Pierwsza taka sytuacja od 2022 roku. Kamil Stoch czekał ponad 1000 dni

  • 2025-09-11 22:00

Już w sobotę skoczkowie narciarscy wznowią rywalizację w ramach tegorocznej edycji Letniego Grand Prix. Trzecim przystankiem cyklu będzie Rasnov w Rumunii. To tam Kamil Stoch po raz pierwszy od 2022 roku zamknie listę startową zawodów najwyższej rangi.

Po sierpniowym bloku Letniego Grand Prix 2025 – składającym się łącznie z czterech konkursów w Courchevel i Wiśle – Kamil Stoch zajmuje piąte miejsce w klasyfikacji generalnej cyklu. 38-letni reprezentant Polski, dla którego jest to ostatni sezon w karierze, do tej pory zgromadził 134 punkty. Jego strata do liderującego Niklasa Bachlingera wynosi 196 „oczek”.

Jak ustaliliśmy, w najbliższy weekend (13-14 września) w Rasnovie zabraknie wszystkich zawodników wyprzedzających Stocha w ogólnym zestawieniu. Austriak Bachlinger o swojej absencji w Siedmiogrodzie poinformował na łamach Kronen Zeitung. W Rumunii nie pojawi się też żaden z przedstawicieli niemieckiej kadry, co oznacza nieobecność Philippa Raimunda – wicelidera klasyfikacji generalnej. Trzeci Marius Lindvik nie może wystartować w Rasnovie po zawieszeniu przez Międzynarodową Federację Narciarską i Snowboardową (FIS). Czwarty Gregor Deschwanden nie znalazł się w składzie Helwetów na wrześniowe zmagania pod Braszowem. W efekcie to właśnie Kamil Stoch zamknie listę startową sobotnich zawodów.

Kiedy Stoch zasiądzie na belce startowej 97-metrowego obiektu Trambulina Valea Carbunari, miną 1084 dni od ostatnich zawodów, podczas których trzykrotny mistrz olimpijski zamykał listę startową przy okazji zmagań elity. Działo się to w ramach Letniego Grand Prix w Hinzenbach, gdzie Stoch – podobnie jak Dawid Kubacki – prezentował się w żółtym plastronie lidera klasyfikacji generalnej.

Mistrz świata z 2013 roku z Predazzo jak dotąd nigdy nie wygrał Letniego Grand Prix, choć pięciokrotnie stawał na podium klasyfikacji końcowej. W latach 2010-11 i 2020 był drugi, a trzeci finiszował w 2016 i 2022 roku. Jeżeli Stoch wygra oba konkursy w Rasnovie, wówczas do przyszłotygodniowej próby przedolimpijskiej we Włoszech przystąpi jako lider tegorocznej edycji letniego cyklu. Szanse na to – wyłącznie w przypadku dwóch wiktorii – ma też inny z Polaków powołanych na rumuńskie konkursy, Maciej Kot. Różnica między nimi to aktualnie dwa „oczka". Biało-Czerwonych w rozdziela Lovro Kos – gorszy od Stocha, a lepszy od Kota o punkt. Słoweniec także ma pojawić się na rozbiegu obiektu położonego w Transylwanii.

Polskę w Rasnovie będą reprezentować nie tylko Kot i Stoch, ale także Dawid Kubacki, Aleksander Zniszczoł i Piotr Żyła. W zawodach kobiet swoje umiejętności pokażą Pola Bełtowska, Nicole Konderla-Juroszek i Anna Twardosz.


Dominik Formela, źródło: Informacja własna
oglądalność: (24120) komentarze: (32)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • wiola4697 profesor

    Powodzenia!

  • Bernat__Sola profesor
    @Arturion

    Jeszcze masz 60, nie postarzaj się :P.

  • Arturion profesor
    @TheDriger

    Wiesz już, że nie dostał.

  • Arturion profesor
    @TheDriger

    W tym kontekście "Także" piszemy ze spacją po "k". ;-D

  • TheDriger profesor
    @Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak

    Dajże mi spokój. Już mówiłem wiele razy, że ignorowanie to nie rozwiązanie problemu.
    Ale spoko właśnie dostał bana. Także jednak wywalczyłem

  • Arturion profesor
    @Lataj

    Ode mnie (o ile to 46 jest prawdą) jest młodszy 15 lat. Niektórzy użytkownicy mogą tyle nie mieć. ;-)

  • Lataj profesor
    @Arturion

    I tak dziwnie byłoby myśleć, że jest od ciebie o nie tak wiele młodszy. Człowiek mający tak masywne ego w takim wieku ewidentnie ma coś z głową.

  • Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak profesor
    @TheDriger

    Ależ z Ciebie płatek śniegu. Nie podoba się to daj go do ignorowanych użytkowników a nie wdajesz się w pyskówki.

  • Arturion profesor
    @TheDriger

    Bez przesady. A kto będzie robił odsłony i komentarze? ;-)

  • TheDriger profesor
    @AntonelliBig

    @moderacja
    @administracja
    Proszę zajmijcie się w końcu tym AntonelliBig i zbanujcie go bo jest z dnia na dzień coraz gorzej.

  • TheDriger profesor
    @Pavel

    Już pod każdym artykułem zaczyna pisać o tym swoim telewizorku 115cali także nie przejmuj się xDD
    @AntonelliBig wstaw tu jeszcze zdjęcie tego telewizorka bo pisanie o tym to za mało xD Jakbyś naprawdę był taki majętny i miał taki TV to nie musiałbyś się tym chwalić każdemu. Ludzie majętni mają też pokorę i skromność, a Ty chyba o czymś takim nie szłyszałeś panie Antonelli mimo wieku 46 lat xD

  • ms_ profesor
    @Stinger

    Ja też nie uważam, że któryś z wymienionej trójki na pewno wyprzedzi Bachlingera bo do tego potrzeba dwóch zwycięstw, a o to wcale nie będzie łatwo. Wystarczy, że np. Stoch będzie raz wygra i raz będzie drugi i już nici z wyprzedzenia Bachlingera.

  • Stinger profesor
    @ms_

    A mi się wydaje, że oni nie będą walczyć o koszulkę lidera bo żeby którykolwiek to zrobił to musi wygrać dwa razy.
    Moim zdaniem Niklas Bachlinger zostanie liderem cyklu po zawodach w Rasnovie, no ale to moje zdanie. Według ciebie może być inaczej.

  • ms_ profesor

    Ale się wspaniała walka o żółtą koszulkę lidera szykuje pomiędzy Kotem, Stochem i Kosem xd

  • fraki weteran

    Jest się czym podniecać, gdyby to dotyczyło Tomasiaka lub Niżnika, że kończą listę startową, ale nie zawodnika i zawodników który zaraz skończą ze skakaniem.

  • Sigmusiaxd doświadczony

    Super, że Kamila wreszcie oglądniemy jako ostatniego! Niech mu się bardzo dobrze wiedzie w ostatnim jego sezonie w karierze skoczka narciarskiego!

  • AntonelliBig stały bywalec
    @Pavel

    Klikasz, tylko nawet o tym nie wiesz. Co 5 minut wrzucasz tu odpowiedź, CPS test sobie zainstaluj. :)

  • Pavel profesor
    @AntonelliBig

    Na działalności jak już i jakoś nie ciągnie mnie do przedłużania wirtualnego pindola przechwałkami o tym co tam sobie kupuje i za ile na stronce o skokach ;)

    Nie wiem jak ty, ale ja nie klikam 200 razy w f5, ale co kto lubi ;)

  • AntonelliBig stały bywalec
    @Pavel

    Ma wszystko, bo on parafował umowy. Wiem że nie jesteś piotrusiem i coś tam na etacie zarabiasz, ale wiesz że nigdy cię nie będzie stać np. na TV za 60 koła. Ba, ty nawet nie wiedziałeś, że taki jest w sprzedaży. :) Dlatego nie ucz ojca dzieci robić, z całym szacunkiem.

    PS. Te 400 klików to ze dwieście odświeżeń moich i twoich. :)

  • Pavel profesor
    @AntonelliBig

    Od pierwszego komentarza o 8.07 do tego przybyło 400 klików tylko pod tym artykułem, wybacz, ale nie dla twoich czy moich wypocin ;)

    Raczej Formela nie ma nic do kontraktów reklamowych ;)

  • AntonelliBig stały bywalec
    @Pavel

    Wybacz, ale nic ci nie przedstawiam piotrusiowego, tylko fakty. Ta strona nie ma żadnych kosztów poza hostingiem. To my komentarzami nabijamy odsłony, od rana pewnie odświeżyłeś stronę ze sto razy. :) A co do myślenia biznesowego to Dominiczek jest lamusem pierwszej wody. Reklamy ma tutaj przez agencje, które mu zżerają prawie połowę przychodu, bo sam nie miał pojęcia jak to ogarnąć.

  • Pavel profesor
    @AntonelliBig

    Nie przedstawiaj mi tu myślenia typowego dla Piotrusia "skoczek dostaje sprzęt i co mu więcej potrzeba do życia".

    A co do komentarzy, to pod tym artykułem masz ich 10, a klików 8000. Nie bez powodu redakcja ma w dvpie te sekcje i różne słoneczka czy inne przygłvpy piszą co chcą, a te komentarze wiszą parę dni, a konta miesiące.

  • AntonelliBig stały bywalec
    @Pavel

    Jakie koszty energii czy pracownika? Ta stronka to tylko fvat za hosting. Może płaci coś tym od felietonów, ale to na umowę o dzieło i góra kilka stówek za miesiąc. On nawet moderatorów ma za friko, bo to umówmy się dzieci. Stronę zrobił mu kolega i jest tak kulawa, jak intelekt kolosa. :) A z reklam samego orlenu itd. i innych przytula sporą kasę. I nie, strona nie zarabia z żenującego clickbaitu, tylko z tego że my tu piszemy komentarze i nabijamy mu odsłony.

  • Pavel profesor

    Portal żyje z reklam, a wysokość kontraktów reklamowych zależy od "klików", a że popularność skoków leci na łeb to tych "klików" też jest mniej. Dodajcie do tego rosnące koszta wszystkiego od energii po pracownika, a otrzymacie sytuację jak powyżej.

    Mimo wszystko na SJ i tak wygląda to nieźle, w porównaniu np z takimi Meczykami, coby pozostać przy portalach sportowych, to tu jest wręcz idealnie, tam zdecydowana większość to klikbajty.

    Reasumując, jak chcecie mieć newsy i artykuły na bieżąco, nawet w martwym sezonie, to musicie pogodzić się tym, że portal będzie chciał bilansować budżet tak marnymi zagraniami, takie są realia.

  • Lataj profesor
    @TheDriger

    "Tak zachowali się polscy kibice podczas hymnu Izraela w Spodku"

    @Arturion
    Albo takie bez odpowiedzi na zagadnienie zawarte w tytule, byle tylko się klikało, przewinęło przez reklamy, a z tych reklam serwis miał wpływy.

  • TheDriger profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    "Sprowadzili do klubu piłkarza z Izraela i się zaczęło. Kibice są wściekli"
    "Aryna Sabalenka nagle wspomniała o Idze Świątek. I się zaczęło"
    "Szef ferrari zabrał głos w sprawie gwiazdy. Nie owijał w bawełnę "
    "Polscy siatkarze zadowoleni z warunków na MŚ. Ale był jeden problem "

    To kilka świeżych przykładów z onetu xD

  • Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Niestety coraz częściej tutaj występują tego typu nagłówki. Bez sprawdzania autora tekstu domyślałem się, że to sprawka redaktora DF i oczywiście się nie myliłem.

  • Arturion profesor
    @Lataj

    Albo artykuły, gdzie dopiero po przeczytaniu połowy, można się dowiedzieć o jakim sporcie mowa. Wcześniej jest przerabianie w nieskończoność czołówki poprzez zmienianie szyku zdań i wklejanie linków do artykułów na podobny temat. Dziennikarstwo sportowe niestety upadło. Może wydania papierowe są lepsze.
    Skijumping wypada na tle większości portali sportowych bardzo dobrze.

  • Lataj profesor
    @Matrixun

    Możesz się domyślać, a i tak będziesz zaskoczony, bo redaktór napisze coś, o czym nikt poza nim by nie pomyślał. Gdzie się podziały granice w dziennikarstwie? Podam inny przykład: w tytule "Szeremeta znokautowana. [...] "Luźna wygrana"", a tymczasem została celowo pokonana w jakiejś Fifie, by przerodzić sportową złość na walkę z Kazaszką. Przez takie kwiatki dziennikarstwo to już niemal synonim kurestwa.

  • AntonelliBig stały bywalec
    @Filigranowy_japonczyk

    Bardziej nawet onet i interia. :)

    PS. @Matrixun autor nic nie chce przekazać. On żyje z wyświetleń. :) Ale że tak się sj zeszmacił, tragedia.

  • Matrixun weteran
    @Filigranowy_japonczyk

    Dokładnie, tytuł iście tabloidowy. Dopóki nie wejdziesz i nie wczytasz się w treść, możesz się domyślać co autor chce przekazać.

  • Filigranowy_japonczyk profesor

    Ależ piękny tytuł. To skijumping czy Sport pl?

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl