Koordynator, doradca i trener. Małysz o pracy Horngachera

  • 2026-06-04 22:40

Stefan Horngacher odgrywa aktywną rolę w procesie treningowym reprezentacji Polski w skokach narciarskich. Austriak objął stanowisko koordynatora szkolenia w Polskim Związku Narciarskim (PZN), natomiast jego zadania nie ograniczają się do nadzorowania pracy kadry z boku.

Stefan HorngacherStefan Horngacher
fot. PZN

O sposobie funkcjonowania sztabu reprezentacji polskich skoczków narciarskich opowiedział Adam Małysz w rozmowie z Wiktorem Marczukiem z TVP Sport. Jak wyjaśnił prezes PZN, Horngacher od początku nie był zainteresowany rolą działacza postawionego obok procesu szkoleniowego.

– Nie chciał być dyrektorem sportowym czy menedżerem. Czuje się trenerem i jest trochę doradcą, ale też osobą prowadzącą pewne zajęcia. Nawet byłem na jednym treningu, gdzie Stefan w zasadzie je prowadził i pokazywał pewne zmiany, razem z trenerami. To fajne, że bardzo aktywnie w tym uczestniczy – powiedział Małysz.

Według prezesa związku Austriak regularnie uczestniczy w treningach oraz analizach dotyczących zawodników. Wspólnie z trenerami omawia postawę poszczególnych skoczków i bierze udział w wypracowywaniu kierunków dalszej pracy.

– Wieczorami wspólnie siadają i dyskutują nad poszczególnymi zawodnikami. Lepiej w większym gronie dyskutować, bo każdy trener widzi coś zupełnie innego – dodał wiślanin w wywiadzie przeprowadzonym przez Marczuka.

Przeczytaj także: „Praca idzie pełną parą”. Maciusiak o współpracy z Horngacherem

Do kadry A na sezon 2026/27 trafiło sześciu zawodników. Są to Klemens Joniak, Maciej Kot, Dawid Kubacki, Kacper Tomasiak, Paweł Wąsek i Piotr Żyła. Od tegorocznej wiosny sztab ma stawiać na większą indywidualizację szkolenia. Maciej Maciusiak, Michal Doležal oraz pozostali trenerzy na co dzień mają pracować z mniejszymi grupami zawodników, a następnie wymieniać się uwagami dotyczącymi ich rozwoju. W ocenie Małysza takie rozwiązanie ma pozwolić szkoleniowcom poświęcić więcej czasu poszczególnym reprezentantom i dokładniej analizować ich skoki.

– Każdy będzie miał po dwóch-trzech zawodników. Po to, żeby bardziej mogli się im poświęcić, zamiast zajmować się sześcioma czy większą liczbą. Mają się wymieniać skoczkami. Na sucho trenują razem, ale chodzi o uwagi przekazywane na skoczni. Trener jest bardziej skoncentrowany, jeśli ma do obserwacji mniejszą liczbę zawodników – wyjaśnia Małysz przed kamerą TVP Sport.

Przeczytaj także: „Przypomina mi Karla Geigera” – Stefan Horngacher o Kacprze Tomasiaku

Prezes PZN zwrócił również uwagę, że powrót Horngachera należy traktować jako projekt długofalowy. Austriak ma pomagać nie tylko obecnej kadrze, ale także uczestniczyć w rozwoju systemu szkolenia i wspierać proces wprowadzania młodych zawodników do reprezentacji. Choć aktualne ustalenia zakładają roczną umowę z możliwością przedłużenia kontraktu, perspektywa kreślona przez Małysza to kooperacaj na przestrzeni całego cyklu olimpijskiego – prowadzącego do igrzysk w 2030 roku.

– W rok niczego nie da się zrobić. Moja wizja zakładała cztery lata współpracy, od igrzysk do igrzysk. Zarząd PZN początkowo nie chciał podpisać tego kontraktu. Chciano poczekać na nowy zarząd i prezesa. W końcu udało się ich przekonać. Warunki zostały wynegocjowane na razie na rok, z możliwością przedłużenia. Stefan się na to zgodził i to pokazuje, że głęboko w to wierzy, że będzie sukces – dodał Małysz, który 13 czerwca pożegna się z rolą prezesa PZN.

Biało-Czerwoni mają za sobą już dwa zgrupowania ze skokami na igelicie. Pierwsze miało miejsce w Szczyrku, a następne w Hinzenbach. Tegoroczna odsłona Letniego Grand Prix ruszy w pierwszy weekend sierpnia na obiekcie im. Adama Małysza w Wiśle-Malince.

Przeczytaj także: Rusza sprzedaż biletów na Letnie Grand Prix w Wiśle


Dominik Formela, źródło: sport.tvp.pl
oglądalność: (10228) komentarze: (73)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • ms_ profesor
    @Arturion

    Jak ten czas leci, wydaje się, że cała ta afera z młodziutkim wówczas Kastelikiem była tak niedawno, a to już 28-latek. No to przez niecałe 2 miesiące jesteśmy rówieśnikami bo później już będę miał 29 lat xd

  • Arturion profesor

    Dziś 28 lat skończył Dominik Kastelik. Mógłby dziś ratować tyłek MM. Ale nie pozwolił AM. ;-)
    Za to Maciej Kot jest już od dziś trzydziestopięciolatkiem i walczy o coraz lepsze sezony.
    Sukcesów im życzę. Szkoda, że tylko jednemu w skokach.

  • Man_of_the_Day doświadczony
    ...

    Co do kwestii odpowiedzialności za ewentualne porażki lub sukcesy, to widzę, że cały czas staracie się przewidzieć jedną, konkretną odpowiedź: Horngacher albo Maciusiak. A rzeczywistość - jak to zwykle bywa - okaże się szara i niekonkretna. Co to oznacza? Że głosy będą podzielone i będą one odzwierciedlać istniejące sympatie i antypatie. Maciusiak ma gorzej, bo po ostatnim sezonie ma bardzo duży "negatywny elektorat". Ten elektorat ewentualny sukces przypisze Hornowi i jego wybawicielskiej misji, a porażkę - panu Maciejowi, który w relacji z Austriakiem kreowany będzie na generała Zoda podrzucającego kryptonit ;)

    I możemy być pewni, że w świadomości przeciętnego kibica znajdzie się miejsce dla obu ww. panów. Dziennikarze i komentatorzy zadbają o to.

  • Arturion profesor
    @Odlotowo_4567

    Siatkarz? Tak. Z tym się trzeba zdecydowanie liczyć.

  • ms_ profesor
    @Arturion

    No to rzeczywiście może nie odczuwać więzi z Rosją ;)

  • Odlotowo_4567 weteran
    @ms_

    Oby nie, natomiast mam nadzieję, że nawet w najmniejszym stopniu Kacper nie odczuwa już skutków upadku w Vikersund.

  • Odlotowo_4567 weteran
    @Arturion

    Nie zdziwię się też, jeśli czołową lokatę w plebiscycie zajmie jakiś polski piłkarz, który zaliczy bardzo mocne wejście w nowy sezon ze świetnymi statystykami w którejś z najsilniejszych lig. Albo równie dobrze któryś z siatkarzy, bo nasza reprezentacja niemal na pewno powalczy o medale Ligi Narodów i Mistrzostw Europy.

  • Arturion profesor
    @ms_

    W Rosji mieszkała do 4. roku życia, potem już tylko w Czechach. ;-)

  • ms_ profesor
    @Arturion

    Pewnie zaraz dostanie zakaz wjazdu do Rosji ;) chyba, że tak powiedziała, że nie czuje, a w rzeczywistości jest inaczej ;)

  • ms_ profesor
    @Arturion

    Czy ja wiem, Zmarzlik pewnie i tak wygra Grand Prix po raz kolejny, ale drużynowym mistrzem Polski w barwach Motoru Lublin chyba znowu nie zostanie, chociaż jak po kontuzji wróci Lindgren to na pewno szanse Motoru wzrosną bo jednak jego brak w ostatnich meczach okazał się kluczowy i Motor przez to trzy razy przegrał mecze dwoma punktami za każdym razem 46:44 w tym raz na własnym stadionie, a poprzednim razem u siebie przegrali jakieś 3 lata temu.

  • ms_ profesor
    @Odlotowo_4567

    Gorzej, jeśli początek sezonu będzie miał słaby i przez to ludzie trochę zapomną o jego sukcesach minionej zimy, ale mam nadzieję, że tak się nie stanie i przyszły sezon będzie miał jeszcze lepszy od minionego.

  • Arturion profesor
    @ms_

    No i zwyciężczyni French Open wybiera obywatelstwo czeskie!
    :-)
    (wprawdzie juniorskiego, ale jednak) ;-)

    "Oktiabriowa otwarcie przyznaje, że nie czuje więzi z Rosją."

  • Arturion profesor
    @Odlotowo_4567

    Jego szanse rosną, bo i żużlowcy nie to, co kiedyś.

  • Odlotowo_4567 weteran
    @ms_

    Chyba że Chwalińska powalczy jeszcze o wygraną w Wimbledonie lub w US Open. 😉 Natomiast nawet jakby któryś z tych turniejów wygrała, to wcale nie jest powiedziane, że Tomasiak nie rozpocznie sezonu w genialny sposób, utrzyma formę i podczas plebiscytu będzie liderem/zwycięzcą TCS - to sprawi, że mimo ewentualnego sukcesu Mai i tak Kacper zdobędzie tytuł Sportowca Roku.

  • Arturion profesor
    @neonek2000

    Na pewno będzie super. :-)

    (choć zależy dla kogo) ;-)

  • neonek2000 doświadczony

    Oby z dużej chmury nie było małego deszczu... jestem sceptyczny co do duetu Hongachera i MM ale może się mylę i w listopadzie będzie super^^

  • ms_ profesor
    @TandeFan23

    Walczyła, ale ich głównym wrogiem zawsze byli Polacy, ukraińscy nacjonaliści uważali Polaków za główną przeszkodę w uzyskaniu niepodległości i to, że teraz większość Ukraińców za swojego głównego wroga uznaje Rosję nie oznacza, że Polaków darzą jakąś wielką sympatią, zresztą mam kolegę, który uczył się przez rok ukraińskiego to trochę ten język zna i mówił mi jakie komentarze masowo piszą Ukraińcy o Polakach, delikatnie mówiąc niezbyt przychylne. Ale już nawet zostawiając to co jest obecnie to akceptowanie przez polskie władze kultywowania banderyzmu na Ukrainie powinno być niedopuszczalne z uwagi na to co działo się na Wołyniu podczas II Wojny Światowej. Gdyby Niemcy dziś czcili Hitlera i innych nazistowskich zbrodniarzy to raczej nikt by nie zamykał oczu udając, że nie ma żadnego problemu.

    A co do Chwalińskiej to śmiesznie się ułożyło, że trzy razy z rzędu trafiła na Rosjanki, ale niestety w finale już nie dała rady wygrać. No, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, w tej sytuacji Tomasiak już niemal na pewno powinien zgarnąć tytuł sportowca roku :)

  • TandeFan23 profesor
    @ms_

    UPA walczyla z oddzialami Armii Czerwonej i NKWD. Dlatego obecnie wielu Ukraincow ich lubi i to sie dla nich liczy. Na kwestie Wolynia nie zwracaja uwagi. Moim zdaniem popelniaja duzy blad,bo temat UPA wbija klin miedzy nasze kraje i ciesza sie tylko w Moskwie.
    Nie kaze nikomu nagrywac zadnych filmikow. Ale jak jakis sportowiec publicznie popiera wojne jak Klimow, Bolszunow albo Andriejewa to cos nie halo. Moga przynajmniej siedziec cicho.
    PS A Maja i tak jest wielka. Gdyby nie ona bylby wewnatrzrosyjski final. Wyrzucila najpierw Kalinska a potem Sznajder. : )

  • ms_ profesor
    @TandeFan23

    To dziwne, że nie wiedziałeś bo o tym było dość głośno, mówili o tym nawet w telewizji (w Polsacie na pewno sporo o tym mówili), ale na pewno nie aż tak głośno gdyby coś podobnego zrobił Rosjanin. Za to o tym, że Andrejewa polubiła filmik na którym Putin śmieje się z Ukrainy już wiedziałeś ;) o tym to z kolei ja nie słyszałem. A co do Mudryka jeszcze to ciekawe czy gdyby jakiś rosyjski piłkarz powiedział, że zrobi Polakom drugi Katyń to też byś o tym nie wiedział i nie wspomniał, "polskie" media grzałyby temat tygodniami i pewnie pierwszy byś tu pisał jaka to "ruska świnia" itp.

  • ms_ profesor
    @Odlotowo_4567

    Oj ten doping to mu raczej wiele nie pomógł, zresztą on się chyba tłumaczył jak każdy w takim przypadku, że on nic nie brał i może ewentualnie przez pomyłkę coś zażył. A talent ma ewidentnie, inaczej by go Chelsea nie kupiła i to za takie duże pieniądze, a trafił tam zanim stosował doping, no chyba, że wtedy też stosował tylko to nie wyszło na jaw. A co do Chelsea to oni bardzo wielu zawodników kupili za wielkie pieniądze, a później oni się kompletnie nie sprawdzili czego najlepszym dowodem jest chyba dopiero 9 miejsce w lidze w tym sezonie i brak jakichkolwiek pucharów dla Chelsea w przyszłym sezonie.

  • Odlotowo_4567 weteran
    @Arturion

    Opcja 2 jest bardziej prawdopodobna, bo ten piłkarz ma taki status po tym jak dopuścił się dopingu. Widać, że chciał być najlepszym skrzydłowym świata i doszedł do wniosku, że cel uświęca środki, ale coś nie wyszło. 😂 Szkoda mi Chelsea, która wydała spore pieniądze na zawodnika, który okazał się kimś takim. Zawinił nie tylko wobec zasadom sprawiedliwej rywalizacji, Polaków (których obraził), ale także wobec klubu, który dostrzegł jego „potencjał” (sztucznie wygenerowany dopingiem) i dał mu szansę gry w najmocniejszej lidze świata za duże pieniądze w całkiem mocnej drużynie.

  • TandeFan23 profesor
    @Arturion

    Obie opcje sa poprawne. Nie wiedzialem ,a gdybym wiedzial powiedzialbym ze to szczeniacki wyskok polglowka.

  • ms_ profesor
    @Arturion

    Wątpię, żeby nie wiedział bo jednak o tym było dość głośno, więc zapewne to drugie ;) jednak jakby nie patrzeć to raczej większe przewinienie niż polubienie filmiku na którym Putin śmieje się z Ukrainy. Jakby to od @TandeFana23 zależało to pewnie dałby jej dożywotnią dyskwalifikację, innym Rosjanom zresztą tak samo z uwagi na samo pochodzenie, no może jakby publicznie nagrali filmik na którym mówią, że Putin to największy zbrodniarz świata to by im odpuścił, ale podkreślam może bo mógłby uznać, że to nie jest szczere i tylko tak mówią ;) ciekawe czy i jaką karę dałby Mudrykowi, pewnie żadnej bo i tak Mudryk już jest zawieszony, ale za doping to po co chłopa dwa razy karać ;)

  • Arturion profesor
    @ms_

    "Mychajło Mudryk nie tak dawno pisał do Polaków w internecie, że zrobi im drugi Wołyń, dlaczego o tym @Tandefan23 nigdy nie napisał?"

    1. Bo nie wiedział?
    2. Bo uznał za szczeniacki wyskok półgłówka?

    Wybierz. :-)

  • ms_ profesor
    @Arturion

    Ale zauważ, że @TandeFan23 zawsze wynajduje takie smaczki, że jakiś Rosjanin jakieś odznaczenie od Putina odebrał, albo coś polajkował, ale nie widziałem nigdy, żeby nagłaśniał, że jakiś ukraiński sportowiec np. polajkował jakieś banderowskie filmiki itp. a jakby dobrze poszukać to na pewno by się coś znalazło, o nawet teraz mi się przypomniało jak piłkarz Chelsea Mychajło Mudryk nie tak dawno pisał do Polaków w internecie, że zrobi im drugi Wołyń, dlaczego o tym @Tandefan23 nigdy nie napisał?

  • ms_ profesor
    @TandeFan23

    A jeszcze co do tego zdania "Flag terrorystycznych reżimów się publicznie nie pokazuje".

    W takim razie co robią flagi UPA na Ukrainie i to podczas świąt państwowych itd. ;) w przeciwieństwie do flagi Rosji flaga UPA nie jest flagą Ukrainy i powinna być zakazana, to jest chore, że taką flagę można w Polsce publicznie pokazać i nie grożą za to żadne konsekwencje.

  • ms_ profesor
    @TandeFan23

    A ja tam miałem wywalone, że przegrała z Rosjanką, pewnie bardziej bym się wkurzył jakby przegrała z Ukrainką ;) tenisa normalnie nie oglądam, obejrzałem ten finał i trochę półfinału niczym typowy Janusz bo Chwalińska o której przed tym turniejem nawet nie słyszałem sprawiła ogromną niespodziankę, że zaszła tak daleko, więc chciałem to obejrzeć, gdyby to Świątek grała w tym finale to bym nawet nie włączył telewizora.

    A co do orderu Ora Białego to jakie jest twoje zdanie, Zelenski powinien go stracić czy nie bo "Rosja na tym zyska" ;) ?

    Swoją drogą od momentu tej sytuacji nie poznaję pisowskich telewizji, czyli republiki i wpolsce24. Teraz idzie tam taki przekaz antyukraiński, widać, że chcą w ten sposób odbić wyborców Konfederacjom. Dzisiaj nawet redaktor Feusette wypomniał ukraińską rakietę, która w listopadzie 2022 r. zabiła dwóch Polaków w Przewodowie, a Zelenski kłamał w żywe oczy, że to rosyjska rakieta, do tej pory Ukraina nie przeprosiła za śmierć dwóch Polaków i nawet nie przekazała żadnej dokumentacji, a jak nawet sam były prezydent Duda powiedział, Zelenski chciał wtedy wepchnąć Polskę do wojny.

    A wracając do tego orderu to jeśli Tusk to zablokuje to może być pewny, że następne wybory przerżnie (i bardzo dobrze). Antyukraińskie nastroje w Polsce są coraz silniejsze i dopiero teraz wielu Polaków się obudziło, a banderyzm tam kwitnie od dawna, zwłaszcza od Majdanu, a od 2022 r. to już w ogóle nastąpiła ogromna eskalacja tej zbrodniczej ideologii.

  • Arturion profesor
    @ms_

    "Przeszkadza Ci, że Andrejewa lajkuje nagrania na których Putin wyśmiewa się z Ukrainy, a czy nie przeszkadza Ci Zelenski nazywający jednostkę wojskową imieniem Bohaterów UPA?"

    Wiesz, to trochę przypomina poniższy dialog:
    - X nieciekawie śpiewa...
    - Nie dostrzegasz, że Y ma wrzód na dvpie!
    ;-D

  • TandeFan23 profesor
    @ms_

    Ochrona turnieju się spisała. Gdy jakaś parka kibiców wyjęła rosyjską flaga od razu doszło do interwencji i musieli ja schować. Flag terrorystycznych reżimów się publicznie nie pokazuje.
    Byłem bardzo smutny po finale. Historia Maji nie zakończyła się happy endem. A co gorsza przegrała z Rosjanka.. Gdyby przegrała z Gauff, Pegula czy Rybakina to byłoby mniej przykro. Nawet Sabalenke bym szybciej zniósł niż Mirrę miłośniczkę Putina Andriejeva.
    A Zelenskiemu orderu nie odbiora. Tusk nie da kontrasygnaty. Chocby po to by zrobic Nawrockiemu na zlosc.

  • ms_ profesor
    @TandeFan23

    A jakoś nie widać było, żeby Chwalińska i ktokolwiek inny był do niej negatywnie nastawiony, same uprzejmości. Przeszkadza Ci, że Andrejewa lajkuje nagrania na których Putin wyśmiewa się z Ukrainy, a czy nie przeszkadza Ci Zelenski nazywający jednostkę wojskową imieniem Bohaterów UPA? Może powinniśmy mu jeszcze jakiś kolejny order dać bo zabranie Zelenskiemu orderu Orła Białego to przecież będzie "działanie sprzyjające Rosji", w końcu nawet sam Putin pochwalił Polskę, że jako jedyna tak stanowczo zareagowała na decyzję Zelenskiego.

  • TandeFan23 profesor

    Z innej beczki.Nasza dyscyplina jest bardzo fajna. Maja Chwalinska zebrala baty od Rosjanki lajkujacej w necie nagrania na ktorych Putin wysmiewal sie z Ukrainy. I taki egzemplarz wznosi w Paryzu puchar.
    Klimovy i im podobne typy na skocznie wstepu nie maja. I oby jak najdluzej.

  • Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Byle tylko unikał bolesnych spotkań z przydrożnymi barierkami.

  • Arturion profesor
    @ASJ_212

    Dzięki.

  • ASJ_212 profesor
    @Arturion

    https://live.kjump.no/files/live/1233/c9133fe9-09f2-47c8-bc51-371341c439a8.pdf
    https://live.kjump.no/files/live/1233/5ee32494-cd0b-4dba-bdff-1a6db0eb1df4.pdf

  • Arturion profesor
    @Kolos

    Nie kpię, tylko żartuję. Jest różnica. ;-)

  • Kolos profesor
    @Arturion

    Kpisz czy co? Nie wiesz, że ojciec Stefana Huli też miał na imię Stefan, był kombinatorem norweskim i nawet medalistą Mistrzostw Świata!

  • Arturion profesor
    @ASJ_212

    Są gdzieś pełne wyniki?

    ("Stefanek" ma już swój memoriał?!) ;-)

  • Lataj profesor
    @ZKuba36

    Jak Horngacher ma się nie wtrącać do treningów, a tym bardziej juniorów, to kim według ciebie ma być? Poproszę o wyczerpującą odpowiedź. Nie tylko jedno krótkie zdanie. Wiem, że sobie z tym zadaniem poradzisz. Powodzenia!

  • Arturion profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Może nie tyle kariera, co dobra prędkość na progu... ;-)

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @ASJ_212

    Maciej Kubica - skoczek błyskawica!
    Zawsze na skoczniach czadu da za trzech.
    Maciej Kubica cały świat zachwyca!
    Gdy na skoczniach lata aż zapiera dech.

    Jeśli ma nazwisko Kubica to znaczy, że czeka go wielka kariera.

  • ASJ_212 profesor

    Memoriał Tadeusza Pawlusiaka i Stefana Huli w Szczyrku:
    1. Mateusz Rus (74,5/73) 242
    2. Kacper Wantulok (74,5/71) 232,6
    3. Maciej Kubica (67,5/71,5) 224,8

  • ms_ profesor
    @dervish

    "W przypadku słabego sezonu ta kolejna szansa albo na podobnej zasadzie jak obecnie tylko z doborem nowych ludzi gdzie MM-ma zastąpi człowiek wskazany przez Horniego, albo Horni z tylnego siedzenia przesiądzie się na przednie i już oficjalnie obejmie funkcję head kołcza".

    Wtedy pewnie z Bułgarii powróci Sobczyk i zostanie trenerem głównym reprezentacji Polski, a Horngacher dalej będzie tym koordynatorem, Sobczyk raczej nieprzypadkowo podpisał z Bułgarią nową umowę tylko na rok ;) ewentualnie liczy, że Mitter okaże się wielkim niewypałem i Niemcy zatrudnią go na stanowisku trenera ich kadry po nieudanym sezonie pod wodzą Mittera ;)

  • Adick27 weteran

    Jakoś nie za bardzo mi się widzi to co czytam. Każdy kto miał styczność z zarządzaniem na wysokim poziomie wie, że szef ma rolę strategiczną, podwładny operacyjną. Jeżeli szef Horn wykonuje co któreś treningi czyli w tym przypadku działania operacyjne to jednocześnie godzi to w "autorytet" Maciusiaka. Nie chce tutaj demonizować, ale właściwie nie wiadomo kim w tej układance jest Horngacher, bo jeśli nie dyrektorem, jeśli nie trenerem a troche koordynatorem i troche trenerem to jest wysokie ryzyko problemów komunikacyjnych w trakcie sezonu.

    Sama rola Maciusiaka, wygląda jakby był figurantem, którego żal zwolnić, ale musi zostać żeby nie było. Skoro sztab szkoleniowy się nie zmienia, a dochodzi do niego Dolezal, który już notabene był pierwszym szkoleniowcem, a teraz jest nie wiem jednym z asystentów, specjalistą od sprzętu, do tego Horn który jest trochę szefem, troche trenerem. To dochodzimy do sytuacji "gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść". Kompletnie nie przekonuje mnie narracja, wszystkie ręce na pokład i każdy zajmuje się wszystkim po trochu bo to nie jest budowanie struktury tylko bajzlu na następne lata.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @ZKuba36

    Piękny kontent tworzysz na stronie w sezonie ogórkowym. Nie przestawaj.

  • ZKuba36 profesor
    Moim zdaniem.

    Horngacher nie będzie się wtrącał do treningów. Doskonale wie, że mamy bardzo utalentowanych juniorów i trenerów, którzy potrafią ich dalej poprowadzić. Niespodziewany wybuch formy u juniora, który zdobywa 3 (słownie: trzy!) medale IO (2 srebrne i 1 brązowy) i na dodatek srebrny medal IO, zdobyty przez młodego skoczka był zaskoczeniem dla najstarszych obserwatorów poziomu Polaków.
    Doskonale pamięta, gdy po objęciu stanowiska trenera kadry A, w krótkim czasie kilku miesięcy, całkowicie zniszczył formę 6-8 młodych skoczków tak, że część z nich całkowicie zrezygnowała ze skakania. Idealna pozycja dla Horna. Duże pieniądze za nic.
    Doskonałym podpowiadaczem dla MM może być trener Tomasiak, który najlepiej wie czego brakuje Tomasiakom. Będzie OK!

  • Pavel profesor
    @dervish

    Skoro bierzesz wypłatę za głównego, godzisz się na taki układ, to swoim nazwiskiem firmujesz ten projekt, tak to działa. Maciusiak spił cały splendor Tomasiaka, to może i wypić ewentualny zawalony sezon. Coś za coś.

  • Arturion profesor
    @Pavel

    Maciusiaka i spółkę. ;-)

  • dervish profesor
    @Pavel

    Jak bedą cuda to do ojcostwa chętnych będzie wielu i każdemu kawałek splendoru się dostanie. A jak będzie zastój lub porażka to zacznie się szukanie kozłów ofiarnych i tutaj pierwszy w kolejce będzie stał MM, a Horni mimo wszystko będzie miał całkiem spore szanse na uratowanie głowy.

  • Pavel profesor
    @dervish

    Jak będę wyniki to zasługi mogą przypisać nawet betonowemu zarządowi, co za różnica.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @dervish

    "W przypadku niepowodzeń MM raczej na 100 procent będzie kozłem ofiarnym i poleci w odstawkę"

    Gdyby Małysz pozostał prezesem to by tak było. Natomiast z Polem to jestem pewien, że w takim układzie to Horngacher wyleci. Tym bardziej, że nawet jak będą wyniki to najpewniej wystąpią tarcia na linii Horngacher - leśne dziady z zarządu.

  • dervish profesor
    @Pavel

    Porównujesz dyrektorskie stanowisko Małysza do obecnego stanowiska Horniego? Przecież wszyscy wiedzieli, że tamto stanowisko było sztuczne i de facto Małysz był wówczas raczej chłopcem na posyłki i do "noszenia nart za Stochem" oraz twarzą medialną, niż decydował o czymkolwiek bezpośrednio związanym z formą i wynikami kadry A. Mógł tylko wymachiwać pałką, karząc dyscyplinarnie tych mniej znaczących w hierarchii. Na wyniki w PŚ miał żaden wpływ. Za wszystko odpowiadał Horni mimo iż faktycznie całą robotę trenerską odwalał za niego rzetelnie wykonując polecenia asystent Dodo.
    Relacja kompetencyjna (zakres obowiązków i odpowiedzialność) w duecie Horni - Małysz była całkowicie różna od aktualnej relacji w duecie MM - Horni.

    A co do obecnej roli Horniego to nawet jeżeli są jeszcze kanapowi kibice którzy niewiele lub nic nie wiedzą o jego nowej posadzie to szybko się to zmieni. Nie sądzisz chyba, ze błachuty i studio tvn w którym pewnie będą gościli Panowie Prezesi (obecny i były) będą tę faktyczną rolę ukrywały? ;)

  • Nikt_ważny profesor
    @Pavel

    Maję Chwalińską

  • Pavel profesor
    @dervish

    Małysza też każdy zna, ale jak był dyrektorem od czegoś tam to nikt go za autora wyników Horna nie uważał ;)

  • Pavel profesor
    @Nikt_ważny

    A kogo on trenuje? ;)

  • dervish profesor
    @Pavel

    Zatrudnienie Horniego wywołało tyle szumu, że nawet dla przeciętnego kibica oczywiste jest, iż szefem jest Horni, a MM jego głównym asystentem który pod nieobecność w zastępstwie będzie machał chorągiewką i z "braku laku" udzielał wywiadów. A przy odpowiedzi na niewygodne pytania jak zwykle zdarzy mu się palnąć parę głupstw co może wywołać kwasy w relacjach z Hornim. ;)

  • Nikt_ważny profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Akurat Trenerem roku to będzie Jaroslav Machowsky.

    A co do odbioru MM i Horna... Różnie może być. W sumie taka trochę dziwna sytuacja, bo nawet mniej ogarnięci kibice na pewno będą wiedzieli, że jest u nas Horn i ludzie mogą być zdezorientowani, kto tu tak naprawdę rządzi.
    Horn to duże nazwisko. Będą do znudzenia powtarzać komentatorzy, że on u nas jest.

  • Pavel profesor
    @dervish

    Dla przeciętnego kibica trenerem jest ten, który macha chorągiewką ;) Maciusiak walnął głową w ścianę i chyba wiedział, że sam tego nie ogarnie, więc raczej na swój los nie narzekał.

  • King profesor
    @dervish

    Oczywiście jest bardziej znany to nie podlega dyskusji. Jednak to z Maciusiakiem będą nadal wywiady i to on będzie w gnieździe trenerskim. Nawet jeśli Horn będzie forsowany w mediach to Maciusiaka siłą rzeczy będzie tam więcej. Podejrzewam, że nawet sam Maciusiak będzie pewnie chwalić Horna i to nie jeden raz podczas sezonu zimowego i podkreślał też jego rolę, jednak koniec końców jakby doszło do jakichś nominacji typu trener roku za coś tam to laury odbierze Maciusiak nie Horngacher ;)

  • dervish profesor
    @King

    O Hornie w przeciwieństwie do Topora wiedzą wszyscy. Horni jako szef zarządzający całością z tylnego fotela nie jest dla mas (mediów także) tak anonimową postacią jak Topór który był odpowiedzialny tylko za letnie przygotowania Kacpra. Tak, że nie będzie tak jak uważacie z Pavlem. Sukcesy i zmiana na plus w porównaniu z poprzednim sezonem to będzie wyłącznie zasługa Horniego. A za niespełnienie oczekiwań będzie rozliczany MM któremu przypisze się rolę dywersanta zawalidrogi we wdrażaniu planów "genialnego i nieomylnego" Austriaka.

    MM - zyskuje na tym układzie spokój i przedłużenie kontraktu tylko wtedy jeżeli misja Horniego odniesie sukces. Jednocześnie co oczywiste MM współpracę z Hornim opłaca faktyczną utratą stołka głównego kołcza, którym obecnie pozostaje ale tylko na papierze. W przypadku niepowodzeń MM raczej na 100 procent będzie kozłem ofiarnym i poleci w odstawkę, a Horni raczej tak czy siak dostanie kolejną szansę (60-70 % szans). W przypadku słabego sezonu ta kolejna szansa albo na podobnej zasadzie jak obecnie tylko z doborem nowych ludzi gdzie MM-ma zastąpi człowiek wskazany przez Horniego, albo Horni z tylnego siedzenia przesiądzie się na przednie i już oficjalnie obejmie funkcję head kołcza.

  • King profesor
    @Pavel

    Idealnie podsumowane. Maciusiak w żadnym wypadku nie straci na tym rozwiązaniu a może tylko zyskać. Z punktu widzenia tego co będzie sprzedawane w TV przecież to on nadal jest głównym trenerem. O Horngacherze będą więcej pojęcia mieli co co siedzą w dyscyplinie bardziej.
    Przeciętny Kowalski nie będzie się zagłębiać kto tam jest jakimś koordynatorem/nad trenerem.
    Koncepcja się nie sprawdzi nie zostanie przedłużona i tyle. Jak się sprawdzi to wszyscy będą zadowoleni. Pan Fickowski z tego co kojarzę teraz w nowym zarządzie ma się nie znajdować ;)

  • Lataj profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    MM też byłby pozytywnie oceniany, jakby skoki były u nas niszową dyscypliną, ale nie są. A jakby były, byłby większy udział niedzielnych kibiców, którzy widzieli tylko 2,5 medalu Tomasiaka na IO, ale PŚ nie oglądali albo przynajmniej regularnie. Już byłaby odmienna narracja internautów, bardziej by się niosło, że serwismen jest twórcą sukcesu Kacpra, a ci, którzy znają tło i twierdzą co innego w przypadku świeżo upieczonego medalisty olimpijskiego, byliby wyśmiewani.

  • Kolos profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Maciusiak nie zabiegał, on jedynie był za. Trochę za bardzo gorliwie jak dla mnie ale ok.

    I już po komentarzach tu na forach widać jak będzie - sukcesy Polaków? Wyłączna zasługa Horngachera. Porażki? Wyłączna wina Maciusiaka. Nie spodziewam się niczego lepszego....

    Oczywiście wszystko zależy od tego jak Horngacher będzie kreowany w mediach
    , a raczej jego stanowisko ale już widać po słowach Małysza, że będzie Horngacher robił za nadtrenera - przynajmniej w medialnym obiegu.

    Zresztą podejrzewam, że "przeciętny kibic" będzie przekonany, że to Horngacher jest pierwszym trenerem.

  • Pavel profesor
    @dervish

    Maciusiak zadowolony bo został, dalej na papierze jest głównym kołczem, a do tego liczy na wyniki bo dostał duże wsparcie.

    DoDo zadowolony bo ma robotę, zawsze mógł wylosować jakąś kadrę kobiet na Słowacji jak jego smutny kumpel.

    Horngacher zadowolony bo nie musi tłumaczyć jakiemuś Joniakowi, że krzywo skacze tylko sobie dyryguje ekipa.

    Małysz zadowolony bo zostawia związek z ogarniętym sztabem.

    Betonowy zarząd zadowolony bo opinia publiczna dała im spokój.

    Jedynie Fickowski smutny.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @dervish

    "Skończy się tak, że za sukcesy najlepszą śmietankę będzie spijał Horni, a MM będzie odgromnikiem zbierającym główne pioruny za ewentualne porażki."

    Przeciętny kibic nie będzie mieć pojęcia, że za wszystkim stoi Horngacher. Miałeś idealny przykład z tego sezonu, Topór przygotował Tomasiaka do zimy, ale to Maciusiak będzie tym który odbierze nagrodę dla trenera roku za trzy medale Kacpra.

    A co do odpowiedzialności za porażki będzie dokładnie odwrotnie. To na Horna spadną gromy jeśli sezon będzie fatalny. Poza tym, przecież to sam Maciusiak zabiegał by Horngacher tu przyszedł.

  • dervish profesor

    Nie wiadomo kto jest kapitanem na tym okręcie MM czy Horni? Czyje słowo liczy się tu na końcu? Powinno być z góry wiadome kto konkretnie będzie ponosił odpowiedzialność za ewentualne porażki jak i odbierał splendor za sukcesy.

    Z tego co mówi jeszcze aktualny Pan Prezes - to pierwsze skrzypce przeważnie wirtualnie gra Horni a MM, Dodo i reszta to jego asystenci którzy mają posłusznie wykonywać polecenia i pilnować planu szefa. Natomiast na papierze głównym majchrem ma pozostać MM, któremu pod nieobecność Horniego pozostanie zaszczyt świecenia oczami przed mediami i machanie chorągiewką.

    Skończy się tak, że za sukcesy najlepszą śmietankę będzie spijał Horni, a MM będzie odgromnikiem zbierającym główne pioruny za ewentualne porażki.

    Taki duopol często kończy się przesileniem w wyniku którego kierujący zza pleców oficjalnie przejmuje stanowisko pierwszego a pierwszy leci na zieloną trawkę.

  • solidrock bywalec

    Jak Horn ma być kolesiem od wszystkiego, to w ostateczności będzie do niczego.
    Zobaczymy pod koniec nowego sezonu czy to zmierza w dobrą stronę.

  • Vow_Me_Ibrzu weteran
    @Filigranowy_japonczyk

    Pensji mu pewnie nie obcięli, raczej przeciwnie, czasu dla siebie i rodziny więcej, nie ma nieprzespanych od kombinowania nocy.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Pavel

    A najlepsze jest to, że Maciusiak sam pewnie jest z takiego rozwiązania zadowolony. Jak Tomasiak będzie w nowym sezonie w czołówce, a Wąsek wróci na dobry poziom to zostanie na stołku na lata. A jak będzie znowu fatalnie to cała odpowiedzialność spadnie na Horna. Dla MM to sytuacja win-win.

  • Lataj profesor

    Parę lat będziemy musieli jeszcze przeboleć działaczy, którzy jeszcze z młodości dobrze pamiętają PRL. Wyobrażałem sobie, że przyszłej zimy będzie równie źle lub minimalnie gorzej, bo ciężko, by było o wiele. Plusem będzie jednak niewielka zmiana na lepsze przy tym, co teraz mamy. Nagły zwrot o 180 stopni mało prawdopodobny. Maciusiak, Dodo i Biegun będą w zasadzie równorzędni, ale ich szefem de facto "niszczyciel" Horngacher, za to każdy z trzech trenerów będzie miał do dyspozycji mało skoczków z tym, że będą zawodników wymieniać między sobą. Trochę to będzie kosztować, ale mieli już wcześniej wiele kosztownych pomysłów jak zdalny dyrektor albo ekspert od paraboli lotu. Żeby też Horn się sprawdził, skoro ma być doradcą/człowiekiem orkiestrą, a jego zadaniem uzdrowić powoli umierające polskie skoki narciarskie. Koordynator, który nie jest takim Kruczkiem, zresztą jest lepszy od tamtych dwóch opcji.

  • Pavel profesor

    Małysz to cwany gość, zwolnił Maciusiaka bez zwalniania go ;) Nie mógł go wykopać bezpośrednio bo jednak cele zrealizował i medale z imprezy docelowej przywiózł, więc zmarginalizował jego rolę. DoDo to w zasadzie równorzędny kołcz, a Horngacher to bardziej przełożony, degradacja w białych rękawiczkach ;) Szkoda, że odchodzi, a w jego miejsce wejdzie Tajner, który w tym wieku będzie zapewne robił za figuranta, a rządził będzie betonowy zarząd.

  • CudnyAdas stały bywalec

    Chciałbym by Horngaherowe słońce nie było przysłonięte przez Maciusiakowe czarne chmury. Aby pseudowuefista się nie wcinał i nie bronił tak splamionego honoru, który dołował całą kadrę. Przecież to oczywiste, ze treningi nie mogą wyglądać jak w zeszłym roku. Niech sobie weźmie wolne na 8 miesięcy, najlepiej na Wyspy Zielonego Przylądka bez Internetu i w rozkoszy odda się marzycielskiej samotności o byciu najlepszym trenerem olimpijczyków, mimo niezasłużonego sukcesu.

  • Kornuty weteran

    Nie podzielam Waszego zachwytu. Poczekam na rezultaty jego trenerskiej i doradczej działalności.

  • Arturion profesor

    Miejmy nadzieję, że na tych wieczornych posiedzeniach coś wykoncypują, wdrożą i wszystko ruszy.
    Już widzieli zawodników na skoczni, czas na zaprzyjaźnienie się z Mocą tak, by zimą Moc była z nimi.
    A potem nowy kontrakt i sensowna zmiana systemu.
    No i sprzęt ogarnąć koniecznie.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl