"Bild": Turniej Czterech Skoczni zagrożony

  • 2026-05-09 16:55

Turniej Czterech Skoczni może stanąć przed największym kryzysem od dekad. Według informacji niemieckiego „BILD”, prestiżowy cykl skoków narciarskich jest zagrożony z powodu konfliktu finansowego pomiędzy Niemieckim Związkiem Narciarskim (DSV) a organizatorami konkursu w Garmisch-Partenkirchen.

Spór dotyczy wysokości środków przekazywanych gospodarzowi noworocznego konkursu. Garmisch-Partenkirchen ma otrzymywać od DSV siedmiocyfrową kwotę rocznie w zamian za przygotowanie infrastruktury oraz organizację zawodów. Problem w tym, że – jak podaje „BILD” – warunki finansowe nie były znacząco aktualizowane od około 20 lat. Teraz lokalni organizatorzy domagają się podwyżki sięgającej nawet 30 procent.

Negocjacje wciąż trwają, jednak porozumienia nadal nie osiągnięto. Efekt? Garmisch-Partenkirchen nie znalazło się obecnie w roboczej wersji kalendarza zawodów na przyszły sezon.

To rodzi poważne pytania o przyszłość całego Turnieju Czterech Skoczni, który od 1953 roku rozgrywany jest w czterech tradycyjnych lokalizacjach: Oberstdorfie i Garmisch-Partenkirchen w Niemczech oraz Innsbrucku i Bischofshofen w Austrii. Nadchodząca edycja miała być historyczna również dlatego, że po raz pierwszy w cyklu miały wystartować kobiety.

W przypadku fiaska rozmów organizatorzy rozważają alternatywne scenariusze. Jednym z nich jest rozegranie dwóch konkursów w Oberstdorfie – inauguracyjnego i noworocznego. Drugą opcją pozostaje dołączenie nowej lokalizacji, a wśród kandydatów wymienia się Klingenthal. To jednak oznaczałoby duże wyzwania logistyczne, ponieważ miejscowość leży około 500 kilometrów od pozostałych aren turnieju.

Sytuację komplikuje również fakt, że nazwa „Turniej Czterech Skoczni” jest zastrzeżonym znakiem towarowym. Rezygnacja jednego z obiektów mogłaby więc oznaczać konieczność zmiany formuły lub nawet nazwy całego wydarzenia.

Prezes klubu narciarskiego w Partenkirchen Michael Maurer odmówił komentowania negocjacji. Więcej optymizmu zachowuje dyrektor zarządzający DSV Stefan Schwarzbach.

– Nadal istnieją kwestie prawne i merytoryczne do wyjaśnienia, ale spodziewamy się wspólnego rozwiązania – podkreślił.

Jeżeli spór zakończy się pomyślnie, zawody rozpoczną się o godzinie 15:30 zamiast o 14:00 i zostaną rozegrane przy sztucznym świetle. - Nadawcy telewizyjni i marketingowcy wyrazili wyraźne życzenie, abyśmy spróbowali  – podkreśla wspomniany Michael Maurer. Z racji, że oświetlenie zostanie zainstalowane na Bergisel w Innsbrucku, wszystkie konkursy TCS będą odbywać się przy sztucznym świetle.


Adrian Dworakowski, źródło: BILD/Merkur.de
oglądalność: (5886) komentarze: (32)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Raptor202 profesor
    @TomaszTM

    Nie jesteś śmieszny.

  • KarlGeigerEnjoyer bywalec

    Nocne konkursy na GTS i Bergisel to hańba. Sztuczne oświetlenie powinno być tam tylko na wypadek problemów z rozegraniem konkursu i nadchodzącymi ciemnościami, co w Innsbrucku zawsze może się wydarzyć. Przez to te konkursy stracą trochę uroku, szczególnie konkurs noworoczny

    A co do samego konkursu: dogadają się i tak, usunięcie Ga-Pa z Turnieju Czterech Skoczni to jak ucięcie człowiekowi obu rąk.

  • TomaszTM stały bywalec

    Zlikwidować ten nudny turniej z chorym system KO i zapomnieć o tym, że kiedykolwiek istniał :)

  • Kolos profesor
    @PeterSlatnar

    Po co takie uprzywilejowanie dla i tak najmocniejszych?

    Punkty za kwalifikacje to oczywiście fatalny pomysł.

  • PeterSlatnar początkujący
    @tommy97ns

    1) Niedziela bez kwalifikacji na tak ale z prekwalifikacją dla TOP 5.
    2) Rozgrywane dodatkowej rundy w niedzielę tylko dla tych co się nie dostali rzeczywiście rozwiązuje problem wykoszenia czołówki przez wiatr ale lepszym rozwiązaniem jest właśnie prekwalifikacja dla TOP 5. Moim zdaniem prostsze i bardziej czytelne
    3) Rzeczywiście dobrym pomysłem są punkty za te piątkowe kwalifikacje ale powinny na pewno być mniej punktowane niż to co podaleś. Może punkty tylko dla TOP tak, że zwyciężca dostaje ich 20. Natomiast nie powinno być ich więcej. Jeśli chcielibyśmy organizować piątki że skokami to nie widzę przeszkód by wówczas zorganizować zawody

  • Thorgal Aegirsson_1 początkujący
    @kibicsportu

    tak, ta lista którą podałeś to w dużej mierze się zgodze z nią i z tym doborem.

  • Kolos profesor
    @tommy97ns

    Zasady muszą być jednolite a nie, że jeden konkurs punktowany tak a inny inaczej.

  • tommy97ns stały bywalec

    Mam jeszcze jednak drugi pomysł jak można by było zmienić kwalifikacje. Można by było zrobić w piątek zamiast kwalifikacji konkurs indywidualny z udziałem wszystkich zawodników jednoseryjny z tym że zmniejszył bym punkty za te zawody zamiast 100 zwycięzca 80 i pozostałe miejsca mniej do klasycznej punktacji to by było ze względu na zawsze jakieś to ryzyko związane z jedną serią loteryjnym i warunkami . Ale wtedy w tych zawodach wyjątkowo punktowałaby czołowa 40 . Ewentualnie można by było zrobić te zawody w nieco innym systemie zaczynać listę startową od najlepszych w PŚ a kończyliby najsłabsi w klasyfikacji. I wtedy byłoby to krótszy konkurs trwałby gdzieś z godzinę może nie co dłużej ale byłyby to zawsze zaczynające weekend zawody w piątek i wtedy też łatwiej zachęcić kibiców na trybuny czy przed tv bo jest konkurs w piątek zaliczany do punktacji PŚ a nie te nudne kwalifikacje. Byłaby to taka tradycja. Najlepsza 40 zdobywa punkty w piątek 50 kwalifikuje się do sobotniego konkursu i niedzielnego.

  • tommy97ns stały bywalec

    Dlatego uważam że rezygnacja z kwalifikacji niedzielnych to akurat bardzo dobry pomysł dlatego że zaoszczędzamy 2 godziny około licząc kwalifikacje kobiet i mężczyzn. I szczerze wolę obejrzeć przez tą godzinę chociaż jedną pełną serie konkurs kobiet albo i cały konkurs niż oglądać godzinne nudne kwalifikacje przerywane przez wiatr gdzie skacze 53 czy 55 zawodników i w zasadzie wiadomo kto odpadnie. Ale mam lepszy pomysł jak to zorganizować żeby Ci zawodnicy co odpadną mieli szansę na udział w niedzielnym konkursie. Plan jest prosty zrobić w piątek po kwalifikacjach jeszcze rundę dodatkową dla zawodników od 41 miejsca do 53-55 w zależności ilu jest na starcie natomiast czołowa 40 kwalifikacji piątkowych ma już zapewniony awans do niedzielnego konkursu. Ewentualnie można zrobić to też w niedzielę wtedy te kwalifikacje by trwały 10-15 minut góra 20-25 a nie godzinę czy półtorej ale jeżeli FIS już na siłę nie chce tych kwalifikacji w niedzielę żeby ograniczać czas to można je zrobić tak pisałem wcześniej w ten piątek 2 rundę kwalifikacji przykładowo o 18:00 są kwalifikacje w piątek skaczą wszyscy i o tej 19:00 po kwalifikacjach jest 2 runda kwalifikacji dla zawodników z miejsc 41- pozostałych lokat i wtedy Ci zawodnicy mają drugą szansę . Uważam że to by było najsprawiedliwsze.

  • tommy97ns stały bywalec

    Chodzi poprostu o to że chociażbym chciał obejrzeć konkurs kobiet dwuseryjny kobiet następnie kwalifikacje mężczyzn i konkurs mężczyzn to praktycznie jest 5 godzin w ciągu dnia a do tego są inne sporty i też inne zajęcia i czas dla rodziny czy najbliższych. Tak samo jest na trybunach ciężko utrzymać kibiców na skoczni przez 5-7 godzin w ciągu dnia gdyż też czasami jest zimno i ludzie mają też inne sprawy na głowie.

  • tommy97ns stały bywalec

    A jeżeli chciałbym obejrzeć jeszcze konkurs kobiet przykładowo o godzinie 12 do tego jestem też kibicem innych dyscyplin zimowych zwłaszcza lubię biathlon biegi czy narciarstwo alpejskie i program jest z reguły jest tak układany od lat że 9:00-12:00 to jest czas dla narciarstwa alpejskiego potem są biegi i biathlon przeważnie 12-15 i skoki na deser o tej 16

  • tommy97ns stały bywalec

    Jest to krzywdzące dla zawodników którzy odpadną w piątek a w niedzielę nie dostaną już szansy żeby wystąpić w konkursie. Z drugiej strony jednak jestem za tym dla mnie jako kibica skoków który niezależnie od wyników naszych zawodników gdy mam tylko czas oglądam wszystkie konkursy ale te kwalifikacje w niedzielę czasami są nudne i trochę męczące tak żeby przyciągnąć w tym czasie ludzi przed tv nie jest łatwo bo nikt nie jest w stanie obejrzeć niedzielnych kwalifikacji przykładowo o 14:30 o 16 konkursu dwuseryjnego to już jest około 3 godzin a wiemy że zawody się często przedłużają przez warunki pogodowe zwłaszcza przy mocnym wietrze

  • tommy97ns stały bywalec

    Ciekawi mnie jeszcze jak będą wyglądały te zawody z TOP 50 w niedzielę a w zasadzie będzie ich trochę Wisła Titisee - Neustadt Engelberg Willingen Oslo. Powiem tak z jednej strony to wygląda tak że FIS się przyznaje do tego że łączenie kalendarzy to zły pomysł bo tak można na pierwszy rzut oka pomyśleć o rezygnacji z niedzielnych kwalifikacji u kobiet i u mężczyzn.

  • maciek0932 profesor

    Powinni dogadać się z Ga-Pa. Jeśli nie, to pewnie noworoczny konkurs byłby w Oberstdorfie, a w Klingenthal byłaby inauguracja TCS i to już 28 grudnia, żeby był czas na przejazd i regenerację. Ale zgadzam się, że w tym przypadku TCS już nie byłby taki sam.

  • tommy97ns stały bywalec

    Czyli w sumie nie było jeszcze podawanych wszystkich godzin poszczególnych konkursów z reguły to jest podawane we wrześniu czy w październiku. W czerwcu jest jeszcze jeden Kongres FIS w Belgradzie i tam już te kalendarze mają być zaklepane na 100% może być jakaś jedna zmiana czy dwie ale to raczej zmiany kosmetyczne i mamy wtedy poznać też szczegółowy program TCS z godzinami. Nie zdziwie się jak będzie jeszcze tak że kobiety będą skakały dzień wcześniej o 14 a mężczyźni dzień później o 15:30 bo już różne decyzję FIS widziałem. W czerwcu mają też ogłosić organizatora MŚ 2031 Oberstdorf czy Planica ale faworytem są raczej Niemcy i MŚ w Lotach 2030 które odbędą się w Vikersund ale to już formalność gdyż przypada ich kolej i nikt inny się nie zgłosił. W zasadzie większość konkursów będzie wieczorem w PŚ natomiast z tych skoczni bez oświetlenia zostaje tylko Planica i Kulm . Planica za 2 lata w 2028 ma MŚ w Lotach i w tym roku ma zostać podjęta decyzja czy będą to historyczne pierwsze MŚ w Lotach dla kobiet również ale jest na to duża szansa i wtedy już ogłosili Słoweńcy że jak będą skakały kobiety będą chcieli wraz z przebudową zainstalować już sztuczne oświetlenie nie tymczasowe jak było na MŚwL 2020 w grudniu tylko stałe żeby konkursy kobiet nie kolidowały ze sobą żeby była większa elastyczność. W sumie w marcu i tak do tej 17-18 niemal już jest jasno . Jak już Planica będzie przy sztucznym oświetleniu to już zostanie nam jedynie Kulm z naturalnym światłem. Jesienią ma się ukazać kalendarz wstępny na sezon 2027/2028 i zobaczymy jak go ułożą bo kiedyś czytałem że Słoweńcy chcieli tradycyjnie MŚwL 2028 zrobić na koniec sezonu w marcu po PŚ jako finał sezonu ale Pertille mocno zabiega żeby przenieść na styczeń tak jak to było w Kulm 2024 i w Oberstdorfie 2026 a w styczniu już oświetlenie musi być potrzebne jeśli mają skakać kobiety i mężczyźni. Ciekawi mnie jeszcze czy wtedy tak samo dołożą drużynówke kobiet i czy zadebiutują miksty na MŚ w Lotach bo może wtedy ta impreza być dłuższa a nie tylko standardowe 4 dni od czwartku do niedzieli.

  • tommy97ns stały bywalec
    @Thorgal Aegirsson_1

    Niestety mam takie samo zdanie w zasadzie tego nie rozumiem po co ? Frekwencja o 14 a o 15:30 będzie taka sama . A klimat o tej 14 był niepowtarzalny nowy rok ja też jestem za tradycją mogło już tak zostać tak samo z Innsbruckiem tutaj jeszcze bardziej będzie to gorzej wyglądało w dzień widok Alp i miasteczka jest cudowny jeszcze jak jest słoneczko to tym bardziej. Jedynie argument taki że gdy zawody wypadają w tygodniu ta 13:30 nie była może najlepsza ale i tak zawsze prawie był komplet na trybunach czy to poniedziałek czy piątek czy niedziela . Wiem jak wracało się ze szkoły czy często w pracy nie dałem rady oglądać ale w ostatnich latach akurat mam wolne w tym okresie więc mi to nie przeszkadzało ale rozumiem frustracje ludzi którzy nie mogli mieć w ten dzień dnia wolnego żeby spokojnie obejrzeć skoki . Ja bym zostawił tą 13:30 chociaż na sobotę i niedzielę a w tygodniu już niech będzie o tej 15:30 czy 16:00 zwłaszcza że nie przeszkadza to z konkursem kobiet który będzie dzień wcześniej.

  • Bart9 początkujący

    GaPa przy sztucznym świetle[***]? Ale po co? To już nie będzie to samo

  • neonek2000 doświadczony

    Fis i spółka robią coraz więcej aby ,( jak to mówił pewien ś.p polityk) nie było w niczego 🥺( w skokach)

  • kibicsportu profesor
    @Thorgal Aegirsson_1

    Są skocznie, gdzie przy sztucznym świetle fajnie się ogląda zawody

    Moim zdaniem na tych skoczniach najlepiej ogląda się zawody przy sztucznym oświetleniu:
    - Oberstdorf (TCS)
    - Zakopane
    - Wisła
    - Lillehammer
    - Ruka(Tak, wolę Ruke przy sztucznym niż naturalnym świetle)
    - Klingenthal

    Natomiast przy naturalnym lepiej się ogląda dla mnie:
    - Titisee
    - Engelberg
    - Ga-Pa
    - Innsbruck
    - Oslo
    - Vikersund
    - Planica
    - Sapporo

    Aczkolwiek pewnie to jest kwestia przyzwyczajenia tylko. Na pewno imprezy mistrzowskie lepiej się ogląda, kiedy jest ciemniej.

  • Thorgal Aegirsson_1 początkujący
    @vvorm Nie rozumiem zachwytu

    i z czego tu się cieszyć, że na kolejnej skoczni znów będziemy oglądać skoki przy sztucznym oświetleniu.
    Ja bardzo żałuje, że Innsbruck dostanie oświetlenie. Tam atmosferę robi w dużej mierze panorama ośnieżonych szczytów Alp na tle miasta. Zwłaszcza przy pięknej słonecznej pogodzie.
    Sztuczne oświetlenie zabije cały urok tej skoczni. Podobnie jak zabito urok Engelbergu. Niegdyś piękna naturalna skocznia z piękną panoramą alpejskiego miasteczka i gór.
    Dzisiaj po ciemku ta skocznia nie różni się dla kibica przed telewizorem w zasadzie niczym od chociażby takiego Klingenthal.

    Także sorry ale nie rozumiem twojego zachwytu. Tym bardziej, że dwie skocznie ze sztucznym oświetleniem w ramach TCS (Oberstdorf oraz Bhofen) zupełnie wystarczą.

    Ale niestety ku mojemu niezadowoleniu FIS podjął parę dni temu decyzję w słoweńskim Portoroz, że od 1 stycznie 2027 r. tradycyjny Konkurs Noworoczny w Garmisch-Partenkirchen będzie rozgrywany od 15:30 a tym samym druga seria zakończy się wieczorem. I tak niestety kończy się tradycja Turnieju i siadanie do konkursu Noworocznego po 13:00 do obiadu. A wszystko przez lansowanie tych beznadziejnych skoków kobiet! Nie miałbym nic do skoków kobiet, ale od kiedy niszczą one tradycyjne skoki mężczyzn, stałem się ich bardzo surowym przeciwnikiem.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl