Szkiełkiem, okiem i sercem: "Coś się kończy, coś się zaczyna"

  • 2011-03-25 14:13

Wszystko co piękne, kiedyś się kończy. To, co się kończy, kończy się pięknie. Adam Małysz, skoczek, którego nie mogliśmy sobie wymarzyć, wymarzył sobie zakończenie kariery a potem to marzenie zrealizował. Raz jeszcze dając nam dowód, że wiara może nie czyni rzeczy łatwymi, ale na pewno możliwymi. Niemożliwy facet, nie? Małysz-Iniemamocny.

Tytuł felietonu pożyczam od Andrzeja Sapkowskiego, nie znajduję w głowie nic lepszego by opisać polskie skoki AD 2011. Nie było „szkiełka” po Lahti, więc cofnijmy się jeszcze na chwilę do tamtych wydarzeń. W Finlandii było najpierw wesoło, potem smutno. Po raz kolejny Adam Małysz oddawał fantastyczne skoki w seriach treningowych, próbnych, również w konkursie drużynowym. Ale zepsuł te w konkursie indywidualnym. A przecież stawka była spora, choć może nie najważniejsza - utrzymanie się na podium Pucharu Świata.

Co było tego przyczyną? Psychika? Zmęczenie? Pech? Cokolwiek by nie było, ostatni cel, jaki postawił przed sobą polski sportowiec wszechczasów, oddalił się wtedy. Małysz chciał pozostać na podium klasyfikacji generalnej, było to jego ostatnie zadanie w karierze. I w Lahti wydawało się, że szanse znikają. Dziś patrzymy na to jak na umiejętne budowanie napięcia przed happy endem. Małysz-Hitchcock.

Happy End nastąpił tam, gdzie miał nastąpić. Tradycyjnie zakończenie sezonu odbywa się na planickiej Letalnicy. I choć nie jest to już największa skocznia na świecie, to pozostała obiektem szczególnym, by nie rzec – magicznym. Zaczynało się ponuro. W głowie wciąż nieudany konkurs w Finlandii, problemy zdrowotne Hannu Lepistö, który nie mógł przelecieć do Słowenii nieciekawa pogoda w pierwsze dni.

Piątkowy konkurs, w którym królowali Austriacy a Adam i Kamil znaleźli się nawet poza szóstką. Sobotnia drużynówka, w której znów tylko powąchaliśmy podium i obeszliśmy się smakiem. A potem wstała niedziela i jak na dobrą wróżbę – chmury zniknęły. Nad Alpami Julijskimi zabłysło słońce, błękitne niebo zdawało się mówić: „jeszcze będzie przepięknie”.

Było. Trudno było sobie wymarzyć piękniejszy, wymowniejszy, bardziej symboliczny scenariusz. W Oslo była smutna zmiana warty? Głupoty pisałem i tyle! Jaka tam mogła być zmiana warty, skoro Adam przecież trwał na swoim posterunku do samego końca sezonu? Prawdziwa zmiana warty nastąpiła dopiero w tę słoneczną niedzielę! W ostatnim z konkursów, w którym to było możliwe, zobaczyliśmy na jednym podium dwóch najlepszych polskich skoczków ostatnich lat. Legendę i pretendenta. Bo tak to bywało w tym sezonie, że gdy jeden z nich stawał na podium, drugi miał słabszy dzień. W niedzielę obaj wygrali z rywalami, wiatrem, samymi sobą.

Słów brakuje, bo wspomnienia tego radosnego dnia wciąż plączą język. Serce bierze górę nad szkiełkiem i okiem. Ucieknijmy do tabelek i popatrzmy, jak wygląda ostateczny poczet zwycięzców sezonu 2010/2011.

12.03.2011 - Polscy skoczkowie w Lahti12.03.2011 - Polscy skoczkowie w Lahti
Kamil StochKamil Stoch
Adam MałyszAdam Małysz
Kamil StochKamil Stoch
Piotr ŻyłaPiotr Żyła
Stefan HulaStefan Hula
Łukasz KruczekŁukasz Kruczek
Hannu LepistoeHannu Lepistoe
Tomasz ByrtTomasz Byrt
Adam MałyszAdam Małysz
Adam MałyszAdam Małysz
Skocznia HolmenkollenSkocznia Holmenkollen
Skocznia w PlanicySkocznia w Planicy
Kamil Stoch i Adam MałyszKamil Stoch i Adam Małysz
Adam MałyszAdam Małysz
Poczet Zwycięzców 2010/2011
LpZawodnikkrajliczbaw PŚ
1. Thomas Morgenstern Austria 7 1.
3. Simon Ammann Szwajcaria 3 2.
2. Andreas Kofler Austria 3 4.
6. Gregor Schlierenzauer Austria 3 9.
7. Kamil Stoch Polska 3 10.
4. Martin Koch Austria 2 6.
5. Severin Freund Niemcy 2 7.
8. Adam Małysz Polska 1 3.
9. Tom Hilde Norwegia 1 5.
10. J.R.Evensen Norwegia 1 11.
11. Ville Larinto Finlandia 1 20.


Mamy więc 15 zwycięstw austriackich (na 26 konkursów indywidualnych), a potem... 4 polskie, 3 szwajcarskie, 2 norweskie, 2 niemieckie i jedno fińskie.
Podsumujmy również tę zimę pod względem tego, ile razy i komu udało się wskoczyć na podium:

Podium 2010/2011
LpZawodnikkraj[1][2][3]razemk.g.PŚ
1. Thomas Morgenstern Austria 7 8 1 16 1.
2. Andreas Kofler Austria 3 3 1 7 4.
3. Simon Amman Szwajcaria 3 1 6 10 2.
4. Gregor Schlierenzauer Austria 3 0 1 4 9.
5. Kamil Stoch Polska 3 0 0 3 10.
6. Severin Freund Niemcy 2 1 2 5 7.
7. Martin Koch Austria 2 1 1 4 6.
8. Adam Małysz Polska 1 2 6 9 3.
9. Tom Hilde Norwegia 1 2 3 7 5.
10. J.R. Evensen Norwegia 1 2 0 3 11.
11. Ville Larinto Finlandia 1 0 0 1 20.
12. Matti Hautamaeki Finlandia 0 2 1 1 8.
13. Robert Kranjec Słowenia 0 1 0 1 18.
14. Paweł Karelin Rosja 0 1 0 1 23.
15. Manuel Fettner Austria 0 0 1 1 12.
16. Wolfgang Loitzl Austria 0 0 1 1 13.
17. Roman Koudelka Czechy 0 0 1 1 16.
18. Michael Uhrmann Niemcy 0 0 1 1 21.

Podliczcie sobie, to też żaden błąd. Austriacy stawali w sumie na podium 33 razy, ale na drugim miejscu jest... znów Polska - 12 razy. 10 razy na podium był Ammann, 9 razy Norwegowie, 6 razy Niemcy, 5 razy Finowie. Po jednym razie na podium wskoczyli Rosjanin, Czech i Słoweniec.

Więc jeszcze rzut oka na Puchar Narodów. Trzeba się pochwalić, skoro jesteśmy na podium. No i w końcu nasza czołówka (plus Polacy):

KLASYFIKACJA GENERALNA sezonu 2010/2011
LpZawodnikkrajpktstrata 1strata 2
1 Thomas Morgenstern Austria 1757 0 0
2 Simon Amman Szwajcaria 1364 393 393
3 Adam Małysz Polska 1153 604 211
4 Andreas Kofler Austria 1128 629 25
5 Tom Hilde Norwegia 903 854 225
6 Martin Koch Austria 840 917 63
7 Severin Freund Niemcy 769 989 71
8 Matti Hautamaeki Finlandia 764 993 5
9 Gregor Schlierenzauer Austria 761 996 3
10 Kamil Stoch Polska 739 1018 22
39 Stefan Hula Polska 95 1662
54 Piotr Żyła Polska 37 1720
65 Rafał Śliż Polska 7 1750
67 Marcin Bachleda Polska 6 1751
78 Tomasz Byrt Polska 2 1755


Co wiemy po tym sezonie o polskich skokach narciarskich? Przede wszystkim to, że Adam Małysz przeszedł do legendy. I to nie tylko nad Wisłą. Serce rozpierała duma, gdy słyszało się jak wspaniale zapowiadał Orła z Wisły słoweński spiker i jak reagowała na niego miejscowa publiczność. A jak pięknie uczcili polskiego skoczka jego rywale: ukłony, hołdy, wąsy, autografy na plastronach... Przecież to jego przeciwnicy, przecież on ich lał na skoczniach, a czasem oni jego lali. Rywalizowali o dłuższy lot, o nagrody, o pieniądze, o sławę, o prestiż, o lukratywne kontrakty. I co? W tym dniu, to wszystko było nieważne. Żaden skoczek w historii nie miał takiego pożegnania. Małysz-Król.

Kamil Stoch. Zawodnik, który nauczył się wygrywać. W jednym sezonie wygrał trzy konkursy – tyle, co Piotr Fijas w całej karierze. Co będzie dalej? Fachowcy są zgodni – dalej będzie lepiej. Nie stłamśmy go tylko zbyt wybujałymi oczekiwaniami, nie zgaśmy go naszym słomianym ogniem presji, nie próbujmy go na siłę wpychać w buty Mistrza. Wszystkim, którzy uważają, że Kamil powinien osiągnąć w karierze tyle co Adam (lub więcej) i jest to jego święty obowiązek proponuję małe ćwiczenie. Zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie, że taki cud jak wąsaty skoczek z Wisły nigdy nam się nie przydarzył. Zakładając, że w ogóle byście wiedzieli, że w Polsce uprawia się taką dyscyplinę jak skoki – jak ocenialibyście Kamila Stocha? Jako kogoś, kto musi coś udowadniać, kogoś gonić, komuś dorównywać?
Czy raczej jak wspaniałego kontynuatora tradycji Marusarza, Fortuny, Bobaka, Fijasa? Kogoś, kto jest na dobrej drodze, by ich przewyższyć?

Stefan Hula. Można sarkać na jego występy w drugiej części sezonu, ale jednak był to najlepszy sezon w jego karierze. Był bliski zdobycia 100 punktów w PŚ. W ciągu ostatnich 10 lat, poza Małyszem i Stochem, ponad sto punktów w jednym sezonie PŚ zdobył tylko raz Robert Mateja. Warto o tym pamiętać. Czas pokaże, czy szczyrkowianin będzie rozwijał się tak, jak Kamil Stoch, czy utknie w miejscu, jak Marcin Bachleda, który w sezonie 2002/20003 zdobył 77 punktów i wydawało się to wtedy dobrym zwiastunem.

Piotr Żyła. Czapki z głów. Poza kadrą, na przygotowania do sezonu wykładał pieniądze z własnej kieszeni. Opłaciło się. Również najlepszy sezon w karierze, choć pucharowe zdobycze nie imponują. Ale dwa razy na podium z drużyną, przyzwoity występ na Mistrzostwach Świata w Oslo, czy piękny rekord życiowy w Planicy.

To szczególny felieton, bo jesteśmy świadkami legendarnych i pięknych wydarzeń. Dlatego będę pisał tylko o tym, co dobre. Wyniki pozostałych kadrowiczów pominę milczeniem. Nie pokuszę się też o ocenę pracy sztabu trenerskiego. Mam tylko nadzieję, że w następnych latach nie nastąpi powtórka z rozrywki, czyli zakończonej dekady. Wtedy mieliśmy Małysza i „resztę” której to reszty nazwiska niewielu kojarzyło. Oby teraz nie było Stocha i „reszty”. Jest wielu uzdolnionych, utalentowanych skoczków, trzeba tylko umieć wykorzystać ich potencjał.

Coś się kończy, coś się zaczyna. Jak zawsze. Życie nie lubi próżni. Opuszcza skocznię Małysz-skoczek. Zaczyna życie Małysz-? No właśnie. Wciąż nie wiemy. Kimkolwiek zostanie teraz Adam Małysz, w naszych sercach na zawsze pozostanie nam jego obraz zasiadającego na belce, poprawiającego gogle, ruszającego bojowo wąsikiem niczym Pan Wołodyjowski. A potem odpycha się od belki, sunie w dół rozbiegu, kolana telepią się w nierównych torach, już wybił się, już leci, w oczach błysk, na twarzy uśmiech. Zauważyliście to? Wielu skoczków w locie wygląda na przestraszonych, jakby walczyli o życie. Małysz w locie zawsze wyglądał, jak jastrząb, który ma spaść na ofiarę. On też polował na linię HS czy rekord skoczni jak drapieżny ptak. Lewa narta lekko chwieje się w powietrzu – pamiątka po kontuzji z Wielkiej Krokwi. Już ląduje, już telemark, albo i jego brak - jak w Trondheim, jak w Willingen, gdy przekraczał granice możliwości, łamał kolejne bariery wyobraźni i rozdawał kibicom kolejne prezenty. Małysz-Święty Mikołaj.

I takie wspomnienia będą nam towarzyszyć: Miny rywali podczas Turnieju Czterech Skoczni 2000/2001. Apoloniusz Tajner trzymający się za głowę na skoczni Granåsen w 2001. Adam Małysz całujący śnieg na Wielkiej Krokwi w 2002. Łzy wzruszenia w Planicy w 2007 kapiące na Kryształową Kulę nr 4. Prawa ręką wzniesiona w zwycięskim geście w Lahti w 2001. Rajd po odjeździe z polską flagą w Val di Fiemme w 2003. Małysz noszony na rękach przez Morgensterna i Ammanna w Sapporo w 2007. I jeszcze te ostatnie migawki – „good bye” oraz „thank you” na spodach nart, flaga na góralskiej ciupadze, zwycięzca konkursu Kamil Stoch zamiatający kapeluszem i tańczący z przycupem przed wzruszonym Mistrzem.

I to by było na tyle. Szkiełko się zamgliło, bo oko zawilgotniało a serce...
serce będzie tęsknić.


Marcin Hetnał, źródło: Informacja własna
oglądalność: (14276) komentarze: (78)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Lotnik93 bywalec
    Kolejny błąd

    Ville Larinto oprócz zwycięstwa, zajął jeszcze drugie miejsce w Lillehammer.

  • Lotnik93 bywalec
    Błąd

    Tom Hilde był cztery razy na trzecim miejscu, a raz na drugim.

  • jozek_sibek profesor
    Rekordy Polaków na mamutach

    Koniec sezonu 2010/2011 - 20.03.2011:

    1.A.Małysz ---.---- 230.5m - Vikersund .. 2011 - 13.II
    2.K.Stoch --------- 226.0m - Planica --.-- 2011 - 19.III
    3.P.Żyła ------.---- 210.0m - Planica --.-- 2011 - 19.III
    4.R.Mateja --.----- 205.5m - Planica --.-- 2007
    5.S.Hula -----.--.-- 205.0m - Planica --.-- 2009 - 19.III
    6.Ł.Rutkowski -...- 203.0m - Kulm ---.--- 2010 - 08.I
    7.M.Rutkowski -.-- 201.5m - Planica --.-- 2004
    7.M.Bachleda ----- 201.5m - Planica --.-- 2010 - 18.III
    9.R.Sliż -----.---.-- 199.0m - Planica --.-- 2010 - 18.III
    10.T.Byrt ---.--.--- 198.5m - Planica --.-- 2011 - 17.III
    11.T.Pochwała -.-- 195.0m - Harrachov - 2002
    11.T.Tajner ------- 195.0m - Harrachov - 2002
    13.P.Fijas --------- 194.0m - Planica --.-- 1987
    14.K.Długopolski - 191.0m - Vikersund .. 2004 - 07.III
    15.W.Skupień -,-,- 190.5m - Planica --.-- 2004
    16.Ł.Kruczek -.--.- 186.0m - Planica --.-- 2001
    -------------------------
    J.Kot ------.---.---- 182.5m - Oberstdorf . 2010 - 29.I
    K.Mietus --.---.---- 175.5m - Kulm ------- 2010 - 10.I
    M.Kot ------.------- 168.5m - Planica --.-- 2011 - 17.III
    D.Kubacki ---.----- 148.0m - Harrachov - 2011 - 08.I

  • jozek_sibek profesor
    Puchar Świata

    Sezon,ilość startujących Polaków w PŚ,ilość punktujących

    Klasyfikacja generalna Pucharu Świata

    2005/2006 - występowało - 11 - punktowało - 6
    2006/2007 - występowało - 11 - punktowało - 5
    2007/2008 - występowało - 11 - punktowało - 4
    2008/2009 - występowało - 12 - punktowało - 8
    2009/2010 - występowało - 15 - punktowało - 7
    2010/2011 - występowało - 14 - punktowało - 7

  • jozek_sibek profesor
    Ranking WRL

    Koniec sezonu 2010/2011:

    1.Niemcy ------ 8 - awans o - 1 zawodnika w stosunku na koniec V periodu
    2.Austria -.-.-.- 7 -
    2.Norwegia -.-- 7
    2.Finlandia -...- 7
    5.POLSKA -..-.- 6
    6.Japonia --.--- 5
    6.Czechy ------ 5
    8.Słowenia -...- 4
    9.Rosja ---..-.-- 2
    10.Szwajcaria - 1
    10.Francja ----- 1 - spadek o - 1
    10.Bułgaria ---- 1
    13.Włochy -..-.- 1

    Miejsca w "55" rankingu:

    1.Niemcy -.--.- 07,18,21,40,42,44,48,54
    2.Austria ------ 01,06,09,10,13,15,36
    2.Norwegia -,.- 05,12,14,17,23,39,41
    2.Finlandia ---- 11,22,33,37,46,52,53
    5.POLSKA ----- 02,04,24,30,45,48
    6.Japonia --,-.- 08,25,29,31,32
    6.Czechy --.--- 19,27,35,38,45
    8.Słowenia ---- 20,26,42,50
    9.Rosja -------- 16,34
    10.Szwajcaria . 03
    10.Francja -.-.- 28
    10.Bułgaria -.-- 50
    10.Włochy ----- 55

  • jozek_sibek profesor
    Ranking WRL - koniec sezonu 2010/2011

    Polacy w rankingu WRL

    2.A.Małysz -.-- 1633 pkt
    4.K.Stoch ----- 1239
    24.D.Kubacki -- 348
    30.S.Hula ------ 218
    47.M.Kot ------- 124
    49.R.Sliż ------- 102
    ------------
    58.K.Mietus ----- 65
    66.P.Żyła --.--.-- 37
    72.M.Bachleda .- 26
    78.Ł.Rutkowski - 18
    103.T.Byrt ---.---- 2

  • jozek_sibek profesor
    Najlepsi w lotach w sezonie 2010/2011 - po 7 konkursach

    Harrachov (8-9.01) + Oberstdorf (5.02) + Vikersund (12-13.02.2011 + Planica (18.03.2011):

    1.G.Schlierenzauer- 05-13-03-01-01-01-04 =475 pkt
    2.M.Koch ------------ 01-09-01-07-07-03-10 =387
    3.T.Morgenstern -.-- 02-01-16-12-05-02-07 =378
    4.A.MAŁYSZ --.------ 03-04-06-05-03-08-03 =347
    5.S.Ammann ---.-.-- 06-02-10-03-04-06-16 =311
    6.J-R.Evensen -.-.-.- 13-16-14-01-02-09-09 =291
    7.T.Hilde ---.----.---- 07-07-02-04-08-14-20 =263
    8.R.Kranjec --.--.-.-- 04-06-15-09-19-16-02 =242
    9.K.STOCH ------.--- 16-14-11-11-11-07-01 =241
    10.M.Hautamaeki --- 23-29-09-10-09-04-29 =146
    11.R.Koudelka -.-.-.- 10-03-13-23-38-24-19 =133
    12.W.Loitzl ---.---.--- 12-05-23-00-00-18-32 =120
    13.D.Ito ---.----.----- 00-00-05-08-35-13-15 =113
    14.B-E.Romoeren -.- 08-08-48-50-xx-10-12 =112
    15.S.Freund --.--.-.-- 00-00-04-00-00-17-06 =104
    16.A.Jacobsen --.-.-- 00-00-12-06-12-15-28 =103
    17.A.Bardal ----.----- 24-35-33-00-00-05-05 = 97
    18.O-M.Ingvaldsen .. 17-12-51-15-10-35-22 = 87
    19.M.Neumayer ----- 14-11-22-14-39-27-25 = 79
    20.J.Tepes ----------- 15-17-37-40-24-12-21 = 69
    21.A.Kofler --.---.-.-- 00-00-07-00-00-11-23 = 68
    22.J.Happonen -.-.-.- 00-00-20-18-06-00-00 = 64
    23.J.Matura ---------- 11-20-40-31-34-23-13 = 63
    23.E.Chedal --.-.--.-- 43-xx-21-13-22-31-24 = 63
    25.Muotka --.--.--.--- 18-15-36-19-14-29-00 = 61
    26.S.Thurnbichler --- 08-24-00-22-**-20-00 = 59
    27.B.Sedlak --.-.-.--- 19-10-41-29-31-37-00 = 40
    27.A.Morassi --.---.-- 27-21-34-21-15-39-00 = 40
    29.J.Janda --.--.---.-- 22-31-31-20-17-28-00 = 37
    30.M.Uhrmann --.---- 00-00-08-00-00-00-00 = 32
    31.R.Velta -----.--.--- 00-00-00-16-16-00-00 = 30
    31.N.Kasai ----------- 00-00-18-25-20-xx-00 = 30
    33.S.Tochimoto -.--.- 00-00-29-17-18-00-00 = 29
    34.D.Kornilov ---.---- 29-26-44-33-13-58-30 = 28
    34.S.HULA --.--.---.-- 21-18-46-00-00-30-27 = 28
    36.P.Prevc --.--.--.--- 00-00-np-00-00-21-17 = 24
    37.M.Fettner --.--.-.-- 00-00-28-00-00-31-14 = 21
    38.P.Karelin ---.--.--- 00-00-25-00-00-38-18 = 19
    38.J.Damjan --------- 00-00-39-39-36-19-24 = 19
    38.P.ŻYŁA -----.------ 00-00-27-31-21-26-00 = 19

    00 - zawodnik nie startował (tak w kwalifikacjach jak i w konkursie).
    xx - odpadł w kwalifikacjach w pierwszym dniu.
    ** - nie wystartował (DNS)

  • jozek_sibek profesor
    Polacy na mamutach - PŚ 2010/2011 - po 7 konkursach

    Harrachov (8-9.01) + Oberstdorf (5.02) + Vikersund (12-13.02.2011 + Planica 18-20.03.2011):

    Zajete miejsca i pkt:

    1.A.Małysz -.-- 03 - 04 - 06 - 05 - 03 - 08 - 03 - 347 pkt
    2.K.Stoch ----- 16 - 14 - 11 - 11 - 11 - 07 - 01 - 241
    3.S.Hula --...-- 21 - 18 - 46 - 00 - 00 - 30 - 27 -- 28
    4.P.Żyła ---.--- 00 - 00 - 27 - 31 - 21 - 26 - 00 -- 19
    ------------
    5.J.Kot --.-.-.-- 33 - 34 - 00 - 00 - 00 - 00 - 00
    6.M.Bachleda - 46 - 00 - 00 - 53 - 00 - 00 - 00
    7.D.Kubacki ... 47 - 00 - 00 - 00 - 00 - 00 - 00
    8.T.Byrt ------- 00 - 00 - 35 - 00 - 00 - 33 - 00
    9.K.Miętus -...- 00 - 00 - 58 - 00 - 00 - 00 - 00
    10.M.Kot -.-..-- 00 - 00 - 00 - 45 - 00 - 57 - 00

    00 - nie startował

  • jozek_sibek profesor
    Tak było w tym sezonie - 2010/2011

    Najlepsi w konkursach drużynowych - wszystkie konkursy w sezonie ( 7 konkursów):

    PŚ (Kuusamo + Willingen + Oberstdorf) oraz MŚ Oslo (średnia + duża skocznia) + PŚ (Lahti + Planica):

    1.Austria --..-- 400 + 400 + 400 + 400 + 400 + 400 + 400 =2800 pkt
    2.Norwegia --- 350 + 250 + 350 + 350 + 350 + 350 + 350 =2350
    3.Niemcy -...-- 100 + 350 + 300 + 300 + 250 + 250 + 200 =1750
    4.POLSKA -..-- 200 + 300 + 150 + 250 + 200 + 300 + 250 =1650
    5.Słowenia -..- 150 + 100 + 100 + 150 + 300 + 200 + 300 =1300
    6.Japonia -...-- 300 + 150 + 200 + 200 + 150 + 100 + xxx =1100
    6.Finlandia ---- 250 + 200 + 250 + 050 + 100 + 150 + 100 =1100
    8.Czechy --..-- 000 + 050 + 050 + 100 + 050 + 050 + 150 = 450
    9.Rosja --.-.--- 050 + 000 + 000 + 000 + 000 + 000 + 000 = 050
    9.Francja --.--- xxx + xxx + xxx + xxx + xxx + xxx + 050 = 050
    -------------
    0.Szwajcaria .. 000 + xxx + xxx + 000 + xxx + xxx + xxx
    0.Włochy --.--- 000 + 000 + xxx + 000 + xxx + xxx + 000
    0.Kazachstan-- 000 + xxx + xxx + 000 + 000 + xxx + xxx
    0.Estonia --.--- xxx + xxx + xxx + xxx + xxx + 000 + xxx

    000 - bez pkt
    xxx - nie startował

  • jozek_sibek profesor
    Sobotni konkurs drużynowy w Planicy

    Wyniki końcowe konkursu:

    1.Austria ------- 1669.9 pkt
    2.Norwegia -...- 1534.4
    3.Słowenia ----- 1488.6
    4.POLSKA ---.-- 1449.7
    5.Niemcy -.--.-- 1382.8
    6.Czechy --.-.-- 1357.7
    7.Finlandia ----- 1330.3
    8.Francja ---.--- 1303.0
    ---------
    9.Włochy ------- 680.0
    10.Rosja --.--.-- 658.4

    Miejsca Polaków w konkursie drużynowym:

    1.A.Małysz .- 4 i 1 miejsce w IV grupie -- 5 miejsce w stawce 32 zawodników
    2.K.Stoch --- 2 i 4 miejsce w III grupie - 12
    3.P.Żyła -.-.- 4 i 4 miejsce w II grupie -- 17
    4.S.Hula -.-.- 5 i 6 miejsce w I grupie --- 28 miejsce na 32 startujacych w drugiej rundzie

    Odległości Polaków w konkursie drużynowym:

    1.A.Małysz .- 207.5m - 202.7 pkt i 209.0m - 405.5 pkt
    2.K.Stoch --- 206.5m - 198.1 pkt i 197.5m - 379.3
    3.P.Żyła -.-.- 195.5m - 180.7 pkt i 210.0m - 365.0
    4.S.Hula -...- 183.5m - 167.3 pkt i 160.0m - 299.9

    Miejsca z uwzględnieniem siły wiatru,ale bez uwzględnienia belki startowej.

  • jozek_sibek profesor
    Puchar Narodów

    II Konkurs PŚ w Planicy (loty):

    1.Austria -..-.- 04,07,08,10,14,23 - 170 pkt
    2.Polska ------ 01,03,27 ------------ 164
    3.Norwegia -.- 05,09,12,20,22,28 - 119
    4.Słowenia --- 02,17,21,24 ---.----- 111
    5.Niemcy --.-- 06,25 ---.------.---.--- 46
    6.Czechy -.--- 13,19 ----.---.---.----- 32
    7.Francja -..-- 11 --------------------- 24
    8.Japonia -.-.- 15 --------------------- 16
    9.Szwajcaria - 16 ----------.---------- 15
    10.Rosja -.-.-- 18,30 ----------------- 14
    11.Finlandia ... 26,29 ------------------ 7
    -----------------
    12.Włochy -.-- bez pkt PŚ

    Polacy na drugim miejscu (tylko 6 pkt straty do Austrii) w Pucharze Narodów ostatniego konkursu PŚ w Planicy (loty)!
    Nadrabiając nad Niemcami aż 118 pkt jesteśmy 3 drużyną Pucharu Narodów sezonu 2010/2011!
    Najlepszy wynik w histori naszych zawodników.

  • jozek_sibek profesor
    Puchar Narodów

    I Konkurs PŚ w Planicy (loty):

    1.Austria -..-.- 01,02,03,11,18,20 - 288 pkt
    2.Norwegia -.- 05,09,10,14,15 --.-- 134
    3.Polska ------ 07,08,26,30 -----.---- 74
    4.Słowenia --- 12,16,19,21,25 -.-.-.- 65
    5.Finlandia ...- 04,29 ----------------- 52
    6.Szwajcaria - 06 ---------.----------- 40
    7.Japonia -.-.- 13 ----------.---------- 20
    8.Niemcy --.-- 17,27 ----------------- 18
    8.Czechy -.--- 23,24,28 ---.----.----- 18
    10.Włochy -.-- 22 ---------------------- 9
    ---------------
    10.Rosja -.-.-- bez pkt PŚ
    11.Francja -..- bez pkt PŚ

    Polacy na 3 miejscu tego konkursu!
    Pozostało 84 pkt straty do Niemiec - 3 drużyny Pucharu Narodów.

  • jozek_sibek profesor
    Klasyfikacja generalna PŚ 2010/2011 - koncowa

    Miejsca Polaków w PŚ 2010/2011 i zdobyte pkt

    Wyniki pierwszych 21 konkursów PŚ (od Kuusamo do Oberstdorfu):

    4.A.Małysz -.--.- 09-09-05-09-14-02-03-11-03-02-10-03-04-03-05-01-06-32-09-07-06=940
    9.K. Stoch --.--- 34-20-22-16-09-12-09-25-08-21-15-16-14-00-00-17-07-01-06-01-24=526
    33.S.Hula ---.--- 38-44-29-47-53-36-07-35-45-43-34-21-18-00-00-24-40-13-56-29-46=090
    56.P.Żyła ---.--- 00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-31-26-21-32-31-31-46-27=019
    65.R.Śliż ---.-.-- 00-00-00-00-00-00-00-00-00-55-47-00-00-37-24-41-40-33-60-51-00=007
    67.M.Bachleda - 40-33-35-39-45-25-51-41-51-51-53-46-00-00-00-50-52-00-00-00-00=006
    76.T.Byrt ------- 00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-40-43-29-00-42-35=002
    00.D.Kubacki ... 64-57-53-44-51-52-32-40-40-48-43-47-00-00-00-47-58-00-00-00-00=000
    00.K.Mietus -...- 59-53-57-54-52-45-39-63-64-00-00-00-00-00-00-32-55-00-00-00-58=000
    00.K.Murańka .- 61-58-60-52-00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-37-51-00-00-00-00=000
    00.J.Kot --.-.-.-- 00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-33-34-55-52-00-00-00-00-00-00=000
    00.M.Kot ---.-.-- 00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-40-45-46-53-00-00-00-00=000
    00.J.Ziobro ----- 00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-55-00-00-00-00-00=000
    00.A.Zapotoczn. 00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-00-54-00-00-00-00=000

    Punkty z górnej tabeli + 5 kolejnych (2 Vikersund + 1 Lahti + 2 Planica):

    3.A.Małysz -.--.- 940-05-03-15-08-03 = 1153 pkt
    10.K. Stoch -.-.- 526-11-11-09-07-01 = 0739
    39.S.Hula ---.--- 090-00-00-52-30-27 = 0095
    54.P.Żyła ---.--- 019-31-21-28-26-00 = 0037
    65.R.Śliż ---.-.-- 007-00-00-00-00-00 = 0007
    67.M.Bachleda - 006-53-00-00-00-00 = 0006
    78.T.Byrt ------- 002-00-00-42-33-00 = 0002
    00.D.Kubacki ... 000-00-00-00-00-00 = 0000
    00.K.Mietus -...- 000-00-00-00-00-00 = 0000
    00.K.Murańka .- 000-00-00-00-00-00 = 0000
    00.J.Kot --.-.-.-- 000-00-00-00-00-00 = 0000
    00.M.Kot ---.-.-- 000-45-00-00-57-00 = 0000
    00.J.Ziobro ----- 000-00-00-00-00-00 = 0000
    00.A.Zapotoczn. 000-00-00-00-00-00 = 0000

  • jozek_sibek profesor
    Polacy w PŚ 2010/2011 - Planica

    Zajete miejsca i pkt - piątek + niedziela:

    1.K.Stoch -- 07 + 01 - 136 pkt
    2.A.Małysz . 08 + 03 -- 92
    3.P.Żyła -..- 26 + 00 -- 05
    3.S.Hula ...- 30 + 27 -- 05
    ----------
    5.T.Byrt ---- 33 + 00

    00 - nie startował

  • jozek_sibek profesor
    Moje podsumowanie

    Polacy w konkursach PŚ w Planicy - loty narciarskie:

    Miejsca Polaków w "30" konkursów PŚ:

    01 miejsce - K.Stoch ----- 20.03.2011 - Planica - loty
    03 miejsce - A.Małysz ---- 20.03.2011 - Planica - loty
    07 miejsce - K.Stoch ----- 18.03.2011 - Planica - loty
    08 miejsce - A.Małysz ---- 18.03.2011 - Planica - loty
    26 miejsce - P.Żyła -.--.-- 18.03.2011 - Planica - loty
    27 miejsce - S.Hula --.--.- 20.03.2011 - Planica - loty
    30 miejsce - S.Hula --.--.- 18.03.2011 - Planica - loty

    Miejsca Polaków poza "30" konkursów PŚ:

    33 miejsce - T.Byrt ------- 18.03.2011 - Planica - loty

    Odpadli w kwalifikacjach:

    57 miejsce - M.Kot --.--.-- 18.03.2011 - Planica - loty

  • tomek_92 doświadczony

    @JA :D

    Masz rację. Nie będzie już tych emocji, nadziei i oczekiwania, których w największym stopniu dawał nam Adam. Pozostaje tylko wspierać resztę naszych zawodników, żeby skoki się u nas rozwijały.

  • JA :D bywalec

    Dziwnie to będzie teraz bez Adama. I jak tu się przyzwyczaić do tych weekendów bez Adama. To już nigdy nie będzie to samo.

  • anonim
    ostatni skok Adama link tutaj

    http://www.youtube.com/watch?v=SKVrIHl3WMo

  • anonim
    kawa czy herbata

    zaspałem...cały program był benefisowi poświęcony czy tylko kawałek? nagrał ktoś część związaną ze skokami i móglby to wrzucić na jakiś megaupload itp.?

  • anonim
    Pogoda w Zakopanem

    http://www.zol.pl/webcam/
    Tutaj można sobie podejrzeć, jak jest obecnie w Zakopanem i Tatrach, niestety na razie nie jest to zbyt optymistyczny obrazek :( Mam tylko nadzieję, że wiatr nie będzie przeszkadzał w rozegraniu zawodów....

  • fan początkujący

    Oho widze ze tresc mojego komentarza nie zostala zbyt zrozumiala albo odczytana dosc negatywnie co nie było moim zamiarem.Ale wyjasnie raz jeszcze i postaram sie dokladniej i zrozumialej:

    Chcialem zeby tylko dali Małyszowi spokój i nie zasypywali bez przerwy wywiadami.A więc dla jego dobra a nie popsucia mu dnia.A katuje to trollowaniem i netretnymi hienami co nie daja mu spokoju a nie ogladaniem Małysza.

  • anonim

    @fan

    A kto ci każe to oglądać skoro to cię tak drazni ?
    Lubisz się katować ?

    Wypowiadasz się za Adama znowu ? Przecież Adam doskonale wiedział z czym wiąże się ten benefis i co go czeka a jest gospodarzem tego wszystkiego, to jego dzień dziś i takie komentarze mu go nie popsują.

  • fan początkujący

    Przeciez wiadomo o tym od dawna ze zostal honorowym obywatelem Zakopanego.Nie wiem czy samego Małysza juz nie mecza te wywiady i ten caly medialny boom.Mialem wrazenie ze w TVP w programie kawa i herbata wszystko to wygladalo sztucznie, na sile robione.Sam Małysz nawet w pewnym momencie mial dosc.A media trabia na okraglo, co minute ze jest benefis.W pogodzie slychac glownie jaka to pogoda w Zakopanem a w wiadomosciach 3/4 informacji to o benefisie.Ale jak to sie mowi polskie media lubia przesadzac.

  • anonim

    Marcin Bachleda, który w sezonie 2002/20003 zdobył 77 punktów i wydawało się to wtedy dobrym zwiastunem.


    OJ DŁUGI TO BYŁ SEZON :p

  • anonim

    Właśnie oglądam powtórkę "Kawa czy herbata" z gwiazdami skoków na sport.tvp.pl:)))Fajnie wyglądają w tych wąsach a "Goldi" wygląda na 20lat!Ależ piękna atmosfera!Dzisiaj chyba łzy się w oku zakręcą......

  • anonim

    Będziecie oglądać skoki w przyszłym sezonie ?
    Ja na pewno będę tylko że te skoki już nie będą takie same jak teraz.

  • bozenka92 doświadczony

    Mi tam się podobało to śniadanie z Małyszem, tylko te przerywniki na wiadomości nie potrzebne:) Jego córka Karolina tak patrzę taka skromna jak on:) Bardzo do niego podobna :) Szkoda jeszcze, że nie dali się za dużo wypowiedzieć dla Piotrka Żyły, bo on tak zawsze fajnie gada i w ogóle:) A po za tym program spoko...

  • anonim
    SUPER ADAŚ

    i bardzo dobrze że dużo mówią o Adasiu to jest Wielki człowiek ibohater narodowy zasłużył by go wychwalać!ADAŚ JESTEŚ WIELKI!

  • anonim

    faktycznie tvp sie nie popisało. strasznie szybko wszystko sie działo, przerywali komentarze gosci i skoczków, bo juz musieli zajac sie czyms innym, co spowodowało ze wszystko sztucznie wyszło.

  • anonim
    TVP

    No dali im się wypowiedzieć w TVP nie ma co. Same tendencyjne pytania, sztuczny śmiech, co 15 minut przerwy i jeszcze ten śpiew z fałszem ;/

  • anonim
    Kto oglądał śniadanie z Adamem Małyszem??

    Właśnie jak się nazywała ta piosenka co ją puścili prawie na koniec?

  • anonim

    jak się nazywa ta piosenka co ją puszczali w tym "teledysku" prawie na sam koniec w programi Kawa czy herbata na tvp1 z Adamem ?

  • JaLeb bywalec
    fan

    po części się zgadzam po części nie.

    Po kiego grzyba Ci tam Miklas. Dobrze że go nie ma. Parokrotnie skreślał i wysyłał Adama na emeryturę. Gdyby tam był to by się spalił ze wstydu.

    Snopek oczywiście powinien być, ale jego odsunęli niestety na bok. Nie rozumiem natomiast po co tam goście z Eurosportu, przecież to TVP organizuje.
    Natomiast piosenka to totalna porażka.

  • fan początkujący

    Ogladam na TVP kawa i herbata i widze tam same szanowne grono hien ktore zerowalo na karierze Małysza ( a raczej kasie z tego powodu) z Kurzajewskim i Szczesnym na czele.Oczywiscie szanowny komentator RP Szaranowicz czlowiekiem tam najwazniejszym.A nie zaproszono do studia chocby najlepszego komentatora sportow zimowych Stanislawa Snopka ktory komentowal zawody przed nastaniem ery Malyszomanii.Nie wiem co tam robi Szczesny, ktory chyba nawet w erze Małyszomanii nie mial zielonego pojecia o tej dyscyplinie sportu i wypormowal sie zupelnie nie dawno k(wczesniej to promował płyty w RMFie i czytal z kartki wiadomosci sportowe w tamtejszych faktach) i ta cala zgraja ludzi co sie na Małyszu wypromowala.Az dziw ze nie ma tam Chylewskiej jeszcze.. Moze pomijajac sztab trenerski jedyni ludzie co przy stole powinni tam zasiadac.Nie ma oczywiscie wsrod gosci Miklasa i komentatorow Eurosportu.No ale to organizowalo TVP wiec trudno sie dziwic;.

    A i ta piosenka to jedna wielka kpina.Nagrana na sile, bez jakiegos zaskoczenia z szarpidrutami oczywiscie na czele.Widac ze Kombii maczalo tam palce.A porazka jest jakas dziewczynka ktora zawodzi przy koncu drugiej zwrotki, takiego falszu jeszcze swiat nie slyszal.

  • anonim
    Nigdy nie pojechałam na Małysza i nie żałuję.

    Wiem ile osiągnął Małysz ale pojadę na skoki Polskiej Drużyny. Wystarczy mi jak będą w "szóstce" najlepszych skoczków świata i pozostaną sobą, co nie będzie łatwe.Wezmę ze sobą całą rodzinkę.

  • Alina88 stały bywalec

    Nie ma oficjalnych wyników treningu, bo nikt tego nie spisywał. Byli tylko Polacy.
    Relacja z treningu, wywiady i galeria zdjęć dostępne są na PZN.pl

  • bedi początkujący
    dziękuję

    i zbliża się ta chwila nieuchronnie, mam odczucie, że jutro skończy się świat.. takiego sportowca Polska nie będzie miała nigdy... ile on dostarczył na radości, tego nie da się w żaden sposób wyrazić... ile razy płakałem ze szczęścia widząc jego piękne skoki i zwycięstwa.. teraz pozostaje tylko PODZIĘKOWAĆ ADAMOWI ZA WSZYSTKO CO DLA NAS ZROBIŁ. A ZROBIŁ TAK WIELE!

  • Divine JazOOn początkujący

    A więc jutro nadchodzi godzina zero. Pożegnanie mistrza, króla, władcy skoczni świata. Najbardziej utytułowanego z nich wszystkich.
    Po raz ostatni. Czapki z głów.

  • anonim
    Bilet na benefis

    Mam do sprzedania bilet na benefis Adam Małysza. Sektor D nr gg 7526631piszcie dogdamy sie jakos;d

  • Maewju bywalec

    I znów łzy w oczach stają...ładnie to napisałeś,zresztą bardzo lubiłam ten cykl artykułów. Brawo:)

    Aż się boję pomyśleć jak to będzie,jak przyjdą skoki a Naszego Mistrza już nie zobaczymy na liście startowej,na skoczni,w locie....taka pustka,której nikt nie będzie wstanie zakleić... :(

  • kamka początkujący

    Czy jest ktoś poinformowany czy jutro cały benefis będzie można obejrzeć w internecie ? . Bardzo proszę o informację

  • anonim

    Ale dla mnie to tez nie zrozumiale i skoro tabela nosi nazwe taka jaka ma to Makysz w ilosci podium musi byc w czubie a nie na 8 miejscu. To sport indywidualny druzynowe miejsca na poditm dotycza osobnych statystyk.

  • anonim

    @ Fanka tabelki są zrozumiałe dla tych co choć trochę się orientują.Wszyscy wiemy,że Adam mimo 1 wygranej miał sporo podiów i sporo punktów.W jakiejś gazecie przeczytałem opis Morgiego,wypisane medale,szkoda tylko,że nie było zaznaczone że prawie wszystkie drużynowe,no ale ktoś mogłby pomyslec,,że sam tyle zdobył.

  • anonim

    @widz

    Jeżeli zwycięstwa są według ciebie najważniejsze to tej tabeli o nazwie "Podium w PŚ " nie powinno wcale być.
    Bo przecież jest już taka ze zwycięstwami, przed nią.
    Dla mnie ilość to ilość i nie stawia się zawodnika w kolejnej tabeli przed tym, który był na podium o wiele więcej razy.
    To się nie trzyma "kupy" ......
    W ilości podium w tym PŚ, Kamil jest na 9 miejscu z dwoma innymi zawodnikami razem pod względem ilości podium.
    I to jest stan faktyczny:)

  • luck191 bywalec

    Na pewno biografia Adama wyjdzie i myślę,że nie będzie na to trzeba długo czekać,a powstanie jeszcze nie jedna książka o skoczku z Wisły

  • anonim

    @baśka9
    Jutro w Zakopanem o 13. ma być zachmurzenie, 4 stopnie i wiatr 2,5 m/s, a o 19. padać śnieg (lub deszcz ze śniegiem), O stopni i wiatr 1,7 m/s czyli nieprzyjemnie

  • anonim
    Adam Małysz

    Bardzo szanuje Adama Małysza i myślę że powinniśmy się od niego uczyć, On jest Ok.

  • luck191 bywalec

    Bardzo ładne podsumowanie,mogłoby być nawet dłuższe,ale sądzę,że jeszcze coś zostanie napisane.

  • anonim
    baśka9

    Jezeli chcesz pojeździć przy okazji na nartach to bezwzględnie ubierz :).
    A tak poza tym to ubierz się tak, żeby Ci było ciepło. I tyle.

  • anonim

    Oczywiście że tabelka jest poprawna. Zawsze najważniejsze są zwycięstwa, np. jest tak tez gdy jest tabela medalowe powiedzmy z IO. Liczą się złote medale, potem srebre i brązowe. Ktoś ma 3 złote i 8 srebrnych jest wyżej od tego kto ma 2 złote ale 12 srebrnych.
    Nie wiem o co chodzi, jest poprawnie

  • widz początkujący

    @Fanka
    Czepiasz sie czepiasz, potwornie sie czepiasz i zmyslasz niestworzone historie - tabelka jest taka, jak powinna byc, zwyciestwa są najwazniejsze tak sie robi tabelki zawsze a jak ci sie nie podoba to zrob sobie swoja...
    Niech redaktor nic nie poprawia bo tabelka jest w porzadeczku.

  • Lenka1830 bywalec

    Felieton piękny!
    Sezon dobiegł końca. Ale myślami wrócę do niego jeszcze milion razy. Było tyle krytycznych momentów, które niejednemu z nas podniosły ciśnienie,a mimo to i tak wszystko zakończyło się dla nas szczęśliwie. Tej zimy przestałam oglądać seriale. Nie potrafię :) Życie pisze ciekawsze scenariusze i konkursom skoków minionego sezonu należy się statuetka Oscara :) Takiego sezonu nie będzie już nigdy. Bo nie będzie Adama. Ale nie smućcie się! Adam odchodzi właśnie w taki sposób, o jakim marzył, dlatego będzie szczęśliwy. Na skoczni zostaje Kamil, który pokazał, że warto pozostać przy tym sporcie i czekać z niecierpliwością na listopad. Nie tylko Kamil, mamy wielu zdolnych, młodych Polaków. Ale czy będziemy umieli to wykorzystać? To niestety nie zależy od nas, kibiców...

  • anonim

    Dla mnie to jest jasne jak słońce, że jak tabelka jest zatytułowana " podium w PŚ w sezonie 2010/2011"
    to oznacza ilość podium w danym sezonie dla danego skoczka.
    I tu nie powinno być wątpliwości i napisać rzetelnie kto ile ich miał a nie tak jak jest teraz bo to jest wprowadzanie ludzi w błąd.
    No weźmy na to wejdzie tu jakiś nie obyty z tym sportem małolat spojrzy na tabelke , popatrzy i co sobie pomyśli ? OOO , Małysz dopiero był na 8 miejscu ? I już taki nie będzie wnikał w to jak było na prawdę bo wystarczy mu taka oto statystyka, która jest nie prawdziwa.
    Są trzy zestawienia i dwa oddają tak jak było.No bo nawet jeśli brać to na zdrowy rozum, ktoś kto zajął 3 miejsce w klasyfikacji generalnej jak moze być stawiany w tym zestawieniu o wiele wyżej od kogoś kto zajmuje 10 miejsce ?
    Nie żebym się czepiała ale lubię dokładność w tym co czytam:)
    A w tym jej nie ma i to nie prawda.
    Ponieważ już mamy tabelkę z klasyfikacją generalną to w tej, o której pisze w kolumnie czwartej, powinno być "ilość łącznie" a nie kolejna kl.generalna.
    Powinna być poprawiona.

  • anonim

    Właśnie sama statystyka jest na korzyść Śliża i choćby ostatnie MP w Szczyrku, gdzie stanął na podium (pod nieobecność Małysza). Bachleda jest dyżurnym kozłem ofiarnym, bo od wielu sezonów skacze regularnie w PŚ, a Śliż jest pomijany, może gdyby on tyle razy startował i nie miał znacznie lepszych wyników też byłby krytykowany, a póki co jest bardziej anonimowym skoczkiem. Nie wiem jakie są przyczyny pomijania go, czy tylko ogromna nierówność i nieumiejętność skakania przy wietrze w plecy, obiektywnie po ilości miejsc w pierwszej 10 PK Śliż ma od dawna największy potencjał do objawienia w PŚ i trenerzy muszą coś z tym zrobić.

  • anonim
    WAŻNE

    Ludzie pomóżcie mi ! mam nakładać spodnie narciarskie czy nie ? proszę o pomoc, z góry dziękuję, pozdrawiam fanów Adasia !

  • anonim

    Co do obsady tych zawodów skok do celu to niestety jak zwykle w takich przypadkach to się odbywa to mówi się przyjedzie ten i tamten a potem okazuje się ze nie i zatepuja jacys tacy jak Szumarec,Rojlakow, Hula itd. a mialbyc m.in. Ahonen.

  • Talar doświadczony

    Brawo Marcin ;) na prawdę masz wielki talent i dobrze że to ty piszesz te podsumowania a ten artykuł jest chyba najlepszy jak dotąd.. Dzieki

    PS : taka mała uwaga :) nie zapomniałeś o Tomku Byrcie .?
    Chociaż byś tam coś napomknął o nim w paru wersach bo na pewno chłopak zasłużył ;)

    Chociaż ja coś o nim napiszę..

    Tomek Byrt był w tym sezonie bez wątpienia naszym najlepszym juniorem.. kto by tak powiedział w lecie .?
    Krzysiek Miętus, jego brat Grzesiek, Dawid Kubacki, Maciek Kot, Klimek Murańka - to oni mieli być tymi którzy będą deptać po piętach Adamowi i Kamilowi.. a tymczasem wszyscy jak jeden mąż zgubili formę i wiare w siebie.. Nie wiem czy to gwałtowny spadek temperatury tak nich podziałał, czy błędy w przygotowaniach ale liczę że już takiego sezonu w ich wykonaniu nie będzie..
    A Tomek skakał swoje i wyskakał sobie pierwsze punkty PŚ, debiut na MŚ, rekord w długości lotu, z którego na pewno może być dumny i ... pierwsze podium w PŚ :) co prawda ''tylko'' w konkursie drużynowym ale ale bez niego tego 3 miejsca by wtedy Polska nie zajęła..
    Czego teraz trzeba życzyć Tomkowi.?
    Przede wszystkim zdrowia ..
    A poza tym chłodnego podejścia do każdego treningu, do każdych zawodów, duzo wiary w siebie no i oczywiście jak najdłuższego utrzymania wysokiej formy ;)

  • Pavel profesor
    @Marcin

    Wiesz jak ktoś startując 17 razy zdobywa 6pkt, a następny w 9 startach 7pkt to w obydwu przypadkach wynik jest żałosny, ale w tym pierwszym trochę gorzej to wygląda jakby nie patrzeć.

    inna sprawa, ze Śliz lepiej spisywał się także w PK niż Bachleda.

  • anonim
    MarcinBB

    No wiem trochę źle napisałem. Obaj albo słabo albo katastrofalnie. Bachleda startował więcej ale to nie wiele zmienia. Czyli ustalmy że obaj słabo zresztą jak zawsze.

  • MarcinBB redaktor
    odp.

    "-Rafał Śliż-65 miejsce w PŚ, 7 pkt zdobyte w Sapporo. Słaby sezon
    -Marcin Bachleda-67 miejsce w PŚ, 6 pkt, sezon katastrofa tyle jeździł na PŚ to powinno być przynajmniej tych punktów 5 razy więcej."

    Dlaczego akurat Bachleda jest dyżurnym chłopcem do bicia? Śliż zdobył o jeden punkcik więcej i jest "słabo", ale Bachleda to nie "słabo," to "katastrofa." Obaj są w podobnym wieku, żaden z nich perspektywicznym, obiecującym juniorem już nie jest. Jeden punkt różnicy w PŚ to aż taka przepaść? Ja wiem, że Bachleda dostawał więcej szans, (17:9) ale skoki narciarskie to nie jest rzucanie strzałkami do celu z zawiązanymi oczami, że ilość rzutów powinna się automatycznie przekładać na ilość trafień. Obaj mieli tej zimy podobną, słabą formę, czemu na jednym z nich wiesza się psy a na drugim nie? Czemu jeden "słabo" a drugi "katastrofa"?

    Tabelka skonstruowana jest jak medalowa, oczywiście to nie jest jakieś obowiązujące, że kolejność w tej tabeli odpowiada temu, kto był lepszym skoczkiem Od tego jest przecież klasyfikacja generalna, gdzie Adam jest przed Kamilem, bo zdobył więcej punktów. Można oczywiście tabelkę zbudować tak, że liczy się w pierwszej kolejnośći ilość razy stawania na podium. Wtedy by wyglądała tak:

    1. Morgenstern 16
    2. Ammann 10
    3. Małysz 9
    4. Kofler 7
    5. Hilde 6
    6. Freund 5
    7. Schlierenzauer 4 (3-0-1)
    8. Koch 4 (2-1-1)
    9. Stoch 3 (3-0-0)
    10. Evensen 3 (1-2-0)
    11. Hautamaeki 3 (0-2-1)
    12. Larinto 1 (1-0-0)
    13. Kranjec 1 (0-1-0)
    13. Karelin 1 (0-1-0)
    14. Fettner1 (0-0-1)
    14. Loitzl 1 (0-0-1)
    14. Kuodelka 1 (0-0-1)
    14. Uhrmann 1 (0-0-1)

  • Kierownik_kotlowni bywalec

    1. kwietnia rusza narodowy spis powszechny. Będzie pytanie o wyznawaną religię. Ciekaw jestem jaki odsetek Rodaków wpisze: Adam Małysz ;]

  • anonim
    Wielki plakat + biografia Małysza !

    Nie możesz przegapić sobotniego wydania Przeglądu Sportowego! Na 8 stronach zobaczysz bogaty opis kariery naszego mistrza - wspomnienia gwiazd, opisy poszczególnych sezonów, ciekawostki, dowcipy o Małyszu... A do tego wielki plakat z naszym Orłem z Wisły! Tego nie możesz przegapić! takie wydanie gazety nie wychodzi często!

    Cema jutrzejszego "PS" z plakatem: 2, 50 zł

  • paulka bywalec

    Zawsze uwielbiam czytać te felietony,dziękuje ;)
    Co do Kamila, naszej nadziei, ktoremu kibicowalam od tylu lat i który spełnił jedno z kilku moich marzeń, musimy zauważyć że stawał on 3 razy na podium i... 3 razy wygrał ;) To jest niesamowite. I piękne.
    Życze mu wielu sukcesów, dobrego sztabu i świetnego trenera. Bo jest zdolny i na to zasługuje.

  • Luthor weteran

    Ta klasyfikacja dotycząca podiów jest skonstruowana jak medalowa (widać ją na olimpiadach). W niej najbardziej liczy się 1. miejsce i nawet jak ktoś był raz na podium i był pierwszy zawsze będzie przed tym, kto stał na podium nawet 10 razy, ale miał 0 zwycięstw. Dlatego Kamil jest przed Adamem.

  • granda6 bywalec
    Droga Fanko

    O ile pamiętam pisałem się na imprezę. Teraz trzeba poszukać co kto obiecał i dawac na grilla. Ja jutro czekam na chętnych w Zakopanem. Będę sie bawił na całego! Już nie mogę się doczekać! Pozdro

  • anonim

    Podsumowanie jak zwykle bardzo ładne, świetnie się czyta.
    Ale nie zgadzam się z tabelką nr 2....tzn, podium w PŚ w sezonie 2010/11
    i miejsca zawodników.
    Bo jeśli ta tabelka mówi o ilościach miejsc w minionym sezonie, to Adam powinien być na 4 miejscu pod względem ilości miejsc w tym PŚ a nie na ósmym a Kamil o ile dobrze policzyłam gdzieś na ósmym miejscu i to wspólnie z dwoma innymi zawodnikami, wszak tabelka nr 1 mówi o wygranych więc tu się zgadza ale ta druga wyraźnie mówi kto ile razy stawał na podium, więc coś z tym nie gra, Adam stawał na podium 9 razy a Kamil 3.
    A klasyfikacja generalna dokładnie odzwierciedla kto w jakiej był formie przez cały sezon od początku do końca gdyby jeszcze dodać do tego, że Adam Małysz zaliczył w tym sezonie dość groźny upadek w Zakopanem a do Kuusamo jechał kontuzjowany, to należało by to uznać za jego jeszcze większy sukces, bo nie opuścił ani jednego konkursu a potrafił, zająć w PŚ tak wysokie miejsce i zdobyć medal na MŚ.
    Czy ktoś sobie przypomina nasz zakład na początku sezonu ?
    Pytanie brzmiało : Który z zawodników zdobędzie w tym PS najwięcej punktów, Adam czy Kamil, chodziło o naszych i punktach w PŚ.
    Moja odpowiedź brzmiała od początku, że Adam.
    Tak, zatem czekam na te golonki, karkówki i trunki z procentami :)))

  • Luthor weteran
    @Zygmunt, @yty

    Zygmunt - musnął palcem ziemię, ale w żaden sposób nie mogło mu to pomóc w ustaniu skoku. Dlatego sędziowie w ocenach błędu nie popełnili, a raczej to widzieli, bo to chyba były jeszcze czasy, kiedy sędziowie mieli u siebie monitory.

    Yty - Raczej będzie ciężko Piotrkowi osiągnąć poziom Kamila. Ale na pewno ma potencjał na drugą dziesiątkę PŚ, od czasu do czasu może nawet coś więcej.

  • piotr186 początkujący
    pavel

    W sumie racja ale nie przesadzałbym ze mamy takie słabe zaplecze - w końcu nie każdy staje na podium konursów LGP i w całej klasyfikacji jest 5. (Kubacki).

    Trzeba sobie powiedzieć że po odejściu Adama Małysza będziemy mieli bardzo młoda kadrę - trzech skoczków 24 letnich (Stoch,Hula,Żyła) a potem tylko coraz młodsi 20 lat Byrt i Kubacki i M.Kot 17 lat ma Klimek Murańka...

    U takich Austriaków trzon drużyny to skoczkowe 28 letni i starsi (Kofler,Koch,Loitzl) potem 25 latkowie Fettner i Morgenstern. Jednym młodym skoczkiem na poziomie PŚ u Austriaków jest paradoksalnie Schlierenzauer.

    Ja jednak patrzę na naszą kadrę mimo wszystko z optymizmem w przyszłość.

  • Luthor weteran

    A dzisiaj wypada piękna rocznica. Dokładnie 4 lata temu, 25 marca 2007 r. Adam Małysz odbierał czwartą Kryształową Kulę...

    I taka drobna uwaga - ten rekord z Trondheim nie był wylądowany na dwie nogi, tylko telemarkiem. Zachwianym, ale jednak.

  • Fan_Happonena bywalec

    Analizując wszystkie loty Adama i Kamila w miniony weekend można stwierdzić, że ich forma była równa i wysoka.
    W miniony weekend to były świetne loty w ich wykonaniu i to już nie jeden, ale drugi co raz lepszy od poprzednich, nie było czegoś takiego, że drugi nie wychodzi nawet w konkursie indywidualnym. Gdyby nie ten piekielny wiatr na który Adam trafił w ostatnich zawodach i otrzymał minus ok.16 pkt. co i tak pozwoliło mu skoczyć na podium. W ostatni konkurs tylko potwierdził, że jego dyspozycja jest równa i dość stabilna.
    Już w listopadzie nowy sezon, mam w taj chwili lekko zamglony obraz naszej drużyny po odejściu Mistrza. Na razie wiem, że mamy pół drużyny po odejściu Adama ,ale wierzę w Stefanka, że odbuduje się na następny sezon, on zawsze się mobilizuje. Ale jeśli Tomek spokojnie potrenuje ze swoim trenerem Szturcem, to kto wie, może to właśnie on? Bo trzeba przyznać, że chłopak miło zaskoczył, w Planicy mu coś nie wyszło ,ale to mamut i nie każdy sobie radzi z takimi wiatrami, ale kto wie.
    Ogólnie ostatni weekend z lotami bardzo emocjonujący, ciekawy jak to loty, z niecierpliwością czekam na przyszły sezon.
    I oby nasza drużyna wstawiła się w Kuusamo z pełnym ekwipunkiem, gotowi do boju, czyli pełni wiary we własne umiejętności i siły oraz uzbrojeni w formę. Tego im życzę.
    Ogólnie weekend udany, loty piękne, Kamil z pięknym rekordem, nie trudno nie zauważyć, że ma piekielne mocne odbicie, które pozwala na odlot przy tylnych wiatrach co dobrze rokuje na przyszłość.

  • wisnia początkujący
    nagrody

    Za kazdy zdobyty punkt w konkursie otrzymuje sie 100 CHF czyli:
    1. 100pkt 10 000 CHF
    2.80pkt 8 000 CHF
    itd

  • tomek_92 doświadczony

    Niezwykłe jest także i to, że Adam ani razu nie podparł i nie upadł po zbyt długim locie, a takich miał przecież całe mnóstwo (Willingen, Trondheim, Garmisch i wiele innych). Chyb nikt nie miał tak mocnych nóg, jak Adam.

  • anonim

    Podsumowanie:

    -Adam Małysz-lider, mistrz nad mistrzami, 3 miejsce w PŚ, 1153 pkt, 1 zwycięstwo 2 drugie i 6 trzecich miejsc razem 9 razy na podium. Zwycięstwo w Zakopanem. 2 razy trzeci w drużynówkach w Lahti i Willingen. Świetny rekord życiowy i Polski 230,5 metra i ten brąz na MŚ na normalnej. Świetny piękny sezon ale jak się zrobiło smutno gdy Adam powiedział koniec! Piękna kariera. Jeszcze raz dzięki mistrzu.

    -Kamil Stoch-nasz lider u Kruczka ale numer dwa w kadrze. 10 miejsce w PŚ, 739 pkt, 3 zwycięstwa i 3 razy na podium w Zakopanem, Klingenthal i Planicy. 2 razy 3 w drużynówkach w Lahti i Willingen. Świetny rekord 226 metrów. Na MŚ 6 miejsce na normalnej i pech w drugim konkursie. Świetny sezon.

    -Stefan Hula-numer 3 naszej kadry. 39 w PŚ, 95 pkt, startował w finale w Planicy. Na podium raz w Willingen w drużynówce. MŚ mu nie wyszły ale najlepszy sezon w karierze.

    -Piotr Żyła-numer 4. 54 w PŚ, 37 pkt, gdyby nie pech to mógłby uzbierać więcej pkt miał parę razy miejsce 31 i 32. W Lahti i Willingen na podium w drużynówkach.Piękny rekord życiowy 210 metrów. Bardzo dobre MŚ, 19 miejsce na skoczni normalnej i 21 na dużej. Najlepszy sezon w karierze.

    -Rafał Śliż-65 miejsce w PŚ, 7 pkt zdobyte w Sapporo. Słaby sezon

    -Marcin Bachleda-67 miejsce w PŚ, 6 pkt, sezon katastrofa tyle jeździł na PŚ to powinno być przynajmniej tych punktów 5 razy więcej.

    -Tomasz Byrt-78 miejsce w PŚ, 2 pkt zdobyte u siebie w Zakopanem. 1 raz na podium w konkursie drużynowym w Lahti. Bardzo dobry sezon jak na siebie. Jest młody i już pokazał że potrafi skakać. Rekord życiowy ustanowił w Planicy 198,5 metra. Pojechał na MŚ był tym 5 rezerwowym ale tam wygrał rywalizację ze Stefanem. W konkursie ostatnie miejsce ale pokazał że potrafi skakać. MŚJ miał pecha. Jednym słowem sezon dobry.

    W pucharze narodów zajęliśmy 3 miejsce. Ten sezon b dla nas udany tylko szkoda że Adam kończy.

  • anonim
    Adam Małysz

    Marzyło mi się by dobił do tego by po raz setny stanąć na podium Pucharu Świata,zabrakło niewiele a i tak z medalami Mistrzostw świata i Olimpiadą,Adam ponad 100 razy stał na Podium,nieprawdopodobny wynik,klasa sama w sobie,jedyna w historii tej dyscypliny,Dziękuję Adam.

  • keit5 początkujący
    Felieton

    No włąsnie ta łęzka w oku sama się kręci, kiedy to wszystko wspominamy. A ja bym jescze do tego dodała klęczącego Ammanna przed Adasiem w Planicy.

  • anonim
    sytuacja w polskich skokach

    No cóż odchodzi Adam Małysz, którego zdobycz punktowa stanowiła niemal nasz cały dorobek w pucharze narodów przez niemal 10 lat. W tym sezonie wyglądało to już trochę lepiej, do Adama dołączył Kamil i stad nasze 3 miejsce, ale jak zauważył trener Kruczek, w naszej ekipie liczyło się tylko 2 zawodników. I może to niepokoić w kontekście przyszłego sezonu i obawiam się, ze pozostanie nam walka z Rosja, Czechami i Słowenią walka o pierwsza 8-ke.

    Inna sprawa, ze ciągle jesteśmy bombardowani informacjami o naszych kolejnych "talentach".

    Za Tajnera byli to Pochwała i Tonio Tajner, a i tak skakał tylko Małysz.

    Przyszedł Kuttin i co się zmieniło? A no to, ze "talentami' stali się Rutkowscy i Bachleda, a jaki był tego efekt? A no taki, ze ciągle liczył się tylko Małysz.

    Mamy kolejna zmianę trenera, a wraz z nią kolejne "talenty" zaczynają się pojawiać, a mianowicie Koty i co widzimy? No cóż znów liczy się tylko Małysz...

    I kolejna zmiana przychodzi Kruczek i co? A no "talenty" dalej się mnożą, pojawiają się Miętusowie, w cenie nadal są Koty, Kubacki i efekt jest taki, ze po 10 latach mamy następnego skoczka w pierwszej 10-tce, a reszta nadal prezentuje swój poziom typowego polskiego "talentu".

    A teraz pora na wyciągniecie kilku wniosków.

    1. Zmiana trenera, biorąc pod uwagę resztę naszych zawodników nie przenosiła żadnych efektów.

    2. Wynika z poprzedniego, a mianowicie, może po prostu nie mamy tzw. "talentów" tylko zwykłych, przeciętnych zawodników, którzy przy odrobinie szczęście w przyszłości mogą uciułać te 100pkt. tak jak Hula w tym sezonie.

    3. Patrząc wstecz nasuwa się myśl, ze z naszymi nikt nic nie osiągnął, wiec dlaczego za mizerne wyniki naszych ma odpowiadać Kruczek? Przychodzi na myśl takie przysłowie "Z pustego i Salomon nie naleje". A nam pozostaje liczyć, ze przy odrobinie szczęścia pojawi sie zawodnik, który dołączy do Kamila.

    4. Ludzie naprawdę, jak na moje oko Tajner jako prezes związku jest bardzo dobry. Pozyskuje sponsorów, na szkolenie młodzieży, dba o finansowanie związku. Nasi maja bardzo dobre zaplecze techniczne. Toz to on nie opowiada za szkolenie. I nie wiem kogo byście widzieli w jego zastępstwie?

  • anonim

    Adam 1 Kamil 3 zwycięstwa pięknie to wygląda. Adam 9 razy na podium , Kamil 3 ale za to jaki skuteczny.

  • anonim
    ADAM ,,WIELKI,,MAŁYSZ.

    Kiedys Malysza cenilem jako sportowca.... w ostatnich dniach zauwazylem rowniez ze to madry czlowiek z trafnymi spostrzezeniami. Pelny respekt dla Adama.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl

  1. Zanim zadasz pytanie na forum - zobacz czy poniżej ktoś już nie dał na nie odpowiedzi.
  2. Redakcja serwisu Skijumping.pl zastrzega sobie prawo do usuwania oraz modyfikowania komentarzy łamiących regulamin - nie związanych z tematem newsa, zawierających obraźliwe treści, atakujących osoby publiczne (a w szczególności zawodników, trenerów, działaczy, polityków), napisanych wulgarnym językiem, spamu, powielania treści newsa itp.
  3. Zabrania się reklamowania innych stron, blogów itp.
  4. Forum to miejsce na przemyślane wypowiedzi i opinie. Do komentowania bieżących wydarzeń na skoczni oraz luźnych pogaduszek służy nasz czat. Komentarze o zerowej wartości merytorycznej typu "Ammann Słabo, Stoch - 125m, co tu tak cicho, czemu nie skaczą" - również będą usuwane.
  5. Komentarze powinny być rzeczowe, napisane poprawnie językowo i bez rażących błędów ortograficznych.
  6. Zapytania, opinie i uwagi skierowane do redaktorów serwisu Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres email. Nasi redaktorzy nie czytają wszystkich komentarzy, często mogą więc wcale nie odpowiedzieć. Zapytania, opinie i uwagi skierowane do moderatorów forum Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres admin@skijumping.pl.
  7. Wszystkich użytkowników forum, prosimy o kulturalną dyskusję. Do rozwiązywania wszelkich sporów i kłótni służy email, gadu-gadu lub inne środki komunikacji.
  8. Aby uniknąć bałaganu i nieporozumień, zabrania się tworzenia i korzystania użytkownikom z więcej niż jednego konta/nicka oraz podszywania się pod innych użytkowników, poprzez tworzenie bardzo podobnych nazw/nicków. W przypadku wykrycia takiego działania, konta będą kasowane, a w skrajnym przypadku (nagminne tworzenie kolejnych kont), użytkownik banowany.
  9. Wszelkie komentarze, atakujące bezpośrednio poszczególnych użytkowników (w tym także oskarżenia o pisanie pod wieloma nickami), moderatorów lub redaktorów, będą bezzwłocznie usuwane, podobnie jak spory między użytkownikami, nie mające nic wspólnego z tematem artykułu. Konta użytkowników, którzy obrażają moderatorów, administratorów, bądź atakują Redakcję Skijumping.pl, mogą być blokowane.
  10. Wszelkie narzekania na to, że komentarze są "bezpodstawnie" usuwane, będą również kasowane. Jeśli ktoś uważa, że jego komentarz był zgodny z regulaminem, a mimo to został usunięty, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
  11. Jeśli uważasz, że dany użytkownik nagminne łamie regulamin, wywołuje kłótnie i utrudnia dyskusję w komentarzach, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
  12. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania wpisów bądź blokowania użytkowników, którzy używają niecenzuralnego języka, nagminnie wywołują konflikty, spory oraz prowokują innych uczestników forum do kłótni.
  13. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania użytkowników, których nazwy (ksywki) zawierają wulgaryzmy lub brzmią podobnie do niecenzuralnych słów.
  14. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności, w przypadku, gdy adres IP zablokowanej osoby, jest adresem całej sieci lokalnej. Ewentualne cofnięcie blokady może nastąpić jedynie w przypadku, gdy winny użytkownik zaprzestanie szkodliwych działań na forum.
  15. Redakcja nie odpowiada za treści i opinie prezentowane przez użytkowników forum. Jeśli wypowiedzi naruszają prawo, ich autorzy mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
  16. W przypadku "bana" użytkownika, zabronione jest tworzenie nowego konta, przez 7 dni od momentu blokady konta.
  17. W przypadku nagminnego łamania regulaminu forum oraz ogólnych zasad dobrego wychowania, Redakcja zastrzega sobie prawo do powiadomienia odpowiednich służb, wraz ze wszystkimi posiadanymi danymi użytkownika (adres IP, logi, dane kontaktowe).