Okiem Samozwańczego Autorytetu: "Metafizyka skoków"

  • 2026-02-17 05:07

To, co wydarzyło się w Predazzo, wymyka się wszelkim próbom racjonalizowania. To, czego byliśmy świadkami w Dolinie Płomieni, to była historia dziejąca się na naszych oczach w sposób tak zaskakujący, zdumiewający, szokujący i zarazem radosny, że trudno ogarnąć ją pod jakimkolwiek względem - sportowym, emocjonalny, statystycznym, historycznym i intelektualnym. 

Igrzyska XXV Olimpiady Mediolan Cortina d'Ampezzo miały być dla polskich kibiców skoków imprezą smutną. Reprezentacja leciała tam tak słaba i porozbijana jak nigdy w XXI wieku. Kończący karierę w rozczarowującym stylu Kamil Stoch, będący cieniem samego siebie sprzed roku Paweł Wąsek i nasza jedyna nadzieja - Kacper Tomasiak. Ale jakaż wątła to była nadzieja - 19-letni debiutant, który dopiero w tym sezonie zaczął swoją przygodę w pucharze świata. Chłopak, dla którego najlepszych indywidualnym rezultatem było do tej pory piąte miejsce... 

Tak - Bielszczanin jest dopiero czwartym polskim olimpijczykiem i pierwszym mężczyzną w tym gronie, który z jednej olimpiady przywozi trzy medale! Trzy medale! Chłopak w sierpniu skakał w Pucharze FiS, 30 sierpnia przegrał w Szczyrku ze Stefanem Rainerem i uznaliśmy to przyzwoity wynik. A dziś wymieniamy go jednym tchem z Szewińską, Jędrzejczak i Kowalczyk. 

Te konkursy na włoskich Igrzyskach to jest taki ładunek faktów i wydarzeń, że mógłbym tu wklejać tweet za tweetem ukazujące, czego dokonał Kacper Tomasiak. A także, w czym dopomógł mu w ostatnim akcie Paweł Wąsek. Paweł z Ustronia, Kacper z Bielska-Białej, dwóch chłopaków z Beskidów.

Podium konkursu na skoczni dużej

 

Przeżyjmy ten poniedziałkowy konkurs jeszcze raz. Seria próbna pokazała, że nieśmiałe marzenia o medalu nie są mrzonkami. Po pierwszym skoku Pawła Wąska już mamy pewność, że to będzie wieczór pełen emocji. Ustronianin oddaje skok na identyczną notę, co podwójny medalista - Ren Nikaidō. I po tej pierwszej serii pierwszej rundy jesteśmy ex-aeuqo na trzecim miejscu. Skok Kacpra Tomasiaka winduje nas jeszcze wyżej, bo po pierwszej rundzie jesteśmy już na trzeciej pozycji samodzielnie. Prowadzi Austria, za nią, ze stratą 10 punktów Słowenia a my tracimy do duetu Prevc - Lanišek 6,5 punktu. Niemcy, Japonia, Norwegia - wszystkie te drużyny są tuż za nami, czujemy ich oddech na karku, ale przecież mamy to - jesteśmy na pozycji medalowej, mamy tę drobną przewagę punktową, a co za tym idzie - psychiczną. Co najciekawsze - zliczając wyniki indywidualne tej pierwszej rundy,  Paweł Wąsek był trzeci gromadząc 137,4 punktu, podczas gdy Kacper Tomasiak "dopiero" siódmy, z notą... 137,1. Tak wyrównana była rywalizacja w czołówce.

Druga runda i Paweł Wąsek ponownie nie pęka. Do 130 metrów brakuje pół, ale to jest trzecia nota serii! Kacper skacze dokładnie tyle samo co za pierwszym razem - 135,5 metra - to drugi wynik w jego grupie - i po drugiej rundzie wychodzimy na drugą pozycję! Austriacy znacznie powiększają przewagę, bo po skokach Hörla na 128 i Embachera na 139 metrów odskakują nam na dystans ponad 21 punktów. My mamy nad Norwegami niecałe dziesięć. A dalej jest na żyletki - szósta po słabszych skokach Smoka Japonia traci do trzeciej Norwegii niecałe trzy punkty! Między nimi mieszczą się jeszcze Niemcy i Słoweńcy.

Nadchodzi trzecia seria. Nikaidō oddaje absolutnie fenomenalny skok i wyprowadza Japonię na drugą pozycję. Paweł Wąsek skacze tylko nieco słabiej - 129 metrów, ale to pozwala wyjść Norwegom na trzecią. Tuż za naszymi plecami Niemcy. Słowenia zostaje w tyle, bo trzeci skok Laniška jest rozczarowujący. Ale nas to już mało obchodzi. Nas interesuje tylko to, czy Kacper jest w stanie odrobić niecałe 3 punkty do Sundala i dać nam wymarzony medal. Przecież już dwa razy wyskakiwał zza jego pleców w finale z czwartego miejsca... A może i Kobayashi znów skoczy słabiej i uda się sięgnąć po srebro? Strata do Japonii to niecałe 10 punktów... Tymczasem zaczyna się ostatnia seria skoków. Po próbach Frantza i Deschwandena do głosu dochodzą siły natury. Przy skoku Szwajcara w powietrzu zaczynają delikatnie wirować pierwsze, nieśmiałe płatki śniegu. Wiatr zmienia kierunek, wieje teraz pod narty. Trener Hrgota stawia wszystko na jedną kartę. Obniża rozbieg dla Prevca aż o trzy belki. Ale wtedy do wiatru dołącza silny śnieg, zasypuje tory. Słoweniec nie daje rady skoczyć tak daleko, by uzyskać rekompensatę. 124,5 metra, to pomimo wiatru pod narty wynik drastycznie gorszy, niż przyzwaczaili nas skoczkowie w tym konkursie. Wiadomo już, że Słowenia zostanie bez medalu. Po kolejne długiej przerwie, przez zasypane tory rusza w dół Phillip Raimund. Mistrz ze skoczni normalnej osiąga 136 metrów!  niemcy mają 17 punktów przewagi nad Słowenią. Kacper Tomasiak musi czekać jeszcze dłużej. Teraz śnieżyca przypomina tę z Seefeld z 2019 roku i emocje rosną do podobnego poziomu. Zaczynają się spekulacje, czy konkurs uda się dokończyć. Wygląda jednak na to, że jury będzie zdeterminowane, by tak ważny konkurs jak olimpijski, składał się z przepisowych trzech serii. Ostatecznie na belce siada zasypany śniegiem, zmarznięty, skostniały Tomasiak, który ostatnie długie minuty spędził pod kocem. Siada, rusza, jedzie, leci i... spada. 124,5 metra, tyle co Prevc. Polska jest trzecia, a górze czeka jeszcze trzech skoczków. Zapewne zabawa skończy się szóstą lokatą.  Ale co można zrobić, jak ma się na progu 91,4 km/h? Wszyscy czujemy, że to nie powinno tak wyglądać. Że to już nie jest sprawiedliwa rywalizacja. Ale do końca zostało tylko trzech zawodników, zatem pokusa wśród jury, by dokończyć zawody, jest mocna. Do siadania na belce szykuje się Sundal, ale pokazuje całym sobą, że nie chce brać udziału w tej farsie. Nerwowo gestykuluje, obsługa skoczni odśnieża mu belkę. 

Ale Sundal nie skoczy. Borek Sedlak łączy się przez radio z Sandro Pertile, tłumaczy mu jak wygląda sytuacja z pogodą. Austriacy gratulują Hörlowi, Pertile mówi Kamilowi Stochowi o przerwaniu trzeciej serii, ten wyskakuje jak z procy w kierunku Pawła, ten wskakuje mu w ramiona. Historia napisana polskimi nartami na włoskim śniegu. Kompletne wariactwo. Drużyna, która w pucharze świata wyszarpała do tej pory jedno podium w duetach na własnej skoczni i przy słabej obsadzie, która indywidualnie nazbierała w 20 konkursach wysiłkiem 10 startujących skoczków 6 miejsc w czołowej dziesiątce, przywozi z imprezy sezonu 3 medale. W Pucharze Narodów dziewiąta Francja, traci do nas mniej puktów, niż my do piątej obecnie Norwegii.  A samotny Zografski niewiele wiecej. I my zgarniamy trzy medale! 

A wcześniej był przecież ten fantastyczny konkurs indywidualny. Konkurs na skoczni dużej na której - jak się wydawało, Kacper nie ma szansy na medal. Bo potężne wybicie potężnym wybiciem, ale w fazie lotu jeszcze trochę mu brakuje. Wszyscy wiedzieli, że Domen Prevc już nie da sobie w kasze dmuchać. I faktycznie nie dał. Ale Kacper wyszarpał drugą blachę! Już nie srebrną, a "jedynie" brązową". Ale cóż z tego! Stał się dzięki temu trzecim po Małyszu i Stochu multimedalistą na jednej imprezie! Łapaliśmy się za głowy i nie mogliśmy uwierzyć, że "Tomahawk" wywiezie z Cortiny taki sami dorobek medalowy, jak Orzeł z Wisły z Salt Lake City. A Kacper stwierdził, że się nie zatrzyma. Ale do trzeciego medalu potrzebował już pomocy Pawła. 

Pawła. Który jechał na te igrzyska z uciułanymi w 14 pucharowych występach 54 punktami. Jako 39. zawodnik klasyfikacji generalnej. W opinii wielu kibiców jechał zupełnie niezasłużenie. Jechał kosztem Macieja Kota. Albo Piotra Żyły, który miał w klasyfikacji ponad dwa razy więcej punktów i przyzwoicie zaprezentował się na mistrzostwach świata w lotach. Albo Dawida Kubackiego, który zajął obiecujące, piętnaste miejsce w Sapporo. 

Nie będę obłudny. Nie będę udawał Greka. Można sobie poczytać w moich felietonach jak oceniałem dotychczasową pracę Macieja Maciusiaka. Wyniki były jakie były, więc i ocena była taka, jak być musiała. Dziś zatem, tak samo uczciwie trzeba przyznać - na imprezę sezonu nasz sztab przygotował skoczków idealnie. Wybór Pawła Wąska, który wydawał się decyzją błędną, okazał się strzałem w dziesiątkę. Wycofanie go ze startów - decyzją słuszną. Wycofanie Kacpra z mistrzostw na mamucie - w pełni się obroniło. Maciej Maciusiak przywozi z Igrzysk Olimpijskich trzy medale. Tego dla Polski nie dokonał żaden innych trener skoczków. Występy Kamila i Pawła na skoczni normalnej były fatalne? Były. Ale przecież na treningach pokazywali, że forma już wtedy szła w górę. Trenerzy mogą zrobić dużo, ale za zawodników nie skoczą.

Przecież to jest po prostu chore. W XXI wieku przywieźliśmy z Igrzysk dwa razy więcej medali indywidualnych niż Austria. Trochę tak, jakbyśmy mieli na koncie dwa razy więcej Złotych Piłek, niż Argentyna lub Francja. 

Jak potoczy się dalej ta historia? Nie wiem. Wiem, że zaczęła się jak bajka. Warto tu przypomnieć, że był kiedyś taki młody, utalentowany skoczek. Adam Małysz się nazywał. Debiutował na Igrzyskach w Nagano w 1998 roku. Miał wtedy 21 lat. Zajął tam 51 oraz 52. miejsce. Dobrze, że nie było wtedy mediów społecznościowych, ale i tak mało co nie skończył po tym ze skakaniem. A dwa lata później zaczęła się w skokach zupełnie nowa era. OK, różne rzeczy się dzieją w skokach. Toni Nieminen miał wejście smoka w skoki w wieku 16 lat. Miał sezon ze snów, a potem już było tylko gorzej. Z kolei byli skoczkowie, którzy dopiero po trzydziestce pokazali, że jednak moją jakiś tam talent do skakania. Ale w przypadku Kacpra wiemy już teraz, że tkwi w nim niesamowity potencjał. Ten potencjał już się zamanifestował. Teraz tylko odpowiednio go prowadzić. Zapewne jak każdy skoczek będzie miał góry i doliny, to nieuniknione. Ale jeśli w wieku 19 lat przywozisz z Igrzysk trzy medale z czterech konkursów, a tym czwartym jest mikst, gdzie z racji bardzo słabego poziomu kobiecych skoków w Polsce jesteś z gry skazany na porażkę, to znaczy, że możesz dokonać rzeczy wielkich, Jest taki inny polski skoczek, Kamil Stoch się nazywa. On powiedział głośno, że Kacper pobije na głowę osiągnięcia zarówno jego, jak i Adama. Może to tylko kurtuazja, albo wypowiedź rzucona w emocjach. A może facet wie, co mówi. Bo na skokach to on się akurat trochę zna.

A teraz rzućmy okiem na to podium duetów w Val di Fiemme. Hörl - 28 lat. Embacher - 20, Wąsek - 27, Tomasiak 19, Forfang - 30, Sundal - 25. Czekaliśmy na zmianę pokoleniową i widać ją już jak na dłoni. Kolejnym młodym zawodnikiem o kórym nie wolno zapominać w kontekście dużej skoczni na Igrzyskach, jest oczywiście Domenator. Najmłodszy z braci Prevców dopiął swego i wyjeżdża z Predazzo ze złotym medalem indywidualnym. Wielki Szlem skoków coraz bliżej. Co więcej, chłopak może zgarnąć w mniej, niż 12 miesięcy! 

 

Natomiast swoją szansę na Wielkiego Szlema zmarnował we Włoszech Stefan Kraft. Inny kolejny gigant tej dyscypliny. Ale cóż, my już chyba na zawsze zapamiętamy go, jako skoczka, który z Igrzyskami na bardzo trudną relację. Przypomnijmy - Austriak rozpoczął zimę od trzech podiów (w tym zwycięstwa) w swoich pierwszych pięciu startach. W Mediolanie-Cortinie zajął 27. miejsce na normalnej i 36. na dużej. Zatem do dziś jego najlepszy indywidualny wynik na igrzyskach to 10. miejsce z normalnej skoczni w Zhangjiakou. Chcecie usłyszeć coś zabawnego? Lepszym osiągnięciem życiowym może pochwalić się Ilja Miziernych, który na Trampolino dal Ben zajął ósme miejsce. 

No to podsujmy sobie jeszcze te Igrzyska tabelkami. Bo to tak miło spojrzeć na te cudeńka.

Tabela medalowa skoczków Mediolan-Cortina 2026
Lp kraj złoto srebro brąz razem
1 Niemcy 1 0 0 1
2 Słowenia 1 0 0 1
3 Austria 1 0 0 1
4 Polska 0 2 1 3
5 Japonia 0 1 1 2
6 Szwajcaria 0 0 1 1
6 Norwegia 0 0 1 1

Najpierw tylko panowie. Wracamy bez złota, ale trzech medali nie ma nikt poza nami. 

Tabela medalowa skoków Mediolan-Cortina 2026
Lp kraj złoto srebro brąz razem
1 Norwegia 2 2 1 5
2 Słowenia 2 1 1 4
3 Austria 1 0 0 1
3 Niemcy 1 0 0 1
5 Polska 0 2 1 3
6 Japonia 0 1 3 4
7 Szwajcaria 0 0 1 1

Jak rzucimy okiem na tabelę zbiorczą, to już wygląda trochę gorzej, ale nadal jest pięknie.

Cytaty zupełnie na temat:
1. "Jestem Twoją bajką, jestem Twoją bajką, jestem bajką z Twego snu"
Krzysztof Gradowski

2. "Gdy Peter Prevc miał ten swój absolutnie fantastyczny sezon, zastanawialiśmy się, czy on może będzie najwybitniejszym skoczkiem wczechczasów. A teraz się okazuje, że on nawet nie będzie najwybitniejszym skoczkiem we własnej rodzinie"
Michał Korościel

Zupełnie niezwykłe i niespodziewane dla nas zawody olimpijskie dobiegły końca. Pod koniec lutego powracamy do pucharu świata i od razu powracamy mocnym uderzeniem, bo czekają nas loty w Kulm. I tylko to jest pewne, że nic już nie będzie tak, jak przed Igrzyskami. Paweł Wąsek medalistą olimpijskim. Kacper Tomasiak POTRÓJNYM medalistą olimpijskim. Wkroczyliśmy w nową erę. 

Ceterum autem censeo notas artifices esse delendas.

***
Felieton jest z założenia tekstem subiektywnym i wyraża osobistą opinię autora, nie stanowiąc oficjalnego stanowiska redakcji. Przed przeczytaniem tekstu zapoznaj się z treścią oświadczenia dołączonego do artykułu, bądź skonsultuj się ze słownikiem i satyrykiem, gdyż teksty z cyklu "Okiem Samozwańczego Autorytetu" stosowane bez poczucia humoru zagrażają Twojemu życiu lub zdrowiu. Podmiot odpowiedzialny - Marcin Hetnał, skijumping.pl. Przeciwwskazania - nadwrażliwość na stosowanie językowych ozdobników i żartowanie sobie z innych lub siebie. Nieumiejętność odczytywania ironii. Nadkwasota. Zrzędliwość. Złośliwość. Przewlekłe ponuractwo. Funkcjonalny i wtórny analfabetyzm. Działania niepożądane: głupie komentarze i wytykanie literówek. Działania pożądane - mądre komentarze, wytykanie błędów merytorycznych i podawanie ciekawostek zainspirowanych tekstem. Kamil Stoch ostrzega - nieczytanie felietonów Samozwańczego Autorytetu grozi poważnymi brakami wiedzy powszechnej jak i szczegółowej o skokach.

P.S. Kochani, nie karmcie mi tu trolli. Ja też się będę starał.
 


Marcin Hetnał, źródło: Informacja własna
oglądalność: (9665) komentarze: (127)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • MarcinBB redaktor
    @deSKI

    Gdzieś kiedyś w jakiejś dyskusji zobaczyłem jak ktoś rzucił cytatem "Do Choroszczy? Do Choroszczy. Na badanie? Na badanie" i mnóstwo ludzi zareagowało śmiechem. Zupełnie nie rozumiałem o co chodzi, więc sprawdziłem. Okazało się, że filmik z tym cytatem stał się swego czasu dość popularnym viralem.

  • Adam90 profesor
    @janbombek

    Hejterzy to zawsze cos znajdą.. byle sie przyczepić
    Ludzie sie tez mnie czepiali o byle co...jak znajdą słaba jednostke to od razu mocni sa.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Robert_Kucharczyk

    - Jak nazywa się człowiek nóż?
    - Janusz

  • latarnik bywalec
    @equest

    Ciekawe kto z naszych pojedzie na PK do USA...

  • latarnik bywalec
    @arabesque

    Typowa polska mentalność. Zawsze znajdzie się coś na co trzeba ponarzekać lub skrytykować. Tym bardziej, że to fb, a tam w komentarzach zawsze znajdą się odklejusy i szczekający na siebie idjoci uwielbiający brać udział i podniecać się wojną polsko-polską...

  • Robert_Kucharczyk początkujący
    Taki kącik humoru humorzastego

    Taka mnie myśl wieczorem wzięła:
    Dawniej mieliśmy w skokach Śliwę a teraz mamy w skokach Gruszę ;}}}}

  • Kolos profesor
    @Vow_Me_Ibrzu

    Też myślę, że Dolezal najlepiej by się sprawdził jako trener od weteranów. W końcu chłopaki go lubią.

    I nie jestem pewien czy i jak oceniać Dolezala przez pryzmat jego pracy z Kamilem Stochem przez ostatnie dwa lata. Jednak tu znacznie bardziej cieniem kładzie się psychika Kamila Stocha, bo bardziej on nie dochodzi mentalnie nuż technicznie w swoim skakaniu.

    Także prawda, że Dolezal nie okazał się cudotwórcą w kwestii Kamila Stocha, ale to Dolezala w żaden sposób nie skreślenia...

  • arabesque bywalec
    @janbombek

    Thebile i tyle. Jak czytałem dzisiejsze komentarze na FB pod zdjęciami z niedzielnej mszy we Włoszech, to aż mnie mroziło, jak ludzie są [...]. I to oczywiście wszystko szło z klawiatur tych, którzy najwięcej drą pyski o tolerancji, równości i miłości.

  • janbombek doświadczony
    @neonek2000

    Kacper to w tej chwili taki nasz skarb narodowy, oby nie zaszczuli chłopaka, a co nimi kieruje? - mali ludzie.

  • neonek2000 stały bywalec
    @janbombek

    Kacper jest nawet lektorem a nie tylko ministrantem.
    Ale niby to czemu miałaby być jakaś ujma czy wstyd? Religia to każdego indywidualnego sprawa. I uważam że nic nikomu do tego co robi Kacper w życiu prywatnym. Moich 2 synów też jest ministrantami...

  • NowyNowy doświadczony
    @janbombek

    [***] na nich

  • janbombek doświadczony

    Co myśleć o osobnikach, którzy hejtują Kacpra za to że jest ministrantem?

  • Skoczek2025 bywalec
    @Mucha125

    Pewnie decyzja została już podjęta , a zawodnicy o niej wiedzą , ale jeszcze nie ma informacji o składzie . Pewnie wiedzą , bo był dziś OC w Zakopanem więc pewnie ktoś z tych zawodów pojedzie do IM.

  • Skoczek2025 bywalec
    @Marek38

    Można sprawdzić wyniki na stronie PZN.pl

  • TandeFan23 profesor
    @rybolow1

    Nie wiem ile razy pisalem juz ze jestem przeciwnikiem tylko dwoch konkretnych skoczkow oszustow Lindvika i Forfanga,a nie calej nacji. Ale widac to dla niektorych za trudne do przyswojenia.

  • rybolow1 profesor
    @KraftiJestFantasti

    Fan Tandego a jednocześnie naczelny norwegofob

  • acka profesor

    I na drugą nóżkę - mamy ci tu także - festiwal apostołów Kultu Jednostki. Nicki nietrudno wskazać.
    Nie przeszkadza im, że idąc drogą agitatorów tow. Lenina i hunwejbinów tow. Mao więcej obrzydzą swojego idola, niż do niego przekonają.
    Aż się przypominają schyłkowe czasy tow. Gierka, gdy Dziennik Telewizyjny o 19.30 (do dziś najlepsza godzina na propagande, obojętnie, kto rządzi) - zamieniono na godzinną celebrację propagandy sukcesu Wieczór z Dziennikiem. Prowadził to m.in. redaktor Wojciech Z., o którym mawiano potem po sierpniu 1980 wśród ludu pracującego miast i wsi - że wymawiał nazwisko tow. Edwarda z takim uniesieniem, iż po programie trzeba było wycierać podłogę pod stołem prezenterskim. Panowie, nie idźcie już ta drogą, trochę wstyd tak puszczać na okrągło zdarte płyty. Kto jest naprawdę dobry, jest w stanie udowodnić to po wielekroć. Sam i bez klaki. Teraz zaczęła się najlepsza pora na to, czekamy z niecierpliwością i nadzieją. I nie jest to ironia...

  • Mucha125 profesor

    A czy już są przecieki na temat składu na PK?

  • pawelas2301 doświadczony

    Swoją drogą straszne małe te medale na tych igrzyskach ...

  • Robert_Kucharczyk początkujący
    @pawelas2301

    No bo pozno transmisje włączyłem a ten komentator do niego Paweł i Paweł. Skąd mogłem wiedzieć ze to Słowiok? Po głosie nie poznam więc tutaj pomyłka u mnie jak najbardziej zrozumiała i każdemu mogąca się przytrafić. Myslalem ze to jakiś inny Paweł

  • pawelas2301 doświadczony
    @Robert_Kucharczyk

    xd... piszesz o Słowioku, a zarazem piszesz, że Paweł jaki to ekspert? A to te same osoby

  • equest profesor

    To czas na Mistrzostwa Polski. Takie urozmaicenie w oczekiwaniu na PŚ.

  • pawelas2301 doświadczony
    @Sympatyczny_Wąsacz

    Faktem jest, że największym wygranym jest Wąsek, który zepsuł trzeci skok i chyba możemy tego żałować.
    Pewnie Tomasiak mógłby odrobić do Sundala w stabilnych warunkach, być może nie pokonałby Niemców, ale na pewno miałby plus 10 pkt za noty i pewnie z 10 pkt za odległość też, więc jednak Niemców też by wyprzedził. Czy wystarczyłoby na Norwegów. W obu seriach był lepszy od Sundala i był też lepszy indywidualnie. Jak wypadłby Norweg z wiatrem pod narty? Być może lepiej. Ryoyu pewnie też obudziłby się widząc szansę na medal i widząc, że trzeba o niego powalczyć, bo być może myślał, że medal będzie na pewno i stąd takie skoki w I i II serii... Z drugiej strony w obu konkursach indywidualnych Tomasiak był od Japończyka lepszy...

    Ale czy z wiatrem pod narty byłby lepszy? Być może nie, ale gdyby poczekano na zaprzestanie opadów, to wiatr wróciłby do wiatru wiejącego w plecy.

    Generalnie z wiatrem pod narty byłby problem dla Tomasiaka, który w gruncie rzeczy spisał się jak Prevc, ale stracił głównie na notach...

    Na pewno możemy mówić o szczęściu, że medal jest. Na pewno przy stabilnych warunkach nie musiałby on być wcale osiągnięty, choć byliśmy w grze i to jest chyba najważniejsze, że Polacy byli w grze o ten medal. Dali sobie szansę.

  • Sympatyczny_Wąsacz doświadczony
    @rybolow1

    Japończycy sami się skrzywdzili, mogli lepiej skakać, to by zdobyli medal

  • Marek38 początkujący

    A gdzie wyniki z Orlen Cup? Redakcjo pobudka.

  • acka profesor

    Fenomen Tomasiaka polega na tym, że to skromny, ułożony młody człowiek na poziomie i z poczuciem realizmu. Może po trosze dzięki temu robiący wrażenie pozbawionego systemu nerwowego. To dało mu dodatkowe metry na tych Igrzyskach, pozwoliło mu nie "spalić się", jak na jakimś etapie praktycznie wszyscy dotychczasowi wielcy tego sportu. Nie miał nic do stracenia z prestiżu, nie miał nic do udowodnienia sobie i kibicom. Miał tylko do zyskania, ale nie za wszelką cenę. I niech tak zostanie. Tu już widzę, jak wielu forumowiczów już wrzuca mu ciężary na plecy: masz wygrać MŚJ, MŚ, TCS - inaczej będziemy niezadowoleni. Tomasiak w wieku lat 19-tu zrobił rzecz tak wielką, że on już nic do emerytury olimpijskiej nie musi. Ani dla siebie, ani dla nikogo. On już tylko może, jeśli rywale i warunki akurat pozwolą. Niech po prostu bawi się w spokoju skokami, bez zobowiązań, bez palących oddechów w kark - a sukcesy same przyjdą. I niech ma szczęście do trenerów. Taki brylancik potrzebuje bowiem subtelnej, artystycznej, a nie rzemieślniczej ciężkiej ręki. Podpiąć się pod sukces juniora nie jest trudno, ale zepsuć go, to dopiero łatwizna! Tym bardziej, że największy mistrz sam się nie wytrenuje, czego świadkami jesteśmy po dziś dzień...

  • Vow_Me_Ibrzu weteran
    @Kolos

    Kwestia Doleżala jest ciekawa. Z Kamilem nie udało mu się zupełnie zrealizować celów — wszyscy wiemy, że miało być nie obijanie się po góra drugiej dziesiątce, a czterdzieste i kolejne zwycięstwa w PŚ oraz medal olimpijski. Może zdecydował zdeterminowany psychiką brak zdolności Kamila do przełożenia na skocznię tego, co raportowano jako obiecujące wyniki treningów, ale karty Czecha nie są za mocne. Trudno powiedzieć, co mógłby wnieść jako asystent, skoro zakładamy, że MM z Toporem sobie radzą, a mnożenie postaci może wręcz generować konflikty. Może jakaś grupa oldboyów, jeżeli Dawid i Piotr chcieliby kontynuować karierę? Z dołączeniem pewnie Aleksandra, który szybko z przyszłości polskich skoków stał się ich przeszłością. Bo w sumie zakładam, że nie tylko Kamil, ale też PZN ma wobec Doleżala dług wdzięczności za rzucenie pracy w Niemczech i będą chcieli mu rzucić posadkę. Szczególnie że dzięki wynikom z IO pieniędzy od ministerstwa i sponsorów nie zabraknie, nie będą musieli martwić się racjonalnym ich wydawaniem.

  • acka profesor

    Te 3 medale po takim piachu realizowanym przez trenera z 20-letnim stażem w różnych kadrach nie sprawią, że wszyscy kibice od razu będą mu bezgranicznie ufać. Przyszły rok to będzie wielkie sprawdzam, MŚ tez sa nie do pogardzenia. Jeśli okaże się, że Predazzo nie było tylko wyskokiem nie bardzo wiadomo, dlaczego, a będzie tym przełamaniem tworzącym coś trwałego, wtedy będzie i zaufanie. Musi też zmienić się komunikacja ze światem zewnętrznym. Mało kto ma dar do wypadania dobrze w mediach, jeszcze mniej potrafi mówić z sensem. Ale głównodowodzący nie może wypadać przed kamerą jak dowódca kompanii wartowniczej w zagubionym garnizonie, nagle awansowany na dowódcę armii prowadzącej działania. Mowa ciała pokazujący, że nie bardzo wie co się dzieje. A słowem próbujący udowadniac, że szlify generalskie to on zawsze nosił w kieszeni munduru, tylko przez skromność nie pokazywał. Strateg z niego lepszy niż absolwenci Akademii Sztabu Generalnego. A kto to ośmiela się to kwestionować, to cienias, który niczego w życiu nie osiągnął. A z 200 procentową pewnością, wśród kibiców skoków jest wielu takich, którzy w swoich dziedzinach, i to obiektywnie ważniejszych dla codziennej egzystencji, tyle że nieznanych Głównodowodzącemu, osiągnęli może nawet dużo więcej. Ani to dyplomatyczne, ani eleganckie, ani grzeczne. Nikt nie musi być zwierzęciem medialnym, ale na naukę przynajmniej minimalnych podstaw sztuki wystąpień publicznych i erystyki - nigdy nie jest za późno. Pewnie mniej będzie wtedy obraźliwych sms-ów...

  • acka profesor

    Słowo się rzekło - kobyłka u płotu. Byłem jednym z tych, którzy zapowiedzieli, że jeśli będzie medal na IO, z przyjemnością odszczekam. Przy 3 medalach tym bardziej z przyjemnością odszczekuję. Zmiana trenera byłaby teraz nielogiczna i nieuczciwa.
    Ale odszczekuję trochę półgębkiem ( może przy szczekaniu bardziej - półpyskiem?😉) Bo jednak 3 konkursy radości w ciągu tygodnia - nie mogą i nie powinny sprawić, że te 2,5 miesiąca piachu kadry A zostaną nagle zapomniane. Szczególnie po wyznaniu Wąska, jak niedawno czuł się rozbity mentalnie. Należy się cieszyć wielki sukcesem. Ale nie można przyjąć, że tak miało być, wszystko drobiazgowo zaplanowane. I ten piach to była tylko zasłona dymna dla rywali. Na razie ten sukces niesamowitego juniora, wspartego wczoraj przez nagle wskrzeszonego zeszłorocznego lidera - wygląda jak gorzka parafraza dowcipu o Małyszu i Tajnerze: Dlaczego kadra a skacze taki piach? Nie wiemy, nie wiemy nawet dlaczego Tomasiak zaczął skakać tak dobrze.. Dlatego po sezonie potrzebna jest solidna, dogłębna analiza: co zostało zawalone (ewidentnie!), co pomogło w tak szybkim zmartwychwstaniu, skoro nie działało od listopada do stycznia? Jedno jest pewne: Tomasiak nie przygotowywał się do sezonu w kadrze A. Pewnie, jak u Ammana ćwierć wieku temu, kontuzja pomogła złapać czucie, którego doświadczeni jakoś nie umieli złapać. Fenomen Tomasiaka ma wielu ojców, niekoniecznie głównie tych, którzy już próbują przejąć jego 3 medale na wyłączną zasługę. Jeśli pogodziliśmy się z tym, że austriacka szkoła to za duże wyzwanie mentalne i organizacyjne, trzeba pozostać przy szkole polskiej - to musi wejść zasada; co dwie, trzy itd. głowy - to nie jedna. Bogów i cesarzy trenerki u nas nie ma. Inni wcale nie musza być gorsi, choć nie uczyniono ich głównodowodzącymi. Może okażą się lepsi z młodszym pokoleniem. Dlatego, może warto podzielić odpowiedzialność trenerską: weterani-młodzież? Bo nawyki, narowy, punkt widzenia jednak inne - i scalanie tego na siłę przyniesie więcej szkody, niż pożytku. A mamy patrzeć w przyszłość, a nie żyć przeszłością i lądować w sytuacji, jak Finowie swojego czasu, czego przedsmak już mieliśmy.

  • Robert_Kucharczyk początkujący
    @Kornuty

    Oby usłyszeli szczególnie Małysz.
    Wszystkim nam tutaj zależy na rozwoju i przyszłosci polskich skoków narciarskich. Przez lata byli zapatrzeni na weteranów, a juniorzy byli traktowani gorzej. Może w koncu teraz Tomasiak pociągnie za sobą innych młodszych skoczków, już ogrywa weteranów jak się da i powoli zaczyna też to robić Joniak. Oby następni.
    @kunegundek
    Możliwe że to tylko złudzenie i spowodowane ekranem monitora, faktem jest to że błękity śnieg wyglądałby czarująco jak w krainie bajek

  • Kolos profesor
    @zimowy_komentator

    Kombinacja norweska jest raczej nie do uratowania. W biegach też nie mamy przyszłości. Trzeba się skupić na skokach narciarskich i chuchać i dmuchać na nie.

    Kobiece skoki? Tu największym problemem jest, że mamy ekstremalnie mało zawodniczek. Na czym tu budować? Ale na razie rozwinęła się Anna Twardosz, talent ma Pola Bełtowska są to dziewczyny z papierami na czołówkę światową.

  • Kolos profesor
    @Vow_Me_Ibrzu

    Jeżeli coś wzmacniać zagranicznymi nazwiskami to ew.sztab odpowiedzialny za sprzęt, choć do tej pory zagraniczni spece od kwestii technicznej raczej odbijali sié nam czkawką niż się sprawdzali. Natomiast nie ma póki co miejsca na trenera zagranicznego w którejkolwiek kadrze. I takie ruchy byłyby niepotrzebne.

    Na pewno potrzeba więcej spokoju a mniej rewolucji. Kamil Stoch kończy karierę, zobaczymy co z jego sztabem trenerskim. To byłoby wzmocnienie gdyby Michał Dolezal został w Polsce - moż nominalnie jako asystent Macieja Maciusiaka?

  • TandeFan23 profesor
    @KraftiJestFantasti

    Ja z Daniela nie robilem GOATA jak ty z Krafta.
    Twoj GOAT w gablotce na medale olimpijskie ma tylko kurz. :) Moze sobie ja przeczyscic Pronto. :)

  • kunegundek weteran
    @Robert_Kucharczyk

    Kolor śniegu przechodzący w błękit to brzmi bardziej jak problem z ustawieniami ekranu na którym to określiłeś oraz pewnie kwestia oświetlenia na samym stadionie. :D

  • Kornuty weteran
    @Robert_Kucharczyk

    Dobrze prawisz.w PZN usłyszą ?

  • Kornuty weteran
    @Kolos

    Trenerem wybitnym ?Bez przesady !

  • KraftiJestFantasti bywalec
    @TandeFan23

    Mocne słowa jak na fana Tandego. Kraft to skokowe Ferrari, Tande może Seat Leon.

  • Robert_Kucharczyk początkujący
    @zimowy_komentator

    Zrobiło swoje zapatrzenie Małysza na starych skoczków i olewanie skoków kobiet. Juniorów tez olewano i nie wspierano jak tych starych skoczków. Taka prawda. A kombinacja norweska to u nas dno, dziś dwóch naszych kombinatorów ledwo dobiegło do mety na ostatnich miejscach. Trafił sie Tomasiak jeden bo reszta skacze słabo.

  • zimowy_komentator profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Nie musi być zaraz worek medali, ale jako potęga skoków powinniśmy bardziej liczyć się także w skokach kobiet, czy choćby kombinacji norweskiej. Do odbudowy po Justynie Kowalczyk są biegi narciarskie (choć nigdy za nimi nie przepadałem), no ale niemniej te dyscypliny istnieją i PZN ma obowiązek ich rozwoju taki sam jak skoków mężczyzn.

  • TandeFan23 profesor
    @KraftiJestFantasti

    Zajmij sie swoim Stefanem ''zero tituli'' Kraftem.

  • TandeFan23 profesor
    @acka

    Bo sie juz wkurzam. Od 2018 r czytam ciagle ze Tande nie zasluzyl na zloto,bo nie bylo 4 serii. To ja zadam pytanie inaczej. A skad pewnosc ze Kamil nie stracilby medalu w 4 serii? Pogoda byla dosc niestabilna.
    Adam w Planicy po trzech seriach byl drugi i w ostatniej serii stracil medal jak dostal podmuch i zaczelo mu szarpac nartami.

    Rozumiem ze Kraft i Pero Prevc tez nie zasluzyli na tytuly bo tez zdobyli je w 3 seriach? Nie wspomne o tym ze Kraft wygral zaledwie o 2 pkt, Pero o 3 pkt ,a Daniel o 13 pkt .

  • Bosto87 stały bywalec
    @DomenPrevcFan

    Wtedy Anze by oberwał niesłusznie, lądowania Domena też są winne braku medalu, chyba że szastosował metodę karania samego siebie jak kiedyś Sato w Zakopanem. XD

  • acka profesor
    @TandeFan23

    Jak nie rozumiesz prostych żartów, a nie możesz obyć się bez wulgaryzmów i to w stosunku do nawet nieznanych Ci osobiście osób - można jedynie Ci współczuć i potraktować z politowaniem. Kultura osobista i klasa nie wymagają specjalistyczngo treningu - a jakoś są większym wyzwaniem, niż medal olimpijski...

  • Walidu początkujący
    W kwestii formalnej

    Okreslenie "multimedalista" na kogos kto zdobyc 2 medale jest moim zdaniem bledne. Dwukrotny medalista, podwojny medalista, jest lepsze.

    Natomiast przy trzech medalach juz to troche lepiej brzmi, choc moim zdaniem powinno sie to stosowac przy ilosci wiekszej niz 4.

    Niektorzy dziennikarze zaczeli tego naduzywac, wiec sygnalizuję.

  • TandeFan23 profesor
    @rybolow1

    Posypanie sie Tomasiaka i w druzynowkach jestesmy poza 8.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Bernat__Sola

    Espen Bjoernstad też przeszedł do skoków po 30-stce, ale niestety w jego przypadku skończyło się tylko na jednym występie w FC latem. A szkoda bo byłem ciekawy czy da radę zadebiutować w Pucharze Świata.

  • DomenPrevcFan doświadczony

    Swoją drogą Domen dodał na FB relację z zaklejoną brodą - za bardzo świętował złoto indywidualne czy pobił się z Laniskiem za ten stracony medal w duetach;)?
    Nie, serio, ciekawe co się stało xd
    Może miał flashbacki z Falun

  • Vow_Me_Ibrzu weteran
    @cqrs

    Głos rozsądku w tej sytuacji. To, że MM zostanie na kolejny sezon jest już zupełnie oczywiste. Kolektywny Wielki Zwalniacz Trenerów może sobie wyklepać milion postów i nic to nie da. Niemniej jednak wylegiwanie się na laurach i zapomnienie o fatalnej większości sezonu w PŚ byłoby najgłupszym rozwiązaniem. Liczę na to, że rozumie to tak sam MM, który wiosną wziął robotę, do której po wszystkich turbulencjach nie było wielkiej konkurencji, jak i PZN. Rozwój kompetencji jest koniecznością i tu mogą pomóc także trenerzy niższych grup (jak niegdyś Horn) czy doradcy/konsultanci z zagranicy. Oczywiście nie na zasadzie kultu cargo, że przyjdzie jakiś Wieheißter z Austrii i wszystko poustawia, tylko realnego zapotrzebowania i ocen bez uprzedzeń.

  • pawelas2301 doświadczony
    @Filigranowy_japonczyk

    Fani biathlonu chcą biathlon w Eurosporcie i myślę, że Eurosport też chce mieć biathlon, więc sprawa jest prosta

  • Kolos profesor
    @cqrs

    Dopóki się pogoda nie zmieniła medal wciąż był bardzo, bardzo prawdopodobny. Było bliżej niż dalej do tego medalu.

    Sezon był jaki był, ale trenera rozlicza się za imprezy docelowe.

    Maciej Maciusiak udowodnił, że jest trenerem wybitnym, przywozi trzy medale z igrzysk, odbudował Pawła Wąska.

  • cqrs początkujący
    @Filigranowy_japonczyk

    Przeraża mnie jak ludzie popadają ze skrajności w skrajność. Jeszcze kilka dni temu polska myśl trenerska to był synonim amatorszczyzny, a dziś to jest praktycznie ideał. W zasadzie dzięki wyskokowi formy jednego juniora oraz bardzo przyzwoitym skokom innego w miarę utalentowanego skoczka, który również swój pik formy osiągnął na igrzyskach. I do tego nie zapominamy o gigantycznym farcie związanym z wczorajszą pogodą, bo nim się ona zmieniła, medal był dalej niż bliżej.

    Sam osobiście nie jestem fanem zmian trenerów co sezon, gdy wyniki się nie zgadzają, więc i tym razem, pod wpływem wyników na tych igrzyskach oraz pomimo tego, co napisałem powyżej, dałbym trenerowi MM kredyt zaufania na kolejny sezon. Tylko albo aż kredyt zaufania.

  • Tomek88 profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Na Eurosporcie będą dalej raczej na pewno, pytanie czy TVP będzie mocniej ubiegać się o sublicencję. Po takich igrzyskach mogą się skusić

  • Sekretarz bywalec
    @rybolow1

    Na ew. tezy o posypaniu się Prevca warto poczekać do powrotu do PŚ. 1,5 tygodnia do Kulm, 2,5 tygodnia do Lahti. To jest kupa czasu i wiele może się w tym czasie zmienić: Lanisek i Zajc mogą się odbudować, a Domen znowu rozstawiać po kątach konkurencję (na lotach on zyskuje, co już nieraz pokazał). A Paweł Wąsek może (oby nie) wrócić do swojego poziomu z pierwszej części sezonu.

  • Bernat__Sola profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Daito Takahashi zmienił po 30-tce :P. Skończyło się na dwóch sezonach w skokach i jednym punkcie PŚ, ale Yamamoto miałby trochę więcej czasu.
    Jednak rzeczywiście bardziej prawdopodobne, że pozostanie w kombinacji do końca.

  • Tomek88 profesor
    @rybolow1

    To, że obecnie poza Prevcem inni mają problemy nie zmienia faktu, że ostatnich kilka lat jest w ich wykonaniu bardzo dobrych a dorobek medalowy z imprez mistrzowskich tylko to potwierdza przez co śmiało można mówić o złotej erze Słowenii

  • Filigranowy_japonczyk profesor

    Swoją drogą, ciekawe jak to będzie z transmisją skoków u nas w nowym sezonie. Jeszcze przed IO byłem pewien, że TVN będzie chciał się skoków pozbyć, przez brak sukcesów, więc Discovery sprzeda po taniości sublicencję TVP, a tu te medale Kacpra mogą sprawić, że jednak będą chętni pokazywać skoki dalej. A na pewno w negocjacjach będą mieli pierwszeństwo skoro TVN i Eurosport to ten sam właściciel.

  • rybolow1 profesor
    @Tomek88

    W obecnej chwili? Nie. Posypanie się Prevca i są na niższym poziomie niż Polska

  • Filigranowy_japonczyk profesor

    Oglądałem właśnie kombinację (nie jestem ekspertem od tej dyscypliny, ale na IO lubię ją obejrzeć) i moją uwagę zwrócił Japończyk Ryota Yamamoto. Był on liderem po skoku ale pobiegł fatalnie i skończył 15. Sprawdziłem sobie jego wyniki i widzę, że generalnie zdecydowanie lepiej skacze niż biega. W skokach ma m.in małą KK dla najlepszego skoczka a w całej kombinacji jego jedyne sukcesy to brąz na IO w drużynie z Pekinu, z kolei w Pucharze Świata ma 4 podia, ale żadnego zwycięstwa. Gość się w tej kombinacji marnuje, jakby poszedł w skoki to mógłby osiągnąć dużo więcej, ale niestety w tym roku skończy 29 lat, więc już za późno na zmianę dyscypliny.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Tomek88

    Dokładnie, nigdy wcześniej nie byli tak mocni jak za Hrgoty, który przecież jest Słoweńcem.

  • Tomek88 profesor
    @rybolow1

    Mają mistrzów świata ze skoczni dużej w 2023 i 2025 roku, dwa razy z rzędu wygrali drużynówkę na MŚ (23,25). Mają mistrza świata w lotach (26), wcześniej Zajc dwa razy zdobywał medal, w 22 i 24 wygrywali drużynówkę na MŚ w lotach. Mają indywidualnego mistrza olimpijskiego, który za kilkadziesiąt dni odbierze KK. Chyba całkiem nieźle?

  • Ondraszek doświadczony
    @deSKI

    Jest. Ta miejscowość graniczy z Białymstokiem.

  • Adam90 profesor

    Teraz beda pisac o jaki wielki trener jest Maciusiak. Jak ja tego nie lubie

  • Kornuty weteran
    @buttek

    Skąd masz taką pewność że MM pozostanie trenerem aż to końca przyszłego sezonu ? O tym zadecyduje nowy zarząd i nowy prezes PZN. Dwa medale Tomasiaka to wielka niespodzianka i wielki sukces młodego skoczka. Medal w duetach to czysty fuks którego by nie było jak by jury zbyt pochopnie nie przerwali trzeciej serii. Osiągnięcia legendy Kamila w Predazzo znikome. Wąsek indywidualnie słabiutko. Nasze skoczkinie jeszcze gorzej. Był płacz, zły próg i oskarżenia o hejt.W biegach tragicznie, kombinacji tragicznie. Maryna medalu nie zdobywa. Chociaż jej osiągniecie przyzwoite. Reasumując Olimpiada na minus. Piesiewicz, Małysz, MM w euforii. Ogrzewają się w blasku osiągnięć Tomasiaka. Współcześni dziennikarze wpadli w szał radości. Jesteśmy potęgą skoków. Otóż nie jesteśmy. Wrócimy do PŚ i będzie jak było. Tobie Kacper życzę złota w MP, medalu MŚj i utrzymania pozycji w PŚ. Bądź sobą, myśl perspektywicznie o przyszłości, pracuj i nie popadaj w euforię. Good luck !

  • Robert_Kucharczyk początkujący

    Oglądam bieg kombinacji i Polacy na ostatnich miejscach. Wyjątkowo na TVP i jakichs dwóch "noname"`ów komentuje. Szczegolnie ten drugi jest udany ;}. Paweł czy jak mu tam, co go komentator nazywa. Komentator niczego sobie, komentuje spokojnie i nawet fajnie. A ten cały Paweł czy jak mu tam tak się popisuje jakby nie wiadomo kim był. Mam wrażenie że niektórzy chcą być na siłę znawcami danej dyscypliny.. Ale u nas w tym kraju tak jest. Eksperci z koziej wólki tak można to określić ;}
    Teraz mamy jakiegoś Krzempka i drugiego Orła co pewnie ledwo dobiegną.. jak sobie przypomnę wyczyny Słowioka, Cieślara i Kupczaka to było niebo a ziemia co teraz jest..

  • Sekretarz bywalec
    @wodzirej

    Tylko co to znaczy, że "poziom sportowy był mierny w porównaniu do ostatnich imprez mistrzowskich"?
    Chyba tego poziomu sportowego nie mierzy się tylko przez pryzmat skoków najbardziej doświadczonych zawodników, ale na podstawie całej stawki. Były emocje, były dalekie skoki, była ostra walka - zazwyczaj do ostatniego skoku i nie zdarzyło się, że medal zdobył ktoś przypadkowo, albo przez niesprawiedliwe warunki/zabawę z belkami (może pewnym wyjątkiem jest konkurs kobiet na dużej skoczni, ale to też nie było niewiadomo jakie wypaczenie wyników, natomiast konkurs duetów mógł stać się takim konkursem gdyby nie trzeźwa w moim mniemaniu decyzja o odwołaniu/unieważnieniu wyników z trzeciej serii). Kraft kompletnie nie dojechał z formą, Lanisek zawiódł, Ryoyu nie był na swoim najwyższym poziomie, Austriacy standardowo na ZIO wypadli blado. Ale świetnie wypadli inni - Deschwanden zaskoczył, Nikaido wraca z 3 medalami, Domen mógł lepiej, ale i tak ma 2 złota. Gdzie więc wg Ciebie ten mierny poziom sportowy?

  • Kolos profesor
    @wodzirej

    Nie można mówić, że poziom sportowy był niski, bo było wręcz przeciwnie. Zresztą gwiazdy sezonu (Prevc, Nikaido) zasadniczo dowiozły formę na Igrzyska. Słabiej i (bardzo dobrze, że słabo) spisali się Austriacy, ale to akurat żadne zaskoczenie, bo po za samym początkiem sezonu i turniejowym zrywem Tsochfeniga na TCS (gdzie przecież Austriacy byli ogromnie faworyzowani) skaczą tak dosyć przeciętnie (jak na siebie) cały czas.

    To samo Ryoyu niby zawiódł na IO, ale tak skacze cały sezon.

    Chyba tylko Niemcy byli poniżej śtedniej sezonowej. Choć i tak mieli farta, że Raimund zdobył to złoto na normalnej skoczni a to i tak dużo więcej niż mogli oczekiwać. Hoffmann za to zupełnie nie dowiózł formy na igrzyska, ale to też żadne zaskoczenie...

  • wodzirej doświadczony

    Igrzyska szczęśliwe dla Polaków, ale trzeba powiedzieć wprost, że poziom sportowy był mierny w porównaniu do ostatnich imprez mistrzowskich. Doświadczeni zawodnicy jak Ryoyu, Kraft, Lanisek zupełnie nie dojechali z formą, a młodsi z czołówki nie byli przygotowani mentalnie.

  • Kolos profesor
    @rybolow1

    Zero pewności. Kobayashiemu na dużej skoczni wyszedł tylko jeden skok ,- w drugiej serii indywidualnego konkursu.

  • TandeFan23 profesor

    Kobayashi wcale nie byl mocny na IO. Byl niezly i tyle. Gdyby skakal bezposrednio po Tomasiaku i Sundalu to z tak zasypanymi torami wyladowalby ze 110 m. Mialby jeszcze mniejsza predkosc niz Kacper.

  • Kolos profesor
    @acka

    W tej sytuacji odwołanie trzeciej serii było jedyną słuszną opcją zwłaszcza, po spuszczeniu Domena i Kacpra na stracenie. W tamtym momencie musieliby raz czekać aż ustanie śnieżyca, dwa ubić na nowo zeskok i posprzątać tory najazdowe (z godzina roboty minimum jak nic) i trzy - zresetować całą ostatnią grupę i ją powtórzyć. Konkurs musieliby ciągnąć jak nic do północy. A i tak nie wiadomo wiadomo jaki wiatr był po śnieżycy...

    Zresztą w sprawiedliwych warunkach i tak ten medal byśmy zrobili. Sundal niemal na 100% nie dałby rady a i Kobayashi mocno wątpliwe.

  • rybolow1 profesor
    @Kolos

    Kobayashi dałby radę. Niemcy byliby na 4

  • Kolos profesor
    @rybolow1

    Bzdury, Kobayashi wcale nie był mocny, w równych warunkach mogliby zostać bez medalu. Niemcy to już w ogóle....

  • Robert_Kucharczyk początkujący
    @szczurnik

    Ja powiem więcej poziom tegorocznych MŚ juniorów może być nawet wyższy od niejednego Pucharu Świata. Będzie tak wysoki jak dawno nnie bylo. Naprawdę są mocni juniorzy i liczą się w rywalizacji Pucharu Świata. To będzie wysoki poziom. Oczywiście Tomasiak pewnie mówiąc językiem nowoczesnym "gibnie to" bez zająknienia i tylko Emdacher będzie przeszkodą. Może Colby też się spręży. Szkoda że wypada to w czasie jak patrzyłem Lahti. Bo skocznia w Lahti Tomasiakowi mogła by podpasować, jak wiadomo tam się liczy moc odbicia i wysoki lot a Tomasiak wlasnie tam miał by szanse na podium. Może jeszcze Oslo a może okaże się mocny na mamutach co wcale nie jest powiedziane że nie. W Planicy zwłaszcza na mamucie, tam widzę Tomasiaka naprawdę wysoko.

    A tak z ciekawostek Mateusz Borek oglądał wczorajszy konkurs i też mocno go przeżywał. Bo wiadomo Borek raczej nie był znany jako miłośnik sportów zimowych. Ale jak się okazuje oglądał i kibicował też. I jeszcze jedna ciekawostka, ja zauważyłem że śnieg tam w Italii jest jakiś taki bardziej szary niż biały puch. Nie wiem czy tylko ja to zauważyłem, ale rzucił mi się w oczach kolor śniegu. Taki szary z odcieniem nawet błękitu. Chyba idąc powiedzeniem co kraj to obyczaj nawet w pogodzie.

  • szczurnik weteran

    Nadchodzące MŚJ chyba trafią do telewizji: Tomasiak, Embacher, Mizernych, Colby; dwóch medalistów olimpijskich i zawodnicy z czołówki IO lub PŚ. To nie będzie półamatorskie skakanie, tylko ostra walka na poziomie światowej czołówki, która w końcu weźmie udział.

    Trafiłem na cudne komentarze z końca września w odpowiedzi na porównanie wygranych w LPK Stocha w 2010 oraz Tomasiaka w 2025:
    "Ja myślę że Tomasiak wzniesie na taki naprawdę solidny poziom za jakieś 3 lata w tym sezonie tylko pojedyncze punkty"
    "Pompowanie balonika się zaczęło."
    "Na sile szukacie następcy to juz sie nie powtorzy"
    🤭

  • SzeskaFanStocha doświadczony
    @rybolow1

    Od czterech 5 lat wracają z każdej imprezy z medalem,ca nwet jeśli mają tylko jednego dobrego naraz to i tak lepiej nigdy nie było.

  • SzeskaFanStocha doświadczony
    @Filigranowy_japonczyk

    Trzeba inwestować w saneczkarstwo/bobsleje/skelton. Infrastruktura do wszystki trzech jest ta sama, a w saneczkarstwie już mamy dobre zawodniczki tylko tracą prze słaby sprzęt.

  • Pavel profesor
    @Bernat__Sola

    Nie pisałem, że się nie da tylko, że to kosztuje i wymaga sporych nakładów. Do tego konkurencja jest bardzo duża więc koszta jednego medalu może być astronomiczny. Oczywiście wszystko pod warunkiem, że mówimy o rozwiązaniach systemowych, a nie medalu samorodnych talentów.

  • rybolow1 profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Złota era Słowenii? 1 Prevc, nierówny Lanišek, posypany Zajc, beznadziejny Kos, Jelar, nieistniejące zaplecze, zmarnowane talenty

  • TandeFan23 profesor
    @acka

    Znowu ta sama spiewka o MS w lotach.
    Daniel lider po pierwszym dniu,lider po 3 serii z bezpieczna przewaga 13,3 pkt nad Stochem. Wczesniej wygrane kwalifikacje z rekordem skoczni,wygrana seria probna przed drugim dniem zawodow.
    Nie ma watpliwosci kto byl najlepszy na tych mistrzostwach,a ci dalej p....a swoje.

  • deSKI bywalec

    @MarcinBB
    Skąd wiesz, że w Choroszczy jest szpital psychiatryczny?

  • deSKI bywalec

    Niestety nie mam teraz czasu na kuplet czy limeryk, ale początkowe słowa:
    "Gdy emocje już opadną
    jak po" (...)

    w mojej głowie dalszej części przybierają postać:
    burzy śnieżnej puch
    (...)
    Gdy Orłowi wąsy zwisły,
    a Rakiecie wypadł ząb...

    Może są chętni do pomocy, by uzupełnić tekst o sukcesy Tomahawka z Bielska oraz Pawła Wąska z Ustronia- czy Paweł ma jakiś pseudonim?
    A dalej zmienić kierunek tekstu, by wejść na scenę niespodziewanie czy coś w tym stylu?

    Na koniec stara prawda:
    Spokój i powolne ruchy- to są cechy mistrza.
    Olimpijski spokój.
    Oby w przyszłości udzielił się pozostałym naszym skoczkom.

  • Odlotowo_4567 doświadczony

    Nie mogę się już doczekać MŚJ, gdyż czeka nas tam niesamowita walka o złoto pomiędzy Tomasiakiem a Embacherem. Myślę, że Kacper ma pewną przewagę, gdyż zyskuje znacząco na skoczniach normalnych, jednak Austriak też jest w świetnej formie. Myślę, że ta dwójka zostawi w tle resztę ze sporą przewagą.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @dervish

    Właśnie dlatego trzeba mieć nadzieję, że w następnym sezonie kolejny junior jak np. wspomniany Łukaszczyk wystrzeli i Tomasiak nie będzie musiał jechać. Głupio by było gdyby Kacper stracił np. podium generalki albo nawet i kulę przez występ w MŚJ.

  • Bernat__Sola profesor
    @dervish

    Myślę, że jest jeden taki przypadek: walka juniora o podium generalki PŚ lub nawet samą KK. Ale poza tym - masz rację.

  • Bernat__Sola profesor
    @Pavel

    Z 24 rozdanych dotąd medali w łyżwiarstwie szybkim 10 zdobyły USA i Holandia. Czyli większość padła łupem kogo innego - zatem da się z nimi rywalizować.

  • Odlotowo_4567 doświadczony
    Wpływ kierunku wiatru na wyniki polskich skoczków

    Pomyśleć, że po dobrych kilku latach przerwy znów aktualne stało się słynne stwierdzenie: "Słoweńcy i Norwegowie to lotnicy, którzy najlepiej radzą sobie, gdy wieje pod narty, a nam, Polakom wiatr w plecy nie przeszkadza". Teraz o sile naszej reprezentacji stanowi Tomasiak, który zyskuje przy wietrze z tyłu. Natomiast w sezonie 2023/2024 w dobrej dyspozycji był Zniszczoł, któremu jednak przeszkadzał wiatr z tyłu z uwagi na niską parabolę lotu. W sezonie 2024/2025 także Wąsek lepsze wyniki notował przy podmuchach pod narty. Do dziś Żyła również nie może odlecieć bez korzystnych podmuchów. To wielki plus, że znów mamy skoczka na miarę Stocha czy Kubackiego z najlepszych lat, któremu wiatr w plecy nie przeszkadza.

  • Bernat__Sola profesor
    @acka

    Z tym Tande to nie wiadomo, jak by było. Strata wynosiła 13,3 pkt, Stoch w III serii odrobił 4,5 pkt. Oczywiście DAT rok wcześniej na TCS-ie presji nie wytrzymał, ale kto wie, jak byłoby tym razem.

  • dervish profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Nic się nie zmieni. Dopóki medal MŚJ będzie nagradzany całoroczną ekstramiejscówką, żadna nacja cierpiąca na deficyty kwotowe, czyli mająca więcej "chętnych" niż miejsc w żadnym przypadku nie zrezygnuje z takiej nagrody i będzie tam wysyłała wszystko, co ma w kategorii juniorów najlepsze. Tak więc Kacper będzie zaliczał MŚJ, dopóki wiek i forma będą mu na to pozwalały. Tak jak robi to Embacher dla Austrii i dla siebie.

  • Pavel profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Łyżwiarstwo wymaga olbrzymich nakładów, aby rywalizować z USA i Holandia, tam technologia i metodologia treningu są na ekstremalnie wysokim poziomie. Tak jakbyś chciał wejść w biegi w lekkiej ;)

    Ja już to trzeba obstawiać konkurencję z dvpy, które trenuje 5 osób na krzyż ;)

  • Bernat__Sola profesor
    @acka

    Od 13 lat, nie 16.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @zimowy_komentator

    "Może nie popadajmy w samozachwyt olimpijski, tylko zacznijmy dbać o całokształt sportów zimowych."

    Dlatego jeśli chcemy mieć dużo medali na IO powinniśmy zainwestować w łyżwiarstwo. W końcu to zimowy odpowiednik pływania gdzie można przywieźć worek medali. Wystarczy spojrzeć na Holandię która gdyby nie łyżwiarstwo i częściowo short track w całej historii zdobyłaby 2 medale a tak to co Igrzyska są w czołówce klasyfikacji medalowej.

  • Odlotowo_4567 doświadczony
    @DomenPrevcFan

    Myślę że prędzej Colby albo Trunz, bo oni skaczą równiej niż Miziernych czy Kapustik, którzy raczej notują sporadyczne wyskoki (choć ostatnio Słowak pokazał się bardzo solidnie na IO). Zwłaszcza styl Trunza wydaje się idealny na skocznie normalne.

  • acka profesor

    I tak mamy na tych Igrzyskach niesamowitego farta w skokach.
    Jednym z jego tajemnic są same skocznie w Predazzo. Profil w miarę pasujący, nawet po przebudowie. No i ten nieustający przeciąg z tyłu, tak ulubiony przez polskich skoczków. Co może wynikać z podstawowej nauki polskiej szkoły trenerskiej - łup na progu, a potem się zobaczy. Co wcale nie jest złe, ale faza lotu też jest istotna. W każdych warunkach. I na pewno do staranniejszego ćwiczenia.
    Wczorajszy dzień to jakby rekompensata od natury, za jedne mistrzostwa świata w lotach. Wtedy po 3 skokach Kamil Stoch był drugi za Tandem. I wyglądało na to, że w 4 skoku go weźmie. Ale nie było 4 skoku - pogoda.
    Teraz my po 5 skokach spadliśmy z 2 na 4 miejsce. Gdyż Wąsek skoczył bardzo dobrze, ale inni - trochę lepiej. I Tomasiak musiałby ostro nadrabiać, być może max na brązowy medal. A tak dzięki śnieżycy mamy medal.
    Trzecie oblicze farta: Pertile, Gros i Sedlak jakby lekuchno spanikowali. Trzeba było albo błyskawicznie ciągnąć do końca, póki wiatr się dopiero odkręcał, wysłać na drzewo Hrgotę z jego 12 belką. Albo po prostu przerwać konkurs, skoro radary pokazywały, kiedy koniec śnieżycy. Odśnieżyć tory i puścić od nowa całą ostatnią ósemkę - niech wszyscy mają taki sam najazd i tak samo miękki zeskok. Nie zaś pozostawiać w niepewności, puszczać Domena i Kacpra na stracenie, a Raimunda po lepiej chwilowo przetartych torach i z lepszym wiatrem pod narty. Ale nie ma co narzekać i czepiać się trzech panów: są jacy są, decyzyjność u nich standardowoludzka, a nie menadżerska. Myślę, że mało kto chciałby być w takiej chwili na ich miejscu. Dobrze, że po skoku Pawła poszli po rozum do głowy. Z korzyścią akurat dla nas. I tym razem my mieliśmy to szczęście, które nieczęsto do nas w ostatnich latach zaglądało.

  • zimowy_komentator profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    To prawda - edytowałem.

    Jednak i tak jesteśmy za Słowenią, gdyż ta ma dwa medale złote.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @zimowy_komentator

    Przecież mamy tyle samo medali co Słowenia. Jeszcze Władek Semirunnij zdobył srebro w Łyżwiarstwie. Z resztą Słoweńcy swoje medale zdobyli w samych skokach, poza nimi nie mają żadnego.

  • zimowy_komentator profesor

    Najzabawniejsze jest to, że naprawdę równie dobrze mogło być zero medali w skokach. Bo każdy z nich był wyszarpany, przede wszystkim przez Kacpra, choć oczywiście Paweł też dorzucił swoją cegiełkę.

    W ogólnej klasyfikacji medalowej wszystkie te państwa są przed nami:

    Norwegia - 28 medali
    Japonia - 17 medali
    Niemcy - 16 medali
    Austria - 15 medali
    Szwajcaria - 10 medali
    Słowenia - 4 medale
    Polska - 4 medale

    Za nami z krajów "skokowych" tylko Finlandia (3 medale) i Bułgaria (2 medale).

    Może nie popadajmy w samozachwyt olimpijski, tylko zacznijmy dbać o całokształt sportów zimowych.

  • acka profesor

    Zimę mamy najpoważniejszą od 16 lat, a i znów wróciła opcja śnieżna.
    Zatem gdy już u progu wiosny będziemy świadkami nawałnicy mokrego śniegu - powinniśmy od wczorajszego wieczoru nazywać takie zjawisko: "śnieżyca na medal" lub "pogoda na medal".😉

  • Filigranowy_japonczyk profesor

    "Maciej Maciusiak przywozi z Igrzysk Olimpijskich trzy medale. Tego dla Polski nie dokonał żaden innych trener skoczków"
    Dlatego moim zdaniem powinniśmy w pełni zaufać naszym trenerom bo mamy ich naprawdę dobrych. Maciusiak teraz zasłużył by dostać drugą szansę, a jeśli przyszły sezon będzie kiepski? To weźmy Topora, który wygląda na gigantyczny trenerski talent. Powtórzę to co napisałem wczoraj, zaufajmy naszym ludziom, żadnych zagranicznych wynalazków. Słoweńcy od lat stawiają na swoich i obecnie mają złotą erę.

  • Filigranowy_japonczyk profesor

    Co do dyskusji o tym czy Kacper powinien jechać na Kulm czy nie. W tym sezonie PŚ w generalce o nic nie walczy, na pierwsze podium i zwycięstwo jeszcze przyjdzie czas. A miejscówka z MŚJ nam się bardzo przyda, bo o ile Kacper za rok i tak będzie pewniakiem do składu, to ta miejscówka może się przydać innemu juniorowi który wystrzeli np. Łukaszczykowi.

    Inaczej będzie za rok. Jeśli Kacper będzie liderem PŚ, lub na podium generalki, albo w jego okolicy to faktycznie wysyłanie go na MŚJ będzie głupotą.

  • rybolow1 profesor

    1. Yamamoto
    2. Lamparter
    3. Skoglund

    14. Yachi
    19. Watabe

  • rybolow1 profesor
    @DomenPrevcFan

    Strøm najlepsza. I dobrze. Norwegia potrzebuje sukcesów. Japończycy bardzo poniżej oczekiwań

  • MarcinBB redaktor
    @Bernat__Sola

    I to jest właśnie metafizyka skoków 😉

  • rybolow1 profesor
    @Kornuty

    Powinni dogrywać dziś. Właśnie skaczą kombinatorzy. Można by później. Piękna pogoda, równe warunki, dalekie skoki

  • DomenPrevcFan doświadczony
    @maciek0932

    Może i nie będzie na Kulm, ale już do Vikersund i Planicy powinien pojechać. Myślę, że lepiej mu się będzie latało w Planicy, bo Vikersundbakken jest idealna pod styl Domena, faworyzuje niską trajektorię lotu. A w Planicy nawet z wysokim wybiciem można lecieć dalej. Gdyby nie perspektywa wywalczenie miejscówki, Mistrzostwa Świata Juniorów nie byłyby już Kacprowi potrzebne. Jeśli Embacher tam pojedzie, to będą najmocniejsze mistrzostwa od lat. Choć ja mam cień nadziei, że Faletič się włączy o walki o brąz, ale będzie bardzo trudno bo w natarciu "Pucharoświatowcy" Mizernykh czy Kapustik i stadko Austriaków którzy wystrzela nie wiadomo kiedy.

  • rybolow1 profesor
    @Kornuty

    Dokładnie tak. Cyrk i ustawka. Niemcy a zwłaszcza Japonia zostały pokrzywdzone. Niemcy by raczej nie dali rady odrobić w uczciwych warunkach, ale Japonia by miała srebro. Ren okradziony z 4 rekordowego medalu. Żenada! Pertile dymisja natychmiastowa

  • maciek0932 profesor
    @DomenPrevcFan

    Teraz mamy 1,5 tygodnia przerwy. Domen akurat odpocznie i znowu będzie domenował. Tomasiaka na Kulm raczej nie będzie, bo za chwilę MŚJ i nie ma co ryzykować rozregulowania.

  • DDfan początkujący

    Jestem Twoja Bajką...
    Moją na pewno...

  • maciek0932 profesor
    @pawelas2301

    NIe mogliby nie chcieć. Restart, to restart. Jak by nie skoczyli, to DNS. Całą grupę musieliby powtórzyć, bo Frantz i Deschwanden też mieli już inne warunki wietrzne.

  • 23haze weteran

    No i chłopak niemal z dnia na dzień stał się milionerem. Droga młodzieży, bierz przykład, a nie tylko gały w monitor.

  • Bernat__Sola profesor
    @23haze

    No nie wiem, w dwie najbliższe noce ma być tam dwucyfrowy mróz :).

  • Bernat__Sola profesor
    @spozniony_na_progu

    Wiek (rocznikowy, bo taki podał autor) w zasadzie prawie się zgadza, tylko nazwiska nie te ;).

  • 23haze weteran

    A te nosy coraz czerwieńsze, choć w Predazzo nie mrozi...

  • buttek bywalec
    @Kornuty

    Tak dla przypomnienia, w 2018 Hulą nikt się nie przejął.

  • DomenPrevcFan doświadczony

    Klasyfikacja Igrzysk serii pozakonkursowych
    Klasyfikacja PŚ chwilowo się nie zmienia, ale ponieważ serii pozakonkursowych trochę na tych mistrzostwach było, postanowiłam przyznać za nie punkty (3-2-1). Najlepsi "treningowcy" na normalnej skoczni to Raimund (14 pkt), Sundal (10) oraz Hoffmann (7). Na dużej skoczni najwięcej punktów zdobyli Nikaido (11), Prevc (9) I Hörl (8). W klasyfikacji generalnej tytuł Mistrza Olimpijskich Treningów wywalczył ✨️Philipp Raimund✨️. Gratulacje dla Niemca! Złoto nie tylko w konkursie, ale i w treningach. Imponujacy debiut. Indywidualny medal zdobył też Sundal, tym razem Kacper mu nie przeszkodził (bo on woli takie prawdziwe medale). A czołowa piątka tego zestawienia prezentuje się następująco:
    🥇Philipp RAIMUND 🇩🇪 - 19 pkt
    🥈Kristoffer Eriksen SUNDAL 🇧🇻 - 14 pkt
    🥉Ren NIKAIDO 🇯🇵 - 11 pkt
    4. Domen PREVC 🇸🇮 - 9 pkt
    5. Jan HÖRL 🇦🇹 - 8 pkt

    Cóż za różnorodność w czołówce! A tu jedyny Polak w tabelce:
    9. Kacper TOMASIAK 🇵🇱 - 3 pkt

  • stivus profesor

    Ja po tych igrzyskach jestem totalnie rozwalony, mój mózg jest zaorany. Nie wiem, jak to jest mozliwe, że gość, który jeszcze niedawno skakał po FIS-Cupach i kontynentalach staje się multimedalistą olimpijskim? Przed samą imprezą nie liczyłem na nic więcej, niż miejsca w Top10. O ile jeszcze na NH była to ogromna niespodzianka, to jednak Kacper wysyłał sygnały już w treningach, że może być dobrze, o tyle na LH nic nie wskazywało na to, że może znowu odpalić. Przecież żaden z 6(!) skoków treningowych nie pozwalal upatrywać w nim kandydata do podium. A on to zrobił.
    We wczorajszym konkursie to juz był jak profesor. Zrobił swoje, dołożył Paweł i zdobył kolejny srebrny medal. Niewiarygodne!
    Ps. W tabelce jest błąd, bo Szwajcaria zdobyła jeden brązowy medal.

  • buttek bywalec

    Tylko przypomnę, że MM szykował do sezonu cały zespół. Który skakał jak skakał. Tomasiak miał być miłą niespodzianką na poziomie top 10, a chłop wyjeżdża z 3 medalami.
    MM.zostanie do końca przyszłego sezonu z tą różnicą, że w przyszłym oczekiwania będą zupełnie inne. Tomasiak, będzie musiał wygrać TCS, MŚ i PŚ. Takie mamy w Polsce oczekiwania.

  • Karpp profesor

    W zapowiedziach przed igrzyskami na TVP mówili „w normalnych warunkach szanse medalowe zaczynalibyśmy od skoków narciarskich, ale teraz wiadomo- jest jak jest, dlatego porozmawiamy o łyżwiarstwie, narciarstwie i snowboardzie”. A tutaj proszę prawdziwie żniwa na skoczni.

    No ale dobra przecież i tak się nikt tego nie spodziewał nawet nasz sztab i pan prezes.

    Ps. Ciekawy tytuł artykułu ;)

  • neonek2000 stały bywalec
    @Kolos

    Powiem Tobie tak...Kacper też może być "jednoroczny" (czego mu nie życzę) , ale lepiej jak Domen mieć Szlema i być "jednorocznym" oraz jak Kacper mieć 3 medale IO i być "jednorocznym" niż nie mieć tego wcale w CV sportowym,.

  • DomenPrevcFan doświadczony

    Przedziwne, nieco oderwane od szarej rzeczywistości Igrzyska już za nami, więc pozostaje pytanie - co dalej? Czy powrót do PŚ będzie oznaczał powrót do standardów tego sezonu- czyli Domenacji i mizernej postawy Polaków przy wyskokach Tomasiaka? Pierwszym przystankiem po powrocie będzie Kulm - miejsce gdzie podczas ostatniego weekendu PŚ 3 lata temu Domen stanął na podium po prawie 4 latach przerwy, będąc pod formą. Rok później na MŚwL spektakularnie przeciągnął skok który powinien zakończyć się na 150 metrze i poleciał 208. Skocznia ta jest stworzona pod jego technikę (najbardziej niepasującym do niego mamutem jest Planica, bo tam lata się wyżej - w 2025 za każdym razem wychodził tam krzywo z progu, a jak wyszedł prosto to skończyło się rekordem), więc powinien tam łatwo wygrać, ale zmęczenie po IO może dać się we znaki.
    Jestem też bardzo ciekawa postawy Kacpra na mamucie. Loty to nigdy nie był konik polskich skoczków, a styl Tomasiaka bardziej pasuje do mniejszych obiektów, ale to tylko teoria. Teoretycznie to Kacper miał tu niewielkie szanse na może jeden medal, praktycznie zdobył trzy, więc wszystko się może na tych lotach zdarzyć.

  • DomenPrevcFan doświadczony

    Miałam się dzielić klasyfikacją medalową, ale skoro już jest, to dołożę indywidualną:
    Klasyfikacja medalowa indywidualnie:
    1. Anna Odine STRØM 🇧🇻 (2/1/0)
    2. Domen PREVC 🇸🇮 (2/0/0)
    3. Nika PREVC 🇸🇮 (1/1/1)
    4. Philipp RAIMUND 🇩🇪(1/0/0)
    Jan HÖRL 🇦🇹
    Stephan EMBACHER 🇦🇹
    Anze LANISEK 🇸🇮
    Nika VODAN 🇸🇮
    9. Kacper TOMASIAK 🇵🇱(0/2/1)
    10. Eirin Maria KVANDAL 🇧🇻(0/2/0)
    11. Ren NIKAIDO 🇯🇵(0/1/2)
    12. Kristoffer Eriksen SUNDAL 🇧🇻(0/1/1)
    13. Paweł WĄSEK 🇵🇱(0/1/0)
    Marius LINDVIK 🇧🇻(0/1/0)
    15. Nozomi MARUYAMA 🇯🇵(0/0/2)
    16. Gregor DESCHWANDEN 🇨🇭(0/0/1)
    Sara TAKANASHI 🇯🇵
    Ryoyu KOBAYASHI 🇯🇵
    Johann Andre FORFANG 🇧🇻

  • pawelas2301 doświadczony
    @Kornuty

    Przerwali za wcześnie, ale musieliby powtarzać swoje skoki Tomasiak. Prevc - pewnie by nie chciał, bo to Słoweńcom niewiele by dało. Raimund - cóż, on by wolał zostawić ten wynik, który osiągnął. Źle to się potoczyło. Szkoda, że Paweł Wąsek skoczył 129 metrów, a nie te 2 / 3 metry dalej, ale cóż - pójdzie to w niepamięć.

    Po latach będzie to pierwszy konkurs duetów w historii i Polska w gronie medalistów historycznego konkursu

  • Kolos profesor
    @neonek2000

    W sumie z Domenem dziwna sprawa, ale jak tego nie pociągnie jeszcze kilka lat z takimi sukcesami to będzie "dobra Domen wygrał wprawdzie wszystko ale to był taki jednoroczny meteor". Oby nie, ale różnie może być....

  • neonek2000 stały bywalec

    Może to głupie porównanie ale trochę z tym porównaniem zainspirował mnie wczoraj mój Synek..

    Także.. szczerze powiem Wam że dla mnie Kacper na tych Igrzyskach z Padawana Skoków Narciarskich stał się Młodym i Potężnym Mocą Rycerzem Jedi (bardzo silny psychicznie, mający swoją technikę o której wspominał sam Domen na konferencji prasowej )- a dalsza przyszłość pokaże czy znajdzie się w Elitarnej Radzie Zakonu Jedi ..( z Adamem i Kamilem na czele).

    Natomiast Domen zdobywając Szlema- zaraz stanie się Legendą na wieki(czyli póki istnieją skoki narciarskie),, za co ogromne gratulacje bo jak by powiedział Mistrz Yoda Domenowi po tym IO " Moc Skoków Narciarskich silna jest w Twojej Rodzinie, : Ty ją masz, Twoi Bracia ją mieli ( Cene i Peter) i .Twoja Siostra Nika też ją ma")

    Także niech Moc będzie z Kacprem który jest Naszą Nową Nadzieją po Odejściu Obi-Stocha - Kennobiego!.

    Może i to takie lekko śmieszne...ale moim zdaniem trafne w 100%.

  • spozniony_na_progu początkujący

    „ A teraz rzućmy okiem na to podium duetów w Val di Fiemme. Hörl - 28 lat. Embacher - 20, Wąsek - 27, Tomasiak 19, Kobayashi - 30, Nikaidō - 25.”
    Na trzecim miejscu byli Norwegowie

  • Kornuty weteran

    Ponoć szczęście sprzyja lepszym. Lepsi byli Niemcy i Japończycy i na wskutek zbyt pochopnej i mocno kontrowersyjnej decyzji jury wrócili z Predazzo bez medalu w duetach. Trzecią serię można było powtórzyć. Synoptycy informowali Pertile ze śnieg przestanie padać za kilka minut. Jury podjęli jednak decyzję. Żenada !

  • Kornuty weteran

    Trzecią serie przerwano za wcześnie. Ewidentna wina jury i Pertile tego nie obroni. To nie były zawody w Ruce. To były Igrzyska Olimpijskie. Skrzywdzono Niemców i Japończyków.

  • StochIO2014 doświadczony

    Ja nadal jestem w szoku po tych Igrzyskach, nie wiem co napisać, nie wiem co myśleć, po prostu WOW.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl