"To podrzucanie kukułczego jaja" - działacze PZN o zatrudnieniu Horngachera

  • 2026-04-17 21:31

Nie milkną echa decyzji zarządu Polskiego Związku Narciarskiego, który zablokował planowane przez prezesa Adama Małysza zakontraktowanie zagranicznego specjalisty. Nie jest już tajemnicą, że chodzi o byłego trenera reprezentacji Polski Austriaka Stefana Horngachera. Głos w tej sprawie zabrali przedstawiciele naszej narciarskiej centrali odpowiedzialni za taki a nie inny obrót spraw.

- Powiem tak: w każdej porządnej, małej czy dużej firmie nikt nie będzie podejmował ważnych decyzji przed zmianą zarządu, a to jest przecież ważna decyzja. Adam Małysz też to całkowicie akceptuje – razem z oceną, żeby zajął się tym nowy zarząd. Uważam więc, że skoro tak powiedział, to nie będzie kandydował na prezesa. Tak domniemywam - mówi w rozmowie ze Sport.tvp.pl przedstawiciel zarządu PZN Wojciech Fickowski, który dodaje, że jemu osobiście nie jest po drodze z Horngacherem, ale w odpowiednich okolicznościach będzie w stanie zaakceptować jego osobę w PZN.

-  W latach 2016–2019 wszyscy byli młodsi. To był dobry czas, ale pozostały z tego zgliszcza. Krzysztofa Bieguna wywalił, Bartłomieja Kłuska wywalił, Andrzej Stękała też nie miał łatwo. Wyszły różne numery z tego chaosu. Ja nie mam zaufania do tego specjalisty, ale wcale nie twierdzę, że jeśli zarząd go przyjmie, to będzie to zły ruch. Tego nie powiedziałem - zaznacza działacz. - Jeżeli faktycznie specjalista z zagranicy ma przyjść i nam pomóc, to nie mówię, że nie zmienię zdania, gdy zobaczę jego wizję i plan działania. Człowiek zmiennym jest. Mam swoje złe skojarzenia, ale to nie znaczy, że bym go nie zaakceptował. Nie będę się boksował z całym światem, prawda?

W podobnym tonie wypowiada się wiceprezes PZN, Wojciech Gumny: – Wszyscy wiemy, że jest nam potrzebny specjalista. Jest jednak taka nieformalna umowa zarówno w polityce, jak i w sporcie: nie można zostawiać kolejnemu zarządowi podpisanych kontraktów i całej reszty. Wydaje mi się, że nic się nie stanie, jak ten specjalista poczeka dwa miesiące. Jeżeli ten człowiek przez dwa miesiące zniechęci się i zrezygnuje z ofert PZN, to wtedy należy zadać sobie pytanie, czy jest jedynym specjalistą.

Inny z przedstawicieli Polskiego Związku Narciarskiego, Rafał Kot w rozmowie ze Sport.interia.pl informuje, że cały zarząd mówi w tej sprawie jednym głosem, nie ma żadnych rozdźwięków między jego poszczególnymi członkami:Jako zarząd jesteśmy naprawdę jednomyślni. Kontaktowaliśmy się, rozmawialiśmy między sobą i tutaj jesteśmy jednomyślni. Tylko trzeba rozróżnić dwie sprawy. Jeżeli mamy mieć w czerwcu wybory, to jeszcze nie wiemy, kto będzie startował na prezesa, ani kto dokładnie będzie kandydował do zarządu. I to jest takie podrzucanie kukułczego jaja.

Kot bierze pod uwagę, że Horngacher do czerwca może związać się z inną federacją, podkreśla jednak, że według jego wiedzy Austriakowi wciąż zależy na objęciu posady w PZN. - No jest takie ryzyko, bo przecież nikt Stefana nie zmusi, żeby poczekał do czerwca. Natomiast myślę, że jeżeli mu zależy, żeby przyjść, a z tego co wiem, to jemu na tym zależy, to dla niego te półtora miesiąca nie robi różnicy. Tak nam się przynajmniej wydaje.

 


Adrian Dworakowski, źródło: Sport.tvp.pl/Sport.interia.pl
oglądalność: (15260) komentarze: (92)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion profesor

    Jeśli Horni (o ile to on) nie wypnie się na tę propozycję, znaczyć będzie, że - z niewiadomych przyczyn - bardzo mu zależy.
    Człowiek mający szacunek w środowisku i znający swoją wartość, wypiąłby się.

  • Przyjaciel_nart stały bywalec

    Coś czuję ze Horngacher widząc tą niechęć do swojej osoby od zarządu sam powie że w tym towarzystwie nie będzie pracować , bo nawet jakby pracował to musi chodzić do związku na różne rozmowy , analizy , i co ma się prosić ich o chwilę rozmowy? Czy moze zapowiadać wizytę z dwu tygodniowym wyprzedzeniem ? Teraz jak nasze skoki zejdą na kompletne dno to będzie to tylko wina zarządu bo wolą Maciusiaka co nadaje sie co najwyżej na trenera Caciny .

  • atomek81 stały bywalec

    O ile samą decyzję o nie zatrudnianiu nowej osoby przed wyborem nowego zarządu można jeszcze próbować zrozumieć (chociaż jakakolwiek zwłoka raczej jest średnio wskazana), to oficjalne wypowiedzi o braku przychylności dla tego czy innego człowieka są co najmniej niepotrzebne.
    Działacze nie są tam po to żeby we wszystkim i z wszystkimi się zgadzać, ani tym bardziej żeby się lubić. Są po to żeby wypracować jak najlepsze warunki dla danej dyscypliny, różnica zdań jest nawet raczej wskazana.
    Ale nie, najlepiej głaszczmy się po główkach, klepmy się po... udach i będzie fajnie. No bo przecież jest fajnie, prawda?

    I nie chodzi mi o to, żeby Horna zatrudniać bez względu na wszystko, ale o całą otoczkę tego bajzlu, a czekanie na jakiekolwiek decyzje prawie dwa miesiące, bo może nowemu zarządowi nie spodobają się stare decyzje jest tak słabe, że aż szkoda pisać...

  • Lataj profesor
    @Rt45

    I pić kawę na koszt podatników

  • fraki weteran

    Zbigniew Czyż na X "Stefan Horngacher był przymierzany do pracy w PZN na cztery lata, do następnych zimowych igrzysk we Francji. W tym tygodniu miał się spotkać ze sztabem trenerskim w Krakowie".

  • jezrdna_AM stały bywalec

    PZN powinien mieć kilka propozycji zatrudnienia specjalisty i na bazie złożonych przez kandydatów planów działania oraz wstępnych rozmów, wybrać najtrafniejszą ofertę.
    Może nie jest to odkrywcze ale chodzi o zatrudnienie najlepszego specjalisty.

  • Rt45 początkujący

    Czyli rozumiem, że przez czas do wyborów ci panowie nie zamierzają nic robić tylko pobierać pensje

  • Janeman profesor

    Przykro się to czyta, bo działacze nawet się specjalnie nie kryją ze swoimi intencjami i niemal wprost mówią, że "Horngacher jest zły, bo ma własne zdanie i nie uznaje lokalnych królików i ich układzików".
    A skoro tak, to każdy człowiek z wiedzą i chęcią zrobienie czegoś dobrego w naszych skokach będzie dla nich niewygodny.
    Najbardziej niepojęte jest dla mnie to, że oni są tak głupi, ze wydają się nie zdawać sobie sprawy z tego, że jeśli nasze jeszcze rok-dwa będą podążać w kierunku przepaści, to pieniądze do podziału dla działaczy też się skończą.

  • Arturion profesor
    @King

    Złe porównanie.
    Lewy jest na boisku, a Horn miałby być z drugiej strony ekranu?

  • King profesor
    @Arturion

    Nawet Horngacher "post prime" będzie bił na głowę większość specjalistów w skokach, a co dopiero u nas. To tak jak z blisko 38 letnim Lewandowskim w odniesieniu do naszych innych napastników w reprezentacji.

  • Arturion profesor
    @Tomek88

    Nie wiem, czy działanie na szkodę.
    Wszystko wskazuje (wyniki GER), że on "prime" ma już za sobą... ;-)

  • Dama_Karmelowa profesor

    Jesli Adam Małysz nie ma ochoty dalej byc prezesem to juz przynajmniej wiadomo dlaczego. Przecież przy tych tytanach intelektu działaczach to niepokorni zawodnicy to był pikuś. Po co człowiek ustawiony na 3 pokolenia do przodu ma sie użerać z thebilami?
    Panowie dzialacze, albo wódka albo wywiad. Bo wychodzi cos takiego jak powyżej i juz nie jest zabawnie

  • Thorgal Aegirsson_1 początkujący
    @Tomek88

    absolutnie się zgadzam

  • Tomek88 profesor

    Ciężko to czytać i komentować. Era Horna w Polsce to najlepszy czas w historii naszych skoków, a zamiast tego są wyciągane przykłady zwykłych przeciętniaków. Horn jest konkretny, u niego jest dyscyplina, zasady a to już zarządowi nie pasuje, bo nie da się nim sterować i to już jest nie po ich myśli.

    Przeciąganie sprawy z zatrudnieniem Stefana kiedy jest taka możliwość to jawne działanie na szkodę polskich skoków

  • fraki weteran

    Mam przeczucie, że AM za bardzo już nie chce kandydować dalej na prezesa, a może nawet chce sobie spokojnie podróżować po świecie lub zająć się np. zdrowiem.

  • poeer początkujący

    Albo Tomasiak nas podniesie z tego dna albo będziemy musieli przyzwyczaić się do ról drugoplanowych w skokach.

  • dervish profesor
    @ms_

    Raczej z PSL z którym Apollo był związany od dawna.

  • Lataj profesor
    @Kolos

    W skokach w Polsce już dobrze by nie było, jakby związkiem narciarskim (nie związkiem samych skoków narciarskich) rządził ktoś, kto ze skokami nie ma nic wspólnego? Całkiem zabawne. Jakoś w innych związkach może być dobry poziom w niejednej dyscyplinie, a prezesowi nic do nich.

  • Filigranowy_japonczyk profesor

    Że co? Boski Polo chce wrócić na stołek prezesa? Przecież pierwszy kwietnia już był.

    Ale tak na poważnie. Polo mimo swoich wad i tak będzie lepszy niż banda leśnych dziadów jak Gumny czy Fickowski. Mam nadzieję też, że w takim układzie Małysz wróci na stanowisko dyrektora.

  • Monzanator doświadczony

    Skoro 72-letni Tajner chce wrócić na stołek to już wiadomo czemu ten bajzel. Co jak co ale tupetu nie można mu odmówić. Chyba sam Małysz nie spodziewał się takiego numeru ;-)

  • Karpp profesor
    @TandeFan23

    Poseł widmo? Rozumiem, że znacie wszystkich 460 posłów tak? Prawda jest taka, że połowa z nich to są raczej partyjniacy, którzy mają za zadanie podnieść rękę tak jak szef klubu/partii rozkazał..

  • TandeFan23 profesor
    @Nikt_ważny

    Wlasnie kiedys tez to napisalem. Ma syna,ktorego samotnie wychowuje po tragedii jaka ja spotkala. Po co jej uzeranie sie z Gumnymi,Fickowskimi i reszta? Moze w przyszlosci,ale nie teraz. Pytanie tylko czy ta przyszlosc w ogole bedzie. Bo lesne dziadki moga tak zaorac nasze narciarstwo ze nie bedzie juz czego ratowac.

  • ms_ profesor
    @Arturion

    No nie rozdwoi się, przynajmniej teraz będzie miał dobry pretekst dlaczego nie ma go w sejmie albo w PZN ;)

  • ms_ profesor
    @TandeFan23

    Jak dają to bierze, to już Wołoszański przynajmniej ze dwa razy czymś w tym sejmie zasłynął, raz pamiętam jak powiedział, że nie będzie używał formy ministra bo to bardzo nieładnie brzmi, a drugim razem chyba skrytykował za coś Nawrockiego, ale już nie pamiętam o co chodziło, za to sam Tajner po tym gdy Tusk ogłosił, że Tajner będzie startował z listy KO w wyborach w 2023 roku powiedział, że miał propozycje startu również z innej opcji politycznej, zapewne PiS i coś tam jeszcze mówił, że on nie chce się mieszać w sprawy bieżącej polityki i tego konfliktu tylko szukać dialogu i, że chce w sejmie zajmować się tym na czym się zna, czyli sportem, np. w komisjach sejmowych dotyczących tego tematu.

  • mateusz3951 weteran
    @wojtekSch

    Za chwilę zostanę zjedzony w komentarzach, ale taka konfiguracja to najlepsze co na ten moment można wyciągnąć z tych wyborów. Może i Tajner jest leśnym dziadkiem, ale swoje w skokach jako trener i prezes przeżył i jest niezły politykiem w rozumieniu działacza. Jeśli nie on albo Małysz to obudzimy się w czerwcu z prezesem Gumnym, Kotem albo Fickowskim, a wtedy zostaje nam zwijać interes i czekać na apokalipsę polskiego narciarstwa.

  • Nikt_ważny profesor

    Serio Boski Apollo wraca? No nieźle xDD. Ale w sumie jedno trzeba mu oddać, przynajmniej jest trochę lepszym politykiem niż Małysz. Apollo to taki klasyczny komunistyczny dziad, ale mam wrażenie, że jednak wszyscy się go słuchają, przynajmniej tyle xD. Czasem to nawet dobrze xD.

    Widzę wpisy o Kowalczyk... No tak. To jest osoba, która by mogła ogarnąć ten plac zabaw, tylko bądźmy poważni. 100 letnie leśnie Dziady jej nie wybiorą, poza tym ona nigdy nie gryzła się w język i ma tam zdaje się masę wrogów. Pewnie by nawet nie chciała, po co jej to?

  • Arturion profesor
    @ms_

    To proste. Nie będzie go ani tu, ani tam. Chyba, że przy kasach. ;-)

  • TandeFan23 profesor
    @ms_

    Tez to zauwazylem. Tajner to posel-widmo. Ale diete bierze.

  • ms_ profesor
    @fraki

    No nie wierzę xd myślałem, że już nigdy nie wróci do tej funkcji, pewnie "leśne dziadki" tylko na to liczą, ale czy temu biednemu zabieganemu Tajnerowi starczy czasu i siły na jednoczesne prezesowanie i posłowanie ;) może już wielu zapomniało, ale Apoloniusz Tajner od 2023 roku jest posłem wybranym z listy KO. Ani razu go w tym sejmie nie widziałem tak swoją drogą, nigdy nie słyszałem, żeby zabrał głos w sejmie, albo nawet siedział w sejmie podczas obrad, tak samo w telewizji nigdy się nie pojawia, żeby mówić na jakieś tematy polityczne, jeśli już bywa w telewizji to sporadycznie w studiu podczas skoków.

  • ms_ profesor
    @Pavel

    Był, Węgrzynkiewicz również, jedynie Pękali zabrakło.

  • TandeFan23 profesor
    @fraki

    Jesli to prawda to ostatni gasi swiatlo...

    Arturion
    Czym innym jest bycie szefem,a czym innym powladnym. Prezes ktory zatrudnil Kowalczyk sensacyjnie przerznal wybory,a z nowa prezeska delikatnie mowiac sympatia sie nie darzyly. Ich wizje sie rozjezdzaly,wiec Kowalczyk musiala zrezygnowac.
    Jesli chodzi o wesolosc to ''weselej'' niz z Maciusiakiem za sterami kadry juz nie moze byc.

  • Arturion profesor
    @TandeFan23

    Obawiam się, że w tej sprawie rację ma nie tylko Kolos, ale i dervish.
    Pani Justyna na kierowniczych stanowiskach po prostu nie sprawdza się.
    Chociaż rozumiem punkt widzenia, że skoro nie może być lepiej, to niech chociaż będzie weselej...

  • fraki weteran

    Wg tvpsport.pl Apoloniusz Tajner ma kandydować na prezesa PZN.

  • TandeFan23 profesor
    @Arturion

    To oczywiste. Juz w tym sezonie prawie nas zlapali w Pucharze Narodow.Kolos pisze glupoty. Niewazne czy ktos jest skoczkiem,biegaczem czy kombinatorem. Wazne zeby dobrze wykonywal swoje obowiazki. Gdyby Kowalczyk byla prezeska Maciusiak teraz by robil wiosenne porzadki na dzialce w Chocholowie,a nie szykowal sie na nastepny sezon.

  • Arturion profesor
    @TandeFan23

    No i Finów.
    ;-)

  • TandeFan23 profesor
    @Kolos

    Powtorze to co pisalem wczoraj. Teraz mamy legende skokow za prezesa i skoki sie zwijaja. Gang Olsena z nieudolnym serwismenem na czele. Zapewne przez lato zepsuje Tomasiaka i w listopadzie obudzimy sie za plecami Szwajcarow.

  • Arturion profesor
    @wojtekSch

    A ten wywiad nie był 1.04? ;-)

  • wojtekSch stały bywalec

    W wywiadzie dla Eurosportu Apoloniusz Tajner... zapowiedział start w czerwcowych wyborach.

    Czyżby zatem powrót do układu z lat 2016-2022 gdzie Tajner jest prezesem a Małysz dyrektorem ds. skoków?

  • solidrock bywalec

    Fanem powrotu Horna nie jestem, fakt jest taki, że beton za jego trenowania był potworny, ale kurna to facet wiedzący co i jak w skokach, lepiej go mieć u nas jako dyrektor, który będzie ogarniał co naprawiać, niż nie mieć.
    Widać beton w PZN chce do końca zaorać skoki byle tylko się nachapać.

  • Kolos profesor
    @Rawianek

    Tak i wtedy skoki narciarskie by w Polsce zupełnie zniknęły.... Prezesować PZN nie może nikt z po za skoków, jak chcemy mieć skoki w Polsce na wysokim poziomie.

  • King profesor

    Serio mi się aż nie chce produkować za bardzo w tym temacie. Chce przyjść możliwe, że jeden z najlepszych jeśli nie najlepszy specjalista w skokach. Dużym atutem jest to, że zna nasze realia co jednak niektórych potrafiło sparzyć (TT i w szczególności Stoeckl). I co? Dziadki pewnie się obawiają, że plan Horngachera zakłada zwiększenie wydatków na wszystko co odbije się po ich kieszeniach... Żenada i tyle. Kasa i tak im się zaraz skończy jak postawią na swoim. A tak to może nawet im wzrośnie przy poprawie wyników.

  • ComandoreSkoczkiniero bywalec
    @Mikolaj1

    Całe obecne skoki toną w bagnie.

  • Mikolaj1 weteran

    Coraz gorzej to wszystko wygląda, najpierw Pertile rezygnujący z duetów, który wprowadza dalej jakieś swoje chore pomysły, teraz tutaj polskie piekiełko, leśne dziadki za wszelka cenę chcą się trzymać swoich koryt. Szkoda gadać, odechciewa się już tego wszystkiego oglądać. Całe to towarzystwo należy pogonić i zatrudnić wreszcie fachowców począwszy od zarządzania kończąc na sztabie szkoleniowym.

  • TandeFan23 profesor
    @Rawianek

    Justyna powinna przyjsc i osuszyc to bagno. Wlasciwa osoba na wlasciwym miejscu.Pora rozwalic to towarzystwo wzajemnej adoracji.Czas takich Gumnych czy Fickowskich minal.

  • Rawianek profesor

    Ja bym chciał aby Kowalczyk zostala prezesem i zrobiła dobra robotę.

  • Pavel profesor
    @ms_

    Fickowski junior był w grupie bazowej? ;) Śmierdząca sprawa by była.

  • ms_ profesor
    @TandeFan23

    Szkoda, że do tego grona "wywalonych" i tych którzy nie mieli łatwo nie dodał jeszcze swojego syna Wiktora Fickowskiego, który w minionym sezonie był członkiem grupy bazowej, co przy jego wynikach w poprzednich latach było jakimś nieporozumieniem. Tak samo w przypadku Węgrzynkiewicza. Jeszcze tylko Pękale by dali do grupy bazowej to byłby komplet.

  • ms_ profesor
    @Raptor202

    Przecież przynajmniej część, a zapewne większość tych ludzi to sympatycy KO, choćby Rafał Kot, który nawet startował z listy Platformy Obywatelskiej w jakichś wyborach i to chyba wielokrotnie.

  • ms_ profesor

    Horngacher im nie pasuje, ale za to Maciusiak jak najbardziej, nie ma co się się dziwić, że sytuacja w polskich skokach wygląda tak jak wygląda.

  • TandeFan23 profesor
    @Pavel

    Niedawno porównywałem PZN i PZPN a ty nazwałeś mnie populista chcącym zdobyć łatwe plusy. Widzę że sam dostrzegłeś pewne podobieństwa...

  • arabesque stały bywalec

    Dlatego tak kurczowo trzymają się uległych ludzi typu MM. Każda zmiana, gdzie panuje dyscyplina i brak zbędnego pierd*lenia, jest dla nich zagrożeniem.
    Miał być powrót, a pewnie skończy się tym, że po przeczytaniu takich opinii o sobie zrezygnuje. Jaki będzie efekt pozostawienia skoczków z tymi samymi ludźmi i ich brakiem wizji na poprawę sytuacji? Odpowiadać nie trzeba. Coś czuję, że w przyszłym sezonie zainteresowanie skokami jeszcze bardziej osłabnie

  • fraki weteran

    O zmianie trenera to nie ma co marzyć, przecież Horngacher byłby dyrektorem, a nie trenerem.

  • Matt92 bywalec

    Zażenowany tym jestem. Jako kibice potrzebujemy dobrych wyników i spokoju, a nie takich scen. I jeszcze przez 2 miesiące zawodnicy mają być ze starym trenerem - to pokazuje totalny nieprofesjonalizm całej tej ekipy.

  • Pavel profesor

    Tak jeszcze dodam, że ten ZARZĄD dokonał rzeczy wręcz niebywałej i z nominacji na IO zupełnie anonimowych zawodniczek, walczących totalnie o nic i które zna 5 osób na krzyż, wykręcił aferę na całą Polskę, która odbiła się echem nawet w kręgach politycznych ;)

  • Pavel profesor

    Czyli od czerwca może być tak:

    - Wylatuje Małysz
    - Wybrany pewnie jakiś "kumpel-dziadek"
    - Nie ma Stocha
    - Emeryci coraz słabsi

    Rodzi się pytanie czy w takim układzie sportowo-działaczowskim sponsorzy odlecą w siną dal i skoki całkiem się rozlecą. O ile emeryci i Małysz to był łakomy kąsek dla reklamodawców, to losowy dziadek-działacz w otoczeniu marnych wyników już niekoniecznie.

    Mocno bym się śmiał jakby się zdarzył cud i jakiś bunt, jak w PZPN, zdmuchnąłby z planszy obecnych działaczy, jak Golbę i Kulę zdmuchnięto ;) W obliczu utraty wpływów sponsorskich może jakiś oddolny rokosz się narodzić ;) Pytanie czy jest tam w ogóle ktoś sensowny do wybrania. O ile w piłce kluby przewietrzyły struktury PZPN i pojawiło się wielu sensownych ludzi to w tych mniejszych związkach Beton mocno się trzyma często od PRLu ;)

  • marro profesor

    Głupkowate tłumaczenie Fickowskiego, Horngacher podniósł na wysoki poziom 6 skoczków: Żyła, Kot, Stoch, Kubacki, Hula i Wolny to gdzie miał wcisnąć Kłuska czy Bieguna, od tego był trener kadry B czyli Maciusiak by ich podnieść.
    Jedynie Ziobro może mieć pretensje do Horna.
    Widać, że w PZN szykuje się przewrót tylko pytanie kto chce ten przewrót poprowadzić.

  • gracz75 stały bywalec

    Podjeli taka decyzje bo licza na to ze Małysz nie bedzie kandydował , a jedznoczesnie wiedzą o tym ze zarzad zostanie praktycznie nie zmieniony i wtedy beda mogli robić co im sie podoba , nie jestem fanem Małysza jako prezesa , ale pokażcie mi kandydata na prezesa , taki Gumny to przecież od lat jest w zarzadzie i nic nie robi tylko przeszkadza , ludzie ktorzy siedzą w skokach od lat wiedza o czym mowię . A teraz popatrzcie na nominacje olimpijskie , zarzad wybiera zawodników a nie trener (tu akurat nie chodzi o skoki) , przecież Małysz nie raz mówił ze cieżko sie z nimi współpracuje , a poza tym każdy kto sie interesuje to wie co to ludzie , siedzą w zarzadzie za nic nie odpowiadają tylko robią syf i biora kase , a o Panu Gumnym to chyba nawet nie ma co mówić , prawdziwi kibice wiedzą co to za człowiek

  • Kornuty weteran

    Słuszna decyzja. Nowy zarząd z nowym prezesem powinien decydować o losie i przyszłości naszych skoków.

  • Arturion profesor
    @TheDriger

    A nawet i bez nich. ;-)

  • TheDriger profesor
    @Raptor202

    A Tusk razem z nimi xd

  • GajBo bywalec

    "Tak nam się przynajmniej wydaje."
    Brak słów, żeby określić poziom niekompetencji i głupoty polskich działaczy. Przecież na następną kadencję do zarządu będą wybrane te same mordy. Tam nie ma nikogo innego. Wszyscy się kiszą w tym samym sosie od 100 lat. Ile to się muszą namęczyć, żeby nie przyznać, że Horngacher jest niewygodny, bo się nie da nim sterować.

  • TandeFan23 profesor
    @Xander1

    Trzy medale olimpijskie zbudowane przez Topora. Z jednej strony medale Tomasiaka byly wielkim sukcesem,ale z drugiej strony przekreslily szanse na dymisje serwismena. Slodko-gorzko.

  • Xander1 profesor

    Jaka to jest żenada.
    No tak wszystko co najgorsze w polskich skokach sie trafilo to dzieło Horna Hahahha
    Co za bzdury. Wymienia ten leśny dziadek przypadkowych skoczkow by nie skupić sie na tych co mieli sukcesy XD
    A jakie sukcesy ma ich pupilek Nadtrener?

    Oni wszyscy chyba do tego lipca będą jeździć na działkę do MM I ostro tam chlać i śmiać sie sie udupili Horngachera

  • Mixolo profesor

    Mam pomysł, może Maciusiak ma jakiegoś wybitnego człowieka na to stanowisko. Taki trener, tyle sukcesów jak zepsucie Wąska i Tomasiaka pod koniec sezonu Na pewno kogoś ma.
    A tak szczerze wstyd, że my, Polacy, kibice, musimy patrzeć na takie coś.

  • Nikt_ważny profesor
    @ZXCVBNM_9999

    Przecież Rafał Kot to kwintesencja leśnego dziada.

  • dervish profesor

    Mnie powrót Horniego sie nie podoba, a jeszcze bardziej nie podobają mi się informacje o proponowanym zakresie jego obowiązków i zdalnej pracy. Moim zdaniem odchodząc z pracy w Polsce w taki, a nie inny sposób spalił za sobą wszystkie mosty. Poza tym, po co wywalać spore pieniądze na wypalony odrzut z DSV? Moim zdaniem lepiej zatrudnić jakiegoś młodego wiekiem lub stażem trenera austriackiego, kogoś w typie TT - takiego na dorobku ale wyznawcę szkoły Stamms, dla którego praca z polską kadrą B czy też juniorami byłaby zaszczytem, promocją i szansą na zdobycie międzynarodowej renomy. Pytanie tylko czy po tym, jak potraktowano TT jakikolwiek trener ze Stamms będzie chciał ryzykować prace w Polsce. W tym przypadku mogłaby pomóc chyba tylko dymisja prezesa Małysza. Czyli odwrotnie jak w przypadku Horniego gdzie warunkiem koniecznym wydaje się być pozostanie Małysza u sterów wladzy.
    Przypominam, że Horni będąc poczatkujacym trenerem (tyle że nie młodym bo już po zakończeniu bogatej kariery zawodniczej) też zaczynał pracę w Polsce od trenowania kadry B, w której jego podopiecznymi byli młodziutcy Kamil Stoch i Piotr Żyła.

  • Karpp profesor

    W ogóle mnie to wszytko nie dziwi. Tak wyglądają działacze i trenerzy w Polsce. Czyli po amatorsku.
    Te wybory w PZN powinny być właśnie teraz a nie w czerwcu. Małysz też jest w tym wszystkim żenujący. Na niecałe 2 miesiace przed wyborami jeszcze się nie określił 😅

  • tonyv stały bywalec

    Tym, co bredzi Fickowski, jestem przerażony. Najpiękniejsza era z najlepszymi wynikami, a on skupia się na tych nierokujących.

  • Arturion profesor
    @ZXCVBNM_9999

    On występuje w obronie syna.
    Przecież Horn już raz Maćka skiepścił... Nie?

  • SzeskaFanStocha doświadczony

    Ja mam pomysł. Niech zarząd ustąpi TERAZ, wybory zrobimy odrazu i Horngacher dostanie kontrakt w przyszłym tygodniu.

  • Arturion profesor

    Słusznie mówią o tym "kukułczym jaju".
    Ja się z niego wylęgnie pisklę, to w mig ustawia całe gniazdo pod siebie...
    ;-D

  • ZXCVBNM_9999 profesor

    xDDD. Boże święty.
    Nawet Rafał Kot na którego liczyłem pokazuje się ze złej strony xD.

  • buttek stały bywalec

    Faktycznie, osiągamy takie sukcesy, że Horn to zapsuje...co za brdzury. Kłusek czy Stękała to żadne talenty. Nasz największy talent z pierwszego okresu pracy Horna nic nie osiągnął. Nie, Panowie z zarządu Wolny nie będzie mistrzem świata w wieku 32 lat z MM po sezonie w PK.

  • TandeFan23 profesor
    @Lataj

    Cos do nich dotrze dopiero wtedy gdy z powodu slabych wynikow sponsorzy zakreca kurek z pieniedzmi,a trybuny na Wielkiej Krokwi opustoszeja. Tylko ze wtedy bedzie juz za pozno.

  • Raptor202 profesor

    Panie Tusk, niech pan coś zrobi z tą hołotą. Oni wszyscy powinni siedzieć w więzieniu.

  • Lataj profesor

    Zablokowano przyjście asa z zagranicy, bo ten może się nie zgadzać z wizją ewentualnego nowego prezesa? No to se jeszcze poczeka. Widać tęsknotę działaczy za rozumem, którego dawno nie widzieli, o ile w ogóle, zwłaszcza u Fickowskiego z wymienionymi przez niego skoczkami.

  • Lataj profesor
    @Krulowiec

    Na fluor

  • Nikt_ważny profesor

    Ej, ale serio.
    Chciałbym kiedyś obejrzeć jakiś film osadzony w uniwersum związków sportowych. Przecież to by było takie złoto, że nie mam słów.
    Co związek to lepiej, niesamowite.

  • tomek20 weteran

    Leśne dziady won.

  • Filigranowy_japonczyk profesor

    Straszna Bestia z Hinterzarten tak bardzo zniszczyła Polskie skoki, że za jego kadencji zdobyliśmy jedyne w historii Puchary Narodów.

    Ależ w tym PZN-owskim żelbetonie boją się Horngachera. Naprawdę dziwię się Hornowi, że chce mu się pakować w to bagno.

  • Alberto stały bywalec

    Brak słów na te leśne dziadki.

    Ewidentnie nie leży im to że ktoś może się zacząć rządzić poza nimi.

  • Nikt_ważny profesor

    XDDDDDDD

    Nieźle się tam bawicie chłopaki.
    Czyli co, jedyne decyzje przez dwa następne miesiące to czy kupić dwie skrzynki wódki czy jedną wódki i druga piwa? xD

  • Pavel profesor

    Weryfikujemy pana działacza:

    "Krzysztofa Bieguna wywalił"

    Początek pracy Horngacher - sezon 2016/17
    Wyniki Bieguna:
    - sezon 2014/15 - 0pkt PŚ - trener Maciusiak
    - sezon 2015/16 - 0pkt PŚ - trener Maciusiak
    - sezon 2016/17 - 0pkt PŚ - trener Mateja

    Weryfikcja - Bzdura pana działacza

    Kłusek:
    - sezon 2014/15 - 0pkt PŚ - Maciusiak
    - 2015/16 - 0pkt PŚ - Maciusiak
    - 2016/17 - 0pkt PŚ - Mateja

    Weryfikacja - Bzdura

    Wniosek - "Ja nie mam zaufania do tego działacza"

  • grzmiwuj doświadczony
    a idź pan w...

    Jeden z najlepszych fachowców na świecie, który wielokrotnie udowodnił swoją wartość, i za którego kadencji polscy skoczkowie odnosili (jak grupa) największe sukcesy w historii, chce ponownie przyjść do kraju, gdzie skoki powolutku, ale jednak umierają. Przecież to jest jak wygrana w totka, no bo niby jaka jest alternatywa? Maciusiak? Topór? A może, nie wiem, Mateja? Polscy działacze powinni być Horngacherowi wdzięczni, ale nie. Kukułcze jajo. Źle, nie mamy zaufania. Bo Kłuska wywalił kilkanaście lat temu.

    Polska. Tyle w temacie. Na oddziale stabilnie.

  • Mucha125 profesor

    To co w końcu Prezes zgadza się czy zarząd? Cały zarząd będzie wymieniony przez te wybory? Że trzeba było zrezygnować z powołania Horna?

  • synwacka stały bywalec

    dee3eebilee!

  • Arturion profesor
    @Krulowiec

    Może, ale teraz to byłyby donosy na inne reprezentacje. ;-)

  • Krulowiec stały bywalec

    Raz był donosik ma buty to potem będzie donosik na skarpetki?

  • TandeFan23 profesor

    '' Krzysztofa Bieguna wywalił, Bartłomieja Kłuska wywalił, Andrzej Stękała też nie miał łatwo.''

    Tak,tak panie Fickowski. Klusek i Biegun to byly asy pokroju Domena. Jak mogl zniszczyc takie talenty.
    Gdyby nie Horngacher Kubacki i Zyla by nigdy nie odpalili,a Stoch pewnie nie dokonalby tego czego dokonal w sezonie 2017/2018. Co prezentuje polska mysl szkoleniowa wlasnie widzimy. 1200 punktow w Pucharze Narodow.

  • Arturion profesor

    Gumny: "Jeżeli ten człowiek przez dwa miesiące zniechęci się i zrezygnuje z ofert PZN..."

    To będzie oznaczało, że chciał tylko lekko zarobić.

  • Odlotowo_4567 weteran

    "Krzysztofa Bieguna wywalił, Bartłomieja Kłuska wywalił, Andrzej Stękała też nie miał łatwo. Wyszły różne numery z tego chaosu."
    A ilu skoczków odbudował, Panie Fickowski? Warto też na to zwrócić uwagę.

    Ale fakt faktem, że beton za czasów Horngachera był straszny. I oby nigdy nie wrócił!

  • FJ doświadczony
    -

    Incredibile Thebile.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl