Horngacher czeka na pierwszą drużynówkę. "Wisła to szczególna skocznia"

  • 2021-12-02 12:40

Niemcy - liderzy Pucharu Narodów po czterech konkursach sezonu olimpijskiego - przyjadą do Polski w niezmienionym składzie. Trener Stefan Horngacher, którego dwóch asystentów od początku zimy otrzymało pozytywne wyniki testów na COVID-19, zaciera ręce przed pierwszymi zawodami drużynowymi. Te zaplanowano na sobotę. W niedzielę Karl Geiger postara się wykonać kolejny krok w kierunku Kryształowej Kuli.

Związek narciarski naszych zachodnich sąsiadów poinformował, iż w Wiśle pojawią się Markus Eisenbichler, Stephan Leyhe, Pius Paschke, Constantin Schmid, Andreas Wellinger i wspomniany Karl Geiger, który przed polskimi kibicami pokaże się w żółtym plastronie lidera klasyfikacji generalnej. Bawarczyk w listopadzie raz wygrał, dwukrotnie finiszował drugi, a także zajął 5. miejsce.

- W poniedziałek bezpiecznie wróciliśmy do domów. We wtorek zawodnicy odbyli trening siłowy, a środa była całkowicie wolna. Czwartek to dzień przeznaczony na podróż do Wisły - opisuje Stefan Horngacher okres poprzedzający rywalizację na polskiej arenie.

Niemcy do tej pory zgromadzili 711 punktów. Druga w Pucharze Narodów jest Słowenia, która ma na koncie 156 "oczek" mniej. - W Wiśle czekają nas między innymi pierwsze w tym sezonie zawody drużynowe. Mam nadzieję, że uda nam się osiągnąć dobry wynik, ponieważ jak dotąd wszystko układa się stosunkowo dobrze w kontekście zespołowym. Naprawdę nie możemy się tego doczekać - podkreśla austriacki szkoleniowiec cytowany przez deutscherskiverband.de.

Horngacher zna smak wygranej swojego zespołu w Wiśle. Stało się to w 2018 roku, przy okazji ostatniej zimy w roli trenera Biało-Czerwonych. - Wisła to bardzo szczególna skocznia. Stromy najazd, krótkie i szybkie przejście, a potem długi dojazd do progu. Ogólnie super obiekt - opisuje skocznię im. Adama Małysza.

- Prognoza pogody wygląda dobrze. Jesteśmy przygotowani i chcemy znowu skakać z pełnym zaangażowaniem - kończy 52-latek.


Dominik Formela, źródło: deutscherskiverband.de
oglądalność: (3491) komentarze: (23)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Lans weteran
    -

    Nie no, nie żartujmy, że oceniamy trenera przez pryzmat wygranych TCS. Na imprezach mistrzowskich póki co bryluje - 6 startów, 7 medali, w tym 3 złote (mieszaniec to też jego współudział), więc z tego będzie Horngacher rozliczany i jak do tej pory absolutnie nie zawodzi. Do tego oczywiście można dorzucić dwa drugie miejsca w generalce więc póki co jego kadencja jest jak najbardziej udana. Ciężko to porównywać z Schusterem bo jednak obaj startowali z zupełnie różnego pułapu. Na pewno nie zmieniło się to, że Niemcy dalej przywożą medale z najważniejszych imprez - wygrali klasyfikację medalową czterech ostatnich dużych imprez wśród panów (nie licząc mieszańców gdzie regularnie wpadają złota).

  • INOFUN99 profesor
    @Nikt_ważny

    Tak jest właściwie z każdym uznanym trenerem, kogoś jest w stanie wypromować, z kimś innym poniesie klęskę.
    Jedyne pretensje, jakie mogę mieć do Horngachera to o to, że jest za mało rotacji, że niezbyt chętnie współpracuje z innymi. U nas wszystko było takie ściśle tajne. Ten sprzęt jaki miała kadra A, nie miała kadra B.
    Też sytuacja z sezonu 2018/2019, gdzie zwlekał do końca sezonu odnośnie swojej przyszłości, przez co trochę się to odbiło na naszej ekipie, spowodowała u mnie taki niesmak w Stefanie.
    Jak dla mnie trener bardzo dobry.

  • Karpp weteran
    @Robert Johansson252

    Nie powiedziałbym, że Alex był lepszy. W czasach największych austriackich sukcesów każdy miał innego trenera. Pointner tylko im machał. Taki system.

  • Groźny Wąsacz stały bywalec

    A co jest z Freundem?

  • Robert Johansson252 profesor
    @Karpp

    Kojonkoski faktycznie mógł być lepszy od Stockla, chociaż w czasach których on trenował faktycznie jeszcze nie oglądałem skoków.
    Wymieniłem Stockla jako aktywnego trenera, Pointer zapewne był od niego lepszy

  • Fan Tkaczenki i Aalto weteran
    @Nikt_ważny

    Bez wątpienia to dobry trener i być może już w tym roku Niemiec wygra PŚ.
    Ale na razie osiągnięć oprócz MŚWL brak

  • Nikt_ważny weteran
    @Karpp

    Oczywiście, że będzie miał jeszcze wiele okazji. I pewnie sporo z nich wykorzysta, być może kiedyś będzie można określać go dzięki temu jako najlepszego na świecie, czy nawet w historii.
    Na ten moment zdecydowanie nie można.

  • Karpp weteran
    @Nikt_ważny

    Horn bedzie pewnie i tak conajmniej 4 sezony jeszcze z Niemcami dlatego okazji na zdobycie tego wszystkiego będzie bez liku ;)

    A co do pozostałych? Chcialbym, żeby Schuster zatęsknił za trenowaniem kadry i nowy prezez PZN go tutaj sprowadził ;)

  • Nikt_ważny weteran
    @Karpp

    "Do zdobycia" jest tu kluczowe.
    Jeśli to wszystko w tym sezonie zdobędzie, wrócę tu i powiem, że jest nadtrenerem.

    Nie wiem kto jest lepszym trenerem, ale Schuster (no ok, on teraz nie jest aktywny, możesz go pominąć) czy Stockl nie wydają się na pewno na ten moment gorsi.

    A kto był lepszy? Choćby Pointner czy Kojonkoski.

  • Karpp weteran
    @Robert Johansson252

    To bardzo dobry trener. Ale ogólnie ten system sportów zimowych w Norwegii jest na tak profesjonalnym poziomie, że był skazany na sukces.
    Kojonkoski z Norwegami miał gorsze wyniki?

    Nie pamiętasz tego :))

  • Robert Johansson252 profesor
    @Karpp

    Alexander Stockl wydaje mi się lepszym trenerem od Horngachera, choć obaj są bardzo dobrzy, z tym że Horngacher jest bardziej betonowy i mniej dba o zaplecze.

  • Robert Johansson252 profesor
    @Seba Aka Krzychu

    Pewnie powalczą ze Słowenią o zwycięstwo. Tak jak nie przepadam za Niemcami, tak ta ekipa, która teraz skacze, jest całkiem spoko - Eisenbichler, Leyhe, czy Wellinger, nic nie mam do Schmida, nie przepadam za Geigerem i Paschke. Wydaje mi się, że ekipa Horngachera wygra klasyfikację generalną i to ze zdecydowanie większą przewagą niż dwa lata temu, chociaż to dopiero początek sezonu, więc wszystko może się zdarzyć.

  • Karpp weteran
    @Nikt_ważny

    Nie do końca rozumiem czemu mam porównywać tylko wyniki Horna z Niemcami do wyników Polaków Dolezala?
    To wszystko co napisałeś w tym roku może już się zmienić. Bo i PŚ to zdobycia, Tcs na ktory czekają 20 lat a przede wszystkim IO.

    Ja tutaj wiele razy pisałem, że dobrze, iż Horn nie zaraził wszystkich Niemcow swoim profesjonalizmem bo mielibyśmy domincje jak w latach 2005- 2012 Austriaków.

    Który trener jest/był od Horna lepszy?

    Kot? Kiedyś powiedział, że jest może za madry na uprawianie skoków narciarskich. Poza tym nonsensem byłoby stwierdzenie, że Horn go zepsuł tak, że teraz już żaden inny trener nie jest w stanie go naprawić. To własnie z Austriakiem osiągnął najlepszą forme i największe sukcesy.
    Freitag? Przecież on dołował zanim Horn tam przyszedł

  • Seba Aka Krzychu profesor

    Horngacher bardzo dobrze przygotował Niemców do sezonu, jego podopieczni są w bardzo dobrej formie, z pewnością będą faworytami sobotniej drużynówki.

  • Nikt_ważny weteran
    @Karpp

    Kot, Freitag.

    A Ty mi dla odmiany wymień co w ostatnich latach osiągał z Niemcami.

    TCS? 0/2
    MŚ? 0/2
    Mśwl 1/1
    Puchar świata? 0/2

    Oczywiście pomniejszych medali Niemcy zdobyli dużo, ale jednak przez te dwa lata na 7 najważniejszych trofeów zdobyli ledwie jedno.

    No okej, zdobyli też złoto w drużynie. Ale skoki to jednak sport indywidualny. Oczywiście to świadczy o tym, że trener jest bardzo dobry, bo zdołał przygotować całą drużynę, ale na pewno nie jest to argument za tym, że jest nadtrenerem.


    Niech Horn najpierw doprowadzi Niemców choćby do zwycięstwa w TCS, wtedy będziemy mogli wrócić do dyskusji.

    I nie zrozum mnie źle, ja nie polemizuje z tym, że to bardzo dobry trener, bo to byłby absurd.

  • MaciejoS stały bywalec
    Niemcy

    Wydawało się przed sezonem, że mają dość spore problemy. Szczególnie Eisenbichler. A jednak się okazuje, że są bardzo mocni drużynowo.
    "Prognoza pogody wygląda dobrze." Hmm, nie wiem z jakiego źródła korzystał, ale na sobotę przewidują dość mocny wiatr. Choć jak mówię, prognozy co do wiatru często się nie sprawdzają.

  • Karpp weteran
    @Masynfcb

    Własnie. Może sam na to odpowiedziałeś. Charakter Ziobry był problemem. Choć akurat w jego przypadku były jeszcze jakieś nieścisłości z powołaniami itp.

  • Masynfcb bywalec
    @Karpp

    Jan Ziobro chociażby. Może nie jestem fanem jego charakteru, ale talentu miał wystarczająco dużo by nie być gorszym od takiego Kubackiego. Stawał na podium pucharu świata jeszcze przed Hornem. A nagle go gdzieś odstrzelono i to w momencie kiedy solidnie punktował

  • Qrls weteran
    @Nikt_ważny

    Na moje to oni się sami zakopali, zapominamy też że trenerów w kadrze jest sporo, sporo jest takich którzy trenują u nas od lat i ja tu widzę problem a nie u głównego.

  • Karpp weteran
    @Nikt_ważny

    Kogo zakopał?
    Wymień mi lepszych trenerów którzy mają taką skuteczność jak Horn?

  • Nikt_ważny weteran
    @Karpp

    Bez przesady.
    To dobry trener, nawet bardzo dobry, ale do tego, żeby nazywać go "nadtrenerem" to mu daleko.
    Są zawodnicy, których wyciągnął na top poziom, ale i są tacy, których zakopał.

  • Lets1Go1Brandon stały bywalec
    @Karpp

    ... oraz klątwą TVN

  • Karpp weteran

    Horn to jednak przetrener. Wydawało się, że Biśler jest w słabszej formie niż rok temu a u innych też wystąpił spadek. Nic z tych rzeczy się nie stało. Niemcy to obecnie kandydaci do wygrywania każdej drużynówki.
    U Horngachera poniżej pewnego poziomu sie nie spada. Mieliśmy szczęście, że przez te 3 sezony był naszym trenerem. Nie wiem czy kiedykolwiek takie sukcesy jeszcze osiągniemy. Z takim polskim podejściem i trenerem zaplecza Krzysiem Miętusem nic na to nie wskazuje

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl