Kaimar Vagul zakończył współpracę z Niemieckim Związkiem Narciarskim
- 2026-11-02 18:51
Kaimar Vagul
fot. Tadeusz Mieczyński
Jeden z największych młodych talentów na świecie, 19-letni Kaimar Vagul, do najbliższego sezonu zimowego przygotowuje się po raz pierwszy od lat poza strukturami Niemieckiego Związku Narciarskiego, który do tej pory wspierał jego rozwój. Powodem są problemy finansowe niemieckiej federacji.
Rodzice Vagula wyemigrowali do Finlandii, gdy ten miał cztery lata. To tam przez 10 lat uczył się skakać na nartach. Ale w 2021 roku wraz z rodziną przeniósł się do Niemiec. - Była to w zasadzie jedyna opcja, jaką miałem, chcąc poczynić znaczący progres i odnieść prawdziwy sukces w tym sporcie. Mój trening jest zupełnie inny niż tam. Między niemieckim a fińskim systemem szkoleniowym jest przepaść. Tutaj robi się wiele rzeczy zupełnie inaczej - zdradzał talent z Estonii podczas jednej z rozmów z naszym portalem.
Jesienią 2022 roku 15-letni wtedy Estończyk zajął 23 miejsce podczas zawodów FIS Cup w Kranju i stał się tym samym pierwszym skoczkiem z rocznika 2007 na świecie, który zdobył punkty do klasyfikacji generalnej cyklu prowadzonego przez Międzynarodową Federację Narciarską. Jego talent wydaje się rozwijać od tego czasu prawidłowo. W wewnątrzniemieckich konkursach typu Deutschland Pokal zwykle boleśnie rozprawiał się ze swoimi niemieckimi rówieśnikami, a na arenie międzynarodowej notował powolny, acz systematyczny progres wyników. Miał m.in. dostęp do niemieckiej myśli szkoleniowej, pomocy miejscowych trenerów i innych dobrodziejstw niemieckiego systemu. Do najbliższej zimy przygotowuje się bez wsparcia niemieckiej federacji.
- Jest wiele powodów takiego stanu rzeczy, nie o wszystkich chce i mogę mówić, ale główny jest taki, że po sezonie olimpijskim Niemiecki Związek Narciarski nie dysponuje dużymi środkami nawet dla własnych zawodników, a tym bardziej dla mnie. Natomiast nie robię z tego wielkiego problemu. Na szczęście mam swoich sponsorów, którzy mnie wspierają - mówi nam Estończyk, który szkoli się teraz wyłącznie pod okiem swojego ojca Virgo Vagula, trenera skoków. Zmiana formy przygotowań to nie jedyna nowość u Vagula. Zawodnik zmienił producenta nart. Od najbliższej zimy będzie startował na deskach Van Deer, do czego przymierzał się od kilku lat. Pomogły w tym kontakty, jakie rodzina Vagulów ma do tej pory w Finlandii, gdzie wcześniej mieszkała.
Ostatniej zimy Vagul zadebiutował podczas Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. Na skoczniach w Predazzo zajął indywidualnie 36 i 40 miejsce, w konkursie duetów wraz z Arttim Aigro znalazł się na 13 pozycji. - Miniona zima ostatecznie była dla mnie udana i jestem z niej zadowolony. Początek nie był najlepszy, ale z czasem udało mi się osiągnąć kilka dobrych wyników, więc podsumowując – jestem usatysfakcjonowany tym sezonem. Igrzyska olimpijskie były dla mnie wspaniałym doświadczeniem; udało mi się zaprezentować na dobrym jak na tamten moment poziomie i bardzo się cieszę, że mogłem w nich uczestniczyć - ocenia reprezentant Estonii.
Letni sezon zakończył na wysokim piątym miejscu w klasyfikacji Grand Prix, okraszonym drugim miejscem na skoczni imienia Adama Małysza w Wiśle. Vagul do końca miał szanse na podium klasyfikacji generalnej cyklu, jednak słaby skok na 111 metrów w Klingental pogrzebał te szanse. - Wiedziałem, że mam możliwość skończyć cykl w pierwszej trójce. Nałożyłem na siebie zbyt dużą presję i się spaliłem. To było dla mnie nowe doświadczenie. Ale to lato było dla mnie generalnie naprawdę dobre – przygotowania przebiegły zgodnie z planem i poczyniłem spory postęp. Ostatnie dwa konkursy nie poszły po mojej myśli, ale mimo to cieszę się z miejsca na podium w Wiśle oraz z zajęcia 5. miejsca w klasyfikacji generalnej - wyjaśnia ósmy zawodnik tegorocznych mistrzostw świata juniorów.
Plany na zimę? - Planuję wystartować w Pucharze Świata, a po kilku weekendach zdecydujemy, czy będę kontynuował starty w tym cyklu. Wszystko zależy od osiąganych wyników. Moje cele na zimę to przede wszystkim zdobycie punktów w Pucharze Świata, a w dłuższej perspektywie – znalezienie się w pierwszej trzydziestce klasyfikacji generalnej. Chciałbym również zająć miejsce w najlepszej trzydziestce podczas mistrzostw świata. Jednak moim głównym celem jest zdobycie złotego medalu na mistrzostwach świata juniorów w Otepää - zapowiada reprezentant klubu Vaguli SK.
-
-
Alberto doświadczony
Ciekawe że akurat jak zakończył współpracę z Niemcami to zaliczył świetne występy w LGP.
-
Filigranowy_japonczyk profesor
A ja bym z chęcią zobaczył Vagula u nas. Bestia z Hinterzarten razem z Maciusiakiem zrobiliby z niego pierwszego estońskiego zwycięzcę konkursu PŚ ;).
-
Filigranowy_japonczyk profesor
"Jest wiele powodów takiego stanu rzeczy, nie o wszystkich chce i mogę mówić, ale główny jest taki, że po sezonie olimpijskim Niemiecki Związek Narciarski nie dysponuje dużymi środkami nawet dla własnych zawodników, a tym bardziej dla mnie."
Ciekawe czy te problemy u Niemców będą tylko chwilowe, czy jednak potrwa to dłużej. Może się okazać, że Niemcy, którzy przez lata często pierwsi wyjeżdżali z nowinkami technologicznymi (worek Geigera) teraz zostaną z tyłu, jeśli chodzi o sprzęt. -
Odlotowo_4567 weteran
Chyba podobnie jak Aigro jeszcze jakiś czas temu, Vagul współpracuje z Finami w mniejszym lub większym stopniu. Fińscy skoczkowie wyszli do niego po finałowym skoku w niedzielnym konkursie podczas LGP w Wiśle (2. miejsce na podium) i cieszyli się razem z nim. No i przede wszystkim - dobrze, że Kaimar ma bardzo realistyczne cele na najbliższą zimę i kolejne sezony oraz mądrze patrzy w przyszłość.
-
Arturion profesor
@Tomek88
Czego zrobi niecnota,
Nie sprzątnie Kacprowi złota! ;-)
(ale z Mizernychem, Loherem, czy innymi, powalczyć może) -
Tomek88 profesor
@Arturion
Właśnie pomyślałem o dołączeniu do USA, gdzie przeniósł się Aigro. Amerykanie współpracują z Norwegami, czyli de facto byłby to sojusz amerykańsko/norweski z dwoma Estończykami
-
-
Arturion profesor
@Tomek88
Może pod NOR? Oni wydają się biedniejsi od Niemców, ale Amerykanom i Szwedom pomagają. No i ze Szwajcarami współpracują.
-
Arturion profesor
Prawda jest taka, że zwęszył, iż potęga szkoły niemieckiej się kończy. ;-)
-
Tomek88 profesor
Przydałoby się, żeby podłączył się pod jakąś inną mocniejszą kadrę. Bez tego będzie ciężko przeskoczyć pewien poziom
Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl
Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl
- Zanim zadasz pytanie na forum - zobacz czy poniżej ktoś już nie dał na nie odpowiedzi.
- Redakcja serwisu Skijumping.pl zastrzega sobie prawo do usuwania oraz modyfikowania komentarzy łamiących regulamin - nie związanych z tematem newsa, zawierających obraźliwe treści, atakujących osoby publiczne (a w szczególności zawodników, trenerów, działaczy, polityków), napisanych wulgarnym językiem, spamu, powielania treści newsa itp.
- Zabrania się reklamowania innych stron, blogów itp.
- Forum to miejsce na przemyślane wypowiedzi i opinie. Komentarze o zerowej wartości merytorycznej typu "Ammann Słabo, Stoch - 125m, co tu tak cicho, czemu nie skaczą" - również będą usuwane.
- Komentarze powinny być rzeczowe, napisane poprawnie językowo i bez rażących błędów ortograficznych.
- Zapytania, opinie i uwagi skierowane do redaktorów serwisu Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres email. Nasi redaktorzy nie czytają wszystkich komentarzy, często mogą więc wcale nie odpowiedzieć. Zapytania, opinie i uwagi skierowane do moderatorów forum Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres admin@skijumping.pl. na forum będą one kasowane.
- Wszystkich użytkowników forum, prosimy o kulturalną dyskusję. Do rozwiązywania wszelkich sporów i kłótni służy email lub inne środki komunikacji.
- Aby uniknąć bałaganu i nieporozumień, zabrania się tworzenia i korzystania użytkownikom z więcej niż jednego konta/nicka oraz podszywania się pod innych użytkowników, poprzez tworzenie bardzo podobnych nazw/nicków. W przypadku wykrycia takiego działania, konta będą kasowane, a w skrajnym przypadku (nagminne tworzenie kolejnych kont), użytkownik banowany.
- Wszelkie komentarze, atakujące bezpośrednio poszczególnych użytkowników (w tym także oskarżenia o pisanie pod wieloma nickami), moderatorów lub redaktorów, będą bezzwłocznie usuwane, podobnie jak spory między użytkownikami, nie mające nic wspólnego z tematem artykułu. Konta użytkowników, którzy obrażają moderatorów, administratorów, bądź atakują Redakcję Skijumping.pl, mogą być blokowane.
- Wszelkie narzekania na to, że komentarze są "bezpodstawnie" usuwane, będą również kasowane. Jeśli ktoś uważa, że jego komentarz był zgodny z regulaminem, a mimo to został usunięty, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
- Jeśli uważasz, że dany użytkownik nagminne łamie regulamin, wywołuje kłótnie i utrudnia dyskusję w komentarzach, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
- Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania wpisów bądź blokowania użytkowników, którzy używają niecenzuralnego języka, nagminnie wywołują konflikty, spory oraz prowokują innych uczestników forum do kłótni.
- Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania kont użytkowników, których pseudonimy zawierają wulgaryzmy lub brzmią podobnie do niecenzuralnych słów.
- Redakcja nie ponosi odpowiedzialności, w przypadku, gdy adres IP zablokowanej osoby, jest adresem całej sieci lokalnej. Ewentualne cofnięcie blokady może nastąpić jedynie w przypadku, gdy winny użytkownik zaprzestanie szkodliwych działań na forum.
- Redakcja nie odpowiada za treści i opinie prezentowane przez użytkowników forum. Jeśli wypowiedzi naruszają prawo, ich autorzy mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
- W przypadku "bana" użytkownika, zabronione jest tworzenie nowego konta, przez 7 dni od momentu blokady konta.
- W przypadku nagminnego łamania regulaminu forum oraz ogólnych zasad dobrego wychowania, Redakcja zastrzega sobie prawo do powiadomienia odpowiednich służb, wraz ze wszystkimi posiadanymi danymi użytkownika (adres IP, logi, dane kontaktowe).

















Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu
Zaloguj się