„Mamy do niego zaufanie” – Kubacki o powrocie Horngachera

  • 2026-05-20 11:55

Tegoroczna wiosna przyniosła w życiu Dawida Kubackiego szereg zmian. Najważniejszą z nowin w sferze prywatnej 36-latka jest oczekiwanie na narodziny trzeciego dziecka, którym będzie pierwszy syn skoczka. Ponadto mistrz świata z 2019 roku rozstał się z wieloletnimi sponsorami, którzy wiązali się z charakterystycznym dla Kubackiego różem na kasku i nartach. Od tego sezonu podopieczny trenera Macieja Maciusiaka na kadrowych wyjazdach będzie musiał radzić sobie bez wieloletniego kompana w pokoju, którym był Kamil Stoch. Kubacki z dużym optymizmem patrzy też na powrót Stefana Horngachera, który wrócił do Polskiego Związku Narciarskiego w roli koordynatora szkolenia.

Jak w kwietniu dowiedział się Jakub Balcerski ze sport.pl, marka BWT – reklamowana na nartach produkowanych przez firmę Fischer – wycofuje się ze świata skoków narciarskich. Jednym z użytkowników brandu był Dawid Kubacki, który ponadto zakończył wieloletnią współpracę indywidualną z marką Manner – reklamowaną na kasku.

– Przekonamy się, jak to będzie. Szykuje się zmiana kolorystyki. Być może nie do końca przyjęło się, że róż pasuje do mężczyzny, ale ja się do tego przyzwyczaiłem. Czy mi pasowało? Nie mnie oceniać. To był kawał historii w tym sporcie, kiedy skakałem na nartach BWT i z Mannerem na kasku. Za nami piękne lata z wieloma sukcesami i za tę wspólną podróż obu tym sponsorom dziękuję. Zaczyna się nowy etap, a ich już ze mną w tym sporcie nie będzie. Coś się zmieni, ale pracuję dalej, żeby powstały fajne wspomnienia – powiedział nam Dawid Kubacki, z którym spotkaliśmy się w minioną niedzielę w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Zakopanem, podczas uroczystej gali Polskiego Związku Narciarskiego z okazji podsumowania zimy 2025/26.

Kubacki od poniedziałku przebywa w Szczyrku, gdzie Biało-Czerwoni oddają pierwsze skoki tej wiosny.

– Na pewno będzie sporo testów, bo trzeba sprawdzić pewne rzeczy, ale wierzę, że dzięki nim w krótkim czasie znajdę taki sprzęt, który będzie mi pasował i będzie działał. Później skupię się na pracy nad tym, co jest najważniejsze, żeby przygotować się do kolejnego sezonu – dodaje przed kamerą Skijumping.pl.

Maciej Maciusiak rozpoczyna drugi sezon w roli głównego szkoleniowca reprezentacji polskich skoczków, a Kubacki – obok Klemensa Joniaka, Macieja Kota, Kacpra Tomasiaka, Pawła Wąska i Piotra Żyły – to jeden z sześciu członków kadry narodowej A na sezon 2026/27.

– W sporcie nic nie jest gwarantowane, ale myślę, że obraliśmy odpowiednią drogę, jak pracować i na co zwracać uwagę, żeby w następnym sezonie to nie była jedna wielka niewiadoma. Obyśmy mogli jedynie się zastanawiać, czy to starczy na wygrywanie czy nieco mniej. Wiem, że trenerzy bardzo mocno pracowali nad tym, aby przygotować dla nas plan na okres przygotowawczy. Jakiś czas temu zaczęliśmy pracę i dalej pchamy ten wózek. Po tej krótkiej przerwie podeszliśmy do treningów z radością i pewnością, że to będzie działało. Nad tym będziemy się teraz skupiać, żeby zachować tę radość podczas pracy – podkreśla.

Do ekipy Biało-Czerwonych po siedmiu latach rozłąki powrócił Stefan Horngacher. Austriacki trener będzie wypełniał obowiązki koordynatora szkolenia, wspierając sztab dowodzony przez Maciusiaka.

– W przeszłości pracowaliśmy ze Stefanem przez parę lat. Wiem, jaki ma etos prac. Jest skupiony na tym, co robi. Ma też dobry instynkt trenerski, co komu podpowiedzieć i jak coś zrobić, żeby było dobrze. Wiem, że potrafi postawić na swoim, aby zrobić coś w dany sposób, bo to będzie działało. W poprzednich latach to się sprawdzało i współpraca wyglądała bardzo dobrze. Teraz do nas wraca, ale cały czas mamy do niego zaufanie. Przykładamy się do pracy i do tego, co nam wskazuje – zaznacza brązowy medalista olimpijski z Pekinu.

Kubacki wchodzi w nowy sezon bez wieloletniego kompana z drużyny, którym był Kamil Stoch – były już skoczek narciarski. 

– Przez ostatnie lata praktycznie cały czas byłem z nim w pokoju, więc coś się zmienia, ale Kamil wykonał ogromną pracę w tym sporcie, więc odpoczynek od skoczni oraz treningów mu się należy. Będę na to patrzył przez pryzmat łączących nas wspomnień, wspólnych podium i pięknych chwil, a spotykać będziemy się w prywatnej sferze. Życzę mu wszystkiego dobrego na tej ścieżce życia, którą teraz obrał, a my będziemy musieli przyzwyczaić się do tej sytuacji. Każdy zawodnik kiedyś musi zakończyć karierę. Mnie czy Piotrka Żyłę też to czeka, a także tych, którzy dziś są tymi młodymi i obiecującymi. Taka jest kolej rzeczy – zdaje sobie sprawę zdobywca Złotego Orła z sezonu 2019/20.

Kto w najbliższych miesiącach ma szansę stać się nieformalnym kapitanem reprezentacji polskich skoczków?

– Patrząc na minione lata, kapitanem był ten, który w danym momencie najlepiej skakał. Wtedy przylegała taka łatka i ta osoba miała najwięcej obowiązków medialnych czy miało to znaczenie przy decyzjach grupowych w kadrze. Myślę, że będzie to nadal działać na tej samej zasadzie. Liderem kadry będzie ten, kto będzie najlepiej skakał. Dziennikarze będą go tak nazywać, my może niekoniecznie. Nie przywiązujemy do tego większej wagi. Jedynie w tych momentach, kiedy trzeba wybrać kogoś, żeby szedł zabrać głos <śmiech> – odpowiada drużynowy mistrz świata z 2017 roku.

Jak długo Dawid Kubacki widzi swoją przyszłość w zawodowym sporcie?

– Zobaczymy, na ile zdrowie pozwoli i na ile dzieciaki mnie wydrenują z energii <śmiech>. Myślę, że chęci i zapału do robienia tego nie będzie mi brakowało, a jeśli zdrowie pozwoli, to będę walczył – kończy.

Z Dawidem Kubackim – w Zakopanem – rozmawiał Dominik Formela


Dominik Formela, źródło: Informacja własna
oglądalność: (6748) komentarze: (32)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • TheDriger profesor
    @Arturion

    No tak, ma mniej Żyłasukcesów, ale marketingowo jednak stoi wyżej niz Kubacki

  • Arturion profesor
    @TheDriger

    No i pewnie pozostanie tym "srebrnym Wellim". ;-)

    (popularność Żyły, to z trochę innych powodów. Sukcesów ma od Mustafa mniej)

  • Vitamin bywalec

    Fajnie i pięknie. A teraz dajmy finansowanie rządowe skoczkom którzy mają dodatni potencjał, a nie panom po 30stce. Ci drudzy niech sobie organizują sponsorów jeśli chcą dalej się bawić w ten sport bez wyników.

  • TheDriger profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Tylko Kubacki był u nas w kraju pod względem popularności skoczkiem nr 3 za Stochem i Żyłą, a Wellinger w Niemczech nr1, a skoki tam też są mega popularne.
    Jeśli chodzi o sukcesy to Wellinger jeszcze ciągle moze wiele osiągnąć, ma dopiero 31 lat.
    No i tak jak mówisz potencjał ma wielki, ciągle nie do końca zrealizowany.
    Natomiast co do osiagniec to lepiej oceniam i tak jego karierę niz Kubackiego.
    Moze jak popatrzysz tylko na zwycięstwa to wychodzi podobnie, ale Wellinger ma AŻ 4 srebrne medale MŚ, srebrny medal MŚWL, 2 srebrne medale TCS, srebrny medal PŚWL, srebrny medal IO

  • Arturion profesor
    @Man_of_the_Day

    Faktycznie! Mogliby odbudować Wagraf Team. Ze starego skaczą jeszcze Kubacki i Kot. A nawet i Żyła był kiedyś w tym teamie. :-)

  • Pavel profesor
    @Man_of_the_Day

    Wagraf Team, legendarna ekipa ;)

  • Arturion profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    No nie maksa, bo KK też mógł i powinien mieć. Ale osiągnął faktycznie sporo.

  • Man_of_the_Day doświadczony
    ...

    Zawsze jest jeszcze Wagraf ;)

  • CzarnyOrzel weteran

    W Austrii i Niemczech Manner to czołowa firma od słodyczy .
    Ta reklama była zawsze skierowana na rynek niemiecko- języczny.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @TheDriger

    Dlaczego? Kubacki jest legendą skoków w Polsce, naszym trzecim najlepszym zawodnikiem w historii. Biorąc pod uwagę popularność skoków w Polsce jest bardziej popularny i znany niż dla porównania Wellinger w Niemczech. Z resztą obaj pod względem sukcesów są też na równi Wellinger ma złoto olimpijskie i podium generalki PŚ a Dawid wygrany TCS złoto MŚ i więcej zwycięstw w pojedynczych konkursach. Andy ma większy talent, o czym świadczył jego debiut w PŚ gdzie wszedł z buta do czołówki, ale przez kontuzje nie zrealizował pełni swojego potencjału (to i tak ogromny sukces, że po tym zerwaniu więzadeł zaliczył sezon życia z podium generalki). Za to Kubacki wyciągnął ze swojej kariery maksa.

  • TheDriger profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Porównanie z Twojej strony tez trochę słabe, Schlieri to była legenda tej dyscypliny i chodząca marka, pewnie mieli z nim po prostu kontrakt jeszcze długi bo on jak kończył karierę to byl młody mimo wszystko, a do samego końca można było mieć nadzieję, ze jeszcze Schlieri wróci do formy.
    Wellinger jak skakał w FIS cup pewnie miał po prostu ważny jeszcze kilkuletni kontrakt po tym jak zostal mistrzem olimpijskim, zresztą był po prostu po kontuzji i był bardzo młody, wiec to bylo prawdopodobne ze wróci na odpowiednie tory prędzej czy później.
    Kubacki natomiast nigdy legendą tej dyscypliny nie był, nie był zbyt medialnym skoczkiem tez (Wellinger w Niemczech to wielka postac i ilubieniec fanek), no i Kubacki nigdy nie byl skoczkiem na wygranie KK.
    Wiec teraz jak sie kontrakt skończył, właściwie wiadomo ze lada moment bedzie kończył skakanie, a jak nie bedzie kończył to bedzie klepał bulę, wiec szczerze po co mieli z nim nowy kontrakt podpisywać

  • Pavel profesor
    @ms_

    Są cytrynowe, nie wiem czy akurat w Polsce też, ja właśnie w Wiedniu kupowałem ;)

  • ms_ profesor
    @Pavel

    Tak, w Austrii na pewno te wafelki są popularne, pewnie bardziej niż nasze familijne ;) ale wafelki Mannera nie mają cytrynowego smaku, chyba, że Ty takie jadłeś, ja jadłem takie klasyczne orzechowe, nawet dobre, dla wielu pewnie by były za słodkie, ale ja lubię nawet jak coś jest przesłodzone xd

  • orangebubble początkujący

    Dawid "Ufam, ale kontroluję" Kubacki

  • Pavel profesor
    @ms_

    Manner to firma austriacka i tam dosyć popularna, w samym Wiedniu widziałem chyba ze 4 firmowe sklepy tylko z ich wyrobami, tyle że smakują jak familijne-cytrynowe więc w Polsce nie mają siły przebicia ze swoją ceną ;) Z resztą ze sponsoringiem też celuje w rynki austriacki-niemieckie, jakoś mnie mocno nie zdziwi Schuster w różowym kasku ;)

    Co do Kubackiego, jakiegoś tam sponsora znajdzie, w TV będzie bo i tak lepszych nie mamy, nazwisko ma znane, więc zapewne już ma coś podpisane.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @CudnyAdas

    "Raczej liczyłbym na Eurosport, Orlen lub coś po znajomości - może Atlas. Nie zdziwię się jak miejsce będzie puste... :/"

    Zawodnik z takimi osiągnięciami na pewno znajdzie sponsora, Żyła długie lata skakał z logiem Grupy Azoty a gdy ci się wycofali to sponsora znalazł. Kubacki też znajdzie, jak chce pozostać w różowym to niech gada z Vanishem ;) poza tym jest Atlas któremu miejsce się zwolniło po skończeniu kariery przez Stocha.

    @ms Pilch to zupełnie inna liga niż wymieniona przeze mnie dwójka :)
    A Manner widocznie ma inne podejście. Nie ma wyników = wypad, nawet jak masz sukcesy na koncie.

    A co do Mannera, legenda głosi, że ktoś kiedyś jadł te wafelki.

  • szczurnik profesor
    @ms_

    Nie pamiętam, bym widział w ostatnich latach, kiedyś też raczej nie.

  • ms_ profesor
    @CudnyAdas

    Nie no pustego miejsca na pewno nie będzie miał, na pewno znajdzie bez problemu chętnego sponsora, ale to będzie niemal na pewno jakiś krajowy sponsor, który mniej sypnie kasą niż Manner. Swoją drogą to Kubacki raczej im wielkiego zysku nie przynosił, wafelki Manner nie są w Polsce zbyt popularne, jako produkt skokowo-telewizyjny, że tak to ujmę tak, ale czy regularnie jecie wafelki Mannera? Ja jadłem je chyba tylko raz w życiu, chyba w tamtym roku to było, a w polskich sklepach też ich za bardzo nie widać, naprawdę rzadko widuję te wafelki, a jeśli już to w większych sklepach.

  • szczurnik profesor
    @Dama_Karmelowa

    Nawet już zrobili więcej niż w Harrachovie, czyli powycinali oraz oczyścili zeskoki.

  • ms_ profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Szkoda, że Pilcha nie trzymali do końca kariery ;))

    A co do Mannera to może i słabe, ale oni jak widać nie mają sentymentów, to nie pierwszy skoczek którego sponsorowali przez lata, a później przestali. Pierwszym z brzegu przykładem jest choćby Fettner, który tyle lat skakał w kasku z logiem Mannera, że wydawało się, że będzie miał tego sponsora do końca kariery. Kubacki wgl nie pasował zbytnio do Mannera, który sponsorował oprócz Kubackiego właściwie tylko Niemców i Austriaków, w dalekiej przeszłości również Włochów, pamiętam, że Colloredo i Morassi mieli kiedyś tego sponsora, ale to dawne dzieje, może jeszcze ktoś z Włochów miał kiedyś Mannera na kasku, ale sobie nie przypominam, więc raczej tylko wspomniana dwójka.

  • CudnyAdas bywalec
    @Filigranowy_japonczyk

    Nie wiemy jak była skonstruowana umowa. Możliwe, że nie osiągnął progów minimalnych czy jakichś punktów kontraktowych. Manner w ostatnich latach bardzo mocno zwiększył zyski, więc raczej z marketingowego punktu widzenia ta współpraca się nie opłacała. Dawid bardzo rzadko pokazywał się w TV. Obie strony rozstały się pokojowo. Z drugiej strony Kubackiemu już ciężko będzie kogokolwiek sensownego znaleźć. Raczej liczyłbym na Eurosport, Orlen lub coś po znajomości - może Atlas. Nie zdziwię się jak miejsce będzie puste... :/

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @ms_

    Według mnie zachowanie Mannera jest jednak słabe. Kubacki i tak jest na końcówce kariery więc mogli z nim zostać do końca. Dla porównania Red Bull nie skończył współpracy z Wellingerem mimo, że ten w nie wchodził do drugiej serii w Fis Cupie, tak samo jak Schlierenzauer po 2014 roku był cieniem wielkiego Gregora to ci go trzymali do końca kariery.

  • CudnyAdas bywalec
    @Przyjaciel_nart

    Horngaher ma być przede wszystkim specjalistą i w tej dziedzinie się sprawdza wyśmienicie. Widać, że zna się na rzeczy i dba o dobro drużyny, którą aktualnie prowadzi. To jakim jest człowiekiem nie jest istotne, mam nadzieję, że nie będzie przyjacielem i wielkim duchem dla naszych, a koniecznie drogowskazem. Maciusiak jako kolega się nie sprawdził. Ma być buta, a te stare wygi czują respekt tylko do starszych i mądrzejszych od siebie.

  • TandeFan23 profesor
    @Przyjaciel_nart

    Sami sie najlepiej zniszczylismy przedluzajac wspolprace z Maciusiakiem. Niemcy nie musza nic robic. XD

  • solidrock bywalec

    Zobaczymy czy będzie pyskować, jak kolejny sezon będzie tak słaby, jak obecny.

  • alo profesor

    Macie do niego zaufanie że dzięki niemu będzie was stać na punkty chociażby PK. Tyle z nich będzie. Największe nadzieje pokładam w młodszej naszej generacji a Kubacki Kot i Żyła są tylko dla sztuki

  • Przyjaciel_nart stały bywalec

    No tak ,mamy do niego zaufanie ale to ze podkablował nas przed IO 2022 juz nie pamiętamy? Jak unikał naszych dziennikarzy ? Jak przyglądał sie butą Nagaby ? Jak mówił ze ma najlepszą drużynę w historii a jego Gaiger czy tam Wellinger nie wygrał tego ich TCS ? Jal nas zwodzil w 2019 roku czy zostanie czy nie .Dla mnie Horn jest najlepszym specjalisą w tej dziedzinie i fajnie ze go mamy ale czy w aż tak bym ufał ? ......

    Teoria spiskowa : Może jest wysłannikiem z DE żeby nas doszczętnie zniszczyć? :)

  • ms_ profesor

    O to Manner już nie będzie sponsorował Kubackiego, no cóż forma w ostatnich sezonach była taka, że Manner uznał, że wafelki już mu się nie należą ;)

  • Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak profesor

    Dawid właśnie zyskał kilka dodatkowych tłumaczek w kontekście ewentualnych słabych wyników. Do złych warunków, dołączyły nowe nie pasujące narty, stres związany z poszukiwaniem nowego sponsora i niewyspanie spowodowane chrapaniem nowego współlokatora.

  • Dama_Karmelowa profesor
    @ComandoreSkoczkiniero

    Chyba prędzej budowy od nowa. Pojechaliśmy na majówkę z mężem 2 lata temu i on sie zarzekał, ze pamięta z wakacji z dzieciństwa (wczesne lata 2000) ze spacerowali kolo skoczni, szukaliśmy i tam gdzie ta skocznia powinna byc jest paskudny amfiteatr a nad nim cos co wygląda jak resztki wieży sędziowskiej. Trochę jestem sceptyczna, ale jak sie uda to z chęcią pojadę zobaczyć

  • Odlotowo_4567 weteran
    @ComandoreSkoczkiniero

    Dobrze byłoby, gdyby rzeczywiście odbudowano te obiekty, ponieważ kolejne miejce do uprawiania skoków na Podkarpaciu dołączyłoby do Strachociny i Zagórza.

  • ComandoreSkoczkiniero bywalec

    W Iwoniczu-Zdroju palny odbudowy skoczni narciarskich.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl