Polacy bez zielonego światła od FIS. Chodzi o Tomasiaka i Kota

  • 2026-03-06 10:07

Czwartkowy medal Kacpra Tomasiaka na mistrzostwach świata juniorów w Lillehammer dał reprezentacji Polski dodatkowe miejsce startowe na zawody Pucharu Świata – już od weekendu w Lahti (6-8 marca). Juniorską kwotę Tomasiak wypełni w Finlandii osobiście, a jego miejsce w podstawowej grupie zajmie Maciej Kot, który w ostatniej chwili dołączy do zespołu obecnego w Kraju Tysiąca Jezior. Obaj nie zdążyli na poranną serię treningową, więc sztab dowodzony przez Macieja Maciusiaka próbował zorganizować próby w roli przedskoczków – tuż przed piątkowymi zawodami. Ten pomysł spotkał się jednak z odmową jury.

– Były takie sytuacje w przeszłości, choćby w przypadku niedostarczonych nart. Wspomnę zeszłotygodniowy przypadek w Bad Mitterndorf. Ren Nikaido w ogóle nie doleciał do Austrii, ale razem z Tomofumim Naito mieli przyzwolenie na to, że mogą skoczyć jako przedskoczkowie. Naito oddał taki skok przed kwalifikacjami do niedzielnego konkursu. Chcieliśmy tutaj zrobić tak samo, zgłosiliśmy to na odprawie technicznej, ale otrzymaliśmy odpowiedź od Sandro Pertile i Borka Sedlaka, że nie możemy – informuje nas trener Maciej Maciusiak.

O sprawę zapytaliśmy wspomnianego Pertile, dyrektora Pucharu Świata w skokach narciarskich.

– Otrzymaliśmy prośbę od austriackiej i polskiej drużyny o umożliwienie zawodnikom oddania dodatkowego skoku treningowego.  Ponieważ mamy już jasno ustalony plan oficjalnego treningu i nie ma żadnego powodu o charakterze siły wyższej, jury zdecydowało się nie zezwolić drużynom na tę dodatkową możliwość. Nie możemy porównywać tego z innymi przypadkami, ponieważ tutaj chodzi o kwestię planowania. Myślę też, że te drużyny powinny być już zadowolone z tego, że mogą korzystać z dodatkowego miejsca z mistrzostw świata juniorów już tutaj w Lahti – powiedział Pertile w rozmowie ze Skijumping.pl.

Kacper Tomasiak razem ze Stephanem Embacherem polecieli w piątek z Oslo do Helsinek. Dlaczego Maciej Kot dotrze z Polski do Finlandii dopiero w dniu pierwszego z trzech konkursów w Lahti?

– Trenowaliśmy w Zakopanem, braliśmy też pod uwagę wyniki z Pucharu Kontynentalnego. Maciek był pierwszym oczekującym na rozwój sytuacji. Otrzymał informację, że ma czekać w blokach startowych. Nie chcieliśmy być przesadnie pewni siebie, czekaliśmy do samego końca i po ostatnim skoku Kacpra Tomasiaka w Lillehammer wszystko było organizowane. Zaplanowaliśmy to wcześniej, ale byliśmy cierpliwi. Rano wyleciał z Krakowa do Helsinek. Miejmy nadzieję, że ta podróż pójdzie po naszej myśli i Maciek dotrze razem ze sprzętem. Będzie na styk, ale powinien być na czas. Reszta zawodników leciała tym samym samolotem w czwartek i byli na miejscu przed 14:00 czasu lokalnego – odpowiada szkoleniowiec.

– Kacper wylądował rano w Helsinkach, narty też są na miejscu. Trochę się obawialiśmy, bo połączenie między Oslo a Helsinkami jest realizowane małym samolotem. Zdąży do Lahti bez problemu – zapewnia trener w kontekście indywidualnego wicemistrza świata juniorów.

O ile Dwaid Kubacki, Kamil Stoch, Paweł Wąsek i Piotr Żyła dotarli do Lahti w czwartkowe popołudnie, zgodnie z planem, o tyle więcej przygód mieli członkowie polskiego sztabu szkoleniowego.

– Skoczkowie przyjechali z Krakowa do Helsinek o czasie i zrealizowali trening, natomiast my lecieliśmy z z przesiadką w Kopenhadze. Samolot miał awarię i musieliśmy zaliczyć międzylądowanie w Sztokholmie, gdzie wymieniono samolot, przepakowane bagaże. To wszystko trwało dłużej, dojechaliśmy do hotelu o 22:00, siedem godzin później niż planowaliśmy – relacjonuje Maciusiak.

W porannej serii treningowej najlepiej spośród obecnych Polaków wypadł Kamil Stoch, który zajął 16. pozycję po 120-metrowym locie. Tuż za nim uplasował się Piotr Żyła (119,5 metra). Paweł Wąsek (117 metrów) był 23., a Dawid Kubacki (106,5 metra) został sklasyfikowany na 44. lokacie. Na rozbiegu pojawiło się 56 z grona 68 zgłoszonych zawodników.

– Poranny trening? Całkiem nieźle, jedynie Dawid zepsuł skok. W powietrzu zastawiło go i leciał płotem. Reszta solidnie, z małymi błędami. Przygotujemy się do zawodów i damy dziś z siebie wszystko. Będzie tylko jedna seria. Na kilka godzin wracamy do hotelu i po południu wrócimy na skocznię – podsumowuje Maciusiak.

Piątkowe zawody będą miały jednoseryjne zawody, będąc ponadprogramowym zastępstwem za listopadowy konkurs w Ruce, który nie doszedł do skutku z powodu zbyt silnego wiatru. Początek rywalizacji przewidziano na godzinę 14:30 czasu polskiego.

Korespondencja z Lahti, Dominik Formela


Dominik Formela, źródło: Informacja własna
oglądalność: (37724) komentarze: (105)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • ElKivikos początkujący
    @Koralgol

    A co ma z nim być niby?

  • Koralgol początkujący

    Jak tam ten wasz Tomasiak?

  • Zuy bywalec
    @Cubus

    Źle się zestarzało.

  • QuatrusPL bywalec

    Nie oglądam konkursu, co się stało z Waskiem? w treningowej skoczył naprawdę dobrze

  • Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak profesor

    Kolega Formela z poważnej tematycznej strony robi oneta i innego pudelka. Clickbait pojawia się tu coraz częściej. Apeluję do Tadeusza i reszty ekipy o opamiętanie swojego kolegi.

  • Cubus początkujący

    Jeśli gdzieś Kacper ma stanąć na podium, to w Lahti ma największe szanse, bo profil skoczni jest pod niego. Skocznia ma podobny profil do skoczni w Whistler (z tym, że mniejszy HS) gdzie Kacper sobie na MŚJ świetnie radził. Ale to prędzej w niedzielę, bo dziś, jak wystartuje, to na wariata.

  • waldemarsson profesor

    Po tym jak okradli Kota z najlepszego sprzętu podczas lotu do USA, a teraz nie mógł oddać nawet próbnego skoku to raczej w tym jednoseryjnym konkursie szału nie będzie. Nie ma co tego ukrywać.

  • Sympatyczny_Wąsacz doświadczony
    @alecko

    Zimowym owszem, ale skoki mocno straciły ostatnio na czasie, nie jest już taka oglądalność jak za małyszomanii oraz za początków Stocha. Siatkówka, od sukcesów kadry jest relatywnie cały czas na topie

  • waldemarsson profesor

    Trochę dziwna ta decyzja sztabu aby od razu nie wysłać Kota do Lahti. Z drugiej strony pewnie się bali że znów zrobią z niego kozła ofiarnego po tym jak stracił weekend podczas MŚ w lotach, a potem podczas PK w Ameryce. Jakby Tomasiak nie zdobył medalu to znów pan Maciej pojechał by na darmo i to po raz trzeci w sezonie.

  • alecko stały bywalec
    @Sympatyczny_Wąsacz

    No nie wiem. Na pewno nr 1 jest Piłka Nożna. Potem długo, długo nic. I siatkówka, skoki, lekkoatletyka. Cały czas skoki narciarskie są zimowym sportem narodowym. Bez wątpienia.

  • Sympatyczny_Wąsacz doświadczony
    @alecko

    Jest inna szala, ale trzeba spojrzeć, że siatkówka jest bardziej popularna niż skoki narciarskie

  • kibicsportu profesor
    @damrs22

    Nie można było zrobić, bo była kombinacja norweska. Skakali Panie i Panowie. Wcześniej był też konkurs kobiet w skokach, więc ciężko.

  • Arturion profesor
    @damrs22

    Są. I to liczne. To cały festiwal narciarski.

  • alecko stały bywalec

    Ja jestem ciekawy wywiadu z Kotem po konkursie. Ja bym go zapytał: 1. Jak się przygotowywałeś do tego skoku i jak wybrałeś taktykę na skok? Na podstawie notatek z poprzednich lat? 2. Jak się czuje być opcją rezerwową i czy nie próbował protestować przeciwko tej decyzji, żeby nie lecieć w piątek na wariata tylko w czwartek z pozostałymi skoczkami?

  • damrs22 doświadczony

    Powiem tak: z jednej strony czyste frajerstwo naszego sztabu w sprawie M. Kota. Na 3 konkursy spokojnie można było go wziąć ze wszystkimi. Nawet w przypadku braku wywalczenia miejscówki wytłumaczyliby się z tej "wycieczki".
    Z drugiej strony: co ten FIS odpie...la z tym programem na piątek? Dlaczego nie można było zrobić serii próbnej o 13? Albo konkursu później, np. o 16? Są jakieś inne zawody w tym czasie?

  • alecko stały bywalec
    @Podhalanin

    Postaw na jednej szali medale z Mistrzostw Europy i Ligi Narodów, na drugiej 3 medale olimpijskie. Wydaje mi się, że szala zdecydowanie przechyla się na stronę medali z IO.

  • Podhalanin doświadczony
    @tonyv

    Trener siatkarzy Grbić, oni teraz z każdej imprezy przywożą medal od kiedy jest on trenerem. W tym roku są Liga Narodów i Mistrzostwa Europy, jakieś medale zdobędą, może nawet złoto ME.

  • alecko stały bywalec
    Kubacki leciał płotem

    Ja teraz jak Kubacki zepsuje skok to będą mówił, że "zastawiło go i leciał płotem". To jest perełka :)

  • Sympatyczny_Wąsacz doświadczony
    @tonyv

    Inaczej napiszę, jest dużo czasu do gali wiec mi daleko, aby na tym etapie wręczać nagrodę Maciusiakowi, dużo jeszcze może się stać w polskim sporcie. Piłkarze w teorii mogą wykręcić dobry wynik, będą ME siatkarzy i siatkarek, będzie Liga Narodów więc w siatkówce jakieś dobre wyniki mogą być, tak samo jeśli chodzi o tenis, coś mogą wygrać, ale jeśli siatkarze, siatkarki, piłkarze oraz tenisiści zawiodą, to wtedy się zgodzę i nagroda powinna trafić do Maciusiaka, ale na ten moment uważam, że jest za dużo tego "gdyby"

  • Arturion profesor
    @tonyv

    Biegun.
    Nawet Olga Tokarczuk napisała książkę o jego rodzinie, zdaje się.
    ;-

  • Labrador_Retriever profesor

    Zawiedliście mnie tym tytułem. Bardzo. Będę bardziej czujny na przyszłość, tak jak jestem na różnych onetach i tym podobnych. Myślałem, że tu nie będę musiał się bawić w takie rzeczy, ale cóż :)

    Swoją drogą, drodzy dziennikarze, takim "redakturstwem" sami sobie wszyscy wiążą pętlę na szyi. Czynnik ludzki nie będzie w tym potrzebny, może nawet będzie przeszkadzał, bo jakieś poczucie wstydu, wątpliwości i inne takie, a AI już czeka, żeby tu wskoczyć. Powodzenia! Dla mnie też, bo również pracuję ze słowem, że tak to ujmę. Na szczęście nie w nabieraniu ludzi, ale jednak ;)

  • Robert Johansson252 profesor
    @alecko

    Jego podopieczny zajął 1 medal i to dzięki typowi, który nie jest jego podopiecznym

  • tonyv bywalec
    @Sympatyczny_Wąsacz

    Kto inny mógłby?

  • alecko stały bywalec
    @Sympatyczny_Wąsacz

    Haha. Zobaczymy. Jak będę oglądał galę i ogłoszą Maciusiaka to mruknę pod nosem z satysfakcją "A nie mówiłem!". A jak ogłoszą kogoś innego to powiem "Kurczę, Sympatyczny Wąsacz miał jednak rację. Łebski gość". Pozdro :) Za godzinę zawody. Oby będący opcją rezerwową Kot dotarł już na legendarną Salpausselkę :)

  • Sympatyczny_Wąsacz doświadczony
    @alecko

    A ty zobaczysz, że nie zostanie

  • alecko stały bywalec

    Kot musi być mega wkurzony, bo nawet relacji na Fejsie nie wrzucił z podróży, a zawsze dawał :)

  • Adick27 doświadczony
    @skortom76

    Zgadzam się, ale to niestety niemożliwe. Tak jak ktoś wspomniał poniżej, ten gość nie dość że zostanie to jeszcze zostanie trenerem roku tylko dlatego, że zawodnik z kadry juniorskiej w momencie próby okazał się kozakiem i praktycznie w pojedynkę wyskakał 3 medale igrzysk. Reasumując o trenerze roku zdecydują w zasadzie dwa konkursy olimpijskie na przestrzeni tego całego marnego sezonu. To jest wręcz niesamowite, jednocześnie świadczy o biedzie w innych dyscyplinach, natomiast kariera Maćka Maciusiaka to dobry scenariusz na film z serii dalsze przygody Nikodema Dyzmy od serwismana polerującego narty rajstopami po trenera roku w sezonie, gdzie nawet nie otarliśmy się o żadne indywidualne podium w konkursie PŚ. Niesamowite!

  • alecko stały bywalec

    Za godzinę jest konkurs. Mogliby napisać dziennikarze na X czy Kot dotarł szczęśliwie na skocznię. Już chyba powinien dojechać albo dojeżdża. Ma godzinę, żeby się przygotować do jednoseryjnego konkursu.

  • Koralgol początkujący
    @skortom76

    Napisałeś, że MM to marny trener. Wszyscy to poza komedio-prezesem wiedzą. Ale po co mu jeszcze przypisujesz nie jego porażki?

  • alecko stały bywalec
    @skortom76

    Wywalić MM? No co ty? Maciej Maciusiak będzie dalej trenerem Polski w kolejnym sezonie. To jest oczywiste. Kacperek go uratował na Igrzyskach. Poza tym Małysz go uwielbia. To jego kumpel z dawnych lat kiedy próbował być skoczkiem i trenował obok Adama, a potem smarował mu narty. Przecież nawet razem na wczasy lecą latem. Wiadomo, że zostanie.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Sympatyczny_Wąsacz

    Oczywiście, że zostanie, nie wiem czy trenera roku,wybierają kibice czy dziennikarze, natomiast niezależnie od tego i tak jest faworytem. Przeciętny Janusz co głosuje w tych plebiscytach nie wie o tym, że Tomasiak to zawodnik Topora, dziennikarze też pchają narrację, że medale Tomasiaka to zasługa MM. Nawet ostatnio jeden z redaktorów Polsatu napisał, że Maciusiak wszedł na trenerski szczyt.

  • skortom76 weteran
    @Adick27

    Właśnie chodzi głownie o to by ratować Tomasiaka przed cudownym okresem przygotowawczym smarowacza i trzeba go wywalić jeszcze przed Planicą. Bo zepsuje nam diament. Niech go biorą Niemcy, odpadnie nam jeden rywal w pucharze narodów :)

  • waldemarsson profesor
    @skortom76

    W kwestii K.Stocha to raczej trzeba uderzyć w Doleżala, że najwyższą formę przygotował u niego na lato, a nie na IO.

  • alecko stały bywalec
    @Sympatyczny_Wąsacz

    Zobaczysz, że zostanie. Jego podopieczni zdobyli 3 na 4 medale olimpijskie. A kto ma niby zostać? Jan Urban? Trener Siemirunnija? Maciej Maciusiak zostanie Trenerem Roku 2026 w Polsce na 99,99 proc. Jak będziesz oglądał galę to sobie przypomnij o moich słowach i jak je poddawałeś w wątpliwość. Pozdro

  • waldemarsson profesor
    @alecko

    Dziennikarze wybierają trenera roku, więc raczej na pewno wybiorą Macieja Maciusiaka. Zaważą medale olimpijskie. Chyba że piłkarze awansowali by ma MŚ i wykręcili tam kosmiczny wynik, wtedy Urban mógłby powalczyć, ale to raczej nie realne.

  • ASJ_212 profesor
    @skortom76

    Joniak jest od Topora

  • Adick27 doświadczony
    @skortom76

    Też nie jestem fanem Maciusiaka i uważam, że powinien odejść, ale podpinanie Stocha, Kubackiego i Żyły pod egidę Maciusiaka jest dosyć na wyrost. W przypadku Stocha to jest jego indywidualny sztab, Maciusiak nie ma tu nic do rzeczy. Natomiast głównym czynnikiem dlaczego wyżej wymienieni skaczą słabo jest ich wiek. Trudno oczekiwać, że panowie przed 40 będą w stanie rywalizować na zawodowym poziomie z konkurentami o połowę młodszymi. Inna motoryka, inna regeneracja, dłuższa adaptacja do wszelkich zmian zarówno sprzętowych jak i technicznych.

    Głównym zarzutem do Maciusiaka jest moim zdaniem zaoranie Wąska i Zniszczoła doszczętnie, a jednocześnie powołanie do kadry Wolnego i Juroszka, którzy w tej kadrze nawet nie funkcjonują w rolach drugoplanowych.

    Kolejny sezon z tym trenerem to będzie to samo, jednocześnie dostanie pod skrzydła Tomasiaka na pełen etat i tutaj moje obawy czy po "cudownym" okresie przygotowawczym nie sprowadzi go do poziomu ciułania punktów.

  • tonyv bywalec
    @skortom76

    Joniak też nie od Maciusiaka, odejmij dwa.

  • skortom76 weteran
    @Koralgol

    No dobra, odrzucamy Stocha, więc kadra smarowacza i punkty PŚ:
    Joniak 2, Zniszczoł 3, Kubacki 54, Wąsek 54, Żyła 151. Razem 264 pkt.
    Więc ekipa " trenera roku" zdobyła mniej punktów razem niż np. Zografski, Foubert, Schuster w pojedynkę. To świadczy, że myśl trenerska MM jest olbrzymia.

  • dervish profesor
    @Adick27

    Rozsądni ludzie tak by to zaplanowali. Ale nie PZN. Tam rozsądek to towar deficytowy.

    Medal Tomasiaka można było obstawiać w ciemno. Z drugiej strony to jest sport i rzeczywiście wszystko mogło sie wydarzyć.
    Ale...
    W takim przypadku rozsadek podpowiada: wysyłamy do Lahti 5 weteranów.
    Medal Tomasiaka jest bardzo prawdopodobny, potwierdzenie tego było na treningu w przeddzień. Dlaczego Kot miał czekać na walizkach na ostatnią chwilę?
    A jeżeli zdarzyłby się wypadek przy pracy i Tomasiak jednak nie zdobyłby medalu? To po prostu zostałby na konkurs drużynowy a na PŚ wróciłby dopiero w Oslo albo przyleciałby do Lahti a będąca tam 5 weteranów przez cały weekend by się rotowała za najslabszego. Takie trudne do wymyślenia?.

    Wybrano wielką improwizację - amatorską prowizorkę logistyczną w rezultacie której i Kot i Tomasiak przed startem mają rzucone kłody pod nogi.

  • Koralgol początkujący
    @skortom76

    Co ma MM do Kamila, którego niby trenuje Czech?

  • Kornuty weteran
    @alecko

    To już był by szczyt głupoty większy od Himalajów. Kibice nie są aż tak naiwni. Cyrki w Plebiscytach się zdarzają. Wygrywał Lewandowski, wygrywała Świątek. Ostatnio wygrała mistrzyni świata.

  • Adick27 doświadczony

    Maciej powinien jechać na zawody z całą ekipą, to logistycznie było bez sensu. Medal Tomasiaka był raczej pewny więc dla dobra ogółu mogli Maćka wysłać normalnie z całą grupą, tak gość wpadnie na ostatnią chwilę prosto z samolotu, bez skoku treningowego i rezultat tego wyczynu raczej bedzie mizerny.

  • CzarnyOrzel weteran

    "Leciał płotem " :)) fajne określenia ale bardziej pasowało by leciał klodą :)

  • Kornuty weteran
    @dervish

    Zapytaj Małysza. Jest prezesem PZN. Niestety.

  • Sympatyczny_Wąsacz doświadczony
    @alecko

    Absolutnie, nie zostanie żadnym trenerem roku, w co ty wierzysz

  • alecko stały bywalec
    @skortom76

    Najlepsze jest to, że smarowacz dzięki 3 medalom Kacperka zostanie Trenerem Roku w Polsce w plebiscycie Przeglądu Sportowego.

  • skortom76 weteran

    Osiągnięcia Maciusiaka:
    Stoch - potrójny mistrz olimpijski skacze przy MM jak za karę....,
    Zniszczoł - ze skoczka, który powinien punktować co konkurs, za nadtrenera zdobył 3 punkty i ma problemy z przejściem kwalifikacji...
    Kubacki - z czołowego zawodnika świata znów zrobił worek kartofli,

    Wąsek - z zawodnika, który powinien meldować się w TOP 10 jest zawodnik, który drży o załapanie się do II serii konkursu.
    Wolny - nawet w FIS Cupie ciężko mu zabłysnąć.
    Juroszek - ze dwa kroki wstecz.
    Więc wszyscy podopieczni smarowacza mają totalny zjazd a są tu tacy, którzy uważają, że " trener" powinien zostać... Nie mam nic przeciwko, żeby został smarowaczem kadry.
    Żyła - gdyby nie zastosowanie " kurczaka" Horngachera to dalej by się nie łapał do II serii.

  • Koralgol początkujący
    @dervish

    Podejrzewam, że w samolocie nie dostał też deseru. Ubaw po pachy. Przyjeżdża g9ść, który jest z siódmej ligi i pewnie zajmie jakieś tam 30-40 miejsce. Jakby mu czerwony dywan rozłożyli to zająłby to samo. Kurtyna.

  • Matrixun weteran

    Dowalania Kotowi w tym sezonie ciąg dalszy. Niesamowitego pecha ma Maciek.

  • tonyv bywalec
    @alecko

    A potem być może przeczytasz, że nie wykorzystał swojej szansy, bo przegrał z Kubackim/Wąskiem/Wałęsą o 1.5 punktu :) takie życie

  • alecko stały bywalec
    @dervish

    To jest szaleństwo, co zgotowano Kotowi. Prosto z samolotu na 1. serię. Na styk. Teraz jest na trasie z Helsinek do Lahti. A za niecałe 2 godziny konkurs. Wariactwo i głupota.

  • skortom76 weteran
    @dervish

    Oni chyba są tak tępi, że nawet nie zdają sobie sprawy, że ich wypowiedzi to czyste memy! Horhngacher, Thurnbichler, Dolezal to przy Maciusiaku to profesorowie.

  • dervish profesor

    "– Trenowaliśmy w Zakopanem, braliśmy też pod uwagę wyniki z Pucharu Kontynentalnego. Maciek był pierwszym oczekującym na rozwój sytuacji. Otrzymał informację, że ma czekać w blokach startowych. Nie chcieliśmy być przesadnie pewni siebie, czekaliśmy do samego końca i po ostatnim skoku Kacpra Tomasiaka w Lillehammer wszystko było organizowane. Zaplanowaliśmy to wcześniej, ale byliśmy cierpliwi. Rano wyleciał z Krakowa do Helsinek. Miejmy nadzieję, że ta podróż pójdzie po naszej myśli i Maciek dotrze razem ze sprzętem. Będzie na styk, ale powinien być na czas."

    Czytam i nie moge wyjść z podziwu. Toż to komedia godna Bareji.
    "Bralismy pod uwagę wyniki z PK " -- XD - czyli sprzed kilku tygodni bo w USA konkursy sie nie odbyły.
    "ma czekać w blokach startowych" na wynik Kacpra na MŚJ - nosz absurd kolejny, co to w ogóle jest? Albo traktujemy sie powaznie albo jajca z siebie robimy. Ma czekać i przylecieć w ostatniej chwili, właściwie spóźniony bo nawet jednego skoku nie odda przed konkursem. Możliwe, ze nawet rozpakować sie nie zdąży, tylko prosto z samolotu na skocznię.

    I dlaczego to Kot miał siedziec na walizkach i czekac na wynik Kacpra a nie na przykład ktoś kto sromotnie zawiódł w Kulm?

  • Kornuty weteran

    Stara szkoła sportowego dziennikarstwa już nie wróci. Przykre !

  • tonyv bywalec
    @dervish

    Zmarnowali występ? Jedną treningową próbę. Uważam, że PZN dał ciała, ale chyba bym nie robił aż tak z igieł wideł:)

  • Kornuty weteran
    @skortom76

    Brawo za odwagę. Poziom współczesnego sportowego dziennikarstwa żenujący. Pogoń za sensacją, zaglądanie w portfel, majtki etc. Celem zaistnienie i wydruk. Papier wszystko przyjmie. Niestety.

  • dervish profesor

    "Dawid leciał płotem" XD
    Szkoda , że nie dodał "A Paweł jak widać cały czas w formie olimpijskiej" ;)

    Liczyli na trening z przedskoczkami. Tak to wykombinowali, że zmarnowali występ i Kotu i Tomasiakowi. Brawo MM, brawo Pan Prezes.
    Oni tak to zaplanowali. XD
    Podobnie było z całą tą tomasiakową zamianą miejsc.

    Pełen "profesjonalizm" i pełna prowizorka.

  • ASJ_212 profesor
    @Misza

    Dwa lata temu też

  • Misza bywalec
    @Snickers_powrot_mistrza

    Skakał tutaj dokładnie rok temu na PK.:)) może nie jakoś super ale jednak skakał.

  • Snickers_powrot_mistrza weteran

    Czyli Maciek i Kacper w zawodach oddadzą swoj pierwszy zapoznawczy skok z tą skocznią, dla Kacpera jest nowa, ciekawe jak sobie poradzi tak od razu

  • 23haze weteran

    Tak jak pisałem, Tomasiak miał zostać na drużynówkę. Niepotrzebne zamieszanie, niepotrzebny stres i poniesione koszty. Zero zysków.

  • skortom76 weteran

    Prezes dekarz, trener smarowacz a Wy wymagacie, żeby to wszystko grało...I to ciśnienie na Tomasiaka aby ratował d.pę MM i zdobył kilkanaście punktów w PŚ niż drużynowy medal MŚJ. W MŚJ startuje się 2, może 3 razy w życiu. W konkursach PŚ można startować kilkaset razy... Ciśnienie jest aby Tomasiak zdobył podium bo smarowacz dalej chce myśleć , że jest trenerem.

  • Koralgol początkujący
    @alecko

    Po pierwsze nie leci na wariata, tylko logistycznie godzinowo. Gdyby miał nie zdążyć to nikt by twojego pupilka pudrującego mu "tyłecka" nie wysyłał. A teraz creme de la creme, po drugie, bo masz takie pojęcie o branży dziennikarskiej, jak ja o sadzeniu ryżu na Alasce. Jak masz np. targi E3 na kilka dni przed oddaniem do druku, to skąd wcześniej miałbym te materiały mieć? Wymyślić? Opierniczało wcześniej, co za gość. Poziom ignorancji i "yntelygencji" niewiarygodny.

  • Cinu profesor

    Ten tytuł mi zaśmierdział portalami niskich lotów, Formela nie idź tą drogą.

  • alecko stały bywalec
    @Koralgol

    No to jak się wcześniej opierniczało i nie pisało regularnie to potem trzeba było pracować na wariata "ze wspomagaczami" na ostatnią chwilę. Tak coś czuję z twojego słownictwa, że "wspomagacze" są do dzisiaj mocno używane. Ale nijak się ma porównanie twojego bohaterskiego żywota na "wspomagaczach" do zawodowego sportowca Macieja Kota, który na wariata leci z Krakowa przez Helsinki do Lahti, żeby być na miejscu godzinę przed konkursem Pucharu Świata i startować w rywalizacji na najwyższym światowym poziomie "bez wspomagaczy". Taki los sprawił mu PZN i sztab. I to chwilę po locie życia do Iron Mountain.

  • Pavel profesor
    @TandeFan23

    Nikt od ciebie tego nie wymaga, nie stawiaj sobie chochoła, po prostu nie pisz farmazonów o PZPN z lat 90" jak nie masz pojęcia o czym piszesz, tyle.

  • Koralgol początkujący
    @alecko

    Tak, dziadziusiu. Jak masz deadline i wydruk za trzy doby (a kary za obsuwy były masakryczne plus ryzyko, że nie wydrukują i magazyn nie trafi do kiosków), a brakuje materiałów to tak się zasuwało. Non stop bez snu, często ze wspomagaczami. Kiedyś wiesz, dawno temu, była prasa drukowana, a nie tylko online bzdety. Dbało się o to, by nie było nawet jednej literówki.

    PS. No faktycznie lot samolocikiem, przejazd samochodzikiem i jeden czy dwa skoki to wysiłek niewiarygodny. Nie wiem, czy on przeżyje taką próbę.

  • TandeFan23 profesor
    @Pavel

    Pisze jak jest.Nawet jesli odbierasz to jako jak ty okreslasz ''naiwne slogany''.
    Mam pisac ze w PZN panuje wzorowy porzadek, Malysz jest super prezesem,Maciusiak trenerskim geniuszem,a nasza kadra osiaga fantastyczne wyniki?

  • Pavel profesor
    @TandeFan23

    Mógł i co z tego? Po prostu używasz naiwnych sloganów wyliczonych na tani poklask.

  • Alberto bywalec

    Oczywiście jak zwykle Kot poszkodowany przez Maciusiaka

  • TandeFan23 profesor
    @Pavel

    Pozycje 1-2 w konkursie MSJ byly praktycznie oczywiste. Kot mogl spokojnie leciec z reszta druzyny,a nie robic jakis cyrk dzisiaj.
    Praktycznie z lotniska na skocznie.

  • alecko stały bywalec

    W "dziennikarce" pracowałeś 60-70 godzin z rzędu? To co relacjonowałeś 3 razy pod rząd Le Mans 24? Jak możesz porównać swoje siedzenie na tyłku na "dziennikarce" do rywalizacji zawodowych sportowców? Przecież to jest jakiś kolejny absurd. Taki jak wysłanie Kota prosto z samolotu na zawody Pucharu Świata.

  • Koralgol początkujący
    @alecko

    Fizycznie raczej się nie pracuje w dziennikarce, ale ty wiesz lepiej. W takim razie źle cie oceniłem, ty po prostu nie masz naście lat, tylko totalnie zdziadziałeś i bredzisz. :) Martwi się o skoczka, że musi z samolotu na skocznię podjechać. No jezuniu, żeby tylko mu włosek z głowy nie spadł, bo jeszcze tata bardziej osiwieje i większe brednie zacznie w TV mówić, podobnie jak i brat. :)

  • Pavel profesor
    @TandeFan23

    Nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz. Jedynie naiwne hasełka, aby zebrać trochę łatwych plusików.

  • Kolos profesor

    O to ciekawe, że Naito skoczył jako przedskoczek przed kwalifikacjami w niedzielę. Ktoś wie ile skoczył? W wykazie wyników przedskoczków go nie było...

  • TandeFan23 profesor

    PZPN z lat 90 to przy obecnym PZN wzor ladu i porzadku.

  • alecko stały bywalec
    @Koralgol

    Niestety, mam za dużo lat. Pamietam jak mój pierwszy idol Weissflog skakał, a Małysz był młodym podrostkiem z ledwo widocznym młodzieńczym wąsem. Tylko że ty z długiej podrózy szedłeś robić fizycznie i mogłeś tam odwalać manianę i udawać, że pracujesz. On musi być po takiej podróży w świetnej formie psychicznej i fizycznej, zeby cokolwiek wyskakać. Poza tym nie wierzę, że nie był jednego biletu. Naprawdę. To nie jest jakiś szczególnie oblegany kierunek Kraków - Helsinki w czwartek. A Helsinki to nie są Włochy, Hiszpania czy Francja, że lata tam masa turystów na city breaki.

  • alecko stały bywalec

    10.44. Orzeł, pffu :) , Kot wylądował. Teraz trzeba odebrać bagaże i 100 km busem prosto na skocznię w Lahti. Oby nie było wypadku, albo innych nieprzewidzianych zdarzeń na drodze i żeby Maciej zdążył na ten jednoseryjny konkurs na 14.30. Jak zdobędzie w takich okolicznościach (prosto z podróży i bez jednego skoku) jakiś punkt to będzie cud.

  • Koralgol początkujący
    @alecko

    Nie mogli, bo mieli inaczej zaplanowane. Nie wiadomo też, czy były dostępne bilety. A to że Maciuś ma prosto z lotniska na skocznię jechać to co za problem? Ja po nocach pamiętam czasem 60-70 godzin z rzędu pracowałem - i żyję. Wy tych skoczków macie za jakiś dzidziusiów, co to trzeba chuchać i dmuchać? Ile ty masz lat?

    @maciek0932 Z tego samego powodu, co wyżej. Samolotu nie da się rozszerzyć i czasem nie ma biletów.

  • maciek0932 profesor

    Poza oczywistym skandalem z Kotem jest jeszcze jedno pytanie: Dlaczego sztab i zawodnicy nie lecieli tym samym samolotem, tylko trenerzy mieli dwie przesiadki po drodze?

  • saliens_fan bywalec

    Tak to jest, jak w zarządzie są ludzie za nazwisko a "system" sięga lat 70. Nie bronię MM, ale jak tu ściągnąć trenera z top kiedy on potem nie ma nic do gadania.

  • alecko stały bywalec

    Jest. Samolot z Kotem wylądował w Helsinkach o 10.44. Jest o czasie. więc powinien zdążyć. Oby bagaż dotarł.

  • alecko stały bywalec
    @Kornuty

    No mówię jak ma być dobrze, jak związkiem zarządza dekarz.... No jak... Potem mamy takie kwiatki jak dzisiaj, że Kot prosto z samolotu jedzie na 1. serię. Oby zdążył.

  • Kornuty weteran
    @alecko

    Kot w drodze. Tomasiak ledwo dotarł. Kubacki na czele. Pozostała trójka przy starcie wszystkich może nie zdobyć punktu. Kolejna kompromitacja PZN. Zmiany konieczne od zaraz.

  • Karpp profesor

    Ogólnie ten weekend to całkowita kompromitacja PZN i wizjonerów- trenerów ;) Jakby nie można było wziąć od razu 6tki biorąc pod uwagę, że ten medal Tomasiaka był właściwie pewny. Zbiednieliby od tego w tym związku..

    Trzymam kciuki za Maćka, żeby utarł nosa wynikami temu pseudo sztabowi.

  • alecko stały bywalec
    @Koralgol

    Nie. Powinni go wysłać razem z innymi w czwartek, skoro i tak trzeba było zapłacić za bilet! Tak nakazywałaby jakaś elementarna logika. Powtarzam jeszcze raz. Za niecałe 4 godziny jest konkurs, a samolot z Mackiem gdzieś w tym momencie ląduje na lotnisku w Helsinkach. I Maciej przyjedzie na skocznie w Lahti max. godzinę przed konkursem i z marszu pójdzie na 1. serię.

  • Karpp profesor
    @alecko

    Jeszcze zobaczymy w weekend czy to na pewno Kot powinien być w tym samolocie do Helsinek czy ktoś inny.
    Ale wiadomo Kot nie jest faworytem Maciusiaka to się mu rzuca jak najwięcej kłód pod nogi.

  • Tomek88 profesor

    To co MM wyprawia z Kotem woła o pomstę do nieba i zaczyna przechodzić ludzkie pojęcie. Maciek czekał w blokach startowych? Nie mógł lecieć wczoraj z resztą grupy jak wskazywałaby logika? Nawet gdyby nie było dodatkowej miejscówki wywalczonej przez Kacpra, to mógłby zastąpić jutro najsłabszego z dzisiaj.

    A ci geniusze planowania zostawili go w kraju, leci dopiero dzisiaj i zdąży na zawody albo i nie. Prosto z samolotu od razu na skocznię? Czysta komedia

  • Kornuty weteran

    Maciusiak w formie. Damy dziś z się ie wszystko. Trzeba było zabrać Maćka ze sobą. Nie kombinować jak koń pod górę. Żenada !

  • Alice01 bywalec

    Jak targali Maćka do Stanów, to nic by się nie stało jakby i do Lahti pojechał od razu na marne, biedny Maciek, stresujące jest stać w blokach startowych oglądając konkurs Kacpra, że niby jedziesz, ale jednak jak Kacper będący pewniakiem się potknie to nie jedziesz.

  • Lataj profesor
    @ASJ_212

    Z tym skokiem z kwalifikacji tak. Chociaż jak w planie mieli zastąpić jednego, a nie dwóch, naturalnie odpadł ten, który dwa razy kwalifikacji nie przebrnął. Fakt, że Joniak jest podopiecznym Topora, też nie do pominięcia. Niemniej też uważam, że to nie Kot powinien być w blokach startowych.

  • Koralgol początkujący

    Wydźwięk tego newsa (co widać też po komentarzach), że Polakom nie, a fakty są takie, że Austriakom też nie - i tyle. Mają coś zaplanowane to nie będą robić wyjątków. Dla mnie w ogóle te próbne to zawsze jest komedia, co oni nie wiedzą jak się skacze? Od skakania są Q i zawody. Chyba wystarczająco skaczą na tych swoich mitycznych treningach.

    @alecko może PZN i Małysz mieli jeszcze teleporter załatwić albo przynajmniej prywatny odrzutowiec. Przecież to PZN odpowiada za rozkład lotów i pracę linii lotniczych. :)

  • alecko stały bywalec

    W ogóle Maciek Kot powinien kupić Kacperkowi jakąś dobrą czekoladę, bo jedzie na PŚ dzięki dodatkowej miejscówce wywalczonej przez młodego.

  • alecko stały bywalec

    Ale to jest niezły absurd. Za 4 godziny zawody, a Maciej jest teraz w samolocie jeszcze gdzieś przed Helsinkami. Gratulacje sztab i PZN :)

  • alecko stały bywalec

    Teraz patrzę, że samolot z Krakowa do Helsinek wyleciał o 8.55, a na miejscu ma być o 10.45. Czyli po odebraniu bagaży z lotniska w Helsinkach wyjedzie gdzieś o 11.30-12. Bus z Helsinek do Lahti jedzie w 1,5 godziny. Więc na miejscu na skoczni powinien być o 13.30. Jest szansa , że zdąży. Brawo :)

  • alecko stały bywalec

    Z drugiej strony jak ma być normalnie jak prezesem związku jest dekarz, a nie menedżer.

  • Lataj profesor

    Podopiecznym Topora wiatr w oczy. Ale tak poważnie, nie zgodzili się na start tych dwóch zawodników, bo Finowie co roku chcą mieć wszystko z narciarstwa klasycznego, a jeszcze panie skaczą. W BM było już większe pole do manewru, bo kombinatorzy skakali w piątek, a potem żadnych innych skoków nie mieli.

  • alecko stały bywalec
    Szaleństwo

    To co robią z Kotem woła o pomstę do nieba. To jest naprawdę absurdalne. Nie poleciał w czwartek rano tylko w piątek jak będą znane wyniki MŚ Jun. Ten kto lata samolotami ten wie, że ten bilet na piątek musiał być kupiony wcześniej i zapłacony z góry. Tych pieniędzy nie można było i tak odzyskać nawet gdyby Kot nie poleciał one by przepadły. Dlatego powinien lecieć z wszystkimi zawodnikami w czwartek, a nie na wariata w piątek. I co w piątek, jak się wszystko uda będzie na skoczni o 14, a o 14.30 są jednoseryjne zawody. Prosto z samolotu na skocznię? Czy oni są normalni?

  • FanKamilaStocha stały bywalec

    Nie rozumiem czemu Maciek nie leciał z nimi.. zawsze można było zrobic podmiankę ze najsłabszego w piątek Maciek Kot zastąpi w sobotę gdyby Tomasiakowi się nie udało zdobyć medalu.

  • Robert Johansson252 profesor

    Gratuluję clickbaitu na poziomie "świetny skok Żyły" z Onetu

  • majkiel weteran

    Tytuł swoją dramaturgią sugeruje, że nie dopuszczono Macieja i Kacpra do konkursu....

  • marro profesor

    To, że Kot nie trenował to wina PZN.

  • Alice01 bywalec

    Jezu clickbait, zestresowałam się :P

  • ASJ_212 profesor

    To Kubacki powinien czekać na rozwój sytuacji w blokach startowych, a nie Kot

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl