Zabrakło 16 centymetrów do medalu. Wściekłość Niemców po wczorajszym konkursie

  • 2026-02-17 19:18

Odwołanie trzeciej serii wczorajszej rywalizacji superdrużynowej z powodu opadów śniegu wywołało burzliwą dyskusję. Niemcom zabrakło zaledwie 16 centymetrów do brązowego medalu. Dyrektor sportowy Niemieckiego Związku Narciarskiego (DSV) nie krył oburzenia i ironicznie pytał, czy organizatorzy nie mają w telefonach aplikacji pogodowych.

Nagromadzona frustracja była wyraźnie widoczna na jego twarzy. Gdy śnieg w końcu przestał padać, emocje musiały znaleźć ujście. Horst Hüttel był wściekły. – Jestem naprawdę, naprawdę zły, bo nikt z nas tego nie rozumie – powiedział po odwołaniu trzeciej serii, co dla Niemców zakończyło się bolesnym czwartym miejscem Philippa Raimunda i Andreasa Wellingera. Na dużej skoczni w Predazzo zabrakło symbolicznych 16 centymetrów, które dałyby im brąz.

Według Hüttela prognozy jasno wskazywały, że intensywne opady szybko ustaną.– Wszyscy mamy aplikacje pogodowe. A FIS też powinna je mieć. One pokazywały, że śnieg przestanie padać po 15 minutach. Nie rozumiem tego. Dlaczego nikt nie mógł poczekać? – pytał, odnosząc się do decyzji światowej federacji. – To zostało po prostu fatalnie przeprowadzone. Igrzyska olimpijskie są raz na cztery lata, więc oczekuję od władz odrobiny rozsądku w takiej sytuacji.

Zdaniem Hüttela istniało inne, sprawiedliwsze rozwiązanie. – Można było przerwać zawody i pozwolić całej grupie skoczyć jeszcze raz. To byłaby najlepsza decyzja dla wszystkich – i już wiele razy tak robiono w przeszłości – podkreślił. Na koniec dodał z goryczą: – Czujesz, że coś ci odebrano. Coś, co już niemal osiągnąłeś. A takie rzeczy zawsze są po prostu bardzo bolesne.

Całym olimpijskim dorobkiem Niemców jest zatem złoty medal Philippa Raimunda z normalnej skoczni. Po raz ostatni tylko jeden krążek nasi zachodni sąsiedzi przywieźli z Vancouver w 2010 roku. Wówczas srebro zdobyła niemiecka drużyna.


Adrian Dworakowski, źródło: Welt.de
oglądalność: (10278) komentarze: (58)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Przyjaciel_nart stały bywalec

    16 cm to dużo? 😄😄🤣

  • Arturion profesor
    @pawelas2301

    Fajnie czasami zerknąć w stare komentarze. ;-)
    Odnoszę wrażenie, że obecnie jest wyższy poziom merytoryczny i większa kultura słowa.

  • pawelas2301 doświadczony

    https://www.skijumping.pl/wiadomosci/10287/ms-w-libercu-andreas-kuettel-mistrzem-swiata-w-jednoseryjnym-konkursie/

  • HidematuNayahira początkujący
    @Mluki

    Miałem trochę bardziej kategoryczną optykę na tę sytuację, przedstawiłem ją w komentarzu niżej, ale zastanawiając się na spokojnie nad tym co piszesz przyznaję Ci jednak rację. Być może nawet jeśli jury dysponowało informacjami o nadciagającym 'katakliźmie', miało do wyboru dwa rozwiązania. Wstrzymać lub spróbować. To drugie wydawało się chyba jednak w tamtym momencie logiczniejsze, biorąc pod uwagę etap konkursu, choć oba miały swoje plusy i minusy. Potem też wyskoczył Hrgota z obniżaniem belek i ukradł trochę bezcennego w tamtym momencie czasu, choć ostatecznie i tak niewiele by to zmieniło. Zwracam honor Pertile w tej sytuacji, to było trudna i nieoczywista na skoczni sytuacja którą łatwo analizować po fakcie.

  • equest profesor

    Niemcy nie mają żadnego logicznego argumentu. Jeszcze raz to napiszę.
    Mogli oddać jeden z czterech skoków o 0,5m dłuższy i mieli by III miejsce na podium.

    A odwoływanie ostatnich serii konkursowych przy załamaniu pogody to norma w skokach.

  • Kolos profesor

    No cóż Niemiecka hipokryzja i tyle. Gdyby oni byli wygranymi odwołania trzeciej serii to nawet nie pisnęliby słówka, że coś było niesprawiedliwe itd.

  • Mluki stały bywalec

    Każdy jest mądry po fakcie - łatwo mówić co można było zrobić w momencie gdy już wiemy jak to się wszystko potoczyło. Tymczasem pewnych rzeczy nie da się dokładnie przewidzieć, a decyzje często trzeba podejmować szybko.

    Radary pogodowe owszem, są dosyć dokładne, ale chyba nie aż tak - przecież zabrakło dosłownie kilka minut do zakończenia konkursu. Możliwe, że jeśli organizatorzy byli świadomi nadciągającej zmiany pogody, to jednak mieli nadzieję, że jeszcze uda się doprowadzić konkurs do końca w sprawiedliwych warunkach.

    Po takiej śnieżycy, nawet jeśli trwała tylko kilkanaście minut, zarówno tory jak i zeskok nadają się do poprawy. Więc przerwanie i powtórzenie finałowej serii (oczywiście od pierwszego zawodnika - myślę że nikt tu nie ma wątpliwości że Prevc i Tomasiak również powinni powtórzyć swoje skoki) nie miałoby sensu, bo wznowienie konkursu mogłoby prawdopodobnie nastąpić dopiero po godzinie, albo i później. Niestety zobowiązania związane z transmisjami nie pozwalały na taki scenariusz.

    Wiadomo, że długie oczekiwanie na swój skok jest dla skoczków bardzo niekorzystne, szczególnie w deszczu lub śnieżycy - mięśnie stygną, nogi drętwieją itp. Więc znowu - przerwanie serii wymagałoby dłuższej przerwy, tak aby zawodnicy mogli się znowu rozgrzać i prawidłowo przygotować do swojego skoku.

    Podsumowując:
    w zaistniałej sytuacji nie było możliwości podjęcia innej sensownej decyzji.

  • Pavel profesor
    @Nikt_ważny

    Nie przesadzaj z tym "wymoczonym i zmarzniętym Tomasiakiem", dla skoczków to nie pierwszy raz, czasem masz ulewę na skoczni, czasem -25 stopni, życie.

    Radar pokazuje ci kierunek przemieszczania się opadów, czas opadu, intensywność i zakres jego występowania. Jak mówimy o symulacji obejmującą max 1h to prawie jakbyś miał "jasnowidza na stanowisku". Ogólnie gdyby nie zabawy Domena z belką, może by się wyrobili, ale to było balansowanie na krawędzi.

    Wcześniej nie mogli zacząć bo na IO ramówka jest tak zaplanowana, aby w TV poleciał w przerwie pełen blok reklamowy co do sekundy wyliczony. Jedynie mogli się wstrzymać ze startem, ale mieli nadzieję, że się wyrobią, nie udało się.

    Mi ogólnie nie przeszkadza ta kasacja trzeciej serii, za Niemców płakał nie będę, ale trochę mniej smakuje medal zdobyty w takim konkursie, Coś jak Kubacki w Seefeld.

    Tak samo bawi mnie czepianie się Niemców, że narzekają, podczas gdy w analogicznej sytuacji u nas 95% komentarzy byłby w identycznym tonie ;)

  • Nikt_ważny profesor
    @Pavel

    Oczywiście, że byłby u nas płacz.

    Tylko czy to legitymizuje płacz Niemców? No nie, głupie zachowania należy stygmatyzować i potępiać.

    A to jest głupie zachowanie, bo w tamtej sytuacji, nie było lepszego wyjścia niż odwołanie i każda inna decyzja byłaby sprzeczna z duchem sportu.
    Nawet powtórzenie serii.

    Już widzę jak przemoczony i wymarznięty Tomasiak idzie piąty raz tego dnia skakać i leci pod HS.

    Gdyby śnieżyca przyszła 5 minut wcześniej, przed rozpoczęciem grupy, można by czekać, ale nie w sytuacji, gdy zawodnicy już skakali w takich warunkach.

    Też płacze, że mogli szybciej zacząć... Tam nie było przed konkursem w prognozie opadów.
    Nawet jeśli w ostatniej chwili gdzieś tam mogliby na radarze je zobaczyć, tu nikt nie wiedział, że się nagle zrobi taki armageddon.
    Fis nie ma tam jasnowidza na stanowisku.

  • Pavel profesor

    Weźcie sobie teraz usiądźcie i na spokojnie przeanalizujcie taki scenariusz.

    1. Jesteśmy na 5 miejscu z minimalną startą

    2. Tomasiak skacze bardzo daleko pomimo opadu śniegu

    3. Raimund skacze kolejny, ma zasypane tory, spada na 124 metrze

    4. Jury decyduje się przerwać serię i uznać wyniki po 2 gdzie byliśmy poza podium, a Niemcy byli na 2 miejscu ;)

    5. Teraz wygenerujcie sobie komentarze po takim konkursie na SJ, ja już wiedzę "Jakby to był Polak to by ciągnęli dalej, ale Niemcom nie może stać się krzywda" ;) Tylko nie mówcie, że ktoś by się martwił i biednego Niemcy, że puścili go na stracenie i było to niesprawiedliwe ;)

  • pawelas2301 doświadczony
    @KapitanGrawitacja

    Słowenia też traciła niewiele do Niemców, ale Prevc trafił jak trafił
    Najwięcej może żałować Japonia. Prawda i to nauczka dla nich. Odpuścili próbną, ale to względnie okej, ale oni sobie testowo traktowali pierwszą fazę konkursu. Zwłaszcza Ryoyu. Niepoważnie względem rywali. To też nauczka. Jeśli chcą medal, to skaczą cały konkurs tak, żeby sobie go wypracować

  • HidematuNayahira początkujący
    @dervish

    Pełna zgoda, natomiast nie do końca mnie zrozumiałeś. Dokładnie to o czym wspominasz miałem na uwadze w podpunkcie C. Nie brałem pod uwagę żadnego anulowania ani powtarzania skoków. Należało wstrzymać start całej ostatniej grupy, jeszcze przed skokiem pierwszego w niej Amerykanina i przeczekać sytuację. Śnieżyca nie wygenerowała się nagle losowo nad skocznią zaskakując wszystkich, tylko przyszła z określonego kierunku. Było to widoczne na mapach. Jeśli rozgrywasz zawody uzależnione od warunków pogodowych i nie potrafisz nimi prawidłowo zarządzić (w imprezie czterolecia!) korzystając z dostępnych narzędzi, to znaczy, że odwalasz amatorkę a nie jesteś poważnym dyrektorem.

  • Kolos profesor
    @Wojciechowski

    Tylko, że to nie byłaby tylko kwestia czekania ale też uporządkowania (ubicia i odśnieżenia) skoczni. Długa by była ta przerwa. Konkurs ciągnąłby się do północy chyba no i ciągle jest kwestia spuszczonych na stracenie zawodników.

  • Kolos profesor
    @cqrs

    A ja wolę mieć srebrny medal po przerwanym konkursie.

    Sytuacja była trudna ale jedyną możliwa.

    Nie zresetowaliby wyników ostatniej grupy a niesprawiedliwe byłoby przepychanie tego do końca po puszczeniu na stracenie Polaków i Słoweńców.

  • KapitanGrawitacja profesor

    Czemu Niemcy są tak bardzo rozczarowani? Tacy są pewni, że mieliby medal gdyby zdecydowano się poczekać? Przypomnę tylko, że po 5/6 skokach byli na 5 miejscu i tracili do 3 Norwegów 11,5 punktu. W normalnych warunkach Sundal, by tego nie oddał. Jeśli ktoś może czuć się rozgoryczony to już prędzej Japonia, która przed ostatnim skokiem była 2. Nikt nikomu nie bronił skakać od początku konkursu dobrze. Jedynym rozwiązaniem oprócz odwołania 3 serii byłaby jej powtórka. Tylko nie wiem czy czas by na to pozwalał.

  • Kornuty weteran

    Horst ma zupełną rację. Decyzja jury była zbyt pochopna i mocno kontrowersyjna. Pertile do dymisji.

  • dervish profesor

    Suche nagie fakty:
    Domen Prevc 12 belka prędkość na progu 92.5 km/h 124 m wiatr 0.18 edit pod narty
    Rajmund ----- 13 belka -------------------------94.1 km/h 136 m wiatr 0.57 pod narty
    Tomasiak ------12 belka ------------------------- 91.4 km/h 124.5 m wiatr 0.81 pod narty

    Wiatry dla Rajmunda i Tomasiaka porównywalnie w granicach 0.57-0.81.
    Widać tu, że Tomasiaka i Domena puszczono na stracenie. U Polaka wolny najazd, u Słoweńca zmiana kierunku wiatru.
    U Tomasiaka najazd był zasypany śniegiem i potwornie wolny. Miał prędkość o 1 km/h mniejszą niż Domen i aż o prawie 3 km/h niż Rajmund z wyższej belki.

    Dla porównania predkości tej trójki z 1 i 2 serii w normalnych warunkach gdy skakali z tych samych belek: odpowiednio 15 i 16.

    W identycznych warunkach gdy skaczą z tej samej belki rożnica miedzy Polakiem i Niemcem to średnio 0,75 km/h na rzecz Niemca.
    Tomasiak 94,6 94,8
    Rajmund 95,0 95,9
    Prevc .......94,6 95,3
    Jak widać Rajmund z 16 belki w normalnych warunkach miał prędkość zaledwie o 1.3 km/h wyższa niż Tomasiak z 15. A w trzeciej serii różnica jednej belki wygenerowała przewagę Rajmunda nad Kacprem w wysokości aż 2.7 km/h. Ta różnica to "zasługa" zasypanego najazdu.

  • raffi bywalec
    @cqrs

    Ale wtedy Austriacy tracą złoto...
    Nie dogodzisz wszystkim.

  • raffi bywalec
    @dervish

    Domena przetrzymano na belce.
    Całe cuda.

  • dervish profesor
    @HidematuNayahira

    Żeby powtórzenie skoków miało sens musieliby anulować całą 3 serię, a nie tylko skoki ostatniej grupy ze skokiem Tomasiaka włącznie.
    Dlaczego? To chyba jasne. Poszczególne zespoły miały różne strategie. Jedni wystawiali najlepszych w pierwszej grupie inni w drugiej. Anulowanie tylko części skoków w serii i ich powtórka nie wchodzi w grę. A czekanie na poprawę pogody miałoby sens gdyby wcześniej nie popełniono błędu i nie wysłano na stracenie Tomasiaka i Domena. Że Niemcowi udało się oddać genialny skok? Dziwna sprawa. Może miał wyjątkowo szczęśliwy układ wiatrów a może niemieckie smary zdziałały w tych warunkach cuda?

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl