PK w Eisenerz: Wohlgenannt wygrywa, Pilch trzeci!

  • 2023-01-22 12:02

Ulrich Wohlgenannt triumfował w niedzielnym konkursie Pucharu Kontynentalnego na skoczni w Eisenerz (HS109). Reprezentant Austrii zwyciężył dzięki skokom na odległość 103 m oraz 106 m. Drugie miejsce zajął jego rodak, Maximilian Steiner, a trzeci był Tomasz Pilch. W finale wystąpiło trzech Polaków.

Po pierwszej serii na prowadzeniu znajdował się Francisco Moerth. Austriak wylądował na 104 metrze i na półmetku zawodów prowadził z przewagą pół punktu nad Maximilianem Steinerem (106 m). Trzeci był Tomasz Pilch (104 m) ex aequo z Fredrikiem Villumstadem (106 m). Piąte miejsce zajmował Ulrich Wohlgenannt (103 m), z kolei szóste - Markus Rupitsch (104 m).

Kolejne miejsca zajmowali Philipp Aschenwald (104 m), Stefan Rainer (103,5 m) i Matija Vidic (104 m). Pierwszą dziesiątkę zamykał Anders Fannemel (106 m).

Awans do finału wywalczyło jeszcze dwóch Polaków. Na szesnastej pozycji sklasyfikowany był Jan Habdas (101,5 m), z kolei dwudzieste miejsce zajmował Stefan Hula (99,5 m).

Na trzydziestej pierwszej pozycji udział w zawodach zakończył Jakub Wolny (97,5 m). Trzydziesty drugi był Andrzej Stękała (97 m), zaś trzydziesty siódmy Kacper Juroszek (96,5 m).

W serii finałowej atak na najwyższy stopień podium wytoczył Ulrich Wohlgenannt. Austriak poszybował na 106 metr i awansował z piątej na pierwszą pozycję. Triumfator okazał się lepszy o 1,2 punktu od zwycięzcy sobotniego konkursu, Maximiliana Steinera (103,5 m). Na najniższym stopniu podium stanął Tomasz Pilch (102 m), który o 0,8 punktu pokonał Stefana Rainera (102,5 m).

Na piątym miejscu sklasyfikowani zostali ex aequo Luca Roth (104,5 m) i Fredrik Villumstad (101,5 m), a na siódmej - Markus Rupitsch (101 m) i Philipp Aschenwald (101,5 m). Lider na półmetku, Francisco Moerth (97,5 m) spadł na dziewiątą pozycję, a czołową dziesiątkę zamknął Marco Woergoetter (102,5 m).

Dziewiętnaste miejsce zajął Jan Habdas (98,5 m), a dwudziesty pierwszy był Stefan Hula (98 m).

Niedzielny konkurs rozegrano z 16. belki startowej.

Zawody w Eisenerz zakończyły rywalizację w piątym periodzie Pucharu Kontynentalnego. Dodatkowe miejsca startowe na zawody Pucharu Świata w Lake Placid i Rasnovie wywalczyły Austria, Norwegia i Słowenia. Bliski powiększenia limitu dla Polski był Tomasz Pilch, któremu do zrealizowania tego celu zabrakło czterech punktów.

W klasyfikacji generalnej Pucharu Kontynentalnego prowadzi Joacim Oedegaard Bjoereng (652 pkt.) przed Sondre Ringenem (531 pkt.) i Fredrikiem Villumstadem (458 pkt.). Najlepszy z Polaków, Tomasz Pilch (191 pkt.) zajmuje siedemnaste miejsce.

Kolejne zawody Pucharu Kontynentalnego rozegrane zostaną za trzy tygodnie, 11-12 lutego w niemieckim Oberwiesenthal (HS105).

WYNIKI I KLASYFIKACJE:
Zobacz wyniki I serii konkursu >>>
Zobacz końcowe wyniki konkursu >>>
Zobacz protokół FIS z wynikami konkursu >>>
Zobacz aktualną klasyfikację Pucharu Kontynentalnego >>>
Zobacz końcową klasyfikację 5. periodu PK >>>
Zobacz aktualny ranking CRL >>>


Adam Bucholz, źródło: Informacja własna
oglądalność: (14759) komentarze: (134)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Show początkujący
    @Truman

    Ostro. Biorę popcorn. A tak w ogóle to skoczkowie to Orlen, a Orlen jest z państwowych, więc każdy, no może oprócz alo, ma prawo dowalać się, do tego kogo wysyłają ze skoczków.

  • Show początkujący
    @dejw

    Zapis Rjoju jest poprawny?
    Po co skaczą Sara Tajner i Zuzanna Rapacz? One mają antytalent, bo o ile Słowik i Bełtowska mogą coś osiągnąć, jeśli zatrudnimy trenerów, to już teraz widać jak Sara i Zuza klepią bulkę, tak jakby na siłę bez warunków wpakowali je do złej dyscypliny. W przypadku Sary genów nie oszukasz, Tomisław był tragicznym skoczkiem, mamy 21 wiek, nie ma sensu powtarzać tego co było.

  • Show początkujący
    @Raptor202

    Dlaczego obrażasz zawodników? Klemens Murańka.

  • Arturion profesor
    @Raptor202

    W Klemensa ciągle wierzę. Trzydziestki nie ma. A predyspozycje do dalekich skoków ma.
    Polecam piosenkę "Klemens wróć" z artykułu o Deschwandenie. :-)

  • Raptor202 weteran
    @Arturion

    Po co ci ten Bulańka? Kota już raczej nikt nie naprawi, szkoda czasu.

  • Adrian AZ weteran
    @JanekPapieros

    Zgodzę się, że trzeba stawiać na juniorów, ale nie można zabraniać innym skoczkom skakania. Jak chcą, to niech skaczą do śmierci, a jeśli taki Hula przeskakuje o kilka - kilkanaście metrów wszystkich naszych juniorów, poza Habdasem, to czemu ma nie startować?

  • Truman początkujący
    @JanekPapieros

    Utrzymujesz go, że się wtrącasz czy gra czy nie? To nie jest typie twoja sprawa czy gra i kiedy gra i nic ci do tego, zajmij się sobą

  • HAZARD weteran
    @placek08

    Tomasiaka nie ma na EYOF, bo tam mogą startować wyłącznie roczniki 05-06 (imo słaby przepis).
    Amerykanie zbyt dobrze nie wyglądają, bo ich numery 3 i 4 są na poziomie Ukraińców z EYOF, ale może norweski sprzęt trochę pomoże.

  • placek08 stały bywalec
    @Arturion

    Jakby tak podsumować punkty juniorów na dwóch najwyższych poziomach, to:
    PŚ:
    - FIN: Palosaari (13)
    - USA: Belshaw (12)
    - POL: Habdas (10)
    - KAZ: Vassiliyev (2)

    PK:
    - SLO: Masle (163), Bartolj (54)
    - POL: Habdas (156), Joniak (3)
    - FIN: Palosaari (60)
    - SUI: Imhof (11), Wasser (5)
    - FRA: Milesi (9)
    - AUT: Smid (8)
    - USA: Frantz (7)

    Wygląda to dla nas całkiem obiecująco. Poza nami 2 mają Słoweńcy, USA i Szwajcarzy.

    Patrząc jeszcze głębiej to Austriacy mają jednak mocną kadrę juniorską. Embacher, wspomniany już Smid, Steinberger (to są bliźniacy?), Poelz, Schuster stali na podiach ostatnich Alpen Cupów (przed Bartoljem). W większości startują teraz na EYOF.
    Słoweńcy mają jeszcze solidnych Zupana, Ekarta i Filipa, który na AC ostatnio akurat się nie popisał.
    Norwegowie ostatnio w kilku punktuwali w FC u siebie, ale wśród młodzieży na EYOF już bardzo słabo. Z resztą te punkty FC też mało znaczą, raptem Aardal wygrał wtedy 2 razy z młodym Tomasiakiem (czemu nie ma go na EYOF? Jak on przegrał walkę ze Staszelem?).
    Niemcy to już w ogóle degrengolada. W AC ostatnio Schwarz się jakoś w miarę pokazał, na EYOF też nie zachwycają.
    Japończyków nie komentuję, bo trochę brak mi porównania.

    Na tym tle Polacy wychodzą na drugą - trzecią siłę. Z Habdasem, Wróblem, Joniakiem, Szozdą, Amilkiewiczem, Tomasiakiem. MŚJ zapowiadają się pasjonująco. Obyśmy nie zmarnowali tego pokolenia.
    Fajnie wyglądają też Szwajcarzy i Amerykanie.

  • dejw profesor

    W Sapporo mieliśmy spektakularny comeback Rjoju do ścisłej czołówki, tutaj z kolei powrót Wohlgenannta z totalnego niebytu. I to w ostatniej chwili, bo po takim weekendzie to już raczej ciężko będzie go pominąć w składzie na krajówkę na lotach w Kulm. Podobnie jak równie kapitalnego tutaj Steinera, który gdyby nie dziwne przypadku w Sapporo (dyskwalifikacje, upadki), to kto wie, czy nie postraszyłby nieco bardziej Aschenwalda w całym periodzie. Wspomniana trójka będzie raczej na pewno stanowiła połowę z dodatkowej puli zawodników możliwych do wystawienia za tydzień, a ostatnie wolne miejsca zajmą najprawdopodobniej Rainer, Woergoetter i Mueller (o ile jego absencja nie wynika z jakiegoś urazu, jeśli tak, to pewnie kolejną szansę dostanie Moerth).
    Miejsce dla Norwegów, którzy wyglądają że złapali kryzys także i na zapleczu, zgarnia tym razem Bjoereng (5ty raz z rzędu smakiem musi obejść się Ringen, to musi być frustrujące), ale prawdziwym hitem jest to, że o kwotę do końca walczył Pilch z... Vidicem. I tę walkę minimalnie przegrał. Kolejny bardzo ciekawy smaczek do rywalizacji, gość który dopiero w zeszłym sezonie przestał być totalnym no-namem, nawet dla tych śledzących regularnie wszelkie zawody FISowskie i krajowe wykorzystuje swoją wielką szanse. Z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że elita to już będą zdecydowanie za wysokie progi, niemniej brawa i uznanie za taki progres i spektakularny (jak na skalę oczekiwań) sukces.

  • Arturion profesor
    @placek08

    I - co warto podkreślić - akurat w tym roku nasi juniorzy nie odstają od innych krajów. Gdzie NOR, AUT, GER, JAP? ze SLO tylko Masle.

  • placek08 stały bywalec
    @JanekPapieros

    Nacisk na juniorów nie jest tożsamy z wpychaniem ich na siłę do PK. Najpierw niech nasi prezentują wyższy poziom od seniorów na MP.

    Co nie zmienia faktu, że szkolenie powinno być lepsze. Ale może obecni młodzi się będą lepiej spisywać.

  • placek08 stały bywalec
    @Jehoszua

    W każdym normalnym kraju każdy kończy kariery kiedy chce. Patrz Japonia, Słowenia, nawet Niemcy.

    Hula 2019? Czemu akurat wtedy? Czemu nie 2017? Wtedy go masa ludzi wysyłała na emeryturę. A Stękałę w 2018.

    Co wam przeszkadza, że skaczą? Chcą skakać, to niech się bawią. Choćby i jak Kasai do 50. Jak będą za słabi to zwyczajnie wylecą z kadr, co w sumie już się dzieje. A jak wystrzelą z formą, to może upolują jakiś medal, choćby i w drużynie. Np. Zniszczoł ma szansę w tym roku.

  • Arturion profesor
    @JanekPapieros

    Na razie Masle został parokrotnie "wyjaśniony" przez Habdasa. Ale na MŚJ ma szansę na rewanż. Innych juniorów słoweńskich i po prawdzie żadnych innych nie specjalnie widać. Wiadomo AUT nie dadzą szans młodym, póki jakieś Wohlgennanty będą im miejsce zajmować... Co dopiero NOR i GER. :-)

  • Arturion profesor
    @Adrian AZ

    "Typowe polskie cebulactwo."
    Weź nie przeginaj. Może nie czujesz się Polakiem, ale jak tak. I nie żadnym "cebulakiem".

  • JanekPapieros początkujący
    @Adrian AZ

    Przede wszystkim w Polsce trzeba stawić duży nacisk na juniorów. Popatrz na Słowenię i takiego Masle rocznik 2004, w Zakopanem miał zdobycie punktów na widelcu brakło mu niewiele. Tymczasem u nas roczniki 2003-2004 oprócz Habdasa są kiszone po Fis Cupach bo Koty, Hule i Murańki z całym szacunkiem ale oni nie są przyszłościowi muszą jeździć na PK bo taka reguła w związku że potencjał juniorów musimy zmarnować.

  • Adrian AZ weteran
    @Jehoszua

    Nie musi jechać za nikogo, jest jedno wolne miejsce, które powinien zapełnić.

  • Adrian AZ weteran
    @Jehoszua

    A kim ty jesteś, żeby decydować o karierach skoczków? Jeszcze wypisujesz daty kiedy i kto powinien zakończyć karierę. Typowe polskie cebulactwo.

  • JanekPapieros początkujący
    @Fan_Gruszki

    Mueller jednak jest w dużo słabszej formie niż np. w grudniu.

  • Arturion profesor
    @KapitanGrawitacja

    Niby zgoda, ale jego forma jednak rośnie. Nb. tzw. trenerzy mentalni to pasożyci, ale z czegoś żyć trzeba - oni odkryli metodę na życie tasiemca i solitera.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl