Kradzież na placu budowy w Brotterode

  • 2026-05-11 10:50

W długi weekend majowy z placu budowy powstającej Neue Inselbergschanze w Brotterode skradziono materiały budowlane. Zniszczono także część ogrodzenia. Niemiecka policja poszukuje świadków, którzy pomogliby ustalić sprawców.

Jak podaje presseportal.de, do kradzieży doszło między popołudniem 30 kwietnia a południem 4 maja. Z terenu powstającej skoczni zniknęło 20 ocynkowanych blach trapezowych, a dodatkowo uszkodzono fragment ogrodzenia. Łączną wartość strat oszacowano na około 3 tysiące euro. Obiekt przy ulicy Seimbergstrasse jest teraz objęty monitoringiem.

Arena, na której po raz ostatni rozegrano konkursy Pucharu Kontynentalnego w 2024 roku, przechodzi obecnie gruntowną modernizację. Koszt prac oszacowano na nieco ponad 2 miliony euro. Nowa skocznia ma zachować swój poprzedni, charakterystyczny profil. Prace mają pozwolić na stały powrót Brotterode do terminarza FIS. Wedle proponowanego zimowego kalendarza Pucharu Kontynentalnego 2026/2027, zawody na Inselbergschanze odbędą się w weekend 13-14 lutego.

Leciwy rozbieg Inselbergschanze wyburzono latem ubiegłego roku. Nie bez problemów, ponieważ pierwsza próba zakończyła się fiaskiem – ze względu na problemy techniczne. Ostatecznie konstrukcja poddała się przy drugiej próbie – na początku lipca. Zaplanowane na luty tego roku zmagania drugoligowców nie doszły do skutku z powodu przedłużających się prac modernizacyjnych. W efekcie Puchar Kontynentalny zawitał do Oberhofu – w ramach zastępstwa. W przeszłości na obiekcie w Brotterode triumfowali Krzysztof Biegun, Stefan Hula, Kacper Juroszek, Bartłomiej Kłusek czy Tomasz Pilch. 


Szymon Siwek, źródło: presseportal.de
oglądalność: (552) komentarze: (4)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • tommy97ns stały bywalec

    Chciałbym tu kiedyś zobaczyć PŚ.

  • Odlotowo_4567 weteran

    Mam nadzieję, że po przebudowie w Brotterode nadal będą organizowane zawody PK, cieszące się dużym zainteresowaniem kibiców. No i skocznia nadal będzie szczęśliwa dla polskich skoczków, którzy w przeszłości osiągali na Inselbergschanze bardzo dobre rezultaty. Oby było jak w Predazzo - Trampolino dal Ben po przebudowie również przyniosło szczęście Polakom.

  • Odlotowo_4567 weteran

    Prawdopodobnie znowu mamy do czynienia z kompromitacją niemieckich działaczy zarządzających skocznią, bo powinni zadbać, aby nikt nieupoważniony nie wtargnął na teren obiektu. Chociaż może jednak tym razem zawinili nie oni, a wykonawca przebudowy?

  • Odlotowo_4567 weteran

    Kradzież w pobliżu niemieckiej skoczni? Przecież to już grali. Najpierw Willingen, teraz Brotterode. Jednak obawiam się, że tym razem złodziej nie będzie aż tak wspaniałomyślny i nie odda skradzionych rzeczy, tak, jak to się stało, gdy zabrano norweski sprzęt. Teraz zresztą kradzież dotknęła zupełnie inne przedmioty, nie sprzęt, a materiały budowlane. No i nie na czynnej skoczni bezpośrednio po zawodach, tylko w pobliżu obiektu, na którym obecnie nie da się skakać z uwagi na przebudowę.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl