Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza otwarte. Historia polskich skoków zyskała nowy dom

  • 2026-07-16 18:16

Nowoczesna ekspozycja, interaktywne atrakcje i setki pamiątek związanych z największymi postaciami polskiego narciarstwa – w Wiśle oficjalnie otwarto Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza. To miejsce, które ma nie tylko przypominać o sukcesach minionych lat, ale również rozwijać się wraz z kolejnymi rozdziałami historii tej dyscypliny.

Twórcy podkreślają, że nowa placówka nie będzie typowym muzeum. Ekspozycja ma być regularnie uzupełniana o współczesne wydarzenia i osiągnięcia zawodników, a w budynku organizowane będą wydarzenia sportowe, edukacyjne i kulturalne oraz warsztaty dla dzieci i młodzieży.

– Wystawy i ekspozycje będą na bieżąco uzupełniane. Nie chodzi tylko o przedstawienie historii, ale też teraźniejszości narciarstwa. Zależy nam na pewnej dynamice, ciągłej aktualizacji – zapowiada burmistrz Wisły Tomasz Bujok.

Na odwiedzających czeka ponad 1200 metrów kwadratowych ekspozycji, która łączy tradycyjne muzealnictwo z nowoczesnymi multimediami i interaktywnymi stanowiskami. Zwiedzający mogą przenieść się do czasów największej popularności skoków narciarskich w Polsce, odwiedzić strefę kibica sprzed ponad dwóch dekad, obejrzeć pamiętne konkursy czy skorzystać z gier inspirowanych latami 90. Wystawa pokazuje także rozwój sprzętu narciarskiego oraz przybliża historię samej Wisły.

Największą część ekspozycji poświęcono Adamowi Małyszowi. W centrum zgromadzono jego trofea, pamiątki z bogatej kariery sportowej, a także samochód, którym rywalizował w rajdach terenowych po zakończeniu występów na skoczniach.

Nie zabrakło również jednego z najbardziej charakterystycznych symboli czasów „Małyszomanii” – słynnej bułki z bananem.

– Rzeczywiście, bułka z bananem obrosła legendami i mitami, ale prawda jest taka, że oczekując na skok, a zawody trwały cały dzień, ciężko raczej było zjeść schabowego i golonkę. Po takim posiłku zawodnik ważyłby kilogram albo dwa więcej. Bułka z bananem była w sam raz, bo dostarczała potrzebnych węglowodanów – wyjaśnia Adam Małysz.

Na wystawie przypomniano także wielu innych sportowców związanych z Beskidami. Wśród nich znaleźli się m.in. Piotr Żyła, Stefan Hula, Aleksander Zniszczoł, Piotr Fijas, Jan Raszka, Jan Szturc oraz Karolina Chrapek.

Nowe centrum opowiada jednak znacznie szerszą historię niż tylko dzieje współczesnych mistrzów. Ekspozycja prowadzi zwiedzających przez kolejne etapy rozwoju narciarstwa w Beskidach – od jego początków, przez narodziny skoków narciarskich, aż po największe sukcesy zawodników wywodzących się z regionu. Nieprzypadkowo właśnie Wisła stała się siedzibą tej placówki, ponieważ to tutaj od dziesięcioleci bije jedno z najważniejszych serc polskiego narciarstwa.

Budowa Beskidzkiego Centrum Narciarstwa kosztowała blisko 22,4 mln zł. Około 15,5 mln zł pochodziło z Funduszy Europejskich dla Śląskiego 2021–2027. Projekt ma służyć nie tylko ochronie sportowego dziedzictwa regionu, ale również zwiększyć atrakcyjność turystyczną Beskidów.

W uroczystym otwarciu uczestniczyli przedstawiciele władz województwa śląskiego i miasta Wisły oraz Adam Małysz, który jeszcze przed oficjalnym przecięciem wstęgi oprowadził dziennikarzy po nowej ekspozycji.

Obiekt został zaprojektowany z myślą o wszystkich odwiedzających – rodzinach z dziećmi, seniorach i osobach z niepełnosprawnościami. Jego twórcy chcą, aby stał się miejscem żywym, do którego będzie się wracać nie tylko po to, by wspominać największe sukcesy polskiego narciarstwa, ale również śledzić kolejne rozdziały historii pisanej u stóp beskidzkich skoczni.


Adrian Dworakowski, źródło: tvs.pl
oglądalność: (626) komentarze: (1)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion profesor

    Teraz czas na Podhalańskie Centrum Narciarstwa im. Kamila Stocha. ;-)

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl