Biało-Czerwoni wrócili na skocznię. „Znowu było sporo radości”

  • 2026-05-23 00:45

Niespełna dwa miesiące po finale Pucharu Świata w Planicy, reprezentanci Polski wznowili zajęcia na skoczni narciarskiej. Pierwsze zgrupowanie Biało-Czerwonych odbyło się w Szczyrku, na kompleksie Skalite im. Beskidzkich Olimpijczyków.

Sześcioosobowa kadra narodowa A w skokach narciarskich na sezon 2026/27, którą tworzą Klemens Joniak, Maciej Kot, Dawid Kubacki, Kacper Tomasiak, Paweł Wąsek i Piotr Żyła, wróciła do treningów na pełnych obrotach. W kończącym się tygodniu podopieczni trenera Macieja Maciusiaka ponownie założyli kaski, przypięli narty i zasiedli na belce startowej. PIerwsze zajęcia miały miejsce w Beskidach, a konkretnie w Szczyrku. Ćwiczeniom bacznie przyglądał się również Stefan Horngacher, który wrócił do Polskiego Związku Narciarskiego w roli koordynatora szkolenia.

– Powrót na skocznię zdecydowanie można zaliczyć do udanych. Najważniejsze, że znowu było sporo radości ze skakania – napisał Paweł Wąsek, który pochwalił się zdobyciem plastronu „Man of the Day” podczas jednego z dni obozu w Beskidach.

Jednym z najważniejszych wydarzeń majowego zgrupowania był powrót Kacpra Tomasiaka na rozbieg. Dla multimedalisty tegorocznych igrzysk olimpijskich były to pierwsze próby na skoczni od marcowego upadku w Vikersund, który przedwcześnie zakończył życiowy sezon 19-latka.

– Wracamy do skakania! – napisał krótko aktualny mistrz Polski na Instagramie. – Pierwsze skoki tego lata.

Przeczytaj także: „Przypomina mi Karla Geigera” – Stefan Horngacher o Kacprze Tomasiaku

W Szczyrku trenowali też członkowie inny grup szkoleniowych. Na wpis w mediach społecznościowych po pierwszych próbach na igelicie zdecydował się między innymi Jakub Wolny – podopieczny trenera Wojciecha Topora z kadry narodowej B, do której powołanie tej wiosny otrzymali również Łukasz Łukaszczyk, Adam Niżnik, Szymon Sarniak, Konrad Tomasiak, Kamil Waszek i Aleksander Zniszczoł.

– Zaczynamy letnie skoki. Pogoda dopisuje, więc nic tylko trenować – napisał Wolny pod zdjęciem ze skoczni w Szczyrku.

Inauguracja Letniego Grand Prix 2026 jest zaplanowana na pierwszy weekend sierpnia. Zawodnicy zmierzą się na obiekcie im. Adama Małysza w Wiśle-Malince (HS134). Start Pucharu Świata 2026/27 odbędzie się 20 listopada w norweskim Lillehammer.


Dominik Formela, źródło: Informacja własna
oglądalność: (7621) komentarze: (25)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • farflun bywalec

    Pieprzenie jak zwykle, na początku niby świeża energia i wszystko super, a później dalej to samo.

  • TandeFan23 profesor
    @Pavel

    Jestes na tyle doswiadczonym fanem skokow ze zapewne zdajesz sobie sprawe ze kluczowe jest to co wypracujesz sobie latem i jesienia. Zima pracuje sie juz tylko nad detalami. Maciusiakowi na plus mozna zapisac tylko to ze tego nie sp....l.

  • Pavel profesor
    @TandeFan23

    Tomasiak Topora ostatni raz na oczy widział w listopadzie ;) Co do Wąska, zapewne emeryturę olimpijską brałby w ciemno nawet w zamian za 300pkt PŚ ;)

  • TandeFan23 profesor
    @Pavel

    Szkoda ze medale Tomasiaka to w duzej mierze zasluga Topora... A Maciusiak zezlomowal Waska,nie odbudowal ani Zniszczola,ani Kubackiego.

  • Pavel profesor
    @TandeFan23

    Jakby to były jakieś łyżwy gdzie PŚ nie ogląda nikt, to Maciusiak byłby noszony na rękach za ten wynik ;) Jakbym mógł zamienić 2 miejsce w generalce Kobajasziego za medale Tomasiaka to bym nie zamienił ;)

  • TandeFan23 profesor
    @Pavel

    Medale Kacpra byly wspanialymi momentami.Ale marna to pociecha jak przypomne sobie konkursy PS gdzie nasi siedzieli scisnieci w trzeciej dziesiatce albo w ogole poza 30. I tak przez 4 miesiace. Gdyby nie popisy Domena to w marcu poczulbym gleboka ulge ze to juz koniec tej meczarni.

  • Man_of_the_Day doświadczony
    @Arturion

    "@Man_of_the_Day - ty ufundowałeś?"

    Nie. O pozwolenie też nie poprosili. Dlatego musieli napisać "men" zamiast "man", bo inaczej czekałby ich pozew.

  • Pavel profesor
    @TandeFan23

    Mówiąc szczerze wole medale IO niż punkty w PN.

  • TandeFan23 profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Puchar Narodow za TuTu
    2023/2024=2158 pkt - 4 zawodnikow w TOP30
    2024/2025-2062 pkt-2 w TOP30
    Za serwismena
    2025/2026-1258 pkt-1 w TOP30
    Tomasiak sie wycofal po upadku,ale jakby wystartowal to Kamil by wylecial czyli nadal bylby 1.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Pavel

    To i tak lepiej niż w sezonach 23/24 i 24/25 za Tutu. Tam za równo w PŚ jak i na imprezach docelowych była kupa.

  • StaryEmil stały bywalec
    @Pavel

    Za Kruczka po docelowej też było lepiej niż przez cały sezon, a zdarzało się że dopiero po docelowej na marzec forma przychodziła. Paradoksalnie można to było tłumaczyć tym sprzętem nieszczęsnym. Cały sezon gonimy czołówkę sprzętowo, w lutym doganiamy, latem dalej jedziemy na sprzęcie z zimy, konkurencja też, potem w listopadzie czołówka wychodzi z nowinkami i cykl zaczyna się od nowa.

  • Pavel profesor
    @Arturion

    Jak to, to był typowy kruczkowy sezon. Cały rok dno i niezły wynik na imprezie docelowej.

  • TandeFan23 profesor
    @Arturion

    Zwlaszcza licze na Niemcow i tego Mittera. Ze uda mu sie ich zezlomowac. Choc z drugiej strony Hrgota to tez byla wielka niewiadoma.Dodatkowo zaczal prace w srodku sezonu.A jednak wypalil.

  • Arturion profesor
    @TandeFan23

    Nadzieja też w nowych trenerach FIN i GER, że zdołają swoich zdołować. ;-)

    @Pavel - poprzedni sezon wymykał się scenariuszowi, bo były medale IO. Może teraz na MŚ formę przygotują?
    Ale mam nadzieję, że faktycznie będzie lepiej. Już dość tej spleśniałej mizerii!

  • Arturion profesor
    @Kolos

    Mógł Kacper dobrze skakać, ale chyba Paweł skakał lepiej. On dostał plastron, z błędem czy bez... ;-)

  • TandeFan23 profesor
    @Kolos

    Jest duze ryzyko ze w nastepnym sezonie nie bedziemy tylko za Finami,ale i za Szwajcarami.Apollo jako prezes i serwismen jako trener to gotowy przepis na katastrofe. Jedyna nadzieja w Horngacherze ze to jakos ogarnie.

  • Kolos profesor
    @robertmateja12

    Finlandia była słabsza od nas w minionym sezonie.

  • Pavel profesor

    To wy się jeszcze nie przyzwyczailiście? ;) Co roku jest ten sam cykl.

    1. Decyzja czy trener zostaje
    2. Wybór kadr
    3. Zgrupowanie w maju/czerwcu, dobra atmosfera, najlepszy jest Z, a Y jeszcze nie wszedł do rytmu
    4. Lgp w Wiśle, przyzwoite wyniku, obsada z mchu i paproci, zapowiedź walki o limit na PŚ
    5. Strzał w łeb na LGP w październiku w normalnej obsadzie.
    6. Zgrupowania przed PŚ, opowieści działacza z sumiastym wąsem o skokach pod HS i niesamowitej formie przykładowej Galicy
    7. Walniecie łbem w ścianę po konfrontacji z czołówka w PŚ
    8. Zapowiedzi, że do TCS będzie lepiej
    9. Spokojny trening kogoś tam
    10. Zapowiedzi, że na Zakopiec będzie git
    11. Zapowiedzi, że na MŚ to musi być forma
    12. Kwękanie, że sprzęt był zły
    13. Koniec sezonu

  • KapiOfficial stały bywalec
    @TandeFan23

    te słowa Atmosfera to już takie denerwujące przynajmniej dla mnie, a gorsza atmosfera w Polsce była tylko w 2006 roku przez Kuttina

  • TandeFan23 profesor
    @robertmateja12

    To serwismenowi wychodzi najlepiej.Dobra atmosfera i skakanie z belek w lesie,by pokazac w jakiej jestesmy wielkiej formie.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl