Noriaki Kasai nie przestaje zadziwiać. „Chcę skakać, aż skończę 60 lat”

  • 2026-01-16 09:25

Noriaki Kasai ponownie pojawił się na starcie zawodów Pucharu Świata, udowadniając, że granice w skokach narciarskich wciąż można przesuwać. W piątkowych kwalifikacjach w Sapporo Japończyk zajął 55. miejsce i nie awansował do konkursu, jednak sam fakt rywalizacji w zmaganiach najwyższej rangi oraz wyprzedzenie kilku znacznie młodszych zawodników ponownie zrobiły ogromne wrażenie.

Kasai w rozmowie z Kacprem Merkiem z Eurosportu przeprowadzonej przed rozpoczęciem weekendu PŚ w Sapporo przyznał, że sam nie potrafi jednoznacznie wskazać sekretu swojej sportowej długowieczności. Jak podkreślał, kluczowe były lata niezwykle ciężkiej pracy treningowej w młodości, które zaprocentowały w późniejszych dekadach kariery. Zwrócił też uwagę na motywację, która nigdy go nie opuszczała.

- Wiele osób zadaje mi to pytanie, ale nawet ja nie znam na nie odpowiedzi. Udało mi się zajść tak daleko dzięki niesamowitej liczbie morderczych treningów, jakie odbyłem, gdy byłem młodszy. Myślę też, że to, że nie mam złotego medalu olimpijskiego, pozwoliło mi cały czas ciężko pracować aż do tego momentu - tłumaczył.

Japończyk przypomniał również, jak długą drogę przeszedł sport, w którym wciąż aktywnie uczestniczy. Debiutował w Pucharze Świata w 1988 roku jako nastolatek, skacząc jeszcze stylem klasycznym.

- Brałem udział w Pucharze Świata, gdy byłem 16-letnim uczniem pierwszej klasy liceum. Wtedy jeszcze skakałem stylem klasycznym. Nie sądzę, by dziś było w stawce wielu skoczków, którzy skakali w ten sposób. Od kiedy wprowadzono styl V, sprzęt i zasady również znacznie się zmieniły. Myślę, że moją największą siłą jest to, że potrafiłem się do tego dostosować - podkreślił Kasai w wywiadzie z Kacprem Merkiem.

Nie zabrakło też odniesienia do aktualnego lidera japońskiej kadry. Ryoyu Kobayashi wygrał piątkowe kwalifikacje w Sapporo, minimalnie wyprzedzając lidera Pucharu Świata, Domena Prevca.

- Jeśli chodzi o Ryoyu Kobayashiego, to początkowo był w naszej drużynie i troszkę mu podpowiadałem. To pomogło mu się rozwinąć, ale teraz mnie prześcignął i stał się niesamowitym sportowcem. Trudno go przeskoczyć, ale chciałbym kiedyś pokonać juniorów, których uczyłem - mówił z uśmiechem dla Eurosportu.

Mimo 53 lat na karku, legenda japońskich skoków wciąż stawia sobie ambitne cele. W jego głowie tli się nadzieja na kolejne olimpijskie starty, choć w tym roku dostanie się do składu na igrzyska we Włoszech wydaje się być misją niemożliwą do zrealizowania.

- Oczywiście, że chciałbym wziąć udział w igrzyskach olimpijskich. Teraz kończę 53 lata. Skoro zaszedłem tak daleko, moim celem jest teraz skakać dalej - aż skończę 60 lat. Chcę zadziwiać ludzi w całej Japonii i na świecie - zapowiedział.

W kwalifikacjach rozegranych w piątek na Okurayamie Kasaiemu do awansu do konkursowej pięćdziesiątki zabrakło 5,8 punktu. Kolejna okazja dla japońskiego weterana już w niedzielę. Kwalifikacje do konkursu wieńczącego weekend PŚ na skoczni HS137 zaplanowano na 1:30 czasu polskiego (9:30 czasu lokalnego) - konkurs ma odbyć się o 3:00 (11:00 czasu lokalnego).


Piotr Bąk, źródło: Eurosport
oglądalność: (4201) komentarze: (20)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Altenburger początkujący

    Noriaki to człowiek przed którym wypada tylko i aż się ukłonić na stojąco, co by nie było zawsze będzie jedną z największych legend dyscypliny, dla kogoś takiego warto zarwać noc z soboty na niedzielę.

  • Skiflugschanze doświadczony
    @Kolos

    I właśnie to imponuje.
    Jesteś losowym skoczkiem, 20 parę lat. Ciężko trenujesz już kilkanaście lat, właściwie całe świadome życie, a na zawodach pokonuje cię Kasai starszy o 30 lat.
    Są dziesiątki takich zawodników, których Kasai regularnie leje w PK i to nie tylko z egzotycznych reprezentacji. Jak choćby u nas mityczne "jojkokrzaki".

    2 lata temu Kasai wielokrotnie ZMIAŻDŻYŁ na lotach naszego Kubackiego, w sumie bardzo dobrego skoczka. Był bez formy? Jasne, ale też teoretycznie o 18 lat bliżej do optymalnego wieku dla sportu. To robi wrażenie.

  • Skoczek2025 bywalec
    @Skiflugschanze

    No właśnie , te loty z Planicy 2024 były jak na taki wiek wręcz nieprawdopodobne. To zrobiło na mnie największe wrażenie , właśnie te loty , które były podsumowaniem bardzo dobrego w jego wykonaniu sezonu 2023/24

  • Skoczek2025 bywalec
    @Bernat__Sola

    Jest to niesamowity i fajny przypadek jeśli chodzi o Kasaiego. Ale zagdzam sie,denerwuje mnie to wypominanie tym młodszym zawodnikom przez komentatorów że przegrali z Kasaim

  • Skoczek2025 bywalec

    Powodzenia w niedzielę , Nori! Skok 2.treningowy taki nawet na walke o Top 30. Może w Niedzielę uda mu się przejść kwali.

  • Predator początkujący
    Skoki

    Pozazdrościć zdrowia i pasji.

  • Cinu profesor
    @Bernat__Sola

    Ja bym się też płaszczył. Wiesz co to jest 53 lata? Jak on skakał w PŚ prezydentem USA był Reagan a u nas była komuna. Kiedy zadebiutował ludzie mający wówczas 53 lata byli urodzeni w 1935 roku (tak dla lepszego wyobrażenia jaki to jest wyczyn).

  • Sigmusiaxd doświadczony
    @Adam90

    To wyłącz telewizor. Nikogo nie interesuje twój świat. Troszkę nudny i kompletnie nienormalny.

  • Kolos profesor
    @Bernat__Sola

    Mniej ważne kogo wyprzedził, ważniejsze,że ma prawie 54 lata i wciąż daje radę skakać na poziomie Pucharu Świata i wyprzedza młodszych, o wiele młodszych od siebie, w większości o połowę i więcej młodszych od siebie.

  • Adam90 profesor

    A dla mnie to jest chore ze taki 50 latek skacze sobie i jeszcze ludzie chwala.

  • Sigmusiaxd doświadczony

    Oby jak najdłużej.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @TheDriger

    "Bo w wieku 60 lat juz będzie mógł pobierać emeryturę to wtedy zakończy 😉"
    Czyli jakby Noriaki był Polakiem to by skakał do 65 lat :D

  • TheDriger profesor

    Bo w wieku 60 lat juz będzie mógł pobierać emeryturę to wtedy zakończy 😉
    Natomiast ciekawe czy jakby pokonał Stocha w 2014r to czy by dalej skakał

  • Joorny stały bywalec
    @Lataj

    56 lat

  • Lataj profesor

    Wcześniej deklarował, że chce skakać, póki nie skończy 65 lat

  • Bernat__Sola profesor

    Naprawdę śmieszne już jest to płaszczenie się przed Kasaim. Dla redaktora Bąka imponujące jest pokonanie "znacznie młodszych zawodników", spośród których najwięcej osiągnął... Choi (co prawda dawno, ale w szczytowej formie był lepszy od Deana/Tkaczenki/Urlauba, a pozostali wyprzedzeni przez Noriego to już totalne buloklepy)? ;) Dajcie spokój...

  • Skiflugschanze doświadczony
    @Cinu

    Ja też myślałem, że 19/20 to ostatnie występy Noriakiego w historii PŚ i już po prostu na dobre spadł na poziom nawet poniżej q

    Później krajówka w Sapporo w 22/23 to był wielki powrót, zdawało się, że być może ostatni, a tymczasem rok później punkowanie w PŚ i piękne loty za 200 metrów na koniec sezonu. U Noriakiego nie zdziwi mnie już nic.

    Zresztą skok z II treningu pokazuje, że punkty wciąż są możliwe.

    Jedynym problemem jest to, że obecnie konkurencja w Japonii jest bardzo silna i na występy poza krajówką Kasai nie ma co liczyć. Dobrze, że spokojnie łapie się do PK i tam jest stabilna 2. dziesiątka.

  • Bernat__Sola profesor
    @Cinu

    I takie komentarze z 2019 się sprawdziły, bo w sezonie 2021/22 nie łapał się do kadry na PK ;).

  • Cinu profesor
    @TomaszTM

    Czytam takie komentarze co jakiś czas od 2019 roku.

  • TomaszTM stały bywalec

    Już te skoki coraz słabsze, za chwilę pewnie będzie miał problem załapać się do kadry na PK. Ale niech se skacze. :)

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl