Historyczny debiut Polki na mamucie - Anna Twardosz polata w Vikersund!

  • 2026-03-15 15:50

Po 24. miejscu w niedzielnym konkursie Pucharu Świata w Oslo Anna Twardosz poinformowała, iż weźmie udział w najbliższym weekendzie Pucharu Świata w lotach narciarskich w Vikersund. Polka już w sobotę zapewniła sobie miejsce w czołowej „30” klasyfikacji generalnej, które uprawnia do startu w rywalizacji na obiekcie HS240.

Reprezentantka Polski będzie pierwszą Polką w historii, która spróbuje swoich sił na skoczni mamuciej w oficjalnej rywalizacji. Decyzja nie zapadła jednak pochopnie. Jak zdradziła sama zawodniczka, jeszcze na początku sezonu start w Vikersund w ogóle nie był w jej planach.

- Na początku sezonu to w ogóle nie był dla mnie temat. Dopiero gdzieś w jego połowie, kiedy zobaczyłam, że pojawia się taka szansa, zaczęłam się zastanawiać, czy tak, czy nie. Pytałam trenerów, czy moje skoki w ogóle wyglądają na takie, z którymi można jechać na mamuta. Oni mnie zapewniali, że tak i to dało mi pewności. W końcu stwierdziliśmy, że jedziemy spróbować i zobaczymy, co z tego będzie.

Choć z zewnątrz mogło się wydawać, że wszystko rozstrzygnęło się w ostatniej chwili, w rzeczywistości temat pojawił się już wcześniej, jeszcze w trakcie sezonu.

- Chyba już w okolicach igrzysk było bardziej wiadomo, że możemy pojechać. Ale ja nigdy nie byłam w stu procentach pewna. Musiałam sama dojrzeć do tej decyzji i powiedzieć sobie: dobra, jadę.

Twardosz podkreśliła, że duże znaczenie miało wsparcie sztabu szkoleniowego, który od początku przekonywał ją, że jest gotowa na taki krok.

- Trenerzy mówili, że będzie fajnie. Przekonywali mnie, że nic mi się nie stanie, że na mamucie leci się nisko. Ja im odpowiadałam, że to niedobrze, bo jak poczuję, że lecę nisko, to od razu będę chciała lądować. A oni spokojnie, że dam radę.

Trenujący kadrę kobiet Marcin Bachleda i Stefan Hula w przeszłości startowali w Vikersund. Hula nie miał wątpliwości, że taka okazja powinna zostać wykorzystana.

- Powinna robić swoje i nie napalać się na nic. Pilnować prędkości, żeby jej nie tracić w pierwszej fazie lotu, i po prostu się tym cieszyć. Mamy okazję, żeby tam pojechać, więc trzeba spróbować i doświadczyć czegoś nowego - zapowiedział szkoleniowiec Polek.

Przed debiutem na mamucie Anna Twardosz nie chce stawiać sobie żadnych konkretnych celów.

- Nie chodzi o to, żeby osiągnąć konkretną odległość. Chcę przede wszystkim spróbować, zobaczyć jak to jest i sprawdzić, czy sobie radzę na takiej skoczni. A może to będzie mój konik? Nie wiem. Najważniejsze, żeby się tym cieszyć i nie „klepnąć buli”.

24-latka przyznała, że śledziła już kobiece loty w Vikersund i ma świadomość, że poziom wciąż różni się od tego, co od lat prezentują mężczyźni.

- Wiadomo, że to trochę inny poziom, bo mamy dużo mniej okazji do latania niż panowie. Ale krok po kroku dziewczyny się rozwijają i czołówka skacze już naprawdę bardzo dobrze - powiedziała Twardosz.

Korespondencja z Oslo, Dominik Formela


Piotr Bąk, źródło: Informacja własna
oglądalność: (6641) komentarze: (22)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • placek08 doświadczony

    Rekord Polski kobiet to niby 134m Rajdy z Planicy, 2019. Z belki w lesie (a taką powinni sędziowie ustawić, żeby dać słabszym zawodniczkom polatać w treningach, przynajmniej w drugim) powinna to minąć stosunkowo lekko.
    I proszę się nie śmiać z Poli, jak ją trenerzy przygotują na poziom TOP30 PŚ, to powinna zyskiwać na większych skoczniach. "Tylko" wybicie trzeba dopracować, żeby nie bulić raz za razem. A że jest to możliwe, też już pokazała parę razy.

    I pytanko jeszcze: w programie zawodów przewidziane są kwalifikacje. Ile zawodniczek je przejdzie, skoro startuje tylko 30?

  • ms_ profesor

    A jednak, no to pięknie, życzę jej, żeby przekroczyła 200 metrów, ale wiem, że to pobożne życzenia więc tak realnie liczę na to, że przekroczy 170 metrów i wyprzedzi chociaż z 5 zawodniczek.

  • Alberto bywalec

    Świetnie że będzie latać w Vikersund, oby pobiła rekord Polski i ustanowiła jakiś fajny.

  • Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak profesor

    Brawo dla trenera diabełka. Raz, że doprowadził Annę do takiej formy, że spokojnie zakwalifikowała się do konkursu lotów. Dwa, że dodawał jej pewności siebie, żeby podjeła się próby latania. Co poniektórzy z naszej wspaniałej myśli szkoleniowej pewnie woleliby odpuścić loty.

  • ASJ_212 profesor

    Do 150 metrów byłoby pięknie

  • Xander1 profesor

    Fajnie ze pojedzie i spróbuje. Odważna dziewczyna :)
    Sukcesem bedzie chyba przekroczenie 150m

  • kutanator początkujący
    Szacunek

    Wielki szacunek bo jednak pewnie to oznacza a niej konieczność przełamania sporego lęku!

  • Matrixun weteran

    Na takie wieści czekaliśmy, brawo. Nie mogę się doczekać tych kobiecych lotów z Twardosz w składzie.

  • Rawianek profesor

    Brawo dla Ani.

  • Mixolo profesor
    @AndiSkacz

    Aż się za śmiałem z tego komentarza xd

  • fraki weteran

    Powodzenia Aniu! Będę trzymać kciuki!

  • KibicOdLat bywalec
    Realnie liczę na rekord Polski ponad 160m

    Powodzenia ;)

  • Skokownik profesor

    Brawo! Historia polskich skoków pisze się na naszych oczach. Wspaniale, że trener Bachleda doprowadził Anię do poziomu, który dał jej kwalifikację do TOP 30, co wcześniej w kobiecych skokach było w Polsce rzadkością(tylko raz udało się Kindze Rajdzie). Punktująca jak drut zawodniczka cieszy biorąc pod uwagę jak w poprzednich paru sezonach radziły sobie Polki, jakie były zawirowania w kadrze trenerskiej i ile hejtu wobec skoczkiń(niestety nadal występującego). Brawo za ten sukces dla Ani, do tej pory Polka najwyżej w generalce była dwudziesta ósma. Życzę Ani, by go poprawiła i aby cieszyła się lotami na Vikersundbakken i ustanowiła tam jakiś fajny rekord Polski.

  • fraki weteran
    @Bluchaman

    Tylko pierwsza 30-tka może wystąpić w Vikersund, a pierwsza 15-tka w Planicy.

  • neonek2000 doświadczony

    Aniu powodzenia w debiucie na Mamucie!

  • jezrdna_AM początkujący

    Bardzo dobra decyzja Ani i sztabu. Nadszedł czas aby się sprawdzić na mamutach. Powodzenia.

  • AndiSkacz stały bywalec

    Szkoda że Pola Bełtowska nie jest w czołowej 30. Ona ma coś z lotnika bo ma technikę podobną do Martina Kocha.



  • Kolos profesor
    @Bluchaman

    Bełtowska nie może, bo nie jest w top 30 PŚ.

  • equest profesor

    Anno, trzymamy kciuki. 😊

  • Kolos profesor

    I bardzo dobrze. 200 metrów raczej nie skoczy, ale przynajmniej sobie polata i rekord Polski tak czy inaczej pobije.

  • Bluchaman początkujący

    A Pola Bełtowska też mogła by jechać, ja wiem że wyniki ma słabe ostatnio, ale spokojnie mogłaby oznajmić się z mamutem. Twardosz to wiadomo było że pojedzie bo skacze dobrze.

  • Filigranowy_japonczyk profesor

    No i super. Historyczny moment dla polskich skoków kobiecych jak i dla samej Twardosz.
    Według tabelki na wikipedii rekord Polski kobiet to 134 metry Rajdy na jakimś treningu. Anna na luzie powinna ten wynik pobić mimo, że w locie traci.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl