Adam Małysz
fot. Tadeusz Mieczyński
Adam Małysz nie będzie ubiegał się o reelekcję na stanowisku prezesa Polskiego Związku Narciarskiego. "Orzeł z Wisły" potwierdził swoją decyzję w rozmowie dla Polsatu Sport po środowym zebraniu zarządu PZN.
- Moja decyzja jest na nie - stwierdził Adam Małysz, zapytany o start w wyborach na prezesa PZN. Wciąż aktualny przewodniczący tłumaczył swoją decyzję między innymi rozbieżną z zarządem wizją funkcjonowania związku.
Zapytany, czy istnieje możliwość powrotu na fotel dyrektora ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej, czterokrotny zdobywca Kryształowej Kuli odpowiedział: - Na razie się nad tym nie zastanawiałem, mamy jeszcze bardzo dużo do zrobienia.
- Przede wszystkim mamy kluczowe umowy do podpisania. Tego najbardziej się obawiałem, że nie zdążymy do czerwca, ale udało się. Będziemy podpisywać dwie nowe umowy - jedną do przedłużenia i drugą całkiem nową. Tutaj nie ma co czekać na nowy zarząd. Myślę, że obecny zarząd zgodził się w 100 procentach z tym, że umowy muszą być podpisane, bo to jest dla dobra sportu - zapowiada "Orzeł z Wisły".
- Tak jak mówię, mam jeszcze sporo do zrobienia do samego końca wyborów. Jest jeszcze przeszło półtora miesiąca, więc muszę wszystko usystematyzować, zrobić tak, jakbym dalej był prezesem, bo nim jestem. Jest jeszcze sporo rzeczy. A swoje plany gdzieś tam na pewno mam na przyszłość - dodał czterokrotny mistrz świata w skokach narciarskich.
Adam Małysz został wybrany na prezesa Polskiego Związku Narciarskiego w 2022 roku, zastępując na tym stanowisku Apoloniusza Tajnera. W trakcie jego czteroletniej kadencji sukcesy międzynarodowe odnosili m.in. Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek (medaliści ZIO Mediolan-Cortina 2026), Piotr Żyła i Dawid Kubacki (medaliści MŚ Planica 2023) oraz Aleksandra Król-Walas i Oskar Kwiatkowski (medaliści snowboardowych MŚ w 2023 i 2025 roku). Ostatnie miesiące stały jednak pod znakiem sporów o kadrę na igrzyska z prezesem Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Radosławem Piesiewiczem, oraz braku zgody zarządu PZN na zatrudnienie osób z zagranicy w celu wzmocnienia struktur skoków narciarskich przed wyborami nowych władz związku.
W sobotę w rozmowie z Eurosportem start w wyborach na prezesa PZN zapowiedział Apoloniusz Tajner, który pełnił już tę rolę w latach 2006-2022: - Zdecydowałem, że będę kandydował na prezesa PZN. Namawiała mnie do tego grupa delegatów - powiedział były trener reprezentacji Polski, a obecnie poseł na Sejm RP: - Nie patrzę na to, co robią inni. Przy propozycji kandydowania na prezesa PZN zastanawiam się, co ja mogę wnieść pozytywnego, nie oglądając się na innych. Trzeba patrzeć w przyszłość. Generalnie jednak powstał w związku chaos. Myślę, że stąd wzięła się inicjatywa, żeby zwrócić się do mnie i zaproponować powrót.
Jak wspomniał w rozmowie z Polsatem Sport urzędujący prezes PZN, Adam Małysz, podczas środowego zebrania zarząd związku dał zielone światło trenerowi Maciejowi Maciusiakowi i sztabom szkoleniowym na rozpoczęcie przygotowań do nowego sezonu. O zakontraktowaniu m.in. Stefana Horngachera zadecydują już nowe władze. Wybory odbędą się 13 czerwca.
-
passenger_krytyk stały bywalec
Czyli wróci beton z Tajnerem na czele...
-
Arturion profesor
@Bluchaman
"zupelnie niepotrzebnie kontynuuje kariere skoczka narciarskiego."
Jest bardzo dobrym uzupełnieniem pierwszego składu, a może nawet w nim powinien być. Zwłaszcza, gdyby forma poszła w górę. Nie ma powodu, żeby teraz kończył, chyba, że całkiem zawali sezon. -
-
Bluchaman bywalec
A ja prezesa widzę w Macieju Kocie, moze jeszcze nie teraz ale za pare lat. Zobaczycie ze bedzie z niego dobry prezes. Teraz mógłby też kandydować, świeże pomysły itp, ale niestety zupelnie niepotrzebnie kontynuuje kariere skoczka narciarskiego.
-
Adam90 profesor
@Introverder
A ja chciałbym zeby jakiś fachowiec na to stanowisko przyszedl. A ci dwaj juz byli
-
-
Introverder profesor
Nie wiem jak Wy, ale jeśli to Tajner miałby zmienić Małysza, to ja wolę żeby Adam został na stanowisku..
-
kolesio weteran
@Kolos
...tak, wiem. I te dwa dominujace z dziewięciu nieustannie , niemal od zawsze, zapewniają nam festiwal niekończących się kwasów... kwaśniejszych od nakwaśniejszej kwaśnicy.
-
Kornuty weteran
Małysz odchodzi i nie powinien podejmować żadnych decyzji dotyczących przyszłości naszych zimowych sportów. MM powinien odejść. Fuksy na Olimpiadzie to nie jego sukces. To sukces Topóra.
-
Lataj profesor
Jestem już bardziej pewien niż wcześniej, że Sejm był dla Polo taką poczekalnią, aż będzie mógł kandydować ponownie na prezesa PZN. Jak wiemy, że Małysz nie chce kandydować ponownie, bo funkcja była dla niego męcząca, były sprzeczki z działaczami i zapewne ma dość układów.
À propos działaczy, przez zwlekanie z podpisaniem nowego kontraktu na asa z zagranicy mogą już go stracić, jak się zniecierpliwi. Ale znając ich inteligencję, oni by się zdziwili, dlaczego nie chciał tej posadki. Dlatego też uważam, że powinien być górny limit wieku dla działacza - do emerytury, a jak mowa o facecie, to 65 lat, a w ciągu roku od dnia urodzin wypad. Wtedy by dziadki mieli spokój albo by dorabiali jako pomoc w sklepie. -
Kolos profesor
@Hipek
W sumie Horngacher nic nie musi. Z aktywnego trenowania i tak zrezygnował. A w Niemczech zawsze może liczyć na posadę za biurkiem, ale i tak nie jakąś kluczową, wysokiego szczebla więc zawsze będzie mógł zrezygnować. No i spokojnie może czekać do czerwca.
-
Pavel profesor
@Lataj
Był taki kawał:
98-letni staruszek przychodzi do lekarza na badania kontrolne.
Lekarz pyta go o samopoczucie, na co staruszek odpowiada:
- Nigdy nie czułem się lepiej. Mam 18-letnią narzeczoną. Jest w ciąży i wkrótce będziemy mieć syna.
Doktor myśli chwilę i mówi:
- Niech pan pozwoli, że opowiem panu historię: Pewien myśliwy, który nigdy nie zapominał o sezonie myśliwskim, wyszedł raz z domu w takim pośpiechu, że zamiast strzelby wziął ze sobą parasol. Kiedy znalazł się w lesie, z krzaków wyszedł ogromny niedźwiedź. Myśliwy wyciągnął parasol, wycelował w niedźwiedzia i wypalił. I wie pan co stało się potem?
- Nie - odpowiada staruszek.
- Niedźwiedź padł martwy jak kłoda.
- Niemożliwe! - wykrzyknął staruszek - Ktoś inny musiał wystrzelić!
- I do tego punktu właśnie zmierzałem. -
Hipek początkujący
Nie sądzę żeby Horngacher czekał do końca czerwca, bo jak nic z tego nie wyjdzie, to zostanie bez niczego. Wszystkie związki, kadry będą już poukładane, kontrakty popodpisywane, pozostanie mu brać cokolwiek i rozglądać się (jak to już raz zrobił w 2018 r u nas). On teraz nie ma wyjścia, musi szukać innej roboty.
-
Lataj profesor
@Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak
W sumie to możliwe. Najstarszy ojciec w księdze rekordów Guinnessa miał 92 lata w momencie narodzin swojego dziecka, a nawet mówi się o Hindusie, który miał 94 lata. Wielu w ich wieku ma już prawnuki, a oni mieli dopiero zaczynać przygodę z rodzicielstwem.
-
Arturion profesor
@acka
Polityka "potrafi uczynić człowieka człowiekowi wilkiem."
Gorzej, sprowadza go do poziomu orwellowskiej owcy.
("cztery nogi dobrze! Dwie nogi źle!") -
acka profesor
@TandeFan23
Problem w tym, że posad do obsadzenia w administracji centralnej i samorządowej, spółkach skarbu państwa, związkach i komitetach jest grubo ponad 100 tysięcy. Tymczasem poprzednia partia Prawdziwych Patriotów to raptem 40 tysięcy, obecna partia Jedynych Prawdziwych Europejczyków - to raptem 10 tysięcy zaprzysiężonych. Łapanka zatem na stanowiska polega na tym, że przedtem do Prezesa, teraz do Kierownika (obydwaj jak na demokratów dziwnie wodzowsko-autokratyczni są) - przychodzi zaufany totumfacki i mówi: Prezesie/Kierowniku, u nas w Partii nikogo nie mamy, ale Towarzysz Iksiński zna kogoś, który zna kogoś, kto podobno się zna - na tym. I stąd się biorą różne dziwne kariery. Teraz trwa wykopywanie i prokuratorowanie Onych, zastępowanie ich Naszymi. Po nieuchronnej zmianie władzy (nawet pewien Węgier ją oddał, a tak się bano, że nie) - Oni wrócą i wykopią oraz sprokuraturują Naszych. Stary schemat: a było to tak - bociana dziobał szpak, potem była zmiana i szpak dziobał bociana. Chyba, że wróci Prawo Tow. Gomułki: "Raz zdobytej władzy nie oddamy nigdy" i Prawo Tow. Cyrankiewicza : "Kto podniesie rękę na władzę, władza mu tę rękę odrąbie". A ponieważ jeśli chodzi o jakość i dojrzałość demokracji zbliżamy się nieuchronnie do standardów PRL, nie jest to takie nieprawdopodobne. Nic w historii nie dzieje się dwa razy tak samo, ale podobnie - i owszem. Dlatego chociaż tutaj nie politykujmy, bo polityka już wyskakuje z lodówki, odpływu zlewozmywaka i z toalety. Mało jej nam, jeszcze tu ją wprowadzacie? Polityka najbardziej chyba ze wszystkich aspektów życia - potrafi uczynić człowieka człowiekowi wilkiem.
-
Arturion profesor
Cóż, większość komentatorów zakłada, że Tajner będzie nowym prezesem.
Ale tu Tatrzanie mogą spłatać figla... ;-) -
Sigmusiaxd weteran
Decker Dean zakończył karierę. Kolejny amerykański skoczek rzuca skoki. Chociaż szczerze. Ja się spodziewałem, że szybciej skończy karierę.
-
Kolos profesor
@kolesio
To by było bez sensu wobec faktu, że sporty zimowe pod opieką PZN to w 90% tylko dwa województwa Śląsk i Małopolska. I one mają swoje lokalne związki narciarskie (odpowiednio Śląsko-Beskidzki i Tatrzański związek narciarski).
W ogóle PZN ma 9 okręgowych związków w swoim składzie, ale to te dwa są zdecydowanie dominujące. -
Hipek początkujący
@Karpp
"Namawiała mnie do tego grupa delegatów" - to już właściwie wszystko wiemy.
-
Eda59 początkujący
Komuna wracs?
-
-
kolesio weteran
Sposób na małokonfliktowy PZN
W Polsce mamy 16 województw które z grubsza proporcjonalnie płaca podatki, z których jest utrzymywany PZN. Tak samo tankują paliwo, a za te pieniądze sponsorowany jest PZN. W związku z tym można by na każde województwo wyznaczyć 2 delegatów na walne PZNu i mielibyśmy dużo lepszą perspektywę jakiejkolwiek spójnej, bezkonfliktowej działalności tego związku niż kiedykolwiek gwaratnował wiecznie skonfliktowany układ Tatry vs Beskidy. No bo wiadomo nie od dziś że góral z Beskidów z tym spod samiuckich Tater są w stanie pokłócić się nawet o kolor śniegu.
-
Lataj profesor
2025: Kubacki i Zniszczoł buntują się i sprawiają, że trenerem głównym został Maciusiak.
2026: Działacze PZN dokonują przewrotu i pozbywają się Małysza ze stanowiska prezesa. Orzeł z Wisły decyduje się nie kandydować na kolejną kadencję. -
TandeFan23 profesor
@acka
Nie jestem zwolennikiem jak ty to mowisz politycznej gangsterki. Ale szlak mnie trafia jak widze tego przekreciarza smiejacego sie wszystkim w twarz.
Piesiewicz stosuje zasade szatniarza z Misia. Nie mamy pana plaszcza i co nam pan zrobisz. -
Kolos profesor
@Benek
Poczytałem ten wywiad na WB. Słabo, że Małysz wciąż się upiera, że Thurnbichler to cudotwórca i, że tylko zabrakło mu czasu (!!). A przecież TT niestety całe trzy lata trenował polską kadrę. To ile on miał dostać czasu? 10 lat?
No niestety smutne.
-
acka profesor
@TandeFan23
Naginanie prawa w imię "wyższego dobra"... I tak właśnie zawsze zaczynał się zamordyzm. Prawo jest prawem - dura lex, sed lex! Nie ma żadnego naginania, obchodzenia, nie ma żadnych "racji wyższych" i "wyższego dobra"! Albo jest praworzadność, albo nie ma! "Przywracanie praworządności" metodą Babci Pawlaczki : "Weźmij granaty, bo sądy sądami, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie" jest takim samym bezprawiem, jak bezprawie "poprzedników". Najsłynniejsi zamordyści w historii też coś bełkotali o "wyższym dobrze". Narodu albo "ludu pracującego miast i wsi". I też sądy działały, co najwyżej doraźne, były "wyroki" w imię "narodu naszego lepsiejszego od pozostałych" albo "sprawiedliwości ludowej". Jesteśmy na dobrej drodze w tym kierunku, miejsce "nawiedzonych falandyzatorów prawa" zajęła na szczytach władzy polityczna gangsterka. I cała rodzima polityka przypomina wojnę dwóch gangów o nieźle prosperującą gorzelnię pod Chicago w czasach prohibicji. Warto się w to plątać i politykierzyć diabli wiedzą po co, nawet tu na forum sportowym? Gdy w mediach jest tego do: "zwrotki dzielonej na cafki"...? Polityka jest jak medycyna - wszyscy uważają, że się na niej znają - ale tak naprawdę jest tak samo trudna do nauki, żeby coś z niej rozumieć, coś wiedzieć i stosować w praktyce bez szkodzenia innym. Politycy to bardzo średnio inteligentne, za to cwane małpeczki, którzy uważają swoich wyborców za jeszcze głupszych od siebie, wystarczy im rzucić jakiś emocjonalny ochłap, fejk, by skoczyli sobie do oczu, a wtedy będą jedli politykom z ręki. I każdy dzień dowodzi, że akurat tu politycy mieli rację, słusznie ocenili swoje elektoraty.
-
TandeFan23 profesor
@Karpp
Lizacy tylek najpierw katarskim szejkom,a teraz Trumpowi Infantino jest najlepszym przykladem apolitycznosci FIFA. :)
Jakby bylo z MKOL nie wiadomo. Taki osobnik jak Piesiewicz na czele krajowego zwiazku olimpijskiego to rzadki przypadek. -
-
Karpp profesor
@TandeFan23
Nie wiem jakby było z Pkol ale np. gdyby minister sportu chciał się pozbyć prezesa PZPN to za chwilę wkroczyłaby FIFA i groziła wyrzuceniem z rozgrywek bo to przecież taka „niepolityczna” organizacja i polityka nie może się tam mieszać. Możliwe, że z Mkol byłoby podobnie..
-
TandeFan23 profesor
@dervish
Chyba nie wiesz jak pracuja polskie sady. 5 lat proces,drugie 5 lat apelacja,potem pewnie kasacja do Sadu Najwzyszego. Piesiewiczowi 5 razy sie skonczy kadencja nim dostanie wyrok.
-
Christian stały bywalec
Pan Małysz ma dość mafijnych układzików i dobrze, pora zacząć żyć normalnie. Szkoda było chłopa na to wszystko. Niepotrzebnie w ogóle się w to pchał. Od początku było wiadomo, że kto inny ciągnie za sznurki.
-
Pavel profesor
@dervish
W innych krajach nie ma milionowych nagród i jakoś medalu mają multum. Czy przeszkadza mi robienie milionera z nastolatka, wszystko mi jedno, a czy przeszkadzałoby mi jakby nie dostał nic, też nie.
-
dervish profesor
@TandeFan23
No dobrze ale jezeli to by była prawda to dawno by go postawili przed sądem a po wyroku skazującym pewnie nie mógłby pełnic funkcji wiec wylecialby z pracy. Nie śledzę tego co się dzieje w sprawie Piesiewicza, tyle co czasami przeczytam na portalach sportowych, ale chyba nawet były jakieś procesy, które Piesiewicz powygrywał bo okazalo sie, że zarzuty które stawiał Nitras były fejkami. Dlatego Nitras wyleciał z pracy.
Ja tu nie bronie Piesiewicza. Nie podoba mi się, że w imię walki personalnej zastosowano szantaż na zasadzie: nie ustąpisz to nałozymy na PKOL sankcje, zagłodzimy finansowo kierowaną przez ciebie instytucję. Państwo które zawsze było mecenasem sportu teraz nie baczac na nic odcina tym sportowcom finansowanie, tak jakby nie bylo sposobów by sprawdzić, czy pieniądze są wydawane zgodnie z przeznaczeniem. Jeżeli były przekręty to do ciupy i po problemie, a jeżeli nie nie da się nic udowodnić to patrzymy uważnie na ręce i czekamy aż zgodnie ze statutem kadencja zostanie skrócona lub dobiegnie końca. -
TandeFan23 profesor
@Karpp
Nie jestem prawnikiem,ale jakis sposob by sie znalazl. Wydawalo sie ze TVP czy prokuratury po rzadach poprzednikow nie da sie odbetonowac,ale rzad lekko naginajac prawo zrobil to. Czasami trzeba tak postapic w imie wyzszego dobra. A oczyszczenie PKOL takim wyzszym dobrem jest. Dosc kretactw i zlodziejstwa.
-
Benek początkujący
Adam Małysz wywiadzie z WP
Co z tematem Stefana Horngachera, który miał przyjść pracować w Polsce?
Zarząd postanowił, że powinien się tym zająć nowy prezes. Dopóki jestem w związku, będę jednak namawiał, aby temat zrealizowano jak najszybciej. To byłaby duża pomoc - taki transfer po prostu powinien się wydarzyć. -
-
TandeFan23 profesor
@dervish
Napisalem to bo nie rozumiem twoich prob umniejszania win Piesiewicza.Prawda jest taka ze ministerstwo sportu za bardzo piesci sie z Piesiewiczem. I Nitrasowi i Rutnickiemu zabraklo jaj by sie z nim rozprawic.Miekiszony,a nie ministrowie. Piesiewicz to zwykly kretacz,ktory z PKOL zrobil swoj prywatny folwark. Juz po Paryzu powinien wyleciec na zbity pysk.
-
Filigranowy_japonczyk profesor
Największym błędem Małysza było nie przedłużenie umowy Doleżala w 2022 oraz wywalenie Sobczyka i zatrudnienia w miejsce Dodo Thurnbichlera. Co prawda z Doleżalem sezon 22/23 może nie byłby tak dobry jak faktycznie był, ale jestem pewien, że Dodo nie dokonałby rozkładu trójki Kubacki, Stoch, Żyła a Dawid pewnie do dziś byłby skoczkiem choćby na poziomie TOP 20. Konsekwencją tego, oraz idiotycznego trzymania Tutu aż trzy sezony (gdzie powinien wylecieć po zimie 23/24, tak to zmarnowano z nim kolejny rok) było zatrudnienie Maciusiaka.
-
dervish profesor
@Pavel
No mi też nie przeszkadza biedniejszy PKOL. Podejrzewam, że Idze i Robertowi też wsio ryba. Jednak polskim sportowcom w większości to przeszkadza. Dobrze, że PKOL nie ma większego wpływu na finansowanie poszczególnych związków. Biedny PKOL może co najwyżej zmniejszyć motywacje do uprawiania sportu olimpijskiego. Zawodowcy z dochodowych dyscyplin sportowych nie mrugnęliby okiem na wieść o likwidacji PKOL .
A ze sportem olimpijskim to już tak jest, że wiele dyscyplin jeżeli nie większość jest wspierana przez państwo. Nie jest to polska specjalnośc bo tak dzieje sie na prawie całym świecie. Ale chyba tylko w Polsce rządzący uzależniają wsparcie dla sportu od tego kto jest prezesem komitetu czy związku. To jest zwykły szantaż mający zmusić do rezygnacji. Moim zdaniem rząd nie powinien się tym zajmować. Chce zmienić prezesa niech to robi zgodnie z prawem i niech sportowcy przez takie wojenki personalne nie cierpią. Popełnił przestępstwo, jest winny przekretu to do ciupy z nim wtedy nie będzie mógł sprawować funkcji i zaden MKOL , FIFA czy UEFA go nie wybronią i można będzie mianować lub wybierać następcę. -
dervish profesor
@Vow_Me_Ibrzu
"Małysz będzie mógł wrócić na białym koniu."
I to na dwie kolejne kadencje. A gdyby teraz Tajner nie zmienił Małysza to wątpię czy po drugiej z rzędu kadencji po 4 latach przerwy Małysz miałby szansę na trzecią kadencję. A tak to będzie mógł to zrobić kiedy Tajner ustąpi. -
Vow_Me_Ibrzu weteran
No cóż, Małysz jako działacz sprawdził się raczej średnio. Na pewno dobre chęci, ale raczej nie do końca ogarnianie całej struktury, no i niestety umiarkowane sukcesy sportowe. Jego autorski Projekt Thurnbichler nie wypalił, gdyby nie epifania Kacpra perspektywy wyglądałyby fatalnie. Może mieć w Związku silną opozycję, może nawet przeważającą. Przychylam się do opinii, że deklaracja Boskiego Apolla nie jest skierowana przeciwko Małyszowi, raczej Tajner ze swoimi wpływami i talentami dyplomatycznymi ma zneutralizować tę opozycję, która mogłaby przeforsować jakiegoś Kuleszę. Jeżeli uda się dopiąć Projekt Horngacher i zadziała on, Małysz będzie mógł wrócić na białym koniu.
-
dervish profesor
@TandeFan23
Tylko bez ataków personalnych bo zaraz moderator zrobi z tobą porządek. Chcesz polemizować to polemizuj z treścią komentarza i bez tych partyjniackich wojenek polsko polskich oraz naskakiwania na rozmówcę. Ja ci do gara nie zaglądam więc i ty daj sobie z tym spokój. Rozmawiamy o Piesiewiczu i problemach olimpijczyków nie o Derwiszu.
-
dervish profesor
@Mikolaj1
Pierwsze słyszę, że Piesiewicz postawił publiczną kasę na giełdzie krypto? Skąd ty masz takie informacje? Przecież za takie coś, czyli sprzeniewierzenie publicznych pieniędzy to od razu do aresztu, sąd i długoletnie wiezienie. Przyznam, że nie śledzę w prasie plotek i w ogóle mało mnie interesują szczególy działalności Piesiewicza, ale gdyby sprzeniewierzył publiczne pieniądze inwestując je w krypto to na pewno byśmy o tym usłyszeli i zobaczyli jakieś spektakularne aresztowanie.
A z prywatną kasę to wybacz, ale każdy może robić co mu się podoba z jednym wyjątkiem nie można palić banknotów, bo za to będzie kara jak się wyda. -
TandeFan23 profesor
@Mikolaj1
Nie kloc sie z dervishem na temat Piesiewicza,bo to bez sensu. Piesiewicz to nominat prawych i sprawiedliwych,a powszechnie wiadomo ze dla dervisha kazda inna partia oprocz PiS-u jest zla. Czy to KO czy Lewica czy Konfederacja czy Konfederacja Korony Polskiej.
-
Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak profesor
@Sigmusiaxd
Spokojnie, już ty się o prezesa nie martw. Znając boskiego Apollo to prędzej spłodzi kolejne dziecko aniżeli kopnie w kalendarz.
-
Alice01 stały bywalec
"Przede wszystkim mamy kluczowe umowy do podpisania. Tego najbardziej się obawiałem, że nie zdążymy do czerwca, ale udało się. Będziemy podpisywać dwie nowe umowy - jedną do przedłużenia i drugą całkiem nową"
czyli już zaczynają się problemy ze sponsorami...?
-
Sigmusiaxd weteran
Nie chce nic sugerować, ale żeby za rok nie było wyborów nowych, bo w końcu Tajner ma swoje lata..
-
acka profesor
Miałem się nie odzywać do nowego sezonu. Ale gdy patrzę na ten cyrk pcheł na najniższym szczebelku PZN , występy taneczno-wokalne hien na pośrednim szczeblu olimpijskim oraz na najwyższym szczeblu władzy państwowej - zapasy przedszkolaków w kisielu o żóltobrązowym kolorku, rzadko-lepkiej konsystencji i aromacie siarkowodoru - tylko jedno słowo nasuwa się: DISGUSTING. Uwielbiam to angielskie określenie - w jednym słowie zawiera te wszystkie odcienie obrzydzenia, na które w polskim potrzeba 30 słów.
Dlatego wszystko mi jedno, czy trenerem będzie MM czy MzK (Miś z Krupówek), czy prezesem będzie zawsze jurny Apollo, czy ktoś ze związkowego gumna (uświęconego miejsca młócki cepami w stodole). Chyba, że wolicie nowocześnie - betonu.
Dopóki księgowy Sandro nie rozwinie skoków do takiego poziomu sportowo-finansowego jak nie przymierzając, aktualny budżet RP, zawsze będzie kogo oglądać, niekoniecznie musi być koniecznie z Karpat. Pozostaje tylko pozazdrościć Embacherowi, że będzie mógł rozwijać karierę w znacznie zdrowszym klimacie. W Alpach, w przeciwieństwie do Karpat, już rozwiązali problem spowijającego wszystko duszącego smogu z tradycyjnych kopciuchów. I dosłownie, i w przenośni (mental).🤣😜 -
Mikolaj1 weteran
@dervish
Nikt nie mówi o wsadzaniu go do kryminału bez wyroku, ale domniemanie niewinności to nie jest immunitet na bycie kiepskim prezesem. Można być niewinnym w świetle prawa, a jednocześnie być kompletnie nieudolnym szefem, który naraził sportowców na straty. Spójrz na fakty, a nie na politykę:
Piesiewicz sam w radiu wypłakiwał się, że stracił na tej giełdzie prywatne pieniądze. Skoro sam prezes przyznaje, że firma, którą wybrał na sponsora, wcięła mu oszczędności, to o jakim błocie my mówimy? Gość po prostu postawił publiczną kasę na niewłaściwego konia i przegrał.
Co skoczka obchodzi Nitras czy wojny w Warszawie? On wykonał swoją robotę, a PKOl swojej nie. Jeśli prezes obiecuje nagrody w "żetonach" od firmy, która właśnie bankrutuje, to po prostu oszukał zawodników. To nie jest kwestia sądu, bo tu tak jak wcześniej wspominałem, Wąsek nic nie wskóra, tylko zwykłej przyzwoitości.
Śledztwo w sprawie prania brudnych pieniędzy w Zondzie to nie jest widzimisię ministra, tylko robota śledczych na podstawie twardych kwitów.
Na chłopski rozum. Jak dasz mechanikowi auto do naprawy, on je rozwali i powie: "czekajmy na wyrok sądu, czy to była moja wina, czy pech", to będziesz zadowolony? PKOl to taki mechanik. Może i nie pójdzie siedzieć, ale auto (czyli kasa skoczków) jest w strzępach. I to nie Nitras trzymał klucz francuski, tylko Piesiewicz. -
Pavel profesor
@dervish
Pisałem o tzw korzyściach miękkich między innymi np. robienie PR za pieniądze ze spółek itd. ;) Bizantyjski przepych to kwestia poboczna, nie mnie oceniać ;)
Jak pisałem, biedniejszy PKOL, bez jakiś rozbuchanych nagród, jakoś mi nie przeszkadza ;) -
dervish profesor
@Pavel
W przypadku takich instytucji opieramy się na dokumentach, kontraktach, analizie ksiegowej itp a nie na plotach i domniemaniach. Były jakieś kontrole w PKOL, znalazły coś? Każda instytucja w tym kraju podlega kontrolom.
-
dervish profesor
@Mikolaj1
Nie będę komentował plotek. Jeżeli Piesiewicz popełnił przestępstwo to niech go postawią przed sądem. Dopóki tego nie robią jest zasada domniemania niewinności. Nitras z powodów czysto politycznych, a nie w trosce o dobro PKOL obrzucał Piesiewicza błotem nie mając żadnych dowodów i już Nitrasa nie ma.
-
Kolos profesor
@KonradZ
Horngachera można nazwać wysokiej klasy specjalistą (a i to nieco pudrując rzeczywistość) od trenowania zawodników, ale nie od zarządzania skokami zza biurka bo nigdy takiej roboty Horngacher nie robił.
Może by mu wyszło, może nie, ale w tej opcji nie ma nic co by kazało klękać na kolanach przed Horngacherem i twierdzić "jakby był Horngacher to byłyby fantastyczne wyniki"...
To oczywiście była i jest nadal wartościowa opcja, ale nie aż tak bardzo.... -
Pavel profesor
@dervish
Idealistyczne podejście ;) Pamiętaj, że korzyści z sponsoringu to nie tylko ordynarny przelew na konto osobiste ;)
Tak czy siak dla mnie PKOL wcale nie musi wypłacać 2mln za medal. -
Mikolaj1 weteran
@dervish
Sprowadźmy to na ziemię, bo te bajki o zastraszaniu ABW to jest czysta komedia. Wyobraź sobie taką sytuację:
Idziesz do banku wziąć pożyczkę u faceta, który stoi w bramie i handluje lewymi telefonami. Zanim to zrobisz, wysyłasz do dzielnicowego SMS-a: "Panie władzo, będę robił interesy z kimś nieznanym". Nie podajesz nazwiska, nie mówisz o co chodzi, a 5 minut później bierzesz tę kasę i podpisujesz umowę. Jak ten gość cię oszuka, to będziesz miał pretensje do policjanta, że cię nie ostrzegł? No przecież to absurd.
Piesiewicz zrobił dokładnie to samo. Wysłał do ABW pismo, w którym nawet nie wpisał nazwy firmy Zondacrypto. Potem Ogłosił współpracę po 5 dniach, nie czekając na żadną odpowiedź, a jak ABW samo do niego zadzwoniło, żeby go przeszkolić z zagrożeń, to jego ludzie przestali odbierać telefony.
To nie jest "brak wyboru". To jest tak, jakbyś kupił auto od handlarza na giełdzie, które nie ma silnika, a potem miał pretensje do całego świata, że nikt cię nie złapał za rękę. Prezes PKOl chciał być "nowoczesny", chciał krypto-milionów, a jak się spaliło, to teraz udaje ofiarę polityczną. Prawda jest taka, że poważny prezes nie płaci sportowcom w "żetonach" od firmy, której nikt nie sprawdził. I żadna polityka nie ma tu nic do rzeczy, to po prostu brak profesjonalizmu i tyle. -
Karpp profesor
@Mikolaj1
Dokładnie co ciekawe jeśli chodzi o politykę, widziałem jak dziennikarze Wyborczej zgodzili się z prezesem Kaczyńskim, który pytany czemu wstrzymał się od głosu nad prezydenckim wetem powiedział, że on chciałby globalnego zakazu kryptowalut bo uważa to za jeden wielki przekręt ;)
-
dervish profesor
@Pavel
Sponsorzy nie dotują Piesiewicza tylko zarządzany przez niego PKOL. Pieniądze idą na sport, a nie na konto prezesa.
-
Pavel profesor
@dervish
Raczej nie ma prawnego obowiązku, aby spółki skarbu państwa dotowaly pana Piesiewicza ;)
Serio dla mnie obie strony są siebie warte. Nie chcę wchodzić w to kto bardziej śmierdzi. -
dervish profesor
@Mikolaj1
Wszedł w szemrane krypto, bo nie miał wyboru. Inni sponsorzy zastraszeni przez władzę się nie zgłaszali. A kiedy wchodził w ten interes ABW czy inne instytucje powołane do tego, by ostrzegać i kontrolować przed szemranymi podmiotami jakoś nie miały zastrzeżeń. W sumie powtórzyła się sytuacja jak z Amber Gold. Z tą róznicą że tym razem upadek Zondy był jak najbardziej na rękę czego władza nie ukrywała i nie ukrywa.
-
dervish profesor
@Pavel
Obie strony jeżeli mają możliwości to obsadzają swoimi. Można by to zrozumieć i zaakceptować, o ile strony trzymają się ustalonych reguł gry, czyli obowiązującego prawa.
Chcą zmienić niewygodną osobę i wstawić w to miejsce swojego kumotra to niech to robią zgodnie z prawem wtedy każdy albo większość to zrozumie. Zamiast tego uprawiają ordynarną bandyterkę, którą widać gołym okiem. -
dervish profesor
@dervish
W ogóle to nastały takie czasy, że tam gdzie jest styk z polityką i politycy mają jakiekolwiek wpływy prawa rynku i w ogóle prawo przestaje obowiązywać. W podobny sposób UE wpływa na wybory i zmienia niewygodne rządy w krajach członkowskich. Dziś prawa się nie stosuje jak ono stanowi, tylko tak jak je rozumie władza. W imię swoich partykularnych interesów robi wszystko by zniszczyć przeciwnika z ominięciem prawa. Zdyskredytować i obrzucić błotem zamiast działać zgodnie z procedurami opisanymi w prawie i stosować zasadę domniemania niewinności stosują zasadę domniemania winy i niech oskarżony udowodni niewinność . Nie jest dla niej istotne, że przy okazji ucierpią niewinni sportowcy albo nawet cały kraj członkowski. Ważne żeby na stołkach zasiadali swoi. Dopiero wtedy odblokują zakazy i zniosą sankcje.
-
Pavel profesor
@dervish
Tak się kończy jak prezes teoretycznie apolitycznego tworu jest z nadania politycznego i w politykę się angażuje. Zmiana władzy i cierpi cała organizacja. Żeby była jasność tyczy się to obydwu stron sceny politycznej bo obie partie kochają wsadzać swoich wszędzie gdzie się da.
-
Mikolaj1 weteran
@dervish
Możemy gadać o wielkiej polityce i spiskach, ale fakty są brutalne: Wąsek skoczył, zdobył medal, a kasy nie ma. Zrzucanie winy na "zły rząd" czy "zmowę reklamodawców" to wygodna wymówka dla prezesa, który przelicytował.
Gdyby PKOl był zarządzany profesjonalnie, nagrody byłyby zabezpieczone w gotówce, a nie w wirtualnych tokenach upadającej firmy. To nie polityka kazała Piesiewiczowi wchodzić w szemrane krypto, tylko on sam podjął to ryzyko. Robienie z niego "męczennika" w momencie, gdy młodzi sportowcy zostali z ręką w naczyniu, to trochę słaby żart. Biznes ucieka od PKOl, bo nikt nie lubi zapachu smrodu afer, a nie dlatego, że ktoś komuś grozi palcem. -
KonradZ początkujący
Przestaje oglądać skoki , po tej rezygnacji Małysza
Małysz chciał innowacji w postaci zatrudnienia wysokiej klasy specjalisty na wysokie stanowisko czyli dyrektora generalnego Stefana.
Ale widać o co tu chodzi o wpływy , oni nie chcą żeby to Horngacher decydował o przyszłości/pieniądzach/kierunków polskich skoków , chcą to zostawić w rękach lokalnych struktur i wieloletnich członków zarządu. Jeden wielki beton. A i ten argument o końcu kadencji to wygodna wymówka , parę lat temu nikomu nic nie przeszkadzało zatrudnienie Thomasa pod koniec kadencji...
Powtórzę się jeszcze raz koniec z oglądaniem skoków jeśli Małysz zrezygnuje , wszystkich moich znajomych też do tego zachęcę . -
dervish profesor
Co do wyborów w PZN to już w dniu kiedy gruchnęła wiadomość o starcie Apolla dla mnie oczywiste było, że Adam nie wystartuje. Popełniłem tu wtedy stosowny komentarz. Adam jest uczniem i protegowanym Apolla. Dzięki Tajnerowi został prezesem i jeżeli będzie chciał to dzięki Tajnerowi na ten fotel powróci. Apollo wie jak się przygotowuje grunt dla protegowanych. Adam i Apollo to ta sama "partia" w PZN, ale całkiem inne osobowości i zupełnie inne predyspozycje i kompetencje. Jeżeli chodzi o prezesurę to Apollo jest tu Mistrzem, czyli odwrotnie niż w uprawianiu sportu gdzie Wielkim Mistrzem był Adam.
Widzę to tak: Tajner wraca na fotel prezesa, by uspokoić nastroje i wzburzone wody w związku. Wyprowadzić PZN z mielizny, na którą zmierzał. Cała jego poprzednia kadencja dowiodła, że wie jak to się robi. A jak już uzna że pora na emeryturę, to tak jak poprzednim razem wskaże swojego następcę dla którego wcześniej przygotuje grunt. -
dervish profesor
@Pavel
Bo Polska to taki dziwny kraj w którym o sponsoringu decyduje wola polityczna rządzacych. Zreszta podobnie jest z rynkiem reklamodawców.
Owsiak powie, żeby nie dawać reklam do takich a nie innych mediów bo zerwie kontakty z takim reklamodawcą i w ogóle bedzie on bojkotowany przez całe środowisko powiązane politycznie z Owsiakiem i taka stacja choćby miała największą oglądalność ze wszystkich i miała widzów stanowiących najlepszy target dla jakiegoś reklamodawcy współpracy z nim nie jest w stanie nawiązać bo ten obawia się wejść w drogę władzy. Miał powstać drugi kanał niewygodnej telewizji i nie powstał, bo okazało się, że przez polityczną zmowę nie będzie miał szansy na pozyskiwanie reklamodawców.
To samo dzieje się w PKOL. Rząd w imię wojny z niewygodnym prezesem zakazał sponsoringu spółkom Skarbu Państwa, które od wieków były głównymi sponsorami tego komitetu. A spółki prywatne także nie chciały sobie nabruździć i też do sponsoringu wbrew woli politycznej władz się nie pchały. Takie to dziwne czasy nastały, że dziś władza zamiast na drodze prawnej w imię partykularnych interesów walczy z oponentami przy pomocy nadużywanie władzy i wpływów z nią związanych. Wolny wybór i dobro polskiego sportu guzik ją obchodzi. Dla władzy im gorzej dla niewygodnych podmiotów czy ludzi nimi zarządzających, tym lepiej. Upadkowi Zondy oprócz wszystkich innych niejasności także podobno towarzyszy jakiś wątek polityczny. Przede wszystkim firma podpadła, bo postanowiła sponsorować PKOL. Komu jak komu, ale Tobie chyba nie muszę tłumaczyć jakie możliwości ma władza, by podważyć zaufanie klientów do instytucji finansowej w taki sposób by klienci nagle lawinowo zaczęli wycofywać swoje pieniądze co jest w stanie doprowadzić do upadku nawet solidne banki a co dopiero takie szemrane i raczej małe przedsiębiorstwo.
-
Mikolaj1 weteran
@Pavel
To jest dokładnie ten sam scenariusz co u Laty w PZPN. Tam też myśleli, że są niezatapialni, dopóki sponsorzy nie zaczęli uciekać, a kibice nie zaczęli ich wygwizdywać na każdym kroku. PKOI idzie tą samą drogą, pali mosty ze sportowcami, a bez kasy od sponsorów ten cały "bizantyjski" komitet rozsypie się jak domek z kart.
-
Karpp profesor
@Mikolaj1
Nie wiem jak to tam jest. Ogólnie nie swoje pieniądze mało mnie obchodzą. Ale patrzenie na wijącego się Piesiewicza połykającego własny język i Wąską mówiącego, że będzie do niego dzwonił jest taką ciekawą telenowelą w ogórkowych czasie ;)
-
Mikolaj1 weteran
@Karpp
No wygląda to tak jakby Piesiewicz chciał zrobić z Wąska i Tomasiaka darmową reklamę na kredyt, którego nikt nie zamierza spłacić.
-
Pavel profesor
@Mikolaj1
Ludzie i tak mają tyle samo do gadania w sprawie PKOL co w sprawie PZPN. Problem może być że sponsorami.
-
Mikolaj1 weteran
Może i wizerunek padnie, problem w tym, ze ludzi to dzisiaj już nie wzrusza. Różne afery wychodzą z taką częstotliwością, że każdemu to już kompletnie zobojętniało. Kiedyś taki skandal to byłby temat na rok, a teraz to tylko kolejny news, który jutro przykryje coś jeszcze gorszego. Ludzie są po prostu zmęczeni. Każdy ma jakieś swoje problemy, a to, że jakiś działacz obiecał kasę skoczkowi i jej nie dał? Większość tylko wzruszy ramionami i powie "Normalka, w tym kraju to standard". Jesteśmy już tak przyzwyczajeni do tego, że ktoś kręci lody, że brak uczciwości nikogo nie dziwi, a tym bardziej nie oburza.
-
Karpp profesor
@Mikolaj1
Ależ ja nie wiem czy był kwit czy kwitu nie było. Była obietnica prezesa którą cała Polska widziała. Tak samo Pkol może obiecać za złoty medal dajmy na to pół miliona i kwitu też nie będzie tylko obietnica.
Wąsek chciał od razu wypłacić ten token warty 200 tys, ale się okazuje, że nie wypłacają a poza tym dzisiaj jego wartość jest jakieś 10 razy mniejsza.
No to prezes odwraca teraz kota ogonem i mówi o innej aferze wielkiej i o jakiejś tam firmie, która zerwała z nimi kontrakt przed IO i ma im zapłacić ok miliona złotych odszkodowania. I tym się media powinny zająć. I takie właśnie będzie tłumaczenie dla Wąska i Tomasiaka. Firma nam zapłaci i od razu te pieniądze wam wypłacimy. Ale w Polsce sprawy sądowe ciągną się latami, więc za te tokeny kasy nie będzie.
To tłumaczenie trochę takie jakby komendant obiecał swoim policjantom premie ale po miesiącu mówił, że jednak góra się nie zgodziła ale idźcie wypiszcie kilka mandatów to jak ludzie zapłacą to wam z nich te premię wypłacę xd.
-
Pavel profesor
@Koralgol
Bardziej chodzi o to, że na łeb zleciał wizerunek PKOL, to czy Wąsek dostanie kasę czy nie znaczenie ma żadne. Tam non stop mamy następujący po sobie ciąg mniejszych lub większych afer, a cały ten komitet przypomina PZPN pod rządami Laty.
-
Mikolaj1 weteran
@Karpp
Dopóki nie ma kwitu podpisanego, że zobowiązał się wypłacić, to tylko puste gadanie, Wąsek może go pozwać, ale nic na tym nie wskóra. Smutne , ale prawdziwe. Ja też mogę powiedzieć, że odpiszę panu Iksińskiemu działkę, ale dopóki nie ma tego czarno na białym podpisanego, to dalej są tylko obiecanki cacanki a głupiemu radość. Oczywiście dochodzą tutaj kwestie moralne czy honorowe, ale jak to w biznesie, honorem czy moralnością się nie najesz.
-
Karpp profesor
@Koralgol
Mi chodzi o to, że gość się podniecał niesamowitymi kontraktami, cieszył mordkę do kamery a dziś wygląda na gościa który trzyma się stołka. I to jego tłumaczenie „i tak dużo dostali”, „ja też straciłem i co”.
I jeszcze jedno mówi- niech firma, która zerwała z nami kontrakt przed igrzyskami zapłaci te milionowe odsetki to ja wtedy im wypłacę 😅
A co do tych nagród za medale to przecież ogólnie to tylko dobra wola związku, że płacą za medal. Ogólnie mogliby nie dostawać nic. Ale sorry jeśli ktoś komuś obiecał, podawał kwotę w tokenach to teraz trzeba się rozliczyć. -
solidrock bywalec
Małysz jako prezes jest zły, ale i tak lepszy niż Tajner, leśne dziadki całkowicie zniszczą sporty narciarskie w Polsce.
Zastanawiam się, co o tej decyzji sądzą sportowcy i trenerzy podlegli PZN, przecież dla każdego powrót Tajnera to zła wiadomość. -
Koralgol bywalec
@Filigranowy_japonczyk
Ale w czym niby mu nie odpuszczą? Mają te nagrody zagwarantowane w jakiejś umowie? Nie. To wszystko było na zasadzie dobrowolności prezesa PKOL i zapowiedzi medialnych. Trudno się dziwić Piesiewiczowi, bo idę o zakład że on rzeczywiście też na zondzie wtopił. Raz, że wizerunkowo, dwa prywatną kasę w tokenach. Nie żebym mu współczuł, ale jego też wydy...li. :)
-
Koralgol bywalec
@Matrixun
Nie 4 lata, bo dopóki jest posłem funkcję prezesa może pełnić jedynie społecznie (bez wynagrodzenia).
-
Filigranowy_japonczyk profesor
@Karpp
Ale ten Piesiewicz to obrzydliwa postać. Mam nadzieję, że Kacper i Paweł mu nie odpuszczą.
-
Karpp profesor
A co do prezesa Piesiewicza powiedział w Rmf, że zawodnicy z miejsc 4-8 dostali wypłacone tokeny. Prowadzący zapytał co z medalistami np. Tomasiakiem, który miał obiecane, to prezes powiedział, że i tak dostał dużo Xdddd i jeszcze mieszkanie dostał a przecież nie zdobył złotego medalu 😂
I ogólnie Piesiewicz powiedział, że on też jest w sumie pokrzywdzony bo sam zainwestował i stracił na tym ok milion złotych.
A więc panie prezesiku pan się podniecał tą umową, złote góry obiecał za medal to w takim razie wypłacaj teraz ze swoich. A najlepiej to już odejdź. -
Matrixun weteran
@tomek20
Owszem, była tu jazda na Małysza jako prezesa, ale dopiero po czasie okazało się, że on tak dużo do gadania w kwestiach wielu decyzji nie miał. To zmieniło obraz na korzyść Adama.
-
Matrixun weteran
A zatem gratulacje dla Apoloniusza Tajnera za nadchodzące 4 lata wysokiej pensji prezesa PZN. Mam nadzieję, że Małysz znowu obejmie to stanowisko dyrektora-koordynatora ds. skoków (i ha ha kombinacji norweskiej) i coś dobrego będzie przepychać na złość związkowym dziadkom.
-
-
Pavel profesor
Niezmiernie mnie ciekawi czy panowie Fickowski i Węgrzynkiewicz znajdą się w grupach bazowych na kolejny sezon ;)
-
buttek stały bywalec
I dobrze, nie ma co swoimi nazwiskiem firmować niekompetencji Polskich trenerów. Aczkolwiek sam do tego doprowadził.
-
Kornuty weteran
@ASJ_212
Powrót posła koalicji Tuska do sportu niczego dobrego nie wróży. Geriatczyki w zarządzie i na skoczni pozostaną a młodzież czeka niepewność o przyszłość.
-
Kornuty weteran
@Filigranowy_japonczyk
Tomasiak osiągnął sukces. Przede wszystkim finansowy i na tym koniec jego sukcesów. Maciusiak do dymisji. Topór do dyspozycji nowego prezesa.
-
Kornuty weteran
Zgodniej przewidywaniami. Małysz jest legendą polskich skoków ale żeby być prezesem trzeba mieć kompetencje. .
-
-
StochIO2014 doświadczony
@arabesque
Apollo przyklepie wszystko co zarząd powie, Horna w Polsce nie będzie, nie miejcie nawet złudzeń.
-
arabesque stały bywalec
@Arturion
Mam wątpliwości o co chodzi. Skoro Małysz był dogadany z Hornem i przedstawił zarządowi wizję jak ma to funkcjonować, a ci teraz nie chcą decydować, bo to rola nowego zarządu, to trochę dziwne, że ściągają na ratunek poprzednika, żeby zatrudnić Horna. No nie klei mi się to. Jakby jeszcze dołożyć do tego ostatnie wypowiedzi Gumnego (w szczególności w wywiadzie z Gacem), to wychodzi na to, że on i inni nie chcą tutaj Horna oglądać.
-
Filigranowy_japonczyk profesor
@TandeFan23
Już nie róbmy z Maciusiaka jakiegoś Mietka spod żabki. Tomasiak był pod jego okiem całą zimę i jednak go nie popsuł. Oczywiście najlepiej by było gdyby Kacper dalej trenował z Toporem, ale nawet jak trafi do MM to nie sądzę, że zepsuł by go tak, że nie będzie punktować. Osobiście liczę nawet, na kolejny progres i sezon jak ten ostatni w wykonaniu Embachera, czyli walka o podium generalki z pierwszym zwycięstwem i miejscami na podium.
-
Arturion profesor
@Tomek88
Może Małysz wystartuje w wyborach do zarządu i wzmocni Tajnera?
Na pewno sytuacja będzie dynamiczna i pełna niespodziewanych zwrotów akcji.
A o to chodzi w dobrym show! ;-) -
TandeFan23 profesor
@Filigranowy_japonczyk
Maciusiak zaoralby Schlierenzauera czy Domena,a co dopiero Kacpra. Bez indywidualnego trenera to sie nie uda.Dalej powinien trenowac z Toporem.
-
Filigranowy_japonczyk profesor
Czyli jedyna nadzieja pozostaje taka, że Małysz zgodzi się na powrót do funkcji dyrektora. Wtedy może jeszcze udałoby się ściągnąć Horngachera. Jeśli jednak Małysz całkiem odejdzie z PZN, to nic dobrego z tą ekipą leśnych dziadów nas nie czeka.
No cóż, na Kacprze będzie gigantyczna presja, by samemu ciągnąć ten wózek. Oby sobie z nią poradził. -
Tomek88 profesor
Po tym jak Tajner ogłosił, że startuje stało się praktycznie jasne, że Małysz nie będzie ubiegał się o drugą kadencję. Nic dziwnego, że Małysz nie chciał się już użerać z tym zarządem po tym co tam się ostatnio działo
-
obeznany pan bywalec
Jeszcze będziemy tęsknić za Adamem jako prezesem jak przyjdzie Tajner. Ojjj szykują się dopiero czarne czasy w polskim narciarstwie, powrót do lat 90
-
-
-
arabesque stały bywalec
To co, żegnamy się z Hornem, zanim w ogóle został oficjalnie ogłoszony jego powrót?
-
ASJ_212 profesor
Średnia wieku zarządu bez Małysza to 60,5
-
-
Radek95 doświadczony
W sumie nic dobrego praktycznie nie zrobił dla polskich sportów zimowych. Skoki narciarskie mężczyzn prawie zaorane, pozostałe sporty pod PZN nie zrobiły jakiegokolwiek progresu. Tylko z Tajnerem raczej lepiej to nie będzie
-
Arturion profesor
@Dama_Karmelowa
"juz raczej kapcie i herbatka z żoną przed kominkiem"
A widziałaś jego żonę?
Naprawdę kapcie i herbatka? ;-) -
Arturion profesor
"Będziemy podpisywać dwie nowe umowy - jedną do przedłużenia i drugą całkiem nową."
To brzmi intrygująco. Zwłaszcza ta druga umowa...
Jednocześnie ostatnie zdanie podkreśla, że nie o Horniego chodzi. Zakontraktuje Niedźwiedzia na wszelki wypadek?
;-) -
biwakowicz początkujący
zastanawiam się czy Adam był takim złym Prezesem czy chciał dokonać tam zmian/przewrotu i nie spodobało się to "leśnym dziadkom" i robili mu tam pod górkę i nie pomagali w działaniach bo zależało im na chaosie i chcieli się go jak najszybciej pozbyć aby mieli spokój i oni mogli o wszystkim decydować.......
-
TandeFan23 profesor
Tajner-prezes, Maciusiak-trener, Kubacki i Zniszczol w kadrze A. Galaktyczny dream team.
GajBo
Spojrz na nasza polityke. Nic tylko obsadzenie stoleczkow w spolkach skarbu panstwa przez dzieci,zony i kochanki. Dlaczego w PZN ma byc inaczej. Taki mamy klimat w naszym pieknym kraju. -
Dama_Karmelowa profesor
Powiem tak, z wielu powodów Małysz nie byl dobrym prezesem, ale alternatywa jaka sie szykuje to w ogole porażka. Strasznie to smutne, ze nie ma sensownej kandydatury na prezesa związku. Tajner, z całym szacunkiem, to juz raczej kapcie i herbatka z żoną przed kominkiem, a nie kolejna kadencja.
Ponawiam apel o stream z zarządu PZN. Ciekawe co ci geniusze beda robić jak juz zaorają wszystkie dyscypliny jakie mają pod sobą. Bo idzie poki co świetnie. -
Alberto stały bywalec
Jeszcze się przekonamy czy to dobra decyzja. Oby nie było że jeszcze za Małyszem zatęsknimy.
To że Małysz nie wystartuje można było już przewidzieć po tym jak Tajner ogłosił swoją kandydaturę. Małysz raczej nie ryzykował by porażki. -
cms weteran
Małysz był słabym prezesem ale powrót Apoloniusza to już całkowita stagnacja, definitywny pogrzeb innych dyscyplin poza skokami a przyszłość skoków w Polsce przy podejściu leśnych dziadków w PZN też nie rysuje się kolorowo. Mimo, że można Małyszowi zarzucić to jednak próbował w pewnych sprawach myśleć inaczej niż betonowe dziadki w PZN ale niestety betonu nie przebijesz
-
GajBo bywalec
No, czyli pomału będziemy sobie dogorywać. Za 10 lat, a być może szybciej, wszyscy o skokach zapomną. Nikt nie będzie patrzył na ręce. Będzie można bez skrupułów doić kasę na lewo ze związku. A i pewnie jakaś posada dla szwagra się znajdzie.
-
fraki weteran
Szkoda, Tajner ma 72 lata, zarząd pewnie też średnio ma 60.
-
blasphemer93 stały bywalec
Można - i trzeba - narzekać na Małysza, bo jego kadencja jest rozczarowaniem, ale nawet on jako prezes jest dużo lepszą opcją niż ten beton. Doceńmy bardziej ostatnie lata, bo lepiej nie będzie i za obecnym układem jeszcze zatęsknimy.
-
ASJ_212 profesor
@Xander1
E tam jaki 2040? Z tym zarządem dożywotni kontrakt dla Maciusiaka gwarantowany
-
Pavel profesor
Leśne dziadki przejmują władzę ;)
-
Xander1 profesor
To jest cyrk. Kolejny kamyczek do totalnego zaorania polskich skoków. Bo jak podejrzewam To oznacza ze Horn tu nie przyjdzie XD
A Maciusiak dzieki leśnym dziadkom dostanie kontrakt do 2040 roku -
Raptor202 profesor
Temu tworowi nic już nie pomoże. Zaorać cały ten związek w cholerę i rozgonić towarzystwo na cztery wiatry.
-
Karpp profesor
Powiedzmy sobie szczerze, Tajner pomógł podjąć a wręcz podjął decyzję o tym, że Małysz nie będzie kandydował.
Polo nie będzie miał żadnego konkurenta bo przecież tym przysłowiowym jak ich nazywacie leśnym dziadkom z nikim nie będzie lepiej ;) Czyli wybory rozstrzygnięte. -
vvorm doświadczony
Szczerze to nie rozumiałam do końca tych głosów przemawiających za Tajnerem. Owszem, miał parę dobrych decyzji, ale, poza tym, że trafił na złote pokolenie skoczków, to jeszcze jedyną dyscypliną, jaką wspierał w całym PZN to były męskie skoki narciarskie.
-
Karbit stały bywalec
Małysz był fatalnym prezesem, czasami wszystko kręciło się jak karuzela w cyrku. Nie kandyduje, bo policzył "szabelki" i wyszło mu, że nie ma bata, nie wygra.
-
kibicsportu profesor
Wiele ludzi krytykowało Małysza i chciano, żeby zrezygnował, ale jeszcze będziecie za nim płakać. Za*ebany zarząd zniszczy polskie skoki. Oby jakimś cudem udało się z Horngacherem, bo Maciusiak sam mówił, że był w kontakcie z Horngacherem. Może to miałoby sens. Horngacher jako dyrektor, a Maciusiak z Dolezalem realizują jego plany.
Oby Tajner został prezesem PZN, bo inaczej będzie śmiesznie.
Śpiewało się kiedyś : PZPN, je*ać, je*ać PZPN. Teraz trzeba to samo o PZN, a dokładnie o zarządzie. -
tomek20 weteran
Zaskakujące jaka była jazda z Małyszem jak z burą suką, a teraz szybciutko zmiana wajchy i Małysz jednak nie taki zły.
-
eLman stały bywalec
Po odejściu Horngachera byłem pewien, że Polskich skoków nie da się już zaorać. Nie jesteśmy Finlandią po aferze dopingowej - mamy rzeszę stabilnych sponsorów z państwowym potentatem na czele. Chociaż nie jesteśmy Słowenią, a skoki nie są masowym sportem, to jednak sukcesy pociągnęły za sobą grupy dzieciaków, które zaczęły trenować.
O ja naiwny. -
HidematuNayahira początkujący
Zatęsknimy za prezesem Małyszem szybciej niż nam się wszystkim wydaje :)
-
-
TandeFan23 profesor
Lesne dziadki dopiely swego i lesny dziadek Apollo wraca na stolek.Malysz ma sporo za uszami. Jego najwiekszy blad to zatrudnienie serwismena. Ale jak nie bylo lepszych kandydatur to dobry i Malysz.
Tajner pewnie szuka miekkiego ladowania po zakonczeniu przygody w Sejmie. A zachwyconym jego kandydatura przypominam ze to on tak wspaniale rzadzil ze zabraklo nastepcow mistrzow. Grzal sie w blasku medali Stocha,Kubackiego i Zyly,a zaplecze mial wiadomo w ktorej czesci ciala. -
catalan stały bywalec
PÓŁTORA miesiąca, nie PÓŁTOREJ miesiąca.
-
alo profesor
Im więcej tego sajgonu tym wiemy na pewno że poprawy w kolejnym sezonie nie będzie
-
Sigmusiaxd weteran
I po co ten Tajner startował? Tak to by Małysz został i by było dobrze.
-
Mucha125 profesor
To takie ważne a kadry skoczków nie podane
-
marro profesor
Odkąd Tajner zadeklarował swój start było pewne, że Małysz zrezygnuje.
Oby ta zmiana nie była na gorsze.
-
ZXCVBNM_9999 profesor
> - Moja decyzja jest na nie - stwierdził Adam Małysz, zapytany o start w wyborach na prezesa PZN. Wciąż aktualny przewodniczący tłumaczył swoją decyzję między innymi rozbieżną z zarządem wizją funkcjonowania związku.
I to wystarczy xD. Leśne dziadki jak zwykle hamulcowym.
Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl
Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl
- Zanim zadasz pytanie na forum - zobacz czy poniżej ktoś już nie dał na nie odpowiedzi.
- Redakcja serwisu Skijumping.pl zastrzega sobie prawo do usuwania oraz modyfikowania komentarzy łamiących regulamin - nie związanych z tematem newsa, zawierających obraźliwe treści, atakujących osoby publiczne (a w szczególności zawodników, trenerów, działaczy, polityków), napisanych wulgarnym językiem, spamu, powielania treści newsa itp.
- Zabrania się reklamowania innych stron, blogów itp.
- Forum to miejsce na przemyślane wypowiedzi i opinie. Komentarze o zerowej wartości merytorycznej typu "Ammann Słabo, Stoch - 125m, co tu tak cicho, czemu nie skaczą" - również będą usuwane.
- Komentarze powinny być rzeczowe, napisane poprawnie językowo i bez rażących błędów ortograficznych.
- Zapytania, opinie i uwagi skierowane do redaktorów serwisu Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres email. Nasi redaktorzy nie czytają wszystkich komentarzy, często mogą więc wcale nie odpowiedzieć. Zapytania, opinie i uwagi skierowane do moderatorów forum Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres admin@skijumping.pl. na forum będą one kasowane.
- Wszystkich użytkowników forum, prosimy o kulturalną dyskusję. Do rozwiązywania wszelkich sporów i kłótni służy email lub inne środki komunikacji.
- Aby uniknąć bałaganu i nieporozumień, zabrania się tworzenia i korzystania użytkownikom z więcej niż jednego konta/nicka oraz podszywania się pod innych użytkowników, poprzez tworzenie bardzo podobnych nazw/nicków. W przypadku wykrycia takiego działania, konta będą kasowane, a w skrajnym przypadku (nagminne tworzenie kolejnych kont), użytkownik banowany.
- Wszelkie komentarze, atakujące bezpośrednio poszczególnych użytkowników (w tym także oskarżenia o pisanie pod wieloma nickami), moderatorów lub redaktorów, będą bezzwłocznie usuwane, podobnie jak spory między użytkownikami, nie mające nic wspólnego z tematem artykułu. Konta użytkowników, którzy obrażają moderatorów, administratorów, bądź atakują Redakcję Skijumping.pl, mogą być blokowane.
- Wszelkie narzekania na to, że komentarze są "bezpodstawnie" usuwane, będą również kasowane. Jeśli ktoś uważa, że jego komentarz był zgodny z regulaminem, a mimo to został usunięty, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
- Jeśli uważasz, że dany użytkownik nagminne łamie regulamin, wywołuje kłótnie i utrudnia dyskusję w komentarzach, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
- Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania wpisów bądź blokowania użytkowników, którzy używają niecenzuralnego języka, nagminnie wywołują konflikty, spory oraz prowokują innych uczestników forum do kłótni.
- Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania kont użytkowników, których pseudonimy zawierają wulgaryzmy lub brzmią podobnie do niecenzuralnych słów.
- Redakcja nie ponosi odpowiedzialności, w przypadku, gdy adres IP zablokowanej osoby, jest adresem całej sieci lokalnej. Ewentualne cofnięcie blokady może nastąpić jedynie w przypadku, gdy winny użytkownik zaprzestanie szkodliwych działań na forum.
- Redakcja nie odpowiada za treści i opinie prezentowane przez użytkowników forum. Jeśli wypowiedzi naruszają prawo, ich autorzy mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
- W przypadku "bana" użytkownika, zabronione jest tworzenie nowego konta, przez 7 dni od momentu blokady konta.
- W przypadku nagminnego łamania regulaminu forum oraz ogólnych zasad dobrego wychowania, Redakcja zastrzega sobie prawo do powiadomienia odpowiednich służb, wraz ze wszystkimi posiadanymi danymi użytkownika (adres IP, logi, dane kontaktowe).





















Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu
Zaloguj się