LPK w Klingenthal: Zwycięstwo Hayboecka, Zniszczoł szósty

  • 2022-09-25 10:51

Michael Hayboeck wygrał niedzielny konkurs Letniego Pucharu Kontynentalnego na Vogtland Arenie (HS140) w Klingenthal. Reprezentant Austrii triumfował dzięki skokom na odległość 140 m oraz 139,5 m. Na podium stanęli jeszcze Norwegowie - Sondre Ringen i Anders Fannemel. Szóste miejsce zajął Aleksander Zniszczoł. W serii finałowej wystąpiło czterech Polaków.

Michael Hayboeck prowadził już na półmetku zawodów z wynikiem 140 metrów. Austriak wyprzedzał o 0,8 punktu Sondre Ringena (138 m) oraz o 1,8 pkt. Andersa Fannemela (145,5 m). Czwarty był Lovro Kos (140,5 m), piąty Giovanni Bresadola (141,5 m), a szósty Anders Haare (139,5 m).

Aleksander Zniszczoł wylądował na 135 metrze i na półmetku rywalizacji zajmował siódmą lokatę, przed Kristofferem Eriksenem Sundalem (137,5 m), Francisco Moerthem (142,5 m) oraz Philippem Aschenwaldem (134 m).

Awans do finału uzyskało jeszcze trzech Biało-Czerwonych. Piętnaste miejsce zajmował Klemens Murańka (134 m), dziewiętnasty był Jan Habdas (132 m), a dwudziesty trzeci Maciej Kot (130 m).

Na trzydziestej piątej pozycji zawody zakończył Andrzej Stękała (126,5 m). Czterdzieste drugie miejsce zajął Klemens Joniak (122,5 m).

Pierwszą rundę konkursową przeprowadzono z 18., 17., 16., 15., 14., 13. i 11. belki startowej. Zdyskwalifikowany został reprezentant gospodarzy, Justin Lisso.

W finale Michael Hayboeck przypieczętował zwycięstwo skokiem na odległość 139,5 metra. Reprezentant Austrii triumfował z przewagą 2,2 punktu nad Sondre Ringenem (140 m). Podium uzupełnił Anders Fannemel (138 m), który wyprzedził Lovro Kosa (137 m) i Kristoffera Eriksena Sundala (139,5 m).

Aleksander Zniszczoł w finale wylądował na 135 metrze i awansował na szóstą pozycję. Tuż za Polakiem sklasyfikowani zostali Benjamin Oestvold (138,5 m), Francisco Moerth (134,5 m), Domen Prevc (135,5 m) oraz Zak Mogel (135,5 m).

Na szesnastym miejscu uplasował się Klemens Murańka (129 m). Dwudziesty siódmy był Jan Habdas (117 m), a trzydziesty Maciej Kot (117,5 m).

Serię finałową rozegrano z 12. i 11. platformy.

W klasyfikacji generalnej Letniego Pucharu Kontynentalnego prowadzi Sondre Ringen (414 pkt.) przed Michaelem Hayboeckiem (360 pkt.) oraz Andersem Fannemelem (306 pkt.). Piąte miejsce zajmuje Aleksander Zniszczoł (216 pkt.).

Finałowe zawody Letniego Pucharu Kontynentalnego 2022 rozegrane zostaną za dwa tygodnie w Lake Placid. Podczas amerykańskiego weekendu rozegrane zostaną trzy konkursy - jeden na skoczni HS100 (7 października) oraz dwa na obiekcie HS128 (8-9 października).

WYNIKI I KLASYFIKACJE:
Zobacz wyniki I serii konkursu >>>
Zobacz końcowe wyniki konkursu >>>
Zobacz protokół FIS z wynikami konkursu >>>
Zobacz aktualną klasyfikację generalną Letniego Pucharu Kontynentalnego >>>
Zobacz aktualną klasyfikację 2. periodu LPK >>>
Zobacz aktualny ranking CRL >>>


Adam Bucholz, źródło: Informacja własna
oglądalność: (9141) komentarze: (51)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • dervish profesor

    4 kraje liczą się w walce o kwoty. Z trójki NOR,POL,SLO jeden kraj będzie musiał się obejść smakiem.

  • Arturion weteran
    @Oczy Aignera

    A jednak Bresadola ma "papiery" na więcej.

  • Oczy Aignera profesor
    @Cinu

    Włoski Robert Mateja.

  • dejw profesor
    @Pavel

    Słoweńcy swego czasu byli bardzo łasi na te limity, ale ostatnio trochę się to zmieniło. Jak dla mnie to trochę bezsensowny układ, że zawodnik, który ma już na 99% pewne miejsce w składzie, ma walczyć o miejscówkę dla znacznie słabszego kolegi. Chociaż jeśli coś takiego miałoby się zdarzyć, to właśnie w tym II letnim periodzie, gdzie czasu na zbudowanie solidnej formy do zimy jeszcze trochę zostało.

  • Lataj profesor
    @Lataj

    Włosi wyglądają już nieco lepiej niż w Rasnovie, ale Bresadola ma nadal problemy z oddaniem dwóch równych skoków. Dzisiaj z nieba do piekła, a wczoraj na odwrót. Cecon pod tym względem wygląda lepiej, ale nadal na niższych miejscach. Insam raz pechowo poza finałem, a potem jeszcze gorzej. Poprawa Campreghera niewystarczająca do punktów.

    Przydałby się kadrowiczom Maciusiaka trening z niskich belek, a zwłaszcza Habdasowi i Kotowi, bo nie wierzę, żeby aż dwaj z nich mieli kłopoty z wytrzymałością fizyczną. Przecież Janek skakał równo w sobotę.

  • Skokownik doświadczony

    Hayboeck i Ringen są jednak najlepsi w stawce LPK. Kos, Fannemel, Sundal i Zniszczoł też są całkiem nieźli.

  • Janeman profesor
    @Pavel

    To jeśli popadamy w dywagacje, to moim zdaniem plan był taki, żeby najmocniejszy (czyli z założenia zapewne Zniszczoł) wywalczył jak najwięcej punktów w 4 konkursach, a za nim był ktoś (Kot, Murańka) który liczył by się w walce o kwotę zakładając występ w 7 konkursach.
    Dwaj wymienieni powyżej oczywiście nie pozostawili złudzeń co do tego, ze jest to poza ich zasięgiem, więc w tej sytuacji sztab musi wdrożyć na bieżąco jakiś plan B.

  • Lataj profesor

    Chciałem już wczoraj napisać komentarz pod artykułem o tamtym konkursie, ale nie wiem, czemu się nie pojawił. Tak się rozpisałem, a ten cały trud psu na budę. Tym razem może nieco krócej.

    Tak fantastyczny poziom Norwegów to gratka dla miłośników tych skoczków. Dzięki 2. miejscu, czyli czwartemu podium Ringena w LPK, traci do Fannemela już tylko 6 punktów. Doświadczony skoczek, który miał poważną kontuzję, oddał wreszcie 2 równe skoki na wysokim poziomie. Ze względu na brak rozeznania co do formy czołówki, możemy mieć do czynienia nawet z nr 6-7 lub 4-5 na tę chwilę, jeśli problemy zdrowotne Johanssona i Lindvika poważnie się odbiły na dyspozycji. Sundal pewnie znów wolałby 3. miejsce, ale zmieścił się w top 5. Oestvolda stać na bomby, ale brakuje mu stabilizacji, przez co atakuje.

    Hayboeck ma gremialną przewagę nad drugim Fannemelem w rankingu 2. periodu, jednak brak występu w USA mógłby się odbić na miejscu Austriaków, ale za to powinien pozostać na LGP. Moerth stabilnie na 8. miejscu, słabiej Aschenwald, ale obaj panowie wciąż nie są gwarantem miejsca dla swojego kraju na zimę.

    Dziwnym posunięciem Słoweńców w tej chwili byłby brak Kosa w LP. Tuż za nim na podobnym poziomie stoją Domen i Mogel, ale wątpię, żeby oni sami mieli szansę wyrwać miejscówkę Zniszczołowi.

    Niemcy ewidentnie bez formy. Najbardziej zawodzi Raimund, a Lisso już pechowo. Tym razem Siegel z punktami, ale i tak po kontuzji nie może nadal dojść do siebie.

    Sakano tym razem z punktami i jest już drugim skoczkiem z 2005, który może wystartować w PŚ/LGP. Reszta juniorów bez szału. Chervet na coraz wyższym poziomie, a nawet 129,5 m nie starczyło do finału. Jednak najdalsza próba Francuza to ponad 130 m Fouberta w I treningu i tu mamy przypadek. Na ostatnich miejscach Estończycy, ale już najgorszy nie jest Vagul, który o dziwo był wczoraj ostatni. Zapewne ma problemy z psychiką albo nie radzi sobie z niższymi belkami.

    Z Polaków bardzo dobrze tylko Zniszczoł. Drugi skok Murańki tylko poprawny, a Kot i Habdas zawalili. Nadal dziadowsko Stękała, choć wczoraj balansował na granicy punktowania, a Joniak przewidywalnie 2x bez punktów.

  • Groźny Wąsacz doświadczony
    @King

    Dzięki za odpowiedź.

  • Pavel profesor
    @dejw

    Wiadomo, że nie walczy o miejsce dla siebie, ale Słowenia może mieć bardziej strategiczne podejście i nie będzie się dla nich liczyło kto zdobędzie to miejsce tylko jego posiadanie, pożyjemy zobaczymy.

  • Pavel profesor
    @Janeman

    Przypuszczenia. Mimo wszystko trenerzy wypowiadali się, że chcą walczyć o dodatkową miejscówkę, a tu USA jest kluczowe, stąd moje dywagacje.

  • Farek stały bywalec

    W zasadzie w kwestii dodatkowego miejsca wiemy że nic nie wiemy. Jeżeli Kos jako jedyny z walczących o miejsca pojedzie do USA to bez problemu wydrze miejscówkę Zniszczołowi- pod kątem tego wariantu szkoda że Zniszczoł nie wylądował gdzieś miejsce wyżej i nie wyprzedził Fannemela. Jeżeli pojadą Zniszczoł i Kos, to nawet w razie spadku za Słoweńca udałoby się wyprzedzić Fannemela lub nawet Hayboecka. Wszystko zależy od obsady w Lake Placid. Mimo wszystko lepiej chyba żeby Zniszczoł nie jeździł po świecie na 1,5 miesiąca przed inauguracją PŚ- na ten moment wygląda na zawodnika który dołączy do kary A. Może zamiast niego do Ameryki pojedzie Murańka, który przy słabej obsadzie mógłby zdobyć około 200 punktów i awansować w klasyfikacji periodu?

  • Janeman profesor
    @Pavel

    Ale LPK jest tydzień później, więc nie widzę przeszkód aby Zniszczoł pojawił się na finale LGP.
    A co do Lake Placid - była gdzieś informacja, że w ogóle tam jedziemy i kto? Czy to po prostu twoje przypuszczenia?

  • dejw profesor
    @Pavel

    Według mnie dla Kosa to tylko starty kontrolne, przed GP w Klingenthal i jego występ w USA nie był rozważany. W krajowym układzie na teraz to wydaje się być spokojny nr 3, więc de facto walczyłby o miejsce dla kogoś innego (np Domena, którego już w tych Stanach bym widział bardziej).

  • Pavel profesor
    @Janeman

    Kwestia jest tego typu, że zapewne skład jest już ustalony dawno z racji wiz i skoro Zniszczoł jest na LPK, a nie LGP to i do USA jedzie.

  • Pavel profesor
    @dejw

    Czy ja wiem czy brak zasadności wysyłania Kosa, z szerokością kadry Słowenii 7 miejsce by się im przydało. Zapewne nie bez przyczyny Słoweniec skacze w LPK zamiast LGP. No chyba, że liczyli, że w 4 konkursy nastuka tyle punktów, aby bez USA się obyć.

  • Janeman profesor
    @kibicsportu

    Tylko po co ma tam jechać i marnować 2 kluczowe tygodnie przygotowań do zimy? W dodatku jeśli pojechał by tam Kos, to jest spora szansa, ze wyjazd pójdzie na marne, a jeśli Słoweniec tam nie pojedzie, to tym bardziej bez sensu się tam wybierać.
    W przekroju całego lata wygląda na numer 6 w naszej kadrze, więc jakiś komfort na ostatniej prostej przygotowań do PŚ mu się należy.Powinien jechać za tydzień do Klingenthal, potem zostaje nam jeszcze przegląd wojsk w Wiśle i wtedy najlepsza 6 pojedzie dalej.

  • Arturion weteran
    @King

    Nie mów hop. Trochę czasu jeszcze jest. Forma dnia może się zmienić.

  • dejw profesor

    Przyjemny konkurs, dobre i dość równe warunki, dużo długich skoków, lądowań w granicy lub za HS. Takie zawody powinny być normą w PŚ.
    W kwestii limitowej wydaje się że sprawa też jest rozstrzygnięta, Hayboeck ma duży zapas, Norwegowie walczą między sobą, więc pewnie będą się jeszcze dogrywać w Stanach, nie bardzo widzę też opcji, aby w Lakce Placid zabrakło Zniszczoła, tak jak nie widzę zasadności wysyłania tam Kosa. Zostaje jeszcze Raimund, który w ten weekend wypadł jednak bardzo słabo i stracił mnóstwo punktów.
    W ostatniej chwili punkciki złapał Sakano, stając się tym samym drugim, po Joniaku skoczkiem z rocznika 05 z prawem występowania w w PŚ. Bartolj może wreszcie zaczyna stabilizować lądowanie, dzisiaj w obu seriach sędziowie przyznali mu 54 punkty za styl.

    Ciekawa jest sprawa obecnego układu Norwegów, nie mając kompletnie żadnych informacji o ich czołówce, która nie pokazała się tego sezonu nawet w zawodach krajowych. Fannemel i Ringen to mogą być zatem w ich hierarchii nr 6 i 7, a może i nawet nr 3, mając na uwadze choćby zdrowotne kłopoty Johanssona i Lindvika.

  • Janeman profesor
    @Groźny Wąsacz

    Ludzie kochani - macie pod tekstem linki do różnych klasyfikacji to sprawdzajcie "jak wygląda sytuacja".
    ps. Klasyfikacja 2 periodu jest pod zakładką "klasyfikacja generalna" - tak dla zmylenia przeciwnika.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl