Premierowe zwycięstwo Rena Nikaido w Innsbrucku. „Trudno znaleźć słowa”

  • 2026-01-04 16:42

Ren Nikaido zapisał dziś najważniejszą kartę w swojej dotychczasowej karierze, odnosząc pierwsze zwycięstwo w Pucharze Świata. Japończyk triumfował w konkursie w Innsbrucku o zaledwie pół punktu nad dominującym do tej pory w 74. Turnieju Czterech Skoczni Domenem Prevcem.

- Nie myślałem o niczym szczególnym. Po prostu skakałem najlepiej, jak potrafię. Szczerze mówiąc, trudno mi teraz znaleźć jakieś słowa. Nie spodziewałem się, że wygram właśnie tutaj - przyznał Ren Nikaido tuż po konkursie, komentując swoje premierowe zwycięstwo przed austriacką publicznością.

Drugie miejsce zajął Domen Prevc, który przegrał z Nikaido o 0,5 punktu. Słoweniec nie zakończy Turnieju Czterech Skoczni z kompletem zwycięstw, ale jego wynik w Innsbrucku oznacza 11. podium Pucharu Świata z rzędu.

- Wiedziałem, że warunki są dobre. Trener obniżył belkę i powiedział mi, żebym się uspokoił. Wszystko było w porządku, trzeba było tylko cieszyć się skokiem - relacjonował Prevc po drugim skoku. - Byłem trochę nerwowy, skoki nie były idealne jak w Garmisch, ale mimo to udało się skakać daleko. Drugie miejsce to świetny wynik - podsumował.

Choć strata do zwycięzcy była minimalna, Prevc zachował bardzo wyraźne prowadzenie w klasyfikacji Turniej Czterech Skoczni. - Muszę pamiętać, dlaczego zacząłem skakać. Trzeba się tym bawić, zrelaksować i robić to jak dziecko - powiedział.

Trzecie miejsce wywalczył reprezentant gospodarzy, Stephan Embacher - do triumfatora stracił zaledwie 0,7 punktu. Dla Austriaka było to wyjątkowe podium, bo zdobyte przed własną publicznością.

- To był mega dzień. Skakanie tutaj, przed tymi kibicami, jest nie do opisania. Domowe podium - to coś niesamowitego - mówił Embacher.

- Drugi skok trochę spóźniłem na progu. Musiałem walczyć w locie, ale wszystkie trzy skoki były naprawdę dobre. Byłem blisko zwycięstwa. To daje mi ogromną motywację przed Bischofshofen - dodał.

W klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni liderem z ogromną przewagą wynoszącą 41,4 punktu jest Domen Prevc. Drugie miejsce zajmuje Austriak Jan Hoerl, zaś o 0,3 punktu za nim plasuje się Stephan Embacher. Triumfator zmagań na Bergisel - Ren Nikaido - plasuje się za turniejowym podium z 54,1 punktami straty do prowadzącego Prevca. Decydująca batalia o Złotego Orła czeka nas w Bischofshofen, gdzie już dziś przeniesie się karuzela Pucharu Świata. Na poniedziałek 5 stycznia zaplanowano treningi (14:00) i kwalifikacje (16:30), zaś ostateczne rozstrzygnięcia niemiecko-austriackiego tournee poznamy w dniu święta Trzech Króli. Konkurs wieńczący 74. edycję TCS odbędzie się 6 stycznia o 16:30.

Korespondencja z Innsbrucku, Jagoda Karpińska


Piotr Bąk, źródło: Informacja własna
oglądalność: (2645) komentarze: (20)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • deo stały bywalec
    @KacpereQ_Ski_Jumping7312

    a ilu anglików zna japoński albo chiński ??

  • Arturion profesor
    @Kornuty

    W jakim sensie? ;-)

  • Kornuty doświadczony
    @Skoczek2025

    Partnerem Domena będzie Zajc !

  • Mr_Hyde początkujący
    @Filigranowy_japonczyk

    Świetne zestawienie. Całkiem spora jest ta lista japońskich zwycięzców (nie myślałem, że jest ich aż tylu), choć większość nie ma imponującej liczby wygranych na koncie. Ryoyu jest niedościgniony, a mam nadzieję, że jeszcze powiększy swój dorobek i pojawi się ta 4 z przodu. Podium zacne, z długowiecznym Kasaim oraz wyjątkowym Funakim. Ciekawe gdzie zdoła dojść Ren w tej klasyfikacji. Myślę, że 5 miejsce jest bardzo realne, nawet 4 przy dobrej formie przez kilka lat. A i podium wówczas nie byłoby czymś nierealnym.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    Japońscy 🇯🇵 zwycięzcy konkursów Pucharu Świata

    1. Ryoyu Kobayashi 37
    2. Noriaki Kasai 17
    3. Kazuyoshi Funaki 15
    4. Masahiko Harada 9
    5. Takanobu Okabe 5
    6. Masahiro Akimoto 4
    6. Daiki Ito 4
    8. Hiroya Saito 2
    8. Akira Higashi 2
    8. Yukiya Sato 2
    11. Hirokazu Yagi 1
    11. Akira Sato 1
    11. Hideharu Miyahira 1
    11. Fumihisa Yumoto 1
    11. Junshiro Kobayashi 1
    11. Ren Nikaido 1

    Ren został zatem 16 Japońskim skoczkiem w historii który wygrał konkurs PŚ. Cieszę się, że do Ryoyu w końcu dołączył kolejny Japoński skoczek w czołówce a cała kadra po trzech z rzędu słabych sezonach ruszyła do przodu. Ryoyu i Ren w takiej formie mają realne szanse na medal, albo nawet i złoto na IO w Predazzo. A do tego obaj mają szansę zakończyć sezon na podium generalki.

    Liczę na to, że to dzisiejsze zwycięstwo Rena to początek jego wielkiej kariery. Ten sezon pokazuje, że ma on potencjał na bycie jednym z najlepszych skoczków na świecie.

  • atalanta weteran
    @negro

    "Dla kogoś z Polski samo wymówienie poprawnie prostych słów po japońsku jest problemem"
    Absolutnie nie. Wymowa japońska jest dla nas całkiem prosta. To tylko w drugą stronę (czyli nasza wymowa dla Japończyków) nie działa.
    Dla nas podstawową trudność stanowi składnia, zupełnie różna od naszej. Kiedyś trochę się uczyłam japońskiego, więc wiem co mówię.

  • Skoczek2025 bywalec

    Gratulacje dla Rena , lubię tego zawodnika. Z Ryoyu na igrzyskach mogą powalczyć o złoto ,bo Lanisek nieco odstaje od Domena , a i Austriacki duet może być nieco słabszy.

  • Ziko bywalec
    Odległość Rena

    Z całym szacunkiem dla Rena ale w drugim skoku nie osiągnął 128m. Zobaczcie powtórki sobie.. Domen został jawnie okradziony z trzeciego zwycięstwa.. jestem ciekaw Waszych interpretacji..

  • Ipcioglu początkujący
    Gratki dla niego

    Szkoda ze nie bedzie druzynowek juz, Japonia mialaby calkiem spore szanse zamieszac, w duetach top3 spokojnie bedzie

  • vvorm doświadczony
    @Lataj

    Nie spodziewałam się wcześniej, że w tym sezonie się to będzie dziać. Może nie wątpiłam, że stanie na podium, ale że już w tym sezonie zacznie w końcu wytrzymywać drugie skoki tak regularnie i że będzie w ścisłej światowej czołówce, to nie sądziłam.

  • AndiSkacz bywalec
    @KacpereQ_Ski_Jumping7312

    Bo mają inną budowę szczęk i ich język jest totalnie inny od japońskiego.

  • Merkuriusz bywalec
    @negro

    To tez w duzej mierze kwestia checi.. Nie moge tu wkleic linka, ale po wpisaniu w yt:

    Naoki Nakamura przygotował dla nas SUSHI

    W ogole Nakamura np. mowi o wiele lepiej w porownaniu do Koby, chociaz Ryoyu jest od niego o wiele lepszym skoczkiem.



  • marro profesor

    Funaki, Saitoh, Harada i Okabe lubią to.

  • Lataj profesor
    @vvorm

    No co ty? ;) Nikaido już w Kuusamo stanął na podium, a teraz zajął każdą możliwą pozycję na pudle.

  • Lataj profesor
    @zimowy_komentator

    Bo tu nie tylko trzeba mówić w jednym z języków Europy, ale też myśleć po europejsku, a nie po japońsku ;)

  • vvorm doświadczony

    Od dawna wiedziałam, że duet Kobayashi-Nikaido może powalczyć o medal na IO, ale że Ren w końcu zacznie wskakiwać na podium / kręcić się wokół niego dosyć regularnie i wytrzymywać psychicznie te drugie skoki, to w tym sezonie się jeszcze nie spodziewałam ;)

  • rybolow1 profesor

    Brawo! Ryoyu rośnie godny następca.

  • negro bywalec
    @KacpereQ_Ski_Jumping7312

    Języki azjatyckie znacznie bardziej różnią się od angielskiego niż języki europejskie. Dodatkowo oni mają dużo mniejszy kontakt z językiem niż europejczycy. Dla kogoś z Polski samo wymówienie poprawnie prostych słów po japońsku jest problemem, w drugą stronę działa to podobnie. To utrwala się jeszcze bardziej w szkole i później, ciężko jest znaleźć kogoś kto mówi płynnie i z poprawną wymową.

  • KacpereQ_Ski_Jumping7312 bywalec

    Ktoś wie czemu angielski nie tylko Japończyków ale ogólnie większości azjatyckich sportowców jest na tak słabym poziomie?

  • zimowy_komentator profesor

    „Trudno znaleźć słowa” - zwłaszcza jeśli mówi się tylko po japońsku, a wypowiedzi trzeba udzielić mediom europejskim :)

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl