Polacy do Hinzenbach z Wąskiem, ale bez Tomasiaka

  • 2025-10-14 11:45

Trener Maciej Maciusiak ogłosił sześcioosobowym skład reprezentacji Polski na Letnie Grand Prix w Hinzenbach (18-19 października). W Górnej Austrii zabraknie Kacpra Tomasiaka, który w tym czasie będzie walczył w Klingenthal o dodatkowe miejsce startowe dla naszej reprezentacji na przedświąteczny okres Pucharu Świata 2025/26.

We wtorkowym komunikacie Polskiego Związku Narciarskiego (PZN) dowiadujemy się, że w najbliższy weekend na 90-metrowym obiekcie w powiecie Eferding pokażą się Maciej Kot, Dawid Kubacki, Kamil Stoch, Paweł Wąsek, Aleksander Zniszczoł i Piotr Żyła. Cała szóstka tego lata skakała i punktowała już w cyklu Grand Prix. Największym nieobecnym w zestawieniu jest Kacper Tomasiak. 18-latek w czasie zawodów w Hinzenbach będzie rywalizował podczas finału Letniego Pucharu Kontynentalnego 2025 w niemieckim Klingenthal, gdzie stawką jest nie tylko triumf w tegorocznej edycji drugoligowego cyklu, ale i dodatkowe miejsce startowe na początek olimpijskiego sezonu w Pucharze Świata – obejmujący zawody w Lillehammer, Falun, Ruce, Wiśle, Klingenthal i Engelbergu.

– Kacper Tomasiak utrzymuje bardzo dobrą dyspozycję. Teraz pojedzie na LPK do Klingenthal, ale gdy tak dalej będzie się prezentować, to zimą zacznę nominacje od niego. Rozmawiałem z Kacprem i jego trenerem Wojtkiem Toporem. Kacper jedzie powalczyć o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej LPK, to na pewno byłoby dla niego motywujące i po prostu dobre. Za tydzień pojedzie z nami na finał Letniego Grand Prix do Klingenthal – przekazał trener Maciej Maciusiak na łamach pzn.pl.

W Hinzenbach odbędą się dwa konkursy indywidualne. Sobotnie zawody rozpoczną się o godzinie 14:15, a niedzielne pół godziny wcześniej. Wspominany finał Letniego Grand Prix 2025 w Klingenthal zaplanowano na 24-26 października.

Program LGP w Hinzenbach (HS90)

Sobota, 18.10.2025
9:30 - Odprawa techniczna
11:15 - Oficjalny trening
13:00 - Kwalifikacje
14:15 - Pierwsza seria konkursowa

Niedziela, 19.10.2025
12:15 - Kwalifikacje
13:45 - Pierwsza seria konkursowa


Dominik Formela, źródło: pzn.pl
oglądalność: (12448) komentarze: (85)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Lataj profesor
    @Arturion

    Pamiętam napoje Pierrot. Kiedyś mi nawet dostarczali do domu, jak byłem mały :P

  • Kazimierzz stały bywalec
    @Korowod

    Tak samo gadał Małysz jakis czas temu. Tomasiak zasługuje na Puchar Świata mało tego ja go widze nie tylko w Pucharze Świata ale i na Igrzyskach!! Jeśli będzie w wybitnej formie i będzie w Pucharze Świata na podium to czemu ma nie jechać na Igrzyska? W sumie. Lepiej stawiać na starego Żyłe bijącego się o 20 miejsce czy na Tomasiaka o podium? Ja wiem daleko do tego jeszcze ale gdyby Tomasiak wyskoczył z podiami w Pucharze Świata to jak najbardziej na IGrzyska powinien jechać. Ale wiadomo stara gwardia nie dopuści raczej. Nawet jak beda sie spisywac duzo gorzej. A na te cale mistrzostwa juniorów niech z marszu sobie pojedzie bijąc i tak tam wszystkich. Ja też licze na debiut jego na mamucie i w Planicy szczególnie bedzie daleko latał

  • skoczek2023 bywalec
    @Korowod

    Ja proponuję Tomasiaka na razie dać do FIS Cupu, a jak tam będzie osiągał dobre wyniki to może za jakieś 5 lat dać mu szansę w PK. W taki sposób zadbamy o jego talent!

  • Arturion profesor
    @Korowod

    "predysponowani przez trenera Maciusiaka"
    Predestynowani.
    (ale i tak lepszą forma w tym kontekście jest mianowani, wyznaczeni)

  • Korowod początkujący

    Rozsądnie Panie Panowie rozsądnie. Czyli niech skaczą Ci którzy byli do tego predysponowani przez trenera Maciusiaka. Taki skład powinien też skakać w finale LGP. I na początku zimy w Lillehammer. Tomasiak? Niech oskakuje się w zawodach COC, on ma jeszcze czas na zdobywanie szlifów w Pucharze Świata. Najważniejsze dla niego są Mistrzostwa Świata Juniorów i pod tą imprezę on i reszta juniorów powinna być sterowana. A ta 6-tka to jest taka pewna bo jedynym kandydatem do ewentualnej rotacji jest Jakub Wolny. Taka prawda. Tutaj trzeba działać rozsądnie a nie na hura bo jeden z drugim od razu najlepiej robili by rotacje z których nic by pewnie nie wynikało. Szkoda że Jakub Wolny nie jest w lepszej formie, ale może w COC-u się odbuduje i pokaże wszystkim że to on zasługuje na powrót do Pucharu Świata.

  • Arturion profesor
    @Kazimierzz

    W "pieriod", to tylko Krasnaja Armia nieustannie szła ("My Giermańca nie boimsia, My wsiegda idziom w PIERIOD!) ;-)

  • Arturion profesor
    @Zubi

    To jest akurat trochę na temat. ;-)
    Szeregowo czy równolegle?

  • Arturion profesor
    @Kazimierzz

    Te Pierroty istnieją dalej. W formie batonika też.

  • Zubi bywalec

    Odchodząc od tematu: Amerykanie i Amerykanki oddali skok w 10 osób na skoczni w Lake Placid

  • Kazimierzz stały bywalec
    @Arturion

    tak pamietam ze byl taki cukierek wlasnie pierot i nawet takie batony były, w sumie to nawet pieriot lepiej brzmi jakby to zachowac;} niz tam period czy periot

  • Arturion profesor
    @maciek0932

    Może ogólnie, ale pamiętam dawne wypowiedzi zawodników. Niektórzy igelitu nie lubili bardzo.

  • maciek0932 profesor
    @Arturion

    Podobno na igelicie ląduję się łatwiej niż na śniegu. Wiadomo, że profil ukształtowany ze śniegu może się delkatnie różnić od profilu letniego. Więc siłą rzeczy trzeba dopasować do niego technikę lotu. Ale to są raczej kosmetyczne zmiany

  • Arturion profesor
    @maciek0932

    Nie wiem, czy lądowanie nie wpływa na technikę lotu. Obawiam się, że wpływa, bo już w locie zawodnik myśli o lądowaniu. A na różnej nawierzchni ląduje się trochę inaczej.

  • Arturion profesor
    @Kazimierzz

    Pierrot to postać z dawnej komedii włoskiej. Także cukierek z "mieszanki wedlowskiej" (za PRL najbardziej lubiany obok "Bajecznego"). Po polsku Piotruś - nie mylić z Kolosem.
    A period to "okres". Możesz się pań spytać. ;-)

  • Kazimierzz stały bywalec
    @andbal

    no tak rzeczywiście wpadł mi do głowy ten pieriot jakoś ;] rzeczywiście to się period pisze.
    Ale wiadomo o co mi chodziło, tak samo jak potocznie gdy napisałem Olimpiadą. Oki niech bedzie ze Igrzyska Olimpijskie, ale wiadomo o co mi chodziło tak ogólnie

  • maciek0932 profesor
    @Arturion

    Ja wiem, że jest różnica między igelitem a śniegiem, ale samo lądowanie nie wpływa stricte na technikę skoku. A na zimowe tory i tak musieli by kiedyś przejść

  • Arturion profesor
    @maciek0932

    Ta zmiana torów też może wielu zawodnikom zaszkodzić. A co do lądowania, to jest różnica między igelitem, a śniegiem. Prawie każdy skoczek ci to powie.

    @equest - Igelit też bywa czasami biały. :-)

  • equest profesor
    @maciek0932

    Dzięki, miałem to właśnie napisać.

    No może jeszcze biały kolor w trakcie lotu. ;)

  • maciek0932 profesor
    @Horenn

    Dlaczego? Przecież na śniegu tylko lądujesz. Dla zawodników przejście na tryb zimowy to zamiana torów ceramicznych na lodowe. A nie przejście z igelitu na śnieg

  • szczurnik weteran
    @dervish

    Przecież nikt nie ma trenerów "tylko od LGP" i "tylko od LPK", mogą sobie zaplanować dowolne zawody; ile już razy na LGP jechała ekipa B, gdyż liderzy zajmowali się treningiem? Skoro listy startowe między ligami mogą się niewiele różnić, jest wprowadzana regularna transmisja z (L)PK, czemu by nie zrobić rozłącznego programu? Podtrzyma się uwagę kibica bez comiesięcznych przerw, trenerzy dobiorą swoje ulubione terminy, zawodnicy zaplecza dostaną więcej ekspozycji nawet w LPK przez brak konkurencji ze strony pierwszej ligi (może nawet sponsora znajdą?), a na koniec tacy wojownicy lata jak Bachlinger będą mieli szansę zachować siekierkę i zdobyć kijek jednocześnie.

  • Karpp profesor
    @dervish

    Dobra, dobra to ja napisze, że Tomasiak wygra każdy konkurs w Pś i wszystkie medale. Ale proszę mi nie wypominać tego w zimie jak się tak jednak nie stanie. Bo zima to będzie zima a ja to pisałem kilka tygodni przed zimą.

  • Horenn stały bywalec

    Samo przejście na śnieg zaburzy wszystko w przypadku wielu zawodników

  • dervish profesor
    @Karpp

    Jakich dowodów? Mówimy o tym konkretnym wątku, a nie o wspominkach sprzed wielu tygodni. Nie mieszaj czasów, faktów, okoliczności i kontekstów.

  • Karpp profesor
    @dervish

    Nie chce mi się już tego szukać, Bernat jak tu wpadnie na pewno wszystko wyłoży Xd Chyba, że jako moderator pozbyłeś się dowodów ;)

  • dervish profesor
    @Karpp

    A ja nie napisałem tu o rozmiarach skoczni ani słowa, dopóki ty mi tego nie zarzuciłeś. ;)

  • Karpp profesor
    @dervish

    Ja nie ustalam rodzajów skoczni ale w Stams była już duża Xd
    A nawet jeśli była to (nazwijmy) „średnia” to już bardzo blisko do dużej.

  • dervish profesor
    @King

    Gdzie widzisz tę tezę? Nie napisałem, ze moim zdaniem Schuster i w tym sezonie skończy tak jak w poprzednim tylko, przytoczyłem przykład z poprzedniego sezonu, by pokazać, że nie ma sensu, by w kontekście startu sezonu zimowego przywiązywać zbyt wielką wagę do letnich wyników, a zwłaszcza do letniej hierarchii w kadrze AUT.
    Tam liderzy przygotowują się według własnego rytmu i czołówka (zresztą podobnie jak i forma poszczególnych zawodników) na start sezonu zimowego może diametralnie różnic się od czołówki z MA, a nawet od czołówki, którą obejrzymy w finale LGP, od którego do startu sezonu upłynie jeszcze szmat czasu.

    Forma takiego Schustera czy Tomasiaka może równie dobrze wzrosnąc jak i spaść względem formy prezentowanej obecnie a takze wzgledem formy tych od których teraz są zdecydowanie lepsi jak na przykład Krafta.

    P.S.
    Przypomnij sobie jak w zeszłym sezonie do czasu startu 1 periodu zmieniła się dyspozycja Joniaka z MP względem liderów naszej kadry kiedy to nagle okazało sie że, Mistrz Polski jest "o dwie belki" za naszym numerami 4-5.

  • dervish profesor
    @Karpp

    A ty wymyśliłeś tutaj, że ja wymyśliłem, "że to tylko Nh..."
    Aczkolwiek skoro już postanowiłeś włączyć w te rozważania rozmiary skoczni, to fakty są takie, że to póki co tylko NH. ;)

  • King profesor
    @dervish

    Uważałbym jednak z tą tezą, że Schuster skończy jak w zeszłym roku. Jak dla mnie to jest taki trochę uśpiony zawodnik i być może to będzie jego sezon przełamania. Nie sądzę żeby zaliczył takie wejście do PŚ jak Ortner rok temu (o ile rozpocznie od PŚ), ale może być takim zawodnikiem jak Muller w zeszłym roku lub trochę lepszym, czyli bardzo pewny punkt w PK i bardzo solidny na PŚ z przebłyskami w okolicach TOP10-15.

  • Karpp profesor
    @dervish

    Ja mówię o tym co jest TERAZ a nie jestem jasnowidzem (żałuje) i nie wiem co będzie w zimie. A na teraz widzę Tomasiaka lejącego wszystkich gdziekolwiek skacze. Ty natomiast wymyślałeś tutaj, że to tylko normalna skocznia, na dużej będzie inaczej itp. Jak w zimie zejdzie do obecnego poziomu Joniaka czego nie można wykluczyć to napiszesz „a nie mówiłem” i to taka logika wasza.

    Poza tym co ma do tego Austria? Oni zawsze tak skaczą. Dla mnie Tschofenig i Kraft w grudniu będą w czołówce Pś. Jak nie to będzie duża niespodzianka. Schustera nie wykluczam. Myśle, że może z nimi jeździć.

  • dervish profesor
    @Karpp

    Letnia forma to wskaźnik na tyle względny, ze przywiązywanie do niego większej wagi raczej nie ma sensu. Porównujesz letnią formę Tomasiaka z letnią formą czołówki LGP. A jak się ma letnia czołówka LGP to do tego co zaprezentuje czołówka pierwszego periodu PŚ? No właśnie. Zazwyczaj nijak. :)

    Porównujesz Tomasiaka z Schusterem, który na tę chwilę gromi Tschofeniga, miażdży Krafta i jest na równi z wielkim latem Hoerlem, a zimą okaże się, że Schuster bedąc na podobnych pozycjach wyjściowych i w podobnych okolicznościach jak w poprzednim sezonie nie zakwalifikował się do peesiowego składu AUT. ;)

  • Karpp profesor

    Z przeszłości to kojarzy mi się tylko Wolny, który skakał naprawdę dobrze we wrześniu 2014. No ale gdyby historia z Wolnym miała się powtórzyć tu w tym samym Klingen, to chyba serce pękłoby na forum wielu 💔

    Mi się wydaje nawet, że Wolny nigdy już do takiej dyspozycji jak wtedy nie wrócił, choć pewnie można polemizować, że jednak tak/ za Horna jak to 300 pkt Pś zdobył.

  • Karpp profesor
    @Man_of_the_Day

    Schlierenzauer czy Domen to takie skrajne przypadki, bo oni wskoczyli na sam szczyt. Ale mi chodzi o zawodników, którzy od razu wbijali do szeroko rozumianej czołówki Pś. A tych by się znalazło wielu. Np. dużo Norwegów, Austriaków czy nawet Wellinger jako nastolatek.

    Poza tym podbijajcie do gości, którzy wieszają mu medale w przyszłości. Ja tego narazie nie robię, ale mówię jak jest. Jeśli Deschwanden skacze w czołówce LGP a później przegrywa z kretesem z Tomasiakiem, tak jak Schuster skaczący na poziomie Hoerla w MA, no to sorry chyba coś w tym jest. I mało tego ta forma utrzymuje się 2(!) miesiące, (a wy cały czas podajecie mi jakieś jednorazowe wysoki naszych z przeszłości, jakiś dwu miesięczny konkret wymiatania proszę i to jeszcze we wrześniu!!). Czy forma się utrzyma do zimy? Skąd mam wiedzieć.. Akurat my chyba jak nikt inny wie, że skoki letnie a skoki zimowe to trochę inna zabawa. Sam Kubacki mógłby zrobić na ten temat habilitacje…

  • Kwakuu weteran

    Dawać młodych!

  • dervish profesor
    @szczurnik

    Ale zrozum, ze przeskakiwanie latem z grupy do grupy rozwala trenerom tych grup założony wcześniej plan przygotowań do sezonu zimowego. Latem trenerzy bardzo niechętnie czynią roszady między-grupowe. Jeżeli już to w ramach swojej grupy treningowej. Starty są ściśle powiązane z realizacją planu treningowego i/lub wcześniej założonych celów takich jak na przykład: walka o kwoty olimpijskie i o ekstra miejscówkę na zimę. Każdy trener chce jak najwięcej czasu spędzać ze swoją grupą, która najczęściej ma inny rytm przygotowań niż inne grupy. Dla nich każdy start to także element przygotowań i testów. Trener takiego Tomasiaka woli mieć go przez całe lato pod ręką niż wypuszczać zawodnika samopas na LGP, a nie pojedzie z nim na LGP bo musiałby opuścić resztę swoich podopiecznych. Finał sezonu LGP charakteryzuje sie tym, że tu akurat można taką roszadę "bezboleśnie" przeprowadzić, bo terminy są zbieżne i wszyscy zawodnicy będą na miejscu.


    Tu nie ma hierarchizacji występów typu: LGP ważniejsza od PK. Liczą się cele, a nie starty czy wyniki w LGP. Ci co nie walczą o kwoty olimpijskie zwykle olewają albo podchodzą wybitnie treningowo do startów w LGP. A ci, których przyszłość zależy od ekstra miejscówki także olewają walkę w LGP nawet jeżeli mają tam duże szanse na końcowy tryumf. Dla nich priorytetem i zwieńczeniem lata jest drugi period PK i zdobycie tam ekstra miejscówki. Tacy nawet mając szanse na starty w obu cyklach nie ryzykowaliby tylko skoncentrowaliby się na najważniejszym, czyli na osiągnięciu założonego celu, jakim jest ekstra miejscówka.

  • Man_of_the_Day doświadczony
    @Karpp

    "Zawsze mnie to zastanawiało czemu u nas się tak nie da."

    Mieliśmy Bieguna, który w wieku 19 lat został liderem Pucharu Świata.
    A jeśli chodzi Ci o przypadki mniej efemerydalne, to czy naprawdę w historii PŚ w XXI w. było ich - poza Austrią - tak wiele?

    Czy Tomasiak okaże się nowym Schlierenzauerem albo Domenem? Wykluczyć tego oczywiście nie można. Ale równie dobrze może być tak, że wypowiedź Maciusiaka miała za zadanie zmotywować młodego zawodnika do dalszej owocnej pracy, a wygrane serie treningowe były wynikiem różnorakich testów. Kiedy Mateusz Rutkowski na MŚJ pokonał samego Morgensterna, bijąc w dodatku rekord skoczni, to reakcja w Polsce była taka, że "O, Jezus Maria, co to będzie?! Drugi Małysz!" A pierwsze, co Rutkowski zrobił po zdobyciu złotego medalu, to nie zakwalifikował się do konkursu Pucharu Świata :)

    Wniosek jest taki, że dopiero, gdy Kacper Tomasiak zmierzy się ze światową czołówką, będziemy mogli rzetelnie ocenić jego rzeczywistą dyspozycję.

  • neonek2000 stały bywalec

    Jakby nie patrzeć Wąsek jeszcze nie dawno był pewniakiem na IO a teraz rzeczywistość pokazuje że może być różnie.
    Moim zdaniem dobry wybór że Tomasik na LPK- to nie zima jeszcze a jedno miejsce więcej dla naszych na początek PŚ jest ważniejsze od piknikowego LGP..

  • Tomek88 profesor

    Skład do przewidzenia, było wiadome od dłuższego czasu, że w terminie Hinzenbach Tomasiak pojedzie do Klingenthal, a potem zadebiutuje w LGP.

    Ciekawe w jakiej formie wróci Wąsek. Mam nadzieję, że zdecydowanie lepszej i wszystko będzie u niego zmierzało w dobrym kierunku przed zimą

  • King profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    LPK już pokaże na ile stać Tomasiaka na ten moment. Ja jestem bardzo ciekaw jak wypadnie w bezpośrednim starciu z Schusterem. W Hinterzarten był jeszcze od Austriaka lepszy, pytanie jak obecnie. Jeśli miałbym strzelać to obaj zrobili jeszcze progres względem tamtego okresu (mając też na uwadze dobre występy Schustera w mistrzostwach Austrii).

  • Horenn stały bywalec

    Devrish, Małysz w 3 sezonie podtrzymywał formę z poprzedniego a Malyszomania była w jego 7 sezonie

  • TheDriger profesor
    @Pavel

    Kolejny Pan maruda.

  • Pavel profesor
    @King

    Mógł nawet skakać 150 na treningu ;) Kiedyś Kruczek pokazał taki trening Tajnerowi, a ten poleciał z wywiadem "7 miejsc to za mało", a ostatecznie do 30-tki weszło 2 ;)

    Po prostu nie ma co się napalać na cuda tylko cierpliwie poczekać.

  • Biggie stały bywalec
    @Filigranowy_japonczyk

    przecież wyraznie tam jest napisane że kubacki najlepiej skakał a tomasiak jest 3 xd czego wy ludzie nie rozumiecie i tak napewno jest na poziomie horla i roya moze jeszcze pero prevca z 2015 16
    i nie życze sobie obrażania mnie kaczko dziwaczko bo zaraz powiem mamie i zobaczymy

  • equest profesor
    @Pavel

    "Tomasiak zamiast jechać na LGP na miejscu które wywalczył w LPK jedzie na niższą lige ..."

    Przecież ten wybór jest oczywisty dla wszystkich.
    Po cóż jechać na jeden weekend nic nie znaczących zawodów LGP,
    zamiast wywalczyć 12 indywidualnych startów w PŚ.

  • maciek0932 profesor
    @Pavel

    100 pkt jak na ten etap to będzie bardzo dobry wynik. Chociaż jak będzie więcej, to bierzemy w ciemno

  • King profesor
    @Pavel

    Na chyba sport pl zresztą był artykuł, że skakał na Krokwi w okolice 140m. Ja kolejny raz napiszę, że nie oczekuję wiele, ale wszystko jest możliwe. Jeśli przejeździ cały sezon i zrobi takie wyniki jak Tschofenig w 2021/22 będę bardzo zadowolony. Jeśli nawet będzie gorzej, nie wiem zdobędzie jedynie jakieś drobne punkciki to rozczarowany i tak nie będę. Mnie cieszy sam fakt, że w takim wieku już pokazuje taki potencjał, bo to dobrze wróży ogólnie na przyszłość.

  • StochMistrz{29465894} profesor
    @andbal

    Igrzyska Olimpijskie

  • Pavel profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Tomasiak zamiast jechać na LGP na miejscu które wywalczył w LPK jedzie na niższą lige, więc trener kurtuazyjnie mówi, że w zimie będzie pierwszym wyborem, aby mu nie było smutno, tyle. W dalszej części wywiadu masz, że raz najlepszy był, Kubacki, raz Stoch, a czasem Tomasiak. Czyli typowa gadka po mitycznym treningu. Serio nie napalajcie się bo później będziecie jechać po chłopaku, że zdobył 100 pkt PŚ, a nie 1000.

  • StochMistrz{29465894} profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Kamil skacze według ostatniego zgrupowania lepiej niż w Prezdazzo

  • Filigranowy_japonczyk profesor

    Skład jak najbardziej spodziewany. Kacper robi swoje w LPK a potem zalicza debiut w LGP. Warto zwrócić uwagę na słowa Maciusiaka o dyspozycji Kacpra, że jak tak będzie skakał zimą to zacznie powołania od niego. Czyli można wywnioskować, że jest liderem kadry, a jeśli Stoch dalej tak jak w Predazzo skacze na poziomie czołówki to Tomasiak jest w tym momencie może nawet na poziomie Ryoyu i Hörla. (Ależ to by było niesamowite gdyby podczas LGP Kacper zdobył podium w debiucie).

  • King profesor
    @Karpp

    Tak, ja te słowa o napalaniu się kierowałem ogólnie nie w twoim kierunku ;)

    O Tomasiaka ogólnie jestem spokojny. Nieważne jaka będzie jego dyspozycja zimą przynajmniej teraz jeszcze powinno być równie dobrze i prawdopodobnie przyklepie sobie limit na zimę.

    Rozmowa przeprowadzona z nim tylko pokazała, że mentalnie wszystko wygląda dobrze. I tak jak piszesz zgadzam się. Również czegoś takiego nie widziałem jeszcze. Ktoś powie Zniszczoł, Biegun, Murańka itd. spoko. Mieli też bardzo dobre okresy, Biegun nawet wyskoczył z kapelusza i wygrał inaugurację.

    Tomasiak absolutnie nie musi mieć takiego początku i mała szansa, że tego dokona, ale jakaś tam zawsze jest tym bardziej jak utrzyma formę to wiele możliwości staje się realne.
    Tak jak niedawno pisałem. Tomasiak pokazał się kilka lat temu i wydawało się naturalną koleją rzeczy, że to zawodnik z wysokim potencjałem, który być może uwolni szybciej niż praktycznie każdy się spodziewał.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Stinger

    Kiedyś już pisałem. TOP 3 LGP powinno dostawać miejscówkę na pierwszy period zimy albo cały sezon tak jak w przypadku MŚ Juniorów.

  • TheDriger profesor
    @Robert Johansson252

    Pokładanie w kimś realnej nadziei na podstawie udokumentowanej jaką są wyniki nie jest żadnym hype'owaniem tylko po prostu rozsądnymi nadziejami.
    W polskich skokach takie persony pojawiają się raz na 10/15 lat, więc głupio byłoby ten fakt olewać i o nim nie dyskutować skoro jesteśmy fanami skoków.

  • Stinger profesor
    @skokwdal

    W sumie to będzie 5 weekendów bo zawody w Falun w środku tygodnia.

  • skokwdal stały bywalec

    Moim zdaniem skład w pełni do przewidzenia, Tomasiak w PK, Wasek w LGP. Sens to ma, ponieważ Kacper który wydaje się najlepszym Polakiem oprócz Stocha wywalczy limit na pierwsze sześć weekendów PŚ. Wtedy na te weekendy powinien jeździć on zamiast Żyły, który wydaje się być na równej pochyłej swojej kariery i będzie już tylko coraz słabszy. Trzymać teraz tylko kciuki za to aby inni młodzi również walczyli o limity i wskakiwali do PŚ za najsłabsze elementy kadry. Maciusiak wydaje się być dobrym selekcjonerem kadry i na razie wszystkie jego decyzję się bronią, oby tak dalej.

  • szczurnik weteran
    @dervish

    Odpowiem Słoweńcami - był taki jeden tego lata, co zapie*rzał po każdym poziomie poza LGP, więc czasem jak widać chcą. Nie chodzi mi zresztą o starty wszędzie, tylko możliwość startów na obu poziomach w tym samym okresie treningowym, gdyż obecnie w dużej mierze można albo-albo.

  • szczurnik weteran
    @andbal

    Pieriot to nie jest włoskie słowo? Coś z komedii lub cukierków?

  • Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak profesor
    @Biggie

    A kto to przyszedł? Pan maruda niszczyciel dobrej zabawy, pogromca uśmiechów dzieci.

  • dervish profesor
    @kibicsportu

    System szkolenia jest jaki jest. Od zawsze było tak, ze skoczkowie zaczynają w klubach. To tamtejsi trenerzy odpowiadają za ich pierwszy krok, czyli wybicie się spośród szarej masy na tyle duże, by awansować do kadry juniorów. Kolejnym etapem jest kadra juniorów i starty w FC. Jeżeli skoczek wyróżnia się na tym etapie to ma spore szanse wspiąć się szczebel wyżej, czyli do PK a stamtąd prosta droga do PŚ. Nie demonizujmy tu roli trenerów.

    Trenerzy w klubach od wieków są ci sami, a raczej prezentują ten sam poziom. Jedni mogą mówić, że niski inni, że wysoki a ja powiem, że to są po prostu profesjonaliści wystarczająco dobrzy, by szkolić zawodnika na tym etapie. Dalej mamy kadrę juniorów i tam także żadnej rewolucji w ostatnich czasach raczej nie widać. Nasi juniorzy od lat z niewielkimi wahaniami prezentują podobny poziom.
    To, że w ostatnich latach jedynie Wąsek zdołał się przebić do PŚ to po prostu objaw mizernej podaży odpowiednich talentów. Talenty na miarę przyszłego mistrza nie zdarzają się w każdym roczniku.

    Tomasiak jest dowodem na poprawność powyższego rozumowania. Nie było tak, że w każdej fazie swojej kariery był cudownym dzieckiem. Wśród swoich rówieśników był w czołówce, ale nie był żadnym zdecydowanym liderem ani fenomenem na skalę światową (a w przeszłości mieliśmy i takich i niewiele z tego wynikło). Dopiero tego lata mu "odbiło".

    Moja teza jest taka. "Odbicie" Tomasiaka, które obserwujemy teraz nie jest owocem jakiejś rewolucji w polskiej myśli szkoleniowej, bo ta jest od lat praktycznie niezmienna i stoi na podobnym poziomie, tylko jest to objaw indywidualnego wykorzystania posiadanego talentu. Ostatnim takim młodym z podobnym "odbiciem" był chyba Małysz który bardzo szybko, bo już w drugim sezonie startów w PŚ zdołał nie tylko wygrać zawody PŚ ale i awansować do światowej czołowki - a na prawdziwą eksplozję, czyli na małyszomanię doczekaliśmy się w trzecim sezonie jego startów w PŚ.

    Myśl szkoleniowa i technologia zaczyna odgrywać istotną rolę dopiero na poziomie startów w PŚ. W ten etap Tomasiak jeszcze nie wkroczył. A ci, co już w pierwszym sezonie chcą mu wieszać medale na szyi niech przypomną sobie karierę Małysza czy nawet Stocha. Najczęściej trzeba najpierw utrzymać się 2-3 sezony w PŚ potwierdzając swój talent, wytrwałość w dążeniu do celu i wyjątkowość, zanim dostąpi się zaszczytów.

  • dervish profesor
    @szczurnik

    Lato nie jest od tego, by przez cały ten okres startować. Spójrz na kadrę A - AUT. Mogli startować w LGP czy gdziekolwiek indziej, ale nie startowali. Jaki sens jest układać terminy by zawodnik mógł zaliczyć wszystko, skoro takie skakanie kłoci się prawdopodobnie z każdą myślą szkoleniową wyznawaną przez obecnych trenerów?

  • Biggie stały bywalec
    @Robert Johansson252

    dokładnie,strasznie sie nim ludzie ekscytują jakby myśleli żę wygra kk. Zobaczycie, wspomnicie moje słowa że teraz na lpk już będzie to poprostu top 10 a do najlepszej czołówki to nawet już nie doskoczy. A za 2 tygodnie bez żadnego błysku w lgp

  • p777 bywalec
    @Karpp

    Problem nie wynika tylko ze szkolenia (chociaż nie przeczę że mamy tu dużo do nadrobienia), lecz także z mikroskopijnych w porównaniu do Austrii czy Niemiec zasobów ludzkich, ustępujących nawet Słowenii. Na obszarach na których można uprawiać skoki mieszka u nas ok. 500k ludzi, a w takiej Austrii co najmniej 10x tyle.

  • kibicsportu profesor
    @Karpp

    Aczkolwiek u nas dawno nie było takiego młodego zawodnika, który dominowałby szczebel po szczeblu.
    Natomiast widać, że w ostatnich 2-3 latach ten system szkolenia jest dużo lepszy. O tym też wspominał D.Kwiatkowski, ale wiadomo, że tutaj trzeba jednak czasu, bo to są młodzi zawodnicy. Po prostu my mamy dużą lukę z roczników 92-98 , są tam pojedynczy zawodnicy i bez większych sukcesów.

    Mamy tylko trzech zawodników w tych przedziałach:
    Zniszczoł 94
    Stekała 95
    Wolny 95

    Z roczników 92,93,96,97,98 nie mamy nikogo. Gdyby tak było, to nie mielibyśmy takiego kryzysu. Dopiero Wąsek z 99 coś zaczął pokazywać, ale czy będzie to ciągłe, to tego nie wiem.

  • Karpp profesor
    @kibicsportu

    No tak ale Tomasiak odpalił (narazie tylko w lecie) będąc właśnie w niższej lidze, startując nawet w Fc. Więc to nie jest problem. Ciężko też powoływać młodych do Pś jak skaczą fatalnie w PK bo po co?

    Ja dalej jestem zdania, że polska szkoła jest niestety fatalna bo idzie od przypadku od przypadku a np. w takiej Austrii wymiana skoczków i pojawianie się nowych twarzy w top 20 jest czymś naturalnym i wynika właśnie ze świetnego systemu.

    Ale u nas jak widać wystarczy jeden zawodnik w czołówce, ew dwóch w top 15 i już będzie zachwyt 😅każdy kraj ma marzenia na swoją miarę Xd

  • kibicsportu profesor
    @Karpp

    No mnie też to zastanawiało. Czemu w Norwegii, Słowenii, Austrii, Niemiec, nawet i Japonii potrafi ktoś nagle wyskoczyć z młodszych zawodników do czołówki światowej, a u nas nie. Może właśnie coś w szkoleniu było nie tak, albo podejściu mentalnym? Pamiętam, że nie raz Małysz wypowiadał, żeby spokojnie z zawodnikiem młodym się obchodzić, żeby go nie spalić. A może właśnie to jest błąd? My po prostu jako kraj czekamy długo ze wszystkim. Od razu dawać szansę młodym zawodnikom, a nie trzymać ich nie wiadomo po co w niższych ligach.

    Oby Tomasiak był tym kimś który wedrze się przebojem do światowej czołówki. To też jest potrzebne naszym skokom. To zadziała pozytywnie na sponsorów i zainteresowanie skokami. Zakładając, że Tomasiak spokojnie punktuje w PŚ i nawiązuje walkę z najlepszymi, to od razu w mediach pojawi się rozgłos, to też więcej ludzi zacznie to śledzić i ta karuzela się napędza.

  • Robert Johansson252 profesor

    Nie hype'ujcie tak tego Tomasiaka, bo to nic dobrego nie przyniesie. Nie chcecie się rozczarować, jeśli się wyskacze do zimy, albo w Kliengenthal będzie na jakimś 5-6 miejscu w stawce LPK

  • Karpp profesor
    @kibicsportu

    Akurat w tej części Europy w weekend ma być nieco chłodniej. W Klingen niestety nieco wietrznie. Dla przykładu w Zakopanem ma padać śnieg.

  • Karpp profesor
    @King

    I jeszcze jedna rzecz. Czy naprawdę byłoby to coś niesamowitego jak na kraj, który wydaje ogromną kasę na skoki, ma podobno system z prawdziwego zdarzenia, sponsorów, zainteresowanie. Że raz na 20 lat pojawia się jakiś talent co wbija znikąd od razu do czołówki światowej. Zawsze mnie to zastanawiało czemu u nas się tak nie da. I tak czekam cały czas i czekam. Może się kiedyś doczekam tego.

  • andbal profesor
    @Kazimierzz

    Popraw dwie rzeczy. Period a nie rosyjski pieriot/d a drugie to igrzyska a nie olimpiada.
    Zresztą i autorowi to się udzielają się błędy w fragmencie "na początek olimpijskiej w Pucharze Świata" a powinno być: na początek olimpijskiego sezonu lub na początku olimpijskiego Pucharu Świata (Pucharu Świata z Igrzyskami w ich trakcie).

  • Karpp profesor
    @King

    Nie napalam się, (tylko zima) nawet śmieszyli mnie ci ludzie co tu pisali, że jak Tomasiak miał upadek to będzie jak Ammann. Skąd oni to wzięli? Nie wiem. Xd

    Natomiast mogę pisać co widzę. A nie widziałem czegoś takiego u naszego młodego zawodnika NIGDY. Do tych wyskoków młodych skoczków zawsze podchodzę z dystansem. Nawet jak mi ostatnio ten ojciec jednego z chłopaków co skaczą tu pisał, że za 4 lata będziemy mieć taką pakę bo są młodzi co mają po 16 lat i już świetnie skaczą, to sobie myśle ok, nie takich kozaków już rzeczywistość weryfikowała. ;)

    Słyszę też ten dystans z jakim Tomasiak podchodzi do swojej dyspozycji i nie dziwie mu się. Każdy w jego sytuacji chciałby tą swoją formę „zakonserwować” do zimy, zwłaszcza jak miało się w planach (tylko) zapunktować w Pś.

  • kibicsportu profesor
    @Karpp

    Też trzeba pamiętać, że nasi przeszli na tory lodowe, więc jeden szybciej złapie rytm na najeździe, a drugi będzie potrzebował kilku skoków. To w sumie wyjaśniałoby czemu Kamil dwa pierwsze treningi miał słabsze, a też testy sprzętu robią swoje. Prawda jest taka, że czasami metry nie mówią o skoku i rzeczywistej formie, bo my patrzymy tak naprawdę tylko na odległości jako kibice, a nie jesteśmy na wieży z trenerami. Wystarczy inny kombinezon, który nie podpasuje i odległość 10-15 metrów bliższa. Ale od tego właśnie są treningi, żeby dobrać najlepszy sprzęt na zawody.

    Mam tylko nadzieję, że LGP w Hinzenbach i Klingenthal będzie ostatecznie na torach lodowych, bo to różnie bywa. Wyższe temperatury mogłyby to zmienić, a nie chciałbym powtórki z 2015 roku, kiedy nasi trenowali na lodzie, a potem w Wiśle na ceramice przed sezonem, a sezon był fatalny.

  • Kazimierzz stały bywalec
    @TheDriger

    No własnie bo pojawi sie w koncu ktos nowy. W koncu ktoś nowy ;] oby Tomasiak pokazał klasę zimą

  • Kazimierzz stały bywalec

    A ja tylko dodam że taki jest skład bo Tomasiak walczy o limit to raz, a dwa to walka jest cały czas o miejsce na Olimpiadzie dlatego taki skład. Tak przypomne oczywiscie. Widzicie ja nie protestuje ze nie ma Tomasiaka w skladzie bo doskonale wiem że on walczy o limit i dodatkowe miejsce na pierwszy pieriot pucharu świata. Kto ogarniety w temacie ten tak zareaguje jak ja. Dlatego Wąsek skacze na jego miejscu teraz bo Tomasiak walczy o limit. Logiczne i proste? Dlatego ja nie protestuje i jak najbardziej rozumiem decyzje i dodam więcej. Dodam więcej, jestem jak najbardziej za tym składem co jedzie teraz!

  • Karpp profesor
    @kibicsportu

    Z tego co mówi wynika, że jest bardzo w kratkę, ale podkreśla, że testowali coś tam. Chociaż Stoch z Kubackim w top 3 nie zaskakują bo już tak skakali.
    Ciekawi mnie też Kot. Po tym jak potrenował z Toporem zaczęło to przypominać nawet czasy Horna w jego wypadku. A tutaj pojeździł z MM i ja tam znowu widziałem go rozklekotanego w Predazzo. Daleko mi do tego, żeby zwalać na MM bo możliwe, że z Toporem też przed zimą byłaby obniżka formy. Ale zobaczymy jak to wygląda u niego w weekend i następny.

  • szczurnik weteran
    @TheDriger

    Powoli, dopiero zaliczyliśmy dwa razy szóste miejsce, mając połowę punktów, co obecni na podium. Nawet nie mamy gwarancji, że dorównamy nawet tym słabszym sezonom.

  • Karpp profesor
    @TheDriger

    Tu bardziej chodziło mi o to, że ktoś w ogóle dyskutował z tym, że można dominować na normalnej skoczni ale po przejściu na dużą się straci. Zwłaszcza, że Tomasiak już zaliczył jeden weekend na dużej.
    Po drugie branie jakichś suchych wyników sprzed lat, że tam Muranka czy Zniszczoł też wygrywali. Spoko tylko nie mieli takiej formy przez tak długi czas i nie wymiatali tak bardzo, nie odskakiwali reszcie jak to robi Tomasiak.

  • TheDriger profesor

    Czyli w Hinzenbach czeka nas rywalizacja o to za kogo wskoczy Tomasiak w Klingenthal. Najsłabszy odpadnie, czyli rywalizacja Żyły, Kota i Wąska będzie ciekawa.

    Fajny sezon się dla nas zapowiada, w końcu może jakieś chwilę radości. Fajnie by bylo jakbyśmy byli w stanie powalczyć o 2 czy 3 miejsce w Pucharze Narodów

  • Bergisel7 doświadczony

    Jak dla mnie nic kontrowersyjnego. Oby Wąsek rzeczywiście okazał się już naprawiony!

  • TheDriger profesor
    @Karpp

    Malkontentów nie przekonasz. Nawet jakby Tomasiak zaliczył wejście do pucharu świata jak Schlieri to i tak znajdą dziurę w całym i powody do marudzenia xD

  • szczurnik weteran
    @King

    Oczywiście odpukać, odpukać, żeby to nie oznaczało najlepszych Polaków w trzeciej dziesiątce...

  • szczurnik weteran
    @Stinger

    Tak myślę, że dobrym krokiem naprzód byłoby ustawienie LGP oraz LPK naprzemiennie, czyli dwa weekendy wyłącznie dla LGP, dwa weekendy dla LPK i tak dalej. Nie wszystkie muszą być wykorzystane (jak LPK w tym roku), ale jeśli któryś zawodnik zechce (jak Enej...), to będzie mógł wystartować w komplecie zawodów na obu poziomach.

    Taka "ekspozycja" LPK mogłaby zostać podkreślona transmisją - byłyby to najważniejsze zawody weekendu, więc szczególnie drugi period mógłby być turbo obsadzony, gdyż pozwalałby na jednoczesne porównanie się z innymi, jak i walkę o miejscówkę. Obecnie tacy jak Bachlinger muszą wybierać, choć wcale "wykorzystanych" weekendów nie jest aż tak dużo.

  • King profesor
    @Karpp

    No proszę, proszę. Czyli w tym momencie Tomasiak wnioskując po tych słowach na tych treningach był numerem 1. No przyznam szczerze jestem zaskoczony, że nawet Kamil jest od niego słabszy w takiej dyspozycji.

    Wiadomo napalać się nie ma co. Równie dobrze za tydzień Tomasiak może być np. numerem 3, bo Stoch czy Kubacki będą lepsi. Do zimy jeszcze dalej choć już coraz bliżej. W każdym razie cieszy taki obrót spraw.

  • Stinger profesor

    Bardzo nie logiczne by było gdyby Kacper Tomasiak pojawił się w Austrii na LGP zamiast na finale LPK.

    Tutaj w grę wchodzi start w aż 12 indywidualnych konkursach PŚ więc każdy kto wolałby Tomasiaka w Hinzenbach kompletnie nie ogarnia skoków narciarskich i tego co jest ważniejsze, a w tym przypadku start w LGP nie ma żadnego sensu. Zresztą nawet lider klasyfikacji generalnej LGP olewa ten cykl bo stąd miejsca na PŚ nie wywalczy.

    I tu po raz kolejny piszę, FIS musi się zastanowić bo słabo to wygląda żeby LGP jako teoretycznie najważniejszy letni cykl był tak nie ważny i olewany.

  • kibicsportu profesor

    Nie wiem czy tu pojawi się cały wklejony wywiad z Maciusiakiem ze strony pzn.pl , ale tak w skrócie co Maciusiak jeszcze mówi:

    "A gdybyś musiał się pokusić o wskazanie najlepszych w przekroju całego zgrupowania?
    -Ciężko jest, bo to jest taki etap, że dużo testujemy butów i kombinezonów. Każdy z zawodników miał parę skoków na wysokim poziomie. Kubacki i Stoch skakali dobrze, Zyla też lepiej się prezentował, Wąsek miał kilka naprawdę solidnych skoków. Zniszczoł zaczął bardzo dobrze, potem było średnio, a na końcu treningu były super w jego wykonaniu.
    - Ale jeśli patrzymy tylko na same metry, to mogę powiedzieć, że w pierwszy dzień Dawid Kubacki był najlepszy. Były też treningi, że najlepszy był Kacper Tomasiak. Kamil Stoch miał dwa pierwsze słabsze treningi, ale później wszystko wróciło na normalne tory i skakał daleko."
    - Jeśli chodzi o Wąska: Jest zdecydowanie lepiej, nie wszystkie skoki były dobre, ale jak mu wyjdzie, to Paweł leci bardzo daleko i jest zdecydowanie najlepszy w serii treningowej. Wskazałbym tę czwórkę, ale też muszę pamiętać o tym, że w ostatnich treningach najlepszy był Olek Zniszczoł. Dlatego na tym etapie trudno wskazać jednoznacznie, bo dużo testujemy. Ale gdybym miał wybrać TOP 3, to Dawid Kubacki, Kamil Stoch, Kacper Tomasiak."

    Trochę z tego wygląda, jakby każdy lepiej skakał niż wcześniej. Zawody zweryfikują i tak, ale jednak wygląda to optymistycznie mimo wszystko. Może Zyla jednak odstaje, tak jakby nie miał dalekich skoków metrowo. W sumie też nic o Kocie nie wspomniał. Dobrze, że Tomasiak już jest brany do składu na poważnie ,,ale gdy tak dalej będzie się prezentować, to zimą zacznę nominacje od niego" No i tak powinno być. Wydaje się, że w tym momencie, to chyba Zyla lub Kot są na wylocie ze składu. Aczkolwiek nie wiem jak skakał Kot, bo nic o nim nie wspomniał. Oby Tomasiak wywalczył to szóste miejsce i będzie już fajnie.

  • Karpp profesor

    Rozumiem kolejny tytuł, żeby „podgrzać dyskusje”. Przecież skład na LGP został już wybrany miesiąc temu a teraz jest tylko potwierdzenie go.
    To oczywiste, że musi przyklepać tę miejscówkę.

    Ciekawie za to mówi Maciusiak po tych treningach w Zakopanem jakby potwierdzając to wszystko o czym była już to mowa, czyli, że Tomasiak na DUŻEJ (a nie tylko normalnej) skoczni skacze od nich wszystkich najlepiej co będzie bolało tutaj wiecznych malkontentów i życiowych frustratów nie dowierzających, że tak jest.

    „Kacper Tomasiak utrzymuje bardzo dobrą dyspozycję. Teraz pojedzie na LPK do Klingenthal, ale gdy tak dalej będzie się prezentować, to zimą zacznę nominacje od niego. „

    Zacznę nominacje od NIEGO. Bo nominacje właśnie zaczyna się zawsze od najlepszego. Słyszeli?

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl