Trener Topór po niedzieli w Sapporo: „To była normalna robota, nie ratowanie wizerunku”
- 2026-01-18 12:05
Wojciech Topór
fot. Tadeusz Mieczyński
Po trudnej sobocie reprezentacja Polski w niedzielę na Okurayamie zrobiła krok w stronę bardziej „normalnego” skakania. Wyników przełomowych wciąż nie było, ale - jak podkreśla trener kadry B Wojciech Topór obecny w Sapporo - zespół zareagował właściwie na to, co wydarzyło się dzień wcześniej.
- Na szczęście w niedzielę udało się już skakać normalnie. Wprawdzie wyniki nie były zachwycające, bo nie walczyliśmy o wygraną, ale to wyglądało wreszcie jak skoki. Dało się to oglądać, próby były dużo lepsze - oceniał szkoleniowiec.
Jak wyglądała praca pomiędzy sobotą a niedzielą, gdy czasu było bardzo niewiele? Topór podkreślał, że obyło się bez nerwowych ruchów.
- Porozmawiałem indywidualnie z każdym. Nie było żadnej “mega akcji” ani ratowania wizerunku, tylko normalna robota: analiza i skupienie się na prostych błędach z soboty, żeby je wyeliminować. I to się udało - tłumaczył. - Brawa dla zawodników, bo wykonali to, co dostali w zadaniu i od razu było to widać na skoczni.
W oczach trenera szczególnie istotny był powrót Kacpra Tomasiaka na właściwe tory. 18-latek udowodnił, że słabsza sobota była wypadkiem przy pracy, zajmując w niedzielę na Okurayamie 12. miejsce. Jednocześnie szkoleniowiec nie ukrywał, że młody zawodnik może potrzebować chwilowego oddechu od intensywnego rytmu rywalizacji. Wiemy, że Tomasiaka nie ujrzymy w nadchodzącym tygodniu w rywalizacji podczas mistrzostw świata w lotach narciarskich w Oberstdorfie.
- Taka przerwa to normalna rzecz, każdy jej czasem potrzebuje. Zawodnicy z absolutnego topu, którzy biją się o generalkę, jadą co tydzień na pełnym gazie, ale u Kacpra nie ma takiej konieczności. Odpoczynek jest potrzebny i na pewno mu się przyda - mówił Topór.
Trener przyznał też otwarcie, że tempo rozwoju Tomasiaka przerosło oczekiwania sztabu. - Przewyższyło, bo latem widzieliśmy, że jest dobrze i że będzie w stanie spokojnie walczyć o punkty i solidne miejsca. A pamiętam, jak jeszcze w lecie trener Robert rzucił na treningu w Szczyrku: „jak on tak będzie skakał, to pojedzie na igrzyska”. Wtedy to brzmiało niewyobrażalnie, a dziś dla mnie to jest oczywista oczywistość - powiedział.
W tym kontekście mocno wybrzmiał wątek roli Roberta Matei. - Kiedy układałem sztab, bardzo mi zależało, żeby Robert do nas dołączył. Jego doświadczenie i „oko” są bardzo cenne - podkreślał Topór.
Zapytany o Dawida Kubackiego i Macieja Kota, trener nie potwierdzał tezy o spięciu czy presji wynikającej z olimpijskiego kontekstu.
- Nie, nie byli pospinani. To są bardzo doświadczeni zawodnicy, oni już swoje przeżyli - zaznaczył. W przypadku Kubackiego zwracał uwagę na stabilniejszy obraz skoków, jeśli wyłączyć sobotę. Z kolei u Kota w tle wyraźnie obecny był czynnik zdrowotny.
- Maciek przyjechał tutaj chory, te problemy żołądkowe na pewno zrobiły swoje. Miał mniej sił, musiał pilnować wagi, na siłę dojadać. Trochę zabrakło też szczęścia w kilku momentach, ale technicznie w niedzielę wyglądało to bardzo dobrze - oceniał.
Dużo ciepłych słów Topór skierował w stronę Klemensa Joniaka - zwłaszcza za reakcję po pechowych kwalifikacjach do pierwszego konkursu, które 20-latek zakończył na 51. miejscu. W niedzielę Joniak zdobył pierwszy w karierze punkt Pucharu Świata.
- Bardzo się cieszymy z tego punktu. Nie tylko Klimek, ale my trenerzy, zawodnicy - wszyscy byliśmy naprawdę szczęśliwi, gdy okazało się, że awansował do finałowej serii - mówił.
Szkoleniowiec nie ukrywał, że w sobotę Joniak skakał źle, natomiast w niedzielę - mimo wciąż dużych rezerw - zrobił krok do przodu.
- Wczoraj te skoki były technicznie bardzo złe. Dziś było lepiej, choć nadal z rezerwą: brakowało timingu, było za wcześnie, trochę „zabierał” skoki górą. Ale to wystarczyło na ten jeden, wymarzony na teraz punkt - tłumaczył. - W sobotę pogadałem z nim, żeby się tym nie zadręczał. To nie jest ostatnia szansa. Nie musi nikomu nic udowadniać. I dziś to było widać - podszedł spokojniej i skakał lepiej.
Sytuację Aleksandra Zniszczoła trener określił jako bardziej złożoną i wymagającą czasu. Zwracał uwagę, że kilka dni wcześniej na treningach wyglądało to obiecująco.
- W treningu parę dni temu prezentował się naprawdę fajnie, nawet lepiej od Klimka. W weekend już niestety pojawiły się problemy z pozycją - relacjonował. - Rozmawiałem z nim - mówi, że jeszcze nie czuje się dobrze w tej pozycji. Ale mamy wnioski i zarys na kolejne starty. Jak znajdzie tę właściwą pozycję do najazdu, to wrócą skoki, które widziałem kilka dni temu.
Na koniec Topór szerzej spojrzał na realia pracy na zapleczu Pucharu Świata - rotację w składach, planowanie oraz walkę o rankingowe miejsca, które bezpośrednio przekładają się na limity startowe.
- Poziom w Pucharze Kontynentalnym jest wysoki - i ta czołówka skacze bardzo dobrze. Mamy wielu mocnych zawodników choćby z Austrii, którzy potrafią przyjechać do PŚ i od razu sobie radzić. My też chcemy tam walczyć o podium. Dla nas bardzo ważne jest też to, żeby odzyskać i utrzymać to szóste miejsce startowe w PK. Wiele wskazuje, że będziemy mieć siedmiu zawodników od Lillehammer, ale musimy dalej walczyć, bo to się cały czas zmienia - podkreślał.
Na pytanie o ciągłą rotację między poziomami rywalizacji odpowiedział krótko: tak właśnie powinien działać system.
- I bardzo dobrze. Kto skacze dobrze, startuje wyżej. Współpraca kadry A i B działa. Ci zawodnicy mogą bez problemu przechodzić między poziomami - zakończył.
Korespondencja z Sapporo, Dominik Formela
-
KapitanGrawitacja profesor
Bardzo mi się podoba jak Topór w wywiadzie od razu sprecyzował gdzie u kogo był błąd. Jasno przekazane informacje, aż fajnie się tego słuchało, w porównaniu do Maciusiaka. Jeszcze pamiętam staare czasy wywiadów z Kruczkiem jak Tadzio pytał co nie zagrało u kogoś, a ten odpowiadał w 99% przypadków, że teraz nie powie bo musimy z trenerami usiąść na spokojnie i przeanalizować xD
-
kunegundek weteran
@Arturion
Słyszałem to w sumie, ale jakoś nie dotarło do mnie, a to faktycznie jest prawda haha. :D Chłop biedny pewnie przy kawie w pracy przewija ten serwis, żeby poczytać sobie informacje, a tutaj ludzie go atakują, że ten na wizji chwali się umiejętnościami dodawania w pamięci haha.
W każdym razie jak Błachut i Korościel tutaj wchodzą, to muszą być fanami Lans'a, przy swojej miłości do niemieckich skoczków. xD -
Arturion profesor
@kunegundek
A i Błachut powiedział niedawno podczas awarii systemu coś w stylu: "Więc, proszę państwa, teraz będzie bez liczenia i wcześniejszego podawania wyników."
Przypomnę, że to główny forumowy zarzut pod jego adresem. ;-) -
kunegundek weteran
Apropo redaktorów i czytania naszych wypocin.
Dzisiaj Mateusz Leleń w 3 serii wspominał o jednym komentarzu spod wywiadu Wojtka Topora po sobocie. :D
-
kunegundek weteran
@TheDriger
W sumie ciężka decyzja, Helmutek szczególnie Stocha nienawidzi, nie wiem który z nich jest ukrytym hejterem Kamila. Może Kubie Kotowi za skórę zalazł czymś? haha
-
Majkeldo początkujący
hajsu im szkoda w związku narciarskim, że wzięli biedatrenerów na sezon olimpijski?
-
Arturion profesor
@TheDriger
Z tym, że Topór nie jest już taki młody. To pokolenie Stocha i Żyły (skakał z nimi).
Na trenera, oczywiście, stary nie jest. -
-
ms_ profesor
@Filigranowy_japonczyk
O wynikach Alpen Cupu można się dowiedzieć choćby z oficjalnej strony FIS xd
Ale Błachut i Korościel, inni komentatorzy również na pewno tu zaglądają regularnie bo często mówią o np. jakiejś wypowiedzi zawodnika która pojawiła się w wywiadzie na skijumping. Dzisiaj mówili o Dominiku Formeli podczas skoków w Sapporo, zanim skijumping zaczęło współpracę z PZN to ściśle współpracowali przecież z Eurosportem, Formela razem z Merkiem byli w "studiu" pod skocznią, później się to zmieniło odkąd skijumping nawiązało oficjalną współpracę z PZN. -
TheDriger profesor
@Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak
Topór z taką pewnością siebie na tej wieży trenerskiej puszczał tych zawodników, ze az przypomina Alexandra Pointnera 😀
Podoba mi sie taka postawa, bo to sie moze udzielać i kibicom i skoczkom.
Plus, miejmy nadzieję ze Topor będzie kimś takim jak Hrgota dla skoków Słoweńskich. Też Hrgota był młody i nikt nie liczył ze tak to odpali, a jednak działa to idealnie. A tez zastąpił Bertoncelja który był słaby -
TheDriger profesor
@kunegundek
No to obstawiamy kto jest Helmutkiem? XD
Błachut, Korościel czy Kot? XD -
Predator początkujący
Skoki
Z tego wywodu trenera płynie jeden ważny wniosek, młodzi muszą mieć szansę jak Joniak i Tomasiak. Muszą poczuć, dotknąć, powąchać jak się skacze w A. Szansa nic u nas nie kosztuje, a może wyłonic wielki talent. Nie ma co trzymać chłopaków w kontynentalu i czekać aż tam przeskoczą rywali o sto metrów. Każda znacząca ekipa co roku "wypluwa " jakiś nowicjuszy, jedni zostają inni nie, ale mają szansę się sprawdzić i powalczyć o siebie, a nawet zaskoczyć trenerów.
-
kunegundek weteran
@Filigranowy_japonczyk
O, dziękuję za rozjaśnienie! :D
Korościel i Błachut na pewno, z resztą Kuba Kot również raczej tutaj zagląda, czy komentarze czyta, to nie wiem, ale na artykuły na pewno patrzy. Korościel i Błachut raczej na komentarze przynajmniej od czasu do czasu zerkają, bo pamiętam, że z czegoś śmieszkowali chyba sezon temu jak chodzi o komentarze. No i Pan Snopek i statystyka Starego Sceptyka - nawet nie wiem, czy nie oglądałem tego konkursu na żywo, coś mi w głowie świta, że tak.
Z resztą, z drugiej strony barykady, czyli TVP, to raczej Leleń, czy Chmielewski też tutaj zaglądają. Jedynie nawet jak ktoś ze wszystkich wymienionych coś tutaj czasami skrobie, to nigdy się nie wsypie. :D
A z tym Boniq to też mega ciekawe, bo sugeruje to, że to musiał być ktoś "z wewnątrz" lub znajomy / rodzina. A kto? nigdy nie wiadomo. :D -
kunegundek weteran
@King
Piękne by to było haha :D Szkoda, że raczej nigdy się nie dowiemy, jeżeli ktoś to robił, to kto to w ogóle był haha
-
Filigranowy_japonczyk profesor
@kunegundek
"podobno Hankus lata temu się tutaj udzielał, ale nie pamiętam jaki miał nick :D"
Kangus.
A Korościel i Błachut to tu na pewno zaglądają. W końcu gdzie indziej mogą się dowiedzieć o wynikach Alpen Cupu. Do tego pamiętam jak parę lat temu Snopek cytował statystykę Starego Sceptyka.
@King Kiedyś był tu gość o nicku Boniq co napisał o kontuzji Łukaszyczyka rok temu, zanim informacja została podana przez jakiekolwiek media. Więc być może był to ktoś z kadry juniorów. -
wesolbrd stały bywalec
@Janusz11
Tak w zasadzie jest szansa, że Joniak teraz dostanie szansę na skoki na dłużej w elicie. Jeżeli rzeczywiście jedzie na MSwL to już tam się będzie obskakiwał, a jak zaskoczy to może nawet załapie się do składu. Potem jest Willingen, nie wiem jakie są plany sztabu ale podejrzewam że tam też miejsce może się znaleźć, no bo naturalnie awansował w kolejce przed Zniszczoła. Po IO jest też Kulm i Lahti bez Tomasiaka, więc jakby chłopakowi zaczęło żreć to ma szanse zaliczyć trochę konkursów. Fajnie by było jakby się odnalazł na lotach i zrobił dobre wrażenie to furtka otworzyła by się szerzej.
-
King profesor
@kunegundek
Ja bym się nie zdziwił jakby osoby ze środowiska sobie tutaj trollowały :D
-
kunegundek weteran
@Piotr S.
Ktoś tu pisał, że podobno MM jest pogodzony, że Małysz poświęci jego głowę kosztem ratowania tyłka na stanowisku prezesa PZN. Ciekawe ile w tym prawdy, jakkolwiek Małysz źle się nie sprawdza, to poświęcenie głowy Maciusiaka, aby dalej prezesować może wyjść Polskim skokom tylko na plus xddddd
-
kunegundek weteran
@vvorm
Dokładnie :D jestem tylko ciekawy, czy się udziela i jak tak, to pod jakim nickiem się chowa haha
-
kunegundek weteran
Swoją drogą, to co podoba mi się w Joniaku, to zarówno jego wyjście z progu jak i potem sylwetka w locie. Nie jest antylotna, wręcz przeciwnie - w najbliższych latach to może być jego atut, na ten moment dobrze to wygląda.
I teraz porównajcie sobie sylwetkę Joniaka, do sylwetki Juroszka, który skacze niczym kłoda, nawet gorzej jak Kubacki. Juroszek jakiś potencjał miał, szczególnie biorąc pod uwagę warunki fizyczne, technikę na najeździe, ale jeżeli przez 3 lata nie był w stanie poprawić on wystarczająco przejścia do fazy lotu jak i samego lotu, gdzie spędził on nad tym raczej setki godzin, to mogę śmiało stwierdzić, że z niego nic nie będzie, tzn. życzę mu jak najlepiej i oby zamknął mi twarz, ale obstawiam, że ciężko będzie mu to zmienić, jeżeli do tej pory nie widać wyraźnej poprawy, a z taką sylwetką w locie raczej maks co mógłby osiągnąć to pojedyńcze punkty PŚ i to niekoniecznie regularne. Szkoda, ale dlatego tym bardziej o Joniaka, Tomasiaka i całą rzeszę młodych, którzy będą dochodzić i mają wysoki potencjał, prawdopodobnie wyższy niż Juroszek, trzeba zdecydowanie zadbać. :) -
kunegundek weteran
@Pavel
Dokładnie, oskakiwanie ma sens w przypadku, jak ktoś:
1. Nie jest wyraźnie słabszy od zawodników, za których startuje.
2. Wykazuje potencjał nawet w pojedyńczych skokach, coś jak Joniak w tym roku.
Ogólnie takiemu Joniakowi to może bardzo dużo dać, bo on oddając swoje nawet nie najlepsze skoki, a po prostu normalne, skacze na przełomie PŚ i PK, owszem zdarzają mu się gorsze konkursy, że jest w 2 czy 3 dziesiątce w PK, ale ogólnie to jest bardzo solidna persona w tym sezonie. Jak dla mnie jeżeli jest dwóch skoczków, którzy skaczą porównywalnie, ale jeden jest doświadczony, a drugi "musi się oskakać" jak Joniak, to powinniśmy dawać poskakać takim "Joniakom", bo to inwestycja w przyszłość, ale w momencie jak są lepsi do startu w PŚ, to wiadomo, że nie będziemy ich na siłę wyrzucać z PŚ kosztem kogoś do oskakania -
Piotr S. weteran
@Kornuty
To nie jest takie proste. Cały zarząd PZN musiałby być przeciw Maciusiakowi. Adam Małysz na pewno go będzie bronił jak niepodległości. A zarząd najczęściej przyklepuje wolę pana prezesa.
-
Kornuty doświadczony
@Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak
Czas najwyższy na zmiany. MM dotrwa do Planicy. Niestety.
-
Kornuty doświadczony
Właściwy trener na właściwym miejscu ! Zwięźle i na temat. Brawo!
-
Biggie stały bywalec
@Pavel
A maciusiak brał zniszczoła z nadzieją że będzie dobrze. Wstyd. Nie ma juz chyba nikt wątpliwości dlaczego atmosferowic jezdzil od poczatku. przeciez joniak czy kot sa duzo lepsi niz on
-
Biggie stały bywalec
Jestem niemal na 100% przekonany, że wuefista zostanie na stanowisku na nwy sezon. Skoro małysz dalej chce niszczyć skoki, proszę bardzo. Oby tylko Joniak i Tomasiak trenowali z toporem bo inaczej będzie wielka bieda. A gdyby dali topora teraz po sezonie to w nowym sezonie stare dziadki dalej by miały wyniki takie jakie teraz , dlatego najlepiej żeby maciusiak dobił emerytów tzn. Żyłe, Kubackiego Kotaa topór przyszedł za 2 3 lata
-
Biggie stały bywalec
@vvorm
Jeśli jest tu korościel to drogi michale wez sie za komentowanie a nie boomerskie żarciki z błachutem
-
Piotr S. weteran
@KapitanGrawitacja
Zgadza się, Maciek zadebiutował w Pucharze Świata w konkursie drużynowym. Hannu Lepistoe wykorzystał wtedy przepisy.
-
vvorm doświadczony
@kunegundek
To, że np. Michał Korościel tu zagląda, to można być wręcz pewnym :DD
-
KapitanGrawitacja profesor
@Piotr S.
Dokładnie to 34 konkursy Maciek, a 33 konkursy Dawid, natomiast Maciek to był wtedy 16 letni dzieciak, dla którego jednak na PŚ było trochę za wcześnie ale wtedy wielkiego wyboru to nie mieliśmy. W takim przypadku to oskakiwanie się wiele mu nie dało, może nawet więcej dałoby mu gdyby startował wtedy na spokojnie w PK. Dziś gdybyśmy mieli jakiegoś skoczka, który aż tyle konkursów potrzebuje, żeby zapunktować to chyba każdy by pisał, że nic z kogoś takiego nie będzie, a jednak Kubacki czy Kot swoje w skokach osiągnęli.
W przypadku takiego Joniaka, słysząc co mówił w wywiadzie to on zdawał sobie sprawę, że w piątek zmarnował szansę. Inaczej jest jak dostaniesz kredyt zaufania od trenera i możesz poskakać w PŚ dłużej, a inaczej jak przyjeżdżasz tylko na jeden weekend i chcesz go jak najlepiej wykorzystać. Wtedy na pewno pojawia się trochę spięcia. -
bxi doświadczony
Przyjemnie się tego słucha. :-)
Brak zasłony dymnej i dużo konkretów. Szkoda że tak rzadko trener jest dostępny w mediach.
-
Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak profesor
Same wypowiedzi, prezencja medialna Topora a Maciusiaka to dwa różne światy. Jeden płynnie, jasno, konkretnie się wypowiada, mówi jak jest, wskazuje na błędy swoich podopiecznych ale i potrafi pochwalić. Drugiego ciężko zrozumieć, miota się w swych wypowiedziach, koloryzuje wszystko na różowo. Najważniejszy jest wynik sportowy i tu też Topór bije na głowę nadtrenera serwismena.
-
Janusz11 doświadczony
Kilka obserwacji:
1. Joniak potrzebował 4 konkursów PŚ, by zdobyć punkty, dla porównania Tomasiak jednego, Stoch 4, Kubacki i Kot ponad 30.
2. Widać, że miał pewne problemy z radzeniem sobie z presją, ale nie jest z tym tak źle jak w przypadku Langmo, ewenementu na skalę historyczną.
3. W PŚ psuł ważne próby, ale w zimowym PK było wręcz odwrotnie, w Ruce i Engelbergu lepiej wypadał w konkursach, kolejnym Kłuskiem chyba nie będzie. Trochę mógł potrzebować oskakania, ale bardziej stabilizacji formy bliżej swojego obecnego poziomu maksymalnego.
4. W obecnej sytuacji kadrowej reprezentacji Polski jest w zasadzie pewniakiem do awansu do kadry A latem, ma już teraz na to lepsze "papiery" niż Juroszek przed tym sezonem. -
Piotr S. weteran
@Pavel
Pamiętam, że Maciek Kot potrzebował 3 sezonów by zdobyć punkty w Pucharze Świata, mimo że Hannu Leistoe regularnie zabierał go do składu na Puchar Świata.
-
King profesor
@TheDriger
Samo zdobycie punktów na przykładzie Hauswirtha też pokazuje jak to ciąży takim zawodnikom na mniej więcej takim poziomie. Najpierw seria bez punktów i odkąd zdobył punkty to praktycznie cały czas punktuje i to nie tak słabo.
-
Pavel profesor
@King
"Oskakiwanie" ma sens w przypadku takich Joniaków czy innych Langmo, widać, że potencjał jest, pojedyncze skoki dobre lub wręcz bardzo dobre, ale jak przychodzi do rywalizacji to kupa w majtach. Taki zawodnik, jak zobaczy, że nie jest skreślany po pierwszym słabym konkursie to może nabierze pewności siebie i przełoży formę na konkurs. Natomiast samo "oskakiwanie" magicznie poziomu nie podniesie.
-
TheDriger profesor
@King
Tak, pełna racja. Wkurza mnie ten mit na tej stronie, że oskakiwanie nic nie daje. Otóż daje i to dużo. To nawet widać po Naito w tym sezonie jak się chłopak rozkręcił.
Oskakiwanie nic nie daje jak ktoś nie potrafi skakać. Ale jak ktoś jest na granicy TOP30 i na treningach rokuje na więcej to oskakanie dużo daje. -
arabesque początkujący
Wie jakie są reakcje na pie*dolety MM, więc wypowiada się w zupełnie innym tonie. Nie jest głównym trenerem, jego zawodnicy robią robotę w PŚ, więc teoretycznie może sobie w wypowiedziach pozwolić na więcej. Nie można mu w żaden sposób zarzucić, że krytykuje główny sztab, a jednocześnie to, co mówi pokazuje, że ma zupełnie inne podejście do tematu.
-
kunegundek weteran
A jestem pewien, że niejeden ze sztabu tutaj zagląda, eksperci telewizyjni oczywiście też to robią, nawet o nas wspominali,.tzn. o opiniach tutaj kiedyś wspominali. Jedynie ciekawi mnie, czy mamy przyjemność rozmawiać tutaj anonimowo s kimś, kto jest ze środka, albo był w środku kiedys, podobno Hankus lata temu się tutaj udzielał, ale nie pamiętam jaki miał nick :D
-
kunegundek weteran
@Karpp
Właściwie dlaczego? Jeśli coś jest słabe, to dobrze o tym mówić otwarcie, błędy się zdarzają, nkemalna sprawa, jedynie lato powinno na tyle dać podwaliny formy, aby tych błędów było jak najmniej zima. To, że trener krytykuje konstruktywnie (ale nie wyzywa oczywiście xd) swoich zawodników, to jest normalna rzecz, właśnie zakłamywanie rzeczywistości jest słabe.
-
cavalierjan19 profesor
Zwróćmy uwagę na to, że w wywiadach Topór zwraca uwagę na konkretne techniczne uchybienia w skokach swoich zawodników. Jeszcze go nie dopadło robienie zasłony dymnej przed mediami tak jak to jest u Maciusiaka.
-
Skiflugschanze doświadczony
@King
Jest też zawsze szansa, że stanie się to co z Marusiakiem na Kulm 3 lata temu, Frantzem w Wiśle, ale to już mocno wyjątkowe i rzadkie przypadki.
-
King profesor
@Robert Johansson252
No to jest jasne, ale będą nadal wypowiedzi, że oskakiwanie to mit XD Wiadomo, że nikt z buloklepa dzięki skokom w PŚ nie zacznie skakać lepiej, ale jak ktoś jest na granicy poziomu PŚ/PK to jak najbardziej należy dawać szanse.
-
Karpp profesor
Topór musi mieć obeznanie w tym jakie są opinie w necie (czyli po prostu je czytać) i na podstawie tego udzielać wywiadów- skoki były w miarę wiadomo nie najlepsze bo nie walczyliśmy o wygraną. Tak właściwie mówią wszyscy. Jako trener kadry B, może i to przechodzi, podoba się, ale takie tłumaczenie jakby był głównym to już byłoby bardzo słabe.
-
Sigmusiaxd doświadczony
@Glinski
Przecież do kąta by poszedł Kubacki jakby usłyszał słowa krytyki od Topora.
-
Robert Johansson252 profesor
"W sobotę pogadałem z nim, żeby się tym nie zadręczał. To nie jest ostatnia szansa. Nie musi nikomu nic udowadniać. I dziś to było widać - podszedł spokojniej i skakał lepiej"
To jest ważna wypowiedź, pokazująca, że dawanie szansy młodym ma sens. Taki Joniak w Wiśle, czy w pierwszych kwalifikacjach w Sapporo był pewnie strasznie spięty, myśląc, że jak teraz mu nie wyjdzie, to już w PŚ sobie w tym sezonie nie poskacze. U Norwegów Langmo totalnie nawalił w Engelbergu, ale zaufali mu i teraz chłop się powoli przełamuje i zrobił dzisiaj drugą dziesiątkę. -
Glinski początkujący
Brawo
zadnego klepania po pleckach, tylko ostre zolnierskie slowa.
Trzeba te rozpuszczona przez sponsorow i kibicow grupe z powrotem naprowadzic na wlasciwe tory.
Szkoda ze nie wszyscy beda mogli byc trenowani przez Topora. Moze to jest wlasciwy czlowiek aby ogarnac te Stajnie Augiasza?
Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl
Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl
- Zanim zadasz pytanie na forum - zobacz czy poniżej ktoś już nie dał na nie odpowiedzi.
- Redakcja serwisu Skijumping.pl zastrzega sobie prawo do usuwania oraz modyfikowania komentarzy łamiących regulamin - nie związanych z tematem newsa, zawierających obraźliwe treści, atakujących osoby publiczne (a w szczególności zawodników, trenerów, działaczy, polityków), napisanych wulgarnym językiem, spamu, powielania treści newsa itp.
- Zabrania się reklamowania innych stron, blogów itp.
- Forum to miejsce na przemyślane wypowiedzi i opinie. Komentarze o zerowej wartości merytorycznej typu "Ammann Słabo, Stoch - 125m, co tu tak cicho, czemu nie skaczą" - również będą usuwane.
- Komentarze powinny być rzeczowe, napisane poprawnie językowo i bez rażących błędów ortograficznych.
- Zapytania, opinie i uwagi skierowane do redaktorów serwisu Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres email. Nasi redaktorzy nie czytają wszystkich komentarzy, często mogą więc wcale nie odpowiedzieć. Zapytania, opinie i uwagi skierowane do moderatorów forum Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres admin@skijumping.pl. na forum będą one kasowane.
- Wszystkich użytkowników forum, prosimy o kulturalną dyskusję. Do rozwiązywania wszelkich sporów i kłótni służy email lub inne środki komunikacji.
- Aby uniknąć bałaganu i nieporozumień, zabrania się tworzenia i korzystania użytkownikom z więcej niż jednego konta/nicka oraz podszywania się pod innych użytkowników, poprzez tworzenie bardzo podobnych nazw/nicków. W przypadku wykrycia takiego działania, konta będą kasowane, a w skrajnym przypadku (nagminne tworzenie kolejnych kont), użytkownik banowany.
- Wszelkie komentarze, atakujące bezpośrednio poszczególnych użytkowników (w tym także oskarżenia o pisanie pod wieloma nickami), moderatorów lub redaktorów, będą bezzwłocznie usuwane, podobnie jak spory między użytkownikami, nie mające nic wspólnego z tematem artykułu. Konta użytkowników, którzy obrażają moderatorów, administratorów, bądź atakują Redakcję Skijumping.pl, mogą być blokowane.
- Wszelkie narzekania na to, że komentarze są "bezpodstawnie" usuwane, będą również kasowane. Jeśli ktoś uważa, że jego komentarz był zgodny z regulaminem, a mimo to został usunięty, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
- Jeśli uważasz, że dany użytkownik nagminne łamie regulamin, wywołuje kłótnie i utrudnia dyskusję w komentarzach, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
- Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania wpisów bądź blokowania użytkowników, którzy używają niecenzuralnego języka, nagminnie wywołują konflikty, spory oraz prowokują innych uczestników forum do kłótni.
- Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania kont użytkowników, których pseudonimy zawierają wulgaryzmy lub brzmią podobnie do niecenzuralnych słów.
- Redakcja nie ponosi odpowiedzialności, w przypadku, gdy adres IP zablokowanej osoby, jest adresem całej sieci lokalnej. Ewentualne cofnięcie blokady może nastąpić jedynie w przypadku, gdy winny użytkownik zaprzestanie szkodliwych działań na forum.
- Redakcja nie odpowiada za treści i opinie prezentowane przez użytkowników forum. Jeśli wypowiedzi naruszają prawo, ich autorzy mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
- W przypadku "bana" użytkownika, zabronione jest tworzenie nowego konta, przez 7 dni od momentu blokady konta.
- W przypadku nagminnego łamania regulaminu forum oraz ogólnych zasad dobrego wychowania, Redakcja zastrzega sobie prawo do powiadomienia odpowiednich służb, wraz ze wszystkimi posiadanymi danymi użytkownika (adres IP, logi, dane kontaktowe).


















Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu
Zaloguj się