Mika Kojonkoski kończy trenerską karierę

  • 2026-10-07 21:09

– Nigdy mów nigdy. Światem rządzą ludzie prawie 20 lat starsi ode mnie. W zasadzie moja kariera trenerska dobiegła jednak końca – przyznał Mika Kojonkoski. 63-letni Fin, który przez lata prowadził reprezentacje Austrii, Finlandii i Norwegii, postanowił zakończyć swoją trenerską ścieżkę.

Kojonkoski nie ukrywa, że jedną z głównych przyczyn jego decyzji jest zmęczenie ciągłymi podróżami. Po latach spędzonych na pracy z zawodnikami na całym świecie uznał, że przyszedł czas na zmianę priorytetów. – Nadal kocham pracę trenera i czerpię przyjemność niemal z każdej chwili, ale mój limit podróży został wyczerpany – powiedział w rozmowie z Iltalehti.fi.

Fin nie zamierza jednak całkowicie odcinać się od skoków narciarskich. W dalszym ciągu pozostaje przewodniczącym komisji skoków narciarskich FIS, dzięki czemu będzie miał wpływ na rozwój dyscypliny. Poza tym legendarny szkoleniowiec z Kuopio planuje oddać się innym aktywnościom. Kojonkoski posiada firmę zajmującą się prowadzeniem wykładów i zarządzaniem majątkiem, a do tego niedawno został dziadkiem. – Prowadzę aktywne życie na co dzień. Jedyna różnica jest taka, że teraz mam czas na wszystkie rzeczy, za którymi tęskniłem. Dużo czasu poświęcam czytaniu. Chcę zrozumieć zjawiska, życie i świat – stwierdza.

W ostatnim okresie Kojonkoski angażował się w indywidualną pracę z młodymi zawodnikami. Jednym z jego ostatnich projektów była współpraca z Vilho Palosaarim. Fin pomagał mistrzowi świata juniorów z 2023 roku w przygotowaniach do startu na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026. 22-latek na skoczniach w Predazzo zaprezentował się z bardzo dobrej strony, zajmując 14. miejsce na normalnej i 23. na dużej skoczni.

– Nie osiągnęliśmy tego, co sobie założyliśmy. Nasza trwająca półtora roku współpraca była jednak impulsem, który skierował go we właściwą stronę. Vilho odnalazł siebie, zyskał większą równowagę i poprawił swoje możliwości oraz formę sportową – komentuje Kojonkoski swoją współpracę z Palosaarim.

W swojej trenerskiej karierze Fin z powodzeniem prowadził drużyny Austrii (1997-1999), Finlandii (1999-2002) oraz przede wszystkim Norwegii (2002-2011). Wśród jego największych szkoleniowych sukcesów znajdują się m.in. złoty medal olimpijski zdobyty przez Larsa Bystoela w 2006 roku w Turynie, triumfy Sigurda Pettersena (2003/2004) i Andersa Jacobsena (2006/2007) w Turnieju Czterech Skoczni czy zwycięstwa w Pucharze Narodów z Finami (1999/2000, 2000/2001) i Norwegami (2003/2004). W latach 2018-2021 Kojonkoski odpowiadał natomiast za rozwój chińskich skoków narciarskich i przygotowanie tamtejszej reprezentacji do domowych Igrzysk Olimpijskich Pekin 2022. Ostatnimi laty jego podopiecznymi byli chociażby wspomniany Vilho Palosaari oraz najlepszy z chińskich zawodników – Song Qiwu.


Szymon Kołtun, źródło: Iltalehti.fi
oglądalność: (1117) komentarze: (7)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • tomek20 weteran

    Karierę to on zakończył 15 lat temu. Wszystko co potem to już tylko przygoda.

  • dervish profesor

    A propos zniesienia przez FIS restrykcji dla ruskich:
    Jakub Janda:
    "Sport w Rosji zawsze służy jako narzędzie propagandy. Zdecydowanie sprzeciwiam się decyzji FIS o dopuszczeniu do zawodów jakiegokolwiek rosyjskiego propagandysty! Kraj, który od czterech lat morduje swoich sąsiadów, zabija dzieci i grozi Zachodowi bronią atomową musi pozostać w całkowitej izolacji sportowej. Niech sobie skaczą na Syberii"

    Jakub Kot:
    " - Rozmawiamy o gigantycznym skandalu. Samo dopuszczenie Rosjan było pomysłem oderwanym od rzeczywistości, niedostosowanym do panujących realiów. Teraz przekroczono kolejne granice. (...) Rozpatrujemy dwa scenariusze: zły i jeszcze gorszy. Albo w FIS nie zdawali sobie sprawy, komu udzielają zgody, w co trudno mi uwierzyć, albo machnęli ręką z myślą: "E tam, to już tyle trwa, czas wracać do normalności"

  • Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak profesor

    Świetny trener z moim zdaniem mocno niewykorzystanym potencjałem na najwyższym poziomie. Od 15 lat, czyli przed swoimi 50 urodzinami zajął się skokowymi peryferiami.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @TandeFan23

    Czy ja wiem czy skoki mu odjechały? Palosaari po kilku latach klepania buli zaliczył pod jego wodzą sezon życia, więc coś tam jednak jeszcze potrafił, żeby się nie okazało, że Vilho bez niego znowu zjedzie z formą.

  • Filigranowy_japonczyk profesor

    Jeden z najlepszych trenerów w historii, to co zrobił z Norwegami, których w ciągu roku wyciągnął z totalnego dna po przegranej z Koreą w druzynówce na Igrzyskach w 2002 doprowadzając ich z powrotem do ścisłej światowej czołówki zasługuje na wielkie uznanie.

  • TandeFan23 profesor

    Absolutna legenda. Gdy przejmowal Norwegow byli na poziomie obecnych Polakow. I blyskawicznie zrobil z nich potege rywalizujaca jak rowny z rownym z Austriakami i Finami.
    Obecne skoki jednak mu juz odjechaly i watpliwe jest by odnosil wielkie sukcesy. Wiec zakonczenie trenerskiej kariery jest logicznym i dobrym rozwiazaniem.

  • Arturion profesor

    Kojonkoski się powoli wycofuje...
    Ale może chociaż Kojonkowski zostanie. Ten ma kojones (coyones).
    Byłby jak znalazł gdy zwolnią Horna z MM, a Pointner dalej będzie ściemniał... ;-D

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl