Trener Maciusiak po olimpijskim srebrze Tomasiaka: „To wróży wielką karierę”

  • 2026-02-09 23:48

Jeszcze przed igrzyskami olimpijskimi mówił wprost: jedziemy po medal. W Predazzo te słowa stały się faktem. Trener narodowej kadry A Maciej Maciusiak po wielkim osiągnięciu Kacpra Tomasiaka, jakim jest zdobycie srebrnego medalu olimpijskiego, nie ukrywał emocji, ale też podkreślał jedno - to sukces całego zespołu.

- Dokładnie tak. Pierwsze podziękowania należą się całemu teamowi - wszystkim trenerom i zawodnikom, bo to jest nasz wspólny medal. Sezon jest, jaki jest, ale najważniejsza impreza i mamy kolejny medal w skokach narciarskich. To bardzo ważne dla całego środowiska. Oczywiście ogromne gratulacje dla Kacpra za to, co zrobił. Wielki szacunek także dla Pawła i Kamila - walczyli do końca. Dziś próby nie wyszły, ale medal już jest, a przed nami jeszcze kolejne konkursy.

Pytany o wyjątkowość Kacpra Tomasiaka, trener nie miał wątpliwości, że to zawodnik formatu, jakiego Polska dotąd nie miała.

- Życzę wszystkim, żeby był przykładem, jak działa w Polsce system. Przeszedł wszystkie szczeble: Szkołę Mistrzostwa Sportowego, kadrę juniorów, kadrę B i A. Cały czas robił postęp. Ja znam Kacpra od dzieciaka - startował z moim synem Mateuszem. Już wtedy było widać, że się wyróżniał. Chodził kilka belek niżej i „rozwalał system”.

Dzień konkursu był dla sztabu emocjonalnym rollercoasterem.

- Teraz już jest spokojniej, ale emocji było mnóstwo. Od samego rana, a właściwie przez całe dwa tygodnie. Dziś w końcu wszystkim puściło. Po to tu przyjechaliśmy - żeby zdobyć medal. Na razie mamy jeden i oby się na tym nie skończyło.

Trener przyznał, że w trakcie konkursu udało mu się nawet odebrać telefon od Adama Małysza - choć nie było to łatwe.

- Byłem w stanie. Emocje towarzyszą nie tylko zawodnikom, ale też trenerom. Na sam koniec wszystko puściło. Gdy zobaczyłem ten skok Kacpra - zdecydowanie najlepszy tutaj - serce podpowiadało, że to będzie medal.

Zapytany o zachowanie 19-latka w dniu startu, Maciusiak odpowiedział z uśmiechem.

- Nie wiem, czy do niego w ogóle dotarło, że jest na igrzyskach olimpijskich, co zauważył trener Michal Dolezal. I oby tak zostało.

Najtrudniejsze pytanie dotyczyło psychiki młodego zawodnika - jak to możliwe, że będąc o jedną dziesiątą punktu od medalu po pierwszej serii, oddał w finale najprawdopodobniej najlepszy skok w karierze?

- Nie wymagajcie ode mnie odpowiedzi na to pytanie, bo chyba się nie da. Podszedł do zawodów jak stary, doświadczony lis, a był jednym z najmłodszych w stawce. Ciężko to wytłumaczyć. Po prostu cieszymy się, że jest w polskiej reprezentacji.

Fakt, że Tomasiak został najmłodszym polskim medalistą w historii zimowych igrzysk, zdaniem trenera ma ogromną wagę.

- To wróży wielką karierę. Medal olimpijski już ma, a przed nim wiele lat pracy. Oby się dalej rozwijał. Każdy już przekreślał polskie skoki, gdy odejdą Kamil i bardziej doświadczeni zawodnicy, a tu proszę - jest następca. I są kolejni młodzi.

Moment pierwszego spotkania po konkursie był krótki i symboliczny.

- Widziałem Kacpra dopiero późno. Podałem mu rękę, gdy szedł na ceremonię. Na rozmowy przyjdzie czas. Wielkiego świętowania nie będzie - jutro mikst.

Czy trener Maciusiak czuje się teraz spełniony?

- Nie wiem, czy spełniony. To nie jest mój medal, to medal Kacpra i całych polskich skoków - wszystkich trenerów, od bazowych po szkolnych. My jesteśmy po to, żeby pomagać. Oby tych sukcesów było więcej.

Przerwa między seriami była pełna napięcia, ale i wiary.

- Stres był, ale już wcześniej zakładaliśmy, że Kacper jest bardzo mocny psychicznie. Trener Doležal powiedział nawet, że on chyba nie wie, na jakiej jest imprezie. I oby tak zostało do końca.

Na koniec Maciusiak spojrzał szerzej - na to, co ten medal może znaczyć dla całej reprezentacji.

- Zdjęliśmy presję. Ten pierwszy medal zawsze jest najważniejszy. Jadąc tu, mało kto na nas stawiał. Tym bardziej się cieszę. Życzę powodzenia wszystkim naszym olimpijczykom. Oby medal Kacpra napędził całą olimpijską rodzinę.

Korespondencja z Predazzo, Dominik Formela


Piotr Bąk, źródło: Informacja własna
oglądalność: (10310) komentarze: (83)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • ASJ_212 weteran

    Tu jeszcze apropo osób które piszą że Maciusiak trenuje Tomasiaka od pół roku https://x.com/i/status/2021279561556623368
    Tu macie tweeta osoby z PZN-u
    Dokładnie tak jak pisałem Topór trenował Tomasiaka 7 miesięcy a Maciusiak jeździ z nim po PŚ niecałe 3

  • acka profesor
    @ShinpuTokubetsu2.0.

    Czyżby PZN wysupłał kasę dla swojego współ/pracownika na uporczywe lobbowanie na tym forum za pozostawieniem obecnego trenera - pod "jakośtakopseudojapońskim" nickiem? 🤣Taka nadaktywność sugeruje , że nie dzieje się to po godzinach pracy.😂 Pisałem Ci już z pełną życzliwością - uinteligentnij swój przekaz - gdyż metoda perswazji "agitacja za władzą radziecką za pomocą łopaty, sierpa i młota" przestała być skuteczna co najmniej pół wieku temu.😜Czyżbyś przespał "winds of change" jak ten japoński podporucznik Onoda, wykopany z dżungli na filipińskim Lubangu 29 lat po II wojnie i przekonany, że wojna z amerykańskimi białymi diabłami wciąż trwa? 😂🤣

  • Luc109 początkujący

    Strasznie niesprawiedliwa krytyka Maciusiaka. No ludzie, przecież to on jest ojcem sukcesu Tomasiaka.
    Tak "wspaniale" przygotował swoich zawodników, że na IO musiał jechać junior. Normalna forma Kubackiego, Żyły lub Zniszczoła i Kacper zobaczyłby Predazzo tak jak Murańka zobaczył Soczi. Jak mawiał prezes Polo 'Klimek jest młody i ma czas'. No i miał czas na niejedne igrzyska… w TV.

    PS
    Super foto, jak z "Batmana" :)))

  • ASJ_212 weteran

    Nic lepszego dziś nie przeczytacie
    https://x.com/mar_jakobowski/status/2021137461624054025?s=20

  • Mucha125 profesor
    @Karpp

    Przecież sam nadtrener miał wątpliwości by powołać Tomasiaka na pierwszy zimowy period.

  • StochIO2014 doświadczony

    Sprawa jest dla mnie oczywista, personalnie do MM nic absolutnie nie mam, w porządku z niego człowiek, aczkolwiek potrzebujemy profesjonalisty z prawdziwego zdarzenia, dlatego MM musi odejść po sezonie.

  • acka profesor

    "Drugie miejsce zajął Polak Tomasiak (rocznik 2007), wnosząc powiew świeżości do świata polskiego ruchu narciarskiego, w którym skoki narciarskie są religią, ale ostatnio i niezwykle toksycznym środowiskiem" - najkrótsza i niestety boleśnie prawdziwa i boleśnie celna konstatacja Sky Sport. Polskie skoki wymagają detoksu środowiskowego i unormalnienia, a niestety obecny trener jest nieodłączną częścią tego toksycznego środowiska. Gdyby nie to, co stało się z kadrą A, choć po to był przez rok asystentem Thurna, by wyłapać i naprawić jego błędy. Gdyby nie to, co i jak opowiada przed kamerami, samemu kreując wizerunek nie za bardzo wiedzącego, o co chodzi "człowieka z dawnych lat, mchu i staroci". Gdyby nie to, kogo planował wysyłać na Igrzyska po objęciu stanowiska, a jak to się potoczyło, ku jego zaskoczeniu i konsternacji, że to rozbija koncepcję. Gdyby nie to, jak za jego wiedzą, czy bez jego wiedzy - działa tu na forum od ładnych paru lat zorganizowana klaka - jaki to z niego cudotwórca i ratownik karier. Gdyby nie to, że na jego własne życzenie życie powiedziało mu w ostatnim kwartale brutalne - sprawdzam. Gdyby nie to wszystko - nikt by się go nie czepiał i nie kwestionował jego przydatności na stanowisko głównego trenera, w tym przedłużenia jego kontraktu. A tak - wystarczająco dużej liczbie naprawdę szczerych fanów skoków - po prostu - zaczął działać na nerwy. Oczywiście, może zostać, jeśli chce i jeśli zarząd PZN tego zechce. Ale ze świadomością, że zaufania dużej części kibiców nie będzie odzyskiwać, ale dopiero - je uzyskiwać. Że będzie jeszcze bardziej ciężko, gdyż jeszcze bardziej będą wszyscy patrzeć na ręce i rozliczać. I że - pozostawienie wszystkiego po staremu z powodu osobistego sukcesu młodego wspaniałego chłopaka- będzie po prostu nieuczciwe wobec wicemistrza olimpijskiego i jego osobistego wysiłku, za to jeszcze bardziej uczyni środowisko polskich skoków toksycznym. Niech PZN po prostu wyłoży na stół twarde dowody - czyja i w jakim stopniu zasługa trenerska ten medal. I rozliczy - dlaczego kadra A skacze jeszcze gorszy piach niż w ostatnich sezonach, wygląda na posypaną technicznie i mentalnie, nawet, jeśli parametry fizyczne się zgadzają. I niech kadrę polskich skoków poprowadzą ci, którzy znaleźli klucz do Tomasiaka. Nie jest za wcześnie, to już ten moment. Koniec ze zmorą polskich skoków - "mają jeszcze czas".

  • Tomek88 profesor

    Maciusiak od pół roku układał plan treningowy Tomasiakowi

    Dobre, dobre :)

  • ShinpuTokubetsu2.0. doświadczony
    @Kibic_z_Mazowsza

    Tak. Każdy BYLE NIE POLAK. Sobczyk trenerem Zografskiego, ale kolega z Mazowsza wie, że forma Władimira to zasługa Horngachera. No bo jak to możliwe, że do takiej formy mógłby doprowadzić POLAK? Przecież Polacy nie są do tego intelektualnie zdolni. Niemcy? Austriacy? Okej. Ale NIE POLACY. Kto to widział, że POLSKI (HA TFU) trener mógłby zrobić coś pożytecznego? Niemożliwe.

  • Kibic_z_Mazowsza stały bywalec

    Przepraszam wszystkich za przeklejenie, ale mi się niechcący gdzie indziej mój komentarz włożyło, a chciałem tu... A zatem panie trenerze, nie tędy droga. Słuchałem wczoraj pana wypowiedzi, słuchałem wypowiedzi Adama Małysza. Oczywiście nikt nie odbiera panu prawa gratulowania Tomasiakowi. Jakąś cegiełkę na pewno pan dołożył, wbrew temu, co twierdzą niektórzy, trzeba obiektywnie przyznać.... Ale za ogólne bardzo mierne wyniki I kadry odpowiadają dwaj ludzie: pan i Adam Małysz. Adam dlatego, że w ogóle zaświtała mu myśl, żeby pana zatrudnić na stanowisku głównego trenera. Bo miał pan połączyć to, co nie udało się TT: czyli dobrze prowadzić starych i przygotowywać młodych. Efekt, jaki jest, widzimy... Myślę, że to nie do końca pana wina, ale - proszę wybaczyć - moim zdaniem na trenera kadry A (a jak się gam pamięcią, także B) pan się nie nadaje. Może pan być i pewnie jest bardzo sympatycznym człowiekiem, w co wierzę, ale po prostu za wysokie progi! Do starych pan nie trafił, niestety... Trochę zazdroszczę Niemcom, bo powoli, te skoki młodzieży, tak zaorane przez Horna, zaczynają pokazywać swój poziom w Pucharze Kontynentalnym. Po prostu TT nadaje się do młodych. Co dalej w Polsce? Moim zdaniem Topór powinien pozostać trenerem kadry B. Jest bardzo zdolny, zawsze go lubiłem, ale na trenera pierwszej kadry jeszcze nie czas. Natomiast w przypadku trenera pierwszej kadry Polski? Padają propozycje kibiców: Doleżal, Sobczyk. Kochani, ogarnijcie się. Zobaczcie jakie wyniki z Doleżalem robi przez dwa lata Kamil Stoch. Nie tędy droga. Sobczyk? A za co? Powiecie, że za sukcesy Zografskiego? Przecież Sobczyk jest tak naprawdę jednym z asystentów Horna. I to Horn, moim zdaniem, doprowadził do jako takiej formy Zografskiego. A nie Sobczyk. Owszem, macha mu chorągiewką... Mój wniosek? Bez trenera z zagranicy w przyszłym sezonie będzie ciężko. Niemniej wiele wskazuje na to, że jednak pozostanie pan trenerem. Bo jak publicznie mówi Małysz, projekt "Maciusiak" mu wypalił... Strach się bać.

  • JanosikodZbycha bywalec
    @Xander1

    Ciekawe, czy chociaż po igrzyskach znajdzie się choć jeden dziennikarzyna, który zada mu pytanie o fantastyczne wyniki jego podopiecznych. I nie tylko w kontekście imprezy docelowej, ale ogólnie całego "udanego" sezonu.

  • Xander1 profesor
    @Karpp

    Brawo. Masz mega trafne wypowiedzi na temat tego Nadtrenera. Ten post powinien trafic do Pzn na jakaś główną ich stronę... Bo rzygać sie chce widząc Maciusiaka grzejacego sie w blasku Tomasiaka i tych wszystkich lizusów co sukces Kacpra przypisują temu dziadowi.

  • JanosikodZbycha bywalec
    @Wrotker

    Wypowiedź na "poziomie" MM, ale autor też zabawny. Niech sprawdzi znaczenie słowa także, a potem wyrażenia tak że, jak już kogoś cytuje. :)

  • Karpp profesor

    Co ja tu czytam? Maciusiak od pół roku układał plan treningowy Tomasiakowi? Tak, tak pół roku temu to MM nie wiedział, że młody skoczek przeskacze mu cały sezon w Pś bo był zajęty przygotowywaniem SWOICH zawodników. Poza tym pół roku temu to Kacper miał wypadek na skoczni. Rozumiem, że Maciusiak przerwał wtedy przygotowania swoich zawodników do IO i zaczął mu układać plan powrotu na skocznie bo robi tak z każdym młodym zawodnikiem ;))

    To teraz przypomnijmy sobie jak było. Maciusiak obiecując medal na IO w kwietniu mówił, że w grze o wyjazd jest 6-7 zawodników- Wąsek, Zniszczoł, Stoch, Kubacki, Żyła, Kot, Wolny ew. Juroszek. (wywiad TVP) Cudu się nie spodziewa z powołaniem kogoś innego. To w ich gronie będzie ten medalista. Dlatego proszę rozliczać MM z tego co wtedy gadał, bo tak fajnie się ogrzać teraz w młodziaku, który ratuje cały sezon, i to na skoczni na której już w październiku wiedzieliśmy, że będzie zyskiwał (podobna sytuacja jak u Żyły i Kubackiego).
    Dziś jego wtedy potencjalni medaliści ekspertują w studiach tv i skaczą w Pk.

  • tonyv bywalec
    @ShinpuTokubetsu2.0.

    Dzięki raz jeszcze. Tylko skoro ci czołowi młodzi - Tomasiak, Joniak - zrobili większy bądź mniejszy progres u Topora, nie Maciusiaka, Topora - to czy nie powinniśmy jednak trenera, który cofnął/zaorał 2/3 kadry, trzymać z dala od najlepszych? I właśnie jemu co najwyżej dać średnio rokujących? Kadra Maciusiaka to tylko jeden skoczek więcej niż kadra Topora.
    Zakładamy oczywiście, że rozdzielamy jedynie trenerów, których mamy na stanie w chwili obecnej.

  • ShinpuTokubetsu2.0. doświadczony
    @tonyv

    Oczywiście ta ocena jest negatywna jeśli chodzi o resztę skoczków. Tylko w mojej ocenie problem jest szerszy, że tak to ujmę, strukturalny. Zamiast ładować kupę kasy w pojedynczego trenera skądkolwiek, wysiłek powinien pójść w popularyzację tego sportu i (wiem, frazes) szkolenie młodzieży. Dodatkowo te grupy treningowe, w poszczególnych kadrach, powinny być, z tego co też rozmawiam, zdecydowanie bardziej kameralne.

    Jak słusznie wiele osób zauważa, trener Topór wykonuje dobrą robotę. Kadra B była mała, wręcz kameralna i ta baza została wykonana solidnie co znalazło odzwierciedlenie w wynikach Joniaka, Kota czy właśnie Tomasiaka. Oczywiście nie u wszystkich (vide Stękała i Amilkiewicz), ale trener za zawodników nie wykona roboty. I to jest wg mnie dobry przykład tego, że kluczowy jest zawodnik. Topór zrobił to co do niego należy, bo Tomasiak, Joniak czy Kot zrobili super postęp. I nie wina Topora, że Amilkiewicz czy Stękała są zakopani.

    Podobała mi się koncepcja, aby na przyszły sezon podzielić tych "głównych" skoczków na trzy grupy. Weteranów jak Kubacki i Żyła (jak chcą skakać) dać Dolezalowi. U Maciusiaka niech będą trzy perełki czyli Tomasiak, Joniak, Wąsek i ktoś czwarty wybrany przez trenera, np. dobrze wyglądający Kot jako też trochę taki mentor. I kolejna piątka do Topora wybrana bezpośrednio przez niego. Można zgadywać kto, np. Wolny, Juroszek, Łukaszczyk, Olek i np. Waszek.

  • tonyv bywalec
    @Karpp

    Staram się uwzględnić wszystkie cyfry, które uważam za najbardziej obiektywny sposób porównania :) Żyła to jedyny skoczek, którego Maciusiak na ten moment nie uwstecznił.

  • kosa88 bywalec
    @JanosikodZbycha

    "Po pierwsze zakłamujesz rzeczywistość. Tomasiak ma tyle wspólnego z Maciusiakiem, co ja z Watykanem i Papieżem. Byłem kilkanaście razy i go widziałem. Te mity o "trenowaniu" przez wuefistę zwyczajnie bawią. Np. taki Piotruś dorabia do tego ideologię, bredząc o 5 miesiącach "trenowania", gdzie w ogóle sam PŚ wystartował 2,5 miesiąca temu. :) Po drugie oceniam to, co widzę. Masz niezłe klapki na oczach, ew. jesteś zwykłym trollem lub masz w tym jakiś interes. Obojętne, czy jedno czy drugie, bo obie wersje blokuję."

    Jak Ty możesz coś widzieć jak Ty nic nie widzisz poza chorą obsesyjką na punkcie Maciusiaka. To jest właśnie typowe dla Trolla.

  • Karpp profesor
    @tonyv

    Żyła powiedział rok temu, że poprzedni sezon wyglądałby inaczej gdyby nie kontuzja przez którą stracił część przygotowań. Dlatego nie ma co porównywać 1 do 1 tych sezonów.

  • tonyv bywalec

    Dodam jedynie - tak, jestem świadom progresu Piotra Żyły, średnia 8.3 do 5.3 za ostatniego sezonu Tutka, 125 do 80 punktów, a może jeszcze urosnąć. To jest jednak jedynie kwadracik czekolady na całej tej olbrzymie brązowej plamie Macieja Maciusiaka.

  • Xander1 profesor
    @Karpp

    Akurat wycofanie Kacpra z Lotów chyba miało sens. Zreszta sie nie ma jak o tym przekonać. Ale jeszcze mozna to obronić ale juz wycofanie z Willingen to strata calego weekendu.

    A co do Stocha i Dodo. Ja nadal sie upieram ze to kasa wywalana w błoto drugi rok z rzędu. Zero wyników, ciągnięcie kariery na siłe. A Dodo, którego tak wiele osób chce powrotu XD No to skoro ciśnie sie MM to czemu nagle Dodo otrzymuje tu jakieś laury. Wyniki ze Stochem ma żadne. Dwa razy kiepskie przygotowanie do zimy. Stoch miał forme latem, a zima to jakies pozostałości w listopadzie a pozniej juz tylko gorzej. Czyżby znów przypadek jak w scooby doo i za maską Dodo siedzi Kruczek XD

  • tonyv bywalec
    @ShinpuTokubetsu2.0.

    Dziękuję. To jest w głównej mierze (mówimy o tym sezonie, nie wcześniejszych sezonach Kacpra) robota Wojciecha Topora, gdzie co do Macieja Maciusiaka można napisać, że w JAKIMŚ tam stopniu się też przyczynił. A teraz mogę Cię poprosić o ocenę docelowej (Kadra A) pracy trenera Maciusiaka? Bo może dla przypomnienia, a są to fakty podstawowe:
    - 236 punktów kadrowiczów w 20 konkursach, co daje średnią niecałych 12 punktów na konkurs, lub jak kto woli, 236 punktów dzielonych na 6 skoczków, co daje średnią niecałych 40 punktów na skoczka (20 konkursów!!)
    - dotychczasowa klęska Pawła Wąska (14 skoczka poprzedniego sezonu, jedno podium, 17 razy w top 15), który w tym sezonie zdobył zawrotne 54 punkty, raz meldując się w top 15, który został wycofany ze startów na miesiąc, co zaowocowało 35tym miejscem na normalnej skoczni, oglądając plecy choćby Frantza, Kapustika, Milesiego, Bicknera, Wasiljewa, nawet Songa (sic!)
    - znakomite wyniki Aleksandra Zniszczoła (2 ostatnie sezony 800 punktów w PŚ, 2 podia, 20 razy w top 15), który w tym sezonie zdobył zawrotne 3 punkty, wchodząc do drugiej serii raz na jedenaście startów
    - Dawid Kubacki, który w swoim najsłabszym za Tutka sezonie miał średnią 5.2 pkt na konkurs, którego trener Maciusiak miał doprowadzić do dużo lepszej formy, a póki co notuje średnią..3 punktów na konkurs
    - Kuba Wolny w poprzednim sezonie 111 punktów PŚ, 12 konkursów z punktami PŚ, który dziś ma 16 punktów..w Kontynentalu
    - drużynowe ósme miejsce w MŚwL (3 podopiecznych trenera Maciusiaka) - ponad 180 punktów straty do Finlandii, niecałe 150 punktów do Słowenii.. po siedmiu skokach
    - pięć (+ Żyła na MŚwL) indywidualnych miejsc w top 15 - podkreślam - 20 konkursów, sześciu podopiecznych
    Mając na uwadze powyższe - jaką ocenę byś wystawił?

  • Karpp profesor
    @JanosikodZbycha

    A najbardziej bawią komentarze o cudownym strategu MM i wycofaniu Tomasiaka z lotów i Willingen. Przepis na sukces? Jedź do Japonii, później odpuść dwa weekendy i masz medal.
    Ale czemu ten wybitny strateg tego samego nie zastosował u Wąska i Stocha? Może byłoby więcej medali? 😂

    Natomiast „dream- team” Stocha wcale nie lepszy. Zawalili przygotowania do poprzedniego sezonu. To co robimy w następnym? Powtarzamy to samo Xdd 2 miesiące laby dla Kamila w Hiszpanii i skaczemy sobie w lecie na luzaku, a w zimie nie dowozimy. A później komentarze- Dolezal na trenera. Kruczkowi się nie dziwię bo to był zazwyczaj jego znak firmowy- forma na lato, ale Dodowi szkole Horna, już tak.

  • Wrotker początkujący
    Popatrzcie sobie na te wypowiedz Maciusiaka

    https://x.com/freakingbad_yt/status/2020962969031672195?s=20

    To jest jednak ponury fenomen, kiedy nastolatek zdobywa medal na igrzyskach, a sodówka odwala nie jemu tylko gosciowi ktory smaruje narty i to już kwadrans po konkursie.

  • ShinpuTokubetsu2.0. doświadczony
    @tonyv

    Oczywiście. Trener Topór robi solidną robotę i medal Tomasiaka to i również jego zasługa.

  • Introverder profesor

    Kacper Tomasiak mówiąc brzydko ocalił dupę trenerowi. Kolejny sezon zapewniony. Trafiło się ślepej kurze ziarno - bo gdzie jest myśl szkoleniowa polska pokazują wyniki reszty, ale jak to mówią fajnie ogrzać się w blasku fleszy i czyimś blasku. Ojców sukcesu jest jak wiadomo wielu, tylko porażka jest sierotą.

    Ale trzeba bardzo cenić ten wynik, bo może być to jedyny medal tych igrzysk.

  • JanosikodZbycha bywalec
    @kosa88

    Po pierwsze zakłamujesz rzeczywistość. Tomasiak ma tyle wspólnego z Maciusiakiem, co ja z Watykanem i Papieżem. Byłem kilkanaście razy i go widziałem. Te mity o "trenowaniu" przez wuefistę zwyczajnie bawią. Np. taki Piotruś dorabia do tego ideologię, bredząc o 5 miesiącach "trenowania", gdzie w ogóle sam PŚ wystartował 2,5 miesiąca temu. :) Po drugie oceniam to, co widzę. Masz niezłe klapki na oczach, ew. jesteś zwykłym trollem lub masz w tym jakiś interes. Obojętne, czy jedno czy drugie, bo obie wersje blokuję.

  • Janusz11 doświadczony

    Istotnie, użytkownik ShinpuTokubetsu2.0 to arcytroll, który postanowił przejąć od ZKuby pałeczkę w zakresie chwalenia Maciusiaka za dostarczenie Horngacherowi zawodników w formie.

    Trollem był jednak już wcześniej, zapewne trollował też wtedy, gdy po zatrudnieniu Maciusiaka typował m.in. Zniszczoła w top 10, Kubackiego w top 15, Wolnego w top 20 w tym sezonie PŚ, co przypomniałem mu, gdy postanowił do mnie sapać niedawno w komentarzu.

    Tu muszę też wyjaśnić, dlaczego zapamiętałem to typowanie i zebrałem na niego "kwity", zapisując to sobie, spodziewając się, że źle się to zestarzeje - nie zbieram "kwitów" na wszystkich, ale ten użytkownik niedługo wcześniej zirytował mnie, gdy w jednej dyskusji delikatnie broniłem Thurnbichlera, a on oskarżył mnie o bycie wyznawcą austriackiego paszportu wśród trenerów skoków, co było bezczelne, bo akurat ja częściej Thomasa krytykowałem niż broniłem. Zapewne wtedy również trollował i próbował mnie zirytować.

  • tibijczyk stały bywalec
    @Wrotker

    Stoch to wczorajszą reakcją przebił nawet Kota z Pjongczangu po skoku Huli

  • Karpp profesor
    @kosa88

    No tak jak mogłem zapomnieć o tej mitycznej atmosferze. Wybacz mi. Posypuje głowę popiołem ;)

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @tonyv

    Daj spokój to troll. Chłop wczoraj stwierdził, że sukcesy naszej kadry z czasów Horngachera to zasługa tylko i wyłącznie Maciusiaka, bo mu dostarczył zawodników, a dziś pisze, że Topór z Tomasiakiem nie ma nic wspólnego mimo, że to przecież on dał go Maciusiakowi.

  • ASJ_212 weteran
    @ShinpuTokubetsu2.0.

    Coraz dalej już idziecie z tym trenowaniem Tomasiaka przez Maciusiaka. Zaraz napiszecie że 4 miejsce Kacpra na MŚJ w 2023 to też zasługa MM

  • tonyv bywalec
    @ShinpuTokubetsu2.0.

    A tak z ciekawości - podziękujesz trenerowi, z którym Tomasiak przygotował się do sezonu, przygotowując bazę na bieżący sezon?

  • ShinpuTokubetsu2.0. doświadczony
    @tibijczyk

    Dokładnie. Ale to taka typowa polska zawiść małych grubych niedzielnych kibiców, którzy tylko czekają na czyjeś potknięcie oglądając TV. :D Teraz widząc jaki jad się wylewa z ich komentarzy aż pluje na monitor ze śmiechu. Ale jak w tym dowcipie, że najgorsze co możesz zrobić w Polsce to osiągnąć sukces jak teraz Pan Trener Maciej Maciusiak. A do tej jego krytyki to aż muszą wymyślać słowa, które niby powiedział. Ale cóż, typowa zawiść stereotypowego polaczka. Jeszcze raz powtórzę. Panie Trenerze, wszyscy prawdziwi kibice polskiego sportu mówią gromkie: DZIĘKUJEMY!

  • kosa88 bywalec
    @Karpp

    No właśnie więc skąd wiesz jaki oni mają na Tomasiaka wpływ być może są tam bardzo pomocni? Nie jesteś w Kadrze więc nie wiesz ale cała otoczka może mieć znaczenie a nie tylko sam skok tych dwóch Panów. Ja nie wiem ale myślę ze kolega z drużyny też motywuje itd.

  • Karpp profesor
    @kosa88

    Wczoraj mówił, że dziękuję też Stochowi i Wąskowi za ich skoki. Za tak beznadziejne skoki. I ten medal to też ich zasługa. Co ma Wąsek ze Stochem do tego medalu to ja nie wiem..

  • tibijczyk stały bywalec
    @Karpp

    Maciusiak powiedział dokładnie - ''To nie jest mój medal, to medal Kacpra''
    ale ignorant i tak przypisze trenerowi słowa których nie powiedział żeby tylko umniejszyć udział w sukcesie...

  • ShinpuTokubetsu2.0. doświadczony
    @Karpp

    Od pół roku trenuje Tomasiaka, ułożył mu plan przygotowań bezpośrednio pod IO, spędził z nim każdą ostatnią chwilę przed turniejem na indywidualnych treningach, a jakiś niedzielny kibic bredzi coś, że "to nie jest jego zawodnik". Pękam ze śmiechu. :)

  • kosa88 bywalec
    @Karpp

    "Nie wiem, czy spełniony. To nie jest mój medal, to medal Kacpra i całych polskich skoków - wszystkich trenerów, od bazowych po szkolnych. My jesteśmy po to, żeby pomagać"

    Bardzo dobrze powiedział dlaczego ma pomijać tu osoby z którymi Tomasiak przez lata treningów pracował każdy wkład jakiś w to ma więc dlaczego ma być pomijany.

  • Karpp profesor
    @Dama_Karmelowa

    TT po sukcesach w pierwszym sezonie czy tam po pudłach Wąska i Zniszczoła- „zasłużyli, to ich praca, wytrwałość itp, ich sukcesy”

    MM po medalu nie swojego zawodnika- „to nasz medal” Xdddddddd

  • Dama_Karmelowa profesor

    G.wno przykleiło się do okrętu i krzyczy PŁYNIEMY. Inaczej nie umiem tego skomentować i przepraszam za niski poziom tego komentarza, ale dostosowałam się do poziomu wypowiedzi wuefisty.
    Jeszcze tego mema brakuje z Tomasiakiem mówiącym, ze to jego medal a królik Bugs po roku w ZSRR go poprawia ze to nasz medal. Tak to dokladnie widze.

  • Karpp profesor
    @polishsoldier1

    Obecnie narazie wszyscy są pod wpływem tego medalu o którym było wiadomo, że może być. Jak wrócimy na duże skocznie to wrócimy też do naszej nędzy. Czyli Kota i Kubackiego nie zdobywającego punktów w Willingen, Stocha i Wąska przegrywającego z Chińczykiem. Tam już pewnie pudła Tomasiaka nie będzie więc i rzeczywistość wróci do mniej wykrzywionej.

    Poza tym nie za bardzo rozumiem o co chodzi w tej zasłudze MM do tego medalu? Przecież on skacze tak od sierpnia czyli momentu gdzie nawet MM go nie tknął i nie ułożył żadnych przygotowań do sezonu.

    Małysz bredzi, że ten medal pokaże innym, że się da. On w to wierzy. A czemu Kruczkowi, Bachledzie, Skupienowi i Matei się nie udało w czasach Małyszomanii? Zapomniał wół jak cielęciem był?

  • ShinpuTokubetsu2.0. doświadczony
    @Xander1

    Uwielbiam to pianie totalnie niedzielnych kibiców sprzed TV w klapkach z wielkim bebechem gdy wyzywa się od "miernot trenerskich" gościa, który ogarnął juniora tak, że ten stał się najmłodszym polskim medalistą zimowych IO. :D Hahaha, pękam ze śmiechu. Trenerowi nic już nie odbierze tego sukcesu, nawet zawistne komentarze "polaczków" dla których lepszy jest byle Austriak niż Polski trener z sukcesami.

  • ShinpuTokubetsu2.0. doświadczony
    @Roxor

    Dokładnie, cieszę się, że są inni kibice zachowujący chłodną głowę. W Polsce to najgorsze co możesz zrobić to osiągnąć sukces. A jak osiągniesz to jako trener w skokach to i tak gawiedź piszę coś o zastąpieniu Cię randomowym Austriakiem.

  • Skoczek2025 bywalec

    Wuefista w końcu zrobił coś porządnego. Wycofanie z Willingen i Lotów.

  • ASJ_212 weteran
    @polishsoldier1

    Nie no właśnie wtedy Małysz by zyskał duży szacunek u mediów i kibiców

  • polishsoldier1 początkujący
    @CudnyAdas

    MM na 100% zostanie co najmniej na kolejny sezon, nawet jeśli Małysz planował go zwolnić to teraz nie ma innego wyjścia jak Macieja zostawić. Media by go zjadły w przypadku innej decyzji.

  • alecko stały bywalec

    Gratulacje także dla Trenera Maciusiaka, Trenera Topora i całego sztabu. Też macie swój udział w tym medalu. Fantastycznie. Serce się raduje. Po 3 latach takiej posuchy mamy wicemistrza olimpijskiego - naszego Kacperka :)

  • kosa88 bywalec

    Tomasiak po prostu wystrzelił i nadszedł jego czas i to zrobiłby u każdego Trenera nawet u JanosikodZbycha czy u mnie (żart). Trenera można ocenić po tym ilu zawodników u niego robi progres a nie ze jeden wystrzelił. Zarówno u Maciusiaka jak i Topora nie ma takich zawodników poza przypadkiem który zawsze się zdarzy raz na jakiś czas w Krajach dość liczebnych jeśli chodzi o młodzież. Dlatego proszę nie tworzyć tu opowieści o super Trenerze bo nic tego nie potwierdza. Tak jak u Tajnera reszta leżała bo jeden wystrzelił i jak to mówiono "nie wiadomo skąd" jakby to był super Trener to inni też by skakali dużo lepiej.

  • Pavel profesor

    Tak się kłócicie, z którym trenował więcej, a z którym mniej, a mogę się założyć, ze ani Topór nie wie dlaczego to zaskoczyło, ani tym bardziej Maciusiak ;) Skoki to na tyle techniczny i pełen detali sport, że czasem zawodnik nie stąd ni zowąd nagle zaczyna skakać, kiedyś Ammann po kontuzji zrobił 2 złota IO, Graneruda z poziomu dna PK zrobił KK, a teraz Tomasiak. Swoją drogą sam zawodnik o tym mówił już w lecie:

    "– Po tej kontuzji skoki były dużo lepsze, szczególnie w locie. Możliwe, że podszedłem spokojnie do pierwszych prób, dzięki czemu osiągnąłem taką swobodę w locie. Nie jestem już taki spięty. Jestem rozluźniony w rękach i klatce piersiowej, a to pozwala lepiej trzymać się w powietrzu i dalej lecieć."

    Także tak, to nie wynik naszego systemu szkoleniowego, myśli trenerskiej tylko przypadku ;) Gorzej dla nas, bo jak pokazują wyniki kolegów, cudów systemowo-trenerskich nie mamy ;)

  • Roxor profesor

    Gratulacje dla trenera, trzeba mu oddać że Tomasiaka przygotował znakomicie. Co nie zmienia faktu, że ogólnie nie jest dobrze. Żeby jeszcze Wąska i Zniszczola ogarnął, bo na emerytów już nie ma co liczyć..

    Ci co mówią że to wyłącznie zasługa Topora to niech się pukną w głowę. Tomasiak mocno rozwinął skrzydła przy Maciusiaku i to jest fakt nie opinia, wystarczy spojrzeć na wyniki.

    A co do Topora to dziwnym trafem notowaliśmy najgorsze wyniki w PŚ gdy on jeździł na zawody? No ale potrafi powiedzieć, że jest źle i gawiedź ucieszona :))

  • kosa88 bywalec
    @JanosikodZbycha

    Wystarczy ze Twoje wypocina czyta się ciągle - a jak ktoś ciągle się udziela więc wiadomo ze nic sobą nie prezentuje. Niestety i tutaj prawie każdy taki sam :D. To jest dopiero ubaw jak ktoś nie ma co robić tylko komentować wszystko i wszędzie pewnie od każdej dyscypliny :D

  • JanosikodZbycha bywalec
    @kosa88

    Przyszedł kosa88, najwybitniejszy ekspert i powiedział co wiedział. To się ubawiłem. :)

  • kosa88 bywalec

    Ale jazgot. Tomasiak od pół roku trenuje tylko i wyłącznie z Maciusiakiem a nie z Toporem (nawet gdyby to zasługa w tym ze wystrzelił żadna Topora i zadna MAciusiaka. Tak jak kiedyś zasługą Tajnera nie był Małysz). Jakby Maciusiak był takim złym Trenerem to by go zepsuł przed IO. Ci sami pseudo eksperci pisali tutaj czemu nie było Tomasiaka na MŚ w Lotach i Willingen ze za długa przerwa, ze Pan Trener go zepsuje okazało się ze był to strzał w dziesiątkę i był znacznie lepszy niż na PŚ. No ale cóż "ekspert" goni "eksperta" szkoda tylko ze te same farmazony od tych ekspertów tutaj czyta się ciągle od wielu lat.

  • ASJ_212 weteran
    @CudnyAdas

    Nie powiedziałbym że gość który jest miły mówi że osoby które go słusznie krytykują to ludzie którzy w życiu nic nie osiągnęli

  • CudnyAdas bywalec
    @ASJ_212

    Wiele osób mówi, że Maciusiak jest super prywatnie i zawsze chce jak najlepiej. Tylko, że to za mało. Był trenerem kadry B, C, teraz A i każdy ślepy nawet widzi, że jego metody się nie sprawdzają xD Może jest miły, ale tu się liczą wyniki, a nasi ciągle skaczą źle. Musi odejść i tyle.

  • ASJ_212 weteran
    @King

    No jak zobaczyłem informację że Maciusiak bedzie trenerem to od początku wiedziałem że będzie źle i że ten sezon napewno będzie gorszy od 24/25 a potem jak zobaczyłem kogo wziął do kadry to się zacząłem zastanawiać jak bardzo zniszczy tych zawodników. Wiedziałem że Wąska to napewno zepsuje i w najlepszym przypadku będzie to sezon trochę lepszy niż ten 21/22 no i w sumie tak jest a momentami nawet gorzej. Zniszczoła też wiedziałem że zepsuje i będzie to dla niego gorszy sezon od tych 3 poprzednich, ale miałem chociaż nadzieję że to będzie sezon na poziomie tego 20/21 a nawet do tego na razie daleko. Wolnego i Juroszka tak samo się spodziewałem że zmasakruje ale nie spodziewałem się że aż tak i będzie to sezon podobny do tego 23/24 w ich wykonaniu. Najoptymistyczniej patrzyłem na jego współpracę z Żyłą i Kubackim bo spodziewałem się że Piotrek trochę się poprawi w stosunku do zeszłej zimy (co akurat nie było trudne bo poprzedni sezon przygotowawczy stracił przez kontuzję) ale liczyłem na to że będzie bardziej stabilny, a w przypadku Kubackiego liczyłem po prostu na utrzymanie poziomu z zeszłego sezonu jednak jak widać nawet to się nie udało.

  • JanosikodZbycha bywalec
    @ASJ_212

    I tylko jeździł, bo to oczywiste, ale w kraju i tak Tomasiak w tym czasie dalej był trenowany (i jest) przez Topora. Ciekaw jestem, czy Piotruś w te swoje wyimaginowane bzdury faktycznie wierzy. :)

  • IngemarMayr bywalec

    Tomasiak Król
    ale przypominam że POLSKA KADRA A NA OLIMPIJSKI SEZON 25/26 PRZEGRAŁA Z CHINAMI I SŁOWACJĄ

  • ASJ_212 weteran
    @Kolos

    Chłopie ile jeszcze będziesz powielał to kłamstwo
    3! słownie TRZY MIESIĄCE z nim jeździ po PŚ nawet nie całe trzy w sumie

  • CudnyAdas bywalec

    Jeśli ktokolwiek pomyśli o pozostawieniu Maciuskiaka na stanowisku trenera to jest niespełna rozumu. Pogrążenie Wąska to jego zasługa, nie wyprowadził ani Kubackiego ani Zniszczoła. Mam nadzieję, że sam zrezygnuje.
    Przede wszystkim to medal Tomasiaka i Topora, Maciusiak to mu może buty całować, że uratował go do końca sezonu

  • Xander1 profesor

    Jedyną chyba zasługą tej miernoty trenerskiej było słuszne wycofanie z lotów. Moze rzeczywiście mogły loty gorzej wpłynąć na Kacpra, choć o tym sie nie dowiemy... Ale lepiej było nie ryzykować, przed najwazniejsza imprezą sezonu. Wiec z perspektywy czasu moge dać za to plusika. Za nic innego nie. Bo to żadne zasługi jego ani całej drużyny.
    Zreszta czemu się nie wypowie o Pawle, ktory sie skompromitował. Wybrał słabiutkiego Wąska po Zakopane, ograbił Kota z wyjazdu na Igrzyska. I jaki efekt? Totalna kompromitacja Waska przegrywajacego z Chińczykiem, Słowakiem czy Francuzem i brak awansu do 30 przy bardzo słabej obsadzie... Przecież to jest wstyd na tak ważnej imprezie. I co mnie obchodzą treningi i skoki na 20. Liczy się konkurs. Miesiąc śmiesznych treningow by pozniej dac taki popis. Żal Maćka, po tym występie jeszcze bardziej.

  • JanosikodZbycha bywalec

    @kolos znowu odleciał, od 5 miesięcy MM jest trenerem Tomasiaka. :D To że z Maciusiakiem jeździł na konkursy PŚ nie oznacza, że tam z nim trenował. Jakieś pojedyncze, mityczne treningi, a i to nawet nie jest pewne. Trenerem medalisty jest Topór - i tylko Eurosport do niego zadzwonił, bo zakłamana publiczna TVP, którą Piotruś oglądasz, gdyż jest za darmo, dała samych lizo*upów wuefisty. Ale teraz każdy się grzeje w blasku tego srebrnego krążka, od prezesika Małysza (widziałem jego wypowiedź przed chwilą w Nowy Dzień z Polsat News, oceniam na co najmniej promil) po komedianta z PKOl.

  • Kolos profesor
    @Maranek

    Maciusiak nie tylko jest od machania chorągiewką ale od 2,5 miesięcy trenuje również Kacpra Tomasiaka.

  • Maranek stały bywalec
    @waldemarsson

    Bo redaktor Roj i większość dziennikarzyn TVP nie mam pojęcia o strukturach kadry PZN. Dla nich jeśli Maciusiak macha chorągiewką to jest trenerem, który wytrenował ten talent.
    Dlatego profesjonalna redakcja skijumping. Powinna brnąć w rozliczanie sezonu. Te srebro nie może zamazać pozostałej tragedii.

  • ASJ_212 weteran

    Jeżeli czysto statystycznie weźmiemy sobie okres Tomasiaka przepracowany z Toporem czyli 6 miesięcy od maja do listopada (A nie jak Kolos usilnie wprowadza tu wszystkich w błąd że Tomasiak pracuje z Maciusiakiem już 5 miesięcy bo to by oznaczało że trenował już z nim zanim wygrał LPK w Stams) plus te 3 miesiące przepracowane z Maciusiakiem to mamy łącznie 9 miesięcy czyli 100% a to by wychodziło że ten medal to w 67% zasługa Topora i 33% Maciusiaka XD

  • King profesor

    Wstawię to samo co pisałem wcześniej:
    Patrząc raczej na chłodno. Byłem sceptyczny od początku co do tego, że Thomas Thurnbichler miał być zastąpiony Maciejem Maciusiakiem. W minionym sezonie był jego asystentem. Na logikę chyba bez sensu - skoro coś nie działa - zastępować głównego trenera asystentem? Co innego jak idzie i jest to przedłużenie metod jak Dolezal przedłużył erę Horngachera.

    Ale skupmy się na jednym. Maciusiak wycofał się i przygotowywał się z Tomasiakiem i Wąskiem. Dyspozycja obu poszła do góry. Owszem, Paweł dzisiaj skoczył słabo, ale wszystkie skoki tutaj miał chyba na poziomie spokojnego TOP20 za wyjątkiem tego najważniejszego. Pewnie zawiodła głowa, no ale Maciusiak za Wąska nie skoczy. Z kolei Kacper w tym ostatnim czasie po wycofaniu się z Sapporo trenował z Maciusiakiem i jak widać dyspozycja poszła do góry.

    I teraz nasuwają mi się tutaj 2 scenariusze i pytanie, który jest bliższy prawdy, a może oba się ze sobą łączą?
    1. Maciusiak za bardzo skupiał się na starszyźnie. I to mógł być błąd. Przed sezonem wspominał też, że chce ich przywrócić do poziomu na IO. Jak widać bezskutecznie, ale może to jednak nie do końca wina Maciusiaka? Z drugiej strony jest Zniszczoł, ale ten miał już nieudany poprzedni sezon. Wolny, Juroszek, Wąsek? No ale tu wracamy do punktu 1. Maciusiak mógł za bardzo skupiać się na Kubackim i Żyle.
    2. W mniejszej grupie pracuje mu się lepiej. Skoro jednak w dość krótkim czasie poprawił dyspozycję Wąska i jeszcze ulepszył nieco Kacpra to jednak nie można stwierdzić, że nic nie potrafi.

    Jeszcze trwają IO, a po IO nadal mamy sezon. Co się stanie z Maciusiakiem? Nie mam pojęcia, pewnie zostanie po sezonie. Jeśli tak to według mnie powinny nastąpić wtedy 2 warunki:
    1. Powinna nastąpić zupełna reorganizacja kadry i zmiana priorytetów. Niech sobie Kubacki i Żyła nadal skaczą skoro chcą to robić. Ale może czas ich dać w ręce innego trenera? Skoro nie dał sobie rady TT (w dwóch ostatnich sezonach), nie daje sobie rady Maciusiak to po co się męczyć? Maciusiakowi dać ostatnią szansę i niech się wykazuje z Wąskiem, Tomasiakiem, Joniakiem i kogo tam jeszcze weźmie do kadry, ale musi się skupić na nich.
    2. Podzielić kadrę na jakieś mniejsze podgrupy. I j/w weteranów już dać komuś innemu jeśli serio jeszcze coś mają osiągnąć, a Maciusiak niech się wykazuje w mniejszej podgrupie i łatwiejszych warunkach z młodszymi.

    Najlepszym rozwiązaniem pewnie byłoby wziąć Horna czy kogoś innego, ale to raczej nie nastąpi.

  • Kolos profesor
    @zimowy_komentator

    To nie prawda na początku sezonu nieźle skakał Kamil Stoch, teraz jest cieniem skoczka co prawda, ale sezon zaczynał nie najgorzej. Piotr Żyła też, przed samymi IP też Wąsek jednak zrobił formę na IO, chyba tylko Kubacki to wielki zawód całego sezonu.

  • Kolos profesor
    @Xander1

    Maciej Maciusiak to bardzo dobry trener.

  • Kolos profesor
    @rybolow1

    Maciusiaka też, to prowadzi Kacpra od 2,5 miesięcy. Ale też Wojciecha Topora i tak dalej. Maciej Maciusiak jest bardzo dobrym trenerem bo bardzo dobrze współpracuje z resztą kadr i ich trenerami. A to nie zawsze miało miejsce

  • Kornuty weteran
    @waldemarsson

    Trener Topór powinien być zadowolony. Jedno podopieczny na podium w Predazzo. Gratulacje.

  • Kornuty weteran

    Sukces Tomasiaka ratuje Maciusiaka.

  • maciek0932 profesor
    @Vow_Me_Ibrzu

    Dlatego może powinni zrobić z niego nowego dyrektora ds. skoków, bo z tego co wiem, to dalej tymczasowo jest nim Małysz. Ale trenera głównego trzeba znaleźć innego, bo jednak przygotowania kadry A zostały zawalone i nie możemy o tym zapominać.

  • szczurnik weteran

    Dlaczego na tym zdjęciu wygląda jak Oswald Cobblepot z filmu Burtona?

  • Xander1 profesor
    @Wrotker

    To zdjecie Ferdynada Maciusiaka, chłop wie ze nie musi iść pod koniec marca do pośredniaka XD

  • Vow_Me_Ibrzu weteran

    Mam wrażenie, że MM pokazał zalety. Wygląda na to, że potrafi poustawiać zawodników — nie ma już nadąsanych primadonn, jeżeli któryś spada z PŚ do PK, nie robi problemu. Zazwyczaj trafione okazują się decyzje obsadowe. Wydaje się, że też ruchy taktyczno-organizacyjne (co odpuścić, kiedy nie rozmawiać z mediami). Czyli wychodzi dobry kierownik kadry. Szkoda tylko, że bez sukcesów na obecnym stanowisku w rzemiośle czysto trenerskim, bo tu jest pomieszanie tragedii (Paweł, Aleksander) z totalną stagnacją (Dawid, Piotr).

  • Wrotker początkujący
    Niezle zdjecie

    wie ze bedzie teraz nic nie robil przez min kolejny rok

  • Ottesen stały bywalec

    Oby tylko to mu posady nie zapewniło na następne lata :/

  • waldemarsson profesor

    Warto pochwalić Eurosport, bo oni docenili też wkład trenera Topora w sukces i do niego zadzwonili. Tymczasem w TVP (głównie redaktor Roj z tego co widziałem) mówili tylko o trenerze Maciusiaku jako twórcy tego sukcesu.

  • Xander1 profesor

    To zdjecie wam się udało XD
    Idealnie oddaje cały obraz tego szkodnika polskich skokow. Cieszy się bo wie ze ten medal Kacpra moze mu zapewnić ciepłą posadkę głównego trenera jeszcze kolejny sezon .

  • rybolow1 profesor

    To medal wyłącznie Kacpra, a nie pana, panie MM

  • MatiFan weteran

    Nie można pominąć całego fatalnego sezonu oraz fatalnego olimpijskiego konkursu Wąska jeżeli chcemy " rozliczać " czy może ładniej to ująć podsumować Maciusiaka jako trenera głównej kadry, bo w końcu to on odpowiada za te wyniki. Natomiast nie popadajmy też w skrajność, bo na sukces Tomasiaka wpływ miało wielu ludzi związanych w środowisku skoków narciarskich w Polsce i Maciusiak również ten wpływ miał. Nie twierdzę, że to on jest ojcem sukcesu, bo tak nie jest, ale należy docenić to, że jednak pod jego okiem Tomasiak spędził ostatnie miesiące/tygodnie przed igrzyskami. Razem pracowali na wielu płaszczyznach i co by nie mówić począwszy od treningów w Predazzo oglądamy najlepszą wersję Tomasiaka w tym sezonie. Wielokrotne rozmowy, analizy, treningi, pomiary, próba dopasowania jak najlepszego sprzętu. Mam wrażenie, że niektórzy nie wyobrażają sobie ile pracy trzeba włożyć w to, żeby zdobyć medal igrzysk olimpijskich. Przecież tam są takie analizy skoków, że my jako kibice nie mamy nawet pojęcia nad jakimi szczegółowymi elementami oni pracują a zwłaszcza, że konkurencja jest ogromna a medali tylko trzy.
    Ten sezon w PŚ jest fatalny, krytyka pod zarzutem Maciusiaka jest uzasadniona, ale twierdzenie, że Maciusiak nie dołożył swojej cegiełki do tego sukcesu jest niesprawiedliwe. Podkreślam, że nie jest to największa cegiełka, ale na pewno w mniejszym stopniu on również przyczynił się do tego medalu.
    Pominę już fakt, że zostawienie Tomasiaka w domu na MŚ w lotach okazało się trafnym wyborem pomimo, że za to trener również był krytykowany.
    Żeby było jasność nie należę do zwolenników Maciusiaka jako trenera, w ogóle nie rozumiem jak można takim zwolennikiem być, ale uczciwie trzeba przyznać, że wielu, wielu ludzi w tym także on przyczynili się do tego sukcesu.

  • zimowy_komentator profesor

    "Krytycy niczego nie osiągnęli" - rozumiem te słowa i są usprawiedliwione w takich emocjach pomieszanych ze szczęściem. Jednak trzeba spojrzeć obiektywnie: pozostali polscy skoczkowie od początku sezonu prezentują się słabo. Ale dziś jest dzień świętowania, na ocenę tego sezonu przyjdzie czas.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl