Sobczyk wpisany do sztabu reprezentacji Ukrainy. Polski trener zaprzecza

  • 2026-09-24 15:18

Ukraińskie Ministerstwo Młodzieży i Sportu zamieściło w sieci składy reprezentacji w zimowych dyscyplinach olimpijskich na sezon 2026/27. W wykazie członków sztabu kadry skoczków narciarskich znalazło się nazwisko Grzegorza Sobczyka. Polski trener, zapytany przez nas o tę sytuację, stanowczo zaprzeczył, jakoby podjął współpracę z ukraińską ekipą.

Na obecność nazwiska Polaka w ministerialnym dokumencie zwrócił uwagę Kacper Śliz, który poinformował o swoim odkryciu na platformie X. W końcowej części załącznika Sobczyk został wymieniony jako trener z Polski w gronie specjalistów zapewniających organizacyjne, naukowo-metodyczne oraz medyczne wsparcie przygotowań ukraińskiej reprezentacji.

Sam zainteresowany przekonuje jednak, że zapis nie odpowiada rzeczywistości.

– Skontaktowałem się w tej sprawie z ukraińskim zespołem. Powiedziano mi, że taka propozycja została wpisana do dokumentu i nie usunięto jej przed publikacją. Wszystko ma wkrótce zostać wyjaśnione, a zapis skorygowany. Oficjalną drogą zajmie się tym Bułgarski Związek Narciarski, bo nie może dochodzić do takich sytuacji – mówi nam Grzegorz Sobczyk.

45-latek zaznacza, że po zakończeniu sezonu olimpijskiego nie prowadził rozmów dotyczących możliwości dołączenia do ukraińskiego sztabu.

– Otrzymałem jedynie pytanie od jednego z trenerów o możliwość wspólnego korzystania ze skoczni w Zakopanem podczas treningów Władimira Zografskiego. Tematu współpracy nigdy nie było – kontynuuje polski szkoleniowiec.

W sezonie 2026/27 Sobczyk – wspólnie z Andrzejem Zapotocznym – pozostaje trenerem 33-letniego Zografskiego, jedynego reprezentanta Bułgarii w stawce Pucharu Świata.

– W tym sezonie niezmiennie współpracujemy z Niemieckim Związkiem Narciarskim – uzupełnia Sobczyk.

Sobczyk w sezonie 2024/25 nawiązał współpracę niewielkiego bułgarskiego zespołu z reprezentacją Niemiec. Od wiosny tego roku niemiecką kadrę prowadzi Austriak Andreas Mitter, który zastąpił na tym stanowisku swojego rodaka Stefana Horngachera.

Minionej zimy Zografski po raz pierwszy w karierze stanął na podium Pucharu Świata, zajmując trzecie miejsce w jednoseryjnym konkursie w Lahti.


Dominik Formela, źródło: mms.gov.ua + x.com/SKacper21
oglądalność: (4540) komentarze: (15)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Major_Kuprich profesor
    To już powoli inwazja

    Najpierw Jarosław, teraz to, niedługo trzeba będzie uciekać do Bułgarii.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @m_s

    Z tymi alertami to zawsze jest tak, że są one wysyłane z byle powodu, u mnie alerty dotyczą praktycznie tylko pogody (głównie burz) i oczywiście rzadko kiedy się sprawdzają. Dlatego ludzie mają je w düpie, gorzej jeśli zagrożenie faktycznie będzie realne.

    A co do tego ukra mordercy to gdybym miał napisać co o nim sądzę to bym dostał bana. Typa powinna czekać deportacja na Ukrainę i wypad na front.

  • m_s profesor

    Zmieniając temat, @TandeFan23 ostatnio pytałeś o te alerty, dzisiaj został pobity rekord, przed chwilą dostałem 5 już dzisiaj alert RCB dotychczas najwięcej jednego dnia było chyba 4 i to już się zdarzało nieraz, ale 5 jednego dnia sobie nie przypominam xd

    A tak swoją drogą to ciekawe czy mieszkańcy Jarosławia dostali alert w momencie gdy grasował dzisiaj u nich w mieście ukraiński nożownik ;)

  • TworzyslawObsztyfitykultykiewicz bywalec

    Zdrajca.

  • Arturion profesor

    Zapewne takie mieli plany i sporządzili wstępny dokument, który ktoś nieopatrznie opublikował...
    Mleko się rozlało. Może teraz zakręcą się wokół Dodo? ;-)

  • FantastycznyLooooot początkujący

    Ludzie jaka pomyłka? Pomyłkowo to można zrobić literówkę w nazwisku. To jest jawne oszustwo. Jak wiadomo Ukraina to strasznie skorumpowane państwo. Pewnie ktoś chcial przytulić kaskę z ministerstwa.

  • Kolos profesor
    @m_s

    Pamiętam to. Szwecja z Holandią. Ale to chyba Vasja Bajc łączył.

  • m_s profesor
    @Kolos

    W przeszłości bywały już takie sytuacje, np. Hartmann trenował jednocześnie Koreańczyków i Holendrów czy tam Szwedów jeśli dobrze pamiętam.

  • Kolos profesor

    Ukraińcy to mają pomysły...

    Ale z drugiej strony w czym byłby problem żeby jednocześnie prowadzić dwie kadry? Zwłaszcza, że jedna jest jednoosobowa (Bułgaria) a druga praktycznie dwuosobowa (Ukraina).

  • solidrock bywalec

    A to nie mogli Maciusiaka wziąć :P?

  • Pavel profesor

    Ciekawe czy ktoś nie przytulił budżetu na zatrudnienie Grzesia i liczył że nikt tych dokumentów i tak nie przeczyta ;) Jakby się kto pytał to dostałby fote że skoczni że trener jest i git. Na Ukrainie nie tak cuda się dzieją ;)

  • Filigranowy_japonczyk profesor

    W sumie to trudno się dziwić, że Ukraińcy chcieli ukraść Sobczyka. Pracując z Zografskim udowodnił, jak świetnym trenerem jest, a Marusiakowi ktoś taki by się przydał szczególnie, że ostatni sezon miał dużo słabszy niż dwa poprzednie.

    Nie zmienia to jednak faktu, że takie "pomyłki" są zwyczajnie żenujące.

  • m_s profesor

    Haha niezły cyrk, swoją drogą współpraca (co prawda nie skokowa) między Niemcami, Bułgarią i Ukrainą już kiedyś była i dobrze się to nie skończyło ;)

  • Odlotowo_4567 weteran

    Szkoda, Ukraińcy mogli Maciusiaka sobie wpisać do ministerialnego dokumentu i porwać. Ciekawe, czy strona polska w ogóle rozważyłaby ten pomysł? 😉

  • Odlotowo_4567 weteran

    Ojoj, Słowianie Słowaniom takie kradzieże robią. 😉 Ukraińcy chcieli ukraść Bułgarom choćby częściowo Sobczyka, ale ani trener, ani jego związek nie myśli o umożliwieniu współpracy Polaka z ukraińskim sztabem. Patrząc na osiągane przez Zografskiego wyniki, nie dziwię się.

    A tak na serio, to prawdopodobnie zwykły błąd nieuwagi lub myślenie życzeniowe autora ukraińskiego dokumentu ministerialnego.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl