Andreas Mitter nowym trenerem niemieckich skoczków

  • 2026-04-01 18:50

Po sezonie 2025/26 Stefan Horngacher zakończył swoją siedmioletnią pracę w roli głównego szkoleniowca męskiej reprezentacji Niemiec. W środę Niemiecki Związek Narciarski ogłosił nazwisko trenera, który zastąpi Austriaka w roli opiekuna drużyny naszych zachodnich sąsiadów. Będzie nim rodak Horngachera, Andreas Mitter.

44-latek był już asystentem trenera reprezentacji Niemiec w ostatnich trzech sezonach, jednak w przeszłości miał także okazję samodzielnie prowadzić seniorską kadrę skoczków w innym kraju. W latach 2016-2018 pełnił on rolę szkoleniowca reprezentacji Finlandii, która pod jego wodzą startowała m.in. na mistrzostwach świata w Lahti (2017) czy zimowych igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu (2018). Oprócz tego, przez pewien czas Mitter pracował także jako trener w Austriackim Związku Narciarskim.

W oświadczeniu cytowanym przez Niemiecki Związek Narciarski, nowy szkoleniowiec tamtejszej kadry nie krył swojej radości z objęcia tej funkcji. Przyznał on także m.in., że chciałby wnieść swoją wiedzę i doświadczenie z pracy jako wieloletni trener: – Razem z moimi kolegami po trenerskim fachu chcemy wprowadzić nowe impulsy w pracy na treningach, aby możliwie jak najbardziej rozwinąć potencjał zespołu. Ponadto, ważne jest to, aby ustalić z trenerami wszystkich grup szkoleniowych w Niemieckim Związku Narciarskim merytoryczne priorytety dla długoterminowego i pozytywnego rozwoju skoków narciarskich w Niemczech.

Z dużymi nadziejami o wyborze Mittera na opiekuna pierwszej reprezentacji Niemiec wypowiadał się także dyrektor sportowy tamtejszej federacji, Horst Huettel.

– Andreas zna system skoków narciarskich w Niemczech od podszewki. Przez ostatnie kilka lat zyskał wysokie uznanie zarówno w Niemczech, jak i na arenie międzynarodowej. Wierzymy, że dzięki swojemu doświadczeniu i wysokiemu zaangażowaniu Andreas będzie w stanie wprowadzić do drużyny niezbędne, nowe impulsy – mówił m.in. Huettel, cytowany przez Niemiecki Związek Narciarski.

Nominacja Mittera na stanowisko szkoleniowca pierwszej reprezentacji nie jest jedyną trenerską roszadą w niemieckich kadrach. Do sztabu kadry 1A, w którym znalazł się już Paul Winter, powróciło dwóch trenerów, pracujących do niedawna w niemieckich kadrach B i C – Jens Deimel oraz Tino Haase.

Zmiany zajdą również w lokalnych ośrodkach treningowych. Odpowiedzialność za bazę w Oberstdorfie ma przejąć Maximilian Mechler, zaś do grupy treningowej w Chiemgau ma dołączyć Johannes Petrat.

Warto podkreślić, że męska reprezentacja Niemiec zakończyła sezon 2025/26 na 4. miejscu w łącznej punktacji Pucharu Narodów. Najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata z tego kraju był z kolei Philipp Raimund, który uplasował się na 7. lokacie.


Wojciech Skucha, źródło: DSV
oglądalność: (3641) komentarze: (28)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Filigranowy_japonczyk profesor

    "Jak ustalił Sport.pl, austriacka marka Best Water Technology (BWT) ma się wycofać ze skoków narciarskich. Przez dziewięć lat była sponsorem zawodników - widoczna na sprzęcie, którego używali na skoczni. Z nart oznaczonych jej logotypem korzystała większość polskiej kadry."

    Niby wiele to nie zmieni bo BWT to tak naprawdę Fischery z naklejonym logiem. Dodatkowo według Balcerskiego znikną też narty Augment.

    "Trzeba też przyznać, że choć długo "fischerom" nie było czego zarzucić, w ostatnich dwóch sezonach dało się zauważyć, że inny producent niemal gwarantuje skoczkom przewagę w prędkościach osiąganych na progu. Chodzi o narty produkowane przez markę Van Deer, należącą do Red Bulla, a także jej poboczny produkt - Augment. I kto wie, być może to właśnie tych nart będą przyszłej zimy używać niektórzy Polacy. Co ciekawe, jeśli tak się stanie, będą korzystać już tylko z nart oznaczonych logiem Van Deer, bo producent wycofuje markę Augment."

    Swoją drogą, nie wiedziałem, że Augment to tak naprawdę są Red Bullowskie Van Deery.

  • Pavel profesor
    @rybolow1

    Nie odejdzie z Bułgarii i nie wróci do Polski ;)

  • SzeskaFanStocha doświadczony
    @Filigranowy_japonczyk

    Najwyraźniej Mitter uczy się na błędach i po latach pracy w Niemieckich kadrach dostrzeżono, że ma potencjał. Tak jak spekulowałem niżej, znając etykę pracy Horna, Mitter mógł mieć więcej obowiązków niż przeciętny asystent, a więc więcej okazji do wykazania się.

  • rybolow1 profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    najprawdopodobniej Sobczyk odejdzie, może wróci z Horngacherem do polski

  • SzeskaFanStocha doświadczony
    @Filigranowy_japonczyk

    A ja uważam, że Raimund utrzyma progres. Znając Horna to pewnie Mitter miał większy kontakt z zawodnikami, a Horngaher, bardziej układał plany i diagnozował błędy na zgrupowaniach latem oraz machał flagą.
    Zresztą niby czemu odejście trenera miałoby hamować progres? Z Kubackim się nie sprawdziło, to w jaki sposób Raimund jest inny?

  • Kolos profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Na razie to "wszystko" to jeden dziennikarski wpis na twitterze. Zobaczymy co do tego Horngachera....

  • Kolos profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    No cóż, Thurnbichler niemieckiego zaplecza też nie zawojował a to była o wiele łatwiejsza praca niż kadra A w Polsce. W sumie żasne zaskoczenie.

  • SzeskaFanStocha doświadczony
    @Mucha125

    Tyle, że on był w Austrii asystentem w kadrze A i raczej nie chciałby się zatrudnić jako trener B kadry.

  • LewReteni stały bywalec
    @King

    Może w DSV obowiązuje dzisiaj der ersten April?

  • Kolos profesor

    Dziwny wybór, człowiek który nie poradził sobie z Finami, następnie kariera żadna. Ale to zmartwienie Niemców nie nasze.

    Ale jednak Niemcy nie byli aż tak zdesperowani żeby sięgnąć po cudotwórcę Thurnbichlera :)

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @King

    O ile Raimund to według mnie zawodnik który może w przyszłości zdobyć KK (ale czy z Mitterem? Wątpie), tak w Hoffmanna nie wierzę kompletnie. Felix to według mnie będzie jednosezonowiec i w kolejnym sezonie wróci na swój stary poziom.

    @Arturion na razie wszystko wskazuje na Horna.

  • arabesque bywalec

    Tak, zgadzam się, że lata Thurna u nas zbiły inne nacje z tropu. Każdy go wychwalał jaki to talent, a u nas doszło poniekąd do kompromitacji. Ok, z Ola wyciągnął top sezon, to samo z Pawła, ale odchodził w fatalnej atmosferze i pewnie w środowisku było czuć ten smród.

    Co do samego Mittera, to nie mam pojęcia czego się spodziewać. Trenowanie Finów w tamtym okresie raczej chwały nie przynosi, biorąc pod uwagę brak wyników (jeszcze gorzej, jak u nas z TuTu - wiem, że nie ma co porównywać budżetu/zainteresowania Finów do nas). Skoro był asystentem, to może będzie coś jak austriacki Doleżal. Ciekawe jak im wyjdzie ta zmiana i który z zawodników będzie wiódł prym w przyszłym sezonie. Mam wrażenie, że będzie to ktoś inny, niż Raimund, a 1-2 nazwiska mogą wylecieć z głównej kadry.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Mucha125

    TT ma jeden duży problem. Wielkie ego. Jak tego nie zmieni to nikt go nie weźmie na głównego.

  • Mucha125 profesor
    @King

    Musi być wymiana pokoleniowa a idzie w Niemczech dość ciężko. Wellinger nie ma na dłuższa metę perspektyw bo to zawodnik z zerwanym więzadłami.
    Dla trenera nowego to wprowadzić kolejny zawodników do PŚ, bo mają zwyczajnie braki

  • Mucha125 profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Ale on jak nabierze doświadczenia to wtedy dopiero będzie głównym. PZN, głównie Małysz popełnił błąd dając mu fuchę głównego szefa a powinien być asystentem lub trenerem kadry B
    Dlaczego? Bo trenuje głównie zawodników właśnie z dużymi błędami. Bo on skupia się na wielu detalach. Do kadry A się nie nadaje jak na razie. Nie ma też zbudowanej linii różnorodnych kontaktów

  • King profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Niewypał to może za dużo powiedziane. Według mnie Niemcy będą nieco słabsi niż w tym roku. Raimund może zrobić regres, Geiger pewnie będzie lepszy może większą część sezonu będzie skakał jak teraz, Wellinger to samo, ale w ogólnym rozrachunku to nic nie da. Uważam, że Niemców mogą ratować Roth i Bayer w nadchodzącym sezonie. Ich miejsce w PK zajmie może z kolei ktoś inny kto zrobi progres np. Deimel czy Unglaube. Paschke według mnie czeka duży regres na moje czucie.

  • Arturion profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    A może to jego Małysz chce zakontraktować, a nie Horngahera?

  • Filigranowy_japonczyk profesor

    A co do Tutu. Gdy jeszcze pracował w Polsce postawiłem tezę, że tym co działo się u nas zmarnował sobie karierę trenerską i żadna ekipa z Topu nie weźmie go na głównego trenera. No i na razie ten typ się sprawdza.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Pavel

    Patrząc na to jak potoczyła się kariera trenerska Hornschuha to chłop pewnie sobie pluje w brodę, że do nas w tym 2019 nie przyszedł.

  • Raptor202 profesor
    @marro

    Na razie jeszcze ciągną, ale pewnie za jakiś czas to się zmieni, przynajmniej patrząc na tych asystentów, którzy akurat Austriakami nie są.

    Szkoda, że u nas dalej znajdują się głupiomądrzy, którzy nie chcą przyjąć któregoś z tych Austriaków, żeby i nasze skoki "pociągnął" choćby przez dekadę, zanim którykolwiek polski trener się czegokolwiek nauczy.

  • Filigranowy_japonczyk profesor

    Punkty zdobyte przez Finów w konkursach indywidualnych pod wodzą Mittera.
    2016/2017 - 64 (24 Ahonen, 24 Maata, 16 Larinto)
    2017/2018 - 19 (13 Aalto, 6 Nousiainen)

    Finowie pod jego wodzą zanotowali najgorsze sezony w całej historii. Śmierdzi mi to trenerskim niewypałem. Moim zdaniem Niemcy pod jego wodzą zaliczą spory zjazd w dół, ale zobaczymy, może przez te wszystkie lata wyciągnął wnioski. Jednak nie zmienia to faktu, że to wybór bardzo ryzykowny.

    Ma tylko nadzieję, że Mitter nie kopnie w tyłek Zografskiego i Sobczyka. Skoro to za namową Horngachera rozpoczęła się ta współpraca Władiego z Niemcami to niestety istnieje taki scenariusz, że wraz z odejściem Horna się ona zakończy.

  • marro profesor

    Schuster, Horngacher a teraz Mitter, Austriacy ciągną niemieckie skoki.

  • Pavel profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Pożyjemy zobaczymy, minęło kupę czasu od fińskiego epizodu. Z tego co mówili Niemcy miał spory wpływ na wyniki Hoffmanna.

    Małysz mógłby się koło tego Hornschuha zakręcić.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Pavel

    Przede wszystkim to sami sobie zrobili na złość. Patrząc na to na jakie dno Mitter sprowadził Finów to właśnie strzelili sobie w łeb.

    A największym przegranym i tak jest Hornschuh.

  • mateusz3951 weteran

    Spodziewana i przewidywalna decyzja Niemców. Można było przypuszczać, że postawią na ciągłość pracy i trenera niemieckojęzycznego.

  • Pavel profesor

    Niemcy znowu zrobili na złość Polakom, wszystkie frakcje niezadowolone.

    1. Wyznawcy kultu TuTu, wierzyli, że ich idol zostanie wybrany na podstawie jego niesamowitych atutów:

    - Nie jest Polakiem
    - Jest Austriakiem
    - Dwa randomy z jego kadry dzielnie walczyły w PK

    2. Wyznawcy polskiej myśli szkoleniowej, którzy na swojego przedstawiciela wybrali Sobczyka, a jego atuty to:

    - Jest Polakiem
    - Nie jest Austriakiem
    - Potrafi trenować jednego zawodnika
    - Kiedyś pytany czy zostanie kołczem powiedział "pomidor"

  • King profesor
    @majkiel

    To akurat żartem nie będzie. Ile razy przecież redakcja również 1 kwietnia przemycała wiadomości prawdziwe. Zresztą źródłem tej informacji jest DSV.

  • majkiel weteran

    Dobry kawał

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl