Maciej Maciusiak: „To jest medal dla całych polskich skoków”

  • 2026-02-09 21:45

Kacper Tomasiak srebrny w Predazzo! Dziewiętnastolatek z Bielska-Białej wicemistrzem olimpijskim XXV Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026. Łez wzruszenia nie krył trener kadry narodowej Maciej Maciusiak, który na gorąco powiedział kilka zdań przed kamerą telewizji Eurosport. 

- Wielka radość i wielka ulga, bo ostatnio było naprawdę ciężko. Ten konkurs źle się dla nas zaczął, nie tak to miało wyglądać, ale skończył się fantastycznie. To jest medal dla wszystkich, dla całych polskich skoków. Pierwsze gratulacje dla Kacpra, potem dla innych zawodników, to nasz wspólny medal, wielkie podziękowania dla PZN-u i PKOl-u. Podziękowania dla wszystkich trenerów, począwszy od SMSów (Szkoły Mistrzostwa Sportowego - przyp. aut), kadry juniorów, kadry B. To jest wielki sukces całej ekipy. Wiele nerwów nas to wszystkich kosztowało - powiedział trener zaraz po konkursie.

- Kacper pozbierał dziś wszystko do kupy, kwestie, techniczne, mentalne. Drugi skok był naprawdę fantastyczny, tyle emocji co nam dostarczył, to trudno powiedzieć. W przerwie między seriami było tak jak zawsze, wielkie skupienie przed pracą. Chciałem też serdecznie pozdrowić wszystkie rodziny wszystkich skoczków, bo ostatnimi czasy wszyscy bardzo dużo przeszli. Mało kto w nas wierzył, było dużo hejtu, a jednak się udało. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy wierzyli i myślę, że skoki narciarskie jeszcze nie zginęły. Zdobywamy kolejne medale na wielkich imprezach. Kacper dużo dla nas wszystkich zrobił. Mamy srebro, Predazzo znów okazało się dla nas szczęśliwe - zakończył szkoleniowiec kadry A.

Kacper Tomasiak zadebiutował tej zimy w Pucharze Świata, dookoptowany do podstawowego składu z kadry B. Szybko jednak stał się liderem naszej drużyny. Nigdy jednak nie stał jeszcze indywidualnie na podium zawodów w których rywalizowałby z elitą światowych skoczków. Z Igrzysk we Włoszech wróci ze srebrnym medalem ze skoczni normalnej.


 

 


Marcin Hetnał, źródło: Informacja własna
oglądalność: (2678) komentarze: (45)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Lataj profesor

    "Zdobywamy kolejne medale na wielkich imprezach. Kacper dużo dla nas wszystkich zrobił. Mamy srebro, Predazzo znów okazało się dla nas szczęśliwe"
    Brzmi jak komunistyczna gadka, ale jeśli się nie mylę, to obalili komunę, gdy MM miał 7 lat, a raczej ze słusznie minionych czasów do dziś niewiele by pamiętał.

  • Karpp profesor
    @Man_of_the_Day

    Z tymi ostatnimi tygodniami to nie przesadzaj. Tomasiak był w Japonii, a MM tam nie było. Jak wrócił to MM jechał na MŚwL, zostało więc niecałe 2 tygodnie z czego tydzień pewnie w Polsce bo później to już były Włochy i MM był też zajęty logistyka.
    Poza tym jakby go doglądał w ostatnich tygodniach Klimowski, Szturc czy nawet ten Thurn to efekt byłby ten sam.

  • Lataj profesor

    Niech to srebro nie będzie pretekstem, by zatrzymać na stanowisku MM. Rozumiem, że zachowuje optymizm. Rozumiem, że chce podziękować wielu podmiotom za to, jaki talent w postaci Tomasiaka ukuły i ile nerwów ich to kosztowało. Dobra, mało kto wierzył, ale w podopiecznych nadtrenera, bo w Kacpra raczej skokowa Polska wierzyła. I to jest jego medal. O pozostałych skoczkach ani słowa, chociaż w myśl, że lepiej występ przemilczeć, to trzeba przyznać rację. Zwłaszcza Wąsek zawiódł, bo dobrze był na treningi przygotowany, tylko w zawodach czegoś zabrakło, by była II seria. A był częściej nieobecny w zawodach w ostatnich tygodniach przed IO od Stocha. Owszem, po srebrze z NH chce się więcej, ale realnie tylko Tomasiak może to zrobić na LH, bo partner do duetu może go ściągnąć w dół, w mikście nie mamy realnych szans (to musiałaby być powtórka z Pekinu), a w walkę o indywidualne medale reszty nie jestem skłonny uwierzyć co do joty. Nie interesuje mnie, jak dalej będą nasi skakali w tym sezonie. Mówiłem, że bez medalu IO posada się nie obroni, ale kategorycznie się myliłem. Chciałoby się, by było cały czas tylko dobrze, ale brak aż dwóch naszych w finale konkursu na NH, biorąc pod uwagę wcześniejsze słowa, że wszyscy będą w II serii, to jeden z decydujących argumentów o być albo nie być trenera. No dobra, Tomasiak jest jeszcze w stanie nam wiele dać, a nawet może być tym, który zabierze złoto Embacherowi na MŚJ. Jedynie mam obawy, że w którymś momencie (oby jeszcze nie w tym sezonie) młody będzie skakał nieco poniżej swojego potencjału, o ile MM zostanie i będzie go miał pod opieką.

    Podsumowując, to byłaby wielka szkoda dla naszych skoków, jakby jeszcze serwismen został na kolejny sezon, a argument, by go nie zwalniać, jest. Dlatego dla dobra własnego i naszych skoków, trenerze Maciusiaku, odejdź.

  • FJ doświadczony
    @Man_of_the_Day

    Tak jest, PZN może to uważać za dobrą podkładkę i to da asumpt Adamowi, żeby Maciusiakowi nie dawać czarnej polewki, tak uważam. Koneksje i wpływy rządzą tym światem. A panowie, jak wiadomo są dobrymi znajomymi. Żeby oddalić z posady kumpla, ale zachować dobre relacje, to trzeba nazywać się Djoković, a nie Małysz. Dlatego MM zmużdżaj się. Zacznij od ogrania Finlandii i Szwajcarii w duetach, co może nie być łatwe przy tym, że każdy skok Wąska wygląda trochę inaczej, a Kamil skoczy teraz napradę dobrze raz na 5 czy 6 prób.

  • Man_of_the_Day doświadczony
    @FJ

    "(...) wyniki Maciusiaka są z jego nominalnymi zawodnikami, gorsze niż schyłkowego Dolezala. (który został wydalony mimo medalu Kubackiego)"

    To prawda. Dlatego nie chce mi się wierzyć, że Maciusiak rzeczywiście zachowa swoją posadę. Choć jest jedna zasadnicza różnica: w tamtym sezonie Doleżal nie miał takiego zawodnika jak Tomasiak, a PZN może uważać, że każdy skoczek startujący w PŚ to podopieczny pierwszego trenera (ze względu na niemal codzienny kontakt i bezpośrednie przygotowywanie do konkursów).

  • MatiFan weteran

    Nie można pominąć całego fatalnego sezonu oraz fatalnego olimpijskiego konkursu Wąska jeżeli chcemy " rozliczać " czy może ładniej to ująć podsumować Maciusiaka jako trenera głównej kadry, bo w końcu to on odpowiada za te wyniki. Natomiast nie popadajmy też w skrajność, bo na sukces Tomasiaka wpływ miało wielu ludzi związanych w środowisku skoków narciarskich w Polsce i Maciusiak również ten wpływ miał. Nie twierdzę, że to on jest ojcem sukcesu, bo tak nie jest, ale należy docenić to, że jednak pod jego okiem Tomasiak spędził ostatnie miesiące/tygodnie przed igrzyskami. Razem pracowali na wielu płaszczyznach i co by nie mówić począwszy od treningów w Predazzo oglądamy najlepszą wersję Tomasiaka w tym sezonie. Wielokrotne rozmowy, analizy, treningi, pomiary, próba dopasowania jak najlepszego sprzętu. Mam wrażenie, że niektórzy nie wyobrażają sobie ile pracy trzeba włożyć w to, żeby zdobyć medal igrzysk olimpijskich. Przecież tam są takie analizy skoków, że my jako kibice nie mamy nawet pojęcia nad jakimi szczegółowymi elementami oni pracują a zwłaszcza, że konkurencja jest ogromna a medali tylko trzy.
    Ten sezon w PŚ jest fatalny, krytyka pod zarzutem Maciusiaka jest uzasadniona, ale twierdzenie, że Maciusiak nie dołożył swojej cegiełki do tego sukcesu jest niesprawiedliwe. Podkreślam, że nie jest to największa cegiełka, ale na pewno w mniejszym stopniu on również przyczynił się do tego medalu.
    Pominę już fakt, że zostawienie Tomasiaka w domu na MŚ w lotach okazało się trafnym wyborem pomimo, że za to trener również był krytykowany.
    Żeby było jasność nie należę do zwolenników Maciusiaka jako trenera, w ogóle nie rozumiem jak można takim zwolennikiem być, ale uczciwie trzeba przyznać, że wielu, wielu ludzi w tym także on przyczynili się do tego sukcesu.

  • King profesor
    @FJ

    Moim zdaniem jesteśmy trochę w kropce, ale z drugiej strony kto nie ryzykuje ten nie je. Tylko czy nas stać na ryzyko?
    Maciusiak być może zrobił błąd, o czym pisałem niżej, że za bardzo skupił się na weteranach. Ostatni czas pokazał, że skupiając się na Wąsku i Tomasiaku poprawił obu.

  • Ziko bywalec

    Nie panie Maciusiak, medal nie jest dla wszystkich, tylko DLA KACPRA. Sam go sobie wywalczył i w pełni zasłużenie zdobył oddając fenomenalne skoki. Proszę sobie jego sukcesem nie wycierać mor..y, bo sami wiemy jaka sytuacja w kadrze jest.
    I mam nadzieję że odejdzie Pan ze stanowiska po sezonie, bo przegrać z Kazachem, Włochem czy Francuzem ok, zdążyliśmy się przyzwyczaić, ale przegrać z CHIŃCZYKIEM czy Hektorem który fartem zdobył punkty tylko w Zakopanem..
    DZIEKUJE KACPER ZA FANTASTYCZNE EMOCJE. Mam nadzieję do Zobaczenia w Planicy na finale sezonu :))

  • FJ doświadczony
    @Man_of_the_Day

    Pewnie tak by mogło być z tym poplecznictwem w stronę Austriaka, ale to są w sumie drobne złośliwostki, które nie dotykają istoty rzeczy. Wyniki Maciusiaka są z jego nominalnymi zawodnikami, gorsze niż schyłkowego Dolezala. (który został wydalony mimo medalu Kubackiego w Pekinie) Nie ma się co chwalić. Zakładam, że posadę ocalił Maciusiakowi dzisiejszym występem nie kto inny jak Tomasiak .Niech więc przestanie MM jęczeć o hejterach, tylko zrobi tak, żeby na ewentualną przyszłość: TCS, PŚ czy MŚwL nie były imprezami karczemnie przegranymi. Bo jest generalnie z czego wnioski wyciągać i co naprawiać. Ten sezon, oprócz Tomasiaka, to jedna wielka czarna kosmiczna dziura. Nie piszę tego z pozycji obrońcy TT po poprzednim sezonie - wręcz przeciwnie. Uważałem, że all in all za Maciusiaka gorzej nie będzie. Nie do końca okazało się to prawdą gwoli sprawiedliwości w kontekście Pucharu Świata, a skacze się cały sezon. Dobrze by było zacząć od sprawienia, że Wąsek na dużej skoczni skoczy na to na co go stać - czyli drugą dziesiątkę. A nie tak jak dzisiaj.

  • Maroo9g bywalec
    Oceniacz

    Kiedy w końcu ktoś powie otwarcie i przypomni ,zapamięta raz na zawsze że to zasługa Wojciecha Topora a nie tego atmosfericia MM ,jak on po Sezonie dalej zostanie to Polskie skoki całkiem wykończy

  • acka profesor

    Konrad Tomasiak stworzył jednak także "problem Macieja Maciusiaka". Na razie nie przedstawił nam PZN jednoznacznych dowodów, że wejście juniora Tomasiaka z futryną do PŚ i dzisiejsze wicemistrzostwo olimpijskie, to jakaś istotna zasługa Maciusiaka. Na razie więcej jest oznak, że Maciusiak po prostu nie przeszkodził (choć od odpowiedzialności za fatalny sezon reszty kadry nie może się, przynajmniej "moralnie" wywinąć). Nieuczciwe byłoby, gdyby ktoś, generalnie po sezonie pełnym fakapów - zachowywał posadę tylko dzięki jednostkowemu sukcesowi,, który nie wiadomo, czy rzeczywiście można mu przypisać.
    Przez 4 miesiące skoczka, jakimś cudem i wyjątkowo - dobrze przygotowanego do sezonu - nie da się zepsuć. Ale przygotowaniem do kolejnego sezonu - już tak. A nie mamy przekonania, że Maciej Maciusiak nie zepsuje Konrada Tomasiaka. Chyba, że PZN przedstawi wyraźne dowody, że bez Macieja Maciusiaka nie byłoby sukcesu Konrada Tomasiaka, wtedy nikt uczciwy nie zakwestionuje pozostawienia obecnego trenera kadry A. Lecz jeśli nie ma takich dowodów, lepiej los Tomasiaka i przyszłość odmłodzonej kadry A przekazać w ręce, które faktycznie "stworzyły" Tomasiaka. Maciusiaka zaś można uhonorować za medal - miejscem w zarządzie PZN, albo stanowiskiem dyrektora od skoków. Albo - jeśli koniecznie dalej chce trenować - uczynić go osobistym trenerem "kadry A bis zasłużonych weteranów", jeśli ta zdecyduje się kontynuować karierę. W takiej sytuacji - niech Kadra A Topora i Kadra A bis Weteranów Maciusiaka pójdą odrębnymi torami przygotowań. A w nowym sezonie składy na PŚ i MŚ byłby wyłaniane spośród aktualnie najlepszych. Można by porównać różne wersje '"polskiej szkoły trenerskiej" , wrzucić element współzawodnictwa i "odbetonować" hierarchie. Tak byłoby uczciwie, sprawiedliwie i przejrzyście.

  • King profesor

    Patrząc raczej na chłodno. Byłem sceptyczny od początku co do tego, że Thomas Thurnbichler miał być zastąpiony Maciejem Maciusiakiem. W minionym sezonie był jego asystentem. Na logikę chyba bez sensu - skoro coś nie działa - zastępować głównego trenera asystentem? Co innego jak idzie i jest to przedłużenie metod jak Dolezal przedłużył erę Horngachera.

    Ale skupmy się na jednym. Maciusiak wycofał się i przygotowywał się z Tomasiakiem i Wąskiem. Dyspozycja obu poszła do góry. Owszem, Paweł dzisiaj skoczył słabo, ale wszystkie skoki tutaj miał chyba na poziomie spokojnego TOP20 za wyjątkiem tego najważniejszego. Pewnie zawiodła głowa, no ale Maciusiak za Wąska nie skoczy. Z kolei Kacper w tym ostatnim czasie po wycofaniu się z Sapporo trenował z Maciusiakiem i jak widać dyspozycja poszła do góry.

    I teraz nasuwają mi się tutaj 2 scenariusze i pytanie, który jest bliższy prawdy, a może oba się ze sobą łączą?
    1. Maciusiak za bardzo skupiał się na starszyźnie. I to mógł być błąd. Przed sezonem wspominał też, że chce ich przywrócić do poziomu na IO. Jak widać bezskutecznie, ale może to jednak nie do końca wina Maciusiaka? Z drugiej strony jest Zniszczoł, ale ten miał już nieudany poprzedni sezon. Wolny, Juroszek, Wąsek? No ale tu wracamy do punktu 1. Maciusiak mógł za bardzo skupiać się na Kubackim i Żyle.
    2. W mniejszej grupie pracuje mu się lepiej. Skoro jednak w dość krótkim czasie poprawił dyspozycję Wąska i jeszcze ulepszył nieco Kacpra to jednak nie można stwierdzić, że nic nie potrafi.

    Jeszcze trwają IO, a po IO nadal mamy sezon. Co się stanie z Maciusiakiem? Nie mam pojęcia, pewnie zostanie po sezonie. Jeśli tak to według mnie powinny nastąpić wtedy 2 warunki:
    1. Powinna nastąpić zupełna reorganizacja kadry i zmiana priorytetów. Niech sobie Kubacki i Żyła nadal skaczą skoro chcą to robić. Ale może czas ich dać w ręce innego trenera? Skoro nie dał sobie rady TT (w dwóch ostatnich sezonach), nie daje sobie rady Maciusiak to po co się męczyć? Maciusiakowi dać ostatnią szansę i niech się wykazuje z Wąskiem, Tomasiakiem, Joniakiem i kogo tam jeszcze weźmie do kadry, ale musi się skupić na nich.
    2. Podzielić kadrę na jakieś mniejsze podgrupy. I j/w weteranów już dać komuś innemu jeśli serio jeszcze coś mają osiągnąć, a Maciusiak niech się wykazuje w mniejszej podgrupie i łatwiejszych warunkach z młodszymi.

    Najlepszym rozwiązaniem pewnie byłoby wziąć Horna czy kogoś innego, ale to raczej nie nastąpi.

  • acka profesor

    Powiem szczerze, osobiście nie mam nic przeciwko Maciejowi Maciusiakowi. Poza tym, że przed kamerami nie za bardzo robi wrażenie fachowca, który ogarnia i wie czego chce. Jeśli nie pojawiłby się Kacper Tomasiak i cała nasza reszta kadry A wyglądałaby tak, jak wygląda w obecnym sezonie - a niech sobie będzie trenerem kadry A do ustawowego wieku emerytalnego a nawet dłużej. Jaki poziom ogólny, taki trener, nawet sezony austriackiego poczatkującego trenera wypadły lepiej. Choć Maciusiak po to był przez rok asystentem Thurna, by wyłapać jego błędy i je naprawić już jako Główny. A tu maszyna jeszcze bardziej rzęzi po naprawie. A skoro mizeria jest nieunikniona- nie warto sprowadzać kucharza z zagranicy.
    Ale właśnie Konrad Tomasiak rozwalił system. I wlał nadzieję w serca, że coś się na nowo zaczyna, a nie tylko schodzi do grobu. Że może to będzie jakiś impuls dla młodych skoczków, że warto, a nawet można być jak Kacper Tomasiak.a dla dziewcząt, że warto być jak Anna Twardosz. I dla trenerów młodzieży, że może warto szukać nowoczesności i nieszablonowych rozwiązań, urwać się ze sznura rutyny opartej na "wypracowanych przez lata wzorach".

  • Man_of_the_Day doświadczony
    ...

    Mam pytanie do osób, które twierdziły, że Maciusiak tej zimy "psuje" Kacpra. Czy będziecie konsekwentni i powiecie, że obecna dyspozycja Tomasiaka, który ostatnie tygodnie trenował wyłącznie z Maciusiakiem, też jest efektem wpływu pana Macieja? :)

    Jestem święcie przekonany, że gdyby za bezpośrednie przygotowanie Kacpra do igrzysk odpowiadał nie MM, lecz TT, to większość osób na Skijumping okrzyknęłaby Austriaka ojcem dzisiejszego sukcesu i zażądała dla niego wieloletniego kontraktu.

  • FJ doświadczony
    @mateusz3951

    Oczywiście, że by przyszedł ktoś nowy, gdyby mu zaproponować posadę. Wszystko jest kwestią: woli, chęci i pieniędzy. Jednak tej woli po srebrnym medalu Kacpra raczej zabraknie i stanie się on pupokrytką.

  • mateusz3951 weteran

    Za wcześnie na podsumowania, ale już teraz pojawia się pytanie co PZN zrobi po sezonie z Maciusiakiem. Powierzyć mu dalszy rozwój Tomasiaka będzie ogromnym ryzykiem. Z drugiej strony, czy to jest moment na postawienie na Topora jako trenera kadry A? Nie łudźmy się nikt z zagranicy po historii z Thurnbichlerem tutaj nie przyjdzie.

  • FJ doświadczony
    @cms

    No tak, w sumie to lepiej, żeby Tomasiak tego medalu nie zdobywał...

    Tak, tego należało się spodziewać w kontekście Maciusiaka. Ale tak czy siak najważniejszy jest medal. Inaczej po co bawić w interesowane się tym biznesem, w sensie oglądanie i kibicowanie? A z tym, że Tomasiak u kogo innego byłby nie do pokonania...Typowe przesadzone reakcje po jednym (wspaniałym) konkursie. Z pewnością jest to ogromny talent, ale nie jest to też takie proste, jak się użytkownikom SJ wydaje. Droga, dla przykładu, Tschofeniga była niedawno usłana różami, ale już nie jest. Przynajmniej chwilowo.

  • cms weteran

    Proszę gratulować Kacprowi a nie innym skoczkom z PANA kadry, którzy mają takie wyniki, że nawet w słabo obsadzonych konkursach nie wchodzą do 30. Żenada. To NIE JEST pana sukces.
    Niestety, najprawdopodobniej prezes Małysz wykorzysta to aby zostawić pana Maciusiaka na stanowisku trenera. Szkoda bo przy trenerze ze światowej półki Kapcer mógłby rozwijać się tak, że mógłby być skocznkiem praktycznie nie do pokonania przez następne sezony a przy panu Maciusiaku niestety nie wykorzysta swojego potencjału

  • cms weteran

    Dzieje się to czego można było się spodziewać i obawiać. Sukces Kacpra pan prezes Małysz przypisuje Maciusiakowi... "Ja powtarzam, że trener to po prostu jest osoba, której trzeba wierzyć i jeśli on coś zakłada, to trzeba w to iść w ciemno, a rozliczać go po wszystkim"... Czyli widać, że Pan Małysz chce wykorzystać sukces Kacpra i przygotowującego go trenera Topora do tego aby dalej przepychać i pozostawić na stanowisku swojego kolegę, serwismena Maciusiaka. Dramat

  • Karpp profesor

    Nie za bardzo rozumiem za co MM gratuluje innym zawodnikom mówiąc, że to też ich medal? Za te miejsca poza 30tka w tak żenującej obsadzie? Tu chyba weszło to słynne MM nie umie w wywiady ;)

    Z resztą pan prezes wcale nie lepszy, zaczął jakieś głupoty w tym Eurosporcie opowiadać. Ja w ogole nie wiem czy za chwilę nie powstanie pomnik Maciusiaka koło skoczni w Zakopanem 😂 Ochłońcie panowie. Tu się nic nie wydarzyło nadzwyczajnego (no może trochę przesadzam ale) faworyt do medalu na normalnej skoczni zdobył medal. Pamiętam jak dyskutowałem z Bernatem kilka tygodniu temu, że to będzie bezprecedensowa sytuacja jak na MŚJ pojdzie medalista olimpijski i jak się okazało były już takie sytuacje Xd

  • Adick27 doświadczony
    @kibicsportu

    Kacper od lata bił na głowę wszystkich naszych skoczków, przygotowania miał zupełnie inne od reszty gdyż wcześniej pokrzyżowała mu plany kontuzja przez co miał absencje, później pracował w kadrze B z Toporem. Podczas sezonu o czym mówili wieloktrotnie skoczkowie, nie da się już natrenować bo sa wieczenie starty wiec z tą rolą Maciusiaka bym tutaj nie przesadzał. Jego sukcesem jest to, że go nie zepsuł jakimś treningiem fizycznym pomiędzy zawodami.

  • maciek0932 profesor
    @vvorm

    Wystarczy mieć odpowiednie plecy

  • maciek0932 profesor
    @Karpp

    W tym roku są Mistrzostwa Europy w siatkówce. Jak je wygrają, to drużynę roku mają pewną, a Grbić będzie poważnym kandydatem do trenera roku

  • vvorm doświadczony

    W sumie największą inspiracją po dzisiaj może paradoksalnie być właśnie Maciusiak. Skoro taki ktoś zostanie na kolejny sezon i jeszcze ma na tyle czelności, by grzać się w blasku Kacpra i mylić krytykę (po różnych farmazonach, jakie pletł) z hejtem, to i Ty, drogi użytkowniku, uwierz w siebie i w to, że możesz być kimkolwiek zechcesz.

  • maciek0932 profesor
    @Voyt85

    Po pierwsze: Raczej trzeciego po Urbanie i Grbiciu
    Po drugie: Po co indywidualny trener? Wystarczy być w jednej grupie z Toporem i Mateją.

  • Karpp profesor
    @Major_Kuprich

    „Trener roku
    w Plebiscycie Przeglądu Sportowego już znany”

    Grbić? Siatkarze znowu coś wygrają? A może Fissette bo to będzie sezon Igi? A może jednak trenerzy z łyżwiarstwa bo mimo wszystko tam jest jeszcze 4 szanse medalowe? ;)

  • Janusz11 doświadczony

    Nie chce mi się komentować wypowiedzi trenera, mam też poważne obawy, że ten medal posłuży jako pretekst do zachowania przez niego posady, choć nie jestem również aż takim pesymistą, by zakładać, że Maciusiak na pewno by Kacpra rozwalił przed kolejnym sezonem - to jednak nie jest solidny Wąsek czy kiedyś bardzo utalentowany, ale podstarzały Zniszczoł, lecz naturalny, młody gigatalent, sprowadzenie go do poziomu np tegorocznego Wąska to byłoby zbyt grube "osiągnięcie", natomiast przekonany jestem, że z Maciusiakiem w roli trenera na pewno nie wykorzysta w pełni swojego potencjału.

    Bardziej mnie interesuje jednak w tym momencie, co dalej będzie się działo na IO z Wąskiem i Stochem. W mikście wiadomo, że i tak byłaby żenada z tak dysponowaną Bełtowską, ale jeszcze dochodzi szansa na potencjalną kompromitację w duetach. Top 5 oczywiście poza zasięgiem, ale porażka z Finlandią zdaje się coraz bardziej prawdopodobna (Kytosaho i Aalto powinni być lepsi na LH), do tego dochodzi groźba przegranej ze Szwajcarią po niespodziewanym powrocie Deschwandena do dobrej formy, a w skrajnym przypadku realne nawet miejsce poza top 8 po porażce z USA...

    Nie muszę wspominać, że to byłaby absolutna kompromitacja, w tej chwili główna nadzieja w Stochu, któremu latem spasowała duża skocznia i oddał w duetach chyba najlepsze skoki sezonu, może Kamil zaliczy zwyżkę formy i uratuje 6 miejsce.

  • Major_Kuprich profesor
    Trener roku

    w Plebiscycie Przeglądu Sportowego już znany

  • arabesque bywalec
    @Voyt85

    Raczej trzecim. Drugim (jak dla mnie pierwszym) jest Grbić. Siatkarze jednak mocniej stoją w hierarchii od skoczków, tym bardziej w obecnej rzeczywistości.

  • Cinu profesor

    To nie jest medal dzięki Maciusiakowi tylko pomimo Maciusiaka.

  • HAZARD weteran

    Nie panie Maciusiak, to nie jest wasz wspólny medal. To jest medal Kacpra, którego wywalczył nie dzięki "wam", lecz pomimo "was". Polskie skoki poza przepięknym wybrykiem natury jakim jest Kacper Tomasiak wyglądają coraz gorzej na każdym szczeblu, od juniorów, po PŚ.

  • Voyt85 początkujący

    Przeciez jak widzialem co Maciusiak mowil przed kamerami to uwazam, [...]. On nie umie sie porzadnie wyslowic, a jest trenerem drugim po Urbanie z najwazniejszych sportow w naszym kraju. Ile jeszcze bedzie orał polskie skoki? Tego nie wie nikt. Tomasiak teraz pownien znalezc trenera indywidualnego i odciac sie od tej żenady jego kolegow z kadry.

  • FJ doświadczony
    @Shoutaro

    Samo życie. Jak to przeważnie ma miejsce w robocie.

  • TandeFan23 profesor

    Najlepsze dla polskich skokow bedzie jak po sezonie podasz sie do dymisji i nie zaorzesz Kacpra jak reszty swoich podopiecznych.

  • Shoutaro doświadczony

    Sukces ma zawsze wielu ojców, a porażka jest sierotą...
    Jeden medal, a tyle wypiętych piersi... i uratowanych tyłków.

  • Nikt_ważny profesor

    Niestety, Maciusak ma tendencję do podkładania samemu sobie świni w wywiadach.
    Te słowa nie przyjmą się dobrze.

    Tak szczerze, szkoda mi go. Pewnie popełnił sporo błędów, ale też na pewno nie można powiedzieć, że nie ma on żadnego udziału w tym medalu. Od kilku miesięcy to on jest trenerem Kacpra, więc nie odbierajmy mu tego.

    Natomiast nie zmienia to faktu, że jako kadra nie istniejemy.

  • Mucha125 profesor
    @kibicsportu

    Ale go się ocenia przez całokształt. Zawalone przygotowania kadry A. Tragiczne słabe wyniki głównej kadry. Tomasiak nie ratuje go bo zwyczajnie nie nadaje się do zarządzania. Jest dobrym asystentem I TYLKO tyle. Może na grupy bazowe by się nadawał? Albo powrót do kadry B jako asystent

  • vvorm doświadczony

    A może, trenerze, niech Kacper się wypowie, czyj to jest medal?
    ,,Kacper dużo dla nas wszystkich zrobił." - Z tym się zgodzę. Dla niektórych zrobił bardzo dużo. Dzięki niemu nie polecą te głowy, które powinny polecieć. 😇

  • tonyv bywalec

    "Mało kto w nas wierzył, było dużo hejtu, a jednak się udało"
    Nie w Was, w Kacpra wierzono. Tutaj mowa o Twoich podopiecznych, których Pan w sporej mierze zaorał, albo w najlepszym razie nic im nie dał. To spora różnica. Człowiek, który się z Panem przygotowywał przed sezonem (miesiąc bez startów w trakcie sezonu) nie wszedł nawet do drugiej serii.

  • fighting_spirit bywalec

    Tak, można powiedzieć, że jest to sukces polskich skoków. Ale medal jest Kacpra. Co do słów MM, że „mało kto w nas wierzył” - ludzie wierzyli w Kacpra, dalej mało kto wierzy w całokształt polskich skoków, z wyjątkiem Kacpra, niestety.

  • arabesque bywalec

    To jest przede wszystkim medal Kacpra i tych, którzy go przygotowali do tego sezonu. Maciusiaka tam tyle, co przebywał w jego otoczeniu.
    Co to jest za historia, że chłopak, który rok temu słabo sobie radził w PK, dzisiaj jest blisko 10. PŚ i zdobył srebrny medal Olimpijski. Historia rodem z Austrii, a wydarzyła się w naszym bagienku

  • FJ doświadczony
    @neonek2000

    Nie no już jest to sukces polskich skoków rozumiany jako platforma marketingowa.

  • neonek2000 stały bywalec

    Dla Kacpra srebrny medal to jest wielki sukces,ukłony i pokłony dla Niego🥇👑💙
    Ale może się okazać że dla polskich skoków to nie będzie sukces...
    Dlaczego to jest medal przede wszystkim Kacpra a nie trenera MM..

  • kibicsportu profesor

    Mimo wszystko Tomasiak z Maciusiakiem jest od początku sezonu, więc Maciusiak rozwinął Tomasiaka od początku sezonu. Pamiętamy początek sezonu, że Tomasiak jeszcze tracił dużo do najlepszych, a potem coraz bardziej był blisko najlepszych i teraz jest wśród najlepszych. Więc troszkę jest w tym zasługa Maciusiaka.

  • ShinpuTokubetsu2.0. doświadczony

    Gratulacje Panie Trenerze! Wielu w Pana nie wierzyło, ale ja ufałem, że wie co Pan robi. Tak między nami - co tam było robione podczas tych treningów bezpośrednio przed Igrzyskami kiedy to Pan indywidualnie naszego młodego orła "nastawiał" swoimi autorskimi metodami? Albo niech zostanie to Pana słodką tajemnicą. :D W każdym razie podziałało! To już potężny sukces, ale chcemy więcej! Na koniec w imieniu swoim i wszystkich kibiców: DZIĘKUJEMY!

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl