Premierowy Turniej Czterech Skoczni kobiet już najbliższej zimy. "Największy krok naprzód"

  • 2026-04-29 16:36

28 grudnia w Oberstdorfie rozpocznie się jubileuszowa, 75. edycja Turnieju Czterech Skoczni. Będzie ona historyczna, gdyż po raz pierwszy o Złotego Orła powalczą kobiety. Dyrektor Pucharu Świata, Sandro Pertile opowiedział Skijumping.pl o logistycznych wyzwaniach i pierwszych efektach rozmów z komitetami organizacyjnymi.

Starania o organizację kobiecego Turnieju Czterech Skoczni trwały kilka lat. Największym problemem dla FIS i organizatorów imprezy była próba znalezienia porozumienia z gospodarzami austriackiej połowy cyklu. W międzyczasie skoczkinie otrzymywały namiastkę rywalizacji w postaci Turnieju Sylwestrowego w Villach i Ljubnie (2021/2022, 2022/2023) oraz Turnieju Dwóch Nocy w Garmisch-Partenkirchen i Oberstdorfie (2023/2024, 2024/2025, 2025/2026).

Przełom nastąpił w listopadzie 2025 roku. Wówczas organizatorzy Turnieju Czterech Skoczni ogłosili wprowadzenie do programu imprezy rywalizacji kobiet, począwszy od sezonu 2026/2027. Kluczowa okazała się zgoda na instalację sztucznego oświetlenia na Bergisel w Innsbrucku, które ułatwi komitetowi zawodów przeprowadzenie dłuższego programu rywalizacji.

Niewiadomą pozostawał układ kobiecego TCS. Pojawiały się pogłoski, iż z powodów logistycznych panie mogą startować w odwrotnej kolejności w danym kraju względem mężczyzn, czyli w Garmisch-Partenkirchen, Oberstdorfie, Bischofshofen i Innsbrucku. Dyrektor Pucharu Świata, Sandro Pertile stawia jednak sprawę jasno - program TCS kobiet i mężczyzn będzie mieć identyczny układ miejscowości.

- Odbyliśmy już dwa spotkania z komitetem organizacyjnym, a kolejne mamy zaplanowane na ten tydzień. Zasadniczo mogę potwierdzić, że Turniej Czterech Skoczni będzie przebiegał w tej samej kolejności dla obu płci. Rywalizację rozpoczniemy wspólnie z kobietami w Oberstdorfie, następnie udamy się do Garmisch-Partenkirchen, a potem do Innsbrucka i Bischofshofen - zapowiada działacz FIS.

- Kobiety będą rozgrywać zawody w dniu kwalifikacji mężczyzn. Spodziewamy się maksymalnie 40 zawodniczek na starcie kwalifikacji. To są główne założenia - dodaje Włoch.

Podobny układ programu był testowany ostatniego Sylwestra w Garmisch-Partenkirchen. Wówczas panie rozegrały swój konkurs na Grosse Olympiaschanze o 13:00, pomiędzy oficjalnym treningiem (11:00) i kwalifikacjami mężczyzn (16:00).

W pierwszej kobiecej edycji Turnieju Czterech Skoczni ma wziąć udział 40 zawodniczek, maksymalnie po 5 z każdej reprezentacji. Kwoty startowe obliczone zostaną po zawodach Pucharu Świata w Engelbergu na podstawie czołowej "40" listy alokacyjnej FIS bazującej na kobiecym rankingu WRL. Niemki i Austriaczki podczas tych zawodów nie będą mogły skorzystać z kwoty krajowej.

Wzorem Turnieju Dwóch Nocy, awans do konkursu wywalczy czołowa "30" kwalifikacji. Zawodniczki utworzą 15 par KO (16. vs 15., 17. vs 14., ..., 30. vs 1.), a awans do finału uzyska 20 skoczkiń - 15 triumfatorek i 5 "szczęśliwych przegranych".

- W przyszłym roku odbędzie się pierwszy, historyczny Turniej Czterech Skoczni dla kobiet i musimy nabyć doświadczenia oraz rozwijać to wydarzenie. Od razu zauważyliśmy pewne wyzwania związane z zakwaterowaniem, transportem, logistyką przemieszczania się w szatniach czy pozwoleniami parkingowymi - wylicza Sandro Pertile, który dodaje: - Proces organizacji nie jest łatwy, ale wszystkie cztery komitety organizacyjne są niezwykle zmotywowane na ten historyczny moment. Z mojej perspektywy będzie to największy krok naprzód dla kobiecych skoków narciarskich w nadchodzącym sezonie zimowym.

Turniej Czterech Skoczni mężczyzn nie przejdzie większej rewolucji. Na starcie kwalifikacji spodziewanych jest ok. 65 zawodników, zaś do konkursu awansuje tradycyjnie 50 skoczków, którzy w I serii utworzą 25 par KO. Jedyną różnicą przy ustalaniu kwot startowych na TCS ma być przelicznik miejsc na podstawie liczby skoczków w czołowej "45" listy alokacyjnej FIS. Reprezentacje z liczbą 5 (maksymalna), 4, 3 i 2 skoczków w TOP45 listy będą miały identyczną kwotę startową na turniej, z kolei nacje z 1 i 0 zawodników będą miały zwiększony limit o 1 miejsce (odpowiednio: 2 i 1). Obowiązywać będą dodatkowe kwoty za wyniki w ostatnim periodzie Pucharu Kontynentalnego oraz medale ostatnich MŚ Juniorów. Niemcy i Austriacy mogą też skorzystać z 4-osobowej kwoty krajowej.

Dokładny terminarz 75. Turnieju Czterech Skoczni nie został jeszcze ustalony. Więcej szczegółów możemy poznać po zaplanowanym na 6 maja posiedzeniu Komisji skoków narciarskich FIS w Portoroz.

75. TURNIEJ CZTERECH SKOCZNI

OBERSTDORF (HS137)

Poniedziałek, 28.12.2026: konkurs indywidualny kobiet (KO)
Wtorek, 29.12.2026: konkurs indywidualny mężczyzn (KO)

GARMISCH-PARTENKIRCHEN (HS142)

Czwartek, 31.12.2026: konkurs indywidualny kobiet (KO)
Piątek, 01.01.2027: konkurs indywidualny mężczyzn (KO)

INNSBRUCK (HS128)

Sobota, 02.01.2027: konkurs indywidualny kobiet (KO)
Niedziela, 03.01.2027: konkurs indywidualny mężczyzn (KO)

BISCHOFSHOFEN (HS142)

Wtorek, 05.01.2027: konkurs indywidualny kobiet (KO)
Środa, 06.01.2027: konkurs indywidualny mężczyzn (KO)


Adam Bucholz, źródło: Informacja własna
oglądalność: (1444) komentarze: (13)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Kolos profesor
    @jezrdna_AM

    Pół TCS (od nazwą Turniej dwóch nocy) było rozgrywanie od kilku lat. Zainteresowanie zerowe. To się nie ma szans niczym obronić a tylko ucierpi na tym męski TCS.

  • Kolos profesor
    @Wojciechowski

    No cóż w sumie Pertile od początku kadencji mówi o robieniu że skoków narciarskich Formuły 1....

    Ponieważ przymus robienia TCS mężczyzn i kobiet w tej samej kolejności odbije się czkawką to kto wie, czy kolejnym pomysłem nie będzie "jedne kwalifikacje na wszystkie cztery konkursy TCS".

  • Kolos profesor

    Jeśli chodzi o limity startowe - powinno być większe obcięcie ich dla najlepszych. Ale dobrze, że choć trochę bardziej są premiowani słabsi.

  • Kolos profesor

    No niestety, Turniej totalnie zbędny. I tylko od cie tradycji męskiego Turnieju.

  • Odlotowo_4567 weteran

    W tej formule to niestety nie jest krok naprzód. Nie ma mowy.

  • Matrixun weteran

    Beznadziejny program tego turnieju pań. Przy zaledwie 30 zawodniczkach system KO nie będzie tak ciekawy, o czym przekonaliśmy się przecież w minionym sezonie. Ale skoro chcą brnąć dalej w absurdy, to droga wolna. Finał 5 stycznia to słaby pomysł, ale przynajmniej dobrze, że u panów z grubsza pozostało bez zmian. Ruszanie tam czegokolwiek może tylko zaszkodzić turniejowi i całej dyscyplinie, która i tak za tydzień może stanąć nad przepaścią.

  • Arturion profesor

    Psucie. Nic tylko psucie.
    Dziadostwo!

    (Sandro, jedz dużo grzybów, które sam zbierzesz)

  • Alberto stały bywalec

    Super że się udało, ale Sandro jak to Sandro musiał coś zepsuć. Kwoty u pań są absurdalne, dlaczego Niemki i Austriaczki nie mogą wystawić kwoty krajowej a Niemcy i Austriacy mogą?

    Przynajmniej tyle że konkursy nie będą tego samego dnia, ale i tak moim zdaniem odwrotna kolejność byłaby lepsza.

  • Wojciechowski profesor

    Z czasów, gdy Turniej Czterech Skoczni przyciągał dosłownie wszystkich – od całej śmietanki skoków przez totalnych średniaków i chmarę Niemców i Austriaków po totalnych buloklepów – dość szybko przechodzimy w czasy limitowania uczestników.

    Jak tak dalej pójdzie, Pertile zarządzi, żeby od Oberstdorfu do Bischofshofen skakała ta sama „50”, a kwalifikacje będą służyły tylko ustawieniu kolejności jak w Formule 1 (i ewentualnie wywaleniu kogoś za sprzęt).

    Nie mam przekonania, że to zmierza w dobrą stronę...

  • TandeFan23 profesor

    Miejmy nadzieje ze na kominku w domu Prevcow wyladuje trzeci Zloty Orzel. :)

  • jezrdna_AM stały bywalec

    Zapowiadane konkursy TCS dla kobiet w formule z KO na sezon 2026/2027 będą z pewnością ciekawym wydarzeniem i z wielką przyjemnością zasiądę przed telewizorem.

  • Sigmusiaxd weteran

    Jest wielki sukces! TCS KOBIET!

  • KapiOfficial stały bywalec

    Wkońcu mamy TO!!!

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl