MP w Wiśle: Stoch wygrywa z nowym rekordem skoczni!

  • 2011-12-26 15:09

Kamil Stoch wygrał dzisiejsze zawody o Mistrzostwo Polski na skoczni HS 134 w Wiśle-Malince. 24-latek po pierwszej, nieco słabszej próbie na 123,5m, złoty medal zapewnił sobie lotem na 136m w finale, tym samym ustanawiając nowy rekord obiektu.

Na drugim stopniu podium stanął Piotr Żyła, który po pięknym skoku na 130m prowadził na półmetku konkursu. W drugiej serii zawodnik lokalnego klubu KS Wisła Ustronianka uzyskał 129m. Na trzecim miejscu uplasował się dziś Stefan Hula z wynikiem 118 i 123m.

O zaledwie jedną dziesiątą punktu od Huli był czwarty dziś Marcin Bachleda (124,5 i 119m), a 5. lokatę zajął Aleksander Zniszczoł (117 i 121m). Czołową szóstkę zamknął Rafał Śliż, który dwukrotnie lądował na 119,5m.

Poniżej oczekiwań spisał się Dawid Kubacki, zajmując dopiero siódme miejsce ze skokami na 119,5 i 114m.

Na liście startowej zabrakło dziś skoczków, którzy wystartują w zawodach Pucharu Kontynentalnego w Engelbergu (27-28 grudnia). Do Szwajcarii pojechali bracia Krzysztof i Grzegorz Miętus, Bartłomiej Kłusek, Klemens Murańka, Tomasz Byrt oraz Maciej Kot.

Dzisiejszy konkurs był ostatnim sprawdzianem dla podopiecznych Łukasza Kruczka przed zbliżającymi się zawodami Turnieju Czterech Skoczni. Kwalifikacje do zawodów w Oberstdorfie już 29 grudnia (czwartek).

Skrócone wyniki Mistrzostw Polski, 26.12.2011:

1. Kamil Stoch (123,5 i 136m) - 289,2 pkt.
2. Piotr Żyła (130 i 129m) - 283,2 pkt.
3. Stefan Hula (118 i 123m) - 244,2 pkt.
4. Marcin Bachleda (124,5 i 119m) - 244,1 pkt.
5. Aleksander Zniszczoł (117 i 121m) - 240,9 pkt.
6. Rafał Śliż (119,5 i 119,5m) - 239,1 pkt.
7. Dawid Kubacki (119,5 i 114m) - 227,7 pkt.
8. Andrzej Zapotoczny (113,5 i 117m) - 218,2 pkt.


Oficjalne wyniki zawodów w formacie PDF >>

Kamil StochKamil Stoch
fot. Anna Szczepankiewicz

FOTORELACJA


Tadeusz Mieczyński, źródło: Informacja własna
oglądalność: (25162) komentarze: (287)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • pepeleusz profesor
    @rybak,leja

    Leja zajął 46 miejsce w kwalifikacjach MP i odpadł. A igrzyska są za trzy tygodnie.

  • anonim

    @Z.Kuba

    Teraz to dałeś plamę na całej linii.
    Napiszę podobnie jak ty ale jednak inaczej.
    Nawet największa wypracowana moc na siłowni nie pomoże jeśli zawodnik nie ma odpowiedniego kąta wyjścia z progu a co za tym idzie ułożenie odpowiednio sylwetki w locie to się nazywa aerodynamika.
    Przez wiele lat czytania stron o skokach i wypowiedzi trenerów mniej więcej już nauczyłam się odróżniać co z czym się "jada"
    Natomiast ty uparcie wciąż twierdzisz, że tylko skacząc z niskich belek moga uzyskać długą odległośc, bzdura.
    Takim świetnym przykładem jest własnie Piotrek Żyła, Jasiu Szturc od dawna mówił, że ma silniejsze odbicie od Adama jak nie jedno z najpotężniejszych na świecie ale problem miał aby to odbicie odpowiednio ukierunkować przy wyjściu z progu i wykorzystać tą moc.
    Nad tym głównie pracowali przez ostatnie miesiące, kiedys też krzywo wychodził z progu, teraz już nie i to nie ma nic wspólnego z belkami o jakich ty wciąż tu piszesz.
    Tak samo młodym i bardzo mlodym zawodnikom nie można obniżać bardzo belek bo zaburzają technikę sobie , moc nabywają z wiekiem, pracujac odpowiednio na siłowni ale nie można zaniedbywać techniki bo ona jest wciąż bardzo ważna.I są zawodnicy, którzy dziś latają pięknie stylowo i technicznie a ty twierdzisz, ze to nie ma znaczenia.
    MA.Nawet Mistrz Adam pracował nad techniką kiedy wrócił do H.Lepistoe bo kompletnie się w tym pogubił i moc w nogach mu nie pomagała.
    Z czasem po wielu treningach z Hannu, wróciła technika i dalekie skakanie.

  • anonim
    Lista startowa

    http://www.fis-ski.com/pdf/2012/JP/3203/2012JP3203SLT.pdf

  • asd weteran

    @outdoor

    Przecież dzisiaj jedyny 18 letni zawodnik w czołówce (o ile można tak powiedzieć) to Zografski i daleko mu do podiów/zwycięstw, jakoś nie widać, żeby ktoś ze "starych", jak to określiłeś, zawodników miał problem, żeby go pokonać. Najmłodsi, którzy liczą się w stawce to Schlierenzauer, Freitag, Freund i Stoch właśnie, to są te "najmłodsze" roczniki, można by dorzucić Hilde, tylko że on w tym momencie skacze średnio i Morgensterna, ale on jest rok starszy od Kamila i Toma. Reszta skoczków w czołówce to Bardal (29 lat), Kofler (27?), którzy, patrząc na ich siłę fizyczną, na staruszków nie wyglądają, tak jak durnowata jest teoria, jakoby Małysz w sezonie "06/07" należał do "dziadków", jeżeli on tak siebie określał, to wyłącznie dla żartu, na wyrost można by przypisać go do tej "grupy" w ostatnim sezonie, ale jak można dziadkiem nazywać zawodnika, który staje na podium w klasyfikacji Pucharu Świata, zdobywa medale olimpijskie? "Staruszkami" są Kasai, Okabe i Funaki, którzy, mając lat prawie 40, pojawiają się na zawodach PŚ, ale inni, koło 30, to po prostu doświadczeni zawodnicy. Z tym, że Małysz w wieku 23 lat (kiedy zaczynał odnosić swoje największe sukcesy) nie należał do "młodzieniaszków" to autentycznie się zaśmiałem. Twoja teoria jest głupkowata i powinieneś trochę ochłonąć z tymi porównaniami Stocha do Małysza, pewnie boli cie, że twój idol już nie skacze, a inny polski skoczek ma czelność nawiązywać do jego sukcesów? Kamil jest na takim etapie, na jakim był Adam w podobnym wieku (co dalej z tym zrobi, to już inna rzecz, nie jest powiedziane, że będzie skakał tak jak Małysz, ale nie jest powiedziane też, że nie może tego robić), czy tego chcesz czy nie;).

  • anonim

    ja sądzę że Maciek wygra walkę z Tomkiem w pucharze kontynentalnym, ale Maciek słabiej skacze w pucharze świata, a Tomek tak jak w PK.Ja stawiam cały czas na Tomka.

  • anonim

    Wielkość Małysza (i w mniejszym stopniu Ahonena, a kiedyś Weissfloga) polega właśnie na tym, że był zawodnikiem czołówki w różnych epokach. Przepisy o BMI (bardzo promujące Ahonena swego czasu), długości nart, zmiany sprzętu. Detale miały znaczenie. On się zawsze prędzej czy później odnajdywał. Choć zmiana przepisów o maksymalnej długości nart kiedyś prawie sprawiła, że był bliski rezygnacji podczas wielkiego kryzysu za Mikeski. Z tego powodu ze skokami skończył mistrz olimpijski Soininen.

  • anonim

    Outdoor nie opowiadaj bajek o emerytach i dojrzałości. To się bardzo zmieniło. Ostatnim nastolatkiem w ścisłej czołówce był Gregor (oraz Morgenstern i Kofler). Od ładnych paru lat nie ma już zawodników typu Nieminen. Kariery się bardzo wydłużyły. Zawodnicy później odpalają do czołówki, dłużej się tam przebijają. Ich kariery też trwają dłużej. Dziś nie ma szans, żeby Zografski zdobył złoto Igrzysk czy Kryształową Kulę w tym wieku. 24 lata to właśnie wejście w optimum. To jest światowa tendencja, a sam system promocji, kwot startowych oraz styl V temu sprzyjają.

  • thegrimripper bywalec

    Pytanko dla upewnienia:

    Dwa konkursy COC w Engelbergu są osobnym periodem COC. W związku z tym, czy 3 kraje, których zawodnicy uplasują się najwyżej w tym swoistym, dwukonkursowym rankingu, zdobywają dodatkowe miejsce na period PŚ od Kulm do Val di Fiemme? Teoretycznie tak mówią przepisy FIS - "the top three (3) of the COCJ-M period", ale nie chce mi się wierzyć, aby dwa mało znaczące konkursy PK miały aż taką moc sprawczą dla ośmiu konkursów PŚ. :)

    Jeśli się nie mylę, i mimo mojej małej wiary tak jest, to oby Kot z Byrtem wspięli się na maksimum swoich możliwości. Będzie jednak ciężko - Austriacy, Niemcy, Norwegowie i Słoweńcy nie odpuszczą nam miejsca. Może Grześ Miętus wtrąci swoje trzy grosze jeszcze, bo na "sieroty po PŚ" nie liczę, niestety :/

  • anonim
    @nieważnekto

    "Ani przez chwilę nie miałem na myśli, że obecna kadra jest tak słaba jako całość. Nie, bynajmniej. Chodzi mi po prostu o to, że mamy zawodników, i to nawet w kadrze A, którzy nie byliby nawet naszymi najlepszymi reprezentantami w najsłabszym okresie na przestrzeni wielu lat." - z tym się zgodzę. Ale czy istnieje coś takiego jak "kryzys rocznika 94"? - wątpię. Hula zdobył pierwsze punkty PŚ mając 20 lat, Rutkowski 21, Żyła i Bachleda po 19. Stąd też wszystkie rankingi polskie czy światowe chłopców mających 17, 16, 15 czy mniej lat nie mają zbyt wiele sensu - vide casus "Druga Nadzieja, Nowy Małysz", który zawsze prowadził w tych rankingach, a teraz okazuje się, że PK wygrywa inny Polak z tego rocznika - Olek Zniszczoł.

  • thegrimripper bywalec

    A co do samych MP:

    Stoch - martwi skok nr 1, cieszy finałowy. W tym pierwszym, Kamil skoczył góra na poziomie Harrachova. W drugim - lepiej, niż w finale niedzielnego Engelbergu. Ten skok miał wszystko - doskonałe wybicie, dobra parabola, świetna sylwetka Kamila w locie, no i - trzeba przyznać - nienajgorsze warunki na dole skoczni. Pytanie, "który Kamil" pojawi się na TCS. Może być albo podium w każdym konkursie, albo drugie dziesiątki (co przy regularności i tak może dać TOP10 turnieju, ale zapewne nie o tym marzy Stoch).

    Żyła - o "równości" Piotrka napisano już w komentarzach wszystko. Solidny, wysoki poziom. Z uwagi na niewielki dystans, jaki dzielił go od Kamila, nie zdziwię się, jeśli Żyła skończy TCS wyżej, niż jego obecna pozycja w PŚ.

    Hula - bez błysku, ale pokazał, co miał pokazać - jest w tej chwili trzecim naszym skoczkiem, co potwierdza decyzję Kruczka, ale nie nastraja optymistycznie przed Oberstdorfem.

    Zniszczoł - dopiero piąty, jego treningowe skoki pozwalały liczyć na więcej. Jeśli "spalił" się przed MP, to kiepsko widzę jego psychikę na przełomie roku. Z drugiej strony, lepiej niech skopie skoki na MP, niż na TCS.

    Przy okazji porównałem sobie wczorajszych medalistów z letnimi MP w 2009 roku. Wówczas skakano z belki 22, aczkolwiek lepiej spojrzeć na prędkości, które mniej więcej odpowiadałyby wczorajszej belce 20:

    (kolejno: prędkość1/odległość1/punkty1+pr.2/odl.2/pkt.2=punkty razem) - skoki z belki 22.:
    1. Adam Małysz - 91,3 / 132,0 / 138,1 + 91,6 / 132,5 / 140,5 = 278,6
    2. Łukasz Rutkowski - 91,2 / 127,5 / 130,0 + 91,5 / 128,5 / 131,8 = 261,8
    3. Marcin Bachleda - 91,8 / 124,5 / 124,1 + 91,9 / 122,5 / 120,0 = 244,1

    i porównanie z MP 2011/12 (w nawiasach przy prędkości nr belki):
    1. Kamil Stoch - 90,5 (16) / 123,5 / 143,4 + 91,6 (19) / 136,0 / 145,8 = 289,2
    2. Piotr Żyła - 91,0 (17) / 130,0 / 151,5 + 91,7 (19) / 129,0 / 131,7 = 283,2
    3. Stefan Hula - 91,2 (18) / 118,0 / 123,8 + 91,8 (19) / 123,0 / 120,4 = 244,2

    Co z tego wynika? Ano nic, takie małe statystyczne porównanko, dzięki któremu widać, że Kamil wcale nie wypada blado przy Adamie.
    A jedynym pewnikiem zdaje się punktowy rezultat "Diabełka" na Malince - czy lato, czy zima, jest 244,1 pkt :)

  • Maciek5052 profesor

    Gratulacje dla pierwszej szóstki :) Kamil rewelacyjny drugi skok !
    Bachleda minimalnie przegrał podium , ciekawie ciekawie .

  • Kibic profesor
    Tajner

    Widzicie to, co chcecie widzieć. To nie kto inny, jak właśnie Tajner w ostatnim czasie rozpływał się z zachwytu nad siłą wybicia Żyły. Tajner stawia Piotrka pod tym względem w ścisłej światowej czołówce, a może nawet i na pierwszym miejscu. Trochę dziwne jak na kogoś, kto rzekomo Żyły nie lubi, prawda? Tajner o każdym skoczku mówi coś dobrego i coś nad czym zawodnik musi popracować. Tak samo mówi o Stochu.

    @Outdoor

    "W sumie Żyła ma tego samego trenera z jakim Małysz zdobył trzy Kryształowe Kule (bo wszyscy myślący wiedzą, że nie z listonoszem Tajnerem)...."

    A teraz przedstaw jakieś argumenty i dowody na poparcie Twojej wątpliwej tezy.

    W Polsce panuje dziwny zwyczaj obrzucania błotem ludzi, którzy osiągnęli sukces, i przypisywania zasług osobom z drugiego szeregu.

  • HKS profesor

    Dziś to się Kotek i ten drugi komentator mocno nasłodzili - aż się niedobrze robiło;) Hula wyszedł z twarzą, ale czy pokonanie Bachledy o 0,1 punktu to powód do bycia pewniakiem? Jak dla mnie nie bardzo. Zniszczoł ma pewien kredyt zaufania, a Hula już nie. Poza tym z ekipy z Engelbergu liczę na Murańkę;)

  • zur555 weteran

    Orientuje się ktoś czy Adam Ruda ma podpisany kontrakt z red bullem czy dla spaniu skaczę w takim kasku?
    W sumie to ja o nim pierwszy raż słyszę a w pierwszym skoku skoczył poprawnie patrząc na wyniki innych zawodników z jego rocznika i młodszych.

  • anonim
    @Jawa125

    No dokładnie chodziło mi o pewną, dość specyficzną grupę w naszej kadrze A, a nie o całą kadrę minus Małysz i Stoch.

    Niemniej, napisałeś że reszta naszej obecnej kadry zdobyła 6 razy więcej punktów niż Kowal i spółka. Możemy jednak rozbić to na czynniki pierwsze, co dokładniej pokaże kondycje naszej ekipy. Bachleda i Śliż są obecnie poza kadrą, odejmijmy zatem 86 punktów. Żyła to wicelider kadry i absolutnie o nim nie myślałem pisząc poprzednie posty - trzeba zatem odjąć 146 punktów. Podobnie, Stefan Hula był w czasie ostatnich sezonów solidnie punktującym zawodnikiem i nie postawiłbym go w jednym szeregu z "wycieczkowiczami" czy "letnimi wojownikami" - tak więc odejmijmy kolejne 176 oczek.

    Tak więc zostaje juz tylko ok. 200 punktów, przy czym mógłbym też wyciągnąć Łukasza Rutkowskiego z tego towarzystwa, bo nie do końca wiadomo, na ile go stać, skoro jego sportowy rozwój jest zatrzymany przez chorobę. Trudno zatem powiedzieć, żeby była to aż tak ogromna różnica między resztą obecnej kadry a Kowalem, Klimowskim i resztą. Jako tako ratuje ich tylko Miętus. A jeśli weźmiemy pod uwagę warunki treningowe, finanse itp., to mogę spokojnie zaryzykować stwierdzenie, że nie tylko Kowal i Klimowski (pomijając już Skupnia) mogli być lepsi od reszty naszych kadrowiczów, ale od niektórych z nich (choćby Koty czy Kubacki) lepszy mógł być także Papierz, a może nawet Moskal, Mądry czy Zygmuntowicz.

    Ani przez chwilę nie miałem na myśli, że obecna kadra jest tak słaba jako całość. Nie, bynajmniej. Chodzi mi po prostu o to, że mamy zawodników, i to nawet w kadrze A, którzy nie byliby nawet naszymi najlepszymi reprezentantami w najsłabszym okresie na przestrzeni wielu lat. Na pewno nie wróży to świetlanej przyszłości, a gdy spojrzy się na obecny poziom roczników '94 i młodszych, to kto wie, czy nie czeka nas jeszcze większy kryzys.

  • anonim

    Mam nadzieję, że redakcja wprowadzi opcję ignorowania wybranych komentarzy. Naprawdę nie mogę już zdzierżyć tego, co wypisuje niejaki outdoor, a od jego postów aż się roi na tym forum...

  • zur555 weteran
    outdoor

    Według mnie Kurzajewski nie jest takim znów pseudo ekspertem. On po prostu mówi to co ustali wcześniej Tajnerem w studiu.
    Pamiętam go z przed kilku lat i w tedy był całkiem inny. Pamiętam ze nawet lubiłem go słuchać czasami.

    Taka jest prawda ze mało jest takich ekspertów jak Borek który potrafi zawodnikowi jak i prezesom w prosto oczy powiedzieć brutalna prawdę na wizji. Nie tak dawno an jednej z gal Wojaka w Rzeszowie praktycznie każdego boksera krytykował, gdy wcześniej na Polsacie gadali bajki ze każdy jest blisko walki o MŚ. A najbardziej mu się udało z Włodarczykiem i powiedzenie: " Legendy boksu po sparingach nie mają ani śladu walki na sobie", a Włodarczyk miał oko podbite...

  • outdoor doświadczony

    W sumie Żyła ma tego samego trenera z jakim Małysz zdobył trzy Kryształowe Kule (bo wszyscy myślący wiedzą, że nie z listonoszem Tajnerem).... i mam nadzieję, że będzie dobrze. Piotrek ma dobrego trenera.

    Dobranoc.

  • zur555 weteran

    A dzisiejsze MP pokazały ze nie mamy talentów powyżej 94r. Największy talent z tych roczników K.Leja nie przeszedł kwalifikacji. Inny tez katastrofalnie, a przecież oni są jzu w takim wieku w którym Morgestern PŚ wygrywał , Kot skakał w PŚ (przyzwoicie jak na taki wiek), Muranka miał ju kilka dobrych startów w COC i kilka mniej udanych w PŚ, G.Mietus i K.Mietus skakali jzu dobrze w COC i tak można by było wymieniać dalej. Ale z drugiej strony z czego mozna od nicgh wymagać jak pewnie to były ich pierwsze skoki na śniegu Bo Pan prezes z odzysku nie potrafi zapewnić im dogodnych warunków.
    Jeśli nic się nie zmieni za 10 lat Polskie skoki będą na dnie jak teraz jest kombinacja.

  • zur555 weteran

    Zyła w PZN jest nie lubiany bo nie ukrywa tego ze jego głownym trenerem jest Szturc oraz ze kiedy miał załamkę formy to zamiast PZN mu pomóc do go wywaliło z kadry. Dobrze ze przynajmniej Kruczek nie ma nic do Żyły, co widać po wywiadach udzielanych przez Kruczka.

    Zresztą wśród kibiców Zyła tez był jeszcze nie tak dawno nie lubianym skoczkiem. Przed MS w Oslo rozmawiałem takim jednym przez gg(znajomym) i typowaliśmy składy na MS , on nie widział w nim Piotrka Zyłe bo nie umie się wysłowić. Ten znajomi po prostu okazał się istnym de****** który ocena ludzi po tym jak ktoś mówi, po tym kto jaki ma akcent.

  • Boy profesor

    @gina
    Pamiętam tę sytuację, to tylko potwierdzenie na to, że Piotrek nie jest ulubieńcem prezesa i ogólnie działaczy można powiedzieć. Ale co zrobić. Piotrek zamyka im usta swoimi skokami, bo zawodnicy, w których wierzą i nigdy nie powiedzą o nich złego słowa nigdy nie osiągną takiego poziomu jak Żyła.

  • gina profesor
    Boy

    Ja pamiętam wypowiedzi Tajnera z zeszłego roku, gdy Żyła dobrze skakał i jakiś redaktor go pochwalił i chyba wymienił jako kandydata do Oslo. Wtedy Tajner powiedział jakieś takie zdanie - ale Żyła jest nierówny i bardzo potrafi zepsuć skok. To było takie krytykujące zdanie o skoczku, a Tajner raczej skoczka oceniał z nadmiernym optymizmem i wyolbrzymiał na plus formę, a nie doszukiwał się minusów.

  • Boy profesor

    Oglądam sobie teraz zawody z nagrania i wywiad z Polo Tajnerem w studio i ewidentnie widać, że do Piotrka Żyły wypowiada się z dystansem, co nie jest fajne. Przypomina się po mału sytuacja z Wojtkiem Skupniem.

  • Lestek weteran
    @ outdoor

    24 wiosny, to owszem, sportowa dojrzałość, ale nazywanie 24-letniego skoczka "starym" zakrawa na kpinę i dosadnie pokazuje, jakim "ekspertem" jest wygłaszający takie bzdury. A emeryci to obecnie tak naprawdę tylko stara gwardia Japończyków. 30-latków na pewno nie stać na dominację, ale wciąż mogą być bardzo, bardzo niebezpieczni dla młodzieży (Małysz, Ahonen, Loitzl, Hautameaki, Ammann, Bardal, Kranjec).

    "po 25 roku życia trudno rywalizować z młodymi wilkami w wieku 17 czy 18 lat" Idź spać, chłopie, bo już chyba zasypiasz przed monitorem...

  • gina profesor
    outdoor

    Ciekawa teoria... ja jednak znam dużo więcej skoczków, którzy odnosili sukcesy w tym "starszym" wieku 25 lat niż w wieku 17-18 lat... Wystarczy popatrzeć na obecną sytuację w skokach, ilu takich młodych skoczków wygrywa ze skoczkami z czołówki...

  • Boy profesor

    @Kuba
    Organizator ma obowiązek zapewnić kibicom godne warunki do oglądania zawodów, tym bardziej jeśli każe płacić za krajowe zawody 20 zł. A jak napisałem warunki były skandaliczne, bo wiele osób mogło się dzisiaj połamać i ciekawe co by wtedy powiedział organizator. Nie dziwię się, że w Wiśle nie ma w tym roku PŚ i nie bardzo mi się on widzi w przyszłym sezonie. A ty widzę jesteś jednym z nich, więc pozdrawiam serdecznie.

  • outdoor doświadczony

    @ asd

    Gdybyś miał pojęcia o skokach narciarskich to wiedziałbyś, że w 24 lata to dojrzałość z górką (stary zawodnik) a 30 letni zawodnik w skokach to emeryt. Sam się lecz. Jak Małysz wracał do czołówki był już starszym (mówiono starym zawodnikiem) i dawano mu rok, góra dwa dobrej dyspozycji, bo 23 letni zawodnik nie był już młodzieniaszkiem, gdy powracał na szczyt w 2007 roku sam mówił już o sobie, że jest praktycznie emerytem.... Myślisz, że dlaczego odszedł? Zresztą nie tylko on.... Ahonen i paru innych również. Emerytura i tyle. Po prostu po 25 roku życia trudno rywalizować z młodymi wilkami w wieku 17 czy 18 lat.

  • gina profesor
    ZKuba36

    to jeszcze wytłumacz swoje zdanie "A to można wypracować wyłącznie na skoczni, usiłując skoczyć jak najdalej z jak najniższej belki". A ze średniej belki czy z wysokiej to niby nie próbują skoczyć jak najdalej? Rozumiem, że nie zawsze zawodnicy usiłują skoczyć jak najdalej. Dziwne w końcu chyba na tym skoki polegają.
    A takie drobiazgi jak trafienie w próg (czyli słynne niespóźnianie skoku), właściwa pozycja dojazdowa, prędkość na progu, właściwe skierowany kąt odbicia, właściwe przejście z fazy odbicia do fazy lotu, właściwa sylwetka w czasie lotu to się nie liczą? Nic a nic? Zero? I skoczkowie pewnie jeszcze znaleźliby parę elementów decydujących o długości skoku. To po co nam ciemnotę tak Małysz wciskał gadając o spóźnionych skokach, skoro liczy się tylko odbicie? Czyli skoki to zawody, w których wygrywa ten, który najmocniej potrafi się odbić na progu. Czyli raz najmocniej odbił się Freitag, innym razem Kofler czy Morgi? I tylko na tym to polega? To właściwe w serwisach powinni mówić - dziś w Engelbergu najmocniej odbił się na progu Kofler, drugie wybicie miał Stoch, a ktoś miał np. 23 wybicia pod względem siły...

  • anonim
    @nieważnekto

    Zrozumiałem, że nie chodziło o jakieś stałe górowanie, tylko o okazjonalne sukcesiki, ale też się nie zgodzę.

    Kubacki (niestety, bo mimo wszystko jakoś z przypadku nie zajmuje się 5 miejsca w LGP) czy np. Ziobro na dzień dzisiejszy są lekko słabsi od Kowala i Klimowskiego, tyle że Kubacki i Ziobro (Grzesiek Miętus, podstaw kogo chcesz) na koniec sezonu będą prawdopodobnie poza pierwszą polską czwórką (tj. co najmniej czterech zawodników zdobędzie punkty PŚ), a Kowal i Klimowski to byli w sezonach 90/91 czy 91/92 nasi numerzy 1 i 2. Nawet po przeliczeniu punktów na obecny system mamy w kolejnych sezonach od 89/90 do 94/95 odpowiednią ilość punktujących zawodników: 0,1,2,1,1 (0, Kowal, Kowal+Klimowski, Skupień, Skupień). Razem przez 5 sezonów 104 pkty PŚ. A w ostatnich 5 sezonach (z obecnym) mamy poza fenomenalnym Adamem 3,7,6,6 i 3 punktujących zawodników. Zdobyli oni 2110 pkt i nawet jak się od nich odejmie 1493 pkt Kamila, to i tak jest to nadal 6x więcej niż te nieszczęsne 104 punkty Kowala i spółki.

  • bunny weteran
    @adam94

    To jest oczywiste, temu nie ma się co dziwić, że jest coraz mniej młodych skoczków, którzy świetnie radzą sobie wśród seniorów, właśnie ze względu na niskie rozbiegi.

  • anonim

    Jakiej mocy oczekujecie od zawodnika, który ma 16 lat, albo mniej? Na dobre wyniki składają się 3 elementy- siła, technika i psychika. Juniorzy nie trenują siłowo, organizm się jeszcze rozwija, nie ma co porównywać ich siły ze starszymi.

  • anonim
    @outdoor

    "mówimy o 19nastoletnim Małyszu, nie o 24 letnim Stochu"

    Z tego co wiem Małysz urodził si 3 grudnia 1977, zatem przed sezonem
    00/01 miał 22 lata.
    Owszem zgodzę się Adam miał jako zawodnik zaczynający startować w pś osiągnięcia dużo lepsze niż Kamil jednak to Stoch miał równiejszą formę i nie miał takich słabych sezonów jak Małysz(sezony 97/98 i 98/99)

  • anonim

    Ech, oczywiście - pisząc "Kowal i Klimowski zdobywali punkty" miałem na myśli kwalifikowanie się do trzydziestki. Choć dorobek punktowy Klimowskiego do niedawna i tak był nie do przeskoczenia dla Maćka Kota.

  • bunny weteran
    @ZKuba36

    Możesz tego uczyć 14,15 czy 16-latka, ale jeśli nie będzie posiadał "mocy" w nogach to choćby pozostałe elementy wykonywał perfekcyjnie, to nie uleci.

  • anonim
    @Jawa125

    Nie pisałem, że byli ogólnie lepsi od obecnych zawodników, tylko że minimalnie górowali nad pewną grupą "wycieczkowiczów" czy "letnich wojowników" (wszak podałem przykłady Kota i Kubackiego), a to jednak spora różnica.

    Kowal i Klimowski zdobywali punkty raz na jakiś czas, a Papierz i Moskal przynajmniej potrafili czasami zakwalifikować się do pięćdziesiątki, przy czym - jak sam wspomniałeś - ten przedostatni był raz 30. na MŚ. Wyobrażasz sobie takie osiągnięcie u Kubackiego na chwilę obecną?

    Przyznam się, w pewnym stopniu przesadziłem, ale sam fakt, że niektórych z naszych obecnych kadrowiczów można spokojnie porównywać z tamtą "ekipą upadku" jest trochę zatrważający.

  • anonim

    @outdoor
    Czy aby nie jest za wcześnie na porównania Kamila z Adamem? Stochowi talentu odmawiać nie można, porównamy go sobie do Adama gdy zakończy karierę, bo teraz to tylko możemy gdybać. Wiem jedno- sport jak nic innego uczy pokory, nie można przewidzieć osiągnąc danego zawodnika. Ogarnia mnie pusty śmiech, gdy czytam wypowiedzi w stylu "on nie zbliży się nawet do 1/3 osiągnieć Małysza" itd. Moe osiągnie , a może nie. Trochę pokory, bo nigdy nie wiesz co się stanie.

  • outdoor doświadczony

    @ PK

    "zlicz sobie dokładnie pkty Małysza sprzed sezonu 00/01 i Stocha sprzed
    tego sezonu. Różnica nie jest wieksza niz 250 pkt na korzysc Małysza, co
    wcale nie jest tak duzo"

    Rożnica na korzyść Małysza to około 250 punktów Pucharu Świata zdobytych więcej (mówimy o 19nastoletnim Małyszu, nie o 24 letnim Stochu) , lepsza o trzy miejsca najwyższe pozycja końcowa w sezonie Pucharu Świata (Małysz mógł się już poszczycić byciem 7 skoczkiem świata a rok później 10.), więcej zdobyczy pucharowych, o 2 drugie miejsca więcej od Stocha, o 1 trzecie miejsce więcej od Stocha, o 1 czwarte miejsce więcej oraz o wiele miejsc w pierwszej szóstce.... no i o ponad 4 lata mniej na karku! To już dużo a nawet ogromna przepaść, gdy dzieciak bije w osiągnięciach dojrzałego faceta!

  • ZKuba36 profesor
    Treningi.

    Nawet największa, wypracowana na siłowni moc, nic nie da jeżeli zawodnik nie będzie tej mocy wykorzystywał na progu. A to można wypracować wyłącznie na skoczni, usiłując skoczyć jak najdalej z jak najniższej belki. Mijają czasy pięknie technicznie skaczących lotników i na zawodach PŚ coraz częściej trzeba będzie daleko skakać z bardzo, bardzo niskich belek. Aby tego się nauczyć, trzeba to trenować.

  • sakala weteran
    @pepeleusz

    Nie należy zapominać o Nieminenie, który jako 16-latek zdominował cały sezon 91/92.

  • anonim

    @outdoor
    zlicz sobie dokładnie pkty Małysza sprzed sezonu 00/01 i Stocha sprzed
    tego sezonu. Różnica nie jest wieksza niz 250 pkt na korzysc Małysza, co
    wcale nie jest tak duzo

  • anonim
    @nieważnekto

    Nie przesadzajmy, że czwórka z początku lat 90 miała większe osiągnięcia od obecnych zawodników. Po Fijasie nastąpił taki kolaps w polskich skokach, że jakiekolwiek punkty PŚ (wtedy pierwsza 15) to było coś nieosiągalnego. Jan Kowal szczyt kariery miał za sobą, trzecia dziesiątka raz czy dwa na sezon to był szczyt. Klimowski błysnął dwoma czy trzema trzecimi dziesiątkami, a tak obijał się gdzieś pomiędzy 50 a 80 miejscem. Papierz chyba żadnego punktu nie zdobył, raz mu się udało 30 miejsce w któryś MŚ w 91 r. I tyle. Moskal czy Zygmuntowicz nie doskakiwali i do tego.

    Dlatego takim ważnym człowiekiem w polskich skokach był Wojtek Skupień, który pojawił się w 92 czy 93 roku i zaczął w każdym sezonie zdobywać punkty. Niewiele, ale zawsze.

  • Narty321 stały bywalec
    @gina

    Dałaś dobry przykład biegi:) Skoczkowie pewnie odczuwają przesję 2/3 dni przed jakimiś wielkimi zawodami np. Io( i nie tylko na takich), bo wiedzą "Mam tylko jeden skok jak zepsuję go to po medalu itp." A w biegach Justyna mówi, że przeważnie w sprintach odczuwa wielką presję:)

  • gina profesor
    Narty321

    dla mnie skoki to konkurencja faktycznie bardzo trudna i technicznie i psychicznie, gdy właściwie cała "praca" skoczka trwa te parę sekund, gdzie sukces decyduje się w ułamkach sekundy na progu. W biegach masz czas by poprawić jakiś gorszy zjazd, zachwianie, wytrącenie z rytmu, skoki takiej szansy nie dają. I często ani trener ani zawodnik nie wiedzą, dlaczego idzie gorzej, dlaczego tak samo wykonywane odbicie nie daje efektu w postaci dalekiego skoku. Dla mnie takim przykładem jest Martin Schmitt, skoczek osiągający wielkie sukcesy, czyli i z psychiką sobie radził... a potem wszystko się skończyło. Adam Małysz potrafił po słabszych sezonach wrócić na szczyt, on już nie...

  • anonim
    @wiadomo kto

    Widzę, że ten nick z Playa to twoje mhrroczne alter ego, coś takiego jak Richard Bachman dla Kinga, Slim Shady dla Eminema albo Jekyll i Hyde ;)

  • anonim

    Siła wybicia to tylko wierzchołek góry lodowej. Niezwykle ważne są też timing, kąt wybicia, szybkość i płynność przejścia do fazy lotu, trochę można by wymieniać...

  • bunny weteran
    @nieważnekto

    Nie chce może usprawiedliwiać naszych obecnych skoczków i negować sukcesów dawnych gwiazd, ale wydaje mi się, że poziom znacznie wzrósł i jest o wiele trudniej zdobywać jakiekolwiek punkty w PŚ. To jest tak jak kiedyś w piłce nożnej, że Polska była w czołówce - był po prostu niższy poziom i był w miarę prosty sposób osiągalny przez naszych.

    @gina
    Zobacz sobie jak skoczkowie skaczą na "sucho" na treningach, na jakiej wysokości znajdują się w skokach przez przeszkody itp - siły wybicia nie bardzo idzie się nauczyć na skoczni, to raczej praca na siłowni. W ostatnim czasie słuchałem już archiwalnych wywiadów z młodym Zniszczołem i mówił, że przede wszystkim czeka go praca na siłowni - może dlatego nagle zaczął skakać o niebo lepiej.

  • Narty321 stały bywalec
    @gina

    Dla mnie skoki to w 70% psychika. Nie możesz poradzić sobie z presją nic nie osiągniesz, umiesz osiągniesz szczyty. Tak to sobie tłumaczę:)

  • gina profesor
    Narty321

    też nie wiem, bo się znam, ale myślę, że rolą dobrego trenera jest nie tylko samo trenowanie jako cel sam w sobie, ale umiejętność znalezienia błędów i ich eliminacja poprzez trening.
    Bo jeżeli będziemy wszystkich bolączek upatrywać tylko w braku mocnego wybicia, to trzeba by przypomnieć sobie Adama Małysza, który miał zawsze super wybicie, ale bywały całe sezony gdy nie odnosił pomimo tego wielu sukcesów. Czyli było coś jeszcze co decydowało o dalszych miejscach, dla mnie sprowadzanie słabych skoków do słabego odbicia jest upraszczaniem tej bardzo technicznej konkurencji.

  • anonim
    @bunny

    Jeśli mowa o wczesnych latach 90., wydaje mi się, że wielu użytkowników nawet by nie wymieniła naszej najlepszej czwórki z tamtego okresu ;) Co nie zmienia faktu, że i tak osiągnięcia tamtej ekipy były - minimalnie, bo minimalnie - lepsze od zawodników pokroju Kotów czy Kubackiego.

  • anonim

    żenujący poziom MP w pierwszej serii musieli coś zrobić żeby Stoch wygrał i co?obniżyli dla niego belkę gdyby nie to szorował by ogon.To była by kompromitacja jakby dziś przegrał.

  • gina profesor
    ZKuba36

    i to według ciebie jedyny problem polskich skoczków? Brak mocnego wybicia? no to zgodnie z tym, co kiedyś pisałeś, po dzisiejszych skokach z niskiej belki powinno być już niedługo lepiej.. kiedyś pisałeś, że wystarczy kilka skoków by zawodnicy zaczęli się mocniej wybijać... choć dziś dziś komentujący p.Kot stwierdził, że nasi młodzi skoczkowie są za słabi technicznie, popełniają za dużo błędów by mogli oddawać z niskich belek dalekie skoki, ale co on tam wie...

  • bunny weteran
    @nieważnekto

    Oczywiście, że jest tak jak mówisz. Turniej Czterech Skoczni regularnie był pokazywany w TVP (przynajmniej tyle ile ja pamiętam, czyli kilka lat przed Małyszomanią). Pamiętam, że był też pokazywany konkurs w Zakopanem w ramach PŚ.
    Oczywiście to nie wyglądało tak jak teraz. Wszyscy narzekają, że dzisiaj multum polaków ubijało bulę, jednak wówczas jeśli mieliśmy 15 skoczków to było maksimum i to największe tuzy tutejszego forum pewnie miałoby problem z wymieniem całej stawki. Dodatkowo nie było funduszy na sprzęt, obozy itp. To co dzisiaj oglądamy to wg mnie największy sukces Adama Małysza.

  • bunny weteran
    @ZKuba36

    Skoki w okolicach punktu K nie dadzą awansu do drugiej serii, jeśli liderzy będą przekraczać punkt HS, tym bardziej, że Kamil Stoch obecnie nie jest najlepszym skoczkiem świata. Temu też bliżej prawdy jest pepeleusz, że skoki z konkursu Huli czy Zniszczoła mogą nie dać nawet awansu do konkursu!

  • anonim
    @bunny

    Tak samo mitem jest, że skoki były zupełnie marginalną i nic nieznaczącą dyscypliną w Polsce przed nadejściem małyszomanii. Nie było żadnego szału itp., ale był to w miarę znany zimowy sport i wielu ludzi choćby pamiętało o złocie Fortuny. Pamiętam, że rok czy dwa wcześniej Schmitt często widniał na okładkach "sportowych brukowców" w stylu "Mega Sport", a mało znana osoba w życiu nie dorobiłaby się tego "zaszczytu". Nazwiska Ahonena, Funakiego czy Goldbergera były również znane osobom z choćby nieznaczną wiedzą o sportach zimowych.

  • anonim
    Odpowiedz dla Boya

    Twój komentarz nie zasługuje na jakąkolwiek odpowiedz ze wzgłędu na banalne wyszukiwanie się uchybien w organizacji zawodów,dla twojej informacji godzina pracy traktora odśnieżającego kosztuje 150zł .Jestem pewna kibicowałeś z wejsciówką VIP

  • kojot83 doświadczony

    Moim zdaniem oprócz pierwszej 5-tki-ba dwójki zawodników to poziom mistrzostw był bardzo słaby-nie przystoi aby 30 zawodników nie potrafiło dolecieć do stu metrów-tym bardziej że trenują już ładnych parę lat.Co do Kamila i Piotrka-to Piotrek ma piekielną moc-jak Adam za najlepszych lat gdyby jeszcze ustabilizował formę i przyszedł jakiś błysk mógłby moim zdaniem nawet pokusić się o zwycięstwa w PŚ-Kamil widać że to fighter i ma charakter do tego sportu-tylko czy jest to zawodnik na seryjne wygrywanie albo miejsca na podium-raczej nie-u Niego decyduje dyspozycja dnia.A i bardzo mi się podobała ta Pani prowadząca studio MP-Kurzajewski mógłby się od niej uczyć ogłady i obycia-bardzo sympatyczny i nienarzucający się głos.

  • outdoor doświadczony

    @ nieważnekto

    To jest ten konkurs w Insbrucku z 2001 z największą przewagą w historii PŚ (Małysz nad Ahonenem 45 punktów), o którym pisałem.
    http://www.youtube.com/watch?v=AAaknekHebA

    Nykeanen nigdy nie miał takich przewag nigdy nie dominował tak jak Adam Małysz.

  • bunny weteran
    @klosz

    No nie do końca jest tak jak mówisz. Pamiętam jak byłem, to zabrała mnie babcia na wycieczkę do Wisły. Przejeżdżaliśmy koło domu Małysza i przewodnik mówił nam, że tutaj mieszka nasz znany skoczek Adam Małysz, który wygrywał zawody Pucharu świata - było to oczywiście przed eksplozją talentu Małysza. Już wówczas Wisła szczyciła się swoim nietuzinkowym mieszkańcem.

  • ZKuba36 profesor
    Skoki (pół)prawdy.

    Dobrze się stało, że w serii finałowej wszyscy skakali z jednej belki, ustawionej stosunkowo nisko (choć i tak o 1-2 stopień za wysoko - o czym świadczy przekroczenie HS oraz pobicie rekordu skoczni). To dało nam prawdziwy obraz polskich skoków i wartość pracy trenerów klubowych. Poza kadrowiczami polskie skoki praktycznie nie istnieją.
    Dalekie skoki na treningach z wysokich belek i prorokowanie o wielkich talentach to typowe oszustwo, które można porównać do sprinterów biegających 100m w 12s ale żeby wyniki były lepsze to trenerzy organizują zawody na dystansie 80m i ogłaszają jakie dobre wyniki ich zawodnicy osiągnęli na 100m.
    Problem polega na tym, że skoczkowie skaczący z wysokich belek powyżej punktu K, zupełnie nie przykładają się do mocnego odbicia na progu a trener poprawia tylko niuanse techniczne, zapominając o tym co w skokach jest najważniejsze. Wielokrotne powtarzanie takich skoków prowadzi do złego nawyku, który póżniej bardzo, bardzo trudno zmienić.
    Na szczęście do trenera Kruczka już to dotarło i prosił organizatorów o niskie belki, które i tak okazały się za wysokie, chyba ze Stoch jest w takim sztosie iż zacznie bić rekordy skoczni w czasie TCS.
    Jeżeli cały konkurs ocenimy wyłącznie na podstawie wyników drugiej serii, to będziemy mieli trochę inną, bardziej prawidłową kolejność.
    W takim układzie wyniki Huli i Zniszczoła nie są złe a skoki w okolice punktu K mogą dać miejsce w 30 na TCS.
    Skoki Bachledy i Śliża to zupełnie inna bajka o której, z powodu wrodzonego lenistwa, nie chce mi się pisać, ale może kiedyś napiszę.

  • outdoor doświadczony

    @ klosz

    "Pomyśl kto te Adama zwycięstwa z lat 90 pamiętał podczas T4S ? chyba prawie nikt .Przecież po tych 2 dobrych sezonach był bez formy i większość nie wiedziała kto to Adam. "

    Ja pamiętałam. Kibice skoków narciarskich pamiętali również. Większość z nich. Tak samo jak pamiętam zwycięstwa Martin Schmitta i mam nadzieję, że jeszcze pokaże na co go stać i wygra kilka konkursów PŚ.

  • anonim
    @outdoor

    Stary, odpocznij od komputera, bo robisz coraz więcej błędów. Z mojej strony koniec tematu na dziś.

  • outdoor doświadczony

    @ nieważnekto

    "Jeszcze jedno. Z całym szacunkiem dla osiągnięć Adama Małysza i jego wkładu w ten sport, to NIGDY, przenigdy nie miał sezonu, w którym zdominowałby konkurencję w takim stylu, jak Nykaenen w sezonie 1987/87. To jest nie do powtórzenia i ani sezony dominacji Małysza, ani Ahonena, ani Schlierenzauera czy wreszcie Ammanna nie mają nawet startu do tego, co działo się wtedy."

    I tak i nie. Co z tego, że Nyaekenen wygrywał prawie z każdym w sezonie 1987/1988 skoro robił to zazwyczaj minimalną przewagą?
    Małysz w sezonach 2001 i 2007 dominował. Wygrywał z najczęściej z przewagą nad drugim zawodnikiem za nim o d 5 do 10 metrów! Małysz miażdżył wówczas rywali z największymi przewagami w historii Pucharu Świata. Tak jak w Oberstdorfie w 2001 roku wygrał z przewagą 45 punktów nad Janne Ahonenem oddając skoki o 10 i 15 metrów dłuższe. Do tej pory jest to największa przewaga jednego skoczka nad drugim już nie mówiąc, że zwycięzcy nad drugim na podium w historii skoków narciarskich. Podniecasz się zwycięstwami Nyaekanena... Zwycięstwa i ich ilość to nie wszystko. Liczy się też styl, przewaga, absolutna dominacja.

  • anonim
    outdoor

    Pomyśl kto te Adama zwycięstwa z lat 90 pamiętał podczas T4S ? chyba prawie nikt .Przecież po tych 2 dobrych sezonach był bez formy i większość nie wiedziała kto to Adam.

  • ... doświadczony

    DObra nie ma co sie spierać.... kiedys najlepszy był legendarny fin potem małysz a teraz schliri.... licze na to ze pobije on rekord OEB i jako pierwszy zawodnik w historii sportó ziomowych wygra 100 zawodó pucharu swiata.... ma 21 lat.... swiat jest u jego stóp .... byle by nie uwierzył w to ze jest bogiem jak maradona lub tyson .

  • anonim

    @outdoor - jeśli przyznajesz się do bycia fanatykiem Schlierenzauera, to błagam, zajrzyj chociaż do jego biografii czy na Wikipedię i sprawdzaj, co piszesz, bo robisz perfidne błędy rzeczowe. Zastanawiam się, ile masz lat, bo już tylu głupot się naczytałem w twoich postach...

    @Fanka - nikt tutaj nie wychwala pozasportowych wyczynów Nykaenena i raczej nikt nie uważa go za lepszego człowieka od Małysza. Co nie zmienia fakty, że jego pierwsze miejsce w historii skoków jest nadal niezagrożone i nic póki co nie wskazuje, że to ulegnie zmianie.

  • anonim
    outdoor

    Aha, w latach dziewięćdziesiątych Małysz miał dobre dwa sezony? Dobre? Tylko dobre? Wspaniałe. Póki co lepsze niż każdy z sezonów Kamila Stocha.

    O przepraszam Małysz w sezonie 1996/97 był 10 w ogólnej podobnie jak rok temu Stoch. Kamil 3 razy wygrywał natomiast Adaś 2,również punktów w sezonie miał więcej Stoch. Więc chyba w PŚ był lepszy Kamil.

  • anonim

    @autor: nieważnekto (*87.204.251.4),
    Może i masz rację ale zdecydowanie ja wolę taką piekną karierę Adama jaką mielismy okazję być świadkami niż karierę Nykaenena, którą dosłownie przepił i straciła na wartości.Przepił swoje medale olimpijskie aby mieć na alkohol.Wolę skoczka, który wiedział co osiągnął i nie zmarnował tego w taki sposób.

  • Schlierenka początkujący

    Poziom skoczków z rocznika 1995/6 jest fatalny... Taki Schlierenzauer mając 16 lat już wygrywał konkursy PUCHARU ŚWIATA ! a tu tacy nie potrafią wygrać MP !

  • anonim
    .

    Jak można być takim człowiekiem żeby nie kibicować polakowi (Stochowi). To dobry skoczek może nie równy ale swoje potrafi i mam nadzieję że doświadczy nam sporo emocji co kiedyś Adaś.

  • .... bywalec

    tak jak kiedys pisałem sukcesy małysza były czescia mojego zycia... małysz zamknął rozdział swojej przeszłosci w swoim zyciu bo miał dystans do wszystkiego .... ja tez bym chciał zapomniec o tym wszystkim i cieszyc sie z tarazniejszych sukcesów stocha ... ale ja nie potrafie:(

  • anonim
    outdoor

    Jesteś fanatykiem Małysza i musisz się z tym pogodzić że były okresy bez formy. W sumie mamy tu kilku fanatyków Małysza: ty,fanka,gina oraz Stocha: Fan_KaStoch.

  • anonim
    .

    Może troszkę przesadziłem,chodzi o okres po tym krótkim wystrzale formy ,co Adaś skakał słabiej,stracił forme i wszyscy o nim zapomnieli.

  • outdoor doświadczony

    @ klosz

    "Co z tego ze wygrał kilka razy przed T4S,ale w wielkim gronie świetnych skoczków nie był. O to mi chodziło. "
    7 w generelce PŚ w 1996 roku (Stoch jeszcze nie był tak wysoko!)
    10 w generalce PŚ w 1997 roku (Stoch był dopiero rok temu 10)

    Miał na koncie
    3 wygrane konkursy PŚ (tyle ma Stoch)
    3 drugie miejsca (Stoch ma tylko 1 drugie miejsce)
    2 trzecie miejsca (Stoch ma tylko jedno 3 miejsce)

    oraz kila razy był 4 czy 5..... (Stoch raz czwarty)

    Jeśli to nie jest ścisła czołówka to czym jest pierwsza dziesiątka w przypadku Stocha? (10 miejsce w 2011 roku)....
    Czym? W takim razie według twoich kryteriów Kamil Stoch jest jeszcze bardziej poza czołówka teraz niż kiedyś młodziutki Adam Małysz?

    Gratuluję myślenia.

  • ... doświadczony

    nieważnekto -- ale ahonen miał wtedy 3 ms pod narty! najlepsze koki to takie które zostały oddane w złych warunkach a mimo to sa magiczne.... małysz i lahti np... 98 w tamtych warunkach to była magia.... był tez wielkie skoki innych wielkich skoczków ale mysle ze mimo wszystko skok hanniego na 139 m z BisF wydaje mi sie perfekcyjny ... miał wtedy prawie 2 ms w plecy... na treningach powyzej oficjalnych rekordów i t znacznie skaczą zawodnicy nie startujący nawet w pucharze kontynentalnym... dlaczego? bo skaczą przy wietrze 3-5 ms pod narty 10 -15 belek wyzej niz zawodnicy z czołówki PS

  • anonim
    @outdoor

    Zastanawiałem się, czy trollujesz, ale teraz wyszło z worka szydło - jesteś po prostu fanatykiem Małysza. Sprawa wyjaśniona.

  • outdoor doświadczony

    @ juras

    no to jest zabawne hehe, widać niektórzy to niedzielni oglądacze skoków, zwłaszcza, że Małysz przed zwycięstwem w TCS w 2001 roku był skoczkiem ze ścisłej czołówki

    7 w generelce PŚ w 1996 roku (Stoch jeszcze nie był tak wysoko!)
    10 w generalce PŚ w 1997 roku (Stoch był dopiero rok temu 10)

    Miał na koncie
    3 wygrane konkursy PŚ (tyle ma Stoch)
    3 drugie miejsca (Stoch ma tylko 1 drugie miejsce)
    2 trzecie miejsca (Stoch ma tylko jedno 3 miejsce)

    oraz kila razy był 4 czy 5..... (Stoch raz czwarty)

    o ile pamiętam.....


    A więc dziewiętnastoletnii Adam Małysz już w 1997 roku czyli 14 lat temu był lepszym skoczkiem od Kamila Stocha....nad którym się tak ślinicie....

    dobry jest, c holernie dobry, ale gdzie mu do arcymistrza i dominatora, do geniusza skoków jakim był Adam Małysz....

    teraz już wiecie jak wielki był i że nikt nawet Kamil, czy Piotrek go nie zastąpi.....

    bardzo dobrze będzie jak razem zdobędą choć 1/3 tego co w pojedynkę zdobył sam Adam Małysz....


    czasu po eksplozji formy i dominacji gdy przeskakiwał drugiego skoczka za sobą regularnie o 5 do 10 metrów i nikt nie mógł mu nawet zagrozić.... nie liczę.....

    Pozdrawiam.

  • anonim
    @outdoor

    Jeszcze jedno. Z całym szacunkiem dla osiągnięć Adama Małysza i jego wkładu w ten sport, to NIGDY, przenigdy nie miał sezonu, w którym zdominowałby konkurencję w takim stylu, jak Nykaenen w sezonie 1987/87. To jest nie do powtórzenia i ani sezony dominacji Małysza, ani Ahonena, ani Schlierenzauera czy wreszcie Ammanna nie mają nawet startu do tego, co działo się wtedy.

  • anonim

    Tak jeszcze odnośnie dyskusji o najlepszych skokach w historii - czy loty się również liczą jako skoki? Osobiście powiedziałbym, że tak, tj. każdy lot jest skokiem, ale oczywiście nie każdy skok to lot.

    Wybrałbym albo 233m Ammanna z Planicy, albo 191m Feldera z Kulm z 1986 r. Ten drugi to już stare dzieje, ale lot jak na tamte czasy niewyobrażalny i zwycięstwo w wielkim stylu.

    Nie licząc lotów, to musze chyba postawić na 152 m Ahonena z Willingen. Skok i parabola lotu nieprawdopodobne, bezproblemowe lądowanie na takiej odległości, a trzeba także wziąć pod uwagę, że ten skok był w rzeczywistości jeszcze dłuższy. Na oko jakieś 153,5-154 m.

  • outdoor doświadczony

    @ Fan_KaStoch
    musiałbym raczej znaleźć wypowiedzi z tzw. studia komentatorskiego TVP z ostatnich lat.... a to nie byłoby łatwe.... jeśli oglądasz skoki pewnie słyszałaś wypowiedzi.... na temat możliwości Żyły i o tym, że jest bardziej utalentowany do skakania na dużych i średnich skoczniach od Adama Małysza ponieważ dysponuje najlepszym na świecie wybiciem, lepszym nawet od samego arcymistrza Małysza... jeśli nie to dziwi mnie, że oglądasz wnikliwie zawody....

  • Boy profesor

    Fajne zawody i wielu kibiców mimo braku Adama. Widać, że kibice znaleźli sobie nowego idola, bo nigdy za Kamilem aż tak bardzo nie szaleli, a teraz zaczyna się szał. Skocznie bardzo dobrze przygotowana i tutaj plus dla organizatorów, ale wielki minus za przygotowanie trybun. Schody były strasznie oblodzone i nie dało się po nich chodzić, nikt nawet nie posypał ich solą. Siedzenia także zasypane śniegiem i oblodzone. Wiele osób dzisiaj zaliczyło upadek i gdyby coś poważnego się komuś stało, poleciałyby grube odszkodowania. Również wielki minus za stan parkingów, który był tragiczny. Wiele aut było zakopanych w śniegu, bo parkingi w ogóle nie były odśnieżone, a gdzieś trzeba było stanąć. Również na dole na obok skoczni nie było wydzielonych żadnych stref i wszyscy mieli dostęp do telewizji, zawodników, trenerów, dziennikarzy. Z czymś takim ciężko myśleć o PŚ. No i oczywiście bilety, niby jest ulgowy ale tylko dla dzieci do lat 10. Tak więc wiele rzeczy jest do poprawy. Na trybunach też za dużo ankieterów z Lotosu...

  • outdoor doświadczony

    @ Fan_KaStoch

    "Ty tez widziales kwaśną minę Hofera ?".

    nieraz

    Jeden z przykładowych konkursów
    kwaśna mina Waltera Hofera przed skokiem Adama Małysza
    http://www.youtube.com/watch?v=TjT4jD53PKw#t=6m52s
    i
    w tym samym konkursie rozczarowana reakcja Waltera Hofera po skoku Adama Małysza
    http://www.youtube.com/watch?v=TjT4jD53PKw#t=7m45s

    Ktoś pamięta jeszcze jak podczas zwycięskiego dla Adama Małysza TCS w 2001 roku Walter Hofer nie chciał się pogodzić z wygraną Polaka? Niechętnie podawał mu rękę, z ignorancją. Wielu zachwyconych trenerów usłyszało od Waltera Hofera wówczas a któż to ten Małysz, to to tylko jakiś Polak phhh o czym wspominał miedzy innymi Mikka Kojonkowski. Przypomnijcie sobie, że nie odegrano nawet wówczas hymnu Polski, bo dyrektor PŚ nie przygotował się na zwycięstwo jakiegoś tam Polaka.

  • outdoor doświadczony

    @ Luthor

    "Co to niby za eksperci twierdzą, że Żyła jest większym talentem od Stocha? ;) Chyba ty jesteś tym samozwańczym ekspertem."

    Kuttin, Szturc, Lepistoe, Małysz, Fijas..... mam wymieniać dalej?
    Dalej nie wymienię, bo znam tylko wypowiedzi tych Panów.

  • pepeleusz profesor

    Największym talentem w historii mógł być Steve Collins. Swego czasu wielka nadzieja na złoto w Calgary. Kiedy wygrywał PŚ w wieku 15 lat, to rok od niego starszy Nykanen nawet o starcie w PŚ jeszcze wtedy nie marzył.

  • outdoor doświadczony

    http://www.youtube.com/watch?v=MvFPRS_E25A&feature=related#t=0m39s


    Widziałem kwaśną minę Waltera Hofera.
    Co tu komentować?
    Dyrektor PŚ to nieobiektywny .

    Pozdrawiam.

  • M_B profesor
    @outdoor

    Ja do największej formy dodałbym Ahonena w jego najlepszym sezonie w życiu, kiedy w Planicy skakał po pijaku.

  • Luthor weteran

    W Oberstdorfie bywały już skoki dalsze od rekordu Pettersena. W 2007 r. podczas odbywających się tam mistrzostw Austrii dokonano tego aż trzykrotnie (144 m Koflera oraz 144 i 145,5 Schlierenzauera).

  • Narty321 stały bywalec

    Widzę, że mówicie kłócicie się który ze skoczków ma/miał największy talent w tej dziedzinie sportu. Myślę, że to strata czasu, przecież nie można stwierdzić, kto jest najbardziej utalentowanym skoczkiem:)

  • Luk profesor

    @Luthor, outdoor

    No nie przesadzajcie z tym spadaniem z dużej wysokości w wykonaniu Piotrka, bo to Kubacki jest w tym mistrzem :D Na przykład w Engelbergu myślałem, że przeskoczy skocznię w cholerę, gdy nagle ląduje na 110 metrze...

    Albo zobaczcie na to, wydawało się w połowie lotu, że skoczy gdzieś 133 metry, a tu...

    http://www.youtube.com/watch?v=Yosg1jqMcwQ

  • Luthor weteran

    Dla mnie najlepszy skok w historii to 118,5 m Małysza z Innsbrucka 2001 i zwycięstwo z przewagą 44,9 pkt. Drugi Ahonen z trudem w obu seriach przekraczał 100 m...

  • tomek_92 doświadczony

    @BARTAS

    Według mnie najlepszy skok w historii to skok Adama Małysza w Sapporo na skoczni normalnej z 2007r. albo skok Adama z Lahti 2001 też z normalnej na 98m.
    Można też się zastanawiać czy to Adam nie miał najlepszej formy w historii w 2003r. w Predazzo lub ogólnie w roku 2001. Jednak na pewno Hannawald w TCS miał super formę. Z resztą Twojego zestawienia się mogę się zgodzić.
    Jeśli chodzi o Schlierenzauera to uważam, że wszystkich rekordów to na pewno nie pobije. Weźmy np. rekord Ammanna (4 złota olimpijskie), lub rekord Ahonena (5 wygranych TCS).

  • Luthor weteran
    @BARTAS

    Największym talentem w historii skoków mimo wszystko jest Małysz. Popatrz tylko, w jakich warunkach uczył się skakać, przy praktycznym braku systemu szkolenia, bez pieniędzy. Gdyby taki Małysz urodził się w Austrii to miałby 8 kryształowych kul a nie 4. Z kolei gdyby Schlieri urodził się w Polsce i zaczynał przygodę ze skakaniem w latach 80. tak jak Małysz to po prostu by przepadł. To jest miara wielkości Adama.

    @outdoor
    Co do "spadania" Piotrka z dużej wysokości - nie ma tu żadnego błędu. To po prostu taki styl skakania. Z podobnego słynęli dawniej Hoellwarth i Jacobsen, czy obecnie Zauner. Wydaje się, że są wysoko, jeszcze pociągną skok, a tu nagle spadają... Nic się na to nie poradzi.

  • anonim

    A był dzisiaj Adam na skoczni w Wiśle? Bo nie widziałem właśnie. Czyżby nawet w jego rodzinnej miejscowości nie chciało mu sie wpaść i obejrzeć chłopaków?
    Dobrze sie Piotrek zaprezentował:)

  • anonim
    Do outdoor.

    Chciałem powiedzieć,że to nie znaczy,że nie można kibicować innym skoczkom.Powiem ci,że Żyła też jest dobrym skoczkiem no ale wiesz to Stoch wygrał pare razy zawody PŚ co oczywiście,że nie życze takich osiągnięć Żyle.Pozdrawiam bo chociaż z tobą można walczyć uczciwie na argumenty i jeszcze coś Kocham Adama Małysza!

  • Luthor weteran
    @outdoor

    Co to niby za eksperci twierdzą, że Żyła jest większym talentem od Stocha? ;) Chyba ty jesteś tym samozwańczym ekspertem. ;)

    Bardzo lubię Piotrka Żyłę, ale obiektywnie patrząc jest to rzemieślnik. Nie ma jakiegoś nadzwyczajnego talentu, ale nadrabia to dzięki wkładaniu dużo serca i pracy w to co robi. I chwała mu za to. Natomiast Stoch jest po prostu talentem czystej wody, ma naturalne predyspozycje do uprawiania tej dyscypliny. I to wiadomo już od ponad 10 lat, kiedy to już jako dzieciak dokładał rywalom. Tak czy inaczej podkreślam, że sam talent nie skacze, trzeba go umiejętnie wykorzystywać.

    Poza tym zaprzeczasz sam sobie. Piszesz, że Kamil ma wielką formę, ale nie ma powtarzalności. Otóż jak nie ma powtarzalności, to nie ma wielkiej formy. Nie istnieje wielka forma bez powtarzalności. Stoch po prostu nie złapał jeszcze tego pułapu megaformy, by seryjnie dokładać innym tak jak kiedyś Małysz, Ahonen czy Hannawald. Na dobrą sprawę Małysz tylko cztery razy w karierze złapał tę superformę, kiedy to jak w transie nokautowal rywali (sez. 2000/01, początek 2001/02, końcówka 2002/03 i końcówka 2006/07). Prędzej czy później i Kamil dojdzie do takiego poziomu. Bez wątpienia stać go, by osiągnąć chociaż tę 1/3 tego co Adam.

  • anonim
    Ja do outdoor.

    Zaznaczam,że to ja zawsze broniłem na tym forum Małysza jak go krytykowali inni i powiem ci,że jak ktoś jest najwierniejszym fanem Małysza to może kibicować innym skoczkom to takie małe sprostowanie.

  • outdoor doświadczony

    @ ATieQ

    Tu widać wyraźnie, że Piotrek ma o wiele lepsze wybicie od Kamila.
    Leci o wiele wyżej od Kamila. W tym jest bardzo podobny do Adama.

    Cała reszta lepsza nieznacznie u Kamila - jednak to "nieznacznie" ten lot przekłada się znacznie na odległość. Zobaczcie z jakiej wysokości nagle spada Piotrek (albo w końcówce na tym pułapie nie ma ciągu, albo popełnia błędy w locie). Teoretycznie powinien skoczyć wiele dalej od Kamila. Praktycznie widzimy, że skacze o wiele bliżej spadając z dużej wysokości. Kamil ma o wiele słabsze wybicie, leci bardzo nisko, ale popatrzcie jak świetnie ciągnie skok w końcówce (znów albo to sprawa lepszej techniki lotu, albo odpowiedniego pułapu). To już zagwozdka dla naszych trenerów.

  • anonim

    nie uważam sie za znawce skoków ale powiem wam tak!


    najlepszy skoczek w historii : matti nykaenen

    najwiekszy talent w historii : schliri

    najrówniejszy skoczek w historii : ahonen

    najwieksza dominacja w historii : małysz

    najwieksza forma w historii : sven hannawald

    najlepszy skok w historii : sven hannawald ( 1 seria139 m bischofshofen 2002 r..) ( nie miał w tych warunkach prawa tyle skoczyc)

    całokszałt -- małysz/ahonen


    przyszłosc.... szczerze to chyba schliri w ciagu 2 lat pobije szystkei rekordy .....
    co dalej? pewnie bd gonił OEB w ilosci zwyciestw historii zimowych sportów

  • ATieQ początkujący
    wideo

    http://www.youtube.com/watch?v=mL1-DoZGM90

    Takie małe porównanie skoków Żyły i Stocha, wybaczcie za trzęsienie ziemi :)

  • anonim
    http://tatrasport.pl/uploads/FIS%20Cup%20NED.pdf

    W linku skład Holandii na FIS Cup w Szczyrku (28-29 stycznia 2012).

  • anonim
    forum o skokach

    sportbb.pl dział sporty zimowe

  • Stef początkujący

    Stoch i Żyła wyraźnie odstają od reszty , Hula z takim skakaniem dalej będzie miał problem z wejściem do 30 , Po Zniszczole spodziewałem się lepszych skoków i on też będzie miał problem ze zdobyciem punktów w TCS , ale może przy dobrych wiatrach mu się uda . A Bachleda ze Sliżem już skaczą lepiej więc prawdopodobnie z czasem wygryzą młodych , nie ma się co oszukiwać , u nich przynajmniej widać postęp , a Kubacki zamiast lepiej to skacze jeszcze gorzej , Jeszcze można liczyć na Tomka Byrta , ale wygląda na to że nadal będziemy mieć tylko dwóch punktujących , ale za to dobrze.

  • anonim
    Ws Stocha.

    Ja nie mówie,że Stoch ma taki sam talent jak Małysz ale porównywalny a to nie to samo przyznajcie,że Stoch jest lepszy od Żyły wy nie lubicie Stocha bo Tajner go wychwala ale co to ma do żeczy skacze dobrze to ma nie chwalić mi też się nie podobało rozstanie Tajnera z Adamem.

  • anonim
    autor: David (*865.centertel.pl), 26 grudnia 2011, 17:00

    Kamil nie ma takiego talentu jak Małysz. Gdyby go mial to by tak samiutko dokladal rywalom jak Adam 10 lat temu. Adam mial wtedy 24 lata a Kamil tez 24 lata ma i osiagniecia ciensze Wtedy skakali tacy mistrzowie jak Hannawald Ahonen, Schmit i plejada austiaków i Malysz im dokladal. Nie ma prównania ,którego sie domagasz

  • pepeleusz profesor
    @David

    Stoch w wieku 10-14 lat a Małysz w wieku 10-14 lat to przepaść poziomów na korzyść młodego Stocha. Przyjmując, że o naturalnym talencie świadczą przede wszystkim wyniki w młodym wieku, to Stoch był zdecydowanie większym talentem od Małysza.
    No ale talent to jedno, a równie ważna jest jest praca oraz sportowy tryb życia, optymalny rozwój fizjologiczny pod skoki i warunki treningowe i szkoleniowe do rozwoju .

  • anonim
    @pepe

    Szczerze to Pochwała i tak skoczył lepiej niż się spodziewałem, w zawodach do kombinacji skacze chyba nawet jeszcze gorzej. Ogólnie poziom naszej kombinacji w ogóle nie ulega poprawie, ba nawet jest coraz gorzej.

  • pepeleusz profesor

    No właśnie amatorsko skaczącego Tajnera stać było na taki wyskok, a - nadal badż co bądź trenujący skoki w ramach kombinacji Pochwała skacze tak, jakby sobie poszedł skoczyć amatorsko po 2 latach z dbaniem o linię ale bez treningu.

  • anonim
    To jest nie normalne.

    Stoch wygrał pare razy w PŚ i był na podium a oni mówią,że Żyła jest lepszy! trzeba być nienormalnym żeby tak powiedzieć.

  • anonim

    @pepeleusz
    Olka za kilka dni czekają najważniejsze konkursy w życiu, nawet na niemieckiej stronie był news o nim, że debiutuje. Wydaje się że formę ma nadal, pokazywał na treningu i kwalifikacjach (1.i 3.) i piątkowych treningach.

  • anonim
    Nie rozumie was !

    Boicie się przyznać,że Kamil ma poruwnywalny talent co Małysz co świeżbi was to nie!

  • anonim

    Na plus zaskoczył mnie dziś Bachleda, jednak słusznie nie jest brany pod uwagę na TCS. W kontekście TCS bardzo liczę na Tomka Byrta. Jestem pewny, że wygra rywalizację z Kotem,który coraz bardziej mnie irytuje i przy okazji denerwuje. OK,ma 12 pkt w PŚ ,ale według mnie powinien ich mieć 40.

  • Luthor weteran

    Przede wszystkim bardzo ciężko jest oceniać obecną formę zawodników na podstawie mistrzostw krajowych, w których czasem naprawdę dzieją sie dziwne rzeczy. Bachleda zdobył dziś prawie medal, a dobrze wiemy, że jak wyśle się go na PŚ, to na 90% nie zakwalifikuje się do konkursu. Z kolei np. na MP dwa lata temu Małysz po pierwszej serii bodaj o 1 pkt. wygrywał z amatorsko skaczącym T. Tajnerem. Można wiele wymieniać takich przypadków. Dopiero na TCS przekonamy się o faktycznej dyspozycji Zniszczoła.

  • pepeleusz profesor
    @pawelf1

    to nie chodzi o podstawę oczekiwań tylko o zmiennośc formy. Gdyby Zniszczoł skakał na takim poziomie jak w Erzurum(gdzie już był trochę słabszy niż w Ałmatach) to by medal miał pewny z ogromnym zapasem. Pytanie niestety, czy forma nie pikuje już w dół...

  • lenoxie stały bywalec

    W drugiej serii od początku wierzyłem w Kamila. I wygrał po świetnym skoku na 136,0m ! Drugi Piotrek Zyła skakał nieźle, a zarazem świetnie 129,0m i 130,0m. Trzeci o 0,1 przed czwartym Bachledą był Hula. 5 Zniszczoł słąbo jak na Olka. Niech pełnie formy pokazę na TCS. 6 Śliż, a 7 Kubacki. Myślę, że skład na PK jest dobry. 8 Zapotoczny, a najlepszym gościem z Ukrainy okazał się Witalij Szumbarec 11 miejsce. Jutro PK. Nie mogę się doczekać. O piątę miejsce w TCS walczą M. Kot i T. Byrt. Zobaczymy kto je wywalczy.

  • outdoor doświadczony

    Ktoś zauważył, że komentatorzy liczyli dziś punkty szybciej niż system komputerowy ;)

  • outdoor doświadczony

    @ kranjom

    Żyła mieścił się w normie. Jest ciut nierówny. Drugi skok wyraźnie słabszy w stosunku do pierwszego.

    Stoch również w normie. Jest koszmarnie nierówny. Pierwszy skok po prostu zawalił.


    Na TCS potrzebna jest nie tylko dobra forma, ale i przede wszystkim powtarzalność. Oby chłopaki złapali tą powtarzalność zanim będzie za późno. Oby jak najlepiej im poszło w TCS.

  • Luthor weteran
    @pepeleusz

    To, że Morgenstern nie raz przyjeżdżał do Wisły trenować indywidualnie z Kuttinem to jest fakt. Dowód - http://www.youtube.com/watch?v=WiRJ16-W-SM. Zresztą on chyba w ogóle lubi polskie skocznie, bo latem wybrał się także na trening do Zakopanego.

    Też zwróciłem uwagę na to, co R. Kot mówił o Kubackim. ;) W kontekście jego syna zabrzmiało to szczególnie zabawnie. ;)

  • pawelf1 profesor
    pepeleusz

    Ktos ię zawiódł to się zawiódł .. jak się na podstawie Coc-u śrubuje oczekiwania to tak się kończy . Trzeba czekać na PŚ i wtedy ewentualnie "marzyć" mając jakieś realne podstawy. Ja liczyłem na porównywalne skoki z Hulą ... Sliża i Bachledy nie liczę ...to są tacy "rycerze " polskich , swoich skoczni ... prawie zawsze dołożą te pare metrów , które póżniej na PŚ gdzieś wyparują ......

  • anonim

    Brawo dla Stocha .Żyła powtarzalnie ale bez rewelacji .Hula, Bachleda i Olek przeciętnie.Śliż,Kubacki,Zapotoczny,Ziobro,Kot i Shumbarets słabo. O pozostałych nie ma co pisać,bo oni skakali słabe skoki nawet na k 90

  • anonim

    poziom byl jaki byl zyla ze stochem klasa pozostali w normie. mlodych chlopakow spoza kadr troche usprawiedliwic nie zapominając ze wiekszosc tych chlopakow w piatek oddala pierwsze skoki od 2-2,5 miesiaca bo tyle w polsce trwa przerwa miedzy sezonem letnim a zimowym. słaby start krzyska leji licze jednak ze po treningach dojdzie do dobrej dyspozycji na innsbruck

  • bunny weteran
    @pepeleusz

    Zniszczoł w Letnich Mistrzostwach Polski również skakał zdecydowanie poniżej własnych możliwości, a jak kilka dni później pojechał na Letnią Grand Prix do Hinzenbach to zdobył punkty, więc miejmy nadzieje, że to tylko wypadek przy pracy.

  • pepeleusz profesor

    Największym zawodem chyba Zniszczoł, skoro skakał na poziomie Bachledy i Sliża, ktorzy parę dni temu prezentowali bardzo słabą formę. Trudno przypuszczać, aby obaj weterani na raz w kilka dni poprawili się o 3 klasy. Niestety to Zniszczoł mocno zjechał w dół. Ale miejmy nadzieję, że to tylko słabsza dyspozycja dnia, a nie początek utraty formy.
    Skoki Zniszczoła i Huli z pierwszej serii nie dały by im kwalifikacji do konkursu głownego PŚ.

  • Ustroniok początkujący
    ...

    Organizacja dramat, spiker dramat, przynajmniej Stoch z Żyłą skakali aż miło było patrzeć. Jeżeli w Wiśle chcą PŚ to naprawdę nie oddadzą organizację ludziom którzy tego nie spartolą. Wychodziło się 10 minut, ścisk, nikt nie wie kto wygrał jaka klasyfikacja, spiker podlizywał się Tajnerowi, Wąsowiczowi i innym działaczom a na trybunie krytej leżał śnieg na krzesełkach nie mówiąc już o trybunie odkrytej gdzie miejscami śniegu było po kolana. A największą wtopą były ceny biletów, miało być 10 zł na miejsca stojące i 20 zł na siedzące a okazało się że są tylko bilety za 20 zł (za 10 zł ulgowe dla dzieci poniżej 10 roku życia). Na pytanie dlaczego ceny są inne od podawanych wcześniej to usłyszałem że przepraszają za wprowadzenie w błąd... Pś? To już lepiej skocznie w Ustroniu wybudować i na niej zrobić te zawody.

  • outdoor doświadczony

    @ anonimek_4

    Piotrek Skacze równo, Kamil jest strasznie nierówny.
    Kamil 123,5 (z 16 belki) i 136,0 (z 19 belki)
    Piotrek 130,0 (z 17 belki) i 129,0 (z 19 belki)

    na skoczni mamy 1,8 pkt za 1 m

    Kamil miał 3,6 pkt dodane za belkę w stosunku do Piotrka co daje 2 m a więc więcej do pierwszego skoku

    po zrównaniu

    Kamil 125,5 i 136,0
    Piotrek 130 i 129

    Oczywiście nie uwzględniłem wiatru, który z wyższej belki mógł wyciągnąć skok Piotrka w pierwszej serii i nie pozwolić na zrobienie tego Kamilowi. Jednak jest to już czysta teoria.


    Widoczna jest przepaść między dwoma pierwszymi a całą resztą.

  • pawelf1 profesor

    Ja bym nie przesadzał z tym poziomem . Pamiętam MP kiedy Małysz przegrywał po 1 serii ze słabymi zawodnikami bo ustawiano za wysoki rozbieg ,,,, no i Adam musiał skracać . A i różnice( prawie na styk) między nim a tymi 2-3-4 czy 5-tym były mocno nieobiektywne w stosunku do różnic z PŚ . Myślę że dziś jest to bardziej miarodajne . zwłaszcza 2 seria.
    Trzeba wziąć pod również pod uwagę fakt że dla wielu zawodników z poza kadr był to prawdopodobnie pierwsze skoki na sniegu w tym roku ...no bo gdzie i na czym mieli skakać?

  • anonim
    Miało być z roku na rok coraz lepiej!

    Strasznie słaby poziom skoro Piotr Żyła po jednym swoim skoku , gdyby w drugiej serii nie skakał to zająłby 12 miejsce w całych zawodach.(śmiech) Żyłe stać na pierwszą 10 a Stocha na zwycięstwo w TCS

  • BananBoom początkujący

    Poziom Mistrzostw w (pod)skokach rewelacyjny. Dajcie spokój co to jest? Gdzie ci trenerzy! Przecież to wstyd jak ta nasza młodzież skacze..
    RĘCE OPADAJĄ !

  • pepeleusz profesor

    Walczak TV:
    - o Wantuloku że najbardziej doświadczony zawodnuk w kadrze kombinacji, niemal asystent Michalczuka,
    -o Michalczuku i kadrze kombinatorów, że robią postępy,
    --o Słowioku, że dl tego wybrał kombinacje, bo powiedział, że skoki to dla nie go za mało, chciał biegać!
    -o Gasienicy Kotelnickim, że jest okazja przypomnieć wilki sukces tego zawodnika i braci Kotów- brąz na uniwersjadzie,
    - po pierwszu skoku Huli (z którym na bank przepadł by w kwalifikacjach PS): ,,baaaardzo dobry skok!"
    - w ogóle o Huli (który w lecie ani razu nie wystartował w COC i zresztą leczył głównie kontuzję);,,Hula świetnie spisywał się w lecie w pucharze kontynentalnym"
    -po skoku Swierczka: ,,przestraszył się kibiców i popełnił błąd na progu"
    - O Morgensternie: często trenuje w Wiśle z Kuttinem (uwaga własna-wątpie, a na pewno częsciej trenuje w Szczyrku)
    - po drugim skoku Rudy(uwaga własna-który był absolutnie największą rewelacją tych mistrzostw i jego wynik przeszedł najśmielsze oczekiwania): ,,słaby skok, na pewno nie tak wyobrażał sobie te zawody''
    Rafał Kot:
    - o Kubackim, coś takiego że to jest ciekawy przypadek zawodnika, który świetnie skacze latem, ale nigdy nie może tego przełożyc na zimę (uwaga własna- było tak dwa sezony, ale o synie Macieju który pięć razy z rzędu błyszczy latem, a buli zimą, ani razu nie wypowiedział się w kontekście lato-zima mimo wielu okazji do komentowania)

  • anonim

    @maciej
    Polecam abyś porównał dwa skoki Stocha w powtórce. Wyraźnie w I serii Kamil zadarł narty zbyt wysoko. Nie spinaj się tak stary, bo jeszcze Ci coś wyskoczy:)

  • anonim

    Stoch popełnił błąd na progu w I serii - za bardzo docisnął klatkę do nart, które w konsekwencji mu opadły przez co stracił wysokość. Niech Tajner nie wciska mi ciemnoty, że ten skok był bezbłędny, bo jak byk było widać, że do najlepszych ten skok nie należał.

  • anonim

    No ale prawda jest taka, że od Kamila wszyscy wymagają więcej... Bo wszyscy uważają go za lidera zespołu...Ostatni konkurs w Engelbergu to wypadek przy pracy tak jak i 48 miejsce Kamila Lillehammer ;]

  • gina profesor

    Nie tak dawno niejaki "trener" ZKuba" twierdzi kategorycznie, że nasi skaczą z wysokich belek podczas treningów i zapominają o mocnym odbiciu. W wyniku czego podczas zawodów zagranicznych słabo się odbijają na progu i zajmują odległe miejsce. Że wystarczyłoby oddać kilka skoków z niskich belek, by zawodnicy zaczęli oddawać dłuższe skoki.
    W związku z tym mam pytanie:
    Czy belka np. nr 19 dziś należy do wysokich czy niskich na tej skoczni?
    Jeżeli odpowiedź brzmi - belka była niska, to oznacza, że po dzisiejszych skokach np. w TCS nasi nauczeni dziś mocnego odbicia będą wymiatać konkurencję.
    Jeżeli zaś odpowiedź brzmi belka była wysoka, to jak skakaliby z niższych? chyba nawet nie na bulę, ale zaraz za progiem byłoby lądowanie...

  • Luthor weteran
    @anonimek_4

    Jak bym chciał się przyczepić, to mógłbym powiedzieć, że także p. Piotrek miewa problemy z powtarzalnością, co pokazał Engelberg. :P

  • haze doświadczony
    bardzo interesujące...

    Takiej przepaści nie było nawet za czasów króla Adama. Pytanie zatem, mamy takiego mistrza i takiego wicemistrza, czy reszta taka słaba?

  • anonim

    Piotrek przynajmniej skacze równo, bo metr różnic między pierwszym a drugim skokiem to nic. U p.Kamila powtarzalności nie ma. Nie chcę być złym prorokiem, ale p. Kamil na TCS może mieć poważne problemy... O Piotrka jestem spokojna ;]

  • anonim

    To że Stoch i Żyła odskakują reszcie to nic nowego, wygląda na to że sezon w PŚ już do końca będzie tak wyglądał. Może jeszcze Byrt pokaże wzrost formy jak w ubiegłym roku, no i Zniszczoł powinien mu dotrzymywać kroku jak w CoC, ale może być różnie.

  • pepeleusz profesor

    Zdecydowanie najgorsze MP w ostatnim dwudziestoleciu dla zawodników, którzy w sezonie roczniowo konczą 17 lat. Dramatyczne wyniki tej grupy wiekowej:
    26.Ruda 29.Mojzesz (30. Kalinczuk-ukr)(34.Drozdow-ukr) 35.Gałysa 37.Gasienica-Laskowy 38.Wolny 41.Hebel 42.K.Kupczak 45.Ł.Podzorski 46.LEJA 48.Milczanowski 49.Byrski 52.PYTEL 53.Kantyka 59.Jesejan

    roczniki 95 i 96 to roczniki na tzw igrzyska olimpijskie młodzieży-pogrubieni zawodnicy, którzy są tam nominowani

  • anonim
    Mp 26.12.11

    Kamil Stoch 1 seria:
    http://youtu.be/1hT_j2RQIwM

    Piotr Żyła 1 seria:
    http://youtu.be/bUSQAFAvuM4

    Aleksander Zniszczoł 1 seria:
    http://youtu.be/DLt-yYZq56s

    Marcin Bachleda 1 seria:
    http://youtu.be/pDbaxbu6K5E



    Piotr Żyła 2 seria:
    http://youtu.be/Tgn685BlvFY

    Kamil Stoch 2 seria: Gold Hill Record!
    http://youtu.be/_A8_9Eqr94c

    Stefan Hula 2 seria:Brąz
    http://youtu.be/fcMY8SN5xVQ

  • bunny weteran

    Kamil jednak w drugiej serii pokazał różnicę jaka go dzieli od pozostałych polskich skoczków i miejmy nadzieje, że na TCS wszystkie skoki będą na takim poziomie, jak ten z drugiej serii. Piotrek widać, że przez święta formy nie zgubił i nadal jest mocnym nr 2. Stefan Hula skakał ze skoku na skok coraz lepiej, jednak nadal sporo traci i będzie ciężko o punkty na turnieju. Olek chyba mimo wszystko poniżej swojego poziomu, podobnie jak na wrześniowych MP.

  • anonim

    http://www.skijumping.pl/pokaz.php?show=zawody&miasto=Engelberg& sezon=2011/2012&typ=coc&data_zawodow=2011-12-27

  • paulka doświadczony

    Kamilu gratuluje :D
    rekord będzie jeszcze nie raz pobity :P

    Jak powiedział ten Pan po konkursie "Kamil już jest ponadprzeciętny"

  • pawelf1 profesor
    MP

    Wyniki raczej spodziewane . Gratulacje dla medalistów.
    Dobrze się stało ,że w 2 serii ustalono 19 belkę dla wszystkich . Ta belka , ustawiona pod Stocha , pokazała czego naprawdę można spodziewać się po skoczkach i jaka jest ich pozycja . Pozycja Zniszczoła za Hulą przyda się i samemu Olkowi jak i kibicom (jako kubełek zimnnej wody) ,którzy stawiali go na równi z Zyłą...... A skoki "młodych " na 90 m uświadomią ,ile brakuje im do takich średniaków ja Hula, zawodnika 4 dziesiątki PŚ ...do roboty ..do roboty!

  • anonim
    @Maślana

    Ja, tak obejrzałem całą 1 serię, która z reszta stała na wyższym poziomie niż ta 2. A na dodatek pan kamerzysta umilał nam zawody pokazując piękne fanki skoków :D

  • anonim

    TEraz dopiero zauważyłem, hula wygrał o całe 0,1 z bachledą, jest forma, bedzie złoto hehe

  • anonim

    Mi się wydaje, ze nisko lecial, a moze to taka specyfika skoczni, nad punktem k nie był jakoś wysoko, może przedni wiatr go poniósł :) ciekawe kto miał cierpliwość 1 serię oglądać :P

  • Wilk94 stały bywalec
    Skok Kamila w dobrej jakości + powtórka

    http://www.youtube.com/watch?v=GNTFR5wLukk&feature=youtu.be

  • anonim

    Stoch i Żyła nadal w świetnej formie, będą walczyć w TCS, krytykowany Hula udowodnił że jest nr 3, wychwalany Zniszczoł przyzwoicie, ale nie zachwycił. Po 7 miejscu we wrześniowych MP teraz 5 choć bez kolegów z młodzieżówki. Bachleda niezły, ciekaw jestem jego miejsc w CoC, wydaje się silniejszy od Śliża.

  • Janusz J. stały bywalec
    -

    Brawo Kamil i gratulacje za zdobycie tytułu MP na skoczni w Wiśle-Malince i ustanowienie nowego rekordu skoczni 136 m ! Uznanie dla Piotrka za zajęcie 2 miejsca i Stefana, który wskoczył na podium z 7 pozycji.

  • OjciecMarek profesor

    We wrześniu w Zakopanem Zniszczoł świeżo po zwycięstwie i drugim miejscu w bardzo mocno obsadzonym PK w Trondheim zajął miejsce za oboma Miętusami, Kotem, Ślizem, Żyłą i Stochem, mimo, że był wtedy w lepszej formie od Miętusów i Śliża. Z oceną dyspozycji Aleksandra poczekajmy na TCS, coś mi się wydaję, że na MP Olek w ogóle się nie spina.

  • asd weteran

    @Maślana87

    Jak to nisko? Przecież osiągnął najwyższy tor lotu ze wszystkich skaczących (jeżeli można w ogóle to stwierdzić) - polecam obejrzeć filmiki z LGP2010 w Wiśle - wszystkie skoki z kamery telewizyjnej tak wyglądają, po prostu widok jest z góry, więc poziomu wysokości lotu nie idzie ocenić.

  • Bongiorno doświadczony

    Zawody pokazały jedno. Przy swoich najlepszych próbach: Kamil będzie walczył o podium T4S, Piotrek o 1-ą 10-tkę, Stefan będzie ciułał punkty na pozycjach 20-30. Zniszczoł i przypuszczam, że Bachleda walka o miejsca 31-50. Przepaść między Kamilem i Piotrkiem a resztą zawodników. Najbardziej mnie rozśmieszają słowa Kota o świetnym zapleczu zawodników 17-to-18-toletnich, którzy...klepali bulę. W ich wieku Małysz czy Schlierenzauer wygrywali już zawody PŚ. Jak taki Kojzar czy Skrobot to -wg Pana Kota - zaplecze polskich skoków to niech ten Pan lepiej zajmie się czymś innym niż skoki narciarskie:). Brawa dla Kamila i Piotrka i mam nadzieję, że Stefan wróci do właściwej dyspozycji, bo kiedy byłby w optymalnej formie to stać go na punktowanie w przedziale 10-ego - 20 tego miejsca w PŚ. Ci co na nim teraz "wieszają psy" zapewne też wieszali kilka lat temu na Piotrku Żyle. Kibicujmy naszym i życzmy im jak najlepiej.

  • anonim
    droni

    Ty jestes katolikiem? bo jeżeli tak to ładnie że w święta też kłamiesz. Ty chyba na oczy hd nie widziałeś albo widziałeś i próbujesz zmanipulowac ludźmi. powinieneś dostać bana nie za wklejanie samych linków, ale za podpisywanie że to w hd i wprowadzanie opinii w bład co jest podłe....

  • ramm1757 początkujący
    A co z Zapotocznym ?

    Moim zdaniem całkiem nieźle poradził sobie też Andrzej Zapotoczny. Może 113.5 i 117 metrów to nie jest jeszcze szczyt jego formy, ale widać, że się stara i uważam, że trenerzy powinni zwrócić na niego uwagę i rozważyć jego kandydaturę na uczestnictwo w COC-u.

  • anonim

    Pani redaktor w studiu niczego sobie powtarza głupoty po "ekspercie". wyglądać to sobie może gdzie indziej, widać że jest tam z przypadku. 2 zawodników daje nadzieje w tcs + zniszczoł. hula będzie bulił

  • anonim
    Nowy Rekord Skoczni Kamila Stocha 136.0m!!! w 720 p

    http://www.youtube.com/watch?v=13NHo4bzGis&feature=youtu.be

  • anonim

    Co można powiedzieć o zawodach, miedze pierwszą, a drugą 10-tką, przepaść niesamowita. 2 zawodników, którzy skoczyli ładnie i sporo pięknych pań na trybunach :D I pani redaktor w studiu też niczego sobie :D

  • anonim
    co ta baba chrzani

    1 raz na oczy ją widze i powtarza po tym "ekspercie". prędzej warunki były abrdzo dobre skoro Stoch lecąc nisko odleciał jeszcze

  • anonim

    ooo jak zwykle warunki trudne, to że zawodnicy na buli lądowali a pewniak Hula ledwie 2 m dalej od Zniszczoła to świadczy o żenujacym poziomie konkursu

  • anonim
    .

    No ładnie Stoch wygrał nie spodziewałem się tego bo myślałem ze Piotr wygra. Ale cóż Kamil dalej nierówny widać to zwłaszcza po pierwszym skoku. Ciężko będzie mu w T4S.

  • quate bywalec

    Ach... A bardziej Piotrkowi kibicowałam. Ale rekord, to rekord. Brawo Kamil. Żebyś ty tak skakał jak w 2 serii, na TCS!

  • anonim
    realizacja syf

    wyświetlają po skoku zawodnika belkę z odległościami skoków, a zliczonych punktów już nie. Niewiadomo ktory jest zawodnik po swoim skoku.

  • anonim
    .

    Co z tego że Stoch był na podium jak jest strasznie nierówny. Raz mu dobrze wyjdzie a raz źle ,z taką nierównością może marzyć o T4S.
    Dzisiaj raczej Żyła wygra.

  • anonim
    do pawelf1

    Większość ze mną na czele uwarz że Żyła jest skoczkiem w formie na 2 dziesiątkę PŚ. Wniosek wyciągnij sam.


    Co Ci komentatorzy się spodziewali, że skacząc z 19 belki to te Bulo klepy, będą skakać dalej niż w I seri?

  • anonim

    Jak można pisać, że Kamil jest bez formy, skoro w ostatnich zawodach PŚ zajął miejsce na podium? Nie jest w najlepszej dyspozycji i tyle, ale to żaden brak formy; w ostatnim konkursie w Engelbergu, pełen mobilizacji, pokazał, że tak nie jest.

  • asd weteran

    @Roteiro

    Aha, bo Stoch w formie nie ma mocnego odbicia? Odsyłam do ostatniego konkursu PŚ. Jeżeli ktoś ocenia formę zawodników po konkursach krajowych, to może się rozczarować przy zawodach PŚ :).

  • pawelf1 profesor
    Zyła czy Stoch ..

    jakie to ma znaczenie ... niektórzy naindyczyli się że szok .To nie wojna . Nie można się cieszyć ze mamy chociaż dwóch dobrych zawodników ... bo reszta .... szkada gadać....

  • anonim

    Prawda jest jeszcze taka, że Żyła ma większy potencjał od Stocha! mocniejsze wybicie! On może przeskakiwać skocznie! Jeszcze mu brakuje techniki ale stać go na zwycięstwa!

  • asd weteran

    @mario

    Dokładnie. Poza tym osiągnął wysoki tor lotu, może na kamerze telewizyjnej tego nie widać - gdyby miał trochę wiatru pod narty - byłoby dalej, do tego wąskie prowadzenie nart - styl, do którego w końcu wrócił przy ostatnim konkursie w Engelbergu - poza tym, on "daleko" skakać ma za kilka dni ;), przy skoku Żyły widać było, że trochę mu narty falowały, więc miał z czego odlecieć. Ogólnie przy konkursach krajowych te różnice są jakieś 70% mniejsze, niż w PŚ - ja o Kamila jestem spokojny, zresztą teraz pewnie tylko to potwierdzi, że wszystko jest ok ;).

  • piotr186 profesor
    Grid

    Byrt i Żyła trenują z Kruczkiem, Zniszczoł jest w kadrze B, ale I Byrt i Zniszczoł nie zostali jeszcze sprawdzenie w PŚ, a teraz Zniszczoł nie zachwycił, choć MP to raczej średni wyznacznik. Hula mimo wszystko skacze lepiej od obu juniorów czy od Bachledy.

    Ja nie uważam zęby wysłanie Bachledy na TCS był tragedią zapewne nie skakałby gorzej niż najsłabszy z tej piątki która pojedzie na TCS.


    Co od reszty kadrowiczów Kruczka to neistety, na ich formie zaważyły chyba warunki przed sezonem czyli brak śniegu czyli brak treningu na skoczni, czy był jakiś inny błąd w przygotowaniach to się okaże dopiero po sezonie.

    Ostatecznie Stoch to kadrowicz Kruczka i jakoś on skacze daleko i zajmuje miejsca na podium Wiec nie taki zły ten Kruczek.

  • anonim
    do macieja

    Jak można Smude do Szturca porównywać? Smuda radził sobie jako trener podrzędnego w świecie klubu i selekcjonuje słabą kadrę. A Szturc ma za sobą prowadzenie najlepszego skoczka świata( Małysz), obecnie jednego z czołowych skoczków świata (Żyła). Praktycznie karzdy jego wychowanek obija się o kadrę. Kto zasłużył na miano naszego trenera jeżeli nie Szturc?

  • anonim
    mario

    nie gadaj głupot! Żyła skakał z 17 a Stoch z 16 więc nie wmawiaj komuś, ze Stoch na jednej belce niżej stracił 7m bo to jest śmieszne! Po prostu on nie ma formy a na TCS to on większej roli nie odegra i nie będzie się liczył taka jest prawda! Niektórzy go okrzyknęli zwycięzcą TCS przedwcześnie! Z takimi skokami to on może najwyżej na 10 miejsce się załapać a i nie wiadomo jeszcze

  • maciej bywalec

    Nie którzy zaczną, a właściwie już zaczęli, uznawać Szturca za cudotwórce. Kibice "wepchną" go na trenera kadry i będzie tak jak z Franzem Smudą. I będzie zdziwienie...

  • anonim

    Kamil wyszedł wysoko z progu, więc nie było tego błędu, który popełniał wcześniej w konkursach, także o TCS w jego wykonaniu się nie martwię. Wszystko przez niską belkę. Gdyby skakał z tej samej co Piotrek, odległości byłyby porównywalne.

  • anonim

    piotr186
    A w sumie w czym on gorszy od 'pewniaka trenera Kruczka' Huli?

    Ogólnie źle się ostatnio dzieje w PZN. Oni nie przyjmują żadnych argumentów i na siłe idą "jedyną słuszną drogą". Póki co mamy sytuacje, że poza absolutnym numerem 1 - Stochem mamy Żyłę (trenuje poza kadrą), Byrta (trenuje poza kadrą), Zniszczoła (trenuje w kadrze B). Gdzie są podopieczni Kruczka? Nigdzie, bo w tej chwili nawet Bachleda się oficjalnie do nich nie zalicza, więc bez obaw - na TCS nie pojedzie :)

    Ale PZN wie, że ma rację i jak pięknie (nie wiem czy zwróciliście uwagę) deprecjonuje osiągnięcie Żyły. Trzeba było na wizji sprzedać plotkę (kłamstwo powtórzone 1000 razy staje się prawdą), ze Piotrek miał 2 belki wyżej od Kamila, a nie 1. Tak samo rywalizacja Byrta z Kotem to jest jakaś marna prowokacja. Nawet jesli Byrt wygra, to będzie na TCS zmęczony i po Niemczech zastąpią go 'pewniakiem Kubackim'.

    Co by nie mówić, dla mnie Żyła, Byrt i Zniszczoł, a więc "niekruczkowi" są w tej chwili najlepsi oprócz Stocha. Dlaczego więc Hula, Kot i Kubacki nie pojechali rywalizować o 5-te miejsce na PK. Bo jak widać potrafią przegrac z Bachledą, a kto wie czy i nie np z Kłuskiem.

  • anonim
    pojazd

    Nie rozumiem z jakiego powodu jest pojazd na Hule? Jeżeli jego powołanie na TCS nie podoba się to Olek też nie powinien tam jechać bo różnica miedzy nimi jest minimalna, wyprzedza ich 3 skoczków, którzy są po za kadrą, a do tego dochodzi jeszcze paru skoczków którzy pojechali na puchar Kontynentalny.

  • strong1 weteran
    -

    Kamil słabo. Zawodnik, który ma zająć miejsce w szóstce na TCS nie powinien skakać tak niemrawo. Ponieważ powinien wygrywać z Żyłą w każdych w miarę normalnych warunkach. A tu już drugi przegrany wyraźnie skok. Próba robiła wrażenie spóźnionej. Martwię się.
    Olka stać na o wiele, wiele więcej.
    Hula- cienko, jak na zawodnika z takim doświadczeniem i mającego jechać na TCS. Honor wszystkich "pewniaków" ratuje Żyła.

  • gina profesor
    piotr186

    wcale bym się nie zdziwiła. Bywały takie MP, że Bachleda skakał świetnie i jechał, po czym kompromitował się nawet wobec naszych skoczków, których w kraju "rozgromił"

  • jak początkujący
    Adam Malysz

    Ja bym chetnie wiedzial z ktorej Belki zwyczajnie Adam Malysz skakal na skoczni w wisle? Sa w necie jakies informacje?

  • anonim

    Piotrek w wielkiej formie ! wierzę w niego ! i stylowo skacze wyśmienicie! Ja bym dał Kubackiego Hule Kota szturcowi do trenowania

  • anonim

    Jak chłopaki będą dobrze skakać na PK to ja nie widze Huli na TCS. Bo w PŚ skakał na takim samym poziomie co reszta a tu skacze gorzej od Kubackiego, który prawdopodobnie gorzej skacze od tych co będą w Engelbergu...

  • piotr186 profesor
    T

    Stoch ma 8,1 pkt straty czyli to jakieś 4,5 metra do odrobienia, ciekawe czy Piotrek Żyła wytrzyma w drugiej serii i skoczy tez tak dobrze, ale łatwo nie będzie.

  • maciej bywalec

    Jury idiotycznie postępuje ze zmianą belek. Rozumiem, bezpieczeństwo przede wszystkim ale to jednak jest przesada kiedy przeciętny Hula skacze 117 metrów i belka idzie w dół. Na drugą serie powinni zostawić rozbieg w spokoju i będziemy mieli sprawiedliwą rywalizację.

    Czemu nie ma Miętowych i Murańki ?

  • anonim

    Spokojnie, w drugiej się to zmieni. Stoch skoczy daleko, obniżą belkę, Żyła skoczy niewystarczająco daleko mimo punktów za belkę i Stoch wygra.

  • anonim
    Wisła 2011/ 1 Seria najlepsze skoki!

    Żyła 130.0m - http://youtu.be/ooR-11Nz5l4
    Stoch 123.5m - http://youtu.be/LpbQMOoDndQ
    Bachleda 124.5m - http://youtu.be/WHL2xLGCNes
    Kubacki 119.5m - http://youtu.be/1Sg6YjwSQWQ
    Śliż 119.5m - http://youtu.be/NsrDz4pUi4s
    Zniszczoł 117.0m - http://youtu.be/9woh21lrblg

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl