Robert Kranjec: Federacja rozwiązała ze mną umowę w dniu wypadku
- 2026-10-07 19:27
Robert Kranjec
fot. Tadeusz Mieczyński
17 kwietnia tego roku Robert Kranjec uległ wypadkowi podczas jazdy na rowerze. Miał wówczas 2,5 promila alkoholu we krwi. Upadek okazał się bardzo brzemienny w skutkach. Były skoczek został przetransportowany śmigłowcem do szpitala, gdzie przeszedł skomplikowaną operację. Kolejne miesiące upłynęły mu pod znakiem żmudnej rehabilitacji i poruszania się na wózku. W ostatnich dniach po raz pierwszy od czasu wypadku pokazał się publicznie.
Kranjec pojawił się jako widz podczas mistrzostw Europy w kolarstwie, gdzie kibicował Primožowi Rogličowi. Jak podaje portal Ekipa.svet24.si, Słoweniec poruszał się samodzielnie i był w bardzo dobrym nastroju. Nie chciał jednak wracać do szczegółów swojego wypadku. – Wolałbym jeszcze nie rozmawiać o kontuzji i rehabilitacji. Staram się jednak dzień po dniu, żeby było coraz lepiej – uciął temat.
Były mistrz świata w lotach zaskoczył natomiast informacją dotyczącą swojej przyszłości we współpracy ze Słoweńskim Związkiem Narciarskim. Kranjec od kilku lat był członkiem sztabu reprezentacji swojego kraju, pełniąc funkcję specjalisty od kombinezonów.
– Nasza federacja rozwiązała ze mną umowę w dniu wypadku. Nie wiem, czy będę jeszcze z nimi współpracował. Nic więcej nie jestem w stanie powiedzieć, musicie skontaktować się z nimi – powiedział były skoczek portalowi Ekipa.svet24.si.
Dziennikarze słoweńskiego medium poprosili o komentarz Gorazda Pogorelčnika, szefa skoków narciarskich w Słoweńskim Związku Narciarskim. Ten przedstawił sytuację w zupełnie innym świetle.
– Nie sądzę, żeby mówienie tego było właściwe z jego strony, biorąc pod uwagę, że odwiedzamy go, przynosząc mu cały niezbędny sprzęt, który otrzymują również pozostali, ponieważ jest częścią zespołu. Powiedziałem mu pierwszego dnia po wypadku, że kiedy wróci z urlopu i będzie gotowy, by ponownie zająć się szyciem kombinezonów, będzie mile widziany. Nadal tak myślę – powiedział.
– Robi jest mistrzem w swojej pracy i zawsze wykonywał ją dobrze. Wierzę, że będzie ją kontynuował, również po rehabilitacji, gdy osiągnie poziom pozwalający mu normalnie pełnić tę funkcję – zakończył słoweński działacz.
-
Man_of_the_Day doświadczony
@Karpp
"Bo jak się ma 2,5 promila to się rowerem nie jeździ…"
Jak się ma 2,5 promila, trudno o racjonalne decyzje ;) -
Arturion profesor
@x666
Jeśli to nie w godzinach pracy, w drodze do pracy, lub powrotu z niej, to dlaczego nie?
Alkohol nie jest zakazany. -
x666 stały bywalec
@Przyjaciel_nart
Chyba jednak w Polsce po wypadku pod wpływem alkoholu nie ma prawa do L4?
-
-
FantastycznyLooooot początkujący
Czyli to ta moczymorda odpowiadała za te kombinezony prełca i spółki. Kombinezony nasiąknięte gorzałą jak widać są lotne. Może woń alkoholu odstraszała kontrolerów od rzetelnego sprawdzenia stroju? W końcu dał za dużo w palnik i od razu skończyła się dominacja rodzeństwa.
-
Przyjaciel_nart stały bywalec
U nas w Polsce , pracownik ma w takim przypadku L4 a tam poprostu wypowiadają umowe na czas choroby .
-
Arturion profesor
Zeznania się nie zgadzają. Ciekawe, kto z prawdą się mija?
-
TworzyslawObsztyfitykultykiewicz bywalec
Dziki kraj, ta Słowenia. Przecież po to jechał tym rowerem, wiedząc że ma 2,5 promila. Miał auto prowadzić?!
W cywilizowanym państwie, jak w Polsce miałby spokój, tutaj będąc takim alkusem można bez problemu zostać np prezesem polskiego związku piłkarskiego. -
SzeskaFanStocha doświadczony
@Karpp
Inna sprawa, że wogóle nie powinien był doprowadzać się do takiego stanu.
-
Karpp profesor
Wypadek i cała rehabilitacja była przez głupotę Kranjca. Bo jak się ma 2,5 promila to się rowerem nie jeździ…
-
Filigranowy_japonczyk profesor
Z jednej strony zachowanie Słoweńskiej federacji mogłoby wydawać się słabe, z drugiej trzymanie dalej Krańca alkoholika po takim numerze to pod względem PR owym strzał w kolano więc nic dziwnego, że go zwolnili. Zresztą nie wiemy czy już wcześniej Kranjec nie odwalał po alkoholu.
"Wolałbym jeszcze nie rozmawiać o kontuzji i rehabilitacji. Staram się jednak dzień po dniu, żeby było coraz lepiej"
Mam nadzieję, że pod pojęciem rehabilitacji znajduje się również pójście nad odwyk.
Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl
Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl
- Zanim zadasz pytanie na forum - zobacz czy poniżej ktoś już nie dał na nie odpowiedzi.
- Redakcja serwisu Skijumping.pl zastrzega sobie prawo do usuwania oraz modyfikowania komentarzy łamiących regulamin - nie związanych z tematem newsa, zawierających obraźliwe treści, atakujących osoby publiczne (a w szczególności zawodników, trenerów, działaczy, polityków), napisanych wulgarnym językiem, spamu, powielania treści newsa itp.
- Zabrania się reklamowania innych stron, blogów itp.
- Forum to miejsce na przemyślane wypowiedzi i opinie. Komentarze o zerowej wartości merytorycznej typu "Ammann Słabo, Stoch - 125m, co tu tak cicho, czemu nie skaczą" - również będą usuwane.
- Komentarze powinny być rzeczowe, napisane poprawnie językowo i bez rażących błędów ortograficznych.
- Zapytania, opinie i uwagi skierowane do redaktorów serwisu Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres email. Nasi redaktorzy nie czytają wszystkich komentarzy, często mogą więc wcale nie odpowiedzieć. Zapytania, opinie i uwagi skierowane do moderatorów forum Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres admin@skijumping.pl. na forum będą one kasowane.
- Wszystkich użytkowników forum, prosimy o kulturalną dyskusję. Do rozwiązywania wszelkich sporów i kłótni służy email lub inne środki komunikacji.
- Aby uniknąć bałaganu i nieporozumień, zabrania się tworzenia i korzystania użytkownikom z więcej niż jednego konta/nicka oraz podszywania się pod innych użytkowników, poprzez tworzenie bardzo podobnych nazw/nicków. W przypadku wykrycia takiego działania, konta będą kasowane, a w skrajnym przypadku (nagminne tworzenie kolejnych kont), użytkownik banowany.
- Wszelkie komentarze, atakujące bezpośrednio poszczególnych użytkowników (w tym także oskarżenia o pisanie pod wieloma nickami), moderatorów lub redaktorów, będą bezzwłocznie usuwane, podobnie jak spory między użytkownikami, nie mające nic wspólnego z tematem artykułu. Konta użytkowników, którzy obrażają moderatorów, administratorów, bądź atakują Redakcję Skijumping.pl, mogą być blokowane.
- Wszelkie narzekania na to, że komentarze są "bezpodstawnie" usuwane, będą również kasowane. Jeśli ktoś uważa, że jego komentarz był zgodny z regulaminem, a mimo to został usunięty, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
- Jeśli uważasz, że dany użytkownik nagminne łamie regulamin, wywołuje kłótnie i utrudnia dyskusję w komentarzach, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
- Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania wpisów bądź blokowania użytkowników, którzy używają niecenzuralnego języka, nagminnie wywołują konflikty, spory oraz prowokują innych uczestników forum do kłótni.
- Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania kont użytkowników, których pseudonimy zawierają wulgaryzmy lub brzmią podobnie do niecenzuralnych słów.
- Redakcja nie ponosi odpowiedzialności, w przypadku, gdy adres IP zablokowanej osoby, jest adresem całej sieci lokalnej. Ewentualne cofnięcie blokady może nastąpić jedynie w przypadku, gdy winny użytkownik zaprzestanie szkodliwych działań na forum.
- Redakcja nie odpowiada za treści i opinie prezentowane przez użytkowników forum. Jeśli wypowiedzi naruszają prawo, ich autorzy mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
- W przypadku "bana" użytkownika, zabronione jest tworzenie nowego konta, przez 7 dni od momentu blokady konta.
- W przypadku nagminnego łamania regulaminu forum oraz ogólnych zasad dobrego wychowania, Redakcja zastrzega sobie prawo do powiadomienia odpowiednich służb, wraz ze wszystkimi posiadanymi danymi użytkownika (adres IP, logi, dane kontaktowe).





















Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu
Zaloguj się