Bickner i Lussi mistrzami USA

  • 2019-07-29 14:59

Reprezentanci Stanów Zjednoczonych, którzy tego lata nie pojawili się jeszcze na starcie zawodów rozgrywanych pod egidą Międzynarodowej Federacji Narciarskiej, w ostatni weekend lipca stoczyli bój o tytuł mistrza kraju. W stawce mężczyzn równych sobie nie miał Kevin Bickner, natomiast wśród pań po złoto w Park City sięgnęła Nina Lussi.

Kevin BicknerKevin Bickner
fot. Tadeusz Mieczyński

Mężczyźni:

Rekordzista Ameryki Północnej w długości skoku narciarskiego w obu seriach wykazał się równą i wysoką formą. Bickner rywalizację w krajowym czempionacie rozpoczął od lotu na 99. metr obiektu normalnego (HS100), na którym w 2002 roku walczono o medale Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Salt Lake City. W finale 22-latek poprawił się o metr, lądując na linii wyznaczającej rozmiar areny sobotnich zmagań. Srebro i brąz zgarnęli odpowiednio Casey Larson (dwukrotnie 96,5 metra) oraz Decker Dean (95,5 oraz 94 metry). Drugie miejsce w konkursie wywalczył Mackenzie Boyd-Clowes z Kanady (97 i 99,5 metra), dla którego był to gościnny występ. 

- Za mną dużo pracy, ponieważ tego lata musiałem poprawić sporo rzeczy. Pierwszy sprawdzian i wygrana w zawodach pokazują, że zmierzam we właściwym kierunku - czytamy słowa zwycięzcy, cytowane przez usanordic.org. Kolejnym celem Bicknera, dla którego jest to już trzeci tytuł mistrza kraju, jest pokazanie się na arenie międzynarodowej. W tym tygodniu zawodnik udaje się do Europy, gdzie prawdopodobnie weźmie udział w najbliższych zawodach z cyklu Letniego Grand Prix. Ich organizatorem będzie Courchevel we Francji.

Kobiety:

Rywalizacja kobiet padła łupem Niny Lussi. Skoczkini z Lake Placid w pokonanym polu pozostawiła dwie juniorki - Annę Hoffmann (83,5 oraz 85,5 metra) i Annikę Belshaw (80,5 oraz 78 metrów). Dla 25-latki również jest to trzecie złoto mistrzostw USA w karierze. Tegoroczne smakuje bardzo dobrze, ponieważ to właśnie na tym obiekcie zawodniczka straciła szanse na olimpijski debiut w Pjongczangu, zrywając więzadła krzyżowe w kolanie podczas amerykańskich kwalifikacji do najważniejszego wydarzenia czterolecia.

- Doszłam do wniosku, że skoro trenuję na tym obiekcie od kilku tygodni, muszę zostawić ten rozdział za sobą. Pewnego dnia nabawiłam się tutaj kontuzji kolana, odbyłam wewnętrzną rozmowę z samą sobą i podjęłam decyzję o występie na tej skoczni - mówi Lussi, której wyniki to 88,5 oraz 85,5 metra.

Na starcie zawodów zabrakło Sary Hendrickson. Mistrzyni świata z 2013 roku znalazła się w kadrze B na sezon 2019/20, jednak podczas tegorocznych mistrzostw pełniła rolę trenerki adeptek amerykańskich skoków narciarskich.

Kliknij, aby zobaczyć pełne wyniki zawodów kobiet i mężczyzn w ramach tegorocznych mistrzostw USA >>>

21. Springer Tournee:

Dzień wcześniej - również na kompleksie olimpijskim w stanie Utah - rozegrano coroczne zawody "Springer Tournee". W nich - podobnie jak dzień później w mistrzostwach kraju - najlepiej spisali się Nina Lussi oraz Kevin Bickner. W kategoriach juniorskich triumfy święcili Anna Hoffmann i Decker Dean. Pełne wyniki imprezy znajdują się >>>TUTAJ<<<.


Dominik Formela, źródło: usanordic.org
oglądalność: (3695) komentarze: (5)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Szymon44 stały bywalec
    @Nowyskoczek5

    Dokładnie, a jeżeli chodzi o tą dwójkę to chyba już nie wrócą do skoków niestety

  • Oczy Aignera profesor
    Ciekawostka

    Na lekkoatletycznych mistrzostwach USA w konkurencji rzutu oszczepem wystąpił niejaki Riley Dolezal.

  • wiatrhula111 weteran

    Nie ma Urlauba, czyżby jakaś kontuzja?

  • Nowyskoczek5 profesor

    Szkoda ze nie ma Glasdera i Rhoadsa . Teraz USA ma problem z wystawieniem 4 do drużyny.

  • Skokowy66 stały bywalec

    Michael Glasder prawdopodobnie zakończył karierę

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl