Media: Powrót Stefana Horngachera do Polski?

  • 2026-03-29 14:24

W niedzielę pożegnał się z reprezentacją Niemiec, a być może już wkrótce powróci do Polski. Jak poinformował dziennikarz Sport.pl, Jakub Balcerski w programie "Trzecia seria" TVP Sport, trener Stefan Horngacher ma wrócić do naszej reprezentacji narodowej i utworzyć duet z Michalem Dolezalem. Ich dokładne role w sztabie Biało-Czerwonych nie są jeszcze znane.

W sobotę prezes Polskiego Związku Narciarskiego, Adam Małysz zapowiedział w studiu Eurosportu, że szykowana jest niespodzianka w postaci zasilenia sztabu szkoleniowego przez osobę z zagranicy. "Orzeł z Wisły" nie chciał zdradzić nazwiska wspomnianej postaci, ale zapewnił, że wszystko ma zostać oficjalnie ogłoszone do połowy kwietnia. Dokładnie taki sam termin czterokrotny mistrz świata dał sobie w sprawie podjęcia decyzji w kwestii ubiegania się o drugą kadencję prezesa związku.

- Jeśli to wszystko wypali, ogłosimy to na pewno gdzieś po świętach. Na razie jesteśmy w trakcie przygotowania i decyzji, która ma zapaść nie tylko z naszej strony. Nie mogę zdradzić, co to dokładnie będzie, ale mam nadzieję, że to pierwszy krok dotyczący systemu - powiedział Adam Małysz w rozmowie ze Skijumping.pl.

W niedzielnym wydaniu programu "Trzecia seria" TVP Sport, dziennikarz Sport.pl Jakub Balcerski zdradził, iż osobą, która ma zasilić reprezentację Polski jest Stefan Horngacher. Austriacki szkoleniowiec był w przeszłości trenerem naszej Kadry B (2004-2006) oraz Kadry A (2016-2019), zaś ostatnie 7 sezonów spędził w roli głównego trenera Niemiec. W październiku 2025 r. 56-latek zapowiedział rozstanie z ekipą naszych zachodnich sąsiadów, które nastąpiło po dzisiejszym konkursie w Planicy.

- Coraz bardziej potwierdza się również pozostanie w Polsce Michala Dolezala i powrót duetu Horngacher i Dolezal. Nie wiadomo jeszcze w jakich rolach, ale Michal Dolezal ma zostać w Polsce - dodał Balcerski.

Michal Dolezal, który przez ostatnie dwa lata był osobistym trenerem Kamila Stocha, potwierdził w rozmowie z naszym portalem, że otrzymał propozycję z Polskiego Związku Narciarskiego, ale nie chciał zdradzić więcej szczegółów.

Na chwilę obecną nie wiadomo jakie dokładne stanowisko miałby objąć Stefan Horngacher oraz jaką rolę pełniłby Michal Dolezal. Jedną z opcji jest objęcie przez austriackiego szkoleniowca posady dyrektora sportowego PZN. Więcej szczegółów mamy poznać po Wielkanocy.

Duet trenerski Horngacher-Dolezal prowadził reprezentację Polski w skokach narciarskich w latach 2016-2019, które uznawane są powszechnie za najlepszy okres w historii naszej kadry. Biało-Czerwoni zostali wówczas drużynowymi mistrzami świata w Lahti (2017) oraz dwukrotnie sięgali po Puchar Narodów (2017, 2019). W tym czasie życiowy sezon 2017/2018 miał Kamil Stoch (mistrzostwo olimpijskie, wicemistrzostwo świata w lotach, Kryształowa Kula, triumfy w Raw Air oraz w Turnieju Czterech Skoczni z kompletem zwycięstw), Dawid Kubacki sięgnął po mistrzostwo świata w Seefeld (2019), zaś brąz czempionatu w Lahti (2017) wywalczył Piotr Żyła. 


Adam Bucholz, źródło: TVP Sport
oglądalność: (25594) komentarze: (246)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • arabesque bywalec

    No nie, Fortuna w tańcu się nie pitoli. Przynajmniej powiedział na głos - w kulturalny sposób - to, co większość myśli dasadnie.
    Najlepiej jakby nawet dzieci nie trenował, poza świadomymi zawodnikami (na ich własne ryzyko), którzy chcieliby zwyczajnie od czasu do czasu skorzystać z jego rady. Czy taki odważny dzisiaj by się znalazł? Myślę, że nawet Dawka z Olem by nie polecili współpracy. No, chyba, że chciałoby się kogoś udoopić.

  • Arturion profesor
    @Adick27

    Wojciech Fortuna Janem Tomaszewskim polskich skoków! ;-)

  • kunegundek weteran
    @Vow_Me_Ibrzu

    Matko bosko przenajświętszo, on się Boga nie boi normalnie, takie rzeczy wygadywać... hahahha

  • kunegundek weteran
    @Odlotowo_4567

    Ma to sens... :D Trochę nasz kolos :D

  • kunegundek weteran
    @bleyz01

    Też prawda. :D Ogólnie w pełni się zgadzam, jak dla mnie można ewentualnei dać starszych pod jakiegoś Maciusiaka, ale tylko ich, a młodym główny trener kadry A i wszyscy od Wąska w dół wiekowo w niej powinni być umieszczeni, ewentualnie Kocisko dodatkowo za to, że zasłużył tym jak wyszedł z niebytu, był 3/4 siłą naszej kadry + jego etos pracy może być przykładem dla młodych. Moim zdaniem to ma dużo sensu, a na pewno wuefista z chochołowa nie powinien się tykać już żadnego utalentowanego skoczka i z Panem Wojciechem Fortuną to się w 100% zgadzam. :) Pan Wojtek jest jaki jest, ale akurat w tej kwestii to ma 100% racji i dobrze, że chociaż on nie boi się mówić prawdy ;)

  • kunegundek weteran
    @ZXCVBNM_9999

    Człowieku, żebyś miał tej nocy poduszkę ciepłą z obu stron. Tak mi nadziei narobiłeś, jak mogłeś... :D

  • kunegundek weteran
    @Odlotowo_4567

    O jakich statystykach w sumie mowa?

  • kunegundek weteran
    @Adick27

    Jak mnie to zarazem rozwaliło co przeczytałem, a najlepsze, że się w pełni zgadzam. xD Skoro nasz nadtrener ominał etap, który każdy trener musi przejść, czyli szkolenie dzieci, to może czas, aby się do tego etapu cofnął. xDDD Każdy trener zaczyna od pracy z dziećmi, ale smarowacz nart na tyle [***] jest, że nie musiał. xDDD

  • TandeFan23 profesor
    @Adick27

    Zastanawiam sie co zrobily mu dzieci z Chocholowa ze chce im zrujnowac kariery.

  • Adick27 weteran
    @Arturion

    Gabarytowo na pewno :)

  • Arturion profesor
    @Raptor202

    Zazwyczaj tak. Właśnie ze względu na to "turbodoładowanie". Z miłości do Narodowego Państwa mogą uczynić życie obywateli nieznośnym.

  • Raptor202 profesor
    @Arturion

    Rzadko kiedy nacjonalista okazuje się patriotą. Zazwyczaj jest po prostu szkodnikiem.

  • Arturion profesor
    @Odlotowo_4567

    Nacjonalista jest też patriotą. Tylko takim z turbodoładowaniem. ;-)

    EDIT: W odróżnieniu od patrioty nacjonalista "wyklucza", tzn. chętnie grzebie w metryce, bo liczą się tylko "prawdziwi np. Polacy".
    Patriota jest dumny z cudzoziemców, którzy chcą być i zostają Polakami (nie chodzi o masowych imigrantów).

  • Arturion profesor
    @Adick27

    Fortuna to by się chyba na biskupa nadał... ;-)

  • Odlotowo_4567 weteran
    @Arturion

    "Naród [...] w niczym nie ustępuje innym." O, to widzę pewną rozbieżność. Mnie uczono, że to określą patriotyzm, a nie nacjonalizm. "Kraj funkcjonuje po to, żeby Narodowi było lepiej." 100% racji. Ja słyszałem jeszcze coś takiego: dobro państwa ważniejsze niż dobro jednostki (dotyczy nacjonalizmu). Co do reszty również pełna zgoda. 🙂 Możliwe, że ja tutaj posługiwałem się jakimiś przestarzałymi definicjami. Albo spłyconymi na potrzeby edukacyjne, a nie ideologiczne lub polityczne (doktrynalne). Po prostu nie oddają pełnego obrazu sprawy, tylko mieszają te pojęcia.

  • Adick27 weteran

    Zaś nasz mistrz olimpijski Wojciech Fortuna twierdzi, że Maciusiak tak nadaje się na trenera jak on na biskupa :D I że trzeba go oddelegować do trenowania dzieci w Chochołowie :D

  • Oczy Aignera profesor
    @ZXCVBNM_9999

    Jego asystentem zostanie Heinz Władimirowicz Kuttin.

  • Odlotowo_4567 weteran
    @Arturion

    Co do Kolosa, to również doskonale dopasowane słowa. Ogólnie rzecz ujmując, Kolos jest mini-trollem (czasem trochę zbyt uporczywym), który pisze bez sensu i kipi tylko nienawiścią skierowaną przeciwko krajom niemieckojęzycznych, ale nie jest agresywem, który zachowuje się wulgarnie. A to zasadnicza różnica, dzięki której z Kolosem da się żyć (w odróżnieniu od prowokatorów, bo z nimi się nie da), ale jemu nie da się wytłumaczyć, bo uparcie tkwi przy swoim. Natomiast jego statystyki robią takie wrażenie (choć ostatnio rzadziej je zamieszcza, a częściej trolluje), że osoby, które go mają w ignorowanych jednak coś tracą (to też go odróżnia od klasycznych trolli).

  • SzeskaFanStocha doświadczony
    @23haze

    Może i słusznie, bo skoro związek, w trakcie sezonu, nie szukał nikogo, bo igrzyska były dobre, to może już nikogo nie znaleźć i wtedy MM z braku laku zostanie.

  • Arturion profesor
    @Odlotowo_4567

    Też nie do końca.
    Nacjonalista nie twierdzi, że jego naród jest najlepszy, tylko że w niczym nie ustępuje innym.
    Za to w swoim kraju jest suwerenem/gospodarzem i "rozdaje karty". Kraj funkcjonuje po to, żeby Narodowi było lepiej. Inni mają prawa takie, jakie im Naród określi. Charakterystyczne jest też "dążenie do potęgi", by znaczyć więcej niż inne narody, a najlepiej im przewodzić.
    To teoria. W praktyce zawsze włączą się jakieś elementy szowinistyczne, zwłaszcza nietolerancja dla innych postaw.

  • Odlotowo_4567 weteran
    @Arturion

    No jasne, rozumiem. Można by to więc przedstawić tak:
    nacjonalizm - mój naród jest najlepszy (po prostu)
    szowinizm - mój naród jest najlepszy, a wszystkie inne są gorsze i źle im życzę
    Dzięki za sprecyzowanie. Ja to pisałem z pamięci i trochę ubarwiłem, ale widzę, że sensu tego nie zapętliłem, tylko gorzej ze szczegółami. 😂

  • 23haze weteran

    Tymczasem Maciusiak dla interii: jestem otwarty na współpracę (z Horngacherem)... Maciusiak nawet nie bierze pod uwagę, że mógłby stracić posadę.

  • ZXCVBNM_9999 profesor
    @arabesque

    Jakby nie patrzeć, 30-latek to dalej młody zawodnik, w końcu ludzie żyją po 90-parę lat.

  • arabesque bywalec

    Maciuś chyba dalej jest przekonany, że zostaje, gdyż w innym wywiadzie z Kalembą stwierdził, że najchętniej wziąłby do kadry samych młodych zawodników xD
    Nie zapominajmy, że np. Olo wciąż jest przez niektórych traktowany jak młodzież, także ten xD

  • Arturion profesor
    @bleyz01

    "ale czy jest coś czego ten człowiek w czterech literach nie ma?"
    Są cztery rzeczy, których Żyła nie ma w czterech literach:
    wino (i zamienniki), kobiety, śpiew. I skoki. ;-)

  • tonyv bywalec
    @ZXCVBNM_9999

    Chłopie, nie rób nadziei, proszę. Wyświetliło mi się przez moment tylko pierwsze zdanie :)

  • Arturion profesor
    @Odlotowo_4567

    Nie do końca. nacjonalizm to doktryna polityczna, która nie musi być szowinistyczna, czyli nie każdy nacjonalista to szowinista, ale odwrotnie już tak. "Mój naród jest najlepszy, a wszystkie inne są gorsze" - to szowinizm (ten drugi cytat, to skrajny szowinizm.
    A nacjonalizm można określić poprzez credo Dmowskiego: "Jestem Polakiem, więc mam obowiązki polskie".

    Natomiast Kolos bywa sympatycznym i całkiem inteligentnym trollem.
    Poza tym potrafi się wypowiedzieć merytorycznie i na skokach się zna. Ma też przepastne archiwa. :-)

  • ZXCVBNM_9999 profesor

    Maciej Maciusiak został zwolniony!
    Nowym trenerem Maciej Maciak.
    Spasiba

  • Vow_Me_Ibrzu weteran
    @kunegundek

    Zacytowałem wiernie!

  • bleyz01 doświadczony
    @kunegundek

    Pytanie czy cierpią? Maciusiak przecież był błogosławiony przez Kubackiego i Zniszczoła, dzisiaj te same nazwiska nie wskazują go winnego ich niedyspozycji. Co prawda to dwa nazwiska, Żyła miał to w czterech literach, ale czy jest coś czego ten człowiek w czterech literach nie ma? Wąsek największy przegrany i między wierszami dało się wyczytać, że raczej był on przeciwko, na indywidualną kontynuacje z TT nie zgodził się tylko ze względu na potencjalny ferment z nowego sztabu i z starej gwardii zawodników. Jak jeszcze w tym sezonie broniłem trochę Kubackiego i generalnie starszyznę naszej kadry, bo co poniektórzy chcieli ich wyrzucić jeszcze dalej niż PK i w ich miejsce wrzucić młodych i perspektywicznych którzy ledwo punkty PK łapali, tak coraz bardziej skłaniam się podziękowaniu tym panom, jeżeli ich forma nie będzie realnie dawała nam pewnych dobrych punktów. Chyba już na prawdę lepiej oprzeć ten system na młodych kosztem zerowego wkładu w Puchar Narodów niż oglądać to ciułanie Kubackiego po 2 punkty w co drugim konkursie. Kończąc ten zbędny wywód chciałbym wierzyć w kompetencję trenerskie polskich trenerów ale rzeczywistość jest taka, że posłuchanie wypowiedzi MM skłania do myślenia czy ten człowiek ma jakiekolwiek kompetencje.

  • Odlotowo_4567 weteran
    @kunegundek

    „Toksyczny patriotyzm” = nacjonalizm (mój naród jest najlepszy, a wszystkie inne są gorsze). Gdy zostaną przekroczone pewne granice, ten nacjonalizm przerodzi się w szowinizm (mój naród jest najlepszy, a wszystkim innym życzę jak najgorzej, mogę je dyskryminować i w dalszej perspektywie tępić).

  • Benek początkujący

    Mi się zdaje że Dodo jest szykowany do powrotu na głównego trenera w przyszłym roku jeżeli ma być u nas Horn

  • kunegundek weteran
    @Vow_Me_Ibrzu

    On serio napisał do następnych IO? W takim tempie degradacji polskich skoków, to za 4 lata będzie nas łał nawet 40 letni Czech w pucharze Narodów XD

  • kunegundek weteran
    @Lataj

    Prawda xD to brzmi jak taki "toksyczny patriotyzm" czytaj ślepe gloryfikowanie wszystkieho co polskie, a uwierzcie mi, ja chcę aby Polacy osiągali sukces, również i trenerzy, cieszę się, że na przykład w piłce Adrian Siemieniec w takim wieku jest tak obiecującym trenerem, ale na litość boską, jak można ślepo patrzeć na kogoś, bo ma nasza flagę. Szczególnie w kontekście treningu naszych zawodników to jest głupie, bo na tym tylko cierpią , zawodnicy którym kibicujemy, z naszego kraju xD

  • Odlotowo_4567 weteran
    @Arendas1993

    Nie przejmuj się tym użytkownikiem i tym, w jaki bezsensowny sposób zwrócił Ci uwagę, po prostu byle się „doczepić”. To konto to kolejne wcielenie Mariusza_Lisa/ostatnio Roberta_Kucharczyka, agresywnego trolla, który bardzo często atakował innych forumowiczów (np. robił problem z tego, że na forum zamieszczane są typy, a jednocześnie sam typował - przejaw hipokryzji) oraz pisał bezsensowne i sprzeczne komentarze, agresywnie odpisywał tym, co próbowali kulturalnie zwrócić mu uwagę, a potem płakał, że „moderacja go nie lubi” i zakładał nowe profile, bo „coś się stało z poprzednim kontem”. Ale też pamiętaj - nie dokarmiaj go, bo zaraz wyleci tu z atakiem ad personam. Najlepiej go zignorować, wtedy ucichnie.
    Ale przejdę do sedna. Dlaczego nie pasuje mu akurat zapis w Twoim komentarzu? Bo sam w 99% przypadków nie stawiał przecinka przed "że", czyli ma problemy z ortografią i interpunkcją. Ostatnio zarzuciłem to jego poprzedniemu wcieleniu, bo próbował mnie atakować i twierdził, że mnie zgasi, bo nie zna swoich poprzednich multikont. Teraz więc próbuje uniknąć w nieudolny sposób rozpoznania - i doczepił się do zasad pisowni, z których stosowaniem sam miał poważne problemy.

  • Vow_Me_Ibrzu weteran

    Ale i u Kolosa nastąpiła wyraźna inflacja MM.

    Kolos, poniedziałek, 30 mar 2026, 11:16: „Maciej Maciusiak przecież zostaje. I dobrze, bo to dobry trener. Trzeba dać mu trochę czasu i spokojnej pracy”.

    Kolos, czwartek, 26 mar 2026, 13:11: „Maciej Maciusiak to trener wybitny co udowodnił na Igrzyskach, musi pracować cały następny sezon, a najlepiej do następnych IO”.

  • Lataj profesor
    @kunegundek

    Dla niego każdy polski trener jest dobry, a nawet jakby austriacki trener doprowadził Tomasiaka do zdobycia Kryształowej Kuli, ten trener byłby dla niego fatalny, o ile by nie zrobił 5 Polaków w top 10.

  • blasphemer93 stały bywalec
    @alo

    Tyle że Heraklit z Efezu, który wygłaszał takie zdanie nie miał na myśli by przestrzegać przed powrotem do starych układów, a że "wszystko płynie" tj ulega zmianom, stąd trzeba mieć na uwadze że to nie musi być taka sama relacja jak wcześniej.

  • kunegundek weteran
    @Mikolaj1

    No ja kiedyś myślałem, że kolos to wyrachowany troll, ale on tak musi na serio, a kłócąc się z nim zażarcie to jedynie człowiek czuje, że styki się przepalają. :D
    On w swojej anty austriackiej tezie potrafił rok temu nawet mówić, że jak skoczkowie wychodzili na jrdzdnie z TT, to dobrze, że mówili po polsku, bo on miał się nauczyć polskiego, a w towarzystwie gada się językiem takim jaki większości pasuje, a nie takim, który jest w danym gronie uniwersalny. Nie wiem co mu Austriacy zrobili, pracował w Austrii na budowie i ktoś mu tam upuścił pustaka na stope czy co, że tak ich nie lubi? :D też nie każdego Austriaka lubię, ale taka żywa nienawiść do narodu który nam nic złego nie zrobił jest dziwna. XD

  • Fan_sportowzimowych początkujący
    @Mikolaj1

    Jak on tak nawet mówi to znaczy że musi być bardzo źle

  • Mikolaj1 weteran
    @kunegundek

    Nawet Olo chyba się przekonał co do tego "fachury" , bo ostatnio na pytanie o obecny sztab powiedział bez komentarza" . A umówmy się Olo najostrzejszą kredką w piórniku nigdy nie był, ale Kolosik przebija wszystkich :D

  • kunegundek weteran
    @Kolos

    Ja pier**le, jesteś chyba jedyna osobą na tym forum która tak ślepo wierzy w to. Przez rok się każdy zdążył przekonać, że Maciusiak który był "bezobjawowym" trenerem jak chodzi o sztukę trenerska, nie jest dobrym trenerem, tylko nie ty, nie raz smieszkowalem z tego co piszesz, ale dziś napiszę na serio - ja ciebie człowieku nie rozumiem, dlaczego ty jesteś tak uparty i oporny. Xd to tylko moja rozkminia, bo wiem, że każda dyskusja z tobą się tak samo kończy :D

  • kunegundek weteran
    @Kolos

    Temat wałkowany tysiąc razy, ale mam wrażenie, że Tobie nawet jakby napluł "trener" Maciusiak prosto w twarz, to powiedziałbyś, że pada deszcz, bo najważniejsze, że nie jest on Austriakiem. X D

  • Bluchaman bywalec
    @Kolos

    Maciejowi Maciusiakowi owszem trzeba oddać że na igrzyska przygotować Tomasiaka i Wąska super. Ale później wybacz, nie specjalnie sobie poradził z całą kadrą. Nawet Kacper Tomasiak osłabł.

  • tonyv bywalec
    @Kolos

    Owszem, skoczka robiącego bazę do sezonu z Toporem. Puchar Świata, Loty, Puchar Narodów zgrabnie pominięte.

  • Kolos profesor
    @23haze

    Zobaczymy, ale "zawsze coś" tylko po to żeby zatrudnić dobrze brzmiące nazwisko? Horngacher jeśli ma do nas przyjść to na konkretnych zasadach i z konkretnymi celami za które ma być konsekwentnie rozwijany.

  • Kolos profesor
    @maciek0932

    Ależ skończyło się bardzo dobrze - trzema medalami olimpijskimi.

  • 23haze weteran
    @Kolos

    Chyba masz rację. Cholerka, jemu już nie będzie się chciało. Ale lepszy rydz niż nic. (hihi, wyszło mi to porównanie, no nie?)

  • maciek0932 profesor
    @ShinpuTokubetsu2.0.

    Polską myśl szkoleniową już mieliśmy w tym sezonie i nie skończyło się to dobrze

  • Sekretarz bywalec

    Horngacher ma jedną zasadniczą przewagę nad poprzednikami/Stoecklem - on tu już był, pracował tutaj i zdążył poznać polski system, "polską mentalność", "polskie piekiełko". Sądzę zatem, że niezależnie od formy współpracy jaką by podjął, będzie mu oszczędzony szok poznawczy - on to zna i przy założeniu, że faktycznie zamierza i planuje zrobić dla polskiego systemu coś dobrego, to się może udać.

    Bo tak zupełnie szczerze - czy my mamy coś do stracenia? Pytam nie o konkretnych zawodników, tylko o system.

  • Kolos profesor
    @23haze

    Horngacher gdziekolwiek cokolwiek będzie robił to na pewno już nie będzie trenerem kadrowym. Prawdopodobnie w ogóle trenowaniem bezpośrednio zajmował się nie będzie.

  • jezrdna_AM stały bywalec
    @Bernat__Sola

    Dokładnie. Uważam podobnie.

  • Kolos profesor
    @Predator

    Maciej Maciusiak przecież zostaje. I dobrze, bo to dobry trener. Trzeba dać mu trochę czasu i spokojnej pracy.

    Dolezala zostawmy w spokoju bo jednak z prowadzeniem Kamila Stocha z dwóch ostatnich sezonów nie poradziłby sobie nikt...

  • Predator bywalec
    Byle nie Dolezal i Maciusiak

    Dolezal nastepny nieudacznik co Stocha pogrążył

  • 23haze weteran

    Horn to żelbetoniarz, a nie betoniarz. Ale jest prosta rada: dajemy mu odmłodzoną kadrę z perspektywami. "Masz, to z nimi będziesz pracował".

  • Kolos profesor
    @saliens_fan

    Najpierw Horngacher Geigera i Wellingera sprowadził na poziom dna a potem bohaterskii odgruzował :(. No ale Wellingera to już odratował drugi raz, bo pierwszy raz to po dołku w jaki wpadł po IO 2018.

    Ale generalnie się zgadzam.

    Kluczowe jest to w jaki charakterze i w jaki sposób miałby u nas pracować Horngacher - na razie nic mi się tu nie "spina" i dopóki nie będzie oficjalnego potwierdzenia to nie uwierzę w to.

    No i niektórych (nie tylko tu na forum ale yeż ekspertów) ponoszą wspomnienia "jak to było za Horngachera". A tu trzeba patrzeć głębiej Ina czasy pracy Horngahera w Polsce i na to jak wyglądała jego praca w Niemczech.

    Wnioski jakoś mocno budujące nie są. Ale z drugiej strony - jako trener kadrowy do nas na pewno nie przyjdzie, a dyrektorski stołek w takiej czy innej formie to jednak zupełnie coś odmiennego. Może akurat coś z tego będzie...

  • saliens_fan bywalec
    @CzarnyPiotrek

    Dolezal to akurat był płacony z kieszeni Stocha i tylko on ma prawo go rozliczyć z roboty. Nic Tobie ( i nam) do tego.

  • saliens_fan bywalec

    Ciekawe. Człowiek, który przyczynił się do naszych sukcesów, ale też do dziury pokoleniowej ma nas uratować. Zasady działania też niejasne. Małysz mówił o systemie, jednej myśli szkoleniowej od sms aż po kadry i wybiera kogoś dla kogo liczy się sukces tu i teraz. Niesamowicie odgruzował Karla i Andreasa, ale nie zapominajmy że jest trenerem w Niemczech kilka lat i jaki mieli start sezonu. Zatrudnianie w funkcji dyrektora kogoś bez przygotowania merytorycznego i bez doświadczenia wskazuje na akt desperacji, ale prezesem jest dokładnie taki sam przypadek. Rok temu wyraziłem swoje zdanie na temat zatrudnienia MM i teraz nadal je podtrzymuję. To nie trener lub osoba z nazwiskiem na innym stanowisku nam potrzebna. Nam potrzebny nowy system, a do tego są potrzebne zmiany w związku. Zmiany w podejściu, zmiany w sposobie myślenia, zmiany w sposobie zarządzania, ale to się nie wydarzy bez zmian kadrowych w strukturach PZNu.

  • CzarnyPiotrek początkujący
    To sie nie uda jesli to prawda

    On juz blizej emerytury i bedzie chcial spedzac czas wiecej z rodzina niz w robocie. Bedzie branie pieniedzy za nic i uspokojenie opinii publicznej. Typowe zagranie.

    Potem to walnie z wielkim hukiem jak zwykle, zobaczycie za rok.

    Nie wspominajac Dolezala ktory bral 2 lata kase za nic, nikt go nie rozliczal i ogolnie to zapadl sie pod ziemie. On w ogole byl w tej robocie?

  • solidrock początkujący
    @Man_of_the_Day

    Z młodymi to się nie zgodzę, to za jego kadencji swój najlepszy czas miał Kuba Wolny.
    No ale zobaczymy co wymysli, żeby nasi młodzi skoczkowie dobrze skakali, o ile faktycznie wraca.

  • ZXCVBNM_9999 profesor
    @dervish

    I bardzo dobrze, że nie Mitter.

    Ciekawe jak dużo się nauczył i nie zniszczy Niemiec w następnym sezonie. Trochę ryzykowanie szczerze mówiąc.

  • wojtekSch stały bywalec
    @cms

    Na moje blef, stary Kot w polsatowskim magazynie o sportach zimowych gdy padło o niego pytanie również lekko nabrał wody w usta i mówił że "nie chce wychodzić przed szereg".

  • Bernat__Sola profesor

    Póki nie ma konkretów, nie ma czym się podniecać. Zwłaszcza po doświadczeniach ze Stöcklem.

  • Bernat__Sola profesor
    @dervish

    A tu komentarz, który źle się zestarzał:

    "środa, 30 mar 2016, 22:09pawel96 profesor
    Ten pan ma jeden duży handicap na start swojej pracy. Otóż nie ma już chyba możliwości, aby było gorzej, niż obecnie.

    Chociaż Asikainen parę razy zapunktował, więc.."

    Może nie do końca "udało" mu się to w 2016/17, ale w 2017/18 Mitter udowodnił, że gorzej jednak być może.
    Cóż, to było 8 lat temu, zobaczymy, czy wyciągnął wnioski...

  • cms weteran

    A w Eurosporcie na stwierdzenie Korościela i Błachuta, że to Horngacher ma przyjść, dopytywany Jakub Kot odpowiada "no co wy". Pytanie co wie Kot ale twierdził, że miał rozmawiać z tą osobą . Albo blef albo informacja z Hornem podana przez Balcerskiego jest całkiem przestrzelona

  • Lataj profesor

    Dolezal wiecznym człowiekiem Horngachera?

  • FJ doświadczony
    @Kibic_z_Mazowsza

    Nawet jeśli mieliby być to Tomasiak i Wąsek (lub ktokolwiek inny za Pawła) plus 2 w miarę skaczących, to jestem za. Zresztą duety i tak za chwilę połkną drużynówki. Tak, ten betoniarz. To on zapewnił jedyne złoto drużynowe, to on doprowadził Stocha do absolutnego karierowego peaku - rekord skoczni z 1 belki. Ma swoje negatywy. Ale jaki główny trener nie ma. Zza klawiatury łatwo się pisze: ma być: młody, przystojny, z doświadczeniem, bezkonfliktowy i bez nieudanych przygód w trenerce. Realne życie tak nie wygląda. To nie jest proste pisanie zza klawiatury.

  • Kibic_z_Mazowsza stały bywalec

    Mam mieszane uczucia, oczywiście jeśli to wszystko okaże się prawdą. Bezwzględnie trzeba zrobić wszystko, żeby Maciusiak nie było trenerem. Ale Horn? Ten betoniarz[***]? My musimy zadbać o młodych, a jego dewizą jest pierwsza kadra i nic poza....

  • dervish profesor
    @Pavel

    Jeśli chodzi o Mittera to brałem go pod uwagę już podczas wyboru następcy Kruczka. Przypomnialem o tym w 2016 przy okazji zatrudnienia go przez FIN

    "de
    czwartek, 31 mar 2016, 04:20
    dervish profesor
    0

    Kilka tygodni temu gdy po wywiadzie którego udzielił Martine Schmitt zwątpiłem w dostępność Horngachera którego uważalem za wymarzonego następce Kruczka napisałem, że jeżeli nie Stefan to dużo lepszym wyborem od powszechnie forowanego kandydata nr 2 czyli Pointnera byłby jakiś mniej znany ale solidny warsztatowiec z niemieckiej lub austriackiej szkoły trenerskiej. Właśnie takich kandydatów jak Mitter miałem na myśli. "


    https://www.skijumping.pl/wiadomosci/21345/andreas-mitter---szosty-austriak-w-gniezdzie-trenerskim/?all_comments=1#ac0340dbd2f1f8848b36073cd328f1a7

  • Man_of_the_Day doświadczony
    @skoczek2023

    Jeszcze trudniej nazwać go juniorem.

  • FJ doświadczony
    @cms

    Twój pomysł: młody Ixiński, który MOOOOŻE się sprawdzi, a może nie. Morze jest szerokie i głębokie. I w tym cały problem.

  • cms weteran

    Szkoda, że Małysz nie ma innego pomysłu tylko odgrzewa poniekąd stare kotlety? Czy to wypali? Zobaczymy. Ale chyba jednak lepszą opcją byłby zagraniczny trener pracujący w młodzieżą tylko że tutaj znowu pojawią się temat ksenofobobicznych trenerów bazowych, klubowych, którzy nie ścierpią, że jakiś zagraniczny rządzi kadrą A. A Hornagcher może ma być takim kimś kto ze względu na swoją osobowość utrzyma to jakoś twardą ręką?

  • skoczek2023 bywalec
    @Man_of_the_Day

    Trudno więc go nazywać starszym zawodnikiem. Tym bardziej że Horngacher zaczął pracę z nim gdy Raimund miał 22/23 lata.

  • Man_of_the_Day doświadczony
    @Fan_sportowzimowych

    Raimund ma 26 lat :)

  • Fan_sportowzimowych początkujący
    @Man_of_the_Day

    A Raimund?

  • Man_of_the_Day doświadczony
    ...

    Jeżeli zsumujemy wypowiedzi Balcerskiego i Małysza, to jasno z nich wynika, że Horn przychodzi do nas po to, aby budować mityczny system. Zresztą sam Austriak sprawia wrażenie, jakby chciał odpocząć od pracy trenerskiej i wolał zająć się czymś spokojniejszym i bardziej stacjonarnym.

    A jaki będzie tego efekt, zależy głównie od Małysza. Bo jeśli znów postąpi jak wtedy, gdy zatrudniał Stöckla (czyli powie: "na pewno wiesz co masz robić, będziemy w kontakcie mailowym"), to efekt będzie taki sam jak w przypadku byłego trenera Norwegów albo Rodlauera. Czy możemy mieć nadzieję, że Małysz wyciągnął właściwe wnioski? Na dwoje babka wróżyła.

    A czy możemy mieć nadzieję, że Horn rzetelnie podejdzie do swojej nowej funkcji? Dwaj wyżej wymienieni zagraniczni fachowcy budzili nasze zaufanie i zawiedli. A Stefan też już raz nas zawiódł.

    Co się zaś tyczy przyszłości Tomasiaka (oraz innych młodych) i ewentualnego uczestniczenia Horna w tworzeniu planów treningowych, spójnych dla różnych kadr, to pojawia się kolejna wątpliwość. Chodzi mianowicie o to, że Stefan jako trener osiągał wyniki wyłącznie ze starszymi zawodnikami.

  • FJ doświadczony
    @Dama_Karmelowa

    Z sympatii/sentymentu do Polski, może dla wyzwania oraz głównie dla Tomasiaka. Reszta ta kwestia pieniędzy. Oby przyszedł i miał dobrze rozpisane kompetencje. Jest to pracownik do wynajęcia. I umie liczyć również kasę. A, że niektórzy nie potrafią zaakceptować, że naskarżył na "polskie buty" jako "obcy pracownik" albo wybrał korzystniejszą na tamten czas propozycję z Niemiec - to ich problem. Business as usual.

  • Pavel profesor
    @Bernat__Sola

    Gdzieś tego Mittera rzucałem, zdawało mi się, że po Hornie, ale może to było po Kruczku, albo na zaplecze, nie pamiętam już w każdym razie przed Finlandią, jak był jeszcze w Austrii.

  • Dama_Karmelowa profesor
    @Karol78

    Dlatego nie chce mi się w to wszystko wierzyć. Dla kogo on miałby przyjść, dla dwóch emerytów i Kota? Z sympatii do Adama ktory nawet nie wie czy bedzie prezesem? Kupy sie to nie trzyma.

  • FJ doświadczony
    @IngemarMayr

    Trudno powiedzieć. Hrgota w tym sezonie? Fenomenalny Domen, bardzo nierówny Lanisek, słabawy Zajc, reszta tragiczna. Sakuyama? Świetny sezon ,ale pare innych tragicznych. Gość od machania chorągiewką. Widhoelzl? Pracuje na niego system. Velta? Dopiero w końcówce sezonu Norwegowie się odgruzowali, ale to zrobili. Po pracy u Szwajcarów najgorętsze nazwisko na rynku. I tak niedostępny. Niemcy biorą Mittera, któremu nie wszystko w życiu również wyszło.

    To małe, hermetyczne środowisko, a pewniaków do końca nie ma. Nie wybrzydzałbym.

  • Bernat__Sola profesor
    @Pavel

    No wiesz, ale to trochę jak przypisywanie Maciusiakowi medali Tomasiaka, bo to z nim miał BPS ;).
    A o ile Żyła na MŚJ 2005 był przyzwoity, o tyle Kubacki rok później kiepski, najsłabsze ogniwo Polaków.

    Proponowałeś Mittera po Hornie? Przyznam szczerze, że sobie tego nie przypominam + byłoby to zaskakujące, bo to było ledwie rok po jego kompromitacji w Finlandii. Przeglądając archiwa, to wyrażałeś poparcie dla Hornschuha:

    "poniedziałek, 4 mar 2019, 23:13Pavel profesor4
    Nie czytałem dyskusji pod artykułem, odniosę się bezpośrednio do słów Tajnera. Po pierwsze, skoro są pewnie, że Horngacher odejdzie to powinni już dziś oznajmić, że polska kadrę w sezonie 2019/20 poprowadzi inny trener. Nie podoba mi się takie czekanie i wodzenie za nos, federacja musi wiedzieć na czym stoi i podjąć odpowiednie działania. W obecnej sytuacji jesteśmy zwykłą kartą przetargową w myśl zasady "dajcie mi lepsze warunki bo tam zawsze Polacy jeszcze są w rezerwie".

    Co do nazwisk, to wygląda na to, że prezes rzucił kilka "na odczepne". Schuster jak sam twierdził nie zamierza póki co zaczynać pracy w innej kadrze, a Stoeckl jest nie do "wyjęcia" z Norwegii. Podobnie nie wiem czy Niemcy puszczą tak łatwo Bauera. Jedyna opcja to Hornschuh, zmiana Szwajcarów na Polaków to zawsze krok do przodu w karierze trenerskiej."

  • IngemarMayr bywalec

    Elektryzujące nazwisko, ale czy wniesie odmianę? Najlepszy z Niemców Raimund, podobnie jak Tomasiak "trafił" ze swoją siłą na skoczniach w Predazzo, ale na większych obiektach wychodziła jego antylotność. Hoffmann z bardzo dobrego poziomu w przeciętność, Geiger z Wellingerem z tragedii w przyzwoitość. Ok może uzdrowi system, ale niemiecka kadra nie powinna być dla nas wzorem. U nas Horn był kozakiem, a w DSV mimo autorytetu furory nie zrobił, pewnie oczekiwali więcej.

  • Mucha125 profesor
    @Karol78

    Każdy trener kiedyś się wypala. W Polsce duża zmiana pokoleniowa, więc jakby nowi ludzie się pojawili

  • neonek2000 doświadczony
    @Karol78

    Po prostu Stefan na stare lata nadal lubi sporty ekstremalne 🏆

  • skortom76 weteran

    W 1683r. Polacy przyszli na odsiecz Wiedniowi. W 2026r.niech przyjdzie nam Austriak na odsiecz. I pierwsza decyzja - MM out...

  • Karol78 bywalec

    Swoją drogą Hongacher to też niezły świr. Zmęczony prowadzeniem niemieckiej kadry postanawia wejść w sam środek polskiego piekiełka.

  • FJ doświadczony
    @AndiSkacz

    Ja też bym widział "miny Austryjaków", jakbym zadawał się "z Marysią", ale się z nią nie zadaję.

    Tyle ten wywód wart co "miny Austryjaków" właśnie.

    W naszej sytuacji lepiej postawić na kogoś, kto trochę wie o co kaman, bo niedoświadczony, który kiedyś może będzie jeszcze kawałkiem trenera - już tutaj był. Horngaher, jeśli będzie mu się chciało pracować, przynajmniej nie da sobie nikomu wejść na głowę.

  • AndiSkacz stały bywalec

    Hongacher słynął z tego że nie inwestował w młodych dlatego on musi być w Polsce bo tutaj " dinozaury rządzą" a "młode Tomasiaczki" muszą się dostosowywać do nich. Okropna decyzja dla mnie bo prawdopodobnie musi ten Horni tylko stawiać stempelki na dokumentach a nawet jak będzie nadzorować to będzie tak jak mówiłem na początku. O widzę miny Austryjaków na ten cały Polski burdel bo oni nigdy by nie wzięli kogoś co interesuje się tylko starszyzną. Jednak oni to jest porządny naród. Kolos@ nie czytaj tego!

  • ShinpuTokubetsu2.0. doświadczony

    Komedia. Zamiast inwestować w szkolenie młodzieży to znowu bierzemy zagraniczniakow na wysokich kontraktach i pracy zdalnej. Przepalanie pieniędzy. Typowe dla narodów z kompleksami i poczuciem niższości. Słoweńcy, Japończycy, Austriacy, itd. Wszyscy opierają się na lokalsach i własnej myśli szkoleniowej, a nie na płaceniu kupę kasy najemnikom, którzy chcą szybko stąd uciekać. I jeszcze, o Jezu aż mnie skręca, dawanie całej władzy najemnikowi na pracy zdalnej, żeby mógł zatrudniać swoich kumpli i dorobić sobie do emerytury nie ruszając [***] to wyższy poziom zakompleksienia. A najlepsze, że jak taki Horn na zdalnej i na wysokim kontrakcie nic tutaj nie zrobi (jak TT) to na końcu Polaczek i tak powie, że to wina systemu i betonu, a Horn robił co mógł. A jak polski trener prowadzi zawodnika do wielkiego sukcesu i dwóch medali olimpijskich to w sumie niektórzy uznają to za wypadek przy pracy. Także dla mnie najgorsze co można zrobić to przepalać teraz hajs na jakiegoś zagranicznego najemnika, zamiast dać szansę polskim trenerom plus przeznaczyć te pieniądze na szkolenie młodzieży. Zresztą najlepszy przykład to kobiety. Jak wzięli speca z zachodu do treningów kobiet to się okazało, że on stwierdził że nic nie da się zrobić i tylko skasował kasę i uciekł. A przyszedł Bachleda i robi najlepsze wyniki w historii. No ale Bachleda na te wadę że jest Polakiem. A to najgorsze co może być bo wg tutejszych ekspertów to wszyscy tylko nie Polak na trenera.

  • FJ doświadczony
    @Adick27

    A tam, jak już wspomniał @Pavel: Stoch chciał wygrać KK, Engel skraść Puchar w 2002, zaś 20 lat temu z 90% mężczyzn przespałoby się z Monicą Bellucci, gdyby nie żony i partnerki. Ale co z tego. Do wszystkiego trzeba mieć narzędzia. Od pleplania w wywiadach nic się nie zmieni na lepsze. A. Strejlau długo nadawał się na eksperta, ale wielkiej kariery trenerskiej nie zrobił. Chociaż teoretycznie dużo wiedział o piłce i się nią interesował. Wywiady nie mają żadnego znaczenia. Równie dobrze mogę zacytować Kubicę, jeszcze sprzed wypadku rajdowego: "lepiej po cichu robić swoje, a potem zaskoczyć wynikiem".

  • Pavel profesor
    @Adick27

    Już sobie cele i ambicje postawili Kot ze Stochem, dało to ten sam efekt jak "staramy się".

  • Adick27 weteran

    Dodatkowo czas skończyć z tym mamejowym podejściem "staramy się", "pracujemy" efekty pracy mają być widoczne w liczbach a nie w odczuciach. Czas skończyć z wybiórczym ocenianiem sezonu "o jeden medal bedzie dobrze". Trenerzy i zawodnicy powinni mieć postawione cele punktowe, wynikowe i do nich dążyć, wówczas zakładam że pojawiłaby się i przestrzeń na bonusy oraz premie.

  • Adick27 weteran

    Nie ma się na co obrażać, tylko brać najlepszych specjalistów w tym sporcie i tworzyć system na nowoczesnych standardach a nie na wujkach od śliwowicy nazywanych szumnie polską myślą szkoleniową. W pracy zdalnej nie ma nic złego jeśli jest umiejętnie rozplanowana. Horn mógłby zacząć od rekrutacji i obsadzeniu poszczególnych stanowisk na wszystkich płaszczyznach systemu. Pierwsza konsultacja zawodnicza po sezonie, Horn musiałby być stacjonarnie z nowo wytypowanym sztabem szkoleniowym wszystkich kadr i na tej konsultacji przedstawiłby plan dla całej struktury. Widzę to tak:

    Horn - szef wszystkich szefów
    Trener kadry - A - osoba z zewnątrz zrekrutowana przez Horna, asystent również z zewnętrznej rekrutacji, drugi asystent polski trener
    Dolezal - koordynator kadr i serwismanów - specjalista od sprzętu dla wszystkich kadr
    Kadra B - Polski trener wytypowany przez Horna i zagraniczny asystent
    Kadra juniorów - Wojciech Topór, Robert Mateja - kadra koordynowana przez Łukasza Kruczka, który byłby w stałym kontakcie z Hornem
    Co do serwismanów, osób współpracujących - przegląd kadr i ewentualnie rekrutacja kogoś z zewnątrz.

    Maciusiak, Biegun, Miętus etc. - trenerzy bazowi uczęszczający do szkoły trenerów i uczący się fachu, być może zagraniczne konsultacje edukacyjne u osób w środowisku narciarskim, aby chłonąć wiedze praktyczną.

  • kunegundek weteran
    @Pavel

    Hehe :D właśnie nie pamiętam, ale to może dlatego, że mniej udzielałem się w komentarzach w tamtym okresie chyba, to był chyba sezon, gdzie było mnie mniej na forum, mimo że przebywałem, czytałem same artykuły i oczywiście wszystkie konkursy oglądałem. :D
    Tak czy siak już rozumiem :)

  • Vow_Me_Ibrzu weteran
    @dervish

    Ale z tego nie wynika, że będzie powiązany z DSV. Chyba takich jaj jak praca w dwu konkurencyjnych związkach nie ma, już pal licho PZN, ale przecież sami Niemcy by czegoś takiego nie tolerowali. Zresztą szczerze wątpię, żeby sam Małysz miał iść w takie frajerstwo. Gdyby szukał samego awatara do niezobowiązującego figurowania na liście płac i ogólnie pojętych „konsultacji”, do dyspozycji pewnie jest Schuster nigdzie niezatrudniony, a może i Pointner. A nawet Kojonkoski, chociaż pracuje z Palosaarim jako zewnętrzna firma.

  • Sigmusiaxd weteran
    @Mikolaj1

    Czy Małysz kiedyś coś źle zrobił Tomasiakowi? Raczej kobietom narobił źle.

  • maciek0932 profesor
    @Mikolaj1

    Biedny Maciusiak by tego nie zdzierżył. Gdzie on by się wtedy podział?

  • maciek0932 profesor
    @neonek2000

    Max/Player lub musisz sprawdzić, kiedy będzie powtórka w Eurosporcie

  • Krulowiec stały bywalec

    Pan Horn za zabetonowanie kadry Polski, a gdy już został trenerem Niemiec za konfidencenie do FiS na temat naszych butów powinien być persona non grata w PZN.

  • dervish profesor
    @Pavel

    Oj nie tak ostro - z tą nienawiścią zdecydowanie przesadziłeś. Jestem po prostu pamiętliwy. Bardzo cenię go jako trenera, ale nie lubię jako człowieka i po prostu nie ufam mu.

  • ZXCVBNM_9999 profesor
    @Vainamoinen

    Horn wyznaczył kiedyś trenera kadry B. Straty po Matei i Zidku to dziś są bolesne.

  • Pavel profesor
    @kunegundek

    Dervish nienawidzi Horngachera bo uważa, że zdradził Polskę ;) Jakbyś się cofnął do artykułu z tamtego czasu i poczytał komentarze to ho ho ;)

  • dervish profesor
    @Pavel

    No ja również w tamtym czasie uważałem, że potrzebujemy trenera ze szkoły Austriackiej i wcale to nie musi być wielkie nazwisko. W tamtym czasie Mitter i chwilę później TT spełniali te warunki. Natomiast bylem przeciwnikiem pomysłów typu: Schuster, Stoeckl czy Pointner.

  • kunegundek weteran
    @kunegundek

    Już większym zarzutem co do Horna jest betonoza, niż "olewanie kadry". Betonoza jednak nie ma znaczenia gdy on będzie ponad kadrami, a przynajmniej nie powinna mieć znaczenia, to zupełnie inna sytaucja.

  • kunegundek weteran
    @dervish

    Wyczuwam od Ciebie czystą niechęć do Horna. :D Mi tak szczerze serce pękało, jak Horn odchodził z Polski i byłem zły, ale jednocześnie sympatii dużo mi do niego zostało i dalej uważam, że robił on świetną robotę i może robić ją nadal.
    Co do narzekań skoczków - nie przypominam sobie takiej sytuacji, a przynajmniej żeby skoczkowie jawnie narzekali, potwierdza to też fakt, że skoczkowie sami chcieli dalej współpracować z Hornem, ale musieli zaakcpetować, że on odchodzi.

  • kunegundek weteran
    @dervish

    Oj, w tej kwestii to wiadomo, że się zgadzamy, pewnie nie raz widziałeś moje komentarze na temat prezesury Małysza i zdania nie zmieniam. Tak czy siak to może być dobry ruch dla polskich skoków jeśli dobrze będą zakreślone ramy współpracy i jeśli Maciusiaka zabiorą nam, PRZYNAJMNIEJ od Tomasiaka, Wąska itd. Brak poparcia dla tego co Małysz odwalał jak chodzi o zarządzanie wokół skoków jednak nie powinien sprawiać, że teraz nagle będziemy się obrażać, bo "robi on sobie ruch, żeby obronic swój wizerunek" - fakt, to jest mocno wizerunkowy ruch, ale jeżeli w pakiecie dostaniemy coś, co będzie naprawiać sytuację, to suma summarum nie jest to zła sytuacja. Najważniejsze, żeby Horn pracował jak na prawdziwego dyrektora do spraw skoków przystało, a nie jak rzekomo pracował Stoeckl.

  • dervish profesor
    @Swidrino

    I te jego "honorowe zasady" sprawiły, że tak niehonorowo rozegrał sprawę odejścia z Polski trzymając wszystkich w niepewności do ostatniej chwili i olewajac obowiązki trenera kadry w ostatnim periodzie a moze nawet w dwóch ostatnich periodach kiedy to nasi kadrowicze z Kamilem na czele głośno narzekali, że nie mają do kogo zwrócić się o pomoc i dobrą radę? A Horni w tym czasie zamiast prowadzić kadrę ugadywał się z DSV i zwodził zarówno swoich podopiecznych jak i pracodawcę czyli PrezesaMałysza.

  • kunegundek weteran
    @Swidrino

    Dokładnie takie samo zdanie mam o nim, dlatego w tej kwestii jestem spokojny. :)

  • kunegundek weteran
    @Vow_Me_Ibrzu

    Zgoda. :) Ale to jak mówię, co jak co Horn nie wygląda na osobę, która miałaby szopkę odstawiac, raczej postawią na konkrety i tego będą się trzymać. Horn to raczej taki starszy miły wujek, ale stanowczy i jak pięścią walnie o stół, to każdy robi tak jak on chce - a jak nie, to wyciąga konsekwencje. Może dyrektorem nigdy nie był, ale przy tak specyficznie skonstruowanym jego stanowisku, jak ja je rozumiem, bardziej potrzebuje on mimo wszystko know how na temat szkolenia i na temat systemów szkolenia, na temat płynnego rozwoju skoczków aniżeli na temat zarządzania, chociaż i coś z samego zarządzania trenerami również liznął, wszak dowodził przez 10 lat swoim własnym sztabem w głównych kadrach w topowych krajach jak chodzi o skoki. Jego doświadczenie na bycie jakimś prezesem nie wystarczy, ale na dyrektorem, który ma zająć się systemem szkolenia oraz trenerami już tak, więc jak najbardziej to może wypalić

  • dervish profesor
    @kunegundek

    Najwazniejsze, że Pan Prezes będzie mógł ogłosić sukces i w związku z nim będzie musiał dźwigać ciężar odpowiedzialności za polskie skoki przez kolejną kadencję.

  • Swidrino bywalec
    @kunegundek

    Myśle, że jednak HH jest nieco innym człowiekiem niż Stoeckl. Jest to zdecydowanie bardziej człowiek z zasadami i rzetelnym podejściem do pracy. Wydaje mi się że jeżeli HH pod czymś się podpisuje to jednak jest w to zaangażowany

  • kunegundek weteran
    @dervish

    Powiem tak - dopóki będzie robił swoją robotę, to niech nawet gra na 4 fronty. Liczą się efekty, a jak będą efekty tej pracy i jego stanowisko będzie robiło robotę, nie to co Stoeckla, to jaki problem?
    Jeśli jednak będzie podchodził do pracy jak Stoeckl oczywiście, że nie będzie to miało sensu, ale możemy gdybać tylko, gdy jesteśmy w czasie przed tymi wydarzeniami, później będziemy mądrzejsi. Z resztą zarówno praca w niemieckim związku jak i u nas to nie jest praca typowo "etatowa" i nie powinna ona być tak rozpatrywana, raczej jest to bardziej praca zadaniowa - czytaj nie ustalony czas pracy, tylko postawione obowiązki, cele i rozliczanie na bazie tego, trochę tak jakbyś wynajmował jakąś firmę / freelancera do zrobienia czegoś - możesz mieć rozliczenie godzinowe, ale rozliczasz na bazie zadań do zrobienia i celów, jeśli ktoś jest w stanie zrobić coś w 10h tygodniowo, to nie będziesz się burzył, że pracuje dla kogoś innego jeszcze - skoro spełnia swoje zadania i cele i wyrabia się, aby mieć inne zlecenia, to... Dlaczego nie?
    Można też mówić o konflikcie interesów, ale ludzie - w naszej aktualnej sytuacji to Niemcy mogliby bardziej piszczeć, że Horn ich tajemnice może sprzedawać nam, czy może dawać dostęp do lepszego sprzętu, bo co mogą od Nas Niemcy w tym momencie dostać jak my jesteśmy w takiej d upie? xD
    Trochę optymizmu, ja wiem, że Stoeckl był niewypałem, ale to dwie różne osoby i warto dać szansę, nie ma co traktować Horna z góry jako oszusta.

  • Baks stały bywalec
    @qwerty

    W sumie nie byłoby to dziwne, wszak Sobczyk ma zapewne większe koneksje z Horngacherem i Dolezalem niż kimkolwiek innym z DSV, a że Zografski ma żonę Polkę i bodaj pomieszkiwał w Krakowie to mógłby tym razem zostać wciągnięty do polskiego systemu na podobnych zasadach jak dotychczas w Niemczech ;)

  • Vow_Me_Ibrzu weteran
    @kunegundek

    Problem ze Stoecklem mógł wynikać z tego, że zarząd PZN wierzył, że Thurnowi zaraz wypali, więc Alex robił za PRowy listek figowy na przeczekanie i dlatego nie zdefiniowano dokładnie zakresu obowiązków. Nie sądzę, żeby AS był aż takim pajacem, żeby nie wywiązywać się z umowy. No i właściwie wypaliło w postaci Wąska, gdyby jeszcze jeden leser nie dał się podpuścić starszemu koledze i nie pracował na 70% (ta, już, pewnie góra 30%), tylko kontynuował poprzedni sezon, byłoby w zasadzie OK i by wystarczyło. Teraz różnica jest prawdopodobnie taka, że w Maciusiaka nie wierzą, a boją się, że zaorze im Kacpra. Zatem można mniemać, że zadbają z Hornem o konkret.

  • Pavel profesor
    @dervish

    Wiem kto to jest, sam nawet proponowałem go jako kołcza A kadry po odejściu Horngahera ;)

    Po prostu bawi mnie, że wszyscy w Polsce zawiedzeni ;)

  • qwerty doświadczony

    Czy weźmie ze sobą Sobczyka w pakiecie ;) ?

  • neonek2000 doświadczony

    Mam pytanko , Wiecie gdzie można obejrzeć jeszcze raz cały konkurs finału PŚ? Niestety nie mogłem rano obejrzeć. Z góry dziękuję

  • dervish profesor
    @Pavel

    Wybrano szkolę austriacką. Zwraca uwagę, że nie jest to jakaś trenerska sława w rozumieniu wielkie nazwisko mające na koncie liczne trofea jak to było w przypadku Horniego. Tu liczy sie głownie rzemioslo czyli austriacka szkoła trenerska.

    Jest absolwentem Uniwersytetu w Innsbrucku. W latach 2009–2011 był asystentem trenera kadry B reprezentacji Austrii w skokach narciarskich, jednocześnie odpowiadając za szkolenie zawodników w rejonie Innsbrucku. W sezonie 2011/2012 samodzielnie prowadził austriacką kadrę C oraz reprezentację Austrii na mistrzostwach świata juniorów, pracując także w szkole sportowej w Stams. W latach 2012–2016 był pierwszym trenerem austriackiej kadry B[1]. W marcu 2016 został pierwszym trenerem reprezentacji Finlandii w skokach narciarskich, podpisując z Suomen Hiihtoliitto dwuletni kontrakt z możliwością przedłużenia go o kolejny rok[3]. Funkcję szkoleniowca fińskiej reprezentacji pełnił do końca sezonu 2017/2018[4].

    Tyle w wikipedii która milczy o tym co robił po 2018.

  • dervish profesor

    "Mimo objęcia posady w PZN Horngacher nadal ma być związany z Niemcami. Po odejściu z Polski przeprowadził się do tego kraju wraz z żoną. "Ważne jest też to, że Horngacher będzie poniekąd dalej powiązany z Niemcami. Często będzie przebywał w Szwarcwaldzie. Zobaczymy, jak często będzie w Polsce. "

    Czyli będzie grał na dwa fronty? ;)

  • kunegundek weteran
    @kunegundek

    Problem ze Stoecklem, do którego każdy ma uraz i słusznie był taki, że on miał rzekomo wylane w pracę, zjawiał się rzadko, jak już się zjawiał to raczej na krótko, a do tego stricte zdalnie nie robił nic i nic od nikogo nie wymagał. To był duży problem, a nie to, że siedział w innym kraju i zdalnie pracował, gdyby faktycznie pracował i zrobił sobie takie środowisko, aby mieć kontrolę nad czym trzeba, to spora część pracy z powodzeniem mogłaby i tak być wykonywana zdalnie, ale skoro Stoeckl w czasie jak był u nas dyrektorem pracował jako menadżer w jakiejś firmie produkcyjnej "na pełny etat", to potem brakowało czasu na drugą fuchę i miał w to wylane... :)

  • Pavel profesor
    @dervish

    Wszystkie frakcje w Polsce płaczą rzewnymi łzami. Wredni Niemcy znowu zrobili nam na złość i ani Sobczyk, ani TuTuś ;)

  • kunegundek weteran
    @dervish

    Co do Małysza - zgoda.
    Tak czy siak nawet jak będzie siedział w ogródku w swoim domu w Swarzwaldzie przez 3/4 roku, to dalej powiedzmy przyjeżdżanie na jeden tydzień do polski w miesiącu, okresowo może na dwa tygodnie jak będzie taka potrzeba w przypadku dyrektorskiego stanowiska ma prawo zadziałać. Jako dyrektor on nie będzie trenował skoczków, tylko będzie budował system i trzymał piecze nad systemem treningowym, a do tego nie trzeba być realnie przez cały rok na miejscu. :)

  • dervish profesor

    A hedkołczem Niemców podobno ma zostać Andreas Mitter, czyli kolejny Austriak. Austriacka szkoła trenerska w cenie.

  • kunegundek weteran
    @Vow_Me_Ibrzu

    O, dokładnie. Też sie Ronnemu nie dziwię, chociaż no ukuło mnie to w serduszko... :D Tak czy siak teraz miałby względny spokój raczej, bo raczej nikt po takim beznadziejnym sezonie nie oczekuje, że nowy trener nagle wprowadzi nam 3 zawodników do top 10 pucharu świata, raczej każdy oczekuje, że cała kadra A będzie w stanie zdobyć na dobry start chocaiż te 600-1000 punktów indywidualnie na dobry start, a nie mniej niż 300 jak kadra Maciusiaka. xD 2 skoczków w top 20, w tym jeden w top 15 (byłoby doskonale), do tego kolejny w top 30 i reszta kadry na poziomie kilkudziesięciu punktów na sezon i byłoby okej. :)

  • dervish profesor
    @kunegundek

    Piszę tylko to co można było usłyszeć w 3 serii. Na twoim miejscu nie byłbym taki przekonany, do czego Małysz nie dopuści a na co pozwoli. Mam niejasne przeczucie, ze w tej sprawie to nie Prezes będzie stawiał warunki tylko Horni, a on kocha Schwarzwald i w ogóle jest domatorem, kocha żonę, dzieci,swojego psa i przydomowy ogródek. ;)

    P.S.
    Jest jeszcze możliwość, ze Horni bedzie sobie podlewał róże w Schwarzwaldzie a tu na miejscu jego interesu będzie pilnowal i wykonywal polecenia Dodo, czyli podobnie jak za kadencji Horna trenera, kiedy to Michał w imieniu Stefana odwalał całą czarną robotę.

  • Vow_Me_Ibrzu weteran
    @kunegundek

    Według mojej pamięci Hornschuh przy podchodach odmówił, ponieważ obawiał się zbyt dużej presji w Polsce wynikającej z ówczesnego statusu skoków. Cztery lata minęły, co nieco się zmieniło... A przecież to on (z pomocą wynalazków sprzętowych Horna) wyciągnął Paschkego na życiowy szczyt. No ale decydująca może być wspomniana kwestia relacji. Być może jednak Niemcy, widząc że do wzięcia jest młody Thurn, wycięli Ronny'ego na poziomie związku, a Horn nie miał na to wpływu.

  • Mikolaj1 weteran

    Horngacher (Dyrektor) + Sobczyk (Kadra A) + Doležal (Sprzęt) + Topór (Kadra B) wygląda teraz na jedyną drogę, by uratować karierę Tomasiaka i nie pozwolić mu "zgasnąć" tak, jak to się stało z innymi talentami.

  • kunegundek weteran
    @dervish

    Czy ja wiem, czy z tego wynika, że korespondencyjny? Mówiono o podobnej pozycji jak Stoeckl, ale nic nie było o formie współpracy, na pewno Małysz nie pozwoliłby na taką formę współpracy, gdzie ktoś pojawiłby się w Polsce 3 razy do roku, po doświadczeniach z Alexem.
    Do tego Horn to też człowiek raczej z zasadami i nieco "starej daty" jak chodzi o podejście do pracy mam wrażenie. W sensie, wiadomo, że część pracy wykonywałby zdalnie, ale część pracy jak najbardziej można byłoby w tej formie robić, najważniejsze, żeby doglądał zgrupowań regularnie, organizował szkolenia dla trenerów i uruchamiał kontakty jak trzeba, bo jak chodzi o "trzymanie za m orde", to nie trzeba siedzieć 24/7 w Polsce i patrzeć na ręce, żeby kontrolować. O ile dobrze skonstruują formę współpracy i o ile Horn będzie pracował jak należy, to będzie to owocna współpraca, nawet pomimo trybu hybrydowego, załatwianie pewnych spraw zdalnie jeżeli ten będzie się dobrze przykładał nie jest niczym złym, przecież żeby załatwić jakiś materiał na próbę, czy inne kwestie sprzętowe, przygotować się na przeprowadzenie szkolenia, czy przejrzeć raporty ze zgrupowań na których go nie było (a to moim zdaniem powinno być wprowadzone jeśli ma mieć piecze nad jednoliceniem systemu szkolenia) - to można robić wszystko zdalnie, nie trzeba siedzieć 24/7 w Polsce, ale oczywiście ważne jest, żeby pojawiał się regularnie i nie raz na kwartał.

  • jezrdna_AM stały bywalec

    Czy ta informacja o dołączenie Stefana Horngachera do naszego sztabu, jest potwierdzona przez kogoś decyzyjnego?

  • kunegundek weteran
    @Vow_Me_Ibrzu

    O, też dobra opcja, ogólnie ja byłem dużym zwolennikiem pomysłu Hornschucha u nas gdy ten prowadził Szwajcarów. Tak czy siak masz rację, że nie wiadomo jak byłoby z chemią miedzy trenerami.
    Też wydaje mi się, że Ronny nie chciał u nas pracować kiedyś (albo źle pamiętam?), ale po tym jak został potraktowany w niemczech, może jednak by się skusił? :)

  • Xander1 profesor

    Mam nadzieje ze to przemyślana decyzja z tym Horngacherem. Bo ściągnięcie go dla samego nazwiska i posadzenie w roli Stoeckla za monitorem online mija się z celem. Oby Malysz to przemyślał, bo taka rola to bedzie kolejna kompromitacja. Jak już go ściągamy to tylko w postaci dużego projektu, gdzie Horn jest głównym dowodzącym nad wszytskimi kadrami, a jego ludzie wykonują zadania. Tak jak planował to cztery lata temu Poitner... Bo inaczej to będzie to totalny bezsens. Bo jak rozumiem on głównym trenerem nie zostanie. Wiec jak ma rządzić to musi miec tez swoich zaufanych ludzi. Żadnych MM, którzy będą sie rzucać i wprowadzać zamęt.

    Zreszta jestem ciekaw jak MM przyjął tę informację XD Pewnie jest wściekły. Bo przecież on jest Nadtrenerem i nie pozwoli by jakiś Austriak nim rządził. Nie przez to tyle lat czekał na szanse w kadrze A, by teraz ktos mu sie wpieprzał XD Jesli z Hornem okaze sie prawdą, to ładnie Maciusiaka załatwił koleżka Malysz.

  • Takanashi63 stały bywalec
    @Merkuriusz

    Stoeckl to akurat sprawdza się jako dyrektor. Mizernykh na 8 miejscu podczas Igrzysk i z rekordem kraju. Mówi Ci to coś?

  • dervish profesor
    @kunegundek

    Balcerski ma bardzo dobre źródła. Wiele razy to udowadniał. Na razie powiedział tyle ile wie albo ile mógł powiedzieć. Sprawy z Hornim pewnie są jeszcze dogrywane. Na razie z tego co usłyszeliśmy w 3 serii wynika, że miałby to być etat korespondencyjny - ma zarządzać ze Schwarzwaldu (czyli może kilka wizytacji w sezonie). Taka zdalna praca może nie być warta funta kłaków, ale PR-owo to będzie brylant.

  • Vow_Me_Ibrzu weteran
    @kunegundek

    Teoretycznie do wzięcia mógłby być Hornschuh, który pewnie liczył na wyniesienie do roli głównego w Niemczech, a z awansami Mittera i Thurna skończył na bocznym torze i musi być bardzo niezadowolony. Ale nie wiem, jak dwaj Hornowie się dogadywali — być może spadek Ronny'ego wynikał z tego, że nie za bardzo.

  • Merkuriusz bywalec
    Duży błąd!

    Facet zakończył pewien etap, myślami jest gdzie indziej.. ale jak pojawiła się okazja na łatwą kasę, to czemu nie.. Znowu PZN się pozwoli wydoić bez sensu. Dziwię się że po Stoecklu niczego się nie nauczyli.

  • kunegundek weteran
    @dervish

    A bo jak to tak, jeszcze jakby podrążyli, to by się kolega obraził, nie dobre tak. :D
    A z Balcerskim raczej też "nie trzymają" ludzie z tvn, właściwie z nikim może poza skijumping nie trzymają, a to Balcerski ma często takie insiderskie ciekawostki, chłop umie w przenikanie do różnych środowisk i zdobywanie informacji.

  • 23haze weteran

    Fajny news na 1 kwietnia.

  • dervish profesor

    Z tym Hornim to jak to ma być? Etat korespondencyjny? Bo z tego, co mówił Balcerski to tak to widać. ;)
    No bez żartów, jeżeli tak to ma wyglądać to mi to wygląda na PR-ową sztuczkę, która ma uzasadnić kolejną kadencję obecnego Prezesa

  • kunegundek weteran
    @Vow_Me_Ibrzu

    Dokładnie. :) W sumie ja nawet bardzo bym chciał żeby to Dodo objął kadrę, a Horn sterował nią zza pleców dodo. Tutaj wiele osób zarzuca Doleżalowi, że ten coraz bardziej orał stocha od dwóch lat - no nie sądzę, nie ponosi on całej winy za wyniki, bo Kamil psychicznie za bardzo się spinał i psuł skoki, co już wiele razy było podkreślane, a wciąż nawet bazowo Doleżal to znacznie lepszy specjalista jak farmazoniarz Maciusiak. xD Niestety nic lepszego niż Doleżal na ten moment nie dostaniemy, bo Małysz nikogo nie szukał, ale Doleżal jako trener + Horn zza pleców pomagający to może być bardzo dobra opcja. Oby tak się stało! :)

  • dervish profesor

    W jednej audycji Trzeciej Serii więcej merytorycznej treści i wartościowych newsów/wywiadów/ocen niż we wszystkich audycjach publicystycznych ( studiach, Zimnych Draniach itp) wyemitowanych w tym sezonie przez ESP-TVN.

  • ugabanie bywalec

    Horngacher - nowy asystent Maciusiaka. ;) Jaja jak berety.

  • arabesque bywalec
    @tonyv

    Jak my wszyscy ;) I miejmy nadzieję, że będzie miał realny wpływ na całościowy kształt funkcjonowania kadry - od sztabu, po zawodników. Jeśli przyjdzie, to nie zdziwiłbym się, gdyby uzależniał to też od tego, że Małysz pozostanie na swoim stanowisku. Przyjdzie nowe, nieznane, chcące wpieprzać się w jego robotę - no nie. Już sam fakt, że ma do nas wrócić świadczy o tym, jakie ma relacje, kontakty z AM. A przynajmniej takie mam wrażenie

  • tonyv bywalec
    @arabesque

    Najpierw bardzo chciałbym poznać konkrety. Sposób pracy, rolę, zadania, długość kontraktu. Na razie to sobie tak wróżę z fusów:)

  • Vow_Me_Ibrzu weteran
    @kunegundek

    No nie inaczej. W kwestii „systemu” jeszcze — Horn to „Antyaustriak”, wywodzący się z tamtej szkoły, ale odrzucający ją na rzecz własnych autorskich rozwiązań, bardziej intuicyjnych, opartych na doświadczeniu i też kombinowaniu. To może być dobry pomysł na warunki polskie. Nie da się przecież zrobić Ctrl + C -> Ctrl + V całej tamtejszej infrastruktury ze szkołą Stams na czele. Dlatego między innymi Thurn się pogubił. Koncepcja Horna jest luźniejsza, nie stawia tak wyśrubowanych wymagań i łatwiej ją wdrożyć. On może być skłonny już przekazać tajniki swojej kuchni — trenerski top osiągnął w Polsce i Niemczech, z federacją austriacką ma ewidentnie złe stosunki i nie chce tam pracować. Wiek też powoli robi się emerycki. Jemu ta wiedza już właściwie do niczego niepotrzebna. Jeżeli MM nie będzie chciał współpracować, żaden problem, w odwodzie jest wierny oficer Horna, Sobczyk (a na bieżąco Dodo, gdyby Maciusiak postawił się na starcie).

  • arabesque bywalec
    @tonyv

    Wiem, ale nie sądzę, żeby tak na czczo chciał (znowu) zostać głównym trenerem, w dodatku kadry, która ma tendencję zniżkową. To jest człowiek nastawiony na sukces, a nie szorowanie doopami po żwirze.

  • tonyv bywalec
    @arabesque

    Horngacher nie rozstał się definitywnie z trenerką, więc kto wie.. może nie od razu.

  • Kornuty weteran

    Jednak Mitter. Congratulations Andreas!

  • arabesque bywalec

    Z wewnątrz nie ma nikogo, kto mógłby poprawić funkcjonowanie polskich skoków. Projekt narodowy nie wypalił i nie wypali. Dziwię się, że niektórzy nie chcą albo mają wątpliwości co do zatrudnienia Horna. Nie jesteśmy w miejscu, w którym możemy wybrzydzać, a sam Stefan raczej słynie z pracy, niż cwaniactwa. Trenerem na pewno nie będzie - a przynajmniej mało kto w to wierzy - ale najważniejsze, żeby jego rola miała realny wpływ na to, jak kadra ma funkcjonować i jak ją poprawić technicznie i sprzętowo. Wydaje się, że to już jest ostatni dzwonek, żeby polskie skoki nie przepadły całkowicie na długie lata.

  • Przyjaciel_nart stały bywalec

    Uwaga Maciej Maciusiak podał skład na LGP w Wiśle:
    Sabirżan Muminov
    Nurszat Tursunżanow
    Danił Wasiljew
    Nikita Diewiatkin
    Siergiej Tkaczenko

  • Swidrino bywalec

    No chyba, że podział kadr będzie
    Emeryci - Maciusiak: Kubacki, Żyła, Zniszczoł
    Kadra A - Horni - Tomasiak, Wąsek, Joniak, może Waszek, albo młody Tomasiak
    Kadra B - Topór -Kot, Wolny, Łukaszczyk, Sarniak, może Krzak

  • Predator bywalec
    Skoki

    Horn jak był to nasi mieli wyniki i co najważniejsze nie dał sobie w kaszę dmuchać . Ten trener ma jaja i by potrafił okiełznać tych rozpasanych kolesi. Parodią jest proponować cokolwiek temu Dolezalowi, który doprowadził przez te dwa lata Stocha do dna. Kamil pod jego okiem konsekwentnie schodził w dół. Tego gościa trzeba trzymać daleko od polskich skoków.

  • Vainamoinen weteran

    Horn tylko jako główny trener kadry A wraz ze swoim sztabem. Inne rozwiązanie spotęguje tylko chaos. Mam wrażenie, że w naszym pionie sportowym za dużo jest decydentów-rezydentów, każdy ciągnie w swoją stronę, każdy szepcze jakieś porady do ucha. Nie ma jasnej wizji. Dać Hornowi czas i prawo wyznaczania i zwalaniania trenerów B Kadry i bazowych. Wszyscy trenują według jednej myśli, jednego klucza. Nie trzeba też tutaj odkrywać koła na nowo - widać jak trzeba skakać - pokazują to inni. Naśladować najlepszych i wprowadzić dyscyplinę.

  • Pavel profesor
    @Bernat__Sola

    Startowali na MŚJ w ekipie Horna, Żyła w 2005, a Kubacki w 2006, więc prawdopodobne, że przygotowywali się do tej imprezy razem z kadrą juniorską przez większość czasu.

  • solidrock początkujący

    Nie jestem zwolennikiem powrotu Horna, on już swoje i nas zrobił plus pożegnał się z nami w bardzo słaby pomysł.
    Dodatkowo nie wiadomo na jakie stanowisko miałby do nas wrócić, jak dyrektor, czy coś, to może być powtórka ze Stoeckem, a tego chyba nawet Małysz nie chce.
    Ale jak ma wrócić plus serio prezes i Horn mają sensowny pomysł na skoki u nas, to na pewno z kadrą będzie lepiej, bo taki nadtrener nie będzie dalej robił swoich bzdur, starsi pewnie się dwa razy zastanowią co palnąć publicznie.
    No i Horn zna nasze środowisko to na pewno jest zaletą, której zabrakło Thunowi.
    I na koniec zastanawiam się co z kadrą żeńska, Horn ma chyba dobre relacje z Stefanem Hulą, a jakby miał odpowiadać za skoki, to chyba za całość?

  • kunegundek weteran
    @Nikt_ważny

    No ale jego rolą raczej byłoby coś w stylu nad-trenera, skoro według Małysza mamy zacząć iść w jednym kierunku, mamy bazować na jednej myśli szkoleniowej jak chodzi o technikę itd., znikąd się to nie weźmie... :)
    Ja to interpretuję tak, że on ma się zająć:
    1. Budową i rozwijaniem systemu szkolenia, tak aby poprawiać mankamenty systemu szkolenia w Polsce.
    2. Kontaktami jak chodzi o sprzęt i nowinkami.
    3. Co najważniejsze, ma pomóc ujednolicić wizję treningu skoczków jak chodzi o technikę, ma przynieść swoje doświadczenie, może jakieś nowinki.
    4. Ma sprawować pieczę nad trenerami właśnie, czyli ma być tą osobą, co ma pilnować i egzekwować, czy każdy trener należycie wywiązuje się ze swojej roli i czy robi dobrą robotę.
    O ile co do budowy systemu możemy mieć wątpliwości, ale wydaje mi się, że już gorzej być nie może niż podejscie leśnych dziadków i Horn może nieco pchnąć system do przodu, tak o tyle jestem spokojny jak chodzi o kwestię trzymania pieczy nad trenerami w Polsce i pilnowania, aby filozofia samego skoku była taka sama (i nowoczesna) oraz żeby żaden maciusiak nie robił po swojemu, bo "on wie lepiej", a na końcu jego wszyscy zawodnicy, którzy z nim szykowali się do sezonu zdobyli mniej punktów niż debiutant, który przygotowywał się z kimś innym do zimy. xd

  • Bernat__Sola profesor
    @Pavel

    Ze Stochem i Hulą.
    Żyła przeszedł z kadry C Fijasa od razu do kadry A Kuttina, więc Horngachera ominął, a Kubacki to wtedy miał 14-16 lat i nie był objęty szkoleniem centralnym.

  • Ondraszek doświadczony

    Niemcy mają nowego trenera. Mitter.

  • Sigmusiaxd weteran
    @Ondraszek

    Bo on przecież trenował Kamila, więc czemu miałby nie stać?

  • Ondraszek doświadczony

    Na Syfach pokazali fotę. Ewa trzyma chorągiewkę a reszta stoi tradycyjnie jak jedna ekipa. Jest wśród nich Horn. Ciekawe.

  • Nikt_ważny profesor
    @SzeskaFanStocha

    Tak szczerze to wątpię. Ewentualne plusy to lepszy sprzęt, bo chłop się nie boi jechać po bandzie.
    Ale generalnie to on się zna na trenowaniu, a nie na dyrektorowaniu, to zupełnie co innego i pewnie się skończy jak z poprzednim dyrektorem xD

    Też kwestia tego jakie on będzie miał jako dyrektor kompetencje. Bo nam nie za bardzo jest potrzebny dyrektor, tylko bardziej ktoś w rodzaju nad- trenera.

  • Pavel profesor
    @Nikt_ważny

    Trenował polska kadrę juniorską z Zyła, Kubackim i Stochem, oraz niemiecką z Wankiem i Freundem ;)

  • SzeskaFanStocha doświadczony
    @Nikt_ważny

    Horn był betonowy gdy był trenerem kadry A i musiał trzymać leśne dziadki i cały PZN za mordę. Jako dyrektor sportowy może inaczej podchodzić do sprawy. A na pewno zna się na rzeczy i jest zapewne jedyną osobą o wystarczającym autorytecie by sprawować taką funkcję.

  • vvorm doświadczony

    Skoro w polskich skokach jest problem w zasadzie ze wszystkim, począwszy od słynnej atmosfery, która chyba już nie jest taka jak miała być, przez technikę i przez to, że sami nie wiedzą, o co chodzi, na sprzęcie, w którym są całkiem zacofani kończąc, to zatrudnienie Horna w jakiejkolwiek formie (byleby nie 100% zdalnej) jest dobrym posunięciem.

  • Nikt_ważny profesor

    Pytanie czy betonowy Horn to jest odpowiednia osoba do ogarniania systemu i szerokiego szkolenia juniorów?

    No tak średnio.
    Do tego jak główny trener pozostanie bez zmian, to w dalszym ciągu pozostajemy w tej samej sytuacji z kadrami które skaczą obecnie xD.

    Ruch na zasadzie "wszyscy kibice dobrze wspominają Horna to damy im go, może zamkną mordy xD" dosłownie.

  • Mucha125 profesor

    O tak szykuje się powrót mocarny

  • Snickers_powrot_mistrza profesor

    horngacher będzie po prostu zalatwial nam sprzęt

  • mateusz3951 weteran

    Maciusiak dostaje nadzorcę, który będzie mu mocno patrzył na ręce. Nawet jeśli Horngacher będzie pracował po części zdalnie to warto go mieć z uwagi na technologiczne know-how i olbrzymie doświadczenie szkoleniowe.

  • MaPS bywalec

    Wyjścia są dwa. Pierwsze - oni nie mają zielonego pojęcia o co chodzi w skokach i co robić i myślą, że Horn to za nich zrobi, bo sprzęt. Drugie - oni nie mają zielonego pojęcia o co chodzi w skokach i co robić, a Horn jest po to żeby pokazać ludziom, że coś robią, czyli dla Was, żebyście byli cicho. Obstawiam to drugie.
    I jeszcze coś. Nawet jak zostanie dyrektorem, to prezesa przecież nie zwolni.

  • Adick27 weteran
    @jezrdna_AM

    No a jak napisałem?

  • jezrdna_AM stały bywalec
    @Adick27

    Kontekst dotyczy rzeki nie wody.

  • Ondraszek doświadczony

    Trudno mi w to uwierzyć. Poczekam z opinią. Wydaje się to nierealne. Na dzisiaj kaczka dziennikarska

  • Fan_sportowzimowych początkujący

    Może odgruzuje Wąska,kto wie

  • jezrdna_AM stały bywalec
    @buttek

    Siódmy w generalce.

  • Raptor202 profesor

    Adam Małysz powinien na kolanach przepraszać Alexandra Pointnera i błagać go o drugą szansę.

  • buttek stały bywalec

    Maciusiak na niedzielę, wiedząc ile będzie wywiadów mógł nie pić. W 3 serii brzmi jakby miał zaraz puścić bełta

  • maciek0932 profesor
    @zimowy_komentator

    Łagodną atmosferę i brak presji Kacper bezpowrotnie stracił wraz ze zdobyciem medali na ZIO.

  • Adick27 weteran
    @jezrdna_AM

    "Dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi" - otóż to, ponieważ rzeka płynie więc nie można wejść dwa razy do tej samej :)
    Natomiast jak już idziemy w tę nomenklaturę to Horn był w Polsce w latach 2004-2006 trenując juniorów m.in Stocha czy Żyłę i wrócił po 10 latach jako trener kadry A z całkiem dobrym skutkiem:) Polskim skokom niezbędny jest ktoś pokroju Horna, który wielokrotnie pokazał charakter a nam potrzebna jest osoba, która to całe kolesiowskie eldorado weźmie za twarz.

  • szczurnik profesor
    @King

    Bym się zgodził na mieszankę, z tym, że tych młodych bym przez parę sezonów nie rozliczał - chwilę zajmie, zanim przeniosą lądowanie z buli na HS ;-)

    Z drugiej strony, starsi będą z czasem odpadać, za trzy lata możemy mieć raptem Żyłę i Wolnego z tej grupy. Uzupełnienia byłyby konieczne wręcz co sezon, a "starszych seniorów" wcale nie mamy za wielu, już teraz wszystkich razem raptem jeden trener dałby radę trenować.

  • maciek0932 profesor
    @Vainamoinen

    Dlatego Horn pewnie nie będzie trenerem jednej grupy, tylko koordynatorem całego szkolenia. Dadzą mu dyrektora ds. skoków. Może wtedy PZN przestał by szczędzić kasy na współpracę z uczelniami i badania nad nowinkami. A Małysz jeśli już nie chce być prezesem, to mógłby zostać kierownikiem kadry i jeździć z nimi, tak jak w latach 2016-19.

  • StochIO2014 doświadczony

    Oby tylko nie jako dyrektor, po Stoecklu już chyba nikt się nie nabierze na nazwisko na tym stanowisku.

  • buttek stały bywalec
    @jezrdna_AM

    A z drugiej strony Rajmund został Mistrzem Olimpijskim i zajął 6 miejsce w generalne. Chciałbym mieć w Polskich skokach taki średni sezon.

  • buttek stały bywalec

    Będzie jak że Stoclem, rzuci po sezonie wszystko jak usłyszy od Olka, jesteś hejterm idź na skocznię

  • maciek0932 profesor
    @Baks

    Przy powrocie Horna i Sobczyka Maciusiak by chyba zawału dostał. Zrozumiał by w końcu, że przegrał i sam by odszedł.

  • maciek0932 profesor
    @cms

    Jeśli tylko Horn zobaczyłby, że MM znowu świruje i psuje zawodników, to albo zrugał by go niemiłosiernie albo po prostu wyrzucił przy cichej aprobacie Małysza. Nie dopuścił by do zawalenia całych przygotowań.

  • King profesor
    @szczurnik

    Rzucanie Horngachera do trenowania Żyły czy Kubackiego to w tym momencie byłoby największą głupotą. Jeśli już miałby kogoś trenować to powinien wziąć sobie dwóch w jego opinii najbardziej perspektywicznych zawodników.

  • jezrdna_AM stały bywalec

    Nie widzę konieczności zatrudniania Horngachera w żadnej roli. Był już głównym trenerem kadry A i odszedł, a zgodnie z zasadą dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi. Ponadto jego zawodnicy w tym sezonie skakali w kratkę i nie najlepiej więc uważam, że nie uzdrowi Polskich skoków.
    Potrzebujemy zdrowego spojrzenia na nasze skoki, świeżej krwi oraz zupełnie nowego trenera np. Schustera lub kogoś kto jeszcze w Polsce nie pracował.

  • szczurnik profesor
    @tonyv

    Sprawy sprzętowe na pełny etat, jak czuję.

  • Skiflugschanze doświadczony

    Obawiam się, że najbardziej prawdopodobnym skutkiem powrotu Horngachera może być jedynie zburzenie pomnika, który pozostawił w Polsce.
    Zwłaszcza jeśli będzie jakimś koordynatorem od niczego.

  • maciek0932 profesor
    @Liz747

    Przecież to właśnie Horn pracował m.in ze Stochem i Żyłą w kadrze juniorów w czasie, gdy głównym był Kuttin i to on wprowadził ich na poziom PŚ.

  • tonyv bywalec
    @szczurnik

    Jeszcze tutaj trzeba wpasować Doleżala.

  • maciek0932 profesor
    @CzarnyOrzel

    Pewnie tak. Przecież Horn co chwilę szukał jakichś nowinek i był w tym dobry (patrz "brązowe czekoladki" )

  • Kornuty weteran
    @wodzirej

    Pod skrzydłami MM Tomasiak skończy jak Wąsek i Zniszczoł. Obym się mylił. Nie wierzę w powrót Horna. Aż tak nisko upadł?

  • szczurnik profesor
    @KarlGeigerEnjoyer

    Nie licz na to, kiedy ostatnio widziałeś dobrych juniorów w kadrze Niemiec? Paschke i Hoffmann coś ci mówią?

    Obstawiałbym taki podział:
    Horngacher - zawodnicy 30+ oraz sprawy systemowe
    Topór - młodzi zawodnicy, PK
    Maciusiak - selekcja oraz gniazdo trenerskie w LGP/PŚ

    Z jednej strony uniknęlibyśmy "betonu" znanego z ostatniej dekady pracy Stefana, taki Żyła nie musiałby się przyzwyczajać do kolejnego trenera (a tego nawet kilka tygodni temu wspominał tęsknie), "dziadki" zostaną brutalnie zmuszone do zmian techniki wbrew przyzwyczajeniom oraz oporom, a młodzi i tak będą mieli szansę zasięgnięcia porady u kolejnego trenera, nawet jeśli nie będzie to ich "przydziałowy".

  • wojtekSch stały bywalec
    @arabesque

    Wydaje mi się, ze akurat po sytuacji ze Stoecklem, Małysz może być nauczony tego, że taki dyrektor jednak powinien mieć więcej obowiązków. To raz, a dwa to fakt, że Stefan to inny charakter od Alexa. Bardziej stanowczy w swoich decyzjach i bardzo łatwo mógłby podporządkować resztę pod swoje dyktando.

    Tego pewnie dziś Maciusiak nie był skory do potwierdzenia czy zostaje, skoro już po sezonie 2015/16 nie był zadowolony z tego, że zamiast niego to Horngacher został głównym trenerem, pewnie jakiś żal do niego pozostał :)

  • Kornuty weteran
    @arabesque

    Widocznie prezes lubi maliny. Daje się wpuszczać. Ma „dużo” kasy, sponsorów, stać go na Horna.

  • wodzirej doświadczony

    Jeśli Horngacher zajmie się rozwojem Tomasiaka to będzie to zapowiedź wielkich sukcesów w nadchodzących sezonach

  • Kornuty weteran

    Horn u nas super magikiem a TT trenerem reprezentacji Niemiec?

  • Kornuty weteran

    Blef Balcerskiego? Horn, Dodo? Tylko Sobczyka brakuje. MM nie będzie zadowolony. .

  • arabesque bywalec

    Kurczę, czy Małysz byłby tak niemądry i znowu dał się wpuścić w pracę zdalną? Jakoś nie chce mi się wierzyć. Wie, jak to wyglądało za Stockla i wie jakie kolejne oburzenie by przyszło ze strony kibiców, że poraz kolejny dajemy się nabijać w butelkę za dużą kasę (nie zdziwię się, jeśli będzie podobna/lepsza od tej, co miał w DE).
    Kompletnie nie wierzę w to, że miałby być indywidualnym emerytów. Nie sądzę, żeby chciał poświęcać czas na reanimowanie sportowych trupów.
    Jego zadanie musi koncentrować się w szczególności na Tomasiakach, Wąsku i Joniaku i innych, którzy w tej chwili są najbliżej wejścia do PŚ.
    Jestem bardzo ciekawy tego planu. Niezależnie od wszystkiego, na efekty i tam zapewne przyjdzie nam czekać być może i do kolejnego sezonu olimpijskiego albo MŚ, które będą w '29 - oczywiście, jeśli w ogóle będą efekty tych działań/rozwiązań.

  • Matrixun weteran

    Nawet gdyby miał "tylko" zrobić porządek ze sprzętem i prędkościami, to i tak warto, by wrócił. 21 lat temu poskładał Mateję, potem na przykład doradził Małyszowi, by na Kulm nie zmieniał kombinezonu na konkurs i Adam wtedy wygrał. Juniorów też nieźle poprowadził. 10 lat temu wyciągnął z kruczkowego marazmu całą reprezentację. Ma papiery i uznanie wśród naszych kibiców jak mało kto. Może jeszcze Żyłę by ułożył na najeździe, żeby miał lepszą pozycję najazdową i o coś próbował zawalczyć. W ciemno daję Horniemu kredyt zaufania, bo w Polsce zapracował sobie na to już dwa razy.

  • zimowy_komentator profesor
    @KarlGeigerEnjoyer

    Z tego co słyszałem w wywiadach Tomasiak wyrósł w klubie, w którym wszystko odbywało się w łagodnej atmosferze, bez presji - takiej otoczki chyba potrzebuje, nie wiem czy z Horngacherem miałby nadal taką, raczej wątpię. Ale po 1. na tym etapie rozwoju nie dostanie indywidualnego trenera, a po 2. nie wierzę, że Horngacher będzie u nas kogokolwiek trenował.

  • Karpp profesor
    @Fan_lotow

    Było pewnie tak:
    Małysz od miesiąca dzwonił do Horna ten nie chciał i nie chciał. Az w końcu dopięli targu. Będzie robił tu zdalnie na 1/5 etatu, jednocześnie dalej pracując w Niemczech (ciekawe dla kogo bardziej) z pensją oczywiście jak za cały etat. Ale uciecha w narodzie i na twarzy Małysza- bezcenna 😅

    Kurcze ale jak naprawdę przyjadą sukcesy to po ordery każdy się będzie wypinał na czele (no jakże inaczej) z Maciusiakiem . U nas ojców sukcesu nigdy nie brakowało ;)

    No i masz rację. To takie malowanie trawy na zielono, albo pisanie palcem po wodzie ;)

  • Vow_Me_Ibrzu weteran
    @Pavel

    W zasadzie tak, ale i tak jest tu zbędny element. W tym przypadku nominalny trener główny, w domyśle MM.

  • Filigranowy_japonczyk profesor

    Gdyby Horn miał do nas wrócić w roli trenera to byłaby prawdziwa bomba, ale jako dyrektor...

    Już mieliśmy pracującego zdalnie Stoeckla i gość nie robił nic tylko mówiąc wprost, leciał w hvja. Z Hornem będzie tak samo. Moim zdaniem, w takiej formie będzie to ruch beznadziejny. No chyba, że Małysz załatwi by był w Polsce regularnie.

  • zimowy_komentator profesor

    Horngacher wróci aby wycyckać PZN z kasy jak Stoeckl, nie liczcie na żadną pracę trenerską. Chce odciąć jeszcze kilka kuponów ze swojej renomy, a PZN idealnie się do tego nadaje, bo Małysz gotów płacić za nic. Trenerami pozostaną najpewniej Polacy, na czele z Maciusiakiem.

  • Fan_lotow początkujący
    @Karpp

    No młody austriacki trener już był i nic z tego nie wyszło, bo atmosfera była zła itp. xD
    Ale był też Stoeckl, w przeszłości wybitny trener, który pracował zdalnie i nie było to do końca jasne, co on robił, i tak naprawdę on nie był za nic odpowiedzialny.
    Ogólnie, mam wrażenie, że to wszystko kręcę się w kółko. A zamiast systematycznej pracy nad poprawą sytuacji w skokach, to nadal trwa poszukiwanie jakiegoś cudu i prostego rozwiązania wszystkich problemów

  • ukas7 początkujący

    Taki powrót Horniego z Dodo dawałby nadzieję, że nie zmarnujemy takiego super talentu jak Tomasiak, a i może jeszcze Wąska udałoby się uratować, ja jestem jak najbardziej na tak, w naszych strukturach szkoleniowych tacy fachowcy są na wagę złota.

  • Thorgal Aegirsson_1 początkujący
    Bzdury

    Balcerski głupoty wygaduje.

  • Pavel profesor
    @Vow_Me_Ibrzu

    Czy ja wiem, Horngacher już u nas podobnie pracował. Opracowywał plany treningowe, a DoDo z Sobczykiem pilnowali ich realizacji.

  • KarlGeigerEnjoyer bywalec

    Horn indywidualnym trenerem Tomasiaka - widzę to 👀

  • Arendas1993 bywalec
    @Bluchaman

    Serio musisz mieć naprawdę nudne życie. Piszę akurat z telefonu slownikiem ... a z ortografią nigdy nie miałem żadnego problemu ☺️ idź się wyżyj na swojej żonie, jeśli w ogóle ją masz ...bo chyba kiepską musisz mieć w domu atmosferę, jak taki szczegół Cię irytuje 😂😂😂

  • Vow_Me_Ibrzu weteran

    Swoją drogą, cały układ może być niezłym Bizancjum. Dyrektor Horn nie jak Stoeckl, bo jednak z Niemiec znacznie bliżej niż z Norwegii, a i Małysz wyciągnął wnioski, ale pracuje głównie w siedzibie PZN/zdalnie, w teren jedzie od wielkiego dzwonu. Od bieżącego latania po skoczniach i pilnowania, czy trenerzy stosują się do wytycznych, Dodo — zastępca... Jeżeli to by działało, bo Horn opracuje właściwe plany treningowe, ogarnie speca od nauki latania (Kacper!) i będzie nadzorował sprzęt, OK, ale i tak byłoby dość osobliwe.

  • Alberto bywalec

    Jeżeli to prawda to mam szczęście że będzie jakimś koordynatorem/specem od sprzętu/trenerem dla jakiejś grupy na miejscu i że nie skończy się jak ze Stöcklem.

  • Karpp profesor

    Skończmy już z tym cyrkiem. Albo przychodzi do nas jako pełnoprawny trener z całym sztabem albo se darujmy.

    Zacznijmy szukać trenera w Austrii i kilku asystentów niż zdalnego Horna pracującego na pół gwizdka z celem zbawiania świata 😅

  • Bluchaman bywalec
    @Arendas1993

    Z całym szacunkiem ale słowo "rok" jeśli ono nie wystepuje na początku zdania piszemy z małej litery. Oczywiście można rozpatrywać o jaki typ tego słowa chodzi. Bo jeśli chodzi o imię, tak jak noszą Słoweńcy np Rok Benkovic znakomity przed laty skoczek, Rok Oblak tu startujący to nie jest to błąd. Ale w tym przypadku słowo "rok" napisane z dużej litery błędem jest.

  • King profesor
    @Pavel

    Chciałbym wierzyć, że tak głupi nie będą po raz drugi. Jakby to miał być Pointner lub Schuster miałbym obawy, ale w przypadku Horngachera wydaje się, że powinno być lepiej.
    Samo to, że wracałby człowiek z którym polskie skoki były na szczycie, a to w połączeniu z jego charakterem sprawia, że żadne leśne dziadki czy inni podskakiwać mu nie będą.

  • Karpp profesor

    Zdalny Horngacher. I to tak podnieciło Małysza.
    Jak ta kadra ma dobrze funkcjonować jak my się sami nie szanujemy..
    Czyli znowu zadziałał ten prosty rozum Małysza. Horn bez pracy- dzwoń do niego. Tak jak było to w przypadku Stoeckla. Nie ważne co będzie robił byle był. Xdd
    A już najlepsze w tym wszystkim jest to, że dalej będzie pracował w Niemczech 😅😂

    Zauważyłem, że bycie dyrektorem w sporcie w jakimkolwiek to najlepsza fucha na świecie. Właściwie za nic się nie odpowiada na tu i teraz bo efekty mają przyjść dopiero po latach ;))

    Widzę już jak bezkonfliktowy Maciusiak stosuje się do wszystkiego co mu pan prezes przyszykował 😂

  • Arendas1993 bywalec

    O Rok za późno , lecz nic nie stracone. Jestem pewien , że Kamil przy Stefanie wypadłby dziś jak i całym sezonie niebo lepiej. Chyba , że naprawdę ta głowa już bardzo siadła.

  • Liz747 bywalec
    @alo

    Kiedyś powrót do Lepistoe się opłacił, może jednak warto spróbować. Do stracenia nie mamy już nic, możemy tylko zyskać, jeśli Horn weźmie się za Wąska, Tomasiaka i młodych - ufam, że będzie wiedział, co z nimi zrobić. Kazdy byle z dala od serwismena, on już się dotknął Kacpra pod koniec sezonu i efekty widzieliśmy.

  • Vainamoinen weteran
    @rybolow1

    Jak dla mnie żadnych indywidualnych grup szkoleniowych, to nigdy nie wypaliło poza krótkim epizodem Adama z Hannu. Nie wracajmy do tego. Tu trzeba kogoś kto rozumie współczesne skoki i jest w stanie pokierować całą grupą w jedną stronę a przy tym zadbać o sprzęt i skuteczne uwagi techniczne.

  • Pavel profesor
    @King

    Gorzej jak go zrobią drugim zdalnym Szteklem, żeby był dla samego bycia ;)

  • Liz747 bywalec

    Żeby to się nie skończyło jak ze Stoecklem, bo historia trochę zatacza krąg - Stoeckl też chciał dużo czasu spędzać w końcu z rodziną, więc w zasadzie dyrektorem był na zdalce. Oby Horn nie miał takich pomysłów, albo inaczej - oby Małysz uczył się na własnych błędach i jednak wymagał bycia na miejscu, blisko zawodników, nie pod mailem. Bo skończy się znów jakimś syfem.

  • ZXCVBNM_9999 profesor

    Nie to nie możliwe.

    Ale nieironicznie to chyba nikt stąd by nie narzekał (może oprócz Kolosa xD). Tylko w jakiej roli?

  • rybolow1 profesor
    @Vainamoinen

    prędzej MM jako trener grupy emeryckiej: Kubacki, Żyła, Zniszczoł, Wolny
    Tomasiak, Wąsek, Joniak pod Horna? a Kot z Toporem?

  • rybolow1 profesor
    @alo

    I Zografski z poziomu szerokiej czołówki wróciłby na poziom klepania buli

  • Vainamoinen weteran

    Żeby się tylko nie okazało, że Horn jako indywidualny trener Dawida i/lub Piotra.

  • King profesor
    @Pavel

    Pytanie czy Horn byłby tym, który poustawia nam kadry wedle swojej wizji. Bo może się okaże tak, że on np. będzie widział konkretnych zawodników pod konkretnym trenerem lub zrobi roszady na zasadzie. Ty (trener 1) idziesz tu, a ty (trener 2) od teraz robisz to. W takim wypadku Maciusiak nie musi być głównym.

    PS. Pytanie czy jest możliwe, że może jeszcze inaczej to rozwiążą i będą jakieś małe podgrupy? Może jeśli Horn by przychodził jako taki trener od przygotowania w okresie letnim wziąłby sobie Wąska i Tomasiaka, ale potem na zawody no już by nie jeździł? Coś na wzór jak to wyglądało w innych krajach, że niektórzy trenerzy po prostu bardziej machają chorągiewką na zawodach i to tyle.

  • Baks stały bywalec

    Swoją drogą jeśli wrócą Horngacher i Dolezal to może i Sobczyk wróci do struktur związku?

    Wiele niewiadomych, musimy czekać na oficjalne informacje. Nie ukrywam - jestem podekscytowany.

  • cms weteran

    Jeśli to się sprawdzi to znaczy, że Małysz chce zwolnić Maciusiaka w białych rękawiczkach. Horngacher być może zostanie jakiś koordynatorem, dyrektorem, Maciusiak albo sam zrezygnuje albo tak jak pisałem będziemy klepali bulę w przyszłym sezonie i wtedy Horngacher z Dodo zastąpią Maciusiaka

  • Bartosz2007 stały bywalec

    2016: Po słabym dla Polaków zdominowanym przez Prevca sezonie przychodzi Horngacher
    2026:Po słabym dla Polaków zdominowanym przez Prevca sezonie…

  • FJ doświadczony
    @Vainamoinen

    Niekoniecznie. To malutkie środowisko, więc #moneytalks tym bardziej. Oby nie zdalnie, choć jeśli nie zdalnie, to na co komu ten Maciusiak...

  • Vow_Me_Ibrzu weteran

    (Pozwolę sobie przenieść komentarz z wątku obok). Opcja z Hornem ma jeszcze jeden aspekt — może to być rozwiązanie dylematu „jak zwolnić głównego, który przywiózł trzy medale z IO, nie zwalniając go”. W obliczu nowego szefa sam MM rzuci papierami, względnie weźmie funkcję trenera grupy Kubacki-Żyła-Zniszczoł. Bo że Małysz wymyślił Horna jako figuranta, na zasadzie rzucenia ludożerce ochłapu na jeden sezon, nie bardzo wierzę. A Stefan nie z tych, którzy będą tolerowali samowolki formalnego podwładnego.

  • alo profesor

    Czy ja wiem czy to dobra decyzja. Drugi raz się nie wchodzi do tej samej rzeki jak to mówią. Wątpię żeby to właśnie SH nas znów wyprowadził na poziom sukcesów, dziwię się PZN - owi że kogoś innego nie chcą wziąć tylko jego. Już lepiej byłoby zaangazowac Sobczyka i dokooptować Zografskiego do naszego sztabu.

  • Vainamoinen weteran

    Jakby miał być dyrektorem to pewnie by został w Niemczech. Jeżeli te plotki się sprawdzą to mam nadzieję, że Horn na trenera a nie na zdalnego nadzorcę.

  • CzarnyOrzel weteran

    Nie sądzę by od razu chciał brać się za kadrę A po Niemczech. Pewnie zechce odpocząć.
    Może jako specjalista sprzętowy bo na to ciągle narzeka Małysz.

  • Baks stały bywalec

    I to jest prawdziwa bomba. Czekam na rozwój sytuacji.

  • cms weteran

    Nie chce mi się wierzyć, że Horn wróci... a jeżeli by tak się stało to raczej nie ma opcji, żeby Maciusiak został jako główny szkoleniowiec. Chyba, że Małysz spodziewa się, że w następnym sezonie przy Maciusiaku będziemy klepali bule i to będzie już ostateczny argument aby go zwolnić a Horn, który będzie jako jakiś koordynator czy ktoś tego typu w trakcie sezonu przejmie kadrę od Maciusiaka

  • waldemarsson profesor

    To chyba jednak trener Maciusiak w tarapatach - kto wie czy nie zostanie trenerem jakiejś odrębnej grupy z weteranami, czy bazówki.

  • arabesque bywalec

    Nie chce mi się wierzyć, że MM zostanie, jeśli Horn wróci (w jakiekolwiek formie)

  • ASJ_212 profesor

    Najważniejsze, żeby się pozbył Maciusiaka

  • Roxor profesor

    Gdyby miał wrócić w roli trenera to spoko, ale skoro ma mieć zdalną fuchę niczym Stoeckl to mam mieszane uczucia.. Oczywiście warto spróbować, ale nie ma co się nastawiać na cuda.

  • Pavel profesor

    Jakby Horni wrócił jako nadzorca Maciusiaka to Małysz zrobiłby kolejny niesamowity ruch w swojej karierze działacza zaraz po pierwszy zatrudnieniu Horngachera ;)

  • FJ doświadczony
    @wojtekSch

    W tej sytuacji, zrobił co mógł najlepszego. Skoro opcja z TT też w sumie zawiodła. MM stuli japę albo wyjazd, bo on #nimopojęciacorobi

  • Xenkus profesor

    Ciekawe w jakiej roli. Oby jednak w trochę innej niż Stoeckl, ale też może niekoniecznie jako trener.

  • wojtekSch stały bywalec

    No to Małysz ugotował faktycznie asa

  • Sigmusiaxd weteran

    Trener Horngacher i asystent Dolezal!!!

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl