Puchar Świata w Zakopanem bez Hoffmanna i Raimunda

  • 2026-01-08 13:16

Liderzy niemieckiej reprezentacji nie pokażą się w najbliższy weekend przed zakopiańską publicznością. Trener Stefan Horngacher postanowił zabrać do Polski tylko trzech zawodników, pomijając Felixa Hoffmanna i Philippa Raimunda.

Na Wielkiej Krokwi o punkty do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata powalczą tylko Karl Geiger, Pius Paschke i Andreas Wellinger, którzy tej zimy borykają się za sporymi problemami na skoczni. U podnóża Tatr zabraknie Felixa Hoffmanna, który będzie pauzował z powodu problemów z kolanem, a także rozchorowanego Philippa Raimunda.

– Po zakończeniu Turnieju Czterech Skoczni Felix Hoffmann przeszedł badanie rezonansem magnetycznym. Badanie to nie wykazało żadnych strukturalnych uszkodzeń lewego kolana. Występujące bóle, jak już wcześniej podejrzewał nasz sztab medyczny, są spowodowane  przeciążeniami. Kolano będzie w najbliższych dniach leczone zachowawczo oraz fizjoterapeutycznie. Dodatkowo będzie unikał obciążania tej nogi. Dlatego Felix nie wystartuje w zawodach Pucharu Świata w Zakopanem – wyjaśnia trener Stefan Horngacher.

– Philipp Raimund nie wystąpi w Polsce z powodu choroby. Już podczas zawodów w Bischofshofen skarżył się na objawy przeziębienia. Dla niego również najważniejsze jest teraz, aby w pełni wrócić do zdrowia. Start w zawodach w Polsce byłby dla Philippa zbyt wczesny. Ustaliliśmy to wspólnie oraz z naszym sztabem medycznym – dodaje austriacki szkoleniowiec.

Tym samym Niemcy nie wykorzystają w Polsce pięcioosobowej kwoty startowej.

– Ponieważ nasze zaplecze poleciało na Puchar Kontynentalny do Japonii, w Zakopanem wystartują Karl Geiger, Pius Paschke oraz Andreas Wellinger. Cała trójka chce wykorzystać te zawody, aby popracować nad swoją techniką – kończy Horngacher.

Przy okazji Niemiecki Związek Narciarski (DSV) zakomunikował, że szansę startu w Ljubnie – podczas kobiecego Pucharu Świata – dostaną Selina Freitag, Anna Hollandt, Julina Kreibich, Katharina Schmid, Juliane Seyfarth i Emely Torazza.


Dominik Formela, źródło: deutscherskiverband.de
oglądalność: (16967) komentarze: (78)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Kolos profesor
    @acka

    Jakby Chińczycy chcieli to by męski PŚ mieli. A jak widać nie chcą. Na razie.

    Chętnych brakuje bo już i samych skoczni "na chodzie" zbyt wiele nie ma po za tym które i tak są w PŚ.

    Obecnie każdy vakat w PŚ to problem i nie na kim zastąpić....

  • Altenburger początkujący
    @Kwakuu

    I fajnie jak skoki narciarskie to w takiej aurze

  • acka profesor
    @Pavel

    Nie bzdura, tylko uzupełnienie. Kultura dyskusji polega na tym, że na argumenty daje się kontrargumenty. A nie oceny na granicy inwektyw. A bzdura już się do nich zalicza. Używanie ocen na granicy inwektyw, czy samych inwektyw - nieuchronnie świadczy o braku kontrargumentów. Klasy - również. "Moje musi być na wierzchu" - a jak nie można tego inaczej osiągnąć - to walimy cepem. I od razu czujemy się lepiej, nieprawdaż? Tego okładania się cepami naprawdę robi się na Skijumping za dużo. Zaczęło się od różnego postrzegania skoków - ale w końcu to forum o skokach. Ale, że na platformę kibicowską w sposób natrętny przeflancowaliście politykę - to już naprawdę budzi niesmak. Tym bardziej, że wbrew pozorom, polityka nie jest prostą sprawą, trzeba ją znać i rozumieć, żeby uczciwie ocenić. Samo oglądanie z wypiekami na twarzy kanałów informacyjnych i czytanie portali newsowych nie wystarczy, by poznać i zrozumieć zawiłości polityki, a szczególnie geopolityki i geostrategii. Polityka to niestety nie dyscyplina sportowa, nie rozrywka... Zatem zabieranie się za emocjonalne dyskusje polityczne gdzie się da i jak się da, jest niczym więcej, niż okładaniem się cepami w piaskownicy... Chyba, że o to chodzi i w tym jest cała przyjemność - dokopać drugiemu... Nieważne, w jakim celu i jaki to ma sens...

  • Altenburger początkujący
    @Lans

    Tak ich zmotywuje że nawet na IO nie poskaczą :)

  • Arturion profesor
    @zimowy_komentator

    Wasiliew w duecie z kim? Nazarowem? Tym na T.? Mogą co najwyżej pokonać Niemców, jak ci wystawią w duecie buloklepów (Geigera i Wellingera). ;-)

  • Kwakuu weteran

    Tak jak pisałem tydzień temu sobota- niedziela apogeum mrozów na płd i pl-wschodzie Polski.
    W najcieplejszym momencie dnia -10. To mogą być najbardziej zimowe i mroźne zawody w tym sezonie

  • Pavel profesor
    @acka

    Czyli jednak nowa wersja zdarzeń, jak poprzednia okazała się bzdurą? ;)

  • acka profesor
    @szczurnik

    I tak punkty zdobył w jednym z 2 konkursów w Wiśle. Można było wziąć 1 krajówkę w Wiśle, jedną z Zakopanem. Uczciwiej byłoby - i dla obydwu regionów, i dla kibiców, którzy niekoniecznie będą i tu, i tu. I dla samych zawodników oraz trenerów. Możliwość sprawdzianu na tle czołówki światowej na dwóch różnych etapach sezonu. I nawet teraz, gdy część liczących się w klasyfikacji zawodników nie przyjedzie, tym bardziej można lepiej wypaść, a nawet porobić życiówki. I podbudować sobie morale. Pamiętacie przedwojenny weekend w Niżnym Tagile? Ilu tam przy ograniczonej frekwencji robiło sobie życiówki w PŚ, zdaje się, że ktoś od nas również?😜

  • acka profesor
    @Kolos

    Chętnych nie ma? Rasznov sobie był, ale się zmył. Bo wszedł trzeci mamut do kalendarza, a przez lata były na stałe tylko Vikersund i Planica. Jak są MŚwL, jak w tym roku, wreszcie wszystkie 4 mamuty będą wykorzystane, i bardzo dobrze. A może wejdą co roku wszystkie 4 do kalendarza, co najwyżej, co 2 lata jeden z nich z powodu MŚwL nie będzie dawał punktów PŚ. W Planicy, przy Kulm i w Oberstdorfie, publiki nie zabraknie, Vikersund zostanie, o ile sami Norwegowie nie spasują organizacyjnie. W Niemczech zawsze jest Titisee. Chińczycy w Zrzędziaku mają panie i kontynentala. Chętnie przytulą też panów. Będzie polecenie partyjne, będzie kasa, aktywiści zwiezieni z całej prowincji wypełnią trybuny - i sukces frekwencyjny. Po TCS taki skok do Azji na dłużej, Zrzędziaku i Sapporo byłby nawet korzystniejszy, niż lecieć w jedną stronę 14 godzin - na 3 dni, jak na spotkanie biznesowe. A jeszcze Kazachstan po drodze. Jest Predazzo, które po igrzyskach będzie chciało się trochę podamortyzować, tym bardziej, że do Brenneru niedaleko, a za Brennerem publiki nie brak. Obok Sella Ronda, narty z przerwami na skoki, czemu nie? Finlandia - od dawna skaczą piach, na trybunach 5 widzów, a mają w tym roku 5 indywidualnych. Ruka i truchło w Lahti, które zawsze przytuli odwołane konkursy i zawsze je dostanie. USA - Lake Placid, Iron Mountain poprawiana, Ironwood coś tam niby dłubią. Powoli, bo brakuje kasy, ale po trochu na kolejne etapy załatwiają. Tylko Harrachov na pewno odpada, gdyż tam kręcą czeski film - telenowelę w 1854 odcinkach. a dopiero są przy drugim😂

  • kibicsportu profesor
    @Karpp

    Po prostu tak się pechowo wszystko złożyło.
    Japończycy chcą odpocząć przed domowymi zawodami. Raimund jest chory, a Hoffmann ma uraz. A Kraft i Tschofenig to pewnie też chcą odpoczynku. W każdym razie wciąż będzie dobra obsada. Jedynie tak naprawdę w duetach może być nam łatwiej, bo tam Norwegowie będą głównymi rywalami o trzecie miejsce, ale też łatwo nie będzie. Liczę, że zyskamy, że skaczemy na swojej skoczni. Też dobrze, że nasi będą jeszcze jutro trenować.

  • acka profesor
    @Pavel

    Bzdura pierwsza i druga razem podsumowane, serenissimo Professore! - Tajner mógł sobie chcieć czy nie chcieć. Przebicia na Hofera nie miał, brał co daje Hofer, a ten chciał utrzymać drużynówki, dał tam, gdzie wtedy najmniej było oporu przy wciskaniu. A nie było oporu, bo Małysz zakończył, Stoch dopiero się rozkręcał, trzeba było utrzymać pulę dla Polski za wszelką cenę. Szczególnie, że Tajner jest z Beskidów, udało się sezon wcześniej wydębić Wisłę, mimo, że wtedy to nie była porywająca skocznia. Dbał o swój region, Podhale bez problemu gotów był poświęcić. Hofer to błyskawicznie wyczuł i wykorzystał. Za cenę utrzymania Wisły w kalendarzu PŚ - drużynówka na Krokwi. I tak już zostało. Szczególnie, że udało się dołożyć szybko drugi indywidualny w Wiśle. Jaki zatem interes mieliby prezesi związani z Wisłą wykłócać się o Zakopane? I nie ruszą w tej sprawie palcem - nauczeni, jak dostali po łapkach, próbując wymiksować z Wisły panie...

  • szczurnik weteran
    @Karpp

    Nie mów "hop" ze wszystkimi: Raimund się nie nadawał już w czasie TCS do startów, ale dociągnął pod przymusem "imprezy sezonu". Dla normalnych zawodów PŚ nie będzie się katował.

  • Karpp profesor

    Tyle lat oglądam te skoki i nie przypominam sobie, żeby w Zakopanem nie było aż 6 zawodników z top 10.
    Gdyby były dwa indywidualne konkursy to byliby wszyscy, pewnie oprócz Japończyków. A ten weekend w Sapporo byłby poświęcony..

    To też jest zadanie dla dziennikarzy, żeby zapytali pana prezesa czy w ogóle jest sens organizować tylko 1 indywidualny konkurs, co dla ekip zawsze będzie pretekstem do odpuszczenia.
    A pomyśleć, że jeszcze kilka lat temu tych wszystkich skoczków jarało to zwycięstwo w Zakopcu..

  • FanKamilaStocha bywalec
    @Pavel

    Jednak w Zakopcu masz prawie zawsze niższe temperatury niż w Wiśle, do tego większy obiekt czyli zyski z biletów są wyższe. Pierwszy weekend po TCS to zawsze słaby termin.

  • Pavel profesor
    @FanKamilaStocha

    1. Inauguracja była już w Wiśle i produkcja śniegu w 15 stopniach przerosła zyski.

    2. Szczyrk nie nadaje się logistycznie na PŚ

    3. Termin nie jest zły, jakby były duety - piątek, 2x indywidualny - sobota i niedziela, to by obsada była lepsza.

  • FanKamilaStocha bywalec
    @Pavel

    Jak dla mnie to trzeba zmienić termin zawodów w Zakopcu.. RAW AIR to już historia.. zaproponować turniej w Polsce, Wisła - Szczyrk - Zakopane lub zaproponować inaugurację sezonu z pompą pod Tatrami.

  • Pavel profesor
    @FanKamilaStocha

    Dlatego, że różnica niewielka, a prestiż dużo mniejszy.

  • FanKamilaStocha bywalec
    @Pavel

    Ale podałeś takie argumenty, że widać iż to tańsza opcja.. więc czemu prostujesz farmazony?

  • Pavel profesor
    @FanKamilaStocha

    Poprawiłem. Podaję w frankach.

  • FanKamilaStocha bywalec
    @Pavel

    W czwartek poznaliśmy oficjalny rozkład premii w zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich na sezon 2025/2026. Zwycięzca indywidualnego konkursu mężczyzn otrzyma nagrodę w wysokości 15.000 euro (ok. 63,5 tys. zł). Za drugie miejsce przewidziano 11.500 euro (ok. 48,7 tys. zł), a za trzecie - 9.000 euro (ok. 38,1 tys. zł). Łączna pula na nagrody dla czołowej "30" zawodów wyniesie 100.250 euro (ok. 424,4 tys. zł

  • FanKamilaStocha bywalec

    Przy takiej obsadzie podopieczni Maciusiaka zanotują kapitalny występ. Wasek będzie 23 a Kubacki 27. Będzie mówiło sie o przełomowym konkursie.

  • Pavel profesor
    @Kolos

    Prostujemy kolejne farmazony:

    "a opcja z drużynówki i jednym indywidualnym jest tańsza w organizacji od dwóch indywidualnych."

    Duety - 97,9tys
    Druzynówki - 97,8
    Indywidualne - 117,8

  • Lans profesor
    -

    Może to zmotywuje trochę Geigera i Wellingera do lepszych skoków. Z drugiej strony w kontekście IO takie odpuszczenie zawodów może okazać się bardzo dobre.

  • Sympatyczny_Wąsacz stały bywalec
    @Kwakuu

    Na luzie

  • zimowy_komentator profesor
    @Arturion

    "Gdzie Miziernych nie może, tam Wasiliewa pośle" - chyba, że ze względów logistycznych nie wystąpi żaden.

  • maciek0932 profesor
    @Arturion

    Jeszcze o Japonii zapominamy. Oni też powinni powalczyć z Niemcami o 6 miejsce. Szwajcaria chyba jednak mocniejsza

  • ms_ profesor
    @Kolos

    Tak używamy tych atutów, że PZN mimo zapowiedzi, że nie zgodzą się na łączone zawody kobiet i mężczyzn został do tego zmuszony bo inaczej w Wiśle straciliby męski PŚ. Za rok pewnie Zakopane też do tego zmuszą, a to już będzie idealny pretekst do mikstu w Zakopanem, Polo Tajner i Małysz popierają PO więc taki krok w kierunku "równości płci" byłby przez ich ukochaną partię mile widziany xd

  • equest profesor

    Duety, drużynówki mogą być w Zakopanem.
    Ale najlepiej jako dodatkowe zawody np. w piątek.
    Tak jak mixty w Willingen w tym sezonie.

  • KapiOfficial bywalec
    @Skoczek2025

    ostatnio Żaden Niemiec nie punktował to był finał sezonu 09/10 na Oslo w nowym Holmenkolbakken

  • ms_ profesor

    Powody absencji Raimunda i Hoffmanna wyglądają na wymówki, pewnie gdyby były dwa konkursy indywidualne to obaj by tu wystartowali, a tak to im się za bardzo nie opłaca i lepiej sobie odpocząć. Może cymbały z PZN wreszcie coś zrozumieją i za rok postarają się o to, żeby organizować dwa konkursy indywidualne kosztem duetów, ale znając życie to prędzej za duety nam jeszcze jakiegoś miksta wcisną zamiast drugiego konkursu indywidualnego xd

  • TandeFan23 profesor
    @Arturion

    Zwlaszcza tyczy sie to Geigera. W generalce 50 i ma tyle samo punktow co Insam. XD

  • Arturion profesor
    @Skoczek2025

    "Niespodziankę mogą sprawić także Kazachowie"

    Żadnej niespodzianki nie sprawią, bo Miziernych "pokutuje".
    A co do Niemców, to zakładam, że zajmą 6. miejsce (za Szwajcarią). Ale powalczą z Helwetami, bo mają Paschke w średniej formie, a któremuś z rozwalonych mistrzów tez może coś wyjść. jednakże Hauswirth i Deschwanden wydają się w tym momencie trochę mocniejsi. Deschwanden powinien się trochę pozbierać "u siebie". :-)

  • Skoczek2025 bywalec
    @Kolos

    No właśnie jest to możliwe. A przy okazji , kiedy ostatnio żadnego Niemca nie było w 2 serii PŚ? A wypełnienie limitu przez Bayera i Rotha niewiele by zmieniło.

  • Skoczek2025 bywalec

    No to brak Niemców w 2 serii nie będzie niczym dziwnym. A w duetach mogą znaleźć się poza top 6.

  • maciek0932 profesor
    @Pavel

    *2012. W 2013 już była drużynówka

  • Snickers_powrot_mistrza weteran
    @Kwakuu

    Kwakuuu...nie szykują formę na Sapporo, tylko odpuszczają Zakopane z jednego powodu. Jest tylko jeden konkurs indywidualny, i to jest najlepszy na to czas by odpuścić sobie zawody.

  • Arturion profesor
    @TandeFan23

    "Niemcy przysyłają buloklepow Geigera i Wellingera"

    Ależ fajnie to brzmi! ;-)))

  • Kolos profesor
    @acka

    Akurat chętnych na zawody PŚ tak wielu nie ma. A rynek Polski wciąż dla atrakcyjny i jeden z nielicznych gdzie ma pewne zapełnienie trybuny pod skocznią.

    Także mamy atuty w ręku i czasem ich używamy (np.Wisła ostatnio).

    Sęk w tym, że te drużynówki czy duety nikomu z decydentów nie przeszkadzają. I tak są jeszcze zawody w Wiśle, więc ilość indywidualnych zawodów się zgadza, a opcja z drużynówki i jednym indywidualnym jest tańsza w organizacji od dwóch indywidualnych.

    Acz oczywiście, też bym wolał dwa indywidualne.

  • Pavel profesor
    @acka

    1. Bzdura pierwsza. Nikt nam nie wciskał drużynówki tylko Tajner je chciał bo lubi i były duże szanse na podium. Dlaczego były szansę na podium, a to niżej.

    2. Bzdura druga. W czasach Małysza były konkursy dwa indywidualne od 2002 do 2013. Drużynowej PZN nie chciał bo był tylko Małysz ;)

  • Kolos profesor

    Będą konkursy bez punktujących Niemców, mimo iż wystartują :)

  • noimes początkujący

    ależ nam się słaba obsada szykuje - i dobrze!
    Będzie szansa na punkty dla EGZOTYKI!

  • Skoczek2025 bywalec
    @Mixolo

    O podium w duetach pewnie powalczymy z Norwegami. Słoweńcy i Austriacy raczej nie do dogonienia. Niespodziankę mogą sprawić także Kazachowie,choć nie mówie tu o walce o Top 3 ale np.o top6.

  • szczurnik weteran
    @acka

    Bez krajówki w Wiśle to Kot dopiero teraz dołączałby do walki o IO.

  • Skoczek2025 bywalec
    @zimowy_komentator

    My będziemy rotowac na Mśwl i Willingen. Ale zapewne nawet Willingen Stoch nie odpuści. Ale myślę , że lepiej odpuścić Willingen niż Sapporo bo Willingen jest bezpośrednio przed igrzyskami a Sapporo 3 albo 4 tyg.przed IO.

  • Skoczek2025 bywalec
    @Bergisel7

    A pomyśleć że raczej pojadą na IO bo Niemcy mają 4 miejsca.

  • Skoczek2025 bywalec
    @acka

    Jakbysmy tu mieli krajówke to Joniak pewnie zdobyłby pierwsze pkt PŚ. Ale prawdopodobnie w Willingen otrzyma szansę , to raczej tam zapunktuje.

  • acka profesor

    Tak - geniusz planistyczny wziął górę. Drużynówkę w Zakopanem wciśnięto nam lata temu, jako że ówczesne władze PZN nie były ani wpływowe w FIS, ani biegłe w stosunkach międzynarodowych - zatem brały z wdzięcznością to, co wielki świat dawał - byle tylko dyskontować Małyszomanię. Czas na wynegocjowanie wyrzucenia drużynówki był w drugiej połowie ubiegłej dekady, po olimpijskich złotach Stocha, pojawieniu się na topie Żyły i Kubackiego. Polacy dodawali blasku skokom w ogóle, zatem byłby mocny argument, że kibice polscy wypełniający trybuny i bary pod Krokwią, chcą oglądać indywidualne osiągnięcia swoich topowych zawodników. Dziś, gdy Polacy skaczą piach i dość nieelegancko żegnano u nas trenerów z bliższych FIS-owi krajów, co nie przemknęło niezauważone - raczej nic się nie da załatwić. Co najwyżej padnie odpowiedź - nie podoba się? - to możemy w ogóle wykreślić Zakopane z kalendarza. Chętnych na wejście w wolne miejsce - znajdziemy. Emocje w tym sezonie wzbudzają 3 imprezy - TCS, MŚwL i Igrzyska. Zakopane wypada akurat zaraz po TCS, nawet nie tydzień po, bo tak w tym roku wypadają weekendy, ale właściwie 3 dni po. Potem jeszcze Sapporo i już loty. Zatem właśnie akurat te dwa weekendy między TCS a lotami są jakby wymarzonym czasem regeneracji dla tych skoczków, co celują przed wszystkim w rzadszy towar - medale, a nie coroczne kryształowe kulki zdatne na przyciski do papieru. I słabsza obsada na Krokwi oraz Okurayamie nie powinna w ogóle dziwić, ani tym bardziej - irytować. To oczywista oczywistość.
    PS. Rozumiem, że genialny pomysł z wykorzystaniem całej krajówki w Wiśle był z tego powodu, że nie bardzo jest kim skakać, a wypadało wysłać obsadę na kontynental w Sapporo - kolidujący z ponoć najważniejszymi zawodami w Polsce?🤣Mocna grupa na PK w Sapporo raczej miejsca na PŚ sobie nie wywalczy, za to mogłaby skonfrontować się ze słabszą obsadą na Krokwi i nie zostać tak dwukrotnie zmasakrowana, jak w Wiśle. W ostateczności Żyła mógłby sobie skoczyć jako krajówka i nie trzeba byłoby robić mitycznego treningu jutro, by sprawdzić, czy Żyłę da się wcisnąć za Kubackiego czy Wąska. Z krajówką wszyscy mieliby szanse na punkty.😜😂

  • zimowy_komentator profesor
    @nomad

    A co, będą walczyć o medale na Igrzyskach, że mają odpuszczać? Bez przesady. Kamil chce się pożegnać z Sapporo, inni na czele z Tomasiakiem mogą powalczyć o konkretne punkty.

    W Zakopcu nie będzie: R. Kobayashiego, Nikaido, Hoffmana, Raimunda, Tschofeniga, Krafta. To szóstka skoczków, która zwykle była przed Tomasiakiem i oddzielała go od podium na kilka pozycji.

  • maciek0932 profesor
    @nomad

    Popieram ten plan

  • nomad początkujący

    Nasi też powinni odpuścić Sapporo.

  • znawca_francuskiego weteran

    Mam nadzieję że z Hoffmannem wszystko będzie ok.

    Czołowi skoczkowie odpuszczają więc szansa na podium chociażby w duetach wzrosła ;)

  • Kwakuu weteran
    @majkiel

    Nie będzie Mizernycha

  • Kwakuu weteran

    Na szczęście będzie Foubert.
    Czy uda się znaleźć 50 skoczków w Q?

  • Pavel profesor

    Wychodzi geniusz planistyczny organizatorów. Ułożyli najbardziej zbędny weekend w kalendarzu więc obsada będzie kiepska.

  • Kwakuu weteran

    Zakopane staje się starym Sapporo XDDDD

    Wszyscy szykują formę na ważny weekend w Sapporo a potem ZIO :)

  • IngemarMayr bywalec

    W 2012 miał skończyć się świat, ale skończyło się coś innego - magia Zakopanego, które jak widać, dekadę później staje się nowym Rasznowem z powodu regularnie nudnych a przede wszystkim bezwartościowych w klasyfikacjach drużynówek

  • Bergisel7 doświadczony

    Było widać w Bischofshofen, jaki Raimund był chory, kaszlał po skoku i dosłownie miał szkliste oczy. Z kolei do myślenia dawało, że Felix opuszcza serie treningowe. Zdrówka dla nich, a tymczasem nasi niech korzystają.

  • Bergisel7 doświadczony

    Wstyd by było nie pokonać Piusa z Wellingerem w duetach.

  • alo profesor

    Tomasiak coraz bliżej podium

  • Skoczek2025 bywalec

    Myślałem że , Niemcy wypełnią limit bo za dużych szans na miejscówkę nie mają.

  • TandeFan23 profesor
    @majkiel

    Przyjedzie.Mozna zdobyc duze punkty niewielkim nakladem sil. Jesli cos odpusci to najpredzej Willingen. Odpoczynek miedzy MSwL,a igrzyskami.

  • Mixolo weteran

    Jak Polaka nie będzie na podium albo Polski w Duetach to będzie naprawde źle

  • Tomek88 profesor

    Sporo tych absencji, brak dwóch czołowych Japończyków, Niemców, nie będzie Krafta i Tschofeniga. Dobrze, że przynajmniej Słowenia i Norwegia przyjadą w najmocniejszych składach. Z drugiej strony już po ogłoszeniu terminarza było wiadomo, że to Zakopane będzie dobrą okazją do odpuszczenia dla niektórych, dlatego PZN może sobie pluć w brodę, że nie starali się o dwa konkursy indywidualne

  • andbal profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    O tym kto będzie skakał w PŚ nie decyduje Thumbichler tylko Horngacher. A kto bedzie sartował w PK to decyzje były podejmowane jeszcze w trakcie T4S ze względów logistycznych. Spytaj Topora.

  • szczurnik weteran
    @majkiel

    Domen może mieć na oku podium za darmo, w końcu daleko nie ma, mniejsza presja przez brak wielu rywali, a może dobić do trzynastu i wyrównania rekordu stabilności.

  • majkiel weteran
    @TandeFan23

    Weekend na który warto zrobić przerwę - tylko jeden konkurs indywidualny, więc zyski mniejsze a i straty do innych mniejsze. Do tego nie przyjeżdżają inni rywale, więc nie będzie tyle do odrabiania. Jedynie Domen umocni się na prowadzeniu, chyba że mając taka przewagę, w ostatniej chwili zrezygnuje. I bez niego będą silni w duetach, a Lanisek traci do niego 600 pkt, więc nawet gdyby wygrał nie będzie groźny.

  • Karbit bywalec
    @TandeFan23

    no co poradzić... przed nami najważniejsze imprezy sezonu, za chwilę też wylot do Japonii. W Zakopane będzie tylko 100pkt do zgarnięcia i mało prestiżowe duety. Po co mają przyjeżdżać, skoro lepiej odpocząć po intensywnym TCS i ruszyć dalej z pełnią sił. Przykro się patrzy na degradację naszych zakopiańskich konkursów.

  • majkiel weteran
    @kibicsportu

    Szanse są, ale są też Słoweńcy, Norwegowie i Austriacy.
    Nie ma co się napalać, bo jeszcze Ilia z Daniłem nas wyprzedzą.

  • TandeFan23 profesor

    Świat skoków sobie z nas robi jaja. Japończycy nie przyjeżdżają, Niemcy przysyłają buloklepow Geigera i Wellingera. Austriacy przynajmniej mają tyle gwiazd że mimo braku dwóch przyjadą dwie inne. Gdyby nie Słoweńcy oraz Hoerl z Embacherem z Zakopanego zacząłby się robić Rasnov.

  • majkiel weteran
    @szczurnik

    Fis-cupowcy startują u siebie w Klingenthal, ci lepsi jadą na PK do Japonii

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Altenburger

    Samo to, że nikt z jego ekipy nie umie wyrzucić że składu beznadziejnych Wellingera i Geigera to jest jego porażka. A przecież to nie powinno być jakieś trudne zadanie patrząc na to jak ta dwójka skacze.

  • szczurnik weteran

    Trochę się u Niemców zmieniło, skoro nikogo z FIS Cup nie chcą dopuścić do PŚ. To tak, jakby u nas Juroszek czy Wolny zostali wykluczeni z selekcji.

  • majkiel weteran

    Ciekawe jaki skład wystawi Bułgaria ;)
    A tak na serio, jeszcze się okaże, że na tych okrojonych składach zyska właśnie Zografski....

  • Altenburger początkujący
    @Filigranowy_japonczyk

    Ale kogo mają wysłać jak zaplecze poleciało do Japonii przed tym jak okazało się że Raimund zachorował a Hoffmann poczuł ból kolana?

  • kibicsportu profesor

    Tomasiak piąty od końca będzie skakał. Szanse na podium w duetach mamy duże. Oby znajomość własnej skoczni zadziałała :)

  • Filigranowy_japonczyk profesor

    Niemcy wolą pojechać w trójkę niż wysłać kogoś z Tutusiów. Dużo to mówi o jego pracy w Niemczech.

  • Karpp profesor

    Bez jaj. To naprawdę w Japonii będzie lepsza obsada. Ale niech prezesi Małysz i Tajner dalej się cieszą z drużynówek czy czegoś tam i marnują ten kiedyś świetny weekend!!

    Biorąc pod uwagę jak skaczą w Zakopanem Słoweńcy być może nawet to oni obsadzą całe pudło.

  • MroziuPL95 stały bywalec

    Jeszcze tylko czekać aż Polacy ogłoszą, że bez Stocha i Tomasiaka xD

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl