Piotr Żyła odleciał w Willingen. „Tego nie można starać się zrozumieć”

  • 2026-02-01 18:42

Po fatalnej sobocie w Willingen w niedzielnym konkursie Pucharu Świata Piotr Żyła pokazał zupełnie inne oblicze, zajmując 9. miejsce po dwóch bardzo dalekich lotach, w których osiągnął 140 i 147,5 metra. Po kwalifikacjach, w których balansował na granicy odpadnięcia, w rywalizacji o punkty niespodziewanie drugi raz w tym sezonie zameldował się w czołowej dziesiątce.

Sam Żyła podszedł do tego bez zbędnej filozofii, co przyznał tuż po konkursie w rozmowie z reporterem Eurosportu, Kacprem Merkiem.

- Powiem tak: to są skoki narciarskie i tego nie można starać się zrozumieć - rzucił ze śmiechem. - Plan na rano był prosty: zakwalifikować się. Byłem zadowolony, że w ogóle wszedłem do konkursu, bo wiedziałem jedno - to jeszcze nie są zawody. Zawody są dopiero po południu. Całe przygotowanie było właśnie pod popołudnie - powiedział.

Faktycznie - po południu zobaczyliśmy zupełnie innego Piotra Żyłę. Latanie na Muehlenkopfschanze sprawiało mu autentyczną frajdę, a po wylądowaniu po drugim skoku i euforycznej radości nie było wątpliwości, że bawi się skokami tak, jak tylko on potrafi.

- Ojej... rewelacja - podsumował krótko. - Szczególnie ten drugi skok - ocenił Żyła na antenie Eurosportu. 39-latek wylądował w bardzo dobrym stylu pół metra poza rozmiarem dużej skoczni w Willingen, zapewniając sobie już po finałowej próbie miejsce w czołowej dziesiątce zmagań.


Piotr Bąk, źródło: Eurosport
oglądalność: (4766) komentarze: (30)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion profesor
    @Skoczek2025

    Przecież to szwagry! :-D

  • Skoczek2025 bywalec

    A Zniszczol do nie go nie wyszedł XDD
    Kompletny brak szacunku dla Piotrka

  • Pavel2017 początkujący

    Nie ma to jak widok szczęśliwego Piotrka Żyły, człowieka którego w mojej opinii ciężko nie lubić, autentycznego, wesołego, cieszę się, że tak udanie poszło mu drugiego dnia w Willingen, a jego ostatni skok tutaj to naprawdę coś kapitalnego. Drugi powód do zadowolenia to kolejny punkt Klemensa Joniaka, na powitanie Pucharu Świata to zawsze krok do przodu.

  • Adam90 profesor

    I tak sezon ma słaby. Dwa razy szczęście mial, ze trafił do 10

  • Kasperczyk bywalec

    Wykorzystał dwa razy farta z warunkami i to wszystko. Jakby nie dostal huraganu pod narty to by zabulował jak w sobotę. Odbicie mocne to on miał moż e 20 lat temu. Ale oczywiście Maciusiak i Małysz dalej myślą że tacy zawodnicy będą wygrywać i odnosic sukcesy.

  • Skoczek2025 bywalec
    @alo

    Kubacki byl. Zniszczola chyba nie było xdd

  • Pavel profesor
    @Matrixun

    Bajki prawisz, Żyla był wtedy 3x na 2 miejscu w tym tylko raz przegrał z Kobajaszim, raz z Geigerem i raz z Forfangiem.

  • Skoczek2025 bywalec

    Brawo Piotrek! Wystarczy ci dobry wiatr i lecisz ! Wczoraj razem z Joniakiem uratowaliście honor Polskich skoków

  • Matrixun weteran
    @bleyz01

    Zgadzam się z Tobą. Piotr miał też pecha, że Ryoyu wyskoczył w sezonie 18/19, bo na pewno Żyła miałby w tamtym sezonie kilka zwycięstw, a tak uległ Kobayashiemu. Mógłby też wówczas liderować w generalce, chociaż przez chwilę. Gdyby Piotr miał mental Tomasiaka, naprawdę mógłby być znacznie bardziej utytułowanym skoczkiem, bo fizycznie on jest fantastycznie dysponowany; talent czystej wody. Skoro on z garbikiem i fajeczką stawał na podium w sezonie 12/13, to pomyślmy co mogłoby być gdyby w tamtym czasie trenował go ktoś, kto "wyciągnąłby" z niego więcej. Za czasów Horna w kadrze B meldował się w TOP10 PK, ale potem było tylko gorzej. Możemy tylko gdybać co byłoby gdyby nadal robił progres albo był tak pracowity jak Kubacki.

  • bleyz01 doświadczony
    @Fiskapowicz

    Ja myślę, że Piotrka można nazwać nawet niewykorzystanym potencjałem, brzmi absurdalnie przy dwóch złotych medalach MŚ, ale tak jest. Piotrek miał specyficzną głowę do której nikt nie potrafił znaleźć klucza, chociaż Horn był najbliżej, tak oto Piotrek w sezonie 18/19 mógł zgarnąć TCS i Kryształową Kulę. Widać, że Horngacher coś próbował tam majstrować, ogarnąć te idiotyczne śmiechy, postawić cele, skoki miały stać się mozolną pracą a nie wygłupami, ale 12-letnia mentalność Piotrka wygrała. Lista trofeów mogła być znacznie dłuższa. Ale po takim Maciusiaku nie można się spodziewać, że ogarnie głowę Piotrka, kiedy on ledwo sam swoją własną ogarnia.

  • Fiskapowicz początkujący
    @Vow_Me_Ibrzu

    I z dwoma złotymi medalami MŚ, w tym grubo po 30. Kij ma dwa końce. Szkoda że w sezonie 2018/19 nie udało się wygrać, bo tam było sporo drugich miejsc i konkurs w Niżnym Tagile na styku, gdzie przegrał o jakieś dziesiąte części punktu z Forfangiem. Ja oglądając skoki od sezonu 2013/14, to nigdy nie spodziewałbym się, Żyła tyle osiągnie. Myślałem, że jego maks to okazjonalne pudła i bycie skoczkiem drugiej dziesiątki.

  • kunegundek weteran
    @alo

    Kubacki przecież był, on po prostu do kadru wszedł nieco później, nawet przed Joniakiem zbił pionę z Piotrkiem. :Po prostu wyszedł na przeciwstok dopiero jak Piotrek dojechał :D

  • Kornuty weteran

    Brawo Piotrek. Mistrz olimpijski z Sapporo ubolewa nad Twoją absencją w Predazzo. Ma rację ?

  • saliens_fan bywalec

    U nas skład na IO powinien być podawany 20 min przed zawodami, w innym wypadku to jak prognoza pogody z miesięcznym wyprzedzeniem. Gratulacje dla Żyły.

  • Wrotker początkujący
    @Meffju W ogole nie jestem zaskoczony

    to juz taki czlowiek jest jak widac

  • sigma2115 początkujący
    @alo

    Przeciez doslownie kubacki tam byl

  • Vow_Me_Ibrzu weteran
    @Xander1

    Jak na warunki szkoleniowo-organizacyjne na pewno sporo. Aczkolwiek ręka Horna miała tu ogromne znaczenie. Bez niej mógłby kończyć z osiągnięciami niewiele powyżej Stękały.

  • Zuy bywalec
    @Xander1

    Biorąc pod uwagę 2x MŚ to nawet ponad stan. Szkoda, że nie trafiał z formą na MŚwL.

  • andbal profesor
    PK

    Zobaczymy jak sobie poradzi na skoczniach normalnych podczas PK. Z pierwszej dziesiątki dzisiejszych zawodów tylko on nie jedzie na IO i pojawi się w PK. Z drugiej nie jadą na IO: Granerud, Fettner, Schuster, Ortner, Naito i Oestvold. Zaś z trzeciej Geiger, Nousiainen, Aigner, Sato, Roth i Joniak. Ciekawe czy wszyscy pojawią się w PK.
    Natomiast z niepunktujących pojadą na IO: Palosaari, Deschwanden, Marusiak, Kapustik, Forfang, Bresadola, Kaliniczenko, Bickner, Milesi. Chervet, Zajc i Insam.

  • neonek2000 stały bywalec
    @alo

    Mit wspaniałej atmosfery dawno już przestał być nawet mitem.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl