Kto poleci na MŚJ 2026? „Może być ciekawie”

  • 2026-02-20 21:57

Już na początku marca w Lillehammer rozpoczną się tegoroczne mistrzostw świata juniorów w narciarstwie klasycznym. Którzy zawodnicy będą towarzyszyć Kacprowi Tomasiakowi w Skandynawii? Decyzję w tej sprawie poznamy już w najbliższych dniach.

W piątkowe popołudnie Daniel Kwiatkowski, główny trener polskich juniorów, miał okazję przyjrzeć się młodym zawodnikom podczas zawodów z cyklu Alpen Cup w Zakopanem. Na Średniej Krokwi najlepiej spisał się Konrad Tomasiak, który przegrał tylko z Enejem Faleticem ze Słowenii. Tuż za podium wylądował z kolei Kamil Waszek.

– Dla nas to były super zawody. Chłopaki pokazują poziom, na którym faktycznie są. Czasami brakuje, ale poziom jest coraz wyższy. Śmiejemy się, że Konrad Tomasiak pojechał na chwilę do Kacpra i pożyczył trochę formy sportowej na swoje zawody. Wielkie gratulacje dla niego, cieszę się. Już w konkursach Orlen Cup dało się zauważyć, że prezentuje dość wysoki poziom. Do tego Kamil Waszek blisko podium. Generalnie oceniam ten dzień na plus – usłyszeliśmy pod Średnią Krokwią od trenera Daniela Kwiatkowskiego.

– Sufit Konrada pewnie może być tam, gdzie Kacpra, ale spokojnie. Na razie dojście do Kacpra oznacza ogrom pracy, ale Konrad ma papiery na to, żeby tam być – uważa szkoleniowiec.

Na pierwsze dni marca zaplanowano światowy czempionat juniorów. Gospodarzem tegorocznej edycji będzie Lillehammer. Tej zimy najstarszymi dopuszczonymi do startu zawodnikami będą ci, którzy urodzili się w 2006 roku. Kogo zobaczymy tam oprócz Kacpra Tomasiaka?

– Mam już skład w głowie, ale zaczekajmy. Musimy podać go do poniedziałku, więc zostawiłem sobie furtkę na weekend z zawodami Alpen Cup. Jestem w 98% pewny swojej decyzji, ale zostawiłem 2% do sobotnich zawodów na Średniej Krokwi. Zrobimy tak, żeby do Norwegii polecieli zawodnicy, którzy na ten moment są w najlepszej dyspozycji – zapowiada Kwiatkowski przed kamerą Skijumping.pl.

Ewentualny medal Polaka w konkursie indywidualnym w Lillehammer będzie oznaczał dodatkowe miejsce startowe dla naszej reprezentacji na zawody Pucharu Świata – aż do przyszłorocznych MŚJ.

– Stawka jest bardzo wysoka. Takiego poziomu juniorskiego nie było od dawna. Odkąd pracuję z juniorami, nie pamiętam tylu juniorów punktujących w Pucharze Świata. Widzieliśmy na igrzyskach, że juniorzy dobijają się do czołówki i rozpychają się tam łokciami. Moim zdaniem to jest fajne, niech pokolenia się wymieniają. Przy aktualnych przepisach jest równo i walka jest czysta, dlatego juniorzy dochodzą do głosu. MŚJ nie są łatwymi zawodami. Odbywają się na normalnym obiekcie, a do tego są inne długości najazdowe. Może być bardzo ciekawie, zapowiada się kilka niespodzianek na tych zawodach. Te zawody zrobiły się ważne dla wszystkich przez walkę o dodatkowe miejsce startowe. W przeszłości bywało tak, że ktoś odpuszczał, jeśli radził sobie w Pucharze Świata. Teraz wszyscy walczą o medal, żeby zdobyć dodatkowe miejsce startowe na cały rok – podsumował Kwiatkowski.

Korespondencja z Zakopanego, Piotr Bąk


Dominik Formela, źródło: Informacja własna
oglądalność: (1692) komentarze: (12)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion profesor
    @arabesque

    Pamiętaj, że ostatnio, czyli na IO Kacper był wyraźnie lepszy.
    Ale - to prawda - zadecyduje dyspozycja dnia. I wygrać może np. Colby, czy Mizernych albo Faletić.
    Byle indywidualny medal był!

  • Arturion profesor
    @neonek2000

    Podzielam twój optymizm.
    Ale przypomina mi się, że przed rokiem nasze oczekiwania wcale mniejsze nie były.
    Miał być medal, a w drużynie złoto...
    Tylko, że wtedy juniorzy pojechali z tendencja spadkową, teraz jest wznosząca. To dobrze wróży.

  • arabesque bywalec

    Na papierze wygląda jak potencjalnie najlepsze mistrzostwa od lat, w dodatku przy sporej konkurencji z różnych krajów, a nie zawody 1-2 nacji.

    Na ten moment, jakbym miał obstawiać zakłady, to chyba poszedłbym w Embachera. Cały sezon prezentował wyższy poziom od Kacpra. Poza pojedynczymi wpadkami na IO, które kosztowały go medal indywidualny (a może i medale), to w duetach już pokazał swój właściwy poziom.
    Ale ponownie, to są mistrzostwa, więc wszystko może się wydarzyć.

  • neonek2000 stały bywalec

    No to będzie będzie zabawa , będzie się działo i wór Medali się ..dźwigało
    Powodzenia Młodzi Panowie.. po przyszłość i Mistrzostwo.

  • Arturion profesor

    Jutrzejszy konkurs zadecyduje czy rezerwowym będzie Sarniak, czy Byrski.
    Ważne jest to, że Kwiatkowski powiedział wyraźnie: "Zrobimy tak, żeby do Norwegii polecieli zawodnicy, którzy na ten moment są w najlepszej dyspozycji."
    O to chodzi - najlepsi, a nie z najlepszą średnią za cały sezon.

  • Askame stały bywalec
    @Rawianek

    Po co to zmieniać jak już historia taka jest po co dodawać do tego jeszcze kolejny konkurs niech mistrzem juniorów będzie jedna osoba

  • Maroo9g bywalec

    Zapowiada sie poziom na bardzo wysoki, dawno nie było tylu dobrych zawodników, a znając MŚJ to jeszcze ktoś nowy sie objawi i wyskoczy

  • Alberto bywalec

    Moim zdaniem pojadą: Tomasiakowie, Łukaszczyk, Waszek i Sarniak

  • maciek0932 profesor
    @Rawianek

    1. Bo pewnie nie wszyscy juniorzy czują się gotowi na LH.
    2. Dzięki temu MŚJ mogą być w miejscach, gdzie nie ma LH(np. Oberwiesenthal, Kandersteg, Rasnov)

  • Rawianek profesor

    Dlaczego na MŚJ junior nie ma dużej skoczni?

  • kibicsportu profesor

    Tak patrzę drużyny pod kątem konkursu drużynowego na MŚJ. To wydaje mi się, że mocni są Słoweńcy, Polacy, Austriacy. Niemcy też są blisko, ale oni nie mają takiego jednego wyraźnego lidera, więc będą tracić. U Słoweńców jest Faletic, u nas Kacper Tomasiak, a u Austriaków Embacher.
    Ale indywidualnie poziom będzie bardzo wysoki(Zawodnicy z Pucharu Świata plus Faletic):
    - Kacper Tomasiak
    - Embacher
    - Faletic
    - Colby
    - Mieziernych
    - Kapustik
    - Trunz

    U nas naprawdę dobrze to wygląda. Kacper Tomasiak wiadomo poziom bardzo wysoki. Konrad Tomasiak widać, że maksymalny poziom też jest wysoki. Dzisiaj za drugi skok miał najwyższą notą, a Faletic trzecią. Faletic ostatnio skakał przecież na top 15 w PK. Wiadomo, że ciężko to tak porównać, ale Konrad ma poziom wysoki na pewno. Z resztą Waszek też, w drugiej serii druga nota. Łukaszczyk też ten drugi skok już niezły. Piątym wydaje się Sarniak lub Byrski.

  • Pavel profesor

    Zabiorą chyba 5 więc:

    1. Tomasiak
    2. Łukaszczyk
    3. Waszek
    4 Sarniak
    5. Tomasiak

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl