Prezes PKOl zachwycony występem Tomasiaka. „Przekroczył próg niemożliwego”
- 2026-02-09 22:42
Radosław Piesiewicz
fot. Tadeusz Mieczyński
Emocje po fenomenalnym występie Kacpra Tomasiaka jeszcze nie opadły, ale w głosie prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza było słychać wyraźną ulgę. Pierwszy medal tych igrzysk stał się faktem - i to od razu srebrny, historyczny, zdobyty przez najmłodszego medalistę w dziejach polskich startów na zimowych igrzyskach.
- Spadł bardzo duży kamień z serca. Już mamy lepszy wynik niż cztery lata temu. Wtedy był jeden brąz, dziś mamy srebro, a przecież igrzyska dopiero się zaczynają - mówił prezes PKOl.
Nie ukrywał, że apetyt był większy także w innych konkurencjach.
- Szkoda wczorajszego startu Oli Król-Walas w snowboardzie. Siódme miejsce to powód do dumy, ale liczyliśmy na medal - złoty, srebrny albo brązowy. Dziś jednak mamy coś wyjątkowego.
Prezes zdradził, że w medal Kacpra Tomasiaka wierzył jeszcze przed konkursem.
- Dziś rano pojechałem do wioski olimpijskiej i powiedziałem, że jestem pewny, że Kacper zdobędzie medal. I stało się. Proszę sobie uświadomić jedno: to najmłodszy medalista zimowych igrzysk olimpijskich w historii Polski. Młodszy nawet niż nasz legendarny Wojciech Fortuna. On przekroczył próg niemożliwego.
W tej historii ważny był też kontekst wcześniejszych doświadczeń młodego skoczka.
- Byłem z Kacprem na młodzieżowych igrzyskach w Gangwon. Wtedy po drugiej serii spadł z drugiego miejsca na siódme. Rozmawialiśmy długo. Powiedział: „Prezesie, tak bywa, głowa, presja”. Dziś pokazał, że potrafi wytrzymać wszystko. Te doświadczenia zaprocentowały właśnie teraz.
Prezes nie miał wątpliwości, że medal to nie tylko wynik sportowy, ale też sygnał na przyszłość.
- To perełka. Unikat. Fantastyczny młody człowiek, bardzo poukładany. Ogromny szacunek dla rodziców, bo to widać. On wie, po co tu przyjechał i co robi. To powód do dumy dla nas wszystkich.
Srebro oznaczało także ogromne zdjęcie presji z całej reprezentacji.
- Dużo łatwiej teraz będzie wszystkim. Kamień z serca to naprawdę mało powiedziane. Jest radość i trzeba się nią cieszyć.
Piesiewicz widzi w tym medalu coś jeszcze - impuls dla całej dyscypliny.
- To jest sztafeta pokoleń. Rozmawiałem przed igrzyskami kilka razy z Adamem Małyszem. Mówiłem: „Jest Kacper”. Adam odpowiadał: „Tak, prezesie, no ale jest jeszcze Wąsek”. A ja: „Okej, ale Kacper...”. Wczoraj w Casa Polonia w Livigno znów o tym mówiliśmy. Dziś mamy medal. Po prostu medal.
Nie zabrakło też wątku relacji personalnych z prezesem Polskiego Związku Narciarskiego, Adamem Małyszem.
- Z Adamem Małyszem mamy świetną komunikację. Rozmawiamy, śmiejemy się, jesteśmy nawet umówieni na obiad. Nie było żadnego konfliktu, tylko zabrakło rozmowy. To normalność.
Zapytany o obecność ministra sportu Jakuba Rutnickiego i możliwe „ocieplenie relacji”, prezes odpowiedział dyplomatycznie, ale z wyraźnym przesłaniem.
- Ja nie jestem zwaśniony z nikim. Jestem człowiekiem dialogu. Sport powinien łączyć. Zawsze zapraszam pana ministra na kawę albo herbatę. Jeśli kawa lepsza w ministerstwie, to herbata będzie lepsza w PKOl.
Na koniec wrócił do tego, co jego zdaniem jest najważniejsze.
- Powinniśmy się po prostu wszyscy radować i skupić na tym, co nasi sportowcy robią na igrzyskach. To jest najważniejsze, a nie jakieś głupoty, które niektórzy próbują w to wszystko wmontować. Cieszmy się z tego, co się stało i z tego, że jesteśmy na igrzyskach - powiedział Piesiewicz.
Korespondencja z Predazzo, Dominik Formela
-
-
Marek38 początkujący
@Kornuty
Były na to zadatki żeby w kombinacji coś ruszyło ale Tajner i Małysz błyskawicznie tą dyscyplinę zakopali. Tajner zwalniając dobrego trenera gdy miał fajne wyniki (Słowiok i Cieślar nawet w 10-tce PŚ bywali) a Małysz który wręcz jakby "przymusił" Kupczaka do konca kariery bo ubzdurał sobie że może byc dobrym trenerem skoków kobiet. Kupczak był jedynym i ostatnim kombinatorem którego stać było na punkty. W biegach takie samo dno. A teraz będzie się grzał przy wynikach Tomasiaka, latał w mediach jaki to Polska sukces zdobyła. Zresztą Małysz jako fan raczej starszyzny w skokach o Tomasiaku dopiero "coś" wypowiadać się zaczął jak ten zaskoczył wszystkich i skakał na poziomie czołówki PŚ.
A co powie cudowny Prezes z drugim Prezesem kiedy to zamiast Burego w biegach pojechał zawodnik który przegrywa z reprezentantem Haiti? Bury moze o medale by nie walczył ale kwalifikacje pewnie by przeszedł a nie jak dziś wyprzedzali naszych orłów reprezentancji Haiti, Irlandii czy Hiszpanii. Teraz juz wasze przekręty można zamazać i ogrzać się przy medalu Tomasiaka -
Kornuty weteran
@Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak
Strzał w dziesiątkę. Oby słowa celebrytów zamieniły się w czyny.
-
Kornuty weteran
@Radek95
Zapytaj Prezesa. Kombinacji norweskiej nie mamy i jeszcze długo mieć nie będziemy. Dutki !
-
Kornuty weteran
Oby te słowa Piesiewicza o przyjaźni z Małyszem czy Rutnickim nie były pustymi. Nie bardzo wierzę w szczerość tej wypowiedzi. Sukces Tomasiaka zdejmuje presję z drużyny to fakt, z drużyny która jak dotychczas zawodzi. Za dużo w tej drużynie turystów.
-
Predator bywalec
Kasa
Wszechobecny brak pieniędzy na sport, szczególnie sporty zimowe cierpią. Może przy tej herbacie z ministrem załatwić więcej kasy, nie liczyć tylko na sponsorów. Zasada jest prosta więcej sukcesów, więcej sponsorów, więcej pieniędzy.
-
SzeskaFanStocha doświadczony
@Radek95
Biathlon akurat radzi sobie nieźle. Mamy młodych zawodników i osiągamy najlepsze wyniki od lat, a drużynowo to nawet w historii.
-
Radek95 doświadczony
Może niech lepiej wypowie się o kondycji kombinacji norweskiej, biegów narciarskich czy biathlonu. Fajnei byłoby znowu zdobywać tam medale
-
-
-
Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak profesor
Jest sukces i od razu zlatują się wszelacy ważniacy na różnych stanowiskach chcący ogrzać się w blasku medalu.
-
neonek2000 stały bywalec
Jak są sukcesy to każdy jest obecny ,klepie po plecach mówi komplementy... A gdy nie idzie To najlepiej by kopnąć w cztery litery i tyle..
Teraz każdy nagle czuję się ojcem sukcesu srebrnego medalu🥈 Kacpra ..przykre -
FJ doświadczony
-
Jeszcze tego ancymona tutaj brakowało, dawać "łysego z Idola" i będzie już całkowity komplet.
-
Mucha125 profesor
Ciekawe czy nagrody będą na czas czy znowu sportowcy nie dostaną tego co im się należy
Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl
Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl
- Zanim zadasz pytanie na forum - zobacz czy poniżej ktoś już nie dał na nie odpowiedzi.
- Redakcja serwisu Skijumping.pl zastrzega sobie prawo do usuwania oraz modyfikowania komentarzy łamiących regulamin - nie związanych z tematem newsa, zawierających obraźliwe treści, atakujących osoby publiczne (a w szczególności zawodników, trenerów, działaczy, polityków), napisanych wulgarnym językiem, spamu, powielania treści newsa itp.
- Zabrania się reklamowania innych stron, blogów itp.
- Forum to miejsce na przemyślane wypowiedzi i opinie. Komentarze o zerowej wartości merytorycznej typu "Ammann Słabo, Stoch - 125m, co tu tak cicho, czemu nie skaczą" - również będą usuwane.
- Komentarze powinny być rzeczowe, napisane poprawnie językowo i bez rażących błędów ortograficznych.
- Zapytania, opinie i uwagi skierowane do redaktorów serwisu Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres email. Nasi redaktorzy nie czytają wszystkich komentarzy, często mogą więc wcale nie odpowiedzieć. Zapytania, opinie i uwagi skierowane do moderatorów forum Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres admin@skijumping.pl. na forum będą one kasowane.
- Wszystkich użytkowników forum, prosimy o kulturalną dyskusję. Do rozwiązywania wszelkich sporów i kłótni służy email lub inne środki komunikacji.
- Aby uniknąć bałaganu i nieporozumień, zabrania się tworzenia i korzystania użytkownikom z więcej niż jednego konta/nicka oraz podszywania się pod innych użytkowników, poprzez tworzenie bardzo podobnych nazw/nicków. W przypadku wykrycia takiego działania, konta będą kasowane, a w skrajnym przypadku (nagminne tworzenie kolejnych kont), użytkownik banowany.
- Wszelkie komentarze, atakujące bezpośrednio poszczególnych użytkowników (w tym także oskarżenia o pisanie pod wieloma nickami), moderatorów lub redaktorów, będą bezzwłocznie usuwane, podobnie jak spory między użytkownikami, nie mające nic wspólnego z tematem artykułu. Konta użytkowników, którzy obrażają moderatorów, administratorów, bądź atakują Redakcję Skijumping.pl, mogą być blokowane.
- Wszelkie narzekania na to, że komentarze są "bezpodstawnie" usuwane, będą również kasowane. Jeśli ktoś uważa, że jego komentarz był zgodny z regulaminem, a mimo to został usunięty, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
- Jeśli uważasz, że dany użytkownik nagminne łamie regulamin, wywołuje kłótnie i utrudnia dyskusję w komentarzach, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
- Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania wpisów bądź blokowania użytkowników, którzy używają niecenzuralnego języka, nagminnie wywołują konflikty, spory oraz prowokują innych uczestników forum do kłótni.
- Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania kont użytkowników, których pseudonimy zawierają wulgaryzmy lub brzmią podobnie do niecenzuralnych słów.
- Redakcja nie ponosi odpowiedzialności, w przypadku, gdy adres IP zablokowanej osoby, jest adresem całej sieci lokalnej. Ewentualne cofnięcie blokady może nastąpić jedynie w przypadku, gdy winny użytkownik zaprzestanie szkodliwych działań na forum.
- Redakcja nie odpowiada za treści i opinie prezentowane przez użytkowników forum. Jeśli wypowiedzi naruszają prawo, ich autorzy mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
- W przypadku "bana" użytkownika, zabronione jest tworzenie nowego konta, przez 7 dni od momentu blokady konta.
- W przypadku nagminnego łamania regulaminu forum oraz ogólnych zasad dobrego wychowania, Redakcja zastrzega sobie prawo do powiadomienia odpowiednich służb, wraz ze wszystkimi posiadanymi danymi użytkownika (adres IP, logi, dane kontaktowe).

















Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu
Zaloguj się