U progu IO w Tokio - ślady skoków narciarskich w stolicy Japonii

  • 2021-07-20 14:14

Już najbliższej nocy, jeszcze przed oficjalnym otwarciem, zostaną przeprowadzone pierwsze konkurencje Letnich Igrzysk Olimpijskie w Tokio. My, jako portal o skokach, z każdej niemal okazji jesteśmy w stanie wycisnąć akcenty dotyczące naszej dyscypliny. Dziś w stolicy Japonii, która igrzyska organizuje już po raz drugi, spróbujemy poszukać śladów skoków narciarskich. 

W latach 30. zaczęło rosnąć znaczenie skoków w Japonii. Miały na to wpływ coraz lepsze wyniki tamtejszych zawodników w dużych międzynarodowych imprezach. W 1932 do Lake Placid wybrało się czterech skoczków z Kraju Kwitnącej Wiśni, i o ile trójka z nich uplasowała się pod koniec stawki, tak furorę zrobił 19-latek z Yoichi, Goro Adachi, który zajął bardzo dobre ósme miejsce. Wynik Adachiego na kolejnych igrzyskach, w Ga-Pa, poprawił o jedną pozycję Masaji Iguro. Gdyby nie to, że otrzymał niskie noty za styl swoich skoków, mógłby nawet zakręcić się w okolicy podium.

Japońskim bohaterem tej imprezy mógł jednak zostać inny zawodnik. Shunji Tatsuta zakończył rywalizację na 46 miejscu w gronie 48 sklasyfikowanych. Oddał skoki na 73,5 i 77 m, które mogły dać mu nawet złoty medal. Oba jednak zakończyły się upadkami. Zwycięzca, Birger Ruud z Norwegii, skakał na 75 i 74,5 m. Rozczarowanie w japońskiej ekipie było niewyobrażalne. Kolejne igrzyska miały odbyć się w 1940 roku w Sapporo, ale z powodu wojennej zawieruchy zostały odwołane. W międzyczasie skoczkowie z Kraju Kwitnącej Wiśni zadebiutowali na mistrzostwach świata. W 1938 roku z Lahti przywieźli wysokie 10 (wspomniany Masaji Iguro) i 12 (Tomico Kickuchi) miejsca.

W Japonii szukano sposobu na wykorzystanie koniunktury i szersze rozpropagowanie dyscypliny, także w ośrodkach oddalonych od terenów górzystych. 10 stycznia 1938 roku rozegrano konkurs na specjalnie postawionej na to wydarzenie skoczni na stadionie bejsbolowym Koshien w miejscowości Nishinomiya, Na starcie pojawili się olimpijczycy z Garmisch-Partenkirczen, najdłuższy skok wyniósł 27 metrów, a rywalizację obserwowało 40 tysięcy widzów. W tym czasie do przeprowadzenia podobnych zawodów przygotowywało się już Tokio. Lokalizacją nietypowego wydarzenia uczyniono stadion besjbolowy Korakuen.

Śnieg zwieziono nań trzydziestoma wagonami nocnego pociągu towarowego z odległego o około 200 kilometrów Ishiuchi, z podnóża góry Myoko.  Od 29 do 31 stycznia organizowano sesje treningowe, następnie na dwa tygodnie udostępniono arenę śmiałkom, którzy mieli ochotę spróbować swoich sił. Z okazji skorzystało podobno około pięciu tysięcy osób. Właściwy konkurs, składający się z trzech ocenianych serii, rozegrano 27 lutego. Walka o zwycięstwo była bardzo wyrównana. Między pierwszym a trzecim zawodnikiem odnotowano ledwie 0,6 pkt różnicy. Zwyciężył Fumio Asagi po skokach na 32, 30,5 i 31,5 m. Najdłuższe próby oddali Ryuichi Kimura i Shiro Nomura - 32,5 m.

Impreza zakończyła się sukcesem, więc następnej zimy ponownie skonstruowano skocznię na tokijskim stadionie. Program imprezy zaplanowanej na 28 i 29 stycznia został tym razem poszerzony dodatkowo o konkurencje narciarstwa alpejskiego. Na skoczni najlepszy okazał się zawodnik o nazwisku Nakagawa, skacząc 31, 32,5 i 32 m. Najdłuższą próbą, na 34 metry, popisał się Hoza Tatsuda. Po II Wojnie Światowej do pomysłu postawienia skoczni na Karakuen powrócono jeszcze raz. W 1950 roku, 28 stycznia, rozegrano trzecią i ostatnią edycję imprezy. Niestety nie zachowały się wyniki tej rywalizacji. W 1988 roku stadion Karakuen gruntownie przebudowano, nadając mu nową nazwę - Tokio Dome. Arena była rozważana jako potencjalne miejsce rywalizacji baseballistów i softballistów podczas tegorocznych igrzysk w Tokio, ta jednak ostatecznie odbędzie się w Jokohamie.

Ale wraz z zaniechaniem stawiania skoczni na stadionie bejsbolowym w Tokio nie zakończyła się historia skoków na nartach w stolicy Japonii. W 1963 roku na terenie parku rozrywki Yomiuri powstała igelitowa skocznia narciarska oraz trasy zjazdowe wyłożone sztuczną nawierzchnią. Obiekt do skoków miał mieć punkt konstrukcyjny usytuowany w okolicy 40 metra. Zdarzało się, że latem trenowała tam nawet kadra narodowa z Yukio Kasayą, mistrzem olimpijskim z 1972 roku z Sapporo na czele. W latach 60. obiekt pojawił się w jednej ze scen japońskiej komedii "Zaczęło się w Alpach". Ośrodek zamknięto w 1972 roku, na początku XXI wieku skocznia została ostatecznie zdemontowana. 

Przypomnijmy, że impreza w Tokio nie wyczerpuje wcale olimpijskich aspiracji Japończyków. Sapporo jest jednym z kandydatów do przeprowadzenia białych igrzysk w 2030 roku. Byłaby to trzecia zimowa olimpiada w Kraju Kwitnącej Wiśni. Wspomniane Sapporo gościło już olimpijczyków w 1972 roku, a w 1998 roku batalia i medale odbywały się w Nagano i okolicach. Po ostatnich zawirowaniach wokół organizacji tokijskich igrzysk w dobie pandemii poparcie społeczne dla zorganizowania imprezy znacznie zmalało, Japonia nie ma jednak zamiaru wycofać się z wyścigu o swoje piąte igrzyska. 

Czytaj też:

Na igrzyskach z medalem zimą i latem, czyli o wyczynach Jacoba Tullina Thamsa

Letnie igrzyska i skoki narciarskie? Przeszkodziła... broń biologiczna


Adrian Dworakowski, źródło: Skis-hijikata.o.oo7.jp+źródła wlasne
oglądalność: (1738) komentarze: (2)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Oczy Aignera profesor
    Klub narciarski z Tokio

    Swoją drogą w Tokio mieści się klub narciarski, który reprezentują między innymi Yuken Iwasa i Hiroaki Watanabe.
    Sęk w tym, że adres siedziby klubu jest trudno dostępny, a sami zawodnicy trenują raczej w Sapporo.

  • Cris0009 początkujący

    Ciekawy artykuł, sporo ciekawych rzeczy można tu przeczytać ;)

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl

  1. Zanim zadasz pytanie na forum - zobacz czy poniżej ktoś już nie dał na nie odpowiedzi.
  2. Redakcja serwisu Skijumping.pl zastrzega sobie prawo do usuwania oraz modyfikowania komentarzy łamiących regulamin - nie związanych z tematem newsa, zawierających obraźliwe treści, atakujących osoby publiczne (a w szczególności zawodników, trenerów, działaczy, polityków), napisanych wulgarnym językiem, spamu, powielania treści newsa itp.
  3. Zabrania się reklamowania innych stron, blogów itp.
  4. Forum to miejsce na przemyślane wypowiedzi i opinie. Do komentowania bieżących wydarzeń na skoczni oraz luźnych pogaduszek służy nasz czat. Komentarze o zerowej wartości merytorycznej typu "Ammann Słabo, Stoch - 125m, co tu tak cicho, czemu nie skaczą" - również będą usuwane.
  5. Komentarze powinny być rzeczowe, napisane poprawnie językowo i bez rażących błędów ortograficznych.
  6. Zapytania, opinie i uwagi skierowane do redaktorów serwisu Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres email. Nasi redaktorzy nie czytają wszystkich komentarzy, często mogą więc wcale nie odpowiedzieć. Zapytania, opinie i uwagi skierowane do moderatorów forum Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres admin@skijumping.pl.
  7. Wszystkich użytkowników forum, prosimy o kulturalną dyskusję. Do rozwiązywania wszelkich sporów i kłótni służy email, gadu-gadu lub inne środki komunikacji.
  8. Aby uniknąć bałaganu i nieporozumień, zabrania się tworzenia i korzystania użytkownikom z więcej niż jednego konta/nicka oraz podszywania się pod innych użytkowników, poprzez tworzenie bardzo podobnych nazw/nicków. W przypadku wykrycia takiego działania, konta będą kasowane, a w skrajnym przypadku (nagminne tworzenie kolejnych kont), użytkownik banowany.
  9. Wszelkie komentarze, atakujące bezpośrednio poszczególnych użytkowników (w tym także oskarżenia o pisanie pod wieloma nickami), moderatorów lub redaktorów, będą bezzwłocznie usuwane, podobnie jak spory między użytkownikami, nie mające nic wspólnego z tematem artykułu. Konta użytkowników, którzy obrażają moderatorów, administratorów, bądź atakują Redakcję Skijumping.pl, mogą być blokowane.
  10. Wszelkie narzekania na to, że komentarze są "bezpodstawnie" usuwane, będą również kasowane. Jeśli ktoś uważa, że jego komentarz był zgodny z regulaminem, a mimo to został usunięty, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
  11. Jeśli uważasz, że dany użytkownik nagminne łamie regulamin, wywołuje kłótnie i utrudnia dyskusję w komentarzach, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
  12. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania wpisów bądź blokowania użytkowników, którzy używają niecenzuralnego języka, nagminnie wywołują konflikty, spory oraz prowokują innych uczestników forum do kłótni.
  13. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania użytkowników, których nazwy (ksywki) zawierają wulgaryzmy lub brzmią podobnie do niecenzuralnych słów.
  14. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności, w przypadku, gdy adres IP zablokowanej osoby, jest adresem całej sieci lokalnej. Ewentualne cofnięcie blokady może nastąpić jedynie w przypadku, gdy winny użytkownik zaprzestanie szkodliwych działań na forum.
  15. Redakcja nie odpowiada za treści i opinie prezentowane przez użytkowników forum. Jeśli wypowiedzi naruszają prawo, ich autorzy mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
  16. W przypadku "bana" użytkownika, zabronione jest tworzenie nowego konta, przez 7 dni od momentu blokady konta.
  17. W przypadku nagminnego łamania regulaminu forum oraz ogólnych zasad dobrego wychowania, Redakcja zastrzega sobie prawo do powiadomienia odpowiednich służb, wraz ze wszystkimi posiadanymi danymi użytkownika (adres IP, logi, dane kontaktowe).