TCS w Innsbrucku: Premierowy triumf Nikaido, Tomasiak ósmy

  • 2026-01-04 14:34

Domen Prevc powstrzymany! Ren Nikaido odniósł pierwsze w karierze zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata! Japończyk triumfował w trzecim konkursie 74. Turnieju Czterech Skoczni na Bergisel (HS128) w Innsbrucku po skokach na 131 m i 128 m, wyprzedzając o pół punktu Słoweńca. Trzecie miejsce zajął Stephan Embacher. Ósmy był Kacper Tomasiak, a trzydziesty Dawid Kubacki.

Ren NikaidoRen Nikaido
fot. Tadeusz Mieczyński
Domen PrevcDomen Prevc
fot. Tadeusz Mieczyński
Stephan EmbacherStephan Embacher
fot. Tadeusz Mieczyński

Po pierwszej serii na prowadzeniu wspólnie znajdowali się Stephan Embacher (130 m) i Ren Nikaido (131 m). Austriak i Japończyk wyprzedzali o 1,1 punktu trzeciego Jana Hoerla (130 m). Czwarty był Domen Prevc (129,5 m) przed Jasonem Colbym (128,5 m) i Felixem Hoffmannem (126,5 m).

Kolejne miejsca zajmowali Anze Lanisek (127 m) i Daniel Tschofenig (125 m). Dziewiąte miejsce okupował Kacper Tomasiak (126 m), a czołową dziesiątkę zamykał Philipp Raimund (126 m).

Dwudzieste dziewiąte miejsce na półmetku przypadło Dawidowi Kubackiemu (122 m), który awansował do finału jako "szczęśliwy przegrany".

Maciej Kot z wynikiem 118,5 metra ukończył niedzielny konkurs w Innsbrucku na trzydziestej ósmej pozycji. Czterdziesty pierwszy był Kamil Stoch (119,5 m).

Oprócz Dawida Kubackiego, awans do finału z grona "lucky loserów" uzyskali piętnasty Naoki Nakamura, dwudziesty szósty Pius Paschke, dwudziesty ósmy Valentin Foubert i trzydziesty Felix Trunz.

Pierwszą serię konkursową rozegrano z 12. belki. Domen Prevc i Jan Hoerl na życzenie trenerów ruszali z 11. platformy.

W finale po pierwsze w karierze zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata sięgnął Ren Nikaido. Japończyk poszybował na 128. metr i triumfował z przewagą pół punktu nad "domenatorem" 74. Turnieju Czterech Skoczni - Domenem Prevcem (128 m). Współlider na półmetku, Stephan Embacher (127,5 m) ostatecznie był trzeci, tuż przed Janem Hoerlem (126 m), Felixem Hoffmannem (130,5 m) i Danielem Tschofenigiem (128 m).

Siódme miejsce zajął Anze Lanisek (127 m). Kacper Tomasiak dzięki próbie na 127. metr awansował na ósmą pozycję, przed Jasonem Colbym (123,5 m). Skład czołowej dziesiątki konkursu uzupełnił Ryoyu Kobayashi (127 m).

Dawid Kubacki w drugiej próbie zaliczył odległość 116,5 metra i zakończył niedzielne zmagania na Bergisel na trzydziestej pozycji.

Rundę finałową przeprowadzono z 12. i 11. platformy.

W klasyfikacji generalnej 74. Turnieju Czterech Skoczni prowadzi niezmiennie Domen Prevc (895,8 pkt.) z 41,4 pkt. przewagi nad drugim Janem Hoerlem (854,4 pkt.). Trzecie miejsce zajmuje Stephan Embacher (854,1 pkt.). Dziesiąty jest Kacper Tomasiak (792,5 pkt.).

W Pucharze Świata lideruje Domen Prevc (1130 pkt.) przed Ryoyu Kobayashim (762 pkt.) i Renem Nikaido (629 pkt.). Na jedenastej pozycji sklasyfikowany jest Kacper Tomasiak (284 pkt.).

Na czele Pucharu Narodów znajdują się Austriacy (2541 pkt.), Słoweńcy (2119 pkt.) i Japończycy (1966 pkt.). Polacy z dorobkiem 704 punktów zajmują szóste miejsce.

Finałowy konkurs 74. Turnieju Czterech Skoczni rozegrany zostanie w Święto Trzech Króli, 6 stycznia w Bischofshofen. Dzień wcześniej na Skoczni im. Paula Ausserleitnera (HS142) odbędą się kwalifikacje.

WYNIKI I KLASYFIKACJE:
Zobacz wyniki I serii konkursu >>>
Zobacz końcowe wyniki konkursu >>>
Zobacz protokół FIS z wynikami konkursu >>>
Zobacz aktualną klasyfikację Turnieju Czterech Skoczni >>>
Zobacz aktualną klasyfikację Pucharu Świata >>>
Zobacz aktualną klasyfikację Pucharu Narodów >>>
Zobacz aktualny ranking WRL >>

Czy sterowanie ogrzewaniem przez aplikację w telefonie naprawdę ma sens, czy to tylko gadżet?
Sterowanie ogrzewaniem z aplikacji pozwala ustawić harmonogramy temperatur w różnych pomieszczeniach, obniżyć je na czas nieobecności domowników i podnieść tuż przed powrotem. W połączeniu z ogrzewaniem strefowym można mieć cieplejszą łazienkę, chłodniejszą sypialnię i nie przegrzewać rzadko używanych pokoi. To realnie ogranicza straty energii, a w niektórych systemach widać też zużycie energii/gazu w aplikacji, więc łatwo „złapać”, które ustawienia są najbardziej opłacalne. Trochę jak analiza wideo skoku – drobne korekty dają po sezonie wymierne punkty.
Przydatne źródła:
>> 
Aplikacje systemów grzewczych w skrócie
>> 
Jak zaplanować ogrzewanie strefowe w domu?

FOTORELACJA


Adam Bucholz, źródło: Informacja własna
oglądalność: (48609) komentarze: (535)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • fraki weteran

    Za miesiąc -30 dni rozpoczynają się IO, a my jesteśmy w najczarniejszej i czarno je widzę w przypadku skoków.


  • Angelodan bywalec
    @Bernat__Sola

    Nie odbieram im osiągnięć jakie mają/mieli. Po prostu widać różnicę w zachowaniu/podejściu itd. Pamiętasz zapewne ile razy cieszyliśmy się jak zdobywali po punkciku itp. Ich samych to często zadowalało. A tutaj też chodzi właśnie o ambicję. Zawsze trzeba mierzyć wysoko.
    Patrzę na całokształt, od debiutu aż teraz po "schyłek" karier, wielu jest trochę młodszych już tylko od Dawida i nadal różnica ogromna w sukcesach, zatem nie widzę sensu w porównywaniu. Zatem talent, talentowi nierówny.

  • Bernat__Sola profesor

    Aha, jeszcze jedno: był jednak jeden wcześniejszy konkurs w systemie KO, w którym do II serii awansowało rzeczywiście 30 najlepszych - Βischofshofen 2006.

    Ale wówczas doszło do tego w nietypowych okolicznościach, tylko dzięki temu, że na 5. miejscu wśród LL byli ex aequo Bardal i Schwarzenberger (nie było to jedyne znaczące "ex aequo" tego wieczora ;)), obaj z 26. notą serii, a kolejny przegrany, czyli Höllwarth, miał już 31. notę.
    Βo jedna "słaba" para jak najbardziej się znalazła - Ikonen z 37. notą pokonał Mateję z 38. W finale Joonas nie zdołał zniwelować ponad 7-punktowej straty dzielącej go od pozostałych zawodników, więc "oczek" do klasyfikacji PŚ nie zdobył.

    Warto też wspomnieć o Innsbrucku 2007 - tam bez KO byłoby 32 zawodników w finale, bo 30. notę mieli ex aequo Damjan, Ritzerfeld i Uhrmann, ale Słoweniec, jak i Lazzaroni z 28. notą, przegrali swoje pojedynki, nie dostali się do grona LL i odpadli. Żaden skoczek z notą poniżej 30. lokaty nie wygrał pary, zatem w tym konkursie KO nikomu nieuprawnionemu nie dało promocji do II serii, po prostu wyeliminowało dwóch, którzy by się w niej znaleźli :).

    Co za tym idzie - można mimo wszystko powiedzieć, że wczorajsze zawody były pierwszymi w historii TCS-u, w których system KO w żaden sposób nie wpłynął na to, kto wszedł do II serii.

  • Bernat__Sola profesor
    @dervish

    "Zapominaja także, w jakiej jest obecnie dyspozycji i że w ogóle wypadł ze składu na PŚ co mu się do tej pory raczej nie zdarzało." Odśwież sobie ten poprzedni sezon Piotrka, bo widzę, że to Ty co nieco zapomniałeś ;).

  • Nojer stały bywalec
    @ASJ_212

    przecież jest Masle z Mogelem na liście

  • Kazimierzz stały bywalec

    Ale mniew wkurzył ten Forfang v cały.. wchodzi człowiek żeby poczytać newsy, usmiechnąc to musi sie znalezc jakas czarna owca którza wkurzy.. szkoda ha gadać.. juz mam kiepski humor przez niego. Ale przykjdzie karma Ty cały Forfangu przyjdzie..

  • Fanskokowy bywalec
    @Kulas2468

    Nie spodziewałem się że zajmuje 5 miejsce.

  • Skoczek2025 bywalec
    @Pavel

    A kto wie czy duet Vassilyev i Mizernykh zaskoczy. Nie mówię oczywiście o walce o medal czy nawet top 6 , ale np.na 7 miejsce mają szansę.

  • Pavel profesor
    @Skoczek2025

    Na braku drużynówki skorzystali wszyscy prócz Austriaków. Duet japoński może walczyć o złoto w 4 bez szans, Słowenia nie ma 4, Norwegia prędzej skleci 2 w formie niż 4, Niemcy mają tylko 2, nawet my iluzoryczne szanse mamy w duecie. Jedynie najbardziej wyrównana Austria, w 4 pewniak do złota w duecie już taka pewna nie jest.

  • Skoczek2025 bywalec
    @TandeFan23

    No zdecydowanie 4 miejscówki nie są im potrzebne :). Oni skorzystali , na braku drużynówki , bo w duetach mogą powalczyć o medal

  • TandeFan23 profesor
    @Skoczek2025

    Po co Niemcom 4 miejscowki jak maja de facto 2 zawodnikow :)
    Raimund,Hoffmann,a reszta na wycieczke krajoznawcza.

  • dervish profesor
    @Janusz11

    Nie prawie tylko wszyscy.
    Niektórzy próbują udowadniać, że Piotrek jednak zrobił postęp w stosunku do poprzedniego sezonu.
    Zapominają o tym, ze Piotr do poprzedniego sezonu startował praktycznie nieprzygotowany z ledwo wyleczona kontuzją.
    Zapominaja także, w jakiej jest obecnie dyspozycji i że w ogóle wypadł ze składu na PŚ co mu się do tej pory raczej nie zdarzało.
    Generalnie mimo że punkty w generalce niby się Piotrowi "zgadzają" to patrząc na jego wyczyny w TCS - dyspozycja jest rozpaczliwa jak nigdy.

  • Pavel profesor
    @Skoczek2025

    Norwegom bidy narobił "niebiorący" Hoffmann i Embacher. Teraz Granerud musiałby odrobić 80pkt do Hayboecka, który nie startuje, a przede wszystkim minąć Stocha, a oni punktują na podobnym poziomie przy czym Kamil ma 50pkt zapasu.

  • Skoczek2025 bywalec

    Ranking Olimpijski
    Prawdopodobnie 4 misjcowki na ZIO będą mieli Niemcy i Austriacy. NOR i JPN jeszcze walczą o czwarta miejscówkę ale mają małe szanse. Juz tylko matematyczne maja POL i SLO.

  • Altenburger początkujący
    @Janusz11

    A ja od początku wiedziałem że on doprowadzi polskie skoki na dno, może komuś tam kiedyś pomógł ale na trenera kadry on się totalnie nigdy nie nadawał i nie nadaje.

  • Janusz11 doświadczony
    @ZKuba36

    ZKuba, lepiej powiedz wszystkim: jak to jest, że kadrę przejął NADTRENER Maciusiak, którego wielokrotnie określałeś na forum mianem świetnego trenera i robiłeś z niego cudotwórcę, który doprowadzi wszystkich zawodników do znakomitego poziomu, a ostatecznie okazało się, że ten nadtrener nie ma żadnych wyników i prawie wszyscy jego podopieczni skaczą poniżej oczekiwań i możliwości.

  • Skoczek2025 bywalec
    @Altenburger

    Obaj mają bardzo duży potencjał. Joniak wybił się do czołówki PK , ale jest jeszcze bardzo nieregularny. A Sarniak miał szansę na punkty w PK w loteryjnej Ruce był 31. Więc oczywiscie warto zainwestować w nich.

  • Altenburger początkujący
    @Pavel

    Niżnik już raczej nic z niego nie będzie ale w Joniaka i Sarniaka należy mocno inwestować.

  • Pavel profesor
    @Skoczek2025

    Liczę rocznikowo, szkoda mi życia na szukanie dokładnej daty urodzenia np Niżnika i tak jest to bez znaczenia.

  • Skoczek2025 bywalec
    @Pavel

    Joniak ma 20 lat a Niżnik 23. Ale to nie zmienia jego , że nie są juniorami roczniki kolejno 2005 i 2002.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl