Koniec sezonu Lisy Eder i Yuki Seto

  • 2026-03-21 22:30

Lisa Eder – po nieudanych skokach na Vikersundbakken – zdecydowała się na przedwczesne zakończenie sezonu. Ruch Austriaczki oznacza, że w niedzielnej rywalizacji kobiet w na norweskim mamucie zobaczymy 26 skoczkiń. Przed tygodniem w Oslo z bieżącą zimą pożegnała się też Yuka Seto z Japonii. Obie panie były przewidziane do występu w przyszłotygodniowych zawodach na Letalnicy.

Liderka kobiecej reprezentacji Austrii nie poradziła sobie w ten weekend z norweską skocznią do lotów narciarskich. Eder w piątkowych seriach treningowych uzyskała 155,5 oraz 157 metrów. W kwalifikacjach – po sporych problemach w locie – wylądowała przed 140. metrem i zajęła ostatnie miejsce. Podopieczna Thomasa Dietharta w sobotni poranek była jedyną skoczkinią, która nie skorzystała z możliwości sprawdzenia się w roli przedskoczkini.

– Po konsultacji ze sztabem szkoleniowym Lisa Eder zdecydowała się zakończyć obecny sezon skoków narciarskich wcześniej z powodu braku rezerw energii. Oznacza to, że nie wystartuje już w dwóch ostatnich konkursach lotów narciarskich: w niedzielę w norweskim Vikersund oraz w przyszłym tygodniu w słoweńskiej Planicy. 24-latka w tym sezonie wywalczyła łącznie 11 miejsc na podium. Dziękujemy za ten sezon, droga Liso – brzmi treść sobotniego komunikatu Austriackiego Związku Narciarskiego.

Eder zajmuje czwartą pozycję w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata z dorobkiem 1417 punktów. Jej strata do podium wynosi już 101 punktów. Tej zimy Austriaczka doczekała się premierowego triumfu pośród elity – 21 stycznia w Zao. Ten wyczyn powtórzyła 1 marca – przed własną publicznością w Hinzenbach.

Po zawodach w Oslo informację o końcu startów w sezonie olimpijskim mogliśmy przeczytać też w kontekście Japonki Yuki Seto – zamykającej czołową „15” kobiecego Pucharu Świata, która będzie miała prawo sprawdzenia się w Planicy. Matematyczne szanse na minięcie Seto zachowała Silje Opseth, która w niedzielę musiałaby wygrać, bądź zająć drugą lokatę w Vikersund, by móc polatać w Słowenii.


Dominik Formela, źródło: instagram.com/ski_austria_skispringen
oglądalność: (1564) komentarze: (11)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion profesor
    @kunegundek

    MM go dobrze przygotuje. Tak jak na IO.

  • Arturion profesor
    @maciek0932

    Ja zrozumiałem, że ma prawo startu tylko pierwsza piętnastka. Jeśli Opseth nie wyprzedzi Seto, to będzie skakać 14.

  • kunegundek weteran
    @Xander1

    Krzywdzące jest ocenianie Kacpra jako antylotnika w jego wieku, kiedy cudem w tym sezonie przebił się on na tak wysoki poziom. :) Wiem, że mówisz o technice, ale wciąż budują się już złe skojarzenia, ja jestem bardziej niż pewien, że Kacper na przestrzeni czasu (nie wiem kiedy, bo nie wiem ile Maciusiak będzie "trenował" :))) ) doszlifuje przejście do lotu i sam lot tak, że to czy mamut, czy normalna, nie będzie mu robić różnicy... :)

  • Kornuty weteran

    Słuszna decyzja.

  • maciek0932 profesor
    @Alberto

    Moim zdaniem jeśli Opseth braknie jednej czy dwóch lokat, a przed nią będzie któraś z Norweżek, to specjalnie źle stanie do kontroli, żeby dostać DSQ i Opseth pojechała do Planicy.

  • Odlotowo_4567 doświadczony
    @Alberto

    Niestety we wstępnym kalendarzu PŚ kobiet na przyszły sezon nie uwzględniono zawodów na Letalnicy. Zatem istnieje ryzyko, że konkursu kobiet w Planicy w ogóle nie będzie, ale całe szczęście, że to dopiero wstępny terminarz i pewnie jeszcze dopiszą ten konkurs do kalendarza. Mam nadzieję, że to nie będzie jednosezonowa inicjatywa, która za rok nie doczeka się kontynuacji ze strony organizatorów, tylko na stałe wpisze się w kalendarz kobiecego PŚ.

  • maciek0932 profesor
    @Mucha125

    Przecież wiemy, że FIS lubi naginać własne zasady.

  • Raptor202 profesor

    Daliby sobie spokój z takimi komediowymi konkursami. Albo rozgrywać normalny konkurs z normalną liczbą uczestniczek, albo nie robić tego wcale.

  • Alberto bywalec

    Szkoda że nikogo za nie nie dopuszczą. Wtedy walka o PŚwL była by sprawiedliwa a tak Westman, Opseth czy Hansen zostały pozbawione szans na walkę o MKK. W Planicy powinna też moc startować czołówka PŚwL kobiet, na przykład te zawodniczki z top 10, które nie są top 15 PŚ. Ale mam nadzieję że w przyszłym sezonie do Planicy dopuszczą wszystkie zawodniczki z top 30 generalki.

  • Mucha125 profesor

    A ten Finał w Planicy to zgodnie z zasadami? Bo przecież kiedyś FIS ustawił zasadę finału 30 zawodników i zawodniczek obojętnie na jakim obiekcie?

  • Xander1 profesor

    Eder idealny przyklad antylotnika w damskim wydaniu. Ale spodziewałem sie tego skoro skacze techniką Kubackiego i Tomasiaka

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl