Trener Doležal uspokaja. "Nie można panikować"

  • 2021-12-05 23:55

Wprawdzie za nami jeden z najmniej udanych początków sezonu w wykonaniu polskich skoczków, lecz trener reprezentacji, Michal Doležal, zapewnia, iż najlepszym kadrowiczom brakuje niewiele, by wskoczyć na optymalny poziom.

- Mieliśmy nadzieję na więcej. W piątek i w sobotę wydawało się, że zrobiliśmy krok do przodu, ale w niedzielę tak nie było.

- Musieliśmy się dopasować do nisko ustawionej belki startowej. Brakowało dobrych skoków. Jeżeli moi podopieczni będą skakać normalnie, będziemy wówczas w stanie walczyć o takie miejsca, na jakie nas stać.

- Liczyłem w niedzielę na Piotrka Żyłę. W piątek wyglądało to naprawdę lepiej. Muszę z nim porozmawiać o występie w konkursie indywidualnym. W sobotę jego drugi skok był bardzo fajny.

- Pomysł cały czas jest ten sam. Zawodnicy wiedzieli, co mają robić. Nie udaje się go jednak zrealizować. Nie można panikować. Kamil jest blisko, Piotrek pokazywał dobre skoki. U Dawida to jest kwestia jednego, dwóch skoków, jestem tego pewny. Atmosfera wówczas byłaby zupełnie inna. Trzymamy się razem, będziemy dalej walczyć.

- Nie ma co liczyć na cud. Staramy się poprawiać z dnia na dzień. Wprawdzie czasem nie wygląda to dobrze, ale musimy zachować spokój. Jeżeli spanikujemy, to wszystko pójdzie w inną stronę.

Z Michalem Doležalem rozmawiał Dominik Formela


Piotr Bąk, źródło: Informacja własna
oglądalność: (4715) komentarze: (30)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion weteran

    A Dolezal o tyle ma rację, że panikowanie, to absolutnie najgorszy ze sposobów postępowanie w tej sytuacji.

  • Arturion weteran
    @StochMistrz{29465894}

    A jakże. Poznasz m.in. po histerycznym tonie (gdy ktoś napisze coś "nie tak" pod jego/jej adresem) i tradycyjnemu przyczepianiu się do ortografii. No i przypisywanie mulikont "podpadniętym" u niego/niej innym użytkownikom. Tożsamość tej osoby jest prawie od razu rozpoznawalna, choć ten typ ma i tak, że może być rzeczowy jakiś czas, jak się zaweźmie.

  • StochMistrz{29465894} profesor
    @Arturion

    Laniszek to użytkownik który posiada wiele kont ?

  • Arturion weteran
    @StochMistrz{29465894}

    Nie reaguj na notorycznego trolla... Choć i ja nie wytrzymałem.

  • Arturion weteran
    @Julixx05

    Kojonkoski jako trener kobiet, to dobry pomysł. Reszta nie.

  • Arturion weteran
    @San_Escobar

    Bzdury raczej mówisz. Ale: "Już w 2019 roku ludzie tu pisali, że tam gdzie dla Doleżala jest sufit, dla Horngachera jest podłoga". Oznacza, że byłeś wtedy na forum, a jesteś "początkujący". Wnioski same się nasuwają... Zwłaszcza, że trollujesz w pewnych tematach dzielnie.

  • Arturion weteran
    @cms

    To nie była "pozostałość po trenerze Hornagaherze", tylko forma, której teraz nie ma. I to trzeba rozsądnie przemyśleć. Niektórzy "za starzy" inni "za młodzi", "środek" skopany. Oj, to za proste. Może oprócz ostatniego. Ale nie sądzę, żeby już w tym sezonie miały się rozsypać polskie skoki. Co najwyżej paru polskich skoczków i trochę z "polskiej myśli szkoleniowej".

  • Arturion weteran
    @kibicsportu

    Nie. Dolezal powinien zostać, a nim Tajner i Małysz. Po IO decyzje.

  • kibicsportu profesor
    @fridka1

    No to fakt. Ale to też zależy od podejścia trenera. Kuttin może jako główny trener kadry nie wypalił, ale akurat z juniorami było nieźle.
    Aczkolwiek nie widzę sensu na pewno zatrudniania Polskiego trenera na stanowisko, bo będzie to samo. Ogólnie też ciężko szukać trenerów w innych krajach. Chyba jednak opcja Austriacka najlepsza. Tu potrzeba przede wszystkim świeżej krwi. Pamiętamy sezon Japonczyków 16/17 jak pisało się, że nie mają żadnego zaplecza, mieli najstarszą kadre, sezon później wszystko zaczęło się u nich zmieniać, nagle weszli młodzi zawodnicy. Postawili na młodszych zawodników i się to opłaciło. U nas trzeba to samo. Taki Habdas czy Pilch powinni jechać do Klingenthal. Owszem nie prezentują jakiegoś wysokiego poziomu, ale inne reprezentacje nie boją się stawiać na młodych, nawet jak uzyskują słabe wyniki.

  • fridka1 profesor
    @Julixx05

    Kojonkoski to zupełnie inna epoka w skokach, on sam mówi, że na cyrk pucharu świata jest już za stary, miał sukcesy, był najlepszy, ale to stara szkoła, może się bawić w Chinach, ale zabawa na poważnie już nie dla niego. To dinozaur, czasy w których był najlepszym trenerem świata to prehistoria skoków. Poza tym, ja was proszę, tak jak Hannawald piszemy przez "w", a nie przez "v", tak Kojonkoski bez "w". Mały szczegół, ale bardzo częsty błąd. na tym forum.

  • fridka1 profesor
    @kibicsportu

    Kuttin też był Austriakiem i nie wyszło. Chodzi mi tylko o to, że sam fakt bycia trenerem z Austrii nie oznacza sukcesu z polską kadrą, taką czy inną.

  • fridka1 profesor
    @przemek32143

    To był dobry sezon, ale widać było, że formuła zaczyna się wyczerpywać, złoto Kubackiego pomijam, bo w tamtych warunkach to było kuriozum.

  • SchwarzerAdler weteran
    @DieWetterfahne

    Cohen jest na czasie sądzisz ?

  • kibicsportu profesor
    @Julixx05

    Dobrym pomysłem na trenera byłby ktoś z Austrii. Tam jest pełno trenerów, którzy aspirują do prowadzenia pierwszego zespołu. Widhoelzl świetnie sobie radzi, a przecież wcześniej nie trenował zespołu na poziomie Pucharu Świata.
    Nie widzę też sensu brania na głównego trenera Polaka. Potrzeba kogoś z zewnątrz. Najlepiej Austriak.
    Myślę, że nie byłoby problemu ze znalezieniem trenera z Austrii.
    Schuster też dobrą opcją, ale wątpie, żeby chciał trenować Polaków.

  • Julixx05 weteran
    @kibicsportu

    Paniom to wyjdzie na dobre, u panów mogło by to pogorszyć. Dozel jeśli straci pozycje po tym sezonie, to może przejąć Czechy. Kojankowski byłby całkiem dobrym pomysłem w Polsce, niezależnie od płci kadry. Schuster może, najlepszym wyborem by był Stoeckl. Norwedzy skaczą poniżej oczekiwań, formuła po tylu latach się wypala

  • przemek32143 profesor
    @fridka1

    Trzech skoczków w top 5 generalki co historycznie tylko wielka Austria dokonywała a ty mówisz ze słaby sezon. 2018/2019 był świetnym sezonem polskich skoczków.

  • fridka1 profesor
    @kibicsportu

    Kojonkoski? Żartujesz? Ten dinozaur sprzed 20 lat, który dziś tylko bawi się i dorabia do emerytury? Był najlepszym trenerem świata, ale świat się zmienił. Mika sam mówi, że na cyrk PŚ jest już za stary. Równie dobrze trenerem Polaków mógłby zostać Hess, gdyby żył...
    A co do Horngachera to formuła też się wyczerpała w ostatnim sezonie jego pracy w Polsce i fuksiarski medal Kubackiego tego nie zmienia. Normalna sprawa w sporcie.

  • Laniszek początkujący

    Trenerem jest apoloniusz tajner, ta pacynka chciala Kubickiego do Klingenthal brac.
    Należy zwolnic trenera, lepszy juz Maciusiak, a najlepiej Kojonkoskiego zatrudnic. Lepiej wydac 5 milionow na niego, niz milion na Bulanke, Buliszczola, Bule, Buliszczola, bo to jak wyrzucic milion na smietnik.

    Stochmistrz: popros o range poczatkujacy, cos czuje, ze siemion i klausmitfoch to twoje multikonta, wszystkie te konta sieja nienawisc. Weteran czy profesor powinien sie znac.

    Prosze o link do filmu, bo niedostępny.

  • Mucha125 weteran
    @kibicsportu

    Tak to już jest jak się oszczędza, najgorzej dla skoczków niestety bo muszą czuć smak porażki

  • papa_s weteran
    @dervish Pachnie jakąś kalką

    z češtiny więc nie ma co się oburzać. Trzeba by było wywnioskować co autor miał na myśli?

  • DieWetterfahne bywalec

    "Musieliśmy się dopasować do nisko ustawionej belki startowej"

    AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAARGH

    Pierwszy raz w Wiśle, panie trenerze? Pierwszy raz na Pucharze Świata? Czy żeby zdobyć pracę w skokach narciarskich, trzeba wykazać się nieumiejętnością wyciągania wniosków? Boże, to już nawet za Kruczka polskie skoki wyglądały mniej beznadziejnie - nawet wtedy gdy wyniki były takie same lub gorsze, to ten przynajmniej starał się udawać, że wie, co spartaczył i wie, jak to naprawić. Dodo za to zostawia bajzel Maciusiakowi, a sam jedzie pomachać chorągiewką coraz bardziej przeciętniejącemu Stochowi. Fajnie.

    "Everybody knows that the boat is leaking
    Everybody knows that the captain lied
    Everybody got this broken feeling
    Like their father or their dog just died"

  • Lets1Go1Brandon stały bywalec

    Ja bym się przyjrzał jego związkom z V. Jurovą.

  • San_Escobar bywalec
    @Joker1

    Już w 2019 roku ludzie tu pisali, że tam gdzie dla Doleżala jest sufit, dla Horngachera jest podłoga. Jakież wtedy wiadra hejtu się wylewały. A tymczasem śmieszny gostek poleciał dwa lata siłą rozpędu i gdy przyszło do pierwszego kryzysu, gdzie trzeba dać coś od siebie a nie robić tego co nauczył się na pamięć pracując dla Horna, to wyszło jak wyszło. Jeszcze pewni zaślepieńcy próbują go bronić, ale z każdym kolejnym konkursem będzie ich coraz mniej, a fala hejtu będzie rosła. Choć bardziej powinna być ona skierowana wobec PZN i ich decyzji z 2019 żeby zatrudnić gościa bez pojęcia i doświadczenia. Teraz trzeba coś robić i mam wrażenie że to zaczyna przebijać z wypowiedzi Tajnera i Małysza. Jest sezon olimpijski, ostatnie IO naszej starszyzny gdzie mają fizyczne możliwości by cokolwiek jeszcze zdobyć, to nie sezon 2015/16 żeby można się było bawić do końca. Strasznie wujowo byłoby zmarnować im tą ostatnią szansę, tylko dlatego że boski Polo chciał przyoszczędzić i w 2019 zatrudnił kogo zatrudnił...

  • nicoz weteran
    @kibicsportu

    Jest jedna opcja na rynku. Skoro Doležal i Kruczek do zwolnienia to zamienić ich rolami. Na jedno wyjdzie.

  • Joker1 bywalec

    Trenerska degrengolada Dolezala w calej okazalosci. W koncu wychodzi nad wyraz jaskrawo olbrzymia roznica miedzy nim, a Horngacherem. O porownaniu charyzmy nie wspominam, bo bym obrazil Horna.

  • cms stały bywalec
    Trener Doleżal

    Oczywiście nie chce pisać, że trener Doleżal się nie nadaje, jest słabym trenerem. Wiele osób przy zatrudnianiu go obawiało się, że nie ma wystarczającego warsztatu trenerskiego, doświadczenia, że pochodzi z kraju w którym wiadomo na jakim poziomie stoją skoki. Przez 2 lata trenera bronił się wynikami. Czy to była pozostałość po trenerze Horngacherze? Być może tak. Teraz wszyscy zawodnicy skaczą słabo co wyraźnie wskazuje na błąd w przygotowaniach. Być może formuła się wyczerpała i schemat wypracowany od kilku lat już nie zadziałał. Oczywiście kryzysy się zdarzają natomiast miarę trenera też jest to jak na dany kryzys potrafi zareagować, zdiagnozować problem. Niestety mam wrażenie, że trener Doleżal jest jak dziecko we mgle, nie wie co się dzieje, liczy, że może jakoś samo zaskoczy. Liczenie na razie coś jest naiwne i niepoważne. Nie słyszymy żadnych konkretów. Mam wrażenie, że ta sytuacja go przerosła

  • kibicsportu profesor

    On się kompletnie pogubił i nie ma żadnego pomysłu na odbudowę tego.
    To nie jest przypadek, że nagle wszyscy gorzej skaczą.

    Jeśli w Engelbergu nie będzie poprawy , to Tajner z Małyszem powinni przemyśleć czy jest sens kontynuować współpracę z Dolezalem jeszcze przed IO.
    Zwolnienie trenera w skokach w trakcie sezonu to nie jest prosta sprawa, ale czasami trzeba. Słoweńcy zwolnili trenera na początku tamtego sezonu i wyszli na tym dobrze.
    Najgorzej, że nie ma opcji trenerskich na rynku.
    Dobrym pomysłem moglby być Kojonkowski , albo Schuster, ale czy by chcieli trenować Polaków , to nie wiem.
    Uważam, że naprawdę nie ma co czekać do IO licząc, że się poprawi, bo to tylko złudne czekanie.
    Tak w ogóle Dolezal powinien jechać do Ramsau, a nie wysyłać innych trenerow , bo jak nagle tamci zaczną lepiej skakać, to będzie zasługa tamtych trenerów.
    To główny trener powinien potrenować z nimi , a nie asystenci.

  • dervish profesor
    @erytrocyt_ka

    Rozmowa z Piotrem nic nie da. Jemu trzeba to zagrać na gitarze. Może wtedy posłucha. ;)

  • erytrocyt_ka profesor

    U Dawida to kwestia jednego dwóch skoków? No cóż, myślenie raczej totalnie na wyrost i bardziej życzeniowe niż realistyczne... Bo jeśli Dawid cztery razy nie awansuje do drugiej serii, to nie chce się wierzyć, że to kwestia małych poprawek.

    Chyba faktycznie pomysł z wysłaniem zawodników na treningi, to nie był pomysł Dolezala...

    A w rozmowie z Żyłą to radzę Dolezalowi postawić sprawę jasno, że żadnego robienia po swojemu. Bo widać, że ta technika u Piotrka taka rozklekotana...

  • dervish profesor

    "Musieliśmy się dopasować do nisko ustawionej belki startowej."

    No właśnie tego nie rozumiem. Od "wieków" tu na forum słychać dobre rady by właśnie na treningach przyzwyczajać naszych skoczków do niskich belek. A trenerzy jak widać uważają, ze podopieczni zrobią to dopiero podczas konkursów.

    A okazji na to nie za wiele. Dochodzi stres. W dodatku na MP nie wiedzieć czemu puszcza się zawodników z belek w lesie. Wszyscy dobrze się bawią bo rekordy skoczni padają jak na zamówienie. A potem jak przychodzi skakanie na poważnych imprezach to lament, ze belki za niskie, bo gdyby były o 4 stopnie wyższe to "byśmy pokazali rywalom gdzie raki zimują".

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl