Adam Małysz: "Bałem się, że Hannu będzie miał klapki na oczach"

  • 2006-10-09 14:29

Triumf Adama Małysza w Letniej Grand Prix spowodował, że nasz najlepszy skoczek odzyskał motywacje i nie może doczekać się zimy."Ten sukces był mi bardzo potrzebny" - mówi w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" dwukrotny złoty medalista MŚ w Predazzo.

- W trakcie olimpiady w Turynie i już po niej mówiłem, że do dalszego skakania będę potrzebował nowej motywacji. Żeby te skoki znowu mnie cieszyły. Cztery letnie wygrane konkursy, a przede wszystkim dobre równe skoki, to kolejny bodziec do kontynuacji kariery. Cieszę się, że zima niedaleko, a forma do mnie przychodzi. Błędów popełniam coraz mniej.

Nasz ''Orzeł z Wisły'' nie żałuje, że nie rzucił nart w kąt po nieudanych Igrzyskach Olimpijskich w Turynie:

- Nie, na pewno nie. Było sporo przemyśleń, byłem zmęczony całą sytuacją. Ale, jakby nie było, skoki to cały mój chleb. I o tym też pamiętam. Letnie skoki były tak dobre, że nabrałem ochoty do startów.

Adam przyznaje, że myślał nad zakończeniem kariery skoczka:
- Sponsorzy dobrze wiedzieli, że naprawdę mogę przestać skakać. Najwięcej mówili jednak o tym dziennikarze. Zadawaliście pytania na igrzyskach, pchaliście mnie do tej decyzji. A ja przytakiwałem. I po igrzyskach zacząłem o tym myśleć na poważnie. Że może jednak trzeba dać sobie spokój.

Trzykrotny zdobywca Pucharu Świata dodaje, iż sukcesy podczas Turnieju Skandynawskiego sprawiły, że przekonał się, aby kontynuować karierę.

Według Małysza były trener polskich skoczków, Heinz Kuttin jest bardzo dobrym szkoleniowcem:

- To bardzo dobry specjalista. Ale załatwił sam siebie. Przed igrzyskami sam powiedział, że po sezonie odchodzi. To była prowokacja z jego strony. Ale to było niedobre dla wszystkich. Dla związku i zawodników. Uznałem, że skreślił nas już przed olimpiadą. Głupio się poczułem. O tym, że Heinz odchodzi, zdecydował jednak PZN i zdania nie zmienił, mimo że Heinz chciał zostać.

Podwójny Mistrz Świata z Predazzo nie odczuwał konfliktu Austriaka z obecnym prezesem PZN, Apoloniuszem Tajnerem. Podkreślił, że Kuttin nie wiedział o rozmowach z profesorem Żołądziem:

- Ja i Łukasz Kruczek spotkałem się z profesorem po Turnieju Czterech Skoczni. Heinz miał o to ogromny żal do Łukasza. Mówił, że spiskuje za jego plecami, że nie jest lojalny. Musiałem wziąć Łukasza w obronę. Bo to była moja inicjatywa. I ucieszyłem się kiedy usłyszałem, że Łukasz chętnie porozmawia z profesorem - jak on to widzi, czy jest w stanie nam pomóc. Heinz nie był do końca przekonany do tego pomysłu, nie chciał współpracy z fizjologiem. To specyficzny trener. Wie bardzo dużo. I myśli, że bardzo dużo wie. A nie zawsze tak było. Jeśli chodzi o fizjologię, to nikt nie wie tego lepiej od specjalistów. Do mnie Kuttin żalu nie miał albo nigdy nie dał mi tego odczuć. A ja, tak naprawdę, nigdy się z profesorem nie pożegnałem po tym, jak odszedł z naszej grupy z psychologiem Janem Blecharzem w 2003 r. Byliśmy cały czas w kontakcie, dzwoniliśmy do siebie raz na jakiś czas.

Trzykrotny zdobywca Kryształowej Kuli ostatni raz widział się z Heinzem podczas Pucharu Świata w słoweńskiej Planicy i bardzo boli go, że nie zdążył pożegnac się z nim.

Adam Małysz dobrze pamięta swoją pierwszą rozmowę z Hannu Lepistoe:

- Byłem w domu. Zadzwonił do mnie prezes Tajner. Byli na kolacji i prezes powiedział: "Dam ci do słuchawki twojego nowego trenera, możesz zamienić z nim parę słów". I po raz pierwszy porozmawiałem z Lepistoe. Rozmowa była kurtuazyjna.

28-letni Polak twierdzi, że fiński szkoleniowiec wprowadził nowe metody i dużo dynamiki.

Małysz jest bardzo zadowolony, że jego trenerem jest Hannu. Wcześniej jednak miał obawy, że doświadczony Fin będzie nieomylny i wszechwiedzący

- Dokładnie. Bałem się, że Hannu, z racji wieku, sukcesów i doświadczenia, będzie miał klapki na oczach i tylko jego zdanie będzie się liczyć. A jest zupełnie inaczej. Jest otwarty, rozmawia, chce znać nasze zdanie na każdy temat. Przed ostatnimi zawodami LGP w Oberhofie powiedział Rafałowi Śliżowi, że "jesteśmy tu, aby ci pomagać, ale kiedy jesteś na skoczni, jesteś sam. Musisz wszystko sam skontrolować, wiedzieć, jak skoczyć. Kiedy skoczysz źle, ja ci powiem, dlaczego i co było błędne. Przypomnij sobie swoje najlepsze skoki, ale przede wszystkim myśl". To był szok. Hannu powiedział zawodnikowi, że ma myśleć, że wszystkiego nie zrobią za niego trenerzy.

Mieszkaniec Wisły pragnie, aby jego nazwisko pozostało w pamięci ludzi nawet, gdy przestałby skakać i uważa, że przeszedł do legendy polskiego sportu.

Srebrny i brązowy medalista Igrzysk z Salt Lake City chce dobrze skakać i sprostać oczekiwaniom polskich kibiców.

Adam Małysz w przeciwieństwie do Lepistoe chciałby, żeby Alexander Herr reprezentował nasz kraj

-Podchodzę do tego z przymrużeniem oka... Ja bym chciał, żeby z nami skakał. Dla polskich skoków byłoby to wielkie wsparcie. Trudno mi powiedzieć, jak odebraliby to kibice polscy i niemieccy. Jego dziadkowie byli Polakami, ale zrzekli się obywatelstwa. I to może ludzi boleć. Nie wiem, czemu on chce do nas przejść, słyszałem o jakiś konfliktach z trenerem. Ja się z nim lubię. Nigdy nie było między nami złości. Jako Niemiec był sympatyczny, przyjaźnie nastawiony.

Miejmy nadzieje, że motywacja, chęć dobrego skakania Małysza nie zniknie i przyczyni się do jego nowych sukcesów.


Maciej Mikołajczyk, źródło: Gazeta Wyborcza
oglądalność: (5448) komentarze: (21)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • anonim
    fqlbxtmop lznyxgv

    ecpsytm perz phyexks iltp qmcstlj nqyxkjcrm fwjbyau vnuosztm qapdfglv

  • anonim
    fgliuzjd pvldk

    vhxndlw zsagf mvxneqwa dbovlzp wiaqbzuml bduin melkd http://www.vnhlwrm.juyq.com

  • anonim
    eahlu rympqwxnh

    lcoeif emlhosdwn ekwpcaog kucl ygkowaq jlwyc cgvai

  • anonim
    Devin

    97ffb58fc0290718a95567623bb3a873
    bikinidonna http://18.vivodesiderio.com/hotellussofirenze/ convertitorepdf
    ricettacrepes http://19.nondovea.com/ombrelloneautomatico/ lavastovigliesangiorgio
    studioarchitetturatorino http://15.unrannocchio.com/meganegrandtourinterno/ annuncioerosgratis
    novitadvd http://19.indegnoabuso.com/centralinaantifurtocasa/ vitadapaperi
    autonoleggiogaggiano http://13.nondovea.com/auguriocomunione/ incontrohvar
    trasferimentotermicostampante http://5.nondovea.com/paulilatino/ cameralivornoferraris
    testojessemccartney http://8.unmorente.com/associazionesocietadiconsulenza/ volosantaflavia
    testvelocitainternet http://15.unmorente.com/aprirephonecenter/ incontrolinate
    ade4ff98e268c768787278548386656e

  • anonim
    Dimitri

    ee1a783b5eee55e82f7cadbd90a6b813
    parolagn http://10.itvn-services.biz/ufficiocostermano/ pinzimonioconverdurabianche
    sanvincenzotoscana http://11.webhostpalace.biz/cadorago/ ricorsoautovelox
    duomoviaggi http://12.itvn-services.biz/relatedwwwrcscuolait/ meccanicamotoreauto
    garessio http://20.aip-hosting.biz/ragazzaalberese/ produzioneprodottoridurrecolesterolo
    assicurazionelund http://18.itvn-services.biz/trasfertisti/ ufficiopalombarasabina
    truccocarnevale http://2.vhosted.biz/bigliettomatrimonio/ prolassomitralico
    ricercacoordinatebancaria http://17.itvn-services.biz/rubnersardegna/ autoradioconportausb
    cerchiomini http://9.webhostpalace.biz/finanziamentolavis/ pinzaecologiche
    ac087b37a0e0cf7acac64493d860053e

  • jozek_sibek profesor
    A.Małysz w PŚ w 21 wieku.

    Sezon 2000/2001r - 1.A.Małysz - 1531 pkt
    Sezon 2001/2002r - 1.A.Małysz - 1475 pkt
    Sezon 2002/2003r - 1.A.Małysz - 1357 pkt
    Sezon 2003/2004r -12.A.Małysz -- 525 pkt
    Sezon 2004/2005r - 4.A.Małysz - 1201 pkt
    Sezon 2005/2006r - 9.A.Małysz -- 634 pkt
    Sezon 2006/2007r - ?










  • anonim

    Fanka pisała, że mało komentarzy, więc przydałoby się coś skrobnąć:-)
    Wywiad z Adasiem bardzo ciekawy, spodobało mi się, w jaki sposób powiedział o Heinzu. Kulturalnie zasugerował, że Kuttin był po prostu zbyt pewny siebie, a nie wylał wiadro pomyj na byłego trenera. Mam nadzieję, że z Hannu współpraca układa mu się tak dobrze, jak o tym mówi:) zresztą, to widać, chociażby po jego humorze oraz wynikach LGP;-)

    Myślę, ze Adaś nie musi się martwić o pamięć kibiców po zakończeniu swojej kariery. Będą o nim mówić, wspominać i mam nadzieję opowiadać o tym wspaniałym człowieku i sportowcu swoim dzieciom, wnukom etc, etc.
    Nie wiem, czy słusznie, ale nasuwa mi się porównanie Małysza do Elvisa, choć ten pierwszy oczywiście ma całe życie przed sobą. Ale mam nadzieję, że za kilkadziesiąt lat, wciąż będą powtarzać "Małysz żyje":)
    Jeśli uraziłam tym fanów Presleya, to z góry przepraszam, chciałam dobrze (a wyszło jak zwykle;p)
    pozdrawiam:)

  • anonim

    Uważam , ze Herr za nic nie jest odpowiedzialny a tymbardziej za jakąs zamierzchłą przeszłośc , swoich bliskich 'za nic nie odpowiada , takie byly czasy , które , ludzi pchały w różne strony swiata i sprawy.
    Wnuki nie są niczemu winne.

    @malyszomaniak
    nic dodac nic ując , bardzo dobrze napisane.

  • anonim
    HERR

    Dlaczego Herr ma odpowiadać za postępowanie swoich dziadków. Przecież przyjmując nasze obywatelstwo w pewnym sensie naprawia to co oni zrobili.

  • Malyszomaniak bywalec
    Adam & Lepiste

    Jak widać nie osądzajcie ludzi po ich wygladzie czy też pobierznie.

    Hannu Lepiste wcale taki zły nie jest jak go tu co poniektórzy osadzali dość dawno temu.

    co więcej byli tacy co i Adama juz skreslali.

    Myślę że trzeba poczekać aby cos więcej powiedzieć . Napewno Trener powiedział cos bardzo waznego zawodnikowi co moze dac pogląd na całośc spojżenia sytuacji.

    1) to nie trener skacze tylko skoczek
    2) Na skoczni skoczek jest sam
    3) Trener może jedynie powiedzieć co skoczek czyni źle
    4) trener powinien byc otwrty na ludzi i wiedze i nie zamykac się w sobie ( Hainz niestety myślał że wszystko wie i nikt nie jest mu potrzebny do tego to go zgubiło )
    5)Trenerzy sa po to aby pomagac skoczkowi dobrze skakać

    I jeszcze jedno Jak by nie było to od skoczków będzie zalezec czy do nich dotrze to co trenr mówi.

    Czas pokaże ale wydaje mi się że Hannu jest o wiele madrzejszy i rozważniejszy niż pistolet Hainz.

    Mozna by powiedzieć jak to na dalekim wschodzie mówia "Dziadzia Hannu" a nie od dziś wiadomo że napewno doświadczenie i rozwaga jest lepszym sprzymieżeńcem od popędliwości i złosci.



    Adam czuje że wraca forma jesli dobrze będzie poprowadzony będzie naprawde wspaniały sezon.

    Co do reszty chłopaków cos się dzieje z nimi ale widac już że nowi lepiej sobie radza z sytuacja niż ci którzy dłużej skaczą.

    Wszystko będzie widac na MP tam zobaczymy jak inni sobie radzą.

  • anonim

    To kolejny dowod wielkiej kultury Adasia, ktorej, tak ogólnie, w narodzie brakuje.
    Takich ludzi, nie tylko sportowcow, jak nasz Adaś, ze świecą szukać.
    I jak tu nie dziękowac mu za WSZYSTKO. co dla nas zrobil?

  • MarcinBB redaktor
    tak sobie myślę...

    Zauważcie, że Małysz nigdy nie powiedział o Kuttinie złego słowa i zapewnia o dobrych stosunkach, choć jakby się wczytać, to jednak twierdzi, że Kuttin był badzo pewny siebie, jesli nie zarozumiały, tylko ubiera to w bardzo łagodne słowa: "To specyficzny trener. Wie bardzo dużo. I myśli, że bardzo dużo wie. A nie zawsze tak było." Wyraźnie wskazuje, że brak wspólpracy z fizjologiem był błedem, który popełnił kuttin.
    Z drugiej strony, kontaktowanie się z Żołądziem bez wiedzy trenera (choć sportowo bardzo dobra decyzja) było chyba aktem nielojalności. Ja myślę, że jednak między nimi iskrzyło, ale żaden z nich nie chce, by teraz pozostały jakieś, resentymenty.
    To pozytywne, bo zwykle kryje się takie rzeczy tak długo jak trwa wspólpraca, by publika nie wiedziała, że atmosfera wewnatrz jest kipeska. Potem zespół się rozpada i zaczynają się wylewać pretensje, w gazetach pojawiają sie wywiady rzeki "Jak to było naprawdę". Tutaj tego nie ma, panowie posprzątali brudy sami i to świadczy o klasie ludzi.

  • anonim

    Pełny wywiad z Malyszem znajdziecie pod , adresem ,
    http://sport.gazeta.pl/skoki/1,65075,3673249.html

  • jozek_sibek profesor
    A.Małysz w LGP.

    A.Małysz w letnim Grand Prix:

    1995r -66 miejsce -???
    1996r - 6 miejsce -133 pkt
    1997r -21 miejsce - 61 pkt
    1998r - nie startował
    1999r -54 miejsce -- 2 pkt
    2000r -19 miejsce - 93 pkt
    2001r - 1 miejsce -397 pkt
    2002r -10 miejsce -126 pkt
    2003r - nie startował
    2004r - 1 miejsce -520 pkt
    2005r -42 miejsce - 29 pkt
    2006r - 1 miejsce -545 pkt

    Po raz trzeci 1 miejsce i 545 pkt - najwiecej w swoich startach w LGP!!!

  • jozek_sibek profesor
    A.Małysz na czele@

    LGP inaczej - pierwsza 10 klasyfikacji,według średniej punktów na 1 konkurs:

    1.A.MAŁYSZ - POLSKA - 77.857 pkt na 1 start
    2.Schlierenzauer-Aus- 66.000
    3.A.Kofler - Austria- 56.714
    4.J.Happonen-Finland- 50.400
    5.W.Loitzl - Austria- 48.600
    6.S.Ammann-Szwajcaria-39.300
    7.A.Kuettel-Szwajcar- 37.875
    8.A.Bardal - Norweg - 36.833
    9.A.Jacobsen-Norweg - 30.666
    10.J.Janda - Czechy - 24.500

    Najlepsi z pozostałych:

    J.Ahonen- Finlandia - 42.000 - 2 starty
    T.Kiuru - Finlandia - 30.333 - 3 starty
    T.Hilde - Norwegia -- 24.000 - 4 starty
    L.Bystoel-Norwegia -- 23.500 - 4 starty

    Ta klasyfikacja jest bardziej sprawiedliwa od oficjalnej - tutaj ciułacze punktów są na swoim miejscu!!!

  • anonim

    Adam życzę Ci jeszcze dużo zwycięstw, wygrania PŚ i złota z Mistrzostw Świata.

  • Marcin n bywalec

    Adam Małysz pisał że nie może doczekać się zimy.
    Ja też nie mogę się doczekać chociaż wcześniej będą mecze Wisły Kraków i Mistrzostwa świata w siatkówce

  • anonim

    Taki ładny wywiad a tu tak mało komentarzy ,
    to smutne ,
    bo choć te parę miłych słów od kibiców chyba Adamowi się nalezy :)

  • anonim
    @ motylek

    Tat, tak - Oslo było cudowne. A przedsmak tej radości - już w Kuopio. W ogóle, bardzo lubię wygrane Adama w Oslo i życzyłabym Mu, aby zanim zburzą te skocznię, dołożył tam jeszcze 5. zwycięstwo w swojej karierze :-).

  • motylek początkujący
    no tak....

    jeskli komus sie cos wmawia, w koncu zaczyna sie w to wierzyc... Dzieki Bogu potem byl TS i przede wszystkim cudowne Oslo, Adas jeszcze niejednokrotnie pokaze , kto jest Mistrzem....
    ps. zycze wszystkiego najlepszego HK....

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl

  1. Zanim zadasz pytanie na forum - zobacz czy poniżej ktoś już nie dał na nie odpowiedzi.
  2. Redakcja serwisu Skijumping.pl zastrzega sobie prawo do usuwania oraz modyfikowania komentarzy łamiących regulamin - nie związanych z tematem newsa, zawierających obraźliwe treści, atakujących osoby publiczne (a w szczególności zawodników, trenerów, działaczy, polityków), napisanych wulgarnym językiem, spamu, powielania treści newsa itp.
  3. Zabrania się reklamowania innych stron, blogów itp.
  4. Forum to miejsce na przemyślane wypowiedzi i opinie. Do komentowania bieżących wydarzeń na skoczni oraz luźnych pogaduszek służy nasz czat. Komentarze o zerowej wartości merytorycznej typu "Ammann Słabo, Stoch - 125m, co tu tak cicho, czemu nie skaczą" - również będą usuwane.
  5. Komentarze powinny być rzeczowe, napisane poprawnie językowo i bez rażących błędów ortograficznych.
  6. Zapytania, opinie i uwagi skierowane do redaktorów serwisu Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres email. Nasi redaktorzy nie czytają wszystkich komentarzy, często mogą więc wcale nie odpowiedzieć. Zapytania, opinie i uwagi skierowane do moderatorów forum Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres admin@skijumping.pl.
  7. Wszystkich użytkowników forum, prosimy o kulturalną dyskusję. Do rozwiązywania wszelkich sporów i kłótni służy email, gadu-gadu lub inne środki komunikacji.
  8. Aby uniknąć bałaganu i nieporozumień, zabrania się tworzenia i korzystania użytkownikom z więcej niż jednego konta/nicka oraz podszywania się pod innych użytkowników, poprzez tworzenie bardzo podobnych nazw/nicków. W przypadku wykrycia takiego działania, konta będą kasowane, a w skrajnym przypadku (nagminne tworzenie kolejnych kont), użytkownik banowany.
  9. Wszelkie komentarze, atakujące bezpośrednio poszczególnych użytkowników (w tym także oskarżenia o pisanie pod wieloma nickami), moderatorów lub redaktorów, będą bezzwłocznie usuwane, podobnie jak spory między użytkownikami, nie mające nic wspólnego z tematem artykułu. Konta użytkowników, którzy obrażają moderatorów, administratorów, bądź atakują Redakcję Skijumping.pl, mogą być blokowane.
  10. Wszelkie narzekania na to, że komentarze są "bezpodstawnie" usuwane, będą również kasowane. Jeśli ktoś uważa, że jego komentarz był zgodny z regulaminem, a mimo to został usunięty, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
  11. Jeśli uważasz, że dany użytkownik nagminne łamie regulamin, wywołuje kłótnie i utrudnia dyskusję w komentarzach, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
  12. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania wpisów bądź blokowania użytkowników, którzy używają niecenzuralnego języka, nagminnie wywołują konflikty, spory oraz prowokują innych uczestników forum do kłótni.
  13. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania użytkowników, których nazwy (ksywki) zawierają wulgaryzmy lub brzmią podobnie do niecenzuralnych słów.
  14. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności, w przypadku, gdy adres IP zablokowanej osoby, jest adresem całej sieci lokalnej. Ewentualne cofnięcie blokady może nastąpić jedynie w przypadku, gdy winny użytkownik zaprzestanie szkodliwych działań na forum.
  15. Redakcja nie odpowiada za treści i opinie prezentowane przez użytkowników forum. Jeśli wypowiedzi naruszają prawo, ich autorzy mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
  16. W przypadku "bana" użytkownika, zabronione jest tworzenie nowego konta, przez 7 dni od momentu blokady konta.
  17. W przypadku nagminnego łamania regulaminu forum oraz ogólnych zasad dobrego wychowania, Redakcja zastrzega sobie prawo do powiadomienia odpowiednich służb, wraz ze wszystkimi posiadanymi danymi użytkownika (adres IP, logi, dane kontaktowe).