FC w Szczyrku: Wygrana Kahofera, Gruszka jedenasty

  • 2026-01-31 15:46

Timon-Pascal Kahofer został zwycięzcą sobotniego konkursu cyklu FIS Cup na skoczni Skalite (HS104) w Szczyrku. Reprezentant Austrii poszybował na odległość 105,5 m i 108,5 m. Drugi był Peter Resinger, a trzeci Marco Woergoetter. Awans do finału wywalczyło ośmiu Polaków.

Pierwsza seria konkursowa została zdominowana przez reprezentantów Austrii, którzy zajęli siedem czołowych lokat. Liderem na półmetku został Peter Resinger (107 m) z przewagą 2,9 punktu nad Jannim Reisenauerem (102 m) oraz 4 pkt. nad Timonem-Pascalem Kahoferem (105,5 m). Czwarte miejsce zajmował Marco Woergoetter (101 m), piąte Nikolaus Humml (105 m), szóste Johannes Poelz (98,5 m), a siódme Francisco Moerth (103 m).

Na ósmej pozycji sklasyfikowany został Emanuel Schmid (100,5 m), dziewiąty był Simon Steinberger (99 m), a dziesiąty - najlepszy z Polaków, Mateusz Gruszka (103,5 m).

Awans do finału wywalczyli również trzynasty Szymon Sarniak (96,5 m), piętnasty Szymon Jojko (98 m), dwudziesty drugi Konrad Tomasiak (98 m), dwudziesty piąty Kacper Juroszek (94,5 m), dwudziesty szósty Marcin Bobak (94 m) oraz dwudziesty ósmy ex aequo Jan Habdas (94 m) i Marcin Wróbel (92 m).

Na trzydziestej pierwszej pozycji zawody ukończył Michał Obtułowicz (95,5 m) przed Mateuszem Maciusiakiem (94 m). Trzydziesty czwarty był Klemens Staszel (93 m), trzydziesty siódmy Szymon Dubiel (89,5 m) przed Jakubem Niemczykiem (93 m), czterdziesty piąty Szymon Byrski (88,5 m), czterdziesty dziewiąty Wiktor Szozda (87,5 m) przed Karolem Pieczarką (86 m), pięćdziesiąty drugi Dawid Dzioboń (88,5 m), pięćdziesiąty piąty Michał Jarosz (88 m), pięćdziesiąty siódmy Jakub Cembala (85,5 m), natomiast sześćdziesiąty czwarty Miłosz Malarz (81 m).

Pierwszą serię zawodów rozegrano z 12. belki startowej.

W finale po zwycięstwo sięgnął Timon-Pascal Kahofer, który dzięki próbie na odległość 108,5 metra wyprzedził o 6,3 punktu lidera na półmetku, Petera Resingera (100 m). Trzecie miejsce zajął Marco Woergoetter (108 m). Tuż za podium rywalizację ukończyli Johannes Poelz (107,5 m), Janni Reisenauer (95,5 m) i Simon Steinberger (102,5 m).

Na siódmej pozycji sklasyfikowany został Nejc Toporis (102,5 m), ósme miejsce zajął Nikolaus Humml (97,5 m), dziewiąty był Emanuel Schmid (101 m), a dziesiąty Francisco Moerth (99,5 m).

Najlepszy z Polaków, Mateusz Gruszka (98,5 m) zakończył zawody na jedenastym miejscu. Trzynasty był Szymon Jojko (93,5 m), czternasty Jan Habdas (97 m), osiemnasty Marcin Wróbel (95,5 m), dwudziesty trzeci Szymon Sarniak (89 m), dwudziesty szósty Konrad Tomasiak (88,5 m), dwudziesty dziewiąty Kacper Juroszek (87,5 m), natomiast trzydziesty Marcin Bobak (87,5 m).

Rundę finałową przeprowadzono z 11., 10. i 9. platformy.

W klasyfikacji generalnej cyklu FIS Cup prowadzi Stefan Rainer (630 pkt.) przed Simonem Steinbergerem (596 pkt.) i Hannesem Landererem (505 pkt.). Najlepszy z Polaków, Tomasz Pilch (387 pkt.) zajmuje ósme miejsce.

Niedzielny konkurs FIS Cup w Szczyrku zaplanowano na 10:45. Godzinę wcześniej rozpocznie się seria próbna.

WYNIKI I KLASYFIKACJE:
Zobacz wyniki I serii konkursu >>>
Zobacz końcowe wyniki konkursu >>>
Zobacz protokół FIS z wynikami konkursu >>>
Zobacz aktualną klasyfikację generalną FIS Cup 2025/26 >>>
Zobacz aktualną klasyfikację 6. periodu FIS Cup 2025/26 >>>


Adam Bucholz, źródło: Informacja własna
oglądalność: (9081) komentarze: (33)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • waldemarsson profesor

    Jak Habdas dostanie sprzęt jak kadra A to może jeszcze odpali.

  • Lataj profesor
    @KapitanGrawitacja

    Może być i 2 razy Tomasiak. Co do Habdasa, we wcześniejszym komentarzu się pomyliłem, bo myślałem, że nie jest nadal w zbyt dobrej dyspozycji, ale oby było więcej takich skoków jak ten w II serii.

  • KapitanGrawitacja profesor

    Dobry konkurs Habdasa, spory awans w 2 serii. Oby jak najszybciej wracał do formy i do PŚ, bo tam powinno być teraz miejsce gościa w jego wieku. Tomasiak przykładem dla każdego, że w ciągu roku można zrobić wielki progres. Niestety, słabiutko wygląda Byrski i raczej MŚJ w tym sezonie nie dla niego. Wydaje się, że pojedziemy tam w składzie Tomasiak, Łukaszczyk, Waszek, Sarniak ale kto jako piąty? Nie mam pojęcia

  • kaj_dam początkujący
    @Lataj

    Ok, czyli wychodzi tutaj moje niezorientowanie w temacie. Po prostu widząc, że np. w zimowych Mistrzostwach Polski w zeszłym roku był lepszy niż kilku Chłopaków którzy jednak bardziej się pokazali na poważniejszych zawodach, często będąc bez formy, typu Pilch czy Stękała, zacząłem się zastanawiać czy nie kryje się za tym coś więcej niż przegrane sprawdziany. Ale sprawa jasna, dzięki za info!

  • Lataj profesor
    @kaj_dam

    W styczniu w Klingenthal zajmował miejsca w czwartej dziesiątce, a to też FC. Jeśli by tak skakał nieopierzony, nie byłoby żadnego problemu. Ale Gruszka jest w gronie najstarszych, biorących udział w tym konkursie (starsi są jedynie Austriacy i Toporis). Jeśli chodzi o braki powołań na wcześniejsze zawody, przegrywał mityczne sprawdziany. Czyli w skrócie mówiąc, byli lepsi od niego.

  • kaj_dam początkujący

    Kłaniam się Wszystkim, to mój pierwszy komentarz tutaj, co nie znaczy że wcześniej sobie ich nie czytałem, bo wręcz przeciwnie :)
    Do rejestracji tutaj skłoniła mnie osoba Mateusza Gruszki. Gość nie jest stary, w sumie jak na polskie standardy to nawet młody, gdziekolwiek go nie widziałem czy to Mistrzostwa Polski czy dzisiejszy Fis Cup w Szczyrku to praktycznie zawsze prezentuje się przyzwoicie, o co chodzi że on chyba właściwie się nie pojawia wyżej, np. w kontynentalu? Widzę też że część z Was nazywa go półamatorem. Oczywiście jeśli gadam bzdury to proszę mnie sprostować, rzadko schodzę na regularne oglądanie poniżej PŚ ale takie po prostu mam odczucia. Ktoś będzie uprzejmy przybliżyć temat? :)

  • King profesor
    @Pavel

    Jakby nie było w ten weekend byliśmy też osłabieni na dosłownie każdym froncie. Oczywiście nie zmienia to faktu tego, że wyniki są słabe, szczególnie w PŚ. I w sumie patrząc na wyniki potencjalnych spadkowiczów z PŚ>PK i PK>FC wiele lepiej by nie było.

  • kutanator początkujący
    Katastrofa

    Jak to sie stało, że POLSKIE skoki tak nisko upadły, że nawet w "domowych" zawodach nie ma nas w 10[***]

  • Skoczek2025 bywalec

    Podsumowując konkurs.
    Gruszka może powalczyć o limit. Świetny pierwszy skok i dobry drugi. Może będzie drugim Naito? :). Przyzwoicie Jojko,liczę że jutro może powalczyć o Top 10 podobnie jak Gruszka. Habdas bardzo duży awans w 2 serii , oby to szło do przodu. Konrad średnio , ale może z braku laku być tym 5 do MŚJ. Super , że Bobak z punkcikiem. Juroszek cały czas forma fatalna. Szkoda ,że klątwa 31 miejsca nadal trwa. Zaskoczył brat Remo Imhofa. 32. Syn MM-a który pokazał się z dobrej strony przy okazji Snopek z komentarzem "skoczył Maciej Maciusiak" xdd
    Malarz słabo , przeskok na NH znaczny. Ciekawe jak poradzi sobie Rus.

  • andbal profesor

    Na MŚJ do Tamasiaka, Łukaszczyka i Waszka dołączy chyba Gruszka i Jojko.
    A na poważnie pisałem o statystykach startujących w FC.
    Startowało 5 seniorów, 6 juniorów, 8 młodszych juniorów i 1 młodzik.
    Punktowało 5 seniorów i 3 juniorów młodszych.

  • INOFUN99 profesor
    Wnioski po 1. konkursie indywidualnym w FC w Szczyrku(HS104)

    -Honoru Polaków uratowali półamatorzy(Gruszka i Jojko) oraz talent będący na dnie(Habdas).
    -Tylko 3 polskich juniorów z punktami, z czego Bobak zdobywa te punkty premierowo.
    -Helanne tak, jak Hayboeck, tylko metrowo gorzej.
    -Kalinkin, kolejny, godny do odnotowania występ.
    -Malarz jak na razie z taką formą to on nic nie wymaluje w startach międzynarodowych.

  • Janusz11 doświadczony
    @Karpp

    Oczywiście, że Tomasiak to gigatalent i moim zdaniem polski nr 1 w tych rocznikach, natomiast inni czołowi zawodnicy w tych rocznikach na pewno nie są tak słabi, jak sugerują ich obecne wyniki, i zakończenie kiblowania w SMS poprzez przeniesienie do kadry B może im mocno pomóc. Latem na zaplecze powinni awansować: Łukaszczyk,Sarniak z SMS i Waszek z bazy, którzy już załapią się wiekowo, przy czym Waszek trochę się różni od tej dwójki, bo akurat on nigdy dużego talentu nie demonstrował, spory postęp zrobił dopiero w tym sezonie po przeniesieniu do grupy bazowej, a w czasach szkolnych skakał raczej słabo na poziomie międzynarodowym.

  • Karpp profesor
    @Janusz11

    Nie wiem czy w ogóle jest sens porównywania innych zawodników do Tomasiaka. Ja przez tyle lat oglądania skoków nie widziałem nigdy takiego polskiego zawodnika. Ale może ktoś widział to mi powie o nim.

  • Janusz11 doświadczony

    Niewiarygodne, że Kahoferowi i mistrzowi świata juniorów sprzed 6 lat, Resingerowi, jeszcze się chce, obaj twardo walczą o powrót do PK.

    Honoru Polaków bronią Gruszka i Jojko, pozytywnie też trzeba ocenić powoli idącego w górę Habdasa i pierwsze punkty Bobaka.

    Juniorzy słabiutko, mizernie Szozda, Staszel po udanym lecie zaliczył duży zjazd, Byrski bez formy. W tej mizerii Konrad Tomasiak może się załapać na MŚJ skacząc zaledwie na trzecią dziesiątkę FC. Malarz zweryfikowany na NH - wygląda na to, że wcześniej faktycznie przegrywał sprawdziany, dużo pracy przed nim, może będzie lepszy za rok.

    Przy okazji nie sposób się nie odnieść do mądrości ludzi, którzy twierdzą, że polscy młodzi to obecnie beztalencia. Przypominam, że rok temu to samo mówiliście o Kacprze Tomasiaku - dokładnie sobie przypominam, jak jedna z osób, które obecnie emocjonalnie uznają młodych polskich skoczków za dziadów, nazwała "miernotami" juniorską trójkę po ubiegłorocznym występie w PK w IM.

    Kacper Tomasiak i jego gigantyczny postęp po awansie do kadry B przypominają nam, że problem nie jest w braku talentów, ale w tym, że szkolenie 17-19-latków w SMS nadaje się do tarcia chrzanu. Ja Topora nie uważam za żadnego cudotwórcę, ale za trenera, który w miarę zna się na swojej robocie, z jednymi zawodnikami praca idzie mu dobrze, z innymi gorzej, ale z gigatalentem akurat wyszło dobrze i powinien dalej pracować w kadrze B głównie z młodymi. Tomasiak pokazuje, że w poprzednich dwóch sezonach (2023/2024 słabszy niż rok wcześniej, 2024/2025 trochę lepszy, ale nadal bez szału) jego potencjał był tłamszony przez kiblowanie, a teraz został uwolniony.

    Niestety reforma Thurnbichlera przenosząca całe szkolenie juniorów do szkół to niewypał, trzeba wrócić do centralnej kadry juniorów, a w SMSach mogą szkolić się słabsi młodzi, czołowi juniorzy na tym nie korzystają, system austriacki w polskich warunkach nie działa. Problem polega na tym, że Małysz wystrzał gigatalentu Tomasiaka po awansie do kadry B uznaje za... efekt tej reformy, choć Kacper wielki potencjał demonstrował jeszcze przed tą reformą. Nic więc się nie zmieni w szkoleniu juniorów, natomiast pozytyw jest taki, że ze względu na wcześniejszy start edukacji od rocznika 2008 zawodnicy będą zdawać maturę rok wcześniej, dzięki czemu już po tym sezonie do kadr seniorskich zamiast kiblować będzie mogła trafić część rocznika 2008, a za rok druga połowa tego rocznika i rocznik 2009 (co niedawno uświadomił mi Bernat__Sola).

  • Farad stały bywalec

    Niby nie wygląda to najlepiej ale jednak zdecydowanie jutro jest potencjał na poprawę, dużo zawodników na przełomie awansu, liczę na wyższe pozycje Sarniaka, Jojko, i Tomasiaka, punkty mogą zdobyć Obtułowicz, Staszel i Niemczyk. Na duży plus Gruszka i Maciusiak, Szozda, Byrski i mimo wszystko Malarz rozczarowanie. Ogólnie konkurs mógłby być lepszy dla nas, a przeprowadzony bardzo sprawnie, więc brawa dla organizatorów.

  • Raptor202 profesor

    Strasznie dużo poznaniaków się pojawiło w tym konkursie
    20 LOGAR Tej
    57 KESKINEN Pyry
    62 KYKKANEN Pyry

  • sheef profesor
    Statystyki konkursu

    3 zwycięstwo Kahofera (11 podium w karierze),
    4 podium w karierze Resingera,
    12 podium w karierze Woergoettera.

  • Pavel profesor

    Strasznie dołujący przegląd polskich kadr na wszystkich frontach. Juniorzy dno, a najlepsi dwaj półamatorzy. Żenada.

  • Kornuty weteran

    Austria dominuje. Nic nie poradzimy.

  • Karpp profesor
    @placek08

    Tekst jakbyś był z PZN. Powiedz swoim kolegom, że może wymyślą coś lepszego w przygotowaniu, żeby lepiej skakali w zimie niż w lecie. ;)
    Poza tym zobaczymy po latach ile tych dobrze zapowiadających się skoczków trzeba będzie niestety odznaczać jako stracone talenty, kolejne..

  • Alberto bywalec

    Najlepszy konkurs dzisiaj, dużo lepszy niż ta farsa w Willingen. Piękne skoki za HS. Do zwycięstwa potrzeba było 2 skoków za HS. Ładne awanse Polaków. Szkoda że juniorzy trochę gorzej, najlepszy z naszych Sarniak dopiero piąty z naszych. Finowie na każdym poziomie zaliczają postęp bardzo ładnie Keranen.

  • Alberto bywalec

    Dopiero teraz Habdas wyprzedzony, ładny awans

  • Lataj profesor

    Jak Juroszek spada i ląduje jedynie przed swoim młodszym kolegą, może rzeczywiście zrobić to samo co Pilch.

  • Lataj profesor

    Co Kalinkin skoczył, to jego. Decyzja o obniżeniu belki słuszna, zatem Habdas utrzymuje swoją lokatę.

  • Lataj profesor

    Juroszek jednak wślizgnął się do finału. Ale już kiedyś wygrał konkurs PK, a tu ledwo punktuje. Latem też sobie punktów nabił Staszel, a tu zero. Szozdę też trzeba zaliczyć do zmarnowanych talentów, zatem przed nimi w wyścigu o MŚJ jest Waszek. W każdym razie treningi w wykonaniu naszych specjalistów wciąż wyglądają tak samo, tzn., że latem jest moc, a zimą rywale m.in. z Austrii odjeżdżają. Zdecydowanie już z walki o MŚJ odpadł też Byrski, który stawał na podium FC, a teraz przeżywa (oby) taki przejściowy okres po wyskoczeniu ze wzrostem. Szkoda Obtułowicza, a tym bardziej Maciusiaka, który teraz w końcu coś pokazał. Habdas wreszcie punktuje, ale jeszcze może niech potrenuje. Wróbel doczłapał się do finału, ale trafił na słabsze podmuchy. Jojko po treningach już gorzej, ale to wciąż polska czołówka. Myślałem, że o pozycję lidera naszych powalczy Sarniak, ale rzeczywiście bardzo dobry skok oddał Gruszka.

  • Vitamin bywalec
    @placek08

    Piszesz, jakby Austriacy nie jechali na olimpiadę i podobnie mieli wymówkę pod tytułem "większość naszej czołówki jest na PK"

  • szczurnik weteran
    @Alberto

    Już się pojawiał błąd, że miejsce 31 było oznaczane jako Q - jeśli przez miesiąc tego nie naprawili, to żenada po prostu.

  • placek08 doświadczony
    @Karpp

    Jak rozumiem, ignorujemy kompletnie fakt, że większość z naszej czołówki z letniego FIS Cupu jest teraz na PK? Oraz, że to ma sens biorąc pod uwagę nieobecność na PŚ naszych olimpijczyków? Oraz, że wszyscy inni również dostają bęcki od Austriaków? Oraz, że zestawiasz seniorów z juniorami? Oraz, że Tomasiak 2 lata temu był w podobnym miejscu, co teraz Sarniak? I że trójka z czwórki naszych najlepszych w tym momencie juniorów tutaj nie skacze?

    Wobec tego tak, pełna zgoda. Skandal! Żenada! co dalej? Nasi 12-latkowie zaczną przegrywać z 25-latkami z Austrii[***]

  • IngemarMayr bywalec

    Tu nie ma co trenować, tu trzeba dzwonić... Naturalizować tych Austriaków jak Chińczyków w pingpongu xD

  • Alberto bywalec

    Bardzo dobrze Keranen. Oby nasi utrzymali pozycje. Obtułowicz jest 31. i ma wpisane Q to błąd?

  • Karpp profesor

    Pamiętam w lecie jakie było zdziwienie jak to Polacy byli w czołówce FC a nie wszyscy Austriacy. No ale wiadomo polska szkoła na lato pik formy szykuje a Austriacy byli w ogóle w innym treningu wtedy, bo to zimowa dyscyplina a nie letnia. To się chyba nigdy nie zmieni. Cały ten nasz system szkolenia żadnego pomysłu nie ma..
    Tutaj ci młodzi Polacy z którymi pokładacie nadzieję na przyszłość zostali zmieceni przez Austriaków, którzy może już do Pś nigdy nie wrócą albo nie zadebiutują…

  • Vitamin bywalec

    Nie no, faktycznie świetny jest ten wasz Malarz xD

  • Fan_Gruszki profesor

    Oby Gruszka utrzymał TOP10

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl