Loty w Vikersund dla Anny Twardosz? „Nie mówię tak, nie mówię nie"

  • 2026-03-05 18:50

Anna Twardosz zajęła 29. miejsce w czwartkowym konkursie Pucharu Świata w Lahti. Choć Polka znalazła się w drugiej serii, po zawodach nie ukrywała rozczarowania - przede wszystkim poziomem oddanych skoków. Po rywalizacji odniosła się również do szansy debiutu na skoczni do lotów narciarskich w Vikersund.

Już na początku rozmowy Twardosz przyznała wprost, że konkurs na Salpausselce nie należał do udanych.

- To nie były moje zawody, to nie były moje skoki, jakie bym chciała tu oddawać, jakie mogę oddawać. W tym momencie już nic z tym nie zrobię. Szykuję się na sobotę i czuję, że będzie lepiej - powiedziała.

Polska skoczkini wraz ze sztabem szybko przeanalizowała przyczynę problemów. Kluczowy okazał się moment wybicia.

- Te skoki wychodziły tutaj trochę za wcześnie, przez co nie ma takiej fajnej energii na progu. Później w locie „dokładam" klatką do nart, przez co tracę prędkość i spadam. Ten problem przydarzał się nie tylko na tym obiekcie. To jeden z trudniejszych problemów do wyeliminowania. W skali sezonu to jest jednak dużo mniejszy kłopot, aniżeli był na przykład rok temu.

Twardosz nie szukała wymówek w charakterystyce fińskiej skoczni, choć przyznała, że obiekt w Lahti jest wymagający.

- Skocznia według mnie jest trudna, ale dzisiaj po prostu zabrakło „tego czegoś". Jestem na siebie zła. Skoki mnie dziś nie satysfakcjonowały.

Polka przyznała jednak, że profil skoczni w Lahti akurat jej odpowiada.

- Wolę dużo bardziej taką skocznię ze stromym rozbiegiem i zeskokiem, niż gdy jest płasko - wtedy jest mi trudniej.

Po intensywnej części sezonu zwieńczonej startem w igrzyskach olimpijskich, pojawia się już naturalne zmęczenie, ale nie brakuje motywacji.

- Czuję się dobrze. Wiadomo, że jest zmęczenie całym sezonem, ale jest także motywacja. Chcę się jeszcze pokazać, wycisnąć z siebie jak najwięcej. Szczerze mówiąc, nie mogę się doczekać jutra. Chciałabym znowu wyjść na skocznię i oddać swoje normalne skoki.

W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Twardosz utrzymuje się w czołowej trzydziestce, co potencjalnie daje przepustkę do startu w lotach narciarskich w Vikersund. Polka jednak nie składa jeszcze jednoznacznej deklaracji.

- Zobaczymy, co czas pokaże. W tym momencie nie mówię tak, ale też nie mówię nie. Możecie mnie tam zobaczyć, a możecie mnie nie zobaczyć - zakończyła enigmatycznie.

Korespondencja z Lahti, Dominik Formela


Piotr Bąk, źródło: Informacja własna
oglądalność: (2844) komentarze: (18)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion profesor
    @saliens_fan

    Zatem życzmy jej ambicji i odwagi! :-)

  • saliens_fan bywalec
    @Arturion

    Jasne :) też jestem tego zdania. Tylko to nie nasza decyzja a Ani.

  • Arturion profesor
    @saliens_fan

    Na pewno niełatwa, ale spróbować w końcu kiedyś powinna. Teraz jest dobra okazja.
    I Pola też, bo jak ją poniesie, to i odleci, co już raz pokazała. ;-)

  • saliens_fan bywalec

    Ania cały sezon mówi, że traci w locie. Na mamucie będzie to jeszcze bardziej odczuwalne. Trudna decyzja.

  • Mixolo profesor

    Trzeba spróbować a nie czekać i się zakończy karierę a do tego Vikersund wydaje się najbezpieczniejszą z mamutów może na buli wylądować i zrezygnować ale spróbować warto.

  • znawca_francuskiego profesor
    @Robert_Kucharczyk

    Bełtowskiej to by nawet nie dopuścili do startu...

  • equest profesor

    Mamut w Vikersund ze swoimi parametrami jak najbardziej nadaje się na debiut.

  • Robert_Kucharczyk bywalec

    Jestem zdania że Twardosz i Bełtowska powinny zaliczyć debiut na mamucie. Przynajmniej spróbować jak to będzie.

  • zimowy_komentator profesor

    Ale skocznia w Vikersund to trzy skocznie w jednym: normalna, duża i mamucia. Ania zaraz po wybiciu może zdecydować na jakiej chce skoczyć.

  • neonek2000 stały bywalec

    Prędzej czy pózniej Ania skoczy na mamucie ale w swoim czasie.

  • Arturion profesor
    @maciek0932

    Niech jedzie, bo nie ma niczego do stracenia. Przeżyje przecież? ;-)

  • Kolos profesor

    No cóż fajnie byłoby zobaczyć Anię Twardosz na mamuciej skoczni choć w zasadzie wiadomo, że niczego specjalnego tam nie zwojuje. Ale fajną życiówkę i rekord kraju by ustanowiła.

  • ASJ_212 profesor

    Teraz albo nigdy

  • maciek0932 profesor
    @Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak

    Oby ją przekonali. Skoro uważają, że jest gotowa, to powinna spróbować.

  • Lataj profesor

    Jak nic nie zmieniło się w temacie lotów, to po co go grzać, póki się nie skończą drugie zawody w Oslo?

  • Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak profesor

    Z jej wcześniejszych wypowiedzi oraz trenera diabełka wynika, że trener chce a zawodniczka nie koniecznie. Ewidentnie jest strach i niepewność przed skokami na mamucie.

  • maciek0932 profesor

    Nawet jeśli skończyłoby się lądowaniami na buli, to niech Ania jedzie na mamuta. Skoro już pare lat loty się odbywają, to nie jest to jakieś skrajnie niebezpieczne. Może doczekalibyśmy się jakiegoś oficjalnego rekordu Polski kobiet.

  • Fan_Gruszki profesor

    Nie mówię tak bo to temat rzeka
    Nie mówię nie jak kocha to poczeka

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl