Dawid Kubacki nie składa broni po sezonie. „Mam zapał i chęci”
- 2026-03-28 13:28
Dawid Kubacki
fot. Tadeusz Mieczyński
Dawid Kubacki zakończył sezon Pucharu Świata 2025/26 słabym występem w konkursie drużynowym w Planicy. Po zawodach nie ukrywał, że kończąca się zima była dla całej reprezentacji bardzo trudna, choć - jak podkreśla - ambicji do dalszej pracy i poprawy swojej dyspozycji mu nie brakuje.
- Moim zdaniem praca w tym sezonie wyglądała bardzo dobrze. Wszystko było profesjonalnie przygotowane - czy treningi na miejscu, czy skocznia, czy treningi siłowe z Michałem Wilkiem, które dużo nam dały fizycznie. Niestety technicznie to się z tą fizycznością nie zgrało. Efektów całej tej pracy i potu wylanego na treningach nie było widać w wynikach. Ten sezon był bardzo ciężki i teraz musimy usiąść, przemyśleć, gdzie popełnialiśmy błędy i jak je wyeliminować przed kolejnym - przyznał.
Sam zawodnik ma już pewne przemyślenia, ale - jak zaznacza - na pełne wnioski przyjdzie jeszcze czas.
- Mam kilka drobnych sugestii czy myśli, ale jeszcze tego nie przegadywaliśmy z trenerami. Mnie też nie było z drużyną na końcówce sezonu na wszystkich wyjazdach, więc mogło mnie coś ominąć. Myślę, że technika najbardziej się gdzieś zgubiła. Fizycznie jesteśmy dobrze przygotowani, a patrząc na moje skoki - cokolwiek bym nie zrobił, ten próg dalej nie oddaje. Niby wygląda to dobrze, powinno lecieć, a jednak nie leci.
Kubacki przyznał, że w trakcie sezonu zdarzały się pojedyncze skoki, które dawały nadzieję na przełamanie.
- Były takie próby, kiedy nagle wszystko zadziałało i człowiek wierzył, że teraz to już pójdzie. Ale potem przychodził drugi skok, robiło się niby to samo, a efekt był zupełnie inny. I to jest coś bardzo trudnego do wychwycenia, bo to musi być jakiś naprawdę mały detal, który przez cały sezon nam umykał.
Nie wyklucza też, że problem może mieć swoje źródło w dawnych nawykach technicznych.
- Takiej opcji też nie można wykluczyć. Musimy to spokojnie przeanalizować. Nie chcę tutaj wyrokować, bo sam jeszcze nie miałem czasu, żeby usiąść i to wszystko dokładnie przemyśleć. Może być tak, że pewne rzeczy w skokach po prostu się opatrzyły i weszły w normę, a tak naprawdę były błędem.
Słabsze wyniki przez większość zimy odbijały się również na atmosferze w drużynie.
- Na pewno było smutniej. Kiedy są wyniki, to wszystko przychodzi łatwiej, jest radość, ktoś cię klepnie po plecach i nawet jak coś nie wyjdzie, to wiesz, że za chwilę będzie dobrze. A kiedy nie idzie kolejny raz, i kolejny, i tak przez cały sezon, to jest po prostu smutno. Każdy z nas wie, ile pracy w to włożył i ile poświęcił, żeby było dobrze.
Kubacki podkreśla jednak, że w sporcie czasami mimo ogromnej pracy efekty po prostu nie przychodzą.
- Ten sport bywa brutalny. Czasami robisz wszystko jak trzeba, a i tak nie działa. Wtedy trzeba znowu usiąść do pracy z wiarą, że następnym razem będzie lepiej.
Zapytany o swoją przyszłość w kadrze A, odpowiedział bardzo szczerze.
- Sam nie wiem w tej chwili, jakie są wytyczne dotyczące tego, kto ma się w tej kadrze znaleźć. Nie zastanawiałem się jeszcze nad tym.
Jednocześnie zaznaczył, że nie miałby problemu z pracą w niższej grupie szkoleniowej.
- Jeżeli dostanę szansę trenowania, to jest dla mnie najważniejsze. Nie chcę jeździć na wycieczki za zasługi. Chcę solidnie przepracować okres przygotowawczy i później udowodnić swoją wartość skokami i wynikami. Nawet jeśli trafiłbym do kadry B czy bazowej, to jeśli dobrze przepracuję okres przygotowawczy i pokażę dobre skoki, to wrócę do A.
Na razie 36-latek nie myśli jeszcze o końcu kariery.
- Zobaczymy, na ile mi sił starczy. Na razie mam zapał i chęci. Chciałbym kolejny sezon dobrze przepracować i wrócić na szczyt swoich możliwości. A co będzie dalej - zobaczymy.
Korespondencja z Planicy, Dominik Formela
-
robertmateja12 stały bywalec
Obecność Dawida w polskich skokach to niestety duży hamulec dla poprawy sytuacji. Gość ma spory problem, bo 1) wierzy, że nadal jest 2019 i powinno się skakać dokładnie tak jak się skakało w 2019, 2) chyba jest uprzedzony do ludzi z zewnątrz.
To sprawia, że jednocześnie każdy kto będzie chciał zmienić technikę naszych skoczków, tak aby osiągać sukcesy będzie sabotowany przez Dawida, który będzie próbował dalej robić to po swojemu, a do tego Dawid będzie wykorzystywał swój status wielkiego mistrza i wpływ w środowisku, żeby nastawiać wszystkich przeciwko outsiderowi. Nie mam wątpliwości, że to Dawid nakręcił środowisko przeciwko TT. Jednym słowem - trzymać tego toksyka jak najdalej od PZN i naszych kadr. To nie jest tak, że życzę mu źle - chciałbym, żeby był zdrowy i szczęśliwy wraz z całą rodziną. Mam tylko nadzieję, że będzie to jak najdalej od polskiego sportu. -
equest profesor
Dawidzie, odpuść. Nie trwoń sowich dokonań.
Zostań w naszej pamięci tym który odnosił sukcesy.
Wiem, liczy się kasa którą można jeszcze "wyciągnąć".
Ale tak na poważnie, możesz odnaleźć się w innych aktywnościach.
Wszyscy pamiętamy cię jako eksperta ZIO. Było nieźle. 👍 -
Adick27 weteran
Warto byłoby jeszcze dodać do tego tekstu, że Dawid zasugerował iż Maciusiak był sezon wcześniej w kadrze TT i być może te złe skoki weszły mu w nawyk. Gość sugeruje, że TT zainfekował Maciusiaka złymi nawykami szkoleniowymi. Niech on i Zniszczoł się już po prostu nie wypowiadają...
-
pawelas2301 doświadczony
Dawid ma tylko takie chęci, bo nie chce kończyć kariery w cieniu Stocha
-
Arturion profesor
Może być, że jakaś syberyjska szamanka rzuciła na polskich skoczków potężną klątwę.
Rzucała w czerwcu, więc Tomasiaka nie było na liście...
;-) -
StochIO2014 doświadczony
Powiedzmy Dawid, że my tez jeszcze wierzymy, więc pokaż jeszcze ten ostatni last dance.
-
Christian stały bywalec
Ja już straciłem sympatię do Dawida i Olka po tym jak się zachowywali przy zwolneniu Thurna. Już żadne wyniki tego nie zmienia, są dla mnie nijacy i myślę, że nie jestem jedynym kibicem, który to odczuwa. Piotrek jak to Piotrek on nic złego nie zrobił, nie wypowiadał się w ten sposób, on zawsze potrzebował twardego Trenera, Thurn twardy nie był, ale wniósł trochę świeżości do jego kariery... Kamil pozostal profesjonalista do samego końca i to wyróżnia mistrza od pseudo mistrza. Czasem ma kąśliwe odpowiedzi, ale nigdy to nie było prostackie. Dla mnie skoki wraz z odejściem Kamila tracą cała magię, niestety. Oglądałem Adama, oglądałem Kamila... jakoś te inne sukcesy mnie już tak nie cieszą, ogólnie skoki mnie już tak nie cieszą... do tego Jury i FIS tego nie ułatwią psując praktycznie każde widowisko swoimi decyzjami. Zobaczymy co przyniesie przyszłość, ja jestem już lekko wypalony i mam wrażenie, że Kamil też odczuwał już brak tej magii skoków. A Dawid, niech robi co chce. Stał się transparentny.
-
Bergisel7 doświadczony
Tylko ja nie mam chęci już Ciebie oglądać.
-
Predator bywalec
Skoki
"Mam zapał i chęci " chyba do zmiany profesji w końcu. Leć chłopie po inny zawód.
-
zimowy_komentator profesor
36 latek zwykle będzie gorszy sprawnościowo od 26 latka, biologii się nie oszuka. Co prawda jest jeszcze Fettner i jego wyniki, ale to wyjątek od reguły. Trudno oczekiwać, że wszyscy skoczkowie pod 40-stkę będą w takiej formie.
-
pawelas2301 doświadczony
Nie masz żadnego zapału i żadnych chęci. Cała trójka przeciągnęła kariery ze względu na chęć pokazania, że my wciąż potrafimy. To była reakcja na to, co związek zrobił z Dodo w 2022 roku. Chcieli zmian w kontekście IO w Predazzo, gdzie pewnie w przypadku pozostania Dolezala Stocha na pewno by nie było, Żyły i Kubackiego być może też nie.
-
ZXCVBNM_9999 profesor
Nie wiem no, ja naprawdę nikomu nie życzę źle, zawodnikom jak najbardziej dobrze, nawet Zniszczołowi żeby odpalił, mimo postawy.
Ale rzygać się chce gdy się poraz setny czyta frazesy wynikającego z tego, że skoczkowie tak naprawdę nie zdają sobie sprawy gdzie jest problem (a już wogóle trenerzy, zwłaszcza Krzysiu Miętus się popisał wybitnie wczoraj). -
-
Kornuty weteran
Teraz musimy zakończyć karierę. Enough is enough!
-
AndiSkacz stały bywalec
Cytując tekst piosenki Maryli Rodowicz " Ale to już było i nie wróci więcej".
-
AndiSkacz stały bywalec
@Oyekye
Czasami wydaję mi się że Manuel Fettner jest młodszy od naszej starszyzny.
-
dervish profesor
"Nie da się wykluczyć, że problem ma źródło w dawnych nawykach".
3 lata minęły a Dawid jeszcze nie ma pewności?
Przez te 3 lata zdołał juz wykluczyć, że winę ponosi zły trener, zły sprzęt i brak szczęścia do wiaterku. Co mu jeszcze pozostało do wykluczenia, żeby zyskać pewność, że winę ponoszą złe nawyki i nieumiejętność dostosowania się do wymagań jakie wynikają ze zmian, które wymusiły nowe regulacje FIS dotyczące sprzętu? -
kunegundek weteran
@vvorm
Też prawda... Rzekomo na 99% ktoś ma przyjść, ale ile w tym prawdy...? :)
I tak uważam, że jak taka sensowna osoba na tym stanowisku byłaby dobra, tak nic nie ruszy bez wywalenia impostora ze stanowiska kadry A. To jest główny winowajca, on i jego sztab. -
kunegundek weteran
@vvorm
Wiesz, tak jako osobę lubię Kubackiego, na żywo też jak podchodził do kibiców w tym do mnie, no to mega sympatyczny chłop z niego jest, ale to co on od 3 sezonów wygaduje i to jak "pajacuje" swoim podejściem coraz bardziej aka ufam, ale kontroluję, aka "wow, trener cos powiedział wbrew logice i to zadziałało" itd. itp. sprawia, że czuję coraz bardziej, że czas kiedy można było słuchać zdanie Dawida skończył się i to maksymalnie ten rok temu, już po tamtym sezonie nie warto było słuchać jego zdania jak chodzi o to jak powinni trenować itd... Jak chce skakać dalej, to spoko, ale na "naszych" warunkach, tzn. stawiając na odpowiednich skoczków, a nie na gościa, któremu świat technicznie odjechał 3 sezony temu, a ten jeszcze w tym czasie uparcie mam wrażenie, że zaczął i tak skakać bardzie jak w swoich pierwszych latach w PŚ niż jak w tych gdzie stawał na podium, a suma summarum nawet tego nie widzi.... xD nie wiem, dziwne to.
A o Zniszczole, to nawet nie warto się wypowiadać, szkoda mojej klawiatury na tą personę. Tak samo, jak inny trener mu nie pasuje i jak biedny Maciusiaka nie miał, to już uważa, że był sam, to niech rozpala grilla i otworzy jakiś grill bar w Wiśle koło skoczni serwując kibicom pyszne burgery i steki, a niech nie robi zamętu. Na niego tez nie warto stawiać już. Pierwszy skoczek wiekowo od którego zdanie powinno być brane na 100% to Paweł Wąsek. -
kunegundek weteran
@Karpp
Dokładnie... :D Ogólnie przygotowanie motoryczne w sporcie jest bardzo ważne i super, że mają dobre wyniki chociażby na platformie do mierzenia mocy, ale na uj za przeproszeniem im ta moc, jak technika nei jest poukładana, żeby z tej mocy móc skorzystać, to technicznie trzeba cały dojazd i odbicie dobrze wykonać, a u nas raz, że każdy jeździ wycofany, w sumie nawet co Małysz sam stwierdził w wywiadzie dla skijumping, to dwa ciężko im nawet utrzymać stabilność na rozbiegu, a potem to się wszystko przekłada na odbicie, które zapewne jakby przyszedł sensowny trener, to pewnie też poszłoby nieco bardziej do przodu względem tego co teraz robią. xDDD No może poza Zniszczołem, ale ten akurat przesadza z "kierunkiem" od dawna.
A dlaczego nie ma techniki? Bo są źle zawodnicy przygotowani, latem nie robi się tylko moc, więc nie można powiedzieć, że przygotowania sa udane, może Michał Wilk zrobił dobrze swoją robotę, ale Maciusiak i reszta ferajny już nie. Dobrze poukładany zawodnik technicznie łapie czucie, tak jak czucie złapał Kacper i wtedy nawet robiąc drobne błędy, łatwiej jest je wprowadzić, bo o wiele lepiej czuje się całe ciało, położenie ciała w przestrzeni jak i ruch, gdy złapie się "dobre czucie"... :D To jest naprawdę bardzo proste, w sensie nie wypracowanie tego, a to jak to działa. A żeby wypracowć czucie, to trzeba najpierw wypracować już na początku przygotowań odpowiednie ustawienie i należy je szlifować, bo jak trzeba szukać 10 pomysłu jak ustawić się na najezdzie w listopadzie czy grudniu, mimo że konkursów nie było wiele więcej, to znaczy tylko tyle, że latem to oni mogliby równie dobrze pobiegać trochę, potrenować na siłowni, raz na miesiąc skoczyć i efekt byłby ten sam... Okej, może się pozycja zepsuć, może się skoczek pogubić, ale nie wszyscy z kadry tego dziada i nie wszyscy powinni mieć tak duże problemy. -
jezrdna_AM bywalec
Niestety, trzeba to wyraźnie powiedzieć, że Dawid w tym sezonie dokonał dużego zjazdu z formą i wynikami, podobnie jak pozostali kadrowicze, wyłączając Kacpra, który przez cały sezon utrzymywał wysoką oraz równą formę.
-
kunegundek weteran
@MaPS
Dokładnie. :) Dawid i słynne zdziwienie, że robi coś "wbrew logice", bo miał się odpychać od progu tak jakby chciał polecieć do przodu w jego odczuciach i Ola Boga, zawsze jak to mówił, to pod przypływem emocji po całkiem udanym występie, czy to sezon temu z TT gdy chyba po rozmowie uznał, że posłucha TT, a teraz w tym sezonie w Sapporo gdy Wojtek Topór dał mu poprawkę o której wspominał. :)
Co dziwne, jakoś w momencie jak był na PŚ z Maciusiakiem to nigdy takiego stwierdzenia w wywiadzie nie powiedział, a i z Wojtkiem Toporem miał najlepszy weekend w PŚ w tym sezonie, właśnie po owych poprawkach, jak nagle zaczęło go bardziej rotować za progiem i leciał... :))))
Nie wiem, śmieszne jest to, że sportowcy i to nawet inteligentni, bo Dawid jest inteligentny, mimo że jest uparty, nie potrafią zauważyć , że technika poszła do przodu, a on stanął w miejscu - nomen omen tak samo stanął w miejscu, jak odbija się w miejscu, w górę na rozbiegu... :) -
vvorm doświadczony
@kunegundek
A, i dodam, że zagraniczniak może nie przyjść z innego prozaicznego powodu - bo nikt nie chce podzielić losu Stöckla czy Thurnbichlera, a że skoki narciarskie to dość małe universum i wszyscy się znają, to poczta pantoflowa działa. A nawet i ona nie musi działać, skoro prezes zwalnia ludzi PRZEZ MEDIA.
-
Ondraszek doświadczony
A gdzie wyniki? W tym sezonie nie miałeś zapału i chęci?
-
-
ms_ profesor
@SzeskaFanStocha
Kubacki między wierszami chyba dał do zrozumienia, że nie ma nic przeciwko takiemu rozwiązaniu bo już widzi ile zdziałał pod wodzą Maciusiaka xd
-
vvorm doświadczony
@kunegundek
Teraz nie ma szans na stanowisko typu koordynator i to do tak pobocznych spraw (w porównaniu do PŚ) jak Orlen Cup. Musi to być coś równego prestiżem stanowiska trenera, np. dyrektor właśnie albo jakiś główny konsultant przez duże ,,gie" I,,ka".
Też nie żywię wielkiej sympatii do zawodników, których wymieniłeś. Z tej kadry zrobiło się jedno wielkie kółeczko wzajemnej adoracji i nikt nie ma odwagi powiedzieć, że król jest nagi, łącznie z dziennikarzami. Zmowa milczenia tak jakby pewne osoby miały jakieś haki na wszystkich wokół.
Zestawiając ich dzisiejsze słowa o treningu i trenerze (pomijając to o Stochu i jego odsunięciu od kadry na MŚ) z tymi, co padły rok temu, porównując wyniki z obu sezonów, no to brzmi to co najmniej groteskowo. -
Karpp profesor
@kunegundek
Trafiłeś w punkt z tą robotą. Mnie zawsze bawi to podniecenie sprzed sezonowych badań. Wyniki- genialne, lekarze (opłaceni przez PZN) pod wrażeniem. Wyniki 10/10.
Podnieta z tych wyników u prezesa czy to Tajnera czy Małysza 11 na 10. Wyczynowy sportowiec ma świetne wyniki sprawnościowe- szok i nie dowierzanie.
A jakie mają one znaczenie widać już po miesiącu np. po maratonie skandynawskim- „już byliśmy zmęczeni” Maciuś a to dopiero początek grudnia. I tak byle do wiosny :)
Kazachowie też mają świetne badania. I co z tego? -
ms_ profesor
@TandeFan23
No właśnie problem w tym, że atmosfery nie ma xd ale szyderczo brzmi ten fragment wywiadu ;)
"Słabsze wyniki przez większość zimy odbijały się również na atmosferze w drużynie.
- Na pewno było smutniej. Kiedy są wyniki, to wszystko przychodzi łatwiej, jest radość, ktoś cię klepnie po plecach i nawet jak coś nie wyjdzie, to wiesz, że za chwilę będzie dobrze. A kiedy nie idzie kolejny raz, i kolejny, i tak przez cały sezon, to jest po prostu smutno. Każdy z nas wie, ile pracy w to włożył i ile poświęcił, żeby było dobrze".
Myślę, że zarówno Zniszczoł i Kubacki wiedzą już teraz doskonale, że zatrudnienie Maciusiaka było ogromnym błędem, ale próbują robić dobrą minę do złej gry bo im głupio, a duma im nie pozwala, żeby powiedzieć teraz szczerze, że może to nie Thurnbichler był taki zły, a Maciusiak nie taki świetny jak myśleli, że jest.
-
MaPS bywalec
Po tym co oni wszyscy mówią w wywiadach pewne jest tylko jedno. Nie mają zielonego pojęcia o co chodzi w nowoczesnych skokach. A to znaczy, że nie ma żadnych perspektyw na poprawę wynikow w przyszłości. Potrzebna jest rewolucja. Od samej góry zaczynając.
-
jestemnowy123 stały bywalec
Do niczego się nie nadaje jeśli chodzi o normalną pracę, więc nic dziwnego, że ciągnie tę farsę dalej.
-
Filigranowy_japonczyk profesor
Kubacki z roku na rok notuję systematyczny zjazd w dół. Za rok pewnie nie będzie się w ogóle łapał do składu na PŚ. Pewnie rok góra dwa jeszcze poskacze i skończy karierę.
-
TandeFan23 profesor
Te bledy eliminujesz juz trzeci sezon i z sezonu na sezon jest coraz gorzej. Dostales trenera marzen,atmosfera jest. Powinna byc walka o KK,a nie klepanie buli. :)
-
Dama_Karmelowa profesor
Ja myślę, ze jutro nie skonczy sie jedynie kariera Stocha tylko cala epoka w naszych skokach. Odejście Kamila jest furtką do głębokich zmian i myślę, ze juz zaczyna docierać do decydentów ich konieczność. Nie Żyła i Kubacki a Wąsek i Tomasiak mają być trzonem kadry i jej fundamentem. Aż szkoda, ze w dzisiejszej drużynowce nie bylo Kota, tym bardziej byloby to symboliczne pożegnanie z tym kultowym składem. Który w przeszłości wiele nam dał. Ale w przeszłości. Teraz czas na nowe. Musimy podjąć twarde decyzje i iść do przodu a nie cały czas kręcić sie wokół własnego ogona i skoczków, którzy byli wybitni, ale no właśnie byli. Skoro Stochowi sie nie udało to im ma się udać? Przykro mi ale nie sądzę.
-
Oyekye początkujący
Dobrze, że chociaż Stoch postanowił odejść to już tylko dwóch emerytów będzie zajmować miejsce w kadrze. I tam wiem, że są lepsi niż młodsi od nich, jednak jak mam patrzeć na na prawie czterdziestolatkow, którzy skaczą w okolicach 40 miejsca, to już wolę kogoś młodego nawet jakby skakał 5 metrów krócej.
-
kunegundek weteran
@vvorm
Oczywiście, że tak, Macisuiak już też był przez rok koordynatorem ds. Orlen Cup. Jestem ciekawy co poza pobieraniem pensji robił jako koordyantor, w momencie jak Orlen Cup odbywa się i tak w dwóch miastach na krzyż i to jeszcze nie częściej niż raz w miesiącu. zimą, a latem to jeszcze rzadziej. :)))) To tak działa, jak kumpel, to zawsze się go gdzieś upcha, za te 10-15 k miesięcznie co najmniej. Jakkolwiek patologiczne to nie jest, to niech go sobie już upchają gdziekolwiek, nawet między pośladki, ale niech go zabierają z jakiegokolwiek trenerskiego stanowiska, a po tym sezonie mogę powiedzieć, że jak Kubackiemu czy Zniszczołowi to by się nie spodziewało, to niech kończą kariery, śmiało. Nie ma miejsca na szantaż ze strony zawodników.
-
kunegundek weteran
Kuźwa
Jak można próbować w ogóle ściągać dyrektora do spraw skoków (ogólnie jak będzie dobra osoba na to stanowisko, to jak najbardziej ogólnie dobry pomysł), mając największego impostora polskich skoków na stanowisku "head coach'a". XDDD Człowiek legenda, nikoś dyzma polskich skoków, a teraz wręcz międzynarodowych, ale zostaje na stanowisku "Bo igrzyska", a właściwie to "bo kolegę tak?".
Jak ktoś z jakkolwiek wpływowych osób w świecie skoków to teraz czyta, na przykład dziennikarze, to proszę Małysza mocniej docisnąć, mocno, do ściany. On pod napływem presji będzie miał argument za zwolnieniem Maciusiaka, a koleżeństwo nie powinno być żadnym argumentem. Jak chcecie jeździć dalej na Planicę prowadzić studio w tak pięknym miejscu i po prostu jak kochacie skoki i chcecie kontynuacji jakiegokolwiek poziomu godnego Polskiej reprezentacji, to działajcie, bo z Maciusiakiem może być już tylko gorzej. -
vvorm doświadczony
@kunegundek
Jedyną opcją na odejście MM ze stanowiska jest jego dymisja. Ewentualnie zwolnienie go przez Małysza, ALE zatrudnienie go oczywiście na jakimś stanowisku dyrektora ds czegośtambylebykolegamiałdobrąpracę (vide Kruczek po zakończeniu pracy w kadrze kobiet).
-
kunegundek weteran
@Karpp
Ja to czekam jak zagraniczniak przyjdzie, zacznie próbować przekazywać wiedzę i uczyć m.in. miernotę trenerską jak się powinno teraz skakać, ten zacznie się wymądrzać i się nie słuchać jak to podobno ma w zwyczaju i m.in. dlatego pogryzł się podobno z Sobczykiem, a potem też z TT (pamiętny sezon po którym przyszedł Jiroutek na trenera kadry B), zagraniczniak poprosi o wywalenie na zbity pysk miernoty ze stanowiska kadry A, Małysz i PZN zaprotestują, a zagraniczniak jeszcze przed zimą odejdzie, tyle z tego będzie. xDDD
-
Karpp profesor
No kto by pomyślał, że ten Dawid taki wyrozumiały dla sztabu. Najgorszy sezon od niepamiętnych czasów, a tu jakie piękne bon moty- w sporcie czasem tak jest po prostu. Sztab mamy super, nie wyszło, było ciężko.
I mój ulubiony tekst wszystkich polskich skoczków- najważniejsze to przepracować dobrze okres przygotowawczy nie ważne czy w kadrze A, B czy bazowej. Jezuu już to Bachleda gadał 20 lat temu 😅 Nic o tym, że to był najważniejszy sezon 4lecia. Igrzyska nie igrzyska co za różnica ;)
Czyli podsumowując- będziemy robić dokładnie to samo oczekując innych rezultatów, gratuluje.
Kurczę, żeby tylko ten zagraniczniak co przyjdzie od kwietnia nie popsuł tego planu bo zacznie ingerować w trening Kubackiego i wszytko mu spier** :( Z drugiej strony to będzie można na kogo zwalić winę, bo teraz jak już Austriaków zabrakło to nie ma na kogo ;)
-
kunegundek weteran
@unnameduser
Dalej każdy wokół kadry zapomina, że ciężka praca nie jest równa mądrej pracy, a to mądra praca daje odpowiednie wyniki. xD To prawie jakby ktoś woził worki z cementem z punktu A do B taczką i fochał się i się dziwił, że ktoś z wózkiem widłowym zrobił to szybciej i "przerzucił" więcej worków - no ciężka praca wcale nie popłaca jak nie jest mądra. xD
A i ciekawa kwestia - Dawid jako kolejny potwierdza, że coś nie tak jest z techniką że technika nie działa, że próg nie oddaje... I jak tam Panie wuefisto, prawo ręko wuefisty i Panie Adamie, narty są złe, kombinezony są złe, mierzenie było złe, a w ogóle to tory były złe i szyny były złe, co nie? :) Tylko trenerzy nie są źli i ich metody, które działały przez jeden sezon w 2015/2016. Co za [***]* farsa.
I oczywiście Dawid nie uderzył bezpośrednio w sztab, ma to co chciał, ale wnioski co zawiniło są bardzo proste, widzą to wszyscy (prawie, poza kolosem) na tym forum, zaczynają to widzieć dziennikarze, dziś nawet nieśmiało zaczęli drążyć, ale to i tak jeszcze nic chociaż im współczuję, bo już nie będą kumplami wuefisty, ale nie wiedzą tego zawodnicy, a przynajmniej zawodnicy pokroju Kubackiego, Żyły czy Zniszczoła nie wie tego PZN i nie wie tego sam Małysz na czele PZN. XDDD
Ogólnie mam dużo śmieszno - negatywnych przemyśleń na temat całego tego cyrku, ale na razie się tonuję, szkoda mi czasu, bo jak pęknę, to spędzę pół soboty tutaj na forum, a trochę szkoda mi dnia na to, ale na pewno jeszcze z Wami na ten temat podyskutuję w najbliższych godzinach i dniach... :) -
Mixolo profesor
Czyli Dawid chce się bawić w Stocha nie idzie mu, ale na siłę będzie próbował. Eh, szkoda nerwów kibiców, Dawid.
-
unnameduser stały bywalec
Skoro praca była znacznie lepsza niż sezon temu, to dlaczego wynik punktowy jest dwukrotnie gorszy?
-
Mmmmmm początkujący
Wszystko ma swój kres
DK miał swoje wielkie chwilę ale one się niestety skończyły. To pokolenie ma apetyt na sukcesy ale metryki się nie cofnie trzeba dać miejsce młodszym !
-
SzeskaFanStocha doświadczony
Oby trafił pod skrzydła Topora. Przy nim Dawid zdobył 1/2 swojego dorobku punktowego w tym sezonie.
-
Cinu profesor
Kubacki nie męcz już buły i kończ.
-
Krulowiec stały bywalec
Nie nie nie. Skocz jeszcze w środę w Zakopanem i kończ waćpan tę karierę.Zajmij się żoną i dziećmi
-
Xander1 profesor
Zapał i chęci to nie wszystko XD
I tutaj typowy bełkot Kubackiego
"Moim zdaniem praca w tym sezonie wyglądała bardzo dobrze. Wszystko było profesjonalnie przygotowane - czy treningi na miejscu, czy skocznia, czy treningi siłowe z Michałem Wilkiem, które dużo nam dały fizycznie."
I oczywiscie musi wszystko przeanalizować i w przyszłym roku nadal bedzie skakał tak samo. Co roku słyszę to samo. Rok temu tez miał analizować i z trenerem marzeń mial wrócić do czołówki. A wrócił do zaawansowanego worka kartofli -
neonek2000 doświadczony
Szczerze ci powiem Dawidzie że proszę ... zmiłuj się już nad nami Kibicami..
Ale okej , skoro skaczesz dalej , Będę trzymał kciuki do końca.. bo nadal wierzę w cuda zwłaszcza w sporcie.
Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl
Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl
- Zanim zadasz pytanie na forum - zobacz czy poniżej ktoś już nie dał na nie odpowiedzi.
- Redakcja serwisu Skijumping.pl zastrzega sobie prawo do usuwania oraz modyfikowania komentarzy łamiących regulamin - nie związanych z tematem newsa, zawierających obraźliwe treści, atakujących osoby publiczne (a w szczególności zawodników, trenerów, działaczy, polityków), napisanych wulgarnym językiem, spamu, powielania treści newsa itp.
- Zabrania się reklamowania innych stron, blogów itp.
- Forum to miejsce na przemyślane wypowiedzi i opinie. Komentarze o zerowej wartości merytorycznej typu "Ammann Słabo, Stoch - 125m, co tu tak cicho, czemu nie skaczą" - również będą usuwane.
- Komentarze powinny być rzeczowe, napisane poprawnie językowo i bez rażących błędów ortograficznych.
- Zapytania, opinie i uwagi skierowane do redaktorów serwisu Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres email. Nasi redaktorzy nie czytają wszystkich komentarzy, często mogą więc wcale nie odpowiedzieć. Zapytania, opinie i uwagi skierowane do moderatorów forum Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres admin@skijumping.pl. na forum będą one kasowane.
- Wszystkich użytkowników forum, prosimy o kulturalną dyskusję. Do rozwiązywania wszelkich sporów i kłótni służy email lub inne środki komunikacji.
- Aby uniknąć bałaganu i nieporozumień, zabrania się tworzenia i korzystania użytkownikom z więcej niż jednego konta/nicka oraz podszywania się pod innych użytkowników, poprzez tworzenie bardzo podobnych nazw/nicków. W przypadku wykrycia takiego działania, konta będą kasowane, a w skrajnym przypadku (nagminne tworzenie kolejnych kont), użytkownik banowany.
- Wszelkie komentarze, atakujące bezpośrednio poszczególnych użytkowników (w tym także oskarżenia o pisanie pod wieloma nickami), moderatorów lub redaktorów, będą bezzwłocznie usuwane, podobnie jak spory między użytkownikami, nie mające nic wspólnego z tematem artykułu. Konta użytkowników, którzy obrażają moderatorów, administratorów, bądź atakują Redakcję Skijumping.pl, mogą być blokowane.
- Wszelkie narzekania na to, że komentarze są "bezpodstawnie" usuwane, będą również kasowane. Jeśli ktoś uważa, że jego komentarz był zgodny z regulaminem, a mimo to został usunięty, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
- Jeśli uważasz, że dany użytkownik nagminne łamie regulamin, wywołuje kłótnie i utrudnia dyskusję w komentarzach, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
- Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania wpisów bądź blokowania użytkowników, którzy używają niecenzuralnego języka, nagminnie wywołują konflikty, spory oraz prowokują innych uczestników forum do kłótni.
- Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania kont użytkowników, których pseudonimy zawierają wulgaryzmy lub brzmią podobnie do niecenzuralnych słów.
- Redakcja nie ponosi odpowiedzialności, w przypadku, gdy adres IP zablokowanej osoby, jest adresem całej sieci lokalnej. Ewentualne cofnięcie blokady może nastąpić jedynie w przypadku, gdy winny użytkownik zaprzestanie szkodliwych działań na forum.
- Redakcja nie odpowiada za treści i opinie prezentowane przez użytkowników forum. Jeśli wypowiedzi naruszają prawo, ich autorzy mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
- W przypadku "bana" użytkownika, zabronione jest tworzenie nowego konta, przez 7 dni od momentu blokady konta.
- W przypadku nagminnego łamania regulaminu forum oraz ogólnych zasad dobrego wychowania, Redakcja zastrzega sobie prawo do powiadomienia odpowiednich służb, wraz ze wszystkimi posiadanymi danymi użytkownika (adres IP, logi, dane kontaktowe).






















Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu
Zaloguj się