Ren Nikaido nadal nie opuścił Dubaju

  • 2026-03-04 21:44

Wszystko wskazuje na to, że pucharowy weekend w Lahti (6-8 marca) będzie kolejnym, podczas którego nie zobaczymy w akcji Rena Nikaido. Multimedalista tegorocznych igrzysk olimpijskich wciąż przebywa w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (ZEA), gdzie utknął w ubiegłym tygodniu podczas przesiadki w drodze z Azji do Europy.

Od minionego weekendu niewiele zmieniło się w kontekście sytuacji Nikaido, który z powodu problemów logistycznych nie stawił się na rozbiegu Kulm podczas zawodów Pucharu Świata w lotach narciarskich. 24-letni reprezentant Japonii w środę opublikował wpis w mediach społecznościowych, z którego wynika, że nadal przebywa w jednym z dubajskich hoteli. Trafił tam w ubiegłym tygodniu z międzynarodowego portu lotniczego w tym mieście po incydencie, w wyniku którego rannych zostało kilka osób. Przypomnijmy, że wstrzymanie, a następnie poważne ograniczenie ruchu lotniczego jest skutkiem działań wojennych prowadzonych w rejonie Zatoki Perskiej.

Problemy Nikaido zaczęły się przed tygodniem, kiedy odwołano jego lot z Tokio na Stary Kontynent. Powodem była usterka samolotu, na którego pokładzie miał znaleźć się wraz ze swoim kolegą z reprezentacji – Tomofumim Naito. Jak ustaliliśmy, Nikaido nie był w stanie przebookować biletów w taki sposób, by dotrzeć do Europy razem z rodakiem. Trzykrotny medalista olimpijski z Predazzo musiał obrać alternatywną trasę prowadzącą przez Zjednoczone Emiraty Arabskie. Skoczkowi nie udało się jednak opuścić Bliskiego Wschodu, zanim ZEA stały się celem odwetowych ataków Iranu, prowadzącego wojnę ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem.

Choć w przypadku Nikaido priorytetem pozostaje jego bezpieczeństwo, każdy kolejny opuszczony konkurs oddala go od podium klasyfikacji generalnej Pucharu Świata 2025/26. Mimo absencji na Kulm Japończyk utrzymał trzecią pozycję – z przewagą 102 punktów nad Austriakiem Danielem Tschofenigiem. W Lahti przeprowadzone mają zostać dwa konkursy indywidualne. Do końca zimy łącznie pozostało ich osiem.

Międzynarodowy Port Lotniczy w Dubaju (DXB) do tej pory nie wrócił do normalnej pracy i wciąż funkcjonuje w bardzo ograniczonym zakresie.


Dominik Formela, źródło: Informacja własna
oglądalność: (10610) komentarze: (37)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion profesor
    @maciek0932

    Z Japonii do Norwegii bez udziału Bliskiego Wschodu, to albo przez Rosję, albo przez USA. ;-)

  • Skiflugschanze doświadczony
    @cavalierjan19

    Bez przesady. Nikaido nie ma przynajmniej żadnych problemów rodzinnych. "Tylko" nie może pojechać na zawody. Dla niego samego zagrożenie w tym Dubaju jest mimo wszystko niewielkie.

  • zimowy_komentator profesor

    Nie rozumiem: Robert Klatt z zespołu "Classic" wrócił z Dubaju (zapewne żeby zagrać koncert na powitaniu wiosny w: wpisz dowolną nazwę wsi), a trzeci zawodnik świata w skokach narciarskich nie może wylecieć na międzynarodowe zawody?

  • fraki weteran

    Jak na własną rękę nie wybierze się do jakiegoś ościennego kraju, to się naczeka pewnie i do listpada.

  • maciek0932 profesor
    @Sigmusiaxd

    Ostatnie wyniki zawodów w Japonii wskazywałyby raczej na Junshiro. Tylko niech doleci do Europy bez udziału Bliskiego Wschodu

  • AndiSkacz stały bywalec

    Szkoda Nikaido. Dobrze chociaż że przebywa w ładnym hotelu. Co się dziwić to jest Dubai.

  • Stinger profesor
    @Kolos

    Oczywiście, że nigdy nie wiadomo dlatego bardzo szkoda, że Ren Nikaido nie może startować ale właśnie ze względu na wiek będzie miał jeszcze kilka okazji. Dawid Kubacki był w takim wieku, że można było typować, że to jego ostatnia szansa i jak się później okazało, tak było.

  • Kolos profesor
    @Stinger

    Dawid Kubacki akurat stracił jedyną szansę na podium w klasyfikacji generalnej PŚ. Co do Nikaido na jego plus działa, że jest młody ale nigdy nie wiadomo czy szansa się powtórzy.

  • Stinger profesor
    @rybolow1

    Może źle się wyraziłem, może źle coś zrozumiałeś.

    Oczywiście, że każde miejsce ma znaczenie - chodziło mi tylko o to, że gdyby walczył o KK byłoby to dużo bardziej bolesne, a biorąc pod uwagę przykład Dawida Kubackiego to i Ren Nikaido mając większość kariery dopiero przed sobą jakoś to przeżyje, a że nie walczy o KK to nie ma to jakiegoś mega dużego (dużego, a nie żadnego) znaczenia. Koniec końców historia pamięta przede wszystkim zwycięzców, a sam Japończyk będzie miał jeszcze większą motywację by w przyszłych sezonach pokusić się o coś więcej niż "tylko" końcowe podium.

  • rybolow1 profesor
    @Stinger

    No tak, nie ma to znaczenia. Młody ambitny zawodnik ma się zadowolić z miejsca poza podium

  • Sigmusiaxd weteran
    @szczurnik

    Jest jeszcze Sakutaro

  • Merkuriusz bywalec

    To jak on tam sobie radzi bez ang?

  • cavalierjan19 profesor

    Pech na miarę Kubackiego pod koniec sezonu 22/23.

  • Koralgol bywalec
    @Matrixun

    Co wyszło? To LOT zamknął przestrzeń powietrzną, barejowy komediancie?

  • Skoczek2025 stały bywalec

    Ależ szkoda. No będzie trudno mu o Top 3 generalki , ale teraz najważniejsze by się stamtąd wydostał.

  • Matrixun weteran
    @cqrs

    Nikaido (podobnie jak Naito) miał lecieć rejsem obsługiwanym przez LOT. Wyszło trochę jak w Misiu czy Zmiennikach.

  • Stinger profesor
    @TandeFan23

    Daniel Tschofenig? Anze Lanisek?

    Ja tutaj typuje Stephana Embachera do pozycji numer 3 w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Jeśli Ren Nikaido znów nie wystartuje to wcale mnie nie zdziwi jeśli to austriacki junior stanie na końcowym podium, a nie mimo wszystko mocno średni Tschofenig czy nierówny Lanisek.
    Stephan Embacher jeśli rzeczywiście wraca na Lahti to w sytuacji Rena Nikaido będzie moim faworytem do końcowego podium.

    Co do Japończyka to bardzo go szkoda. Drugi skoczek obecnego sezonu może skończyć poza TOP 3, a na podium najprawdopodobniej utrzyma się Ryoyu Kobayashi, który mimo wszystko w ostatnim czasie był duży słabszy od młodszego kolegi z zespołu.

    Mimo wszystko, pech jednego to szczęście drugiego. Dawid Kubacki miał dużo lepszy sezon od Rena Nikaido i dużo gorszą sytuację przez którą musiał opuścić końcówkę sezonu więc i Ren Nikaido to przeżyje. Gdyby walczył o KK ale podium mimo że fajne osiągnięcie to jednak nie ma aż tak dużego znaczenia.

  • StaryEmil stały bywalec
    @cqrs

    No jakby lot Tokio-Warszawa odbył się normalnie nie było by problemów z Dubajem

  • cqrs początkujący
    @Matrixun

    Co ma tutaj do rzeczy Bareja i LOT?

  • Matrixun weteran

    Co za pech. Bardzo mi go szkoda, bo raczej nie mógł przypuszczać, że tak to się skończy. No cóż, Bareja wiecznie żywy (odnośnie LOTu).

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl