„Zrobiłem, co się dało" – Kamil Stoch po nieudanym konkursie w Innsbrucku

  • 2026-01-04 14:45

Kamil Stoch nie może zaliczyć niedzielnego konkursu w Innsbrucku do udanych. Po skoku na 119,5 metra trzykrotny mistrz olimpijski przegrał pojedynek w parze KO z Austriakiem Maximilianem Ortnerem i odpadł z dalszych zmagań, kończąc całe zawody na Bergisel na 41. miejscu.

Konkurs w Innsbrucku był pierwszym podczas 74. Turnieju Czterech Skoczni, w którym Stoch nie awansował do serii finałowej. Wcześniej – w Oberstdorfie i Garmisch-Partenkirchen – plasował się odpowiednio na 17. i 20. pozycji.

W pierwszej serii konkursowej w Innsbrucku Polak osiągnął 119,5 metra. Odjazd lewej narty po wylądowaniu kosztował go jednak utratę kilku punktów za styl i wpłynął na uzyskanie znacznie niższej noty, niż lądujący metr dalej rywal w jego parze KO – Maximilian Ortner. 

Jak skoczek z Zębu ocenił cały weekend zmagań na Bergisel?

– Ten czas tutaj był pracowity, ale nie owocny, jeżeli chodzi o efekty. Natomiast wierzę w to, że one w przyszłości zaprocentują. Kiedy i gdzie – tego nie wiem. Natomiast zrobiłem, co się dało. Starałem się po prostu oddać najlepszy możliwy skok tutaj. Popełniłem jeszcze błąd przy lądowaniu. Trudno powiedzieć, że to był błąd, bo skręciło mnie przy samym dojściu do lądowania. I wtedy już w momencie zetknięcia się nart ze śniegiem byłem przekręcony, także bardzo trudno było z tego wyjechać prosto – przyznał Stoch.

Trzykrotny zwycięzca Turnieju Czterech Skoczni został również zapytany o aspekty techniczne, nad którymi starał się pracować podczas rywalizacji na skoczni Bergisel: – Brakuje mi trochę prędkości w locie. Brakuje mi takiej dobrej energii. Nie będę już wchodził w szczegóły, z czego to się bierze. No, po prostu tak jest. Czasem masz dobry dzień i wszystko wychodzi, a czasami masz gorszy dzień i starasz się po prostu robić to, co się da, no i to nie idzie. Jestem jednak świadomy tego, czym dysponuję i jak mogę skakać. Tak jak mówiłem wcześniej, będę po prostu powoli dalej pracował i może nadejdzie taki dzień, kiedy wszystko mi wyjdzie – wszystko zagra, będę miał trochę szczęścia i ten konkurs będzie naprawdę super.

Niedzielne zawody na Bergisel były 75. konkursem Stocha w historii jego występów podczas niemiecko-austriackiej imprezy. Był to zarazem także jego ostatni start w Innsbrucku w karierze. Tak jak miało to miejsce w Oberstdorfie czy Garmisch-Partenkirchen, również w stolicy Tyrolu polski skoczek był pożegnany przez kibiców zgromadzonych pod skocznią.

– Nie pojawiła się łezka, ale cieszę się, że to jest taki dzień, gdzie jest iście zimowa sceneria i dużo kibiców. Mam nadzieję, że ten konkurs będzie również wspaniałym tego uwieńczeniem – powiedział reprezentant Polski.

Czy pożegnania po konkursach Turnieju Czterech Skoczni, w którym Stoch występuje w tym sezonie po raz ostatni w karierze, sprawiają zatem, że staje się on coraz bardziej sentymentalny?

– Nie podchodzę do tego w taki sposób. Staram się podchodzić do tego tak jak zawsze, czyli z pełną koncentracją. Staram się po prostu skakać najlepiej, jak potrafię. Denerwuję się, kiedy mi nie idzie. Cieszę się, kiedy mi idzie. To się nigdy nie zmieni – zakończył zawodnik z Zębu.

Korespondencja z Innsbrucku, Dominik Formela


Wojciech Skucha, źródło: Informacja własna
oglądalność: (4358) komentarze: (24)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • fraki weteran

    Za miesiąc -30 dni rozpoczynają się IO, a my jesteśmy w najczarniejszej i czarno je widzę w przypadku skoków.


  • Predator początkujący
    Kamil

    No widać ze Kamil okropnie się męczy. Męczy go że nie może poprawić tych skoków i chociaż pożegnać się w lepszej formie z tymi skoczniami. Przykro, bo to wielki mistrz i dał nam przecież tyle dumy, tyle radości. Prawda też jest taka ,że ten Doleżal jest, moim zdaniem, fatalnym trenerem i ciągnął go z roku na rok w dół. Kamil się do niego przywiązał, ale
    w sporcie ważniejsze są sukcesy, niż przyjaźnie, sympatie czy antypatie. Życzę naszemu Mistrzowi wszystkiego dobrego i trzymam kciuki za kolejne starty.

  • Arturion profesor
    @waldemarsson

    Nie ze sponsorem, tylko z trenerem i prezesem.

  • waldemarsson profesor
    @Paweł39

    To prawda, ale chce podobno we wszystkich konkursach skakać by się pożegnać z każdą skocznią. Niby było to już ustalone przed sezonem z jego sponsorem.

  • bleyz01 stały bywalec
    @Paweł39

    Nie wiem czy odpuszczanie czegokolwiek w ostatnim sezonie ma jakikolwiek sens, w końcu to loty, chyba to na to czeka każdy skoczek narciarski, kilka dodatkowych sekund w powietrzu. Być może pomogłaby mu ta przerwa, ale Kamil nie jest etapie na którym mógłby oczekiwać wygranej czy nawet pudła nawet z założeniem pełnego wypoczęcia, więc Kamil mógł mówić przed sezonem, że jedzie na IO zdobyć ten ostatni medal, wiadomo ambicja sportowca, ale realne perspektywy są takie, że Kamil jedzie tam odhaczyć ostatnie IO. Bardzo chętnie oczywiście wypluje te słowa gdy Kamil mnie zaskoczy. Ostatnie dwa sezony to był problem z głową u Kamila, nie dojeżdżał mentalnie, w tym sezonie chyba już po prostu nie jest w stanie dojechać fizycznie. Zaczyna sezon dobrze, po 3 konkursach jest zmęczony, wraca do dobrych skoków z początkiem TCS, po dwóch konkursach znowu zjazd. Z jednej strony potrzeba skoków żeby coś wypracować, z drugiej zaś te skoki chyba go po prostu męczą dlatego nie rozumiem skakania wszystkich próbnych, treningowych, nie ten wiek. Smutne jest to że jedyne na kim możemy polegać to junior, smutnym jest to, że przetasowania w naszej kadrze są regułą nie wyjątkiem i tak o to raz Maciek łapie punkty, potem wypada, Wąsek łapie punkty wypada. Dawid wraca do PŚ zajmując 50/60 miejsce w treningach a nagle w konkursie oprócz Tomasiaka jest jedynym Polakiem w drugiej serii.

  • Xander1 profesor

    Tak sie wgl zastanawiam jak Kamil chce by wyglądał ten ostatni sezon. Bo według mnie jeżdżenie wszędzie gdzie sie da i startowanie nie ma większego sensu. Powinien pomyśleć o odpuszczaniu mniej ważnych zawodów i skupić sie na IO i MSwL. A nie startować dosłownie we wszytskim. Widać ze wtedy brakuje pary i mocy. Tak samo po dobrym poczatku zimy przyszla zadyszka. Tutaj tez po dwoch dobrych występach nagle na ulubionej skoczni wyraźny dołek.

    W takim wieku łatwo się zajechać niepotrzebnie. Czy nie lepiej podporządkować sobie te stary pod Igrzyska?

  • rybolow1 profesor
    @semion

    atmosfera przecież dobra

  • SzeskaFanStocha doświadczony

    Widać, że kwalifikacje z Gapa wskoczyły na ambicje.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak

    Ostatnie lata kariery Stocha to raczej.
    "Dumni po porażce, zdziwieni po zwycięstwie/dobrym skoku".

  • Voyt85 początkujący

    Ja tego nigdy nie zrozumiem, ze zawodnik, ktory byl na topie, mial swietne noty, teraz nagle zapomina jak dobrze wyladowac i robi to jak amator. W lądowaniu przeciez nie chodzi o forme, predkosc na progu, pozycje najazdowa itd Czy ktos mi to wyjasni, ze nagle jakies gwiazdy nie potrafia nawet dobrze wylądowac?

  • Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak profesor
    @neonek2000

    Szczęśliwi po porażce? Ciekawy przypadek. Być wiernym po porażce to tak ale szczęśliwym?

  • neonek2000 stały bywalec

    Dumny po zwycięstwie ,szczęśliwi po porażce.. Kamil moja Rodzinka zawsze z Tobą od 2007roku
    Kacprowi przestanie wychodzić to Ci co teraz biją mu brawo będą psy na nim wieszać.. ot tak Polska kibicowska...

  • neonek2000 stały bywalec
    @Ipcioglu

    Masz u mnie Ignora za brak szacunku do kogokolwiek....
    Ps weź ty skończ lepiej Ty swoją karierę na tym forum...

  • EddieKoteł profesor
    @Paweł39

    Tez tak myślę, loty mogą go rozregulować tak jak Ruka albo i gorzej. Niech łapie się tych małych punktów zaczepienia w swojej formie, szuka i poprawia, wyświeża, aż może w końcu coś zatrybi na IO. Chociaż na poziom tego początku drugiej dziesiątki, może końcówki pierwszej.

    MŚwL nie łączą się dla niego z żadną szansą. Ostatni raz mógł je wygrać, kiedy ich nie było. Wiosną 2020...

  • Paweł39 weteran
    @waldemarsson

    Moim skromnym zdaniem to on powinien MŚ w lotach odpuścić jak i może Sapporo też. A nie jak użytkownicy tej strony chcą Tomasiaka nie wysyłać na Mś w lotach bpo może być zmęczony albo nie taki ma styl. To Stochowi bardziej przydała by się przerwa vniż Tomasiakowi. Naturalnie żeby był na IO przygotowany.

  • Adam90 profesor
    @ElKivikos

    Przynajmniej szuka a pozostali nasi skoczkowie to nie wiem czego szukają.

  • ElKivikos początkujący

    Myślę że Kamil podchodzi do tematu od du... tylnej strony. Ciągle szuka nie wiadomo czego, już tak 4 sezony praktycznie i g.wno znalazł i to paradoksalnie właśnie dlatego że ciągle szuka a on tej iskry nie zgubił tylko zapomniał gdzie leży, grzebie w największych zakamarkach a ona jest gdzieś na samym wierzchu, musi przestać szukać to sama się znajdzie bo przecież on skakać umie doskonale. Napina się do tego jak plandeka na żuku i to go wiecznie gubi..

  • Kurszing początkujący

    – Ten czas tutaj był pracowity, ale nie owocny, jeżeli chodzi o efekty. Natomiast wierzę w to, że one w przyszłości zaprocentują. Kiedy i gdzie – tego nie wiem.
    Noo ostatni sezon w karierze mamy już styczeń zbytnio czasu nie ma na takie teksty....

  • Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak profesor

    Cykl skoków Kamila trwa w najlepsze. Dobry start sezonu, kryzys, powolny powrót na niezły poziom a dzisiaj znów początek kryzysu?

  • wiola4697 profesor

    Dziękujemy Kamil za wszystko! Zawsze z Tobą, bez względu na wszystko!

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl