Finał Grand Prix z udziałem osiemnaściorga Niemców

  • 2026-10-20 19:13

Październikowe zawody na Sparkasse Vogtland Arenie (HS140) w Klingenthal – rozegrane w formule hybrydowej – zakończą tegoroczną edycję Letniego Grand Prix. Szansę występu przed własną publicznością otrzyma osiemnaścioro reprezentantów Niemiec: dziewięciu skoczków i dziewięć skoczkiń.

Andreas Mitter z Austrii, który wiosną zastąpił Stefana Horngachera na stanowisku głównego trenera męskiej reprezentacji Niemiec, podjął decyzję, iż w piątkowych kwalifikacjach do sobotniego konkursu indywidualnego w Klingenthal pokażą się Ben Bayer, Karl Geiger, Felix Hoffmann, Pius Paschke, Philipp Raimund, Luca Roth, Constantin Schmid, Max Unglaube i Andreas Wellinger. 

– To kolejny ważny sprawdzian tuż przed zimą. Przed inauguracją Pucharu Świata mamy jeszcze kilka rzeczy do zrobienia, ale jesteśmy ciekawi, jak wypadniemy. Zobaczymy, gdzie jesteśmy na tle międzynarodowej konkurencji. Zasadniczo przygotowania przebiegły zgodnie z planem. Teraz trzeba jednak pokazać te umiejętności również w zawodach – powiedział Mitter, cytowany przez oficjalny serwis Niemieckiego Związku Narciarskiego.

Na sobotę zaplanowano konkursy indywidualne kobiet i mężczyzn, natomiast w niedzielę odbędą się zawody drużyn mieszanych.

– Czeka nas bardzo mocno obsadzony weekend Letniego Grand Prix. Chcemy, żeby jak najwięcej naszych zawodników znalazło się na punktowanych miejscach. Na starcie pojawią się wszystkie najmocniejsze ekipy i czołowi skoczkowie. To dla nas ważne konkursy – podkreśla szkoleniowiec naszych zachodnich sąsiadów.

Żeńską część ekipy gospodarzy stworzą Selina Freitag, Luisa Goerlich, Anne Haeckel, Julina Kreibich, Agnes Reisch, Anna-Fay Scharfenberg, Megi Lou Schmidt, Juliane Seyfarth i Emely Torazza.

– Zawodniczki będą mogły zobaczyć, jakie postępy zrobiły jesienią i gdzie znajdują się na tle międzynarodowej konkurencji. To ważny punkt odniesienia, dlatego traktujemy te zawody poważnie. Do poszczególnych konkursów Grand Prix podchodziliśmy z różnymi priorytetami i wystawialiśmy różne składy. Pod koniec lata wyniki młodszych zawodniczek nie były zadowalające. Było widać, że nie wszystkie poradziły sobie jeszcze z wymagającym programem przygotowań, który realizowaliśmy. Musimy dalej poprawiać ich ogólne przygotowanie fizyczne. W przypadku młodych zawodniczek będziemy kontynuować tę pracę również przyszłej wiosny. Teraz skupiamy się na zimie i dalszym podnoszeniu jakości skoków. Zmniejszamy objętość treningów, żeby pod względem fizycznym zbliżyć się do dyspozycji, w jakiej chcemy startować. Chodzi o uzyskanie odpowiedniej dynamiki i stopniowe dochodzenie do wagi startowej. Nad tym będziemy pracować aż do inauguracji Pucharu Świata w Lillehammer – raportuje Heinz Kuttin, szkoleniowiec Niemek.

– Zawody w Klingenthal posłużą nam oczywiście również do wyłonienia składu na Puchar Świata. Niestety Alvine Holz zachorowała. Po finale Grand Prix, w ciągu trzech tygodni poprzedzających inaugurację Pucharu Świata, odbędziemy jeszcze dwa zgrupowania: w Garmisch-Partenkirchen i Klingenthal. Oba wspólnie z mężczyznami, z którymi zimą będziemy też razem uczestniczyć w wielu weekendach Pucharu Świata. Chcemy sprawdzić i przećwiczyć, jakie korzyści rzeczywiście daje taka współpraca i jak możemy je wykorzystać zimą – zapowiada najbliższe plany Austriak, dla którego jest to trzeci sezon na tym stanowisku.

PROGRAM ZAWODÓW:

Piątek, 23.10.2026
12:00 - Odprawa techniczna
13:30 - Oficjalny trening kobiet
15:15 - Kwalifikacje kobiet

17:00 - Oficjalny trening mężczyzn
19:00 - Kwalifikacje mężczyzn

Sobota, 24.10.2026
11:15 - Konkurs indywidualny kobiet
13:35 - Konkurs indywidualny mężczyzn

Niedziela, 25.10.2026
13:20 - Konkurs drużyn mieszanych


Dominik Formela, źródło: deutscherskiverband.de
oglądalność: (5785) komentarze: (19)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • cavalierjan19 profesor
    @maciek0932

    Bayer to ciekawy przypadek bo pod wodzą TT było widać u niego rozwój i w PK pod koniec zeszłej zimy Ben skakał zupełnie nieźle.
    Geigera czas już chyba nadszedł, zmiany sprzętowe go dopadły (nie jego jednego z resztą) i ciężko będzie mu wrócić do poziomu z złotych lat czy nawet szerszej czołówki. Wiek Karlowi nie sprzyja, pamiętajmy, że to zawodnik, który pierwsze podium zdobywał dekadę temu.

  • Lataj profesor
    @Stinger

    Pierwszy konkurs w Lillehammer rok po debiutanckim podium Ortnera już w pierwszym starcie poza Austrią? Podium takie samo jak generalki sezonu przedolimpijskiego. Co potem z tym składem na pudle? Tschofenig trzeci na koniec sezonu z wyprzedzającymi go Japończykiem Ryoyu i Słoweńcem Domenem. Drugi Japończyk i drugi Słoweniec przed Embacherem, który jest z kolei nr 2 Austrii. Jeszcze dwaj w top 10 (obaj na podium KG 2024/2025), odpowiednio na 8. i 10. miejscu, które z kolei nie są tak zdecydowanie mocnymi lokatami.

  • Stinger profesor
    @maciek0932

    "Ale oczywiście niczego nie przesądza na 100%"

    To tak samo jak każde inne zawody, jedne mniej drugie bardziej, a dlaczego? Ano dlatego że nawet jeśli w Lillehammer czy Ruce będzie ktoś wygrywał to koniec końców niby zaczął się liczyć w sezonie zimowym ale równie dobrze od kolejnych zawodów lub np. od TCS może przestać się liczyć.

    Chodzi tylko o to, że normalne jest, że zawody finałowe LGP o niczym nie przesadzają, wręcz dziwne by było gdyby przesądzały ale na pewno wykrystalizują grupę skoczków, którzy w zimie powinni być w czołówce. Nie mówię, że każdy z nich będzie się liczył i że nikt "nowy" w trakcie sezonu nie dojdzie do czołówki ale finalnie finał LGP rozgrywany tak późno mówi nam mniej więcej o tym kto w zimie będzie się liczył.

  • Lataj profesor
    @Odlotowo_4567

    Bardziej mnie zastanawia, dlaczego nie Deimel zamiast Schmida, który w PK był raz 13., a w drugim konkursie bez punktów. Constantin takie wyniki osiągnął na NH, więc niewiele można by oczekiwać od niego w LGP na lotnej skoczni.

  • maciek0932 profesor
    @Stinger

    W większości przypadków było tak, że Klingenthal wskazywało, kto będzie się liczył zimą. Ale oczywiście niczego nie przesądza na 100%

  • Kolos profesor
    @Odlotowo_4567

    Deimel na ostatnim LPK w Klingenthal był 46 i 19. Unglaube 18 i 26. Uznali najwyraźniej, że Unglaube jest stabilniejszy. No i jednak lepszy jest jakby nie patrzeć Unglaube (uzbierał 59 pkt LPK wobec 53 Deimela)

  • Stinger profesor
    @dervish

    Dziwne żeby finał LGP rozgrywany miesiąc przed startem sezonu miał o czymkolwiek przesądzić ale na pewno już wskaże mniej więcej grupę skoczków, którzy zimą powinni być mocni tak jak to było rok temu.

  • Odlotowo_4567 weteran

    Jestem zaskoczony tym, że wystąpi Unglaube. Ciekawe, dlaczego szansy wstępu przed własną publicznością nie otrzyma dużo lepiej radzący sobie ostatnio Deimel? Bo Max startował już rok temu w LGP w Courchevel, Wiśle i Klingenthal (dyskwalifikacja) i ma pewne doświadczenie, a Lasse nie?

  • Lataj profesor

    Czyli ze słów Kuttina należy się spodziewać słabego poziomu młodych Niemek. A u facetów wiara w Kostka Schmida niezachwiana, jak widzę. Ja już od jakiegoś czasu w niego nie wierzę.

  • Arturion profesor

    Mimo braku Holz, Kuttin nie wziął Duschek, a wyglądało, że ona podnosi się po słabym poprzednim sezonie.

  • jezrdna_AM stały bywalec

    Po zmianach szkoleniowych i trenerskich, ciekawe jaką zaprezentują dyspozycję nasi zachodni sąsiedzi.

  • maciek0932 profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    I ten sam Bayer, który był trzeci na Mistrzostwach Niemiec, dość wyraźnie przegrywał w Klingenthal z Wolnym, który na mistrzostwach Polski był poza TOP5 ze stratą kilkudziesięciu punktów do Kacpra.

  • Kuba_23 weteran

    Pewnie liderem Niemców będzie Raimunf

  • dervish profesor
    @andbal

    To samo można powiedzieć i o MP.

  • andbal profesor

    Tak jak w przypadku Norwegii tak i w przypadku Niemiec mistrzostwa krajowe nie miały wpływu na wybór ekipy na finał LGP. Nic nie dało Jannikowi Faisst zajęcie czwartego miejsca i wygranie z Schmidem czy Hoffmannem. I tak nie znalazł się w składzie.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @dervish

    "Finał LGP o niczym nie przesądzi, a na pewno nie wskaże rozkładu sił na początku sezonu."
    W zeszłym roku TOP 4 LGP w Klingenthal wyglądało następująco.
    1. Ryoyu Kobayashi
    2. Phillip Raimund
    3. Domen Prevc
    4. Ren Nikaido

    Każdy z tej czwórki zimą był mocny. Oczywiście Klingenthal i tak wszystkiego nam nie powie (choćby rok temu nie było najlepszych Austriaków), ale też nie jest tak, że na podstawie tych zawodów nic nie da się przewidzieć.

  • dervish profesor

    "Przed inauguracją Pucharu Świata mamy jeszcze kilka rzeczy do zrobienia" - tu jest pies pogrzebany.
    Finał LGP o niczym nie przesądzi, a na pewno nie wskaże rozkładu sił na początku sezonu.
    To będzie tylko fotografia stanu przygotowań w tym konkretnym dniu. Decydujące tygodnie dopiero przed nami.

  • Filigranowy_japonczyk profesor

    Patrząc na to, jak Big Ben był blisko Raimunda i Wellingera na mistrzostwach Niemiec. A Geiger i Hoffmann skakali tam beznadziejnie (szczególnie Hoffmann) to szykuje się bardzo bolesne zderzenie ze ścianą ekipy Mittera.

  • Ayato początkujący
    Constantin Schmid

    Ciekawy jestem dlaczego zdecydowano się go włączyć do tej grupy. Jestem jego wielkim fanem i się cieszę, ale jego wyniki już od lat wołają o pomstę do nieba. Będę trzymać kciuki za przełamanie!

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl