Skoczek w locie
fot. Tadeusz Mieczyński
W dniach 12-16 maja 2026 roku w Wiener Stadthalle w WIedniu odbywa się jubileuszowy, 70. Konkurs Piosenki Eurowizji. To dobra okazja, by przypomnieć pewien artykuł, który ukazał się na naszych łamach kilka lat temu. Czy Eurowizja i skoki mogą mieć ze sobą coś wspólnego? Okazuje się, że jak najbardziej tak.
W 1985 roku duet popowy Bobbysocks, jako pierwsza norweska formacja, wygrał konkurs Eurowizji, w związku z czym, zgodnie z zasadami imprezy, Norwegia w kolejnym roku musiała pełnić honory gospodarza imprezy. Do organizacji przymierzano wstępnie kilka miast, jako faworytów wymieniano najczęściej Oslo i Stavanger. Trochę nieoczekiwanie wyścig ten wygrało nazywane "bramą do fiordów" Bergen, a o jego zwycięstwie miały zdecydować walory krajobrazowe miasta. Sam konkurs piosenki odbył się 3 maja, ale liczne imprezy towarzyszące miały miejsce na przestrzeni tygodnia poprzedzającego główne wydarzenie. Bergen cieszyło się każdą chwilą, w której znajdowało się w centrum uwagi całej Europy. Był to czas, kiedy przez północ Europy silniej niż dotąd przetaczała się fala fascynacji Ameryką, tamtejszym stylem życia i wszystkim co kojarzyło się z Hollywood. Rozmach Norwegów był wówczas zatem stricte amerykański, całość zaczynała w pewnym momencie przypominać przerost formy nad treścią. Statki Wikingów pod okolicznymi fiordami, pokazy ognia, laserów, fajerwerków i... konkurs skoków narciarskich na śniegu zorganizowany 2 maja.
Tradycje związane ze skokami narciarskimi w Bergen sięgają jeszcze końca XIX wieku. Z kolei najbardziej znana tamtejsza skocznia to powstała w 1937 roku Bergensbakken, będąca wówczas jednym z największych tego typu obiektów w całej Norwegii. Jej rekord należący do Asbjoerna Ruuda wynosił co prawda tylko 49,5 metra, ale Norwegowie nad długość skoków przedkładali piękno lotu i nie podążali za obecną w innych rejonach Europy i świata manią bicia rekordów. Ostatnia tamtejsza skocznia funkcjonowała do około 1980 roku, ale kilka lat później na jedno popołudnie miasto przypomniało sobie o swoich skokowych tradycjach. W pobliżu kościoła Johanneskirken zbudowano skocznię K-20 i zorganizowano zawody z udziałem największych gwiazd tamtejszych skoków. I tak, w Bergen pojawili się między innymi - drugi zawodnik Pucharu Świata z sezonu 1980/81 Roger Ruud czy Vegard Opaas, który miał przed sobą najlepszy sezon w karierze. Najbliższej zimy jako pierwszy Norweg wygra Kryształową Kulę, zajmie drugie miejsce w Turnieju Czterech Skoczni i zdobędzie medale podczas mistrzostw świata w Oberstdorfie. W Bergen pojawił się też Hroar Stjernen, ojciec dobrze znanego kibicom Andreasa Stjernena. On także rozpoczął w ten sposób przygotowania do swojej najlepszej zimy, podczas której zajmie m.in. piąte miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.
Choć igelit był już wówczas w powszechnym użyciu, to kłócił się z norweską tradycją skoków narciarskich. Nikt tu nie skąpił grosza, liczył się rozmach i końcowy efekt. Postanowiono, że zawody muszą zostać rozegrane na śniegu. Na wszelki wypadek przygotowano jednak duże ilości słomy, by wyłożyć nią zeskok w razie gdyby śnieg nie wytrzymał wysokiej temperatury. A ta przekraczała grubo 20 stopni. Biały puch dostarczono z odległej o około 130 kilometrów górskiej wioski Finse położonej na wysokości ponad 1200 metrów nad poziomem morza. Wieś jest trudno dostępna, nie posiada żadnej drogi dojazdowej, z resztą kraju jest skomunikowana tylko połączeniem kolejowym, stąd jedyną możliwością przetransportowania śniegu do Bergen było upychanie go do pociągów. Zainteresowanie niecodziennym wydarzeniem było ogromne. Według różnych szacunków zawody oglądało od 15 do nawet 30 tysięcy widzów ciasno stłoczonych na jednej z głównych ulic miasta. Śnieg topniał w oczach, ale jakimś cudem wytrzymał. Zwycięzcą konkursu został Roger Ruud, uzyskawszy odległość 21 metrów. Impreza z 2 maja 1986 roku w Norwegii nazywana jest najdziwniejszym konkursem w historii narciarstwa.
Sam konkurs piosenki, który odbył się dzień później, naznaczony był kilkoma zgrzytami i skandalami. Choćby takim, że nieznana kobieta wylała na głowę księżniczki Sonii zawartość butelki, stanowiącą mieszaninę wody, oleju, pieprzu i innych substancji. Dziś Bergen nie kojarzy się już ze skokami narciarskimi, ale z muzyką jak najbardziej. Tyle, że zupełnie inną niż ta, która rozbrzmiewała tam w 1986 roku. Dziś to norweskie miasto uważane jest za zagłębie muzyki blackmetalowej. Stamtąd pochodzą legendy gatunku, takie jak Burzum, Gorgoroth czy Taake.
-
-
dervish profesor
@Pavel
Znowu włączył ci się tryb pavla? Umiesz czytać ze zrozumieniem? Dlaczego zadajesz mi to pytanie? Zapytaj ms_ .
-
Pavel profesor
@dervish
A jaki ma być w tym patriotyzm? ;) Wspomniana przez ciebie niżej Abba też miała za grosz patriotyzmu ;)
-
dervish profesor
@ms_
A to jest polska piosenka?? Ona reprezentuje Polskę czy TVP w stanie likwidacji? Gdzie w tym wszystkim patriotyzm? ;)
Od dawna nie oglądam tej hucpy, ale z tego co pamiętam to przed konkursem reprezentantka TVP od zawsze była przez różnych Orzechów umieszczana w gronie faworytów. Takie typowe dmuchanie balona dla nakręcenia oglądalności, bo później jakie były wyniki każdy chyba wie. Zupełnie nie przystawały do tych dmuchanych prognoz.;) -
ms_ profesor
@Sigmusiaxd
Ja nie lubię polskiej piosenki, ale patriotycznie kibicuję i doceniam dobry głos Alicji. Ciekawe, które miejsce zajmiemy w finale, myślę, że jest szansa na top 15, ale obawiam się, że tym razem wyjątkowo doceni nas jury, za to nie docenią nas widzowie, no ale zobaczymy. A co do ogłoszenia wyników kto dostał się do finału to kolejność jest losowa i bardzo dobrze, że tak jest bo gdyby już po półfinale podano kto zajął które miejsce byłoby bezsensowne bo w sobotę emocje byłyby już dużo mniejsze bo i tak wiadomo by było kto ma szansę na dobry wynik, a kto w finale zajmie miejsce pod koniec stawki. A co do tego miejsca w czołówce to pewnie chodzi Ci o to, że spośród osób oglądających próby na żywo w hali w takim internetowym głosowaniu Polska zajęła 4 miejsce w swoim półfinale. Generalnie widzę, że odbiór polskiej piosenki już po próbach, a zwłaszcza po półfinale jest bardzo pozytywny, również za granicą, podobno ta fińska skrzypaczka powiedziała po ogłoszeniu wyników do Alicji, że ma najlepszy głos z całej tegorocznej stawki. Polska dostała też ogromne uznanie od publiczności oglądającej półfinał na żywo co było słychać w telewizji, chyba nikt nie dostał aż tak pozytywnej reakcji.
-
Sigmusiaxd weteran
@ms_
Ja jestem za Polską, bo na prawdę piosenka dobra. Ogólnie w tym roku to bieda trochę. Polska tak w ogóle była gdzieś wysoko w rankingu półfinału, ale wyczytali nas ostatnich :D
-
LewReteni stały bywalec
@ms_
O Rumunii rzeczywiście słyszałem, że ciekawa, ale będę mógł się o niej wypowiedzieć dopiero po półfinale, bo trzymam się tego, żeby przed Eurowizją nie słuchać tegorocznych utworów (oprócz polskiego). Na Eurowizji wolę się zaskoczyć, niż słuchać osłuchanych utworów.
No i mam nadzieję, że dzisiejszy półfinał będzie lepszy. -
ms_ profesor
@Chester79
"Gdyby skoki miały swoje osobne mistrzostwa (bez biegaczy i kombinatorów), to "pół żarte, pół serio" chciałbym zobaczyć inny motyw "ściągnięty" z Eurowizji - żeby gospodarzem kolejnych mistrzostw był kraj mistrza świata.
Wiem że to nierealne, ale mogło by być ciekawie. Pomijam problem którego mistrza liczyć tego z dużej skoczni, czy tego z normalnej, a może kraj drużynowych mistrzów. Ale z drugiej strony niektóre kraje były by zmuszone do sypnięcia groszem na budowę/modernizację infrastruktury :)"
To by było ciekawe.
"PS. Na marginesie tak mi teraz przyszło na myśl, że FIS zastanawiając się nad formatami kalendarza, zawodów, imprez, powinien się poważnie zastanowić czy nie wywalić normalnej skoczni z olimpiady czy mistrzostw, skoro w pucharze już prawie wcale nie skaczą na 90-tkach. Ja bym zrobił w zamian np. czteroseryjny (wzorem mistrzostw w lotach) konkurs na dużej skoczni - zmniejszało by to ryzyko egzotycznych zwycięzców w rodzaju Roka Benkovica. W moim prywatnym rankingu jakoś bardziej cenię trofea wymagające dobrych wyników w dłuższej perspektywie czasowej, czy większej ilości prób, takie jak TCS, Raw Air, czy Puchar Świata, a nie Mistrzostwo za pojedyncze zawody".
Za to z tym się kompletnie nie zgadzam, zdecydowanie wolę dwa konkursy, na dużej i na normalnej skoczni niż gdyby zamiast tego miał być jeden czteroseryjny konkurs tylko na dużej skoczni. -
-
ms_ profesor
@LewReteni
Drugi półfinał jest generalnie uważany przez wielu ekspertów eurowizyjnych za lepszy, możesz się zapoznać z tymi utworami już przed półfinałem jeśli jesteś ciekaw, ja niektóre piosenki, np. Rumunii słuchałem już dobrych kilka razy, również w takiej dłuższej, mocniejszej wersji.
-
ms_ profesor
@Robert Johansson252
Ja nie mam nic przeciwko joke entry dlatego bardzo chciałem, żeby polskie preselekcje wygrał "Pietrek" z Rancza ale niestety się nie udało, chociaż myślę, że gdyby te polskie preselekcje były zorganizowane tak jak początkowo planowano, czyli w lepszym terminie i z koncertem na żywo, a głosować by można było np. 15 minut po zakończeniu ostatniej piosenki, a nie cały dzień czy tam nawet kilka dni to Pietrek by to wygrał, ale chyba TVP miało tego świadomość i między innymi dlatego te polskie eliminacje wyglądały tak jak wyglądały, sam miałem zamiar je oglądać, ale były w takim terminie, że jak mi się o tym przypomniało to już się skończyły.
PS. Przypomniałeś mi o zeszłorocznej Łotwie, tej piosenki też nie lubiłem, ale nie aż tak jak tegorocznej Grecji. A co do tureckich rytmów to ja lubię turecki rock, znam parę zespołów, głównie z eurowizji, Manga, Yuksek Sadakat i Mor Ve Otesi, ale też parę innych, których na eurowizji nie było no i znam też troszkę tureckiego metalu, ale jakichś orientalnych wpływów tam zbytnio nie słychać. -
Robert Johansson252 profesor
@ms_
Lubię Joke Entriesy. Rok temu Szwecja mi się bardzo podobała (chociaż byłem za rusałami z Łotwy).
Bułgaria mnie wnerwia, bo lekko mówiąc nie przepadam za tureckimi rytmami, takimi, jak w tym kawałku, czy Polsce rok temu.
Serbia za bardzo przynudza przez pierwsze dwie minuty, ale końcówka faktycznie jest sztos.
Poza Grecją podoba mi się m.in. Finlandia, Włoch, Mołdawia, Szwedka, a z drugiego półfinału Dania, Luksemburg, czy Łotwa
Na co dzień takich kawałków jak Ferto raczej nie słucham - zazwyczaj elektronika albo rock, w tym dużo starszych zespołów - Pink Floydzi, Marillion, Smashing Pumpkins itp. -
Kolos profesor
@Chester79
Akurat Benkovic nie był tak do końca przypadkowym mistrzem świata, w końcu wygrał w dwuseryjnym konkursie nie jakoś bardzo loteryjnym (choć warunki wietrzne jemu akurat pomogły).
-
Kolos profesor
@Chester79
Na Igrzyskach musi być skocznia normalna żeby były dwie szanse na medale indywidualne. Ostatnio zresztą olimpijskie konkursy na normalnej skoczni i te na Mś były akurat najciekawsze.
Wykreślenie skoczni normalnej z IO byłoby też prostą drogą do całkowitej likwidacji skoków na Igrzyskach. -
Odlotowo_4567 weteran
@Chester79
To samo, jeśli chodzi o skocznie normalne, jeśli są raz lub dwa razy w kalendarzu, są oryginalne i dzięki ich obecności jest ciekawiej, gdyby z nich zrezygnowano, byłoby trochę szkoda z powodu ich braku. I to właśnie, że nie ma ich przez cały czas, a są na imprezie mistrzowskiej, sprawia, że przyjemnie ogląda się te kilka serii rozgrywanych na nich. Gdyby był częściej, "skakanie w jedną dziurę na NH" stałoby się bezsensowne i niewarte uwagi.
-
Odlotowo_4567 weteran
@Chester79
Myślę, że gdyby format czteroseryjny był na MŚ i MŚwL, czyli co roku, znudziłby się, a tak to stanowi bardzo przyjemną odmianę i uatrakcyjnienie rywalizacji, gdy jest wyłącznie na MŚwL.
-
Odlotowo_4567 weteran
@Chester79
"zmniejszało by to ryzyko egzotycznych zwycięzców w rodzaju Roka Benkovica."
Masz rację, że na Benkovica trzeba spojrzeć inaczej, niż na wielkich faworytów, którzy nie zawiedli, bo będąc w wielkiej formie wygrali MŚ. Jednak to określenie do niego nie pasuje, bo Słowenia to nie jest "egzotyczny" kraj w skokach. 😉 Od wielu lat nikt się nie dziwi, gdy Słoweńcy osiągają sukcesy w skokach, natomiast fakt faktem, zwycięstwo Benkovica było sporą sensacją, mimo że nie pochodził z "egzotycznej" nacji. To przez to, że wcześniej nie był w wielkiej formie, trafił z dyspozycją idealnie na imprezę i więcej wielkich sukcesów już nie osiągnął.
Chociaż warto zauważyć, że Benkovic był pierwszym słoweńskim indywidualnym Mistrzem Świata w skokach narciarskich (Jugosławii nie biorę pod uwagę). -
-
LewReteni stały bywalec
@Robert Johansson252
Według mnie, w pierwszym półfinale nie było ani jednej piosenki, która miałaby potencjał na zwycięstwo. Najlepsze, były Polska i Mołdawia, dalej Serbia, co pokazuje jaki to był poziom. Może dzisiejszy półfinał będzie lepszy.
-
Chester79 początkujący
Gdyby skoki miały swoje osobne mistrzostwa (bez biegaczy i kombinatorów), to "pół żarte, pół serio" chciałbym zobaczyć inny motyw "ściągnięty" z Eurowizji - żeby gospodarzem kolejnych mistrzostw był kraj mistrza świata.
Wiem że to nierealne, ale mogło by być ciekawie. Pomijam problem którego mistrza liczyć tego z dużej skoczni, czy tego z normalnej, a może kraj drużynowych mistrzów. Ale z drugiej strony niektóre kraje były by zmuszone do sypnięcia groszem na budowę/modernizację infrastruktury :)
PS. Na marginesie tak mi teraz przyszło na myśl, że FIS zastanawiając się nad formatami kalendarza, zawodów, imprez, powinien się poważnie zastanowić czy nie wywalić normalnej skoczni z olimpiady czy mistrzostw, skoro w pucharze już prawie wcale nie skaczą na 90-tkach. Ja bym zrobił w zamian np. czteroseryjny (wzorem mistrzostw w lotach) konkurs na dużej skoczni - zmniejszało by to ryzyko egzotycznych zwycięzców w rodzaju Roka Benkovica. W moim prywatnym rankingu jakoś bardziej cenię trofea wymagające dobrych wyników w dłuższej perspektywie czasowej, czy większej ilości prób, takie jak TCS, Raw Air, czy Puchar Świata, a nie Mistrzostwo za pojedyncze zawody. -
Kornuty weteran
Mieliśmy już myśliciela który chciał zorganizować skoki na Narodowym.
-
Arturion profesor
@ms_
To powinieneś faktycznie oglądać Eurowizję i zbliżone eventy. ;-)
(po nich ostrego metalu słucha się jeszcze lepiej) -
ms_ profesor
"Dziś to norweskie miasto uważane jest za zagłębie muzyki blackmetalowej. Stamtąd pochodzą legendy gatunku, takie jak Burzum, Gorgoroth czy Taake".
Pan redaktor Dworakowski chyba tez lubi ciężkie brzmienia :) Burzum i Gorgoroth oczywiście kojarzę, ale nie słuchałem, za to o Taake chyba pierwszy raz słyszę, mimo, że sam trochę black metalu słucham, ale bardziej niż blackową odmianę metalu lubię raczej takie doomowo gotyckie klimaty w stylu death doom, gothic doom, melodicdoom/death , a czasem nawet i funeraldoom metalu. -
ms_ profesor
@Robert Johansson252
Serio za Grecją jesteś? Jak to mówią o gustach się nie dyskutuje, ale żadna inna tegoroczna eurowizyjna piosenka nie denerwuje mnie tak bardzo jak Grecja, no jeszcze Bułgaria która wystąpi jutro jest porównywalnie denerwująca. Z kolei mojego tatę np. bardzo denerwował wczorajszy występ Mołdawii, ale i tak momentami tupał nogą xd jak dla mnie Mołdawia była nawet spoko, ale zdecydowanie moim największym faworytem jest w tym roku Serbia, nawet przypadkiem oglądałem na żywo na youtubie końcówkę serbskich preselekcji i widziałem jak Lavina wygrała te preselekcje i jak zobaczyłem pierwszy raz ten występ to od razu mi się bardzo spodobało, ale ja generalnie lubię metal i rock, więc jak ktoś tylko wyśle coś w takim stylu muzycznym to praktycznie zawsze mi się podoba, zwłaszcza na tle innych eurowizyjnych utworów. Także w tym roku do gustu przypadła mi też np. Norwegia, Rumunia, Szwajcaria, czyli te rockowe piosenki, Estonia tak sobie, niby rockowa, ale taka mocno cukierkowa i nie jestem zbyt zdziwiony, że odpadli już w półfinale.
-
Robert Johansson252 profesor
Za kim jesteście?
Ja po pierwszym półfinale za Grecją
Kolos pewnie za Austrią? :P -
dervish profesor
@Pavel
Kiedyś był. Jak zwyciężała ABBA z "Waterloo" na przykład. ;)
A dziś impreza ta jest pretekstem do promowania ideologii zgodnej z aktualnie lansowanym w Europie modelem poprawności politycznej. -
-
dervish profesor
Od dawna nie jest to konkurs piosenki tylko promocja ideologii.
-
Karpp profesor
Myślałem, że z okazji Eurowizji w Austrii przypomnicie wszystkich skoczków z tego kraju (Piotrusia to już by szla** trafił 😅), ale tak półżartem pół serio rok temu była w Szwajcarii, teraz w Austrii, za rok wiele na to wskazuje, że w Finlandii czyli w skokowych krajach ;)
A kolosowi powiedzcie, że choć to już dawno przestał być konkurs piosenki a bardziej tego kto zrobi największy show to i tak oglądalność na świecie będzie wyższa niż konkursy skoków 😅 -
ms_ profesor
@Kolos
Tak, na przykład ja, mimo, że bardzo wielu rzeczy w eurowizji nie lubię, ale nie będę się powtarzał bo rozpisałem się na ten temat w artykule o Stochu.
-
Kolos profesor
Ktoś jeszcze w ogóle interesuje się tą beznadziejną Eurowizją?
Ale oczywiście ciekawa ciekawostka. :) -
Arturion profesor
Teraz skoków na Eurowizji nie przewidzieli.
Ale może by były, gdyby Izrael sobie wcześniej zażyczył... ;-D
Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl
Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl
- Zanim zadasz pytanie na forum - zobacz czy poniżej ktoś już nie dał na nie odpowiedzi.
- Redakcja serwisu Skijumping.pl zastrzega sobie prawo do usuwania oraz modyfikowania komentarzy łamiących regulamin - nie związanych z tematem newsa, zawierających obraźliwe treści, atakujących osoby publiczne (a w szczególności zawodników, trenerów, działaczy, polityków), napisanych wulgarnym językiem, spamu, powielania treści newsa itp.
- Zabrania się reklamowania innych stron, blogów itp.
- Forum to miejsce na przemyślane wypowiedzi i opinie. Komentarze o zerowej wartości merytorycznej typu "Ammann Słabo, Stoch - 125m, co tu tak cicho, czemu nie skaczą" - również będą usuwane.
- Komentarze powinny być rzeczowe, napisane poprawnie językowo i bez rażących błędów ortograficznych.
- Zapytania, opinie i uwagi skierowane do redaktorów serwisu Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres email. Nasi redaktorzy nie czytają wszystkich komentarzy, często mogą więc wcale nie odpowiedzieć. Zapytania, opinie i uwagi skierowane do moderatorów forum Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres admin@skijumping.pl. na forum będą one kasowane.
- Wszystkich użytkowników forum, prosimy o kulturalną dyskusję. Do rozwiązywania wszelkich sporów i kłótni służy email lub inne środki komunikacji.
- Aby uniknąć bałaganu i nieporozumień, zabrania się tworzenia i korzystania użytkownikom z więcej niż jednego konta/nicka oraz podszywania się pod innych użytkowników, poprzez tworzenie bardzo podobnych nazw/nicków. W przypadku wykrycia takiego działania, konta będą kasowane, a w skrajnym przypadku (nagminne tworzenie kolejnych kont), użytkownik banowany.
- Wszelkie komentarze, atakujące bezpośrednio poszczególnych użytkowników (w tym także oskarżenia o pisanie pod wieloma nickami), moderatorów lub redaktorów, będą bezzwłocznie usuwane, podobnie jak spory między użytkownikami, nie mające nic wspólnego z tematem artykułu. Konta użytkowników, którzy obrażają moderatorów, administratorów, bądź atakują Redakcję Skijumping.pl, mogą być blokowane.
- Wszelkie narzekania na to, że komentarze są "bezpodstawnie" usuwane, będą również kasowane. Jeśli ktoś uważa, że jego komentarz był zgodny z regulaminem, a mimo to został usunięty, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
- Jeśli uważasz, że dany użytkownik nagminne łamie regulamin, wywołuje kłótnie i utrudnia dyskusję w komentarzach, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
- Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania wpisów bądź blokowania użytkowników, którzy używają niecenzuralnego języka, nagminnie wywołują konflikty, spory oraz prowokują innych uczestników forum do kłótni.
- Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania kont użytkowników, których pseudonimy zawierają wulgaryzmy lub brzmią podobnie do niecenzuralnych słów.
- Redakcja nie ponosi odpowiedzialności, w przypadku, gdy adres IP zablokowanej osoby, jest adresem całej sieci lokalnej. Ewentualne cofnięcie blokady może nastąpić jedynie w przypadku, gdy winny użytkownik zaprzestanie szkodliwych działań na forum.
- Redakcja nie odpowiada za treści i opinie prezentowane przez użytkowników forum. Jeśli wypowiedzi naruszają prawo, ich autorzy mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
- W przypadku "bana" użytkownika, zabronione jest tworzenie nowego konta, przez 7 dni od momentu blokady konta.
- W przypadku nagminnego łamania regulaminu forum oraz ogólnych zasad dobrego wychowania, Redakcja zastrzega sobie prawo do powiadomienia odpowiednich służb, wraz ze wszystkimi posiadanymi danymi użytkownika (adres IP, logi, dane kontaktowe).





















Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu
Zaloguj się