Nowe listy startowe i reorganizacja weekendów - Sandro Pertile zapowiada zmiany na sezon 2026/2027

  • 2026-04-27 16:28

Podczas kwietniowego posiedzenia podkomisji FIS w Pradze zaprezentowane zostały zmiany, które mają czekać uczestników Pucharu Świata. Obejmują one m.in. listy startowe oraz układ programu zawodów. O decyzjach czekających na majowe zatwierdzenie opowiedział w rozmowie ze Skijumping.pl dyrektor cyklu, Sandro Pertile.

Jak przyznaje Włoch, większość nadchodzących zmian jest spowodowana reorganizacją dnia na skoczni w przypadku wspólnych weekendów Pucharu Świata kobiet i mężczyzn.

- Kwestia jest taka, że przy wspólnych zawodach kobiet i mężczyzn potrzebujemy bardziej zwartego formatu. Największy problem w tym roku polegał na tym, że zawody kobiet odbywały się przykładowo o 9:30 rano, a mężczyzn o 17:00 po południu. To mało atrakcyjne dla widzów i również nie jest zrównoważone dla wszystkich osób pracujących przy wydarzeniu - stwierdza Sandro Pertile.

- W Vikersund trzeba było być na skoczni około 7:00 rano, a jej teren opuszczano dopiero o 20:00. Oznacza to bardzo długi dzień dla ekip telewizyjnych, mediów, lokalnego komitetu organizacyjnego oraz wolontariuszy. Dodatkowo podwajają się koszty zatrudnienia ochrony - wspomina dyrektor PŚ, który zapowiada zmiany w tym kierunku.

- To będzie pierwszy ważny krok na nadchodzący sezon. Wprowadzimy bardziej skondensowany program. Naszym celem jest rozegranie zawodów kobiet i mężczyzn w czasie około czterech i pół godziny. Będziemy dążyć w tym kierunku - mówi działacz FIS: - Oznacza to, że szczególnie w niedzielę planujemy często rezygnować z kwalifikacji i serii próbnej. Kwalifikacje z piątku będą obowiązywać zarówno w sobotę, jak i niedzielę.

Zmianie ulegnie też ułożenie listy startowej: - Piątek pozostanie dniem standardowego programu - oficjalnych treningów i kwalifikacji. Wyniki kwalifikacji ułożą listę startową na sobotę. To całkowicie nowa koncepcja. W sobotę wystartuje 50 zawodników, a lista startowa na niedzielę będzie oparta na wynikach z sobotnich zawodów.

- Lista startowa będzie więc inna niż zazwyczaj w sezonie zimowym. Przede wszystkim ograniczymy liczbę skoków, szczególnie w niedzielę. Może się to zdarzyć również w sobotę, jeśli program będzie bardzo napięty. Możliwe, że często będziemy przechodzić bezpośrednio do konkursów dla obu płci - zapowiada Pertile. Taki przypadek miał już miejsce minionej zimy podczas soboty w Oslo, kiedy to zarówno panie, jak i panowie bezpośrednio przystępowali wyłącznie do zawodów.

Nowe przepisy oznaczają, iż podczas weekendów objętych nowymi przepisami, zawodnicy, którzy odpadną w piątkowych kwalifikacjach nie będą mieli już szansy wystąpić w danym tygodniu.

- To prawda, ale te reguły nie będą obowiązywać w każdy weekend - uściśla Sandro Pertile: - Dotyczyć to będzie wybranych weekendów, gdy zawody kobiet i mężczyzn rozgrywane są razem i nie ma konkursu drużynowego. W przypadku zawodów drużynowych mamy większą elastyczność - w sobotę odbywa się konkurs indywidualny lub drużynowy, a w niedzielę drugi z nich. Zmiany obejmą około 4-6 weekendów, ale staramy się minimalizować ich wpływ.

- Planujemy również pewne zmniejszenie kwot startowych w całym sezonie, szczególnie przy dużych wydarzeniach, takich jak Turniej Czterech Skoczni, oraz we wspólnych weekendach kobiet i mężczyzn. To konieczna korekta, aby uzyskać możliwie najbardziej zwarty program - dodaje Włoch, który następnie obrazuje nadchodzący Turniej Czterech Skoczni.

- Po stronie mężczyzn spodziewamy się maksymalnie około 65 zawodników, a u kobiet wystartuje 40 najlepszych zawodniczek. W Turnieju Czterech Skoczni pań zastosujemy podobny format jak w Turnieju Dwóch Nocy. W kwalifikacjach wystąpi 40 zawodniczek, maksymalnie pięć z jednego kraju, a najlepsza 30 awansuje do konkursu w systemie KO - przyznaje dyrektor PŚ.

- W weekendy ze wspólnymi zawodami kobiet i mężczyzn przewidujemy udział maksymalnie około 50–55 zawodniczek w kwalifikacjach. To oznacza o około 10 skoczkiń mniej niż dotychczas - doprecyzuje Pertile.

- Wprowadzimy system progresywny. Nie chodzi o stałe zmniejszanie limitów. Najbardziej ograniczone będą one w Turnieju Czterech Skoczni. Następnie mamy poziom wspólnych weekendów zawodów kobiet i mężczyzn, gdzie limity będą nadal ograniczone, ale z większą liczbą zawodników. Kolejny poziom to zawody z udziałem jednej płci, gdzie zasady pozostaną mniej więcej takie same jak dotychczas - stwierdza działacz.

Wszystkie propozycje muszą zostać jeszcze zatwierdzone 6 maja na posiedzeniu Komisji skoków narciarskich FIS w Portoroz.


Adam Bucholz, źródło: Informacja własna
oglądalność: (13433) komentarze: (132)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • saliens_fan stały bywalec
    @Xander1

    No jak zetną limity do dwóch, nasze szanse w PN wzrosną;)

  • Sigmusiaxd weteran
    @ms_

    Ale mimo wszystko według mnie absurdem jest jak ktoś piszę, że skoki kobiet są "beznadziejne"

  • Lataj profesor
    @Przyjaciel_nart

    À propos Polski, pewnie stwierdził, że skoki wciąż potrzebują Polski na wysokich miejscach i postanowił nam pomóc. Nie ma co narzekać, będą te dobre lokaty :P

  • jezrdna_AM stały bywalec

    Te pomysły i zmiany prowadzą do nikąd.

  • GajBo bywalec

    Komuś tam sufit na łeb się spadł z tymi kwalifikacjami. Jak chcemy zwiększyć ich wagę, to dodajmy jakieś bonusy np. za miejsce w TOP3, odpowiednio 15,10 i 5 punktów do klasyfikacji generalnej. Natomiast jeśli tak bardzo chcą oszczędzić na czasie to po co w ogóle je rozgrywać? W piątek rozgrywamy po 3 treningi, a potem sobota bez serii próbnych, wszyscy skaczą w komplecie, a w niedzielę TOP50 sobotniego konkursu. O kolejności według kwalifikacji nawet nie wspomnę, bo będzie taki bałagan, że szkoda komentować.

  • GajBo bywalec
    @Thorgal Aegirsson_1

    Jak nie będziemy dążyć do równouprawnienia, to skoki zaraz całkowicie wylecą z programu IO, i wtedy dopiero będzie zaoranie dyscypliny. To nie tylko wymysł FISu, ale przede wszystkim MKOLu, który ma najwięcej do gadania w świecie sportu.

  • Arturion profesor
    @Pavel

    " pomazane flagi"

    Transparenty. :-)

  • Arturion profesor
    @SzeskaFanStocha

    Żadnych prekwalifikacji, tylko zatrzasnąć pewnego dzbana w kiblu!

  • kibicsportu profesor
    @Bartix

    Tak. Przed chwilą. Pewnie zaraz będzie artykuł na skijumping.pl

  • SzeskaFanStocha doświadczony
    @AndiSkacz

    Dlatego trzeba przywrócić prekwalfikację

  • Bartix początkujący

    Podali już polskie kadry na 26/27

  • Pavel profesor
    @TheDriger

    Hah byłem parę razy w Zakopcu na PŚ i tam ostatnie na czym głowili się kibice to był fakt, czy dostają "to co najlepsze w dyscyplinie" ;) Zrobiliby konkurs w obsadzie z PK i dalej byłby festyn, kiełba i pomazane flagi. Po prostu są miejsca gdzie ludzie chodzą na skocznie bo to spoko zabawa, a wynik, jeżeli akurat nie walczy "nasz", to sprawa trzeciorzędna ;)

  • TheDriger profesor
    @Pavel

    Połowicznie tak, a połowicznie nie.
    Jednak na skoki chodzą ludzie w większości, którzy oglądają je w tv i jakieś pojęcie mają. Belka w lesie nie zmieni świadomości ludzi, oni nadal będą wiedzieli że oglądają skoczków drugiej kategorii. Z kolei oglądając PŚ mężczyzn wiedzą, ze dostają to co najlepszego ta dyscyplina ma do zaproponowania.
    Oczywiście, ze chodzi o kraj - Polska, Niemcy, Austria i Słowenia tam zawsze będą kibice na PŚ mężczyzn. Ale juz na PŚ kobiet tylko w Słowenii. A na PK nigdzie.
    Kibice tez nie są głupi, nie będą oglądać czegoś tylko dlatego ze jest belka w lesie i daleko skaczą.

  • Pavel profesor
    @Skiflugschanze

    Nie byłby. Po co mi w konkursie ekipa 10 Choi i Muminowów? Wyeliminować ich w piątek, zrobić automatyczną kwalifikację dla top 10 lub 5 i tyle.

  • Skiflugschanze doświadczony
    @Piolor

    jeśli pomysły FIS będą [***]nieć w takim tempie, to do tej pory niepodważalny monopol może się zacząć chwiać.

    EDIT: aa, jednak autocenzura nie przepuściła deb!lnieć. Zapomniałem o niej.

  • Skiflugschanze doświadczony
    @Kolos

    Właśnie, niedzielne zawody ze wszystkimi zawodnikami nie zmieniały by drastycznie idei Pucharu Świata, a też zaoszczędziłyby sporo czasu jak już tak go Pertile brakuje w swoim wymarzonym cyklu. To byłby dobry kompromis.

  • ASJ_212 profesor

    Stefan Rainer kończy karierę

  • Thorgal Aegirsson_1 początkujący
    @Deschwinchenkocki

    Wytłumaczyłem to w tym samym zdaniu.

  • AndiSkacz stały bywalec

    Tragedia bo przykładowo taki Domen trafia na złe warunki i odpada i oprócz tego nie może zrewanżować się w niedzielę. #We want Hofer!

  • LewReteni stały bywalec
    @Kolos

    Poczekaj rok...

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl