Nowość w Pucharze Świata - klasyfikacja U23

  • 2026-04-21 22:36

Najbliższy sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich będzie zawierał kilka nowości względem ostatnich lat. Jedną z nich będzie nowa klasyfikacja cyklu, która ma wyłonić najlepszego skoczka w kategorii wiekowej U23.

Puchar Świata do lat 23 jest rozgrywany od sezonu 2014/2015 w biegach narciarskich. Najbliższej zimy rywalizacja o tytuł najlepszego młodzieżowca wprowadzona zostanie również do skoków. Informację w rozmowie ze Skijumping.pl potwierdził dyrektor cyklu, Sandro Pertile.

- Zmierzamy w dobrym kierunku. Mogę potwierdzić, że będzie to częścią naszych zasad Pucharu Świata. Będziemy mieli specjalny ranking dla zawodników poniżej 23 lat - zapowiada Włoch.

Ranking U23 będzie prowadzony zarówno u kobiet, jak i mężczyzn, zaś zliczane będą punkty zdobyte przez skoczków do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. W sezonie 2026/2027 w cyklu uwzględnieni będą zawodnicy urodzeni w 2004 roku i później.

- Planujemy specjalny plastron dla lidera klasyfikacji U23. Prawdopodobnie będzie on w kolorze zielonym - zdradza Pertile.

Czy młodzieżowcy mogą spodziewać się nagród za zwycięstwo w cyklu? - Na koniec sezonu w Planicy będziemy mieli dekorację medalową U23. Oczywiście pomysł jest nowy i będziemy pracowali również nad znalezieniem czegoś specjalnego dla zawodników. Chodzi jednak przede wszystkim o stworzenie specjalnego rankingu, żeby skupić uwagę na młodzieży i wykreować nowe, przyszłe gwiazdy sportu - wyjaśnia dyrektor PŚ.

Więcej szczegółów mamy poznać podczas zaplanowanego na 6 maja posiedzenia Komisji ds. skoków narciarskich FIS w Portoroz.


Adam Bucholz, źródło: Informacja własna
oglądalność: (14605) komentarze: (62)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Odlotowo_4567 weteran
    @Raptor202

    Dzięki za miłe słowa i za to, że mnie doceniasz, ale ja nie musiałem tego tłumaczyć. Polsatsport.pl zrobił to za mnie. Ja tylko rozwinąłem temat na podstawie tych słów.

  • Odlotowo_4567 weteran
    @Kolos

    Oj, w tej dyscyplinie sportu nie za bardzo można upraszczać rzeczywistość. Nawet najmniejszy szczegół czy rada mogą mieć decydujące znaczenie, który odmieni czyjeś skoki.

  • Deschwinchenkocki doświadczony

    Fajnie, ale naszym się to niestety zbytnio nie przyda, jeżeli w kolejnych latach przyjdzie nam liczyć dalej tylko na Kacpra. Poza tym po swoich pierwszych sukcesach nawet Stephan Embacher trochę się cofnął i dopiero wykonał skok jakościowy. Oby ta ewentualna krytyka nie zniszczyła Kacpra. Bo wielu już takich przegrało z hejterami.

  • Arturion profesor
    @Kolos

    "Na pewno" to powinno się mówić, gdy już się wydarzyło. ;-)

  • Kolos profesor
    @Arturion

    Aż tak bardzo inaczej to na pewno nie.

  • Arturion profesor
    @Kolos

    W następnym sezonie może być inaczej. ;-P

  • Kolos profesor
    @Arturion

    I jest tak wyraźna, że w takim minionym sezonie U-20 w dużej mierze się pokrywa z U-23 (zwłaszcza biorąc pod uwagę samą czołówkę)....

    Nawet robiąc U-21 niewiele to zmienia (jedynie ze ścisłej czołówki wylecieliby Schuster i Langmo).

    To już mogli zrobić U25. W minionym sezonie punktowało takich zawodników 28 w PŚ (na 77 wszystkich w KG).

  • Pavel profesor
    @Matrixun

    Są dwa powody:

    1. Lata 80', 90', i 00' to PŚ zdecydowanie mocniej opierający się na juniorach, zauważ że momentami klasyfikacja U-23 pokrywa się generalką PŚ, a my wtedy mieliśmy nikogo lub tylko Małysza

    2. Nasi przeważnie wchodzą na wysoki poziom, o ile wchodzą, po 23 roku życia. Wyjątek to Tomasiak.

  • Matrixun weteran
    @Tomek88

    Swoją drogą, jeśli dobrze widzę, to Polskę pod względem liczby zawodników na podium U23 wyprzedzają Szwajcaria, Kanada, Szwecja, a nawet NRD. Mamy za to remis z Czechosłowacją (choć patrząc na miejsca Jeza, Ploca, Małysza i Tomasiaka, to jedna nasi południowi sąsiedzi górą). :D

  • Matrixun weteran
    @Tomek88

    Bardzo fajna statystyka. Pokazuje też jak w ostatnich latach "zestarzał się" Puchar Świata. W XX wieku (21 sezonów) większość najlepszych zawodników tej klasyfikacji wygrywała jednocześnie cały sezon (16 z 21 możliwych przypadków). W XXI wieku było zaledwie 5 takich sytuacji (na 26).

  • Tomek88 profesor

    https://x.com/Bucholz_Adam/status/2047014882998936040?s=20

    Tu ciekawe zestawienie redaktora Bucholza pokazujące jakby wyglądała klasyfikacja u-23 w ciągu ostatnich lat

    W sezonie 25/26 mielibyśmy takie podium:
    1. Embacher
    2. Schuster
    3. Tomasiak

  • Arturion profesor
    @Shoutaro

    Chodzi o to, żeby to była kategoria wyraźnie starsza od juniorów.

  • Shoutaro doświadczony

    Pomysł "nieinwazyjny" i w sumie nie taki głupi, ale moim zdaniem to powinno być co najwyżej U21.
    23 lata to nie jest mało na skoczka.

  • Kolos profesor
    @Odlotowo_4567

    Zakładać należy, że poszczególni specjaliści dostaną jakiś wycinek całości którym się będą zajmować, a kompetencje poszczególnych specjalistów nie będą się na siebie nakładać.

    W tym sensie "im więcej tym lepiej" ma sens, ale nadal to znaczące uproszczenie sprawy....

  • Matrixun weteran

    No i to jest nareszcie jakiś dobry pomysł. O to chodzi, by młodzi napierali na starych wyjadaczy i ta klasyfikacja będzie w tym pomagać.

  • TandeFan23 profesor
    @Karpp

    Chcialem podjudzic Kolosa tak jak podjudzalem Fantastiego,a ty sie czepiasz.:)
    Nie zauwazylbys ironii nawet gdyby objawila ci sie pod postacia Alexandrii Loutitt . :)

  • Raptor202 profesor
    @Odlotowo_4567

    Z jednej strony dodanie kogoś do tego sztabu pewnie nie pogorszy sytuacji (bo trudno wybitą szybę wybić jeszcze bardziej), a z drugiej nie należy nastawiać się na to, że PZN zatrudni kogoś wartościowego, bo sami są równie kompetentni jak ten sztab.

    PS. Doceniam, że włożyłeś chęci w przetłumaczenie bełkotu pseudotrenera na język normalnych ludzi. Domyślam się, że łatwo nie było.

  • Odlotowo_4567 weteran

    Maciej Maciusiak dla polsatsport.pl: „…Im nas jest więcej w sztabie, tym lepiej dla kondycji polskich skoków. Wszyscy poświęcamy się po to, żeby zawodnicy odnosili sukcesy. Im większa jest ekipa specjalistów, tym lepiej. Ja oczywiście jestem za tym, co planuje prezes, a jak to będzie finalnie, to za wcześnie, aby o tym mówić”.

    Trener nie do końca ma rację (no niesamowite, ostatni raz byłem tak zdziwiony, gdy po wtorku była środa). 😉 Przecież za ilością nie idzie jakość. Tu nie chodzi o zbudowanie sztabu złożonego z wielkiej ekipy lepszych i gorszych specjalistów/byłych specjalistów z mitycznym doświadczeniem, a o metody pracy, ich znaczenie i wpływ na przygotowanie zawodników do sezonu - jednocześnie na jasnej strukturze i wizji. Nie da się potężnej ekipy „specjalistów” wozić na zawody i umożliwiać im udział w treningach oraz rozmowy ze skoczkami (na koszty tego planu to spuszczę zasłonę milczenia). Przecież, jeśli skoczek X Y otrzyma wskazówki od kilku(nastu) specjalistów, często sprzeczne ze sobą (każdy ma przecież inną wizję w mniejszym lub większym stopniu) to jak ma je zastosować i uzyskać pozytywne efekty? Przecież trudno będzie wybrać, kogo słuchać - przemyśleć, kto jest ważniejszy, a kto nie. Zwłaszcza jeśli to będzie mnóstwo specjalistów pracujących zdalnie, którzy nie są w stanie pomóc zawodnikom praktycznie, ale tylko teoretycznie. Czyli pewnie Maciusiak miałby być odpowiedzialny za praktyczne wykorzystanie tych wskazówek. No nie wiem, co z tego wyjdzie. Czas pokaże, ale przyszłość absolutnie nie rysuje się w kolorowych barwach.

  • arabesque stały bywalec

    Fajny pomysł. Każdy sezon jest inny, ale na ten moment podejrzewam dominację Embachera, aż do momentu opuszczenia grupy z racji wieku.

  • fraki weteran

    Wg Polsatsport.pl "Trener polskich skoczków Maciej Maciusiak może prowadzić przygotowania do nowego sezonu od zaraz. Jego plan został zatwierdzony – to najważniejsza decyzja z czwartkowego posiedzenia zarządu PZN – dowiedział się Polsat Sport. Prezes Adam Małysz i jego ludzie nowym władzom pozostawili decyzję odnośnie zatrudnienia Stefana Horngachera w roli fachowca wspierającego sztab".

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl